II KK 123/15

WyrokIzba Karna2015-05-28

Skład orzekający: Jacek Sobczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów prawa procesowego, polegające na nienależytej kontroli instancyjnej orzeczenia sądu pierwszej instancji przez sąd odwoławczy, może stanowić podstawę do uchylenia wyroku sądu odwoławczego w postępowaniu kasacyjnym?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że postępowanie kasacyjne nie służy ponownej kontroli orzeczenia sądu pierwszej instancji, a jedynie kontroli orzeczenia sądu odwoławczego. Zarzuty dotyczące błędów sądu pierwszej instancji, które nie zostały należycie rozpoznane przez sąd odwoławczy, mogą być podstawą kasacji, ale tylko w sytuacji, gdy sąd odwoławczy dopuścił się rażącego naruszenia prawa procesowego w toku tej kontroli. W niniejszej sprawie sąd odwoławczy prawidłowo rozpoznał zarzuty apelacyjne, a jego uzasadnienie było wystarczające.
Stan faktyczny
Skazany K. C. został uznany winnym popełnienia przestępstw związanych z przeciwdziałaniem narkomanii. Sąd Okręgowy częściowo zmienił wyrok Sądu Rejonowego, obniżając kwotę przepadku korzyści majątkowej. Obrońca skazanego wniósł kasację, zarzucając sądowi odwoławczemu rażące naruszenie prawa procesowego, w tym nienależyte rozpoznanie zarzutów apelacyjnych dotyczących oceny dowodów i uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną, obciążył skazanego kosztami postępowania kasacyjnego i zasądził wynagrodzenie dla obrońcy z urzędu.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt II KK 123/15 POSTANOWIENIE Dnia 28 maja 2015 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jacek Sobczak na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 k.p.k.) po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2015 r., sprawy K. C. skazanego z art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii i inne z powodu kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 4 grudnia 2014 r., częściowo zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w L. z dnia 24 marca 2014 r. p o s t a n o w i ł: 1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną, 2. obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego, 3. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adw. K. F. - Kancelaria Adwokacka - kwotę 442,80 (czterysta czterdzieści dwa złote osiemdziesiąt groszy), w tym 23 % podatku VAT, tytułem wynagrodzenia za sporządzenie kasacji z urzędu. UZASADNIENIE K. C. wyrokiem Sądu Rejonowego w L. z dnia 24 marca 2014 r., został uznany winnym popełnienia czynów: I. z art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 12 k.k. i za to została mu wymierzona kara 1 roku pozbawienia wolności; II. z art. 62 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. 2 o przeciwdziałaniu narkomanii i za to została mu wymierzona kara 6 miesięcy pozbawienia wolności; III. z art. 58 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii i za to została mu wymierzona kara 6 miesięcy pozbawienia wolności. Na podstawie art. 85 k.k. i art. 86 § 1 k.k. wymierzono oskarżonemu karę łączną w wymiarze 1 roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności (pkt IV). Wyrokiem tym orzeczono o zniszczeniu dowodów rzeczowych oraz działając na podstawie art. 45 § 1 k.p.k. orzeczono o przepadku na rzecz Skarbu Państwa osiągniętej z przestępstwa korzyści majątkowej w kwocie 30.000 zł. Zaliczono na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności rzeczywisty okres pozbawienia wolności oskarżonego w sprawie oraz rozstrzygnięto w przedmiocie kosztów postępowania. Na skutek apelacji, Sąd Okręgowy wyrokiem dnia 4 grudnia 2014 r., zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że obniżył kwotę przepadku osiągniętej przez oskarżonego korzyści majątkowej, orzeczonej w pkt VI wyroku do 3.000 zł, w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymał w mocy. Rozstrzygnięto także w przedmiocie kosztów sądowych. Kasację od wyroku Sądu Okręgowego wywiódł obrońca skazanego zarzucając, rażące naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 457 § 3 k.p.k. oraz art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k. w zw. z art. 424 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k., poprzez nienależyte rozpoznanie zarzutów podniesionych w apelacji obrońcy dotyczących naruszenia prze Sąd a quo zasady oceny dowodów i niedostatków uzasadnienia wydanego przez ten Sąd wyroku, co w konsekwencji doprowadziło do niedostrzeżenia błędów popełnionych przez ten Sąd, co skutkowało - zakresowym – utrzymaniem go w mocy oraz nieodniesienie się przez Sąd ad quem do zarzutów apelacyjnych obrońcy w sposób umożliwiający zorientowanie się czym kierował się ten Sąd uznając je za niezasadne. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w postępowaniu odwoławczym także o zasądzenie na rzecz obrońcy z urzędu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skazanemu. 3 Prokurator w odpowiedzi na kasację wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy, zważył, co następuje: Kasacja jest bezzasadna w stopniu oczywistym, dlatego podlega oddaleniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. Już na wstępie dostrzec trzeba, iż przytoczona na poparcie zrzutu argumentacja wzmacnia wrażenie o chęci wywołania przez Autora skargi przed Sądem Najwyższym ponownej, niejako „trzecioinstancyjnej” kontroli orzeczenia Sądu I instancji. Wywołany przez obrońcę zarzut, jako obraza przepisów prawa procesowego, których naruszenia miał dopuścić się Sąd odwoławczy w toku kontroli instancyjnej orzeczenia Sądu Rejonowego, jest w rzeczywistości fortelem nieuprawnionej polemiki z poczynionymi w sprawie ustaleniami faktycznymi. Przypomnieć skarżącemu należy, że tego typu zabiegi, zmierzające w rzeczy samej do obejścia ograniczeń wynikających z art. 523 § 1 k.p.k., były już wielokrotnie krytykowane i negowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Postępowanie kasacyjne nie służy przeprowadzeniu ponownej kontroli orzeczenia Sądu I instancji. Ta rola została bowiem przeznaczona Sądom odwoławczym, w tym wypadku Sądowi Okręgowemu, który - wbrew temu co zarzuca skarżący- wywiązał się ze swej funkcji w sposób właściwy. Rzetelnie rozpoznał i omówił wszystkie zarzuty apelacyjne przedstawiając na kartach pisemnych motywów1) wyroku wystarczającą i przekonywającą argumentację. Z tego uzasadnienia w sposób zrozumiały wynika czym kierował się i z jakich powodów Sąd II instancji odmówił słuszności zarzutom apelacyjnym. Należy podkreślić, że wydana przez Sąd II instancji decyzja o utrzymaniu orzeczenia Sądu I instancji w mocy, zwalniała w rzeczy samej ten Sąd z obowiązku szczegółowego i drobiazgowego omówienia poszczególnych dowodów, jak czyni to zwykle Sąd meriti, które legły u podstaw skazania K. C. za zarzucane mu czyny. I choć uzasadnienie wyroku Sądu II instancji wydawać się może krótkie, niezbyt obszerne, to jednak z całą stanowczością – wbrew wywodom skarżącego - wartościowe i wystarczające. Nie budzi zastrzeżeń kontrola w zakresie oceny poszczególnych dowodów przez Sąd meriti. Jak słusznie skonstatował Sąd odwoławczy, w procesie karnym 4 nie ma gradacji wartości poszczególnych dowodów pod względem chronologicznym. Odwołanie czy zmiana wcześniej złożonych wyjaśnień czyni jedynie nowy dowód, jak każdy podlegający ocenie. Od oceniającego Sądu zależeć będzie, który z nich wybierze jako ten odpowiadający prawdzie i w jaki sposób to wykaże i uzasadni. Sąd Rejonowy uznał za wartościowe wyjaśnienia oskarżonego złożone w postępowaniu przygotowawczym i ponad wszelką wątpliwość wykazał, iż przyjęty tok rozumowania i dochodzenia do prawdy jest logiczny i spójny, przez co prawidłowy, albowiem znajduje wyraz w przywołanym i omówionym materiale dowodowym. Z treści zarzutów kasacyjnych, w sposób jednoznaczny odczytać można, że skarżący nie godzi się ze skazaniem K. C. za zarzucane mu czyny w pkt I i III wyroku. Szczególnie neguje, iż podstawą ustaleń w zakresie sprawstwa czynu (pkt I) polegającego na handlu narkotykami mogły stać się pierwotne wyjaśnienia samego oskarżonego wsparte zeznaniami T. G. Zapomina przy tym obrońca, iż wyjaśnienia oskarżonego, w których przyznał, iż handluje narkotykami, a jego odbiorcami są osoby wskazane w jego telefonie (k.73, t. I), zostały zweryfikowane poprzez analizę notatek i zapisków w tymże aparacie telefonicznym. Nadto, co stara się wybiórczo zauważać i traktować obrońca, na tę okoliczność zostali przesłuchani świadkowie, osoby wymienione w notatkach z pseudonimów. Wprawdzie nikt z przesłuchiwanych nie potwierdził zakupu amfetaminy od oskarżonego, co nie powinno dziwić w okolicznościach sprawy, jednakże jak trafnie zauważył na str. 2 uzasadnienia Sąd odwoławczy ich wyjaśnienia o rzekomych wierzytelnościach oskarżonego są nielogiczne, nieuzasadnione a przez to pokrętne. Zaprezentowana przez Sąd II instancji argumentacja w omawianym zakresie jest pełna, zgodna z zasadami logicznego rozumowania i w pełni przekonująca. Twierdzenia zaś obrońcy polemiczne i oderwane od dowodowego stanu sprawy. Na uwzględnienie nie zasługują także argumenty obrońcy, w których stara się zanegować sprawstwo oskarżonego w zakresie czynu z pkt III, udzielenia M. G. środka odurzającego w postaci amfetaminy. W tym zarzucie ponownie skarżący nie akceptuje ustaleń faktycznych, w tym oceny osobowych źródeł dowodowych, które 5 legły u podstaw jego struktury. Nie przedstawia przy tym żadnych racjonalnych argumentów, które mogłyby potwierdzić jego wywody. Krytyki wymaga w szczególności sposób dowodzenia przez skarżącego. Obrońca z jednej strony przyznaje, że jedynym dowodem popełnienia przez oskarżonego zarzucanego mu czynu były zeznania samego M. G., te z postępowania przygotowawczego, w których przyznał, że ww. oskarżony udzielił mu amfetaminy, negując jednocześnie, że zeznania te znalazły potwierdzenie w relacji M. K., który przesłuchiwał tego świadka. Po czym stwierdza, że o ile zeznania M. K., mogą w istocie potwierdzić, iż świadek M. G. zeznał na pewnym etapie postępowania przygotowawczego, że oskarżony udzielił mu amfetaminy, to z pewnością nie dowodzą, że tak w istocie było. Następnie wskazuje: fakt, że świadek M. K. zeznał, iż świadek M. G. sformułował pewne twierdzenie w trakcie przesłuchania, może jedynie dowieść, iż świadek to w istocie powiedział. Odnosząc się do powyższego odesłać należy skarżącego do wywodów Sądu I instancji zawartych na k. 554 uzasadnienia. Na tych stronach szczegółowo omówiono co do jakich okoliczności zeznania M. K. zostały uwzględnione i w jakim zakresie poświadczyły zeznania M. G. uznane za wartościowy dowód w sprawie. Reasumując stwierdzić należy, że wbrew twierdzeniom skarżącego, dokonana przez Sąd odwoławczy kontrola orzeczenia Sądu I instancji była rzetelna i wszechstronna, co czyni zarzut rażącego naruszenia przez Sąd II instancji art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. nietrafnym. Obrońca w złożonej kasacji – poza nieudolną polemiką z ustalonym stanem faktycznym - nie przedstawił racjonalnych dowodów i argumentów, które mogłyby skutkować podważeniem orzeczenia Sądu Okręgowego. Złożony przez obrońcę wniosek o zasądzenie kosztów udzielonej pomocy prawnej zasługuje na uwzględnienie. Znajduje on przede wszystkim podstawę prawną w art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze (tekst jedn.: Dz. U. z 2009 Nr 146, poz. 1188), zaś wysokość zasądzonej kwoty wynika z § 14 ust. 3 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. Nr 461). 6 Mając na uwadze powyższe, orzeczono jak w części dyspozytywnej postanowienia.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 535 § 3 KPKart. 59 ust. 1art. 12 KKart. 62 ust. 1art. 58 ust. 1art. 85 KKart. 86 § 1 KKart. 45 § 1 KPKart. 457 § 3 KPKart. 433 § 2 KPKart. 7 KPKart. 6 KPK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026. · PDF źródłowy