I FSK 266/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-04-15

Skład orzekający: Małgorzata Niezgódka–Medek, Artur Mudrecki, Dagmara Dominik–Ogińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania może być uprawdopodobniony przez okoliczności związane z wykonywaniem pracy zarobkowej poza miejscem zamieszkania, które uniemożliwiają odbiór korespondencji, a także przez fakt przebywania w miejscu zamieszkania małżonka, który mógłby odebrać korespondencję?
Ratio decidendi
Brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania nie może być uprawdopodobniony przez okoliczności związane z wykonywaniem pracy zarobkowej poza miejscem zamieszkania, jeśli nie są one nagłe, nadzwyczajne i nie do przezwyciężenia. Strona ma obowiązek należytej staranności w zabezpieczeniu odbioru korespondencji, w tym poprzez ustanowienie pełnomocnika do doręczeń lub wskazanie innego adresu. Skoro próby doręczenia korespondencji dorosłemu domownikowi okazały się bezskuteczne, a informacja o przesyłce została umieszczona w skrzynce pocztowej, brak jest podstaw do przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Skarżący R.W. złożył odwołanie od decyzji Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego w L. o odpowiedzialności za zaległości podatkowe. Dyrektor Izby Skarbowej w L. postanowieniem odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący podnosił, że pracował poza miejscem zamieszkania, co uniemożliwiło mu odbiór decyzji, a także że jego małżonka mogła odebrać korespondencję. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę skarżącego, podzielając stanowisko organu. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Niezgódka–Medek (sprawozdawca), Sędzia NSA Artur Mudrecki, Sędzia WSA del. Dagmara Dominik–Ogińska, , Protokolant Janusz Bielski, po rozpoznaniu w dniu 15 kwietnia 2015 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej R. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 9 października 2013 r. sygn. akt I SA/Lu 558/13 w sprawie ze skargi R. W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 19 kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną. Skarga kasacyjna R.W. dotyczy wyroku z dnia 9 października 2013 r., sygn. akt I SA/Lu 558/13, w którym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej "Ppsa", oddalił skargę R.W. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 19 kwietnia 2013 r. w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Z przedstawionego przez Sąd pierwszej instancji stanu sprawy wynikało, że decyzją z dnia 6 listopada 2012 r. Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego w L. orzekł o odpowiedzialności skarżącego za zaległości podatkowe Zakładu Produkcji [...] sp. z o.o. z/s w S. z tytułu podatku od towarów i usług od lutego do kwietnia 2009 r. Na powyższe orzeczenie skarżący złożył odwołanie. Postanowieniem z dnia 19 kwietnia 2013 r. Dyrektor Izby Skarbowej w L. stwierdził uchybienie terminu do złożenia odwołania. Organ wskazał, że termin do jego wniesienia upłynął w dniu 10 grudnia 2012 r. Odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu skarżący złożył natomiast dopiero w dniu 6 lutego 2013 r. Odnosząc się do złożonego wniosku Dyrektor Izby Skarbowej w L. podkreślił, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu. Organ nie uwzględnił wyjaśnień skarżącego, który oświadczył, że od września do końca grudnia 2012 r. pracował poza miejscem zamieszkania, w miejscowości oddalonej około 180 km od S. Tym samym z przyczyn od niego niezależnych nie mógł odebrać decyzji w urzędzie pocztowym w Świdniku, który czynny jest tylko w dni robocze w godz. 12.00 - 19.00. Organ podkreślił, że postanowienie organu pierwszej instancji z dnia 25 września 2012 r., wyznaczające termin na wypowiedzenie się odnośnie materiału dowodowego, skarżący odebrał osobiście w dniu 5 października 2012 r. Ponadto, gdy w dniu 4 grudnia 2012 r. skarżący wystąpił do organu pierwszej instancji z prośbą o udzielenie informacji na temat prowadzonej sprawy, nie informował o zmianie adresu. W złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skardze R.W. podniósł zarzut naruszenia art. 162 § 1, § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U z 2012 r., poz. 749 ze zm.), zwanej dalej "Op", poprzez pominięcie, że skarżący wykazał organowi brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Wskazując na motywy oddalenia skargi Sąd pierwszej instancji stwierdził, że powoływane przez skarżącego okoliczności, dotyczące jego pracy w znacznej odległości od miejsca zamieszkania i nasilenia obowiązków zawodowych z końcem 2012 r. nie były okolicznościami nagłymi, nadzwyczajnymi, nieprzewidywalnymi i nie do przezwyciężenia w rozumieniu art. 162 § 1 Op. Dlatego nie mogły uzasadniać przywrócenia terminu. Sąd wskazał, że co najmniej od września 2012 r. skarżący wiedział, iż jego praca wiąże się z wyjazdem ze Świdnika i nie będzie miał możliwości osobistego, bieżącego odbierania korespondencji w prowadzonym postępowaniu podatkowym. Postępowanie podatkowe toczyło się od marca 2012 r. W ocenie Sądu, skarżący nie dochował zatem należytej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw. Powoływane przez skarżącego okoliczności, nawet jeżeli w jego subiektywnym odczuciu były przeszkodą do złożenia odwołania w ustawowym terminie, to, zdaniem Sądu, nie miały charakteru ani zewnętrznego, ani obiektywnego. W sytuacji, gdy nieobecność skarżącego w miejscu zamieszkania była stanem niemal permanentnym, powinien był on w należyty sposób zabezpieczyć odbiór kierowanej do niego korespondencji. Zaniechanie przez skarżącego czynności w tym zakresie świadczyło o jego niedbalstwie, które stosownie do art. 162 § 1 Op wykluczało przywrócenie terminu. Sąd dodał, że przyjęcie za słuszne stanowiska skarżącego powodowałoby w praktyce niemożliwość prowadzenia jakiegokolwiek postępowania podatkowego w stosunku do strony, która pracuje poza miejscem zamieszkania, a takie sytuacje często występują, nie są niczym nadzwyczajnym. Przywrócenie terminu z powodów powołanych przez skarżącego otwierałoby w przypadku naruszania terminów procesowych możliwość każdorazowego powoływania się na okoliczności o charakterze subiektywnym. Tymczasem instytucja przywrócenia terminu do dokonania czynności ma charakter wyjątkowy, jest wyznaczona obiektywnymi kryteriami. Sąd nie zgodził się również ze stwierdzeniem skarżącego, że nie miał on obowiązku informowania organu o innym adresie. Skoro bowiem skarżący pracował w znacznej odległości od miejsca zamieszkania, a więc nie mógł na bieżąco i systematycznie osobiście odbierać korespondencji, to należało podać adres, przykładowo swego miejsca pracy, w celu doręczania korespondencji w postępowaniu podatkowym. Zdaniem Sądu, skoro skarżący nie uznał za stosowne by podać organowi inny adres (tam, gdzie pracuje i przebywa w związku z pracą), to pominął obowiązek wynikający z art. 146 § 1 Op. Sąd stwierdził ponadto, że osoba, która wie, że przez okres co najmniej kilku miesięcy będzie przebywała poza miejscem zamieszkania z uwagi na wykonywaną pracę, powinna rozważyć również ustanowienie pełnomocnika do spraw doręczeń w trybie art. 147 § 1 Op. Na powyższe orzeczenie R.W., działający za pośrednictwem pełnomocnika – adwokata złożył skargę kasacyjną, w której wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku, przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Jako podstawy kasacyjne powołał naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy tj.: - art. 3 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w zw. z art. 162 § 1 Op poprzez dokonanie niewłaściwej kontroli działalności organu podatkowego przez niezastosowanie środka określonego w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w sytuacji, gdy zgodnie z brzmieniem art. 162 § 1 Op powinien jedynie uprawdopodobnić brak zawinienia w uchybieniu terminu, a nie udowadniać go; - art. 133 § 1 Ppsa w zw. z art. 162 § 1 Op poprzez nieodniesienie się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do okoliczności, że w czasie, gdy skarżący przebywał poza miejscem zamieszkania wykonując obowiązki zawodowe, pod adresem wskazanym przez niego w postępowaniu podatkowym przebywała jego małżonka, która w związku z tym, iż jest osobą bezrobotną mogła jako dorosły domownik odebrać korespondencję zawierającą decyzję podatkową, co w konsekwencji doprowadziło do uznania, tak przez organ jak i przez Sąd, że skarżący nie dołożył należytej staranności, a okoliczność tę wskazał skarżący podczas rozprawy z dnia 9 października 2013 r.; - art. 3 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w zw. z art. 150 § 1 i 2 Op poprzez dokonanie niewłaściwej kontroli działalności organu podatkowego przez niezastosowanie środka określonego w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w sytuacji, gdy postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania zostało wydane z naruszeniem prawa, polegającym na tym, że organ podatkowy uznał decyzję za skutecznie doręczoną w trybie art. 150 § 1 i 2 Op, gdy tryb ten jest przewidziany jedynie w sytuacji niemożności doręczenia przesyłki osobiście adresatowi lub dorosłemu domownikowi, a awizowanie w drzwiach mieszkania adresata jest dopuszczalne jedynie, gdy nie można zostawić awiza w skrzynce oddawczej, którą jednak skarżący posiada; - art. 151 Ppsa poprzez oddalenie skargi zasługującej na uwzględnienie. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna jest niezasadna. Przed przystąpieniem do oceny postawionych zarzutów należy zauważyć, że przedmiotem kontroli, którą w niniejszej sprawie przeprowadził Sąd pierwszej instancji, było postępowanie z wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, zakończone postanowieniem Dyrektora Izby Skarbowej w L. odmawiającym przywrócenia wymienionego terminu. Organ uznał bowiem, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Pogląd taki podzielił również Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie. Wbrew zatem treści złożonej skargi kasacyjnej, przedmiotem kontroli Sądu pierwszej instancji nie było ustalenie czy skarżący wniósł odwołanie w terminie, na co wpływ mogłaby ewentualnie mieć kwestia prawidłowości doręczenia decyzji dotyczącej odpowiedzialności za zaległości podatkowe. W niniejszym postępowaniu badano jedynie, czy skarżący wnosząc odwołanie po terminie, uczynił to w sposób niezawiniony. Z powyższych względów nie mogły być przedmiotem merytorycznej oceny zarzuty koncentrujące się wokół kwestii prawidłowości przyjęcia przez organ fikcji prawnej doręczenia, o której mowa w art. 150 § 1 i 2 Op, czy też zastosowania trybu doręczenia pisma wskazanego w powołanych przepisach. Jak już wcześnie wspomniano, przedmiotem oceny Sądu pierwszej instancji była wyłącznie kwestia wykazania przez skarżącego braku winy w uchybieniu terminu. W tym również zakresie Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadził kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku. Stosownie do art. 162 § 1 Op, w razie uchybienia terminu, należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. W rozpoznawanej sprawie skarżący tej okoliczności, zdaniem Sądu pierwszej instancji, nie uprawdopodobnił, co skutkowało oddaleniem wniesionej przezeń skargi. Zaprezentowana powyżej ocena Sądu pierwszej instancji zasługiwała na aprobatę. Jak wynika z akt sprawy, nieobecność skarżącego w miejscu zamieszkania była od pewnego czasu stanem niemal permanentnym, co z kolei miało istotny wpływ na odbiór korespondencji. Oprócz będącej przedmiotem odwołania decyzji w sprawie przeniesienia odpowiedzialności za zaległości podatkowe skarżący nie podjął również pisma z dnia 10 grudnia 2012 r., a także zawiadomienia o przedłużeniu postępowania podatkowego. Niezabezpieczenie przez skarżącego odbioru korespondencji należało zatem potraktować w kategoriach braku właściwej dbałości o własne interesy. Dodatkowo potęgował to fakt, że skarżący odebrał postanowienie o wszczęciu postępowania podatkowego w sprawie przeniesienia na niego odpowiedzialności za zaległości podatkowe, a zatem miał pełną świadomość, iż postępowanie w tym przedmiocie w jego sprawie się toczy. Sąd pierwszej instancji słusznie zatem skonstatował, że niepodjęcie czynności np. zmierzających do ustanowienia pełnomocnika do doręczeń, czy też wskazania adresu, pod którym można było skarżącego zastać, świadczyło o niedbalstwie, które stosownie do art. 162 § 1 Op wykluczało uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Za niezasadny uznać należało więc zarzut naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w zw. z art. 162 § 1 Op. Sąd pierwszej instancji prawidłowo bowiem ocenił, że organ podatkowy nie miał podstaw aby, w kontekście wymienionych w powołanym przepisie Op przesłanek, wniosek skarżącego uwzględnić. Niezasadny był również zarzut naruszenia art. 133 § 1 w zw. z art. 162 § 1 Op, w którym skarżący podnosił, że Sąd nie odniósł się do przemawiającej na jego korzyść okoliczności, iż pod wskazanym adresem przebywała małżonka skarżącego, która jako osoba bezrobotna, mogła odebrać kierowaną do skarżącego korespondencję. Z akt sprawy wynika bowiem, że próby doręczenia korespondencji dorosłemu domownikowi okazały się bezskuteczne, a informacja odnośnie przesyłki została umieszczona w skrzynce oddawczej. W związku z powyższym o braku winy w niepodjęciu korespondencji nie mogło być mowy. Skarżący nie wskazał bowiem jakichkolwiek obiektywnych przeszkód, które uniemożliwiały jemu, bądź jego żonie, zapoznanie się z treścią pozostawionego w skrzynce awiza. Dodać należy jedynie, że powyższy zarzut opierał się również na założeniu, iż doręczyciel nie wyczerpał trybu przewidzianego w art. 149 Op. To z kolei stanowiło w gruncie rzeczy kolejną próbę zakwestionowania prawidłowości dokonanego doręczenia. Ta okoliczność, jak wyjaśniono skarżącemu na wstępie, nie stanowiła natomiast przedmiotu sądowej kontroli w niniejszym postępowaniu. W świetle postawionych zarzutów kasacyjnych należało stwierdzić, że Sąd pierwszej instancji nie miał powodów by stosownie do art. 151 Ppsa postanowienie organu uchylić. Z tego też względu, wydając zaskarżony wyrok, nie dopuścił się naruszenia powołanego przepisu. Wobec braku usprawiedliwionych podstaw skarga kasacyjna jako niezasadna podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 Ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło