III CSK 67/10

WyrokIzba Cywilna2011-01-21

Skład orzekający: Jacek Gudowski, Grzegorz Misiurek, Irena Gromska-Szuster

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba z zaawansowaną zaćmą, uniemożliwiającą rozpoznawanie otoczenia, może być traktowana jako osoba niewidoma w rozumieniu art. 87 § 1 pkt 3 Prawa o notariacie, a jeśli tak, czy uchybienie temu przepisowi prowadzi do nieważności testamentu notarialnego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pojęcie „osoby niewidomej” w art. 87 § 1 pkt 3 Prawa o notariacie obejmuje osoby dotknięte utratą wzroku lub znacznym zaburzeniem widzenia, niezależnie od przyczyny i czasu powstania upośledzenia, co może obejmować osoby z zaawansowaną zaćmą. Jednakże, nawet jeśli doszłoby do uchybienia temu przepisowi, nie prowadzi to automatycznie do nieważności testamentu notarialnego, chyba że uchybienie wywołałoby uzasadnione wątpliwości co do prawdziwości ujętych w akcie zdarzeń.
Stan faktyczny
Sąd Rejonowy stwierdził nabycie spadku na podstawie testamentu notarialnego. Spadkodawczyni, osoba starsza z pogarszającym się stanem zdrowia i problemami ze wzrokiem (zaćma), złożyła odcisk kciuka zamiast podpisu. Sąd pierwszej instancji, opierając się na opiniach biegłych, uznał, że spadkodawczyni była świadoma swoich działań podczas sporządzania testamentu. Sąd Okręgowy oddalił apelację wnioskodawczyni, która kwestionowała ważność testamentu, m.in. w kontekście stanu zdrowia spadkodawczyni i przepisów Prawa o notariacie.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną wnioskodawczyni, uznając, że nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego ani procesowego, które skutkowałoby nieważnością testamentu.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt III CSK 67/10 POSTANOWIENIE Dnia 21 stycznia 2011 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Jacek Gudowski (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Grzegorz Misiurek SSN Irena Gromska-Szuster w sprawie z wniosku I. P. przy uczestnictwie K. Ł. I in. , o stwierdzenie nabycia spadku, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 21 stycznia 2011 r., skargi kasacyjnej wnioskodawczyni od postanowienia Sądu Okręgowego w […] z dnia 31 lipca 2009 r., oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie 2 Postanowieniem z dnia 30 marca 2009 r. Sąd Rejonowy stwierdził, że spadek po M. Ł., zmarłej dnia 8 lutego 2007 r., na podstawie testamentu notarialnego sporządzonego w dniu 6 czerwca 2006 r. w Kancelarii Notarialnej przed notariuszem I. S. nabyła córka . P. w całości. Wśród ustaleń Sądu pierwszej instancji znalazły się ustalenia dotyczące stanu zdrowia spadkodawczyni, które wskazują, że jako osoba starsza, urodzona w dniu 9 lutego 1938 r., żyjąca samotnie, po śmierci syna w dniu 22 lipca 2003 r. – jednego z dziewięciorga dzieci – podupadła na zdrowiu. Pojawiły się zawroty głowy i zaniki pamięci, wystąpiła niewydolność krążenia, a na skutek zaćmy znacznie pogorszył się jej wzrok; widziała bardzo słabo – pod słońce jedynie kontury osób. Stan jej zdrowia stale się pogarszał, była nerwowa, miała problemy z rozpoznawaniem osób, z którymi rozmawiała. Do jesieni 2005 r. stan zdrowia spadkodawczyni umożliwiał jej podpisywanie potwierdzeń odbioru renty, później jednak było to niemożliwe; odbiór pieniędzy kwitowała córka H. S. W 2006 r. dolegliwości M. Ł. znacznie się nasiliły. W dniu 6 czerwca 2006 r., czyli w dniu sporządzenia testamentu spadkodawczyni była u lekarza, który stwierdził bóle brzucha i stawów oraz trudności z formułowaniem dłuższych wypowiedzi. Po sporządzeniu i odczytaniu testamentu testatorka nie była w stanie się podpisać, w związku z czym – zgodnie z decyzją notariusza – złożyła na testamencie tuszowy odcisk kciuka prawej dłoni. Sąd ustalił na podstawie opinii biegłych psychiatrów oraz zeznań świadków, niektórym z nich odmawiając wiarygodności, a inne uznając za rzetelne i przekonujące, że w dniu testowania u M. Ł. nie występowały jakiekolwiek zaburze-nia psychotyczne lub dezorientacja co do miejsca i czasu; w czasie sporządzania testamentu nie znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 31 lipca 2009 r. oddalił apelację wnioskodawczyni I. P., podzielając ustalenia Sądu pierwszej instancji, jego ocenę dowodów i konkluzje prawne. Odpowiadając na jeden z zarzutów apelacyjnych, Sąd Okręgowy stwierdził, że nie zachodziła sytuacja opisana w art. 87 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. – Prawo o notariacie (jedn. tekst: Dz. U. z 2002 r. 3 Nr 42, poz. 369 ze zm. – dalej: „Pr.not.”), gdyż spadkodawczyni nie była osobą niewidomą, głuchą, niemą lub głuchoniemą. W skardze kasacyjnej wnioskodawczyni podniesiono zarzut naruszenia art. 87 § 1 pkt 3 Pr.not. polegającego na przyjęciu, że w czasie testowania nie zachodziła sytuacja opisana w tym przepisie, a także zarzut obrazy art. 232 zdanie drugie w związku z art. 13 § 2 oraz art. 670 k.p.c. polegającej na nieprzeprowadzeniu dowodów z urzędu co do okoliczności wpływających na ważność testamentu. We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżąca podniosła m.in., że zachodzi konieczność oceny, czy osoba cierpiąca na zaćmę, tj. zaawansowaną chorobę wzroku w stopniu uniemożliwiającym rozpoznawanie otoczenia za pomocą tego zmysłu, może być traktowana jako osoba niewidoma w rozumieniu art. 87 § 1 pkt 3 Pr.not. Prokurator Generalny – zajmując stanowisko w sprawie na podstawie art. 3988 § 1 k.p.c. – wyraził pogląd, że skarga kasacyjna powinna być oddalona. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zgodnie z art. 87 § 1 pkt 3 Pr.not., jeżeli osoba biorąca udział w czynnościach jest niewidoma, głucha, niema lub głuchoniema, notariusz – na życzenie takiej osoby – powinien przywołać do czynności wskazaną przez nią zaufaną osobę; o powyższym notariusz powinien uprzedzić osoby zainteresowane. Skarżąca ma rację, że pojęcie „osoby niewidomej” nie zostało zdefiniowane, nie powinno być jednak wątpliwości, zważywszy także na cele wymienionego przepisu, że chodzi o osobę dotkniętą utratą wzroku lub znacznym zaburzeniem widzenia, niezależnie od czasu i przyczyny powstania tego upośledzenia, a więc o niewidomych, inwalidów wzroku, niewidzących od urodzenia, oraz o ociemniałych, tj. osoby, które utraciły zdolność widzenia w wieku późniejszym. Przemawiają za tym także argumenty historyczne. Przykładowo, w tych sytuacjach, w których współcześnie ustawodawca posługuje się pojęciem „osoba niewidoma”, w starszych aktach prawnych używano sformułowania „osoba ślepa”, obejmującego osoby dotknięte ślepotą wrodzoną lub nabytą; chodziło o osoby niewidzące, bez względu na przyczynę i czas powstania tego upośledzenia (np. art. 36 ustawy z dnia 25 maja 1951 r. – Prawo o notariacie, jedn. tekst: Dz.U. z 1963 r. Nr 19, poz. 106 ze zm., albo art. 86 dekretu z dnia 8 października 1946 r. 4 – Prawo spadkowe (Dz.U. Nr 60, poz. 328 ze zm.). W tej sytuacji przedstawioną przez skarżącą wątpliwość dotyczącą wykładni art. 87 Pr.not. należało rozstrzygnąć w kierunku sugerowanym w skardze kasacyjnej, nie może to jednak prowadzić do jej uwzględnienia. Z ustaleń dokonanych przez Sądy meriti, wiążących Sąd Najwyższy przy rozpoznawaniu skargi (art. 39813 § 2 in fine k.p.c.), wynika, że testatorka była w kancelarii notarialnej wraz z S. P., która wprawdzie nie uczestniczyła w czyn-nościach testowania, ale cały czas pozostawała w poczekalni, gotowa świadczyć niezbędną pomoc. Poza tym należy pamiętać, że spadkodawczyni oświadczała swoją wolę ustnie, po czym sporządzony akt został jej odczytany, a jako niemogąca pisać opatrzyła go tuszowym odciskiem kciuka prawej dłoni. Przebieg wydarzeń wskazuje więc, że nie doszło w postępowaniu przed notariuszem do poważnych uchybień, a w każdym razie takich, które mogłyby doprowadzić do nieważności dokonanej czynności (testamentu). Sąd Najwyższy wyjaśnił już zresztą, że nieważność testamentu sporządzonego w formie aktu notarialnego powodują tylko takie uchybienia, które wywołują uzasadnione wątpliwości dotyczące prawdziwości ujętych w akcie zdarzeń, a takich w niniejszej sprawie nie podnoszono (por. postanowienia z dnia 15 maja 2003 r., I CKN 367/01, nie publ., z dnia 9 marca 2005 r., II CK 478/04, OSNC 2006, nr 2, poz. 35 lub z dnia 25 stycznia 2006 r., I CK 277/05, nie publ.). W tym stanie rzeczy zarzut obrazy art. 87 Pr.not., w takim zakresie, w jakim mógłby prowadzić do stwierdzenia nieważności testamentu, jest bezskuteczny. Nie doszło też do naruszenia art. 232 w związku z art. 670 k.p.c., zwłaszcza że nie podniesiono ani nie stwierdzono występowania okoliczności mogącej wpływać na ważność testamentu. W tej sytuacji nie miał także istotnego znaczenia fakt, czy testatorka była osobą niewidomą w rozumieniu, jakie należy przypisać formule użytej w art. 87 § 1pkt 3 Pr.not. W konsekwencji Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie (art. 39814 k.p.c.). jz

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 87 § 1 pkt 3art. 232art. 13 § 2art. 670 KPCart. 3988 § 1 KPCart. 36art. 86art. 87art. 39813 § 2art. 87 § 1pkt 3art. 39814 KPC§ 1 pkt 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026. · PDF źródłowy