I FSK 934/08
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-07-21
Skład orzekający: Małgorzata Niezgódka - Medek, Jan Rudowski, Tomasz Kolanowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy podatkowe prawidłowo ustaliły, że wniosek o ogłoszenie upadłości spółki został złożony w niewłaściwym czasie, co uzasadnia odpowiedzialność członka zarządu za zaległości podatkowe spółki?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo stwierdził, iż organy podatkowe nie poczyniły pełnych ustaleń faktycznych i nie rozważyły wszechstronnie zgromadzonego materiału dowodowego, co jest niezbędne do właściwego zastosowania art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej. Organy nie ustaliły precyzyjnie momentu powstania niewypłacalności spółki ani nie przeanalizowały wszystkich argumentów strony, w tym dotyczących zaprzestania spłaty długów przez głównego kontrahenta.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odpowiedzialności M. L. za zaległości w podatku od towarów i usług spółki "M." sp. z o.o. Organy podatkowe ustaliły, że egzekucja przeciwko spółce okazała się bezskuteczna, a wniosek o ogłoszenie upadłości został złożony z opóźnieniem, co uzasadniało orzeczenie odpowiedzialności M. L. jako członka zarządu. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję organu odwoławczego, uznając, że organy nie wykazały w sposób dostateczny, kiedy powstał stan niewypłacalności spółki i czy wniosek o upadłość został złożony we właściwym czasie. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę kasacyjną Dyrektora Izby Skarbowej od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Niezgódka - Medek (sprawozdawca), Sędzia NSA Jan Rudowski, Sędzia WSA (del.) Tomasz Kolanowski, Protokolant Marek Kleszczyński, po rozpoznaniu w dniu 21 lipca 2009 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej Dyrektora Izby Skarbowej w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 22 listopada 2007 r. sygn. akt III SA/Gl 782/07 w sprawie ze skargi M. L. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 26 lutego 2007 r. nr [...] w przedmiocie odpowiedzialności osoby trzeciej za zobowiązania w podatku od towarów i usług oddala skargę kasacyjną.
Przedmiotem skargi kasacyjnej Dyrektora Izby Skarbowej w K. jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 22 listopada 2007 r. sygn. akt III SA/Gl 782/07. Wyrokiem tym Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a.", uchylił decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 26 lutego 2007 r. orzekającą o odpowiedzialności M. L. za zaległości podatkowe w podatku od towarów i usług "M." sp. z o.o. z siedzibą w R. Ś. za niektóre miesiące 2001 r.
W uzasadnieniu wyroku Sąd przedstawił stan sprawy. Podał, że Naczelnik Urzędu Skarbowego w R. Ś. w ramach postępowania wszczętego postanowieniem z dnia 7 sierpnia 2006 r. ustalił, iż zaległości podatkowe "M." sp. z o.o. powstałe w czasie pełnienia przez M. L. obowiązków Prezesa zarządu tej spółki wynikały z decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w K. z 12 stycznia 2005 r. Nie zostały one spłacone w całości, chociaż prowadzono przeciwko podatnikowi postępowanie egzekucyjne, w ramach którego nie ujawniono majątku spółki pozwalającego na zaspokojenie tych zaległości. Zarząd spółki nie wskazał innego majątku umożliwiającego dalsze prowadzenie egzekucji. Okazała się ona zatem bezskuteczna.
Organ podatkowy pierwszej instancji, rozpatrując stan faktyczny w aspekcie art. 116 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. Nr 137, poz. 926, ze zm.), zwanej dalej w skrócie "Ordynacją podatkową", oraz art. 5 § 1 i 2 rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 24 października 1934 r. Prawo upadłościowe (Dz. U. z 1991 r. Nr 118, poz. 512, ze zm.), zwanego dalej w skrócie "Prawem upadłościowym", stwierdził, że przedstawione przez M. L. dowody wskazywały na podejmowane przez niego działania zmierzające do poprawy sytuacji spółki, które jednakże nie przyniosły oczekiwanego skutku. Wniosek o ogłoszenie upadłości spółki został złożony w Sądzie Rejonowym w B. dnia 6 lutego 2002 r. Jednak z uwagi na brak majątku wystarczającego na pokrycie kosztów postępowania upadłościowego Sąd postanowieniem z dnia 16 września 2002 r. odmówił ogłoszenia upadłości "M." sp. z o.o.
Naczelnik Urzędu Skarbowego w R. Ś. w oparciu o dokumenty spółki, w szczególności bilanse za 2001 r. uznał, że kondycja finansowa spółki była trudna już w 2000 r. Zobowiązania spółki wzrosły w ciągu całego 2001 r., przy czym podatnik miał kłopoty z ich bieżącym regulowaniem. Mając na uwadze te ustalenia organ stwierdził, że w 2000 r. majątek spółki nie wystarczał na zaspokojenie jej długów, a zarząd spółki powinien podjąć działania zmierzające do ogłoszenia upadłości, czego w stosownym czasie nie uczynił. Tym samym organ podatkowy pierwszej instancji uznał, że członkowie zarządu nie podjęli skutecznych działań prawnych zwalniających ich od odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki. W konsekwencji pięcioma decyzjami z dnia 30 listopada 2006 r., wydanymi z powołaniem się na art. 107 § 1, 1a oraz 2 pkt 1 i 2, art. 108 § 1, art. 109 § 1 i 2, art. 116 § 1, 2 i 4 Ordynacji podatkowej orzekł o odpowiedzialności podatkowej Macieja Leszczyńskiego za zaległości podatkowe spółki powstałe w styczniu, kwietniu, maju, listopadzie i grudniu 2001 r.
W odwołaniu dotyczącym wszystkich pięciu decyzji M. L., domagając się ich uchylenia i umorzenia postępowania podatkowego, zarzucił Naczelnikowi Urzędu Skarbowego w R. Ś. błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na stwierdzeniu, że we właściwym czasie nie zgłoszono wniosku o ogłoszenie upadłości spółki, co w konsekwencji prowadziło do naruszenia art. 116 Ordynacji podatkowej. Wywodził, że taki wniosek został prawidłowo zgłoszony we właściwym terminie. Podniósł także, iż Sąd rozpoznający ten wniosek, nie orzekł wobec niego zakazu, o którym mowa w art. 17(2) Prawa upadłościowego, a musiałby tak uczynić, gdyby uznał, że wniosek o ogłoszenie upadłości został złożony z naruszeniem art. 5 tego rozporządzenia Prezydenta RP.
Po rozpatrzeniu odwołania Dyrektor Izby Skarbowej w K. decyzją z dnia 26 lutego 2007 r., wydaną na podstawie art. 233 § 1 pkt 1, art. 13 § 1 pkt 2a, art. 107 § 1, art. 108 § 1 i 2, art. 166 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej, utrzymał w mocy decyzje organu pierwszej instancji.
Organ odwoławczy za bezsporne uznał istnienie zaległości podatkowych spółki M. w podatku od towarów i usług za styczeń, kwiecień, maj, listopad i grudzień 2001, określonych w decyzjach podatkowych Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w K. z dnia 12 stycznia 2005 r. Podkreślił, że M. L. w okresie gdy powstały te zaległości był członkiem zarządu spółki. Podzielił ustalenia organu pierwszej instancji dotyczące bezskuteczności egzekucji i oddalenia przez Sąd Rejonowy w B. wniosku spółki z dnia 6 lutego 2002 r. o ogłoszenie jej upadłości z uwagi na brak majątku wystarczającego na pokrycie kosztów tego postępowania.
Dyrektor Izby Skarbowej w K., odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu, stwierdził, że kondycja finansowa spółki pogarszała się przez cały 2000 r., o czym świadczyło sprawozdanie finansowe za ten rok. Mimo to, dopiero w lutym 2002 r. zarząd spółki podjął decyzję o złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości. Zarzucił stronie, że w świetle art. 5 § 1 i 2 Prawa upadłościowego nieprawidłowo został ustalony moment, w którym należało zgłosić wniosek o ogłoszenie upadłości lub zawarcie układu, mimo wiedzy o złej sytuacji spółki, potwierdzonej wynikami finansowymi i możliwości dokonywania stosownych analiz ekonomiczno – finansowych. W związku z tym uznał, że wystąpiła jedna z przesłanek wymienionych w art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej, uzasadniająca orzeczenie odpowiedzialności członków zarządu spółki za jej zaległości podatkowe.
Analizując kwestię braku winy strony organ odwoławczy skonstatował, że jako osoba uprawniona do reprezentacji spółki mogła złożyć wniosek o ogłoszenie jej upadłości samodzielnie. Nie zrobiła tego jednak, pomimo że przez cały 2000 i 2001 r. obserwowała pogarszającą się sytuację ekonomiczną zarządzanego podmiotu. Świadczył o tym fakt, że kapitał zakładowy spółki uległ znacznemu zmniejszeniu w ciągu całego 2001 r. i wynosił 191 400, 33 zł, wzrosły zobowiązania spółki z tytułu dostaw i usług do kwoty 1 461 921 zł, strata za ten rok wyniosła 336 682 zł, przy stracie za rok poprzedni 447 917, 26 zł. W ten sposób bezsporny majątek spółki nie wystarczał na zaspokojenie jej długów.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach M. L. domagał się uchylenia decyzji organu odwoławczego jako niezgodnej z art. 7 k.p.a. poprzez przyjęcie błędnych ustaleń faktycznych za podstawę rozstrzygnięcia. Zarzucił też naruszenie art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez przyjęcie, że nie istniały przesłanki zwalniające go z odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w K. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał skargę za zasadną gdyż decyzje wydano bez dostatecznego wyjaśnienia sprawy.
Sąd podkreślił, że w rozpatrywanej sprawie istotne było czy w toku postępowania zostały wykazane przesłanki, o których mowa w art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej, w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 stycznia 2003 r., zwalniające członka zarządu z odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki – złożenie wniosku we właściwym czasie (podnoszone w skardze), jak i warunkująca przeniesienie na niego odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki – bezskuteczność egzekucji.
Sąd podzielił ustalenia faktyczne i stanowisko organu odwoławczego dotyczące bezskuteczności egzekucji prowadzonej przeciwko spółce. Zwrócił też uwagę, że tych okoliczności skarżący nie kwestionował. Nie wskazał też innego majątku podatnika, do którego można byłoby skierować egzekucję.
Badając kwestię wystąpienia kolejnej przesłanki, wymienionej w art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej Sąd stwierdził, że na podstawie tego przepisu nie można udzielić jednoznacznej odpowiedzi, co oznacza użyty w nim zwrot "we właściwym czasie", odnoszący się do złożenia wniosku o upadłość. Wyraźnej odpowiedzi w tym zakresie nie udziela również żaden inny przepis prawa, mimo że analogiczny zwrot użyty został zarówno w treści art. 298 § 2 uchylonego już rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 27 czerwca 1934 r. Kodeks handlowy (Dz. U. Nr 57, poz. 502, ze zm.), jak i w treści art. 299 w zw. z art. 615 § 1 obowiązującej aktualnie ustawy z dnia 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych (Dz. U. Nr 94, poz. 1037, ze zm.).
Sąd podkreślił, że w rozpatrywanej sprawie oceny, czy upadłość zgłoszono we właściwym czasie należało dokonać z uwzględnieniem obowiązującego w 2001 r. - gdy powstały zaległości podatkowe spółki – Prawa upadłościowego i art. 299 Kodeksu spółek handlowych. Także wniosek o ogłoszenie upadłości został wniesiony do Sądu Rejonowego pod rządami tych przepisów.
Sąd podniósł, że dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy zasadnicze znaczenie miały dwie kwestie. Pierwsza dotycząca terminowości realizacji zobowiązań pieniężnych i druga dotycząca relacji pomiędzy rozmiarami tych zobowiązań, a wielkością majątku podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą. Zgodnie z art. 5 § 1 Prawa upadłościowego przedsiębiorca był zobowiązany nie później niż w terminie dwóch tygodni od dnia zaprzestania płacenia długów zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości. Z kolei w myśl art. 5 § 2 tego Prawa, reprezentant przedsiębiorcy, o którym mowa w art. 1 § 2 , zobowiązany był zgłosić wniosek o ogłoszenie upadłości w terminie dwóch tygodni od dnia, w którym majątek nie wystarczał na zaspokojenie długów, chyba że wcześniej rozpoczął się bieg terminu określonego w § 1. W świetle tej regulacji nie budzi wątpliwości, że wniosek o ogłoszenie upadłości można było uznać za złożony we "właściwym czasie" tylko wtedy, gdy nie upłynęło więcej niż dwa tygodnie od chwili, gdy bądź to przedsiębiorca zaprzestał płacenia długów, bądź też te długi przewyższały wartość jego majątku.
Sąd rozważył również na kim w świetle art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej ciążył obowiązek wykazania powyższego stanu rzeczy. Podkreślił, że wnioski wypływające z wykładni językowej wskazują na członka zarządu spółki, który w ten sposób może uwolnić się od odpowiedzialności za zaległości podatkowe tego podmiotu. Zwrócił jednak uwagę na znaczenie regulacji procesowej, wynikającej z art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej, które obowiązują także przy prowadzeniu postępowania na podstawie art. 116 § 1 tej ustawy. Rozważając granice obowiązku wynikającego z tych przepisów postępowania podatkowego Sąd uznał, że jest on spełniony wyłącznie wtedy gdy organy podatkowe w sposób przekonywujący wykazały, że wyczerpały wszelkie możliwości ustalenia rzeczywistego przebiegu zdarzeń, mających znaczenie dla ustalenia prawnopodatkowego stanu faktycznego, a strona swoją pasywną postawą uniemożliwiła poszukiwanie ewentualnych okoliczności mogących wpłynąć na rozstrzygnięcie. Nie można natomiast uznać, że obowiązek wynikający z art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej został spełniony, gdy strona oferuje organom dowody, które ze względu na ich niekompletność, czy inne mankamenty, nie mają charakteru przesądzającego, jednak wskazują na okoliczności mogące mieć znaczenie dla sprawy, a organy tej inicjatywy nie podejmują i nie włączają się w aktywne szukanie dowodów, które potwierdzą lub wykluczą stanowisko strony.
Odnosząc te uwagi do rozpoznawanej sprawy, Sąd zarzucił organom podatkowym, że nie poczyniły ustaleń faktycznych i nie rozważyły wszechstronnie już zgromadzonego materiału dowodowego, a w konsekwencji prawidłowo nie ustaliły, w którym momencie powstał stan niewypłacalności spółki. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ, po analizie bilansu z rachunkiem wyników spółki za 2001 r. stwierdził, że stan majątku nie wystarcza na zaspokojenie długów. Jednakże tę ocenę wyprowadził jedynie poprzez analizę pasywów na początku i końcu 2001 r., z pominięciem analizy aktywów. Negatywna dla spółki ocena została sformułowana jako pewne domniemania wynikające z prawdopodobieństwa wystąpienia określonych skutków, a nie potwierdzenia istnienia określonych faktów. Organ nie sięgnął np. do dowodów, które legły u podstaw wydania niekorzystnego dla spółki rozstrzygnięcia w sprawie jej wniosku o ogłoszenie upadłości. Sąd zauważył przy tym, że to rozstrzygnięcie zostało wydane dopiero w 7 miesięcy po złożeniu wniosku.
Sąd podniósł, że w zaskarżonej decyzji nie została wskazana data, od której prawidłowy termin do zgłoszenia upadłości zaczął biec. Nie wynika z niej również, kiedy zarząd spółki mógł uzyskać wiedzę, że sytuacja spółki uzasadnia ogłoszenie upadłości. Całkowicie został pominięty argument strony, że stan niewypłacalności spółki powstał na przełomie 2001 i 2002 r., kiedy to główny kontrahent zaprzestał spłacania swoich długów.
Sąd podkreślił, że ponieważ przeniesienie odpowiedzialności podatkowej na członków zarządu spółki należy traktować, jako wyjątkowy instrument, w celu ustalenia "czasu właściwego do zgłoszenia wniosku", organy podatkowe powinny ustalić moment, kiedy zarząd spółki przy dołożeniu należytej staranności, mógł uzyskać wiedzę o tym, że spółka w sposób trwały zaprzestała płacenia długów, a jej majątek nie wystarcza na ich zaspokojenie. W szczególności powinno zostać ustalone, czy moment ten nie jest zbieżny z datą zapoznania się przez zarząd spółki ze sporządzonym bilansem i rachunkiem wyników za rok poprzedni. Takich ustaleń brak w zaskarżonej decyzji.
Sąd podniósł, że niewypłacalność przedsiębiorcy jest kategorią obiektywną. Natomiast wina jako istotny element odpowiedzialności przedsiębiorcy lub jego przedstawiciela ma znaczenie przy ustalaniu, czy we właściwym czasie zgłoszony został wniosek o ogłoszenie upadłości. W ocenie Sądu organ nie wyjaśnił w sposób należyty, czy M. L. ponosi winę za niezgłoszenie upadłości we właściwym czasie i to w sytuacji, gdy nie określono precyzyjnie tego "właściwego czasu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, ustosunkowując się do wniosku skarżącego o dopuszczenie dowodu z akt postępowania przed sądami powszechnymi dotyczącymi sprawy upadłości spółki stwierdził na podstawie art. 106 § 3 P.p.s.a., że przedłużyłoby to postępowanie sądowoadministracyjne i nie wyjaśniło wszystkich podniesionych wyżej wątpliwości. Ponadto wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach zapadł 10 lipca 2007 r., a więc już po wydaniu zaskarżonej decyzji. Sąd podkreślił przy tym, że z tych dowodów będzie można skorzystać przy powtórnym rozpoznaniu sprawy przez organ podatkowy.
Ponadto Sąd zauważył, że z uwagi na okoliczność, iż odpowiedzialność członków zarządu spółki jest solidarna, uczestnikami postępowania powinni być także pozostali członkowie zarządu i podniósł, że w 2001 r. spółka "M." miała dwuosobowy zarząd.
W skardze kasacyjnej, sporządzonej przez pełnomocnika – radcę prawnego, Dyrektor Izby Skarbowej w K. zaskarżył w całości przedstawiony wyżej wyrok. Zarzucił temu orzeczeniu mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przez Sąd przepisów postępowania, o których mowa w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. tj. naruszenie: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 122, art. 187 § 1 i art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez uchylenie decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w K. wskutek błędnego przyjęcia, że w świetle art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej organy podatkowe nie ustaliły, że w niewłaściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości.
W związku z tymi zarzutami wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach oraz przyznanie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu podstaw kasacyjnych Dyrektor Izby Skarbowej w K. podniósł, że Sąd, mimo dokonania właściwej analizy obowiązujących w sprawie przepisów, niesłusznie zarzucił organom podatkowym, że nie poczyniły pełnych ustaleń faktycznych i nie rozważyły już zgromadzonego materiału dowodowego, a w konsekwencji nie ustaliły, w którym momencie powstał stan niewypłacalności spółki. W związku z tym podniósł, że w uzasadnieniu wyroku podano, iż w motywach zaskarżonej decyzji znalazła się informacja, że po analizie bilansu z rachunkiem wyników spółki stwierdzono, że stan jej majątku nie wystarczał na zaspokojenie długów. Ponieważ bilans za 2000 r. zarząd spółki powinien sporządzić najpóźniej na koniec marca 2001 r., to już wtedy w kwietniu 2001 r. zarząd powinien zgłosić wniosek o upadłość spółki gdyż zobowiązania ponad dwukrotnie przekraczały kapitał własny.
Organ podniósł, że Sąd niesłusznie zarzucił mu, iż swoje stanowisko oparł na domniemaniach, a nie faktach i podkreślił, że w toku postępowania przed organami został wykorzystany dowód z postępowania upadłościowego w Sądzie Rejonowym w B.
Organ, powołując się na istotę odpowiedzialności solidarnej wynikającej z art. 366 § 1 k.c. w zw. z art. 91 Ordynacji podatkowej, nie zgodził się także ze stanowiskiem Sądu, że konieczny był w tej sprawie udział drugiego członka zarządu.
M. L. nie skorzystał z możliwości udzielenia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Naczelny Sąd Administracyjny za prawidłową uznaje bowiem ocenę zgodności z prawem decyzji Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 26 lutego 2007r., zawartą w zaskarżonym wyroku. W szczególności trafnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził, że ustalenie dokonane przez organy podatkowe, iż w 2001 r. stan majątku spółki nie wystarczał na zaspokojenie długów został przeprowadzony jedynie poprzez analizę pasywów na początku i końcu 2001 r., z pominięciem analizy aktywów. Potwierdza to również uzasadnienie podstaw kasacyjnych. Sąd administracyjny pierwszej instancji zasadnie zwrócił także uwagę, że organy nie przeanalizowały i nie odniosły się do argumentów strony, związanych z okolicznością, że stan niewypłacalności spółki powstał na przełomie 2001 i 2002 r., kiedy to główny kontrahent zaprzestał spłacania swoich długów. W tym stanie rzeczy trafna była konstatacja zawarta w zaskarżonym wyroku, że organy podatkowe nie poczyniły pełnych ustaleń faktycznych i nie rozważyły wszechstronnie już zgromadzonego materiału dowodowego, tak jak nakazują to art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej, niezbędnego do właściwego zastosowania art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej w odpowiednim brzmieniu. Dlatego też zarzut naruszenia przez Sąd art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 122, art. 187 § 1 i art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez uchylenie decyzji podatkowego organu odwoławczego wskutek błędnego przyjęcia, że w świetle art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej organy podatkowe nie ustaliły, że w niewłaściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości jest niezasadny.
Nie ma też usprawiedliwionych podstaw twierdzenie organu wnoszącego skargę kasacyjną, co do możliwości prowadzenia postępowania na podstawie art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej z pominięciem innych członków zarządu. Także w tym przypadku stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, że uczestnikami takiego postępowania powinni być pozostali członkowie zarządu spółki MAGHURT jest prawidłowe. Znalazło ono zresztą potwierdzenie w uchwale składu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 marca 2009 r. sygn. akt I FPS 4/08 (opubl. ONSAiwsa z 2009 r. nr 3, poz. 47), z której wynika, że przepis art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej nakłada obowiązek na organ podatkowy prowadzenia postępowania w przedmiocie odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki z o. o. wobec wszystkich osób mogących ponosić taką odpowiedzialność.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło