I FSK 1245/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-02-19
Skład orzekający: Barbara Wasilewska, Roman Wiatrowski, Hieronim Sęk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej może być uwzględniony, jeśli strona uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu, a okoliczności sprawy wskazują na lekkomyślność lub niedbalstwo w działaniu strony oraz jej pełnomocnika?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Zarówno działania samej strony, która polegała na błędnej informacji o dacie odbioru decyzji od schorowanej siostry, jak i działania jej profesjonalnego pełnomocnika, który nie zweryfikował daty doręczenia decyzji, świadczyły o braku wymaganej staranności. W związku z tym, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła odwołanie od decyzji podatkowej z uchybieniem terminu. Wniosek o przywrócenie terminu uzasadniała tym, że jej siostra, która odebrała decyzję, podała jej błędną datę odbioru z powodu swojego stanu zdrowia. Organ podatkowy odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na postanowienie organu. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Barbara Wasilewska, Sędzia NSA Roman Wiatrowski (sprawozdawca), Sędzia NSA Hieronim Sęk, Protokolant Jan Jaworski, po rozpoznaniu w dniu 19 lutego 2016 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej I. Ż. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 17 kwietnia 2014 r., sygn. akt I SA/Go 121/14 w sprawie ze skargi I. Ż. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Z. z dnia 18 grudnia 2013 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną.
1. Wyrok Sądu pierwszej instancji i przedstawiony przez ten Sąd tok postępowania przed organami podatkowymi.
1.1. Wyrokiem z dnia 17 kwietnia 2014 r., sygn. akt: I SA/Go 121/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim oddalił skargę I. Ż. (dalej: "strona", "skarżąca") na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Z. z dnia 18 grudnia 2013 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
1.2. Przedstawiając stan faktyczny sprawy Sąd pierwszej instancji podał, że zaskarżonym postanowieniem Dyrektor Izby Skarbowej odmówił skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Z. z dnia 27 września 2013 r. określającej zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do grudnia 2009 r. Jak wynika z akt sprawy, w dniu 16 października 2013 r. skarżąca złożyła odwołanie od powyższej decyzji, bezpośrednio do Urzędu Kontroli Skarbowej w Z. załączając pełnomocnictwo upoważniające adwokata A. D. do sporządzenia i wniesienia tego pisma.
Dyrektor Izby Skarbowej postanowieniem z dnia 13 listopada 2013 r., stwierdził uchybienie terminowi do wniesienia odwołania. Ustalił bowiem, na podstawie zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji organu pierwszej instancji z dnia 27 września 2013 r., że została ona doręczona dnia 1 października 2013 r. A. T., pełnoletniemu domownikowi, a zatem termin do wniesienia odwołania upływał dnia 15 października 2013 r. tymczasem zostało ono wniesione w dniu 16 października 2013 r.
Strona reprezentowana przez pełnomocnika wniosła w dniu 18 listopada 2013 r. o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od w/w decyzji. W uzasadnieniu wskazała, że 1 października 2013 r. była nieobecna w domu z powodu udziału w konsultacjach i zabiegach zdrowotnych. W czasie jej nieobecności, przedmiotową decyzję, odebrała jej siostra A. T., która wiedziała o toczącym się wobec skarżącej postępowaniu. Dodała także, że pouczyła siostrę by nie odbierała korespondencji jednak ona pomimo tego pouczenia nie zastosowała się do niego sądząc, że przesyłka zawierająca ww. decyzję jest skierowana do wnuczki I. Następnie podała, że w dniu 3 października, wnuczka A. T. przeglądając korespondencję zorientowała się, że jest ona skierowana do skarżącej. Wówczas A. T. poinformowała skarżącą, że odebrała skierowane do niej pismo, wskazując, że miało to miejsce dnia 2 października 2013 r. Taką datę wskazano również pełnomocnikowi A. D., który został upoważniony do sporządzenia i wniesienia odwołania. Skarżąca argumentowała, że błąd A. T. wynikał z jej ciężkiego stanu zdrowia (zaawansowana choroba nowotworowa płuc) gdyż w związku z chorobą jest poddawana chemioterapii, przyjmuje silne leki, powodujące przemęczenie, brak koncentracji, zaburzenia percepcji i pamięci. Podkreśliła także, że pomimo złego stanu zdrowia, na co dzień A. T. funkcjonuje poprawnie. Skarżąca wskazała również, iż nie miała żadnych podstaw do kwestionowania daty odbioru przesyłki w dniu 2 października 2013 r. bowiem utwierdziła ją w tym data zapisana na kopercie, tj. 2 października 2013 r. i taką też datę wskazała pełnomocnikowi przekazując dokumenty w celu sporządzenia odwołania poinformowała, że decyzja została odebrana 2 października 2013 r.
Dyrektor Izby Skarbowej w Z. postanowieniem z dnia 18 grudnia 2013 r. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia 27 września 2013 r.
2. Skarga do Sądu pierwszej instancji.
2.1. Na powyższe postanowienie Skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie :
- art. 162 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm. – dalej: "O.p."), poprzez błędne przyjęcie, że w sprawie brak jest podstaw do przywrócenia terminu, wobec nie uprawdopodobnienia braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania,
- art. 162 § 2 O.p. poprzez błędne przyjęcie, że Skarżąca nie dochowała 7-dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu,
- art. 149 w zw. z art. 152 § 1 O.p. poprzez pominięcie, iż pismo zostało odebrane przez osobę nieupoważnioną, bez zobowiązania się do oddania pisma adresatowi oraz z pominięciem obowiązku własnoręcznego potwierdzenia daty doręczenia na potwierdzeniu odbioru,
- art. 191 O.p. poprzez brak wszechstronnego zebrania materiału dowodowego oraz przeprowadzenie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego,
- art. 180, 181, 187 w zw. z art. 229 O.p., polegające na nie przeprowadzeniu postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w tym: dowodu z przesłuchania osoby doręczającej korespondencję celem ustalenia stanu zdrowia domownika, okoliczności pominięcia obowiązku własnoręcznego potwierdzenia daty doręczenia oraz braku pouczenia o konieczności oddania pisma adresatowi, dowodu z przesłuchania w charakterze świadka A. T. celem ustalenia daty odebrania przesyłki, sposobu doręczenia przesyłki, daty przekazania przesyłki Skarżącej i wskazania daty odbioru, faktycznych przyczyn wskazania innej daty niż data odbioru,
- art. 136 oraz 137 O.p. poprzez błędne uznanie, iż udzielone dnia 10 października 2013 r. adwokatowi A. D. pełnomocnictwo upoważniało pełnomocnika do zapoznania się z aktami sprawy, obejmowało ono bowiem wyłącznie umocowanie do dokonania określonej rodzajowo czynności procesowej, tj. sporządzenia i wniesienia odwołania od decyzji podatkowej,
- art. 120, 121, 122, 124 poprzez przeprowadzenie postępowania w sprawie z naruszeniem podstawowych zasad procedury.
Ponadto, skarżąca zarzuciła naruszenie podstawowych zasad Konstytucji RP, wskazując je ogólnie, w tym prawa do sądu, prawa dostępu do sądu, prawa do korzystania z rzetelnej procedury sądowej, zgodnie z wymogami sprawiedliwości i jawności oraz prawa do wyroku sądowego.
2.2. W odpowiedzi na skargę organ podatkowy stwierdził, że stan faktyczny sprawy został ustalony w sposób prawidłowy a dokonana analiza i ocena nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów zaś przeprowadzone postępowanie podatkowe nie naruszało zasad legalizmu, praworządności, pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej, zasady tłumaczenia przez organy zasadności przesłanek, którymi kierował się przy rozstrzyganiu sprawy.
Kolejno organ odwoławczy wskazał, że przesyłka zawierająca decyzje nadana została na adres zamieszkania skarżącej jako przesyłka polecona, za zwrotnym potwierdzeniem odbioru w dniu 30 września 2013 r. w placówce pocztowej w Z. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru m.in. decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Z. z dnia 27 września 2013 r., wynika, że została ona doręczona dnia 1 października 2013 r. A. T., pełnoletniemu domownikowi, który podjął się oddania pisma adresatowi. Przy podpisie doręczającego oraz na datowniku placówki oddawczej widnieje data 1 października 2013 r. Natomiast odwołanie z dnia 14 października 2013 r. od w/w decyzji organu kontroli skarbowej, wniesiono bezpośrednio do Urzędu Kontroli Skarbowej w Z. dnia 16 października 2013 r., co potwierdza data prezentaty. W ocenie organu informację o wniesieniu odwołania z uchybieniem terminu, skarżąca powzięła dnia 12 listopada 2013 r. Tego bowiem dnia, jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, odebrała pismo Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w Z. z dnia 30 października 2013 r., przesyłające w załączeniu stanowiska do zarzutów zawartych w odwołaniach z dnia 14 października 2013 r. od decyzji z dnia 27 września 2013 r. W w/w stanowiskach organ kontroli skarbowej zawarł informację, że odwołania zostały wniesione z uchybieniem terminu. Mając to na względzie organ odwoławczy stwierdził, że przyczyna uniemożliwiająca pełnomocnikowi sporządzenie i wniesienie odwołania w terminie od przedmiotowej decyzji ustała dnia 12 listopada 2013 r. jednak, w jego ocenie, skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do jego wniesienia a przesłanek tych nie wyczerpywały, zdaniem organu, przedstawione we wniosku z dnia 18 listopada 2013 r. okoliczności dotyczące odbioru korespondencji skierowanej do skarżącej.
Organ nie dopatrzył się także potrzeby przeprowadzania dowodu z przesłuchania w charakterze świadka A. T., bowiem jego treść nie budziła jakichkolwiek wątpliwości a jego jednoznaczność umożliwiała ustalenie okoliczności daty odbioru przesyłki, sposobu jej doręczenia, czy podanej daty. Organ za niezasadne również uznał przeprowadzanie dowodu z zeznań doręczyciela celem ustalenia stanu zdrowia domownika odbierającego korespondencję, ponieważ, jeśli skarżąca nie miała podstaw do kwestionowania daty odbioru korespondencji ze względu na stan zdrowia A. T., tym bardziej nie miała takich podstaw osoba doręczająca pismo. Ponadto treść zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji organu kontroli skarbowej z dnia 27 września 2013 r., nie pozostawia wątpliwości, że przesyłkę doręczono pełnoletniemu domownikowi, który podjął się oddania pisma adresatowi, co własnoręcznym podpisem poświadczyła A. T. Fakt, że datę odbioru przesyłki wpisała osoba doręczająca, nie ma w sprawie znaczenia, ponieważ odebraną korespondencję A. T. zgodnie z zobowiązaniem przekazała skarżącej, natomiast to na pełnomocniku skarżącej, który podjął się sporządzenia oraz wniesienia odwołań od w/w decyzji organu kontroli skarbowej, spoczywał obowiązek dokonania powyższych czynności w terminie. Kolejno organ zwrócił uwagę, że pełnomocnik w złożonym wniosku nie wykazał aby w okresie od 2 do 15 października 2013 r., tj. w terminie, w którym powinien wnieść odwołanie, zaistniały niezależne od niego przyczyny, stanowiące niemożliwą do przezwyciężenia przeszkodę w dokonaniu tej czynności w terminie. Przypomniał, że z wniosku tego wynikało jedynie, iż ustnie ustalił on datę odbioru decyzji i na tej podstawie obliczył termin do wniesienia odwołania. Nie podjął się natomiast próby ustalenia w organie kontroli skarbowej daty doręczenia odbioru decyzji i nie próbował wykazać, że taką próbę podjął, ale z przyczyn od niego niezależnych, ustalenie powyższego było niemożliwe.
3. Uzasadnienie rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Odnosząc się do kwestii uchybienia terminu do wniesienia odwołania WSA w pełni podzielił stanowisko organu, iż skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak jej winy w uchybieniu terminu. Sąd odwołując się do akt sprawy przypomniał, że decyzja Dyrektora Izby Skarbowej w Z. z dnia 27.09.2013r. została odebrana w dniu 1.10.2013r., przez dorosłego pełnomocnika, A. T. - fakt ten nie był kwestionowany przez skarżącą. WSA nie podzielił twierdzeń skarżącej, że o terminie odbioru przesyłki została błędnie poinformowana przez swoją siostrę oraz że przesyłkę odebrała osoba nieupoważniona, bez zobowiązania się do oddania przesyłki skarżącej, a także poprzez brak własnoręcznego potwierdzenia daty doręczenia. Sąd wskazał, że powyższemu przeczy oświadczenie A. T., która stwierdziła w dniu 14.11.2013r., że odebrała przesyłkę adresowaną do skarżącej, a więc zdawała sobie sprawę do kogo jest ona kierowana. Wynika z niego również, że dopiero następnego dnia przypomniała sobie o odebranej korespondencji i przekazała ją skarżącej z informacją, iż odebrała przesyłkę w dniu 2.10.2013r. Sąd nie dopatrzył się natomiast innych dowodów na to, iż zgodnie z twierdzeniem skarżącej A. T. odebrała przesyłkę sądząc, iż jest to przesyłka adresowana do jej wnuczki o imieniu I. Przeczy temu, w ocenie WSA, choćby nazwisko adresata uwidocznione na kopercie, łatwe do odczytania dla osób przyjmujących korespondencję. Fakt ten również zdaniem Sądu w okolicznościach danej sprawy nie ma wpływu na jej rozstrzygnięcie. Brak jest również, zdaniem Sądu, podstaw do uznania, że była ona pouczona by nie odbierać żadnej korespondencji przeznaczonej dla skarżącej jak chociażby stosowne zastrzeżenie poczynione w urzędzie pocztowym. Nadto dodał, że zakaz taki nie wynika z treści art. 149 O.p., bowiem jedynym warunkiem tam określonym dla uznania prawidłowości doręczenia przesyłki adresatowi jest zobowiązanie się dorosłego domownika (A. T.) do oddania przesyłki adresatowi.
Zasadnie wobec tego, w ocenie Sądu, organ podatkowy podkreślił, że ze względu na siedzibę kancelarii położonej w tej samej miejscowości co siedziba organu podatkowego, nie było żadnych przeszkód ze strony pełnomocnika, aby ustalić właściwą datę doręczenia przesyłki. Jednocześnie wskazał, że upoważnienie do sporządzenia i wniesienia odwołania nie obejmuje tylko technicznych czynności pełnomocnika, ale również wszelkie czynności z tym związane m.in. właśnie ustalenie terminu doręczenia przesyłki. Wobec tego nie sposób, w ocenie Sądu, uznać, że zachodziły przeszkody nie do przezwyciężenia do złożenia przedmiotowego odwołania. To zaś czyni, zdaniem Sądu zasadnym twierdzenie, że pełnomocnik skarżącej nie podjął wszystkich niezbędnych czynności celem złożenia odwołania w terminie przewidzianym w ustawie.
Za niezasadne WSA również uznał zarzuty naruszenia art. 120,121,122,124 O.p. wobec ustaleń poczynionych przez organ podatkowy w zgodzie z przepisami prawa procesowego i materialnego, jak również zarzuty naruszenia zasad określonych w Konstytucji RP.
4. Skarga kasacyjna.
4.1. Strona zaskarżyła powyższy wyrok w całości zarzucając naruszenie przepisów postępowania, tj.:
I. art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1269 ze zm., - dalej: "p.u.s.a.") oraz art. 145 §1 pkt. lit c oraz art. 174 pkt. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – dalej: "P.p.s.a.") poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, albowiem z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, iż:
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. nienależycie skontrolował prawidłowość ustaleń organów podatkowych, przyjmując je za właściwe i trafne pomimo, że dowody zgromadzone w sprawie przedstawiały inny stan rzeczywisty,
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. nie dokonał kontroli samowoli organu w zakresie wybiórczego gromadzenia materiału dowodowego, tj. bez uwzględnienia dowodów na korzyść podatnika, pozwalając na dokonanie ustaleń wyłącznie korzystnych dla wersji wydarzeń podporządkowanej do eksponowanej przez organ podatkowy lecz sprzecznej ze stanem rzeczywistym. Naruszenie zasady prawdy obiektywnej i akceptacja przez Sąd przyzwolenia na wykorzystywanie przez organy podatkowe władczych instrumentów w zakresie gromadzenia i oceny materiału dowodowego w sprzeczności z podstawowymi zasadami procesowymi tj.:
• zasadą prawdy obiektywnej,
• zasadą wszechstronnego i pełnego zgromadzenia materiału dowodowego,
• zasadą swobodnej oceny materiału dowodowego, pozbawionej profiskalnego interpretowania faktów.
I.I. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 162 § 1 w zw. z art. 121 § 1, art. 122, art. 180, art. 181 art. 187 § 1, art. 188 i art. 191 O.p. polegające na tym, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. badając legalność zaskarżonego postanowienia nie uwzględnił, że organ podatkowy wydając zaskarżone postanowienie przekroczył zasadę swobodnej oceny dowodów, a tym samym Sąd zaakceptował błędnie ustalony stan faktyczny sprawy w sytuacji, gdy organ podatkowy zaniechał pełnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, przekroczył zasadę swobodnej oceny dowodów oraz dokonał dowolnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i pominął wnioskowany przez skarżącą dowód z zeznań świadka osoby doręczającej korespondencję oraz dowód z przesłuchania świadka A. T., gdyż ich przeprowadzenie zdaniem Sądu nie było konieczne w sytuacji, gdy wnioskowane dowody miały kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy - ustalenia przyczyn uchybienia terminowi do wniesienia odwołania. Nierozpoznanie istoty sprawy miało istotny wpływ na jej wynik.
I.I.I. art. 1 § 2 p.u.s.a. w zw. z art. 145 §1 pkt. 1 lit c w związku z art. 174 pkt. 2 P.p.s.a. w zw. z art. 176 Konstytucji - przez bezzasadne uznanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. za nieistotne poważnych uchybień procesowych, których dopuściły się organy podatkowe (brak należytej kontroli instancyjnej Sądu nad organami) tj.:
- naruszenie wskazanego przepisu w związku z art. 122, art. 180 O.p. poprzez zaakceptowanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. zaniechań organów podatkowych przeprowadzenia wszystkich niezbędnych dowodów w sprawie, które stały się konieczne wobec negatywnej oceny przez organ faktów i dowodów zaoferowanych w pierwszej kolejności przez Podatniczkę na poparcie swych twierdzeń w przekonaniu, iż będą one wystarczające dla potrzeb niniejszej sprawy.
- naruszenie wskazanego przepisu w związku z art. 187 i art. 188 w zw. z art. 191, O.p. polegające na braku właściwej reakcji Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na poważne naruszenie przez organy podatkowe podstawowych przepisów prawa procesowego gwarantujących rzetelność ustalenia stanu faktycznego. Pobieżne zebranie materiału dowodowego i to wyłącznie w zakresie korzystnym dla Organu i przyjętych przez Organ "a priori" założeniom procesowym rodzącym negatywne skutki podatkowe dla podatniczki. Gromadzenie materiału dowodowego i jego ocena dokonana w sposób tendencyjny. Naruszenie zasady pełnego i wyczerpującego zabrania jak i rozpatrzenia materiału dowodowego,
- naruszenie wskazanego przepisu w związku z art. 126 w zw. z 149 w zw. z 152 § 1 O.p. polegające na braku właściwej reakcji Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na poważne naruszenie przez organy podatkowe podstawowych przepisów prawa procesowego w tym jednej z podstawowych zasad postępowania podatkowego, tj. z wynikającej z art. 126 O.p. zasady pisemności poprzez pominięcie faktu, iż doręczyciel nie wykonał obowiązków, jakie w tym zakresie obciążają go z mocy prawa tj. pominięcie obowiązku własnoręcznego potwierdzenia daty doręczenia przez osobę odbierającą korespondencję na potwierdzeniu odbioru ( naruszenie art. 126 w zw. z 149 w zw. z 152 § 1 O.p.),
- naruszenie wskazanego przepisu w związku z art. 136 oraz 137 O.p. poprzez bezzasadne zaakceptowanie i uznanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp., iż udzielone w dniu 10 października 2013 r. adwokatowi A. D. pełnomocnictwo upoważniało pełnomocnika strony do zapoznania się z aktami sprawy podczas gdy obejmowało ono wyłącznie umocowanie do dokonania określonej rodzajowo czynności procesowej tj. sporządzenia i wniesienia odwołania do decyzji podatkowej.
4.2. Wskazując na powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
4.3. Przy piśmie z dnia 23 października 2014 r. pełnomocnik skarżącej przedłożył skrócony odpis zgonu siostry skarżącej A. T. z dnia 12.06.2014 r.
4.4. Dyrektor Izby Skarbowej nie wniósł odpowiedzi na skargę kasacyjną.
5. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
5.1. Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, chyba że zachodzą przesłanki nieważności postępowania sądowego, wymienione w § 2 tego artykułu. Takich jednak przesłanek w niniejszej sprawie nie ujawniono.
5.2. Oceniając zarzuty skargi kasacyjnej należało w pierwszej kolejności podkreślić, że w rozpoznanej sprawie Sąd pierwszej instancji kontrolował legalność postanowienia Dyrektora IS z dnia 18 grudnia 2013 r., którym odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Jednocześnie podkreślić trzeba, że postanowienie to było wynikiem rozpatrzenia wniosku Strony o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora UKS z dnia 27 września 2013 r., złożonego po wcześniejszym wydaniu przez Dyrektora IS postanowienia z dnia 13 listopada 2013 r. stwierdzającego uchybienie terminowi do wniesienia tegoż odwołania. W takim stanie rzeczy, skoro uchybienie terminowi odwoławczemu było już ostatecznie przesądzone, to tym samym poza niniejszą sprawą pozostawały jakiekolwiek rozważania dotyczące okoliczności towarzyszącej zastępczemu doręczeniu ww. decyzji i prawnej jego skuteczności. Stwierdzonemu bowiem uchybieniu terminowi odwoławczemu musiało towarzyszyć pierwsze i zarazem konieczne dla niego ustalenie i ocena prawna, że miało miejsce prawidłowe doręczenie decyzji, od której to czynności rozpoczynał właśnie bieg taki termin. Wnioskowanie więc w takiej sytuacji procesowej o przywrócenie owego terminu nie mogło jednocześnie zasadzać się na kwestionowaniu okoliczności doręczenia zastępczego przesyłki w sposób zmierzający do wykazania, że prawnie nie doszło do doręczenia ww. decyzji. W zakresie doręczenia decyzji Sąd pierwszej instancji powinien był poprzestać jedynie na odnotowaniu, kiedy owo doręczenie zastępcze miało miejsce. Z tych powodów chybione były zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące art. 149 i art. 152 § 1 O.p. oraz pozostałych przepisów z nimi powiązanych, w tym dotyczących wniosków dowodowych zmierzających do wykazania, że doręczeniu przesyłki towarzyszyły nieprawidłowości podważające jego skuteczność.
5.3. Zgodnie z art. 162 § 1 O.p. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. W rozpoznanej sprawie, biorąc pod uwagę towarzyszące jej okoliczności, trafnie Sąd pierwszej instancji sprowadził istotę kwestii spornej do tego, czy Strona uprawdopodobniła, że bez własnej winy uchybiła terminowi odwoławczemu. Słusznie przy tym zaakcentował, że ów brak winy należy ocenić biorąc pod uwagę jej zachowanie po otrzymaniu od siostry (A. T.) przesyłki zawierającej decyzję, która miała być przedmiotem odwołania wraz z informacją, jaką od niej uzyskała, co do daty odbioru tej decyzji. Do momentu bowiem pozyskania od siostry przesyłki, Strona mogła być usprawiedliwiona w swoim niedziałaniu w zakresie wniesienia odwołania. Istotne było zatem to, co sama Skarżąca wskazywała jako fakty, a więc że przesyłka została odebrana przez siostrę Skarżącej w dniu 1 października 2013 r., a następnie w dniu 2 października 2013 r. przekazana Skarżącej.
Brak zawinienia w przekroczeniu terminu odwoławczego Strona, w zakresie który mógł mieć znaczenie dla wyniku sprawy, tłumaczyła tym, że siostra podała jej błędną datę otrzymania przesyłki jako 2 zamiast 1 października 2013 r. To z kolei spowodowało, że Strona o takiej dacie doręczenia zapewniła swojego pełnomocnika, nie informując go, że to jej siostra odebrała przesyłkę.
5.4. Biorąc zatem pod uwagę taki stan faktyczny nie można było uznać, że Sąd pierwszej instancji wadliwie skontrolował zaskarżone postanowienie. Okoliczności sprawy w analizowanym zakresie odnoszonym do braku winy albo zawinienia w niedochowaniu terminu do wniesienie odwołania, zasadniczo same przez się i to w sposób wyraźny przemawiały na rzecz tej drugiej oceny, przyjętej przez Dyrektora IS i zaakceptowanej przez Sąd pierwszej instancji. Problem bowiem nie sprawdzał się zasadniczo do tego, z jakim rozeznaniem działała siostra Skarżącej, lecz jak postępowała Strona po powzięciu już wiedzy o odebranej decyzji. Ściślej rzecz ujmując, czy była usprawiedliwiona w przyjęciu daty odbioru wskazanej przez jej siostrę i dalszego postępowania w takim przeświadczeniu, a także roli jaką powinien odegrać profesjonalny pełnomocnik mający w sprawie zakończonej decyzją sporządzić i wnieść odwołanie.
5.5. Co do postępowania Strony słusznie zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji na okoliczność, mającą potwierdzenie w treści wniosku o przywrócenie terminu, że miała ona wiedzę co do stanu zdrowotnego swojej siostry i wpływu na nią procesu leczenia. W tym zakresie we wniosku wspomniała m.in. o tym, że silne leki zaburzają siostrze pamięć i percepcję, ale mimo tego funkcjonuje ona poprawnie i z tej przyczyny Strona nie miała podstaw, aby kwestionować podaną przez nią datę odbioru przesyłki. Takie wnioskowanie w sposób dość oczywisty świadczy co najmniej o lekkomyślnym postępowaniu. Przecież Strona była jednocześnie świadoma, jak doniosła prawnie jest czynność w postaci doręczenia korespondencji, skoro z tej właśnie przyczyny pouczyła siostrę, aby nie odbierała jej przesyłek. Zważywszy na to zastrzeżenie tym bardziej naturalna powinna być dla niej potrzeba upewnienia się co do przekazanej przez schorowaną siostrę daty doręczenia, do czego celnie nawiązał Sąd w zaskarżonym wyroku. Skoro w stosunku do siostry Strona miała obiekcje w kwestii odbioru przesyłek, to ta okoliczność w połączeniu z wiedzą o ważkiej roli daty doręczenia korespondencji, wymagała od niej zwyczajnego upewnienia się z tych właśnie powodów, czy siostra nie wskazała omyłkowej daty. Tymczasem Strona poprzestała na tym dosyć beztroskim (bo wbrew zarysowanym przez nią okolicznością) przyjęciu, mimo, że przesyłkę otrzymała w drugim dniu biegu terminu odwoławczego, co dawało jej wystarczający czas, aby - jak podał Sąd pierwszej instancji - sprawdzić datę np. w urzędzie pocztowym.
Wspomnieć można i o tym, że Strona nie wykazała się również odpowiednią starannością w dochowaniu terminu na tle współpracy ze swoim pełnomocnikiem, skoro jak stwierdzono we wniosku, zapewniła go o dacie odbioru decyzji w dniu 2 października 2013 r., nie informując jednocześnie o odebraniu tej decyzji przez chorą siostrę, przyjmującą leki wywołujące uboczne skutki.
5.6. W realiach rozpoznanej sprawy prawidłowa była ocena organu oraz Sądu co do tego, że także bezpośrednio działania pełnomocnika Strony nie przemawiały za brakiem winy w uchybieniu terminu. Jak ustalono, pełnomocnik ten był pełnomocnikiem zawodowym (adwokatem) i od dnia 3 października 2013 r. dysponował dokumentami przekazanymi przez Stronę, a od dnia 10 tego miesiąca również pisemnym jej upoważnieniem do sporządzenia oraz wniesienia odwołania w imieniu Strony. Słusznie więc stwierdził Dyrektor IS, że dla zrealizowania tej czynności powinien on ustalić, czy podana przez Stronę data doręczenia decyzji Dyrektora UKS jest zgodna z rzeczywistością. Wykonując powierzone zlecenie zawodowy pełnomocnik zobowiązany jest bowiem zachować szczególną staranność; przy jej dołożeniu mógł więc zweryfikować i ustalić prawidłową datę odbioru decyzji, od której miał przecież sporządzić i wnieść odwołanie. Celnie wskazał przy tym Sąd pierwszej instancji, że nawet nie mając formalnie dokumentu pełnomocnictwa do działania w tak szerokim zakresie, mógł chociażby pouczyć Skarżącą, aby sama wystąpiła do organu lub urzędu pocztowego o udzielenie takiej informacji.
5.7. Mając powyższe na uwadze, okoliczności wskazane we wniosku o przywrócenie terminu organ podatkowy zasadnie ocenił jako nie mogące stanowić podstawy do uznania, że Skarżąca uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania. W tej sytuacji za niezasadne uznać należało zarzuty skargi kasacyjnej, oparte na argumentacji, która zmierzała do podważenia stanowiska Sądu pierwszej instancji, akceptującego jako zgodne z prawem postanowienie Dyrektora IS o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
6. Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli nie ma ona usprawiedliwionych postaw, o czym stanowi art. 184 P.p.s.a. Na tej podstawie orzeczono zatem jak w sentencji wyroku.
O kosztach postępowania kasacyjnego nie orzeczono z uwagi na brak ku temu podstaw faktycznych.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło