I FZ 146/11

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2011-06-14

Skład orzekający: Małgorzata Niezgódka-Medek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zasadne jest oddalenie wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, jeśli strona skarżąca nie przedłożyła kompletnych dokumentów potwierdzających jej sytuację majątkową i dochody małżonka?
Ratio decidendi
Zażalenie na postanowienie o odmowie przyznania prawa pomocy jest niezasadne, gdy strona skarżąca nie wykazała, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Brak wykazania dochodów małżonka oraz odmowa przedstawienia informacji o wydatkach na utrzymanie domowego budżetu uniemożliwiają ocenę sytuacji majątkowej i uzasadniają odmowę przyznania prawa pomocy.
Stan faktyczny
E. G. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, domagając się zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia doradcy podatkowego. Sąd pierwszej instancji oddalił wniosek z powodu nieprzedłożenia przez stronę kompletu dokumentów potwierdzających jej sytuację majątkową, dochody żony oraz faktyczne koszty utrzymania gospodarstwa domowego. Strona złożyła zażalenie na to postanowienie, podnosząc, że mieszka z żoną u siostry na zasadzie użyczenia i nie miał obowiązku zbierania dowodów na koszty utrzymania mieszkania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Małgorzata Niezgódka-Medek po rozpoznaniu w dniu 14 czerwca 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia E. G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 31 stycznia 2011 r. sygn. akt III SA/Gl 2090/10 oddalające wniosek o przyznanie prawa pomocy w sprawie ze skargi E. G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 30 czerwca 2010 r. nr ... w przedmiocie podatku od towarów i usług postanawia oddalić zażalenie. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 31 stycznia 2011 r. sygn. akt III SA/Gl 2090/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach na podstawie art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a." oddalił wniosek E. G. o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym. Z przedstawionego przez Sąd pierwszej instancji stanu sprawy wynikało, że w nadesłanym urzędowym formularzu wniosku o przyznanie prawa pomocy skarżący wystąpił o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie doradcy podatkowego. W uzasadnieniu oświadczył, że jest zatrudniony i jego dochody w chwili obecnej wynoszą 984,15 zł. Prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną. Nie posiada żadnego majątku, papierów wartościowych, ani innych przedmiotów o wartości przekraczającej 3.000 Euro. Posiada oszczędności pieniężne w kwocie 2.000 zł. Podniósł ponadto, że jest osobą schorowaną i leczy się z powodu schorzeń: nadciśnienie tętnicze, niewydolność krążenia, arytmia, miażdżyca i nerwica lękowo – depresyjna. To twierdzenie skarżący udokumentował odpowiednimi zaświadczeniami lekarskimi. Zarządzeniem referendarza sądowego z dnia 25 października 2010 r. strona została wezwana do uzupełnienia danych, na które powołała się we wniosku, poprzez wykazanie swojego aktualnego stanu majątkowego i stanu majątkowego swojej żony. Wezwanie to miało na celu uzyskanie odpowiedniego materiału dowodowego, który obrazowałby aktualne i faktyczne możliwości finansowe strony skarżącej. W zakreślonym terminie strona nadesłała tylko część dokumentów, o które była wzywana. Złożyła mianowicie jedynie listę płac za październik 2010 r., potwierdzająca wysokość wynagrodzenia skarżącego oraz kserokopię zeznania podatkowego wnioskodawcy PIT – 37 za 2009 r. Oświadczyła, że wnioskodawca i jego małżonka nie posiadają rachunków bankowych oraz nie posiadają odrębnego lokalu mieszkalnego i mieszkają na zasadzie użyczenia w lokalu siostry skarżącego. W związku z niskimi dochodami strony, partycypacja w kosztach utrzymania mieszkania jest minimalna. Koszty leczenia schorzeń skarżącego wynoszą około 200 zł miesięcznie, lecz nie posiada on żadnych rachunków, ani paragonów, które to potwierdzą. W tym stanie rzeczy, skarżący został po raz kolejny wezwany do uzupełnienia wniosku, w szczególności do przedstawienia dowodów potwierdzających treść składanych oświadczeń. W odpowiedzi na to wezwanie, skarżący stwierdził, że mieszkanie, w którym zamieszkuje "współdzieli" z siostrą. Natomiast wszelkie koszty eksploatacyjne, takie jak: woda, ścieki, prąd, gaz są rozliczane po połowie. Z kolei koszty utrzymania osobistego, takie jak jedzenie i odzież, każdy pokrywa we własnym zakresie i produkty te są zakupywane sukcesywnie z własnych środków. Strona nie nadesłała zaświadczenia właściwego miejscowo urzędu skarbowego, potwierdzającego fakt, że małżonka skarżącego nie osiąga żadnego dochodu oraz zaświadczenia właściwej jednostki samorządu terytorialnego, wymieniającego wszystkie osoby zameldowane pod adresem miejsca zamieszkania skarżącego. Postanowieniem z 16 grudnia 2010 r. referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy. Skarżący wniósł w terminie nie podlegający odrzuceniu sprzeciw od tego postanowienia. Wskazując na motywy oddalenia wniosku Sąd pierwszej instancji stwierdził, że skarżący nie przedłożył kompletu dokumentów, które pozwalałyby na dokonanie wszechstronnej analizy jego sytuacji majątkowej. Sąd podkreślił, że strona nie odpowiadała na wezwania w tym zakresie i tym samym nie została wyjaśniona kwestia korzystania z zajmowanego przez skarżącego i jego małżonkę lokalu mieszkalnego. Nie zostało wskazane, jakie są ogólne koszty utrzymania tego lokalu i w jakiej części partycypuje bezpośrednio sam skarżący. Poza tym nie została w rzeczywistości wyjaśniona kwestia, czy skarżący prowadzi wspólne gospodarstwo samodzielnie, tj. jedynie ze swoją żoną, czy też małżonkowie prowadzą wspólne gospodarstwo domowe razem z siostrą wnioskodawcy (oraz z innymi potencjalnymi osobami: np. z mężem siostry). Sąd odniósł się również do stwierdzenia strony, że korzysta ona z lokalu na zasadzie "współdzielenia" i podkreślił, że określenie to nie odpowiada żadnemu z praw rzeczowych regulujących kwestię korzystania z lokalu mieszkalnego. Sąd wywiódł, że skarżący zamieszkuje w lokalu swojej siostry na zasadzie "użyczenia". Stwierdził również brak informacji na temat obciążeń finansowych skarżącego, związanych z użytkowaniem lokalu. W szczególności w aktach brak jest jakichkolwiek rachunków, czy faktur, czy choćby oświadczeń o przybliżonych kwotach pieniężnych, które obrazowałyby wysokość wydatków związanych z regulowaniem rachunków za tzw. "media". Sąd podniósł również, że skarżący nie nadesłał także w ogóle aktualnego zaświadczenia wymieniającego wszystkie osoby zameldowane pod adresem jego miejsca zamieszkania oraz nie wykazał, że jego małżonka rzeczywiście nie osiąga żadnego dochodu. Strona była bezskutecznie wzywana do wykazania tej okoliczności poprzez nadesłanie stosownego zaświadczenia właściwego miejscowo urzędu skarbowego. W ocenie Sądu skarżący nie wykazał zatem, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (co, stosownie do art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. stanowi przesłankę przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym), a tym bardziej nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (co, stosownie do art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a. stanowi przesłankę przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym). Na powyższe orzeczenie strona złożyła zażalenie, w którym wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że mieszka z żoną u siostry na zasadzie użyczenia. Mieszkając tam nie miał obowiązku zbierania dowodów na ponoszone koszty związane z utrzymaniem mieszkania, jak również nie zbiera dowodów dokumentujących koszty takie jak ubranie czy też jedzenie. Skarżący wyjaśnił również, że sprawa objęta skargą dotyczy jego odpowiedzialności, jako osoby trzeciej w postępowaniu o "firmanctwo". Tym samym nie mógł on gromadzić środków na proces sądowy, gdyż uszczuplenia powstały poprzez odrzucenie podatku naliczonego w sp. z o.o., gdzie jest prezesem. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zażalenie jest niezasadne. Przechodząc do oceny zaskarżonego postanowienia należało w pełni podzielić stanowisko Sądu pierwszej instancji zawarte w uzasadnieniu tego orzeczenia, który niejednokrotnie, bezskutecznie próbował wyegzekwować od strony ciążący na niej obowiązek wykazania, stosownie do art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a., że nie jest ona w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. W szczególności niewyjaśniona pozostała kwestia braku dochodów, uzyskiwanych przez żonę skarżącego. W piśmie z 6 listopada 2010 r., w odpowiedzi na wezwanie Sądu, zawarty był wniosek o przesunięcie terminu złożenia stosownego zaświadczenia z organu skarbowego, ponieważ w zakreślonym terminie strona nie otrzymała takiego zaświadczenia. Mimo, że Sąd pierwszej instancji uwzględnił tę prośbę to do tej pory zaświadczenie takie nie zostało dostarczone do akt sprawy. W piśmie procesowym z dnia 1 grudnia 2010 r. strona w ogóle nie ustosunkowała się do tej kwestii. Brak było jakichkolwiek wyjaśnień, dalszych żądań przesunięcia terminu. W szczególności w aktach brak zarówno kopii złożenia stosownego wniosku do właściwego miejscowo urzędu skarbowego, jak również brak jakiejkolwiek reakcji organu skarbowego (wydłużającego termin do wydania tego zaświadczenia, lub odmawiającego wydania takiego zaświadczenia). Tym samym teza o braku dochodów, uzyskiwanych przez żonę poparta została jedynie gołosłownymi oświadczeniami strony. Ponadto należy zauważyć, że strona konsekwentnie (również w zażaleniu) odmawiała przedstawienia przynajmniej przybliżonych kwot swojego utrzymania, które co miesiąc obciążają jej domowy budżet. Tym samym uniemożliwiła przeprowadzenie jakiejkolwiek oceny swojej sytuacji majątkowej, której nieodłącznym elementem jest zestawienie dochodów oraz wydatków wnioskodawcy. W świetle powyższego, na plan dalszy schodzą pozostałe kwestie podniesione w zażaleniu, które tyczą się uwag Sądu pierwszej instancji odnośnie obowiązku gromadzenia środków na ewentualne procesy sądowe. Sąd ten, oceniając bowiem sytuację materialną skarżącego, był zmuszony działać w oparciu o niepełne informacje na temat jego rzeczywistej sytuacji majątkowej. Zdaniem Sądu kasacyjnego miało to przesadzający charakter i doprowadziło do zasadnej odmowy uwzględnienia złożonego wniosku. W tym stanie sprawy Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a. postanowił jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło