I FZ 213/13
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2013-05-22
Skład orzekający: Janusz Zubrzycki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku reprezentowania strony przez profesjonalnego pełnomocnika, brak winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego powinien być badany w stosunku do pełnomocnika, a jeśli tak, to czy choroba pełnomocnika, niepoparta dowodami, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w sytuacji reprezentowania strony przez profesjonalnego pełnomocnika, kryterium należytej staranności, a tym samym przesłanka braku winy w uchybieniu terminu, powinna być badana w stosunku do pełnomocnika. Sąd podkreślił, że strona ma obowiązek uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy, a choroba pełnomocnika, niepoparta dowodami medycznymi, nie może stanowić podstawy do przywrócenia terminu, zwłaszcza gdy strona nie wykazała, że pełnomocnik dołożył należytej staranności w celu upewnienia się co do dokonania opłaty przez skarżącego.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. Strona została wezwana do uiszczenia wpisu w terminie 7 dni, pod rygorem odrzucenia skargi. Termin minął, a strona wniosła o przywrócenie terminu, wskazując na chorobę skarżącego i pełnomocnika, problemy z transportem i dostępem do konta bankowego. Sąd pierwszej instancji uznał, że strona nie uprawdopodobniła braku winy. W zażaleniu strona zarzuciła naruszenie Konstytucji RP i P.p.s.a., podnosząc, że główną przyczyną opóźnienia był wypadek skarżącego w drodze do sądu.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA: Janusz Zubrzycki (sprawozdawca), , , po rozpoznaniu w dniu 22 maja 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia C. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 22 lutego 2013 r. sygn. akt I SA/Kr 2002/12 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego w sprawie ze skargi C. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 19 października 2012 r., nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za wrzesień 2008 r. postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 22 lutego 2013 r., sygn. akt I SA/Kr 2002/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odmówił C. K. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 19 października 2012 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za wrzesień 2008 r.
Sąd pierwszej instancji podał, że na podstawie zarządzenia Przewodniczącego Wydziału z dnia 2 stycznia 2013 r. strona została wezwana do uiszczenia wpisu sądowego od ww. skargi w terminie 7 dni pod rygorem jej odrzucenia. Wezwanie doręczono pełnomocnikowi skarżącego w dniu 8 stycznia 2013 r., zatem termin na jego wykonanie mijał w dniu 15 stycznia 2013 r. W wyznaczonym terminie opłata nie została uiszczona, natomiast pismem z dnia 16 stycznia 2013 r., nadanym tego dnia w placówce pocztowej operatora publicznego, pełnomocnik skarżącego wniósł o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego, jednocześnie przesyłając potwierdzenie transakcji zapłaty tegoż wpisu przelewem bankowym wykonanym 16 stycznia 2013 r. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik skarżącego wskazał, że terminowe uiszczenie wpisu utrudniła choroba skarżącego oraz pełnomocnika, a także problemy skarżącego ze środkiem transportu, uniemożliwiające mu dotarcie do siedziby sądu i wpłatę wpisu w kasie. We wniosku wskazano również, że na niedochowanie terminu wpływ miały także trudności po stronie skarżącego z pilnym zebraniem środków pieniężnych niezbędnych do uiszczenia wpisu oraz utrudnienia z dostępem do konta bankowego po stronie pełnomocnika.
Sąd pierwszej instancji uznał, że strona nie uprawdopodobniła, iż uchybienie terminowi do uiszczenia wpisu sądowego od skargi nastąpiło bez jej winy. Sąd stwierdził, że na fakt niedochowania oznaczonego terminu nie może mieć wpływu okoliczność choroby skarżącego (niepoparta żadnym dowodem), skoro działał on przez profesjonalnego pełnomocnika. Za nieprzekonywujące Sąd uznał również wyjaśnienia dotyczące trudności z zebraniem sumy potrzebnej do uiszczenia wpisu, wskazując, że skarżący, jako przedsiębiorca, winien w swej działalności uwzględniać potrzebę przeznaczenia określonych kwot pieniężnych na związane z tą działalnością postępowania sądowe bądź administracyjne. Za niewiarygodne Sąd uznał też okoliczność choroby pełnomocnika skarżącego. Sąd podkreślił, że pełnomocnik strony nie przedstawił dowodów wskazujących, że nagła i nieprzewidziana przeszkoda w postaci choroby bądź innego zdarzenia losowego uniemożliwiła mu dokonanie czynności wskazanej w wezwaniu.
W zażaleniu na postanowienie Sądu pierwszej instancji skarżący zarzucił temu Sądowi naruszenie art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, przez dążenie Sądu do eliminacji praw konstytucyjnych gwarantujących każdemu prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy oraz art. 87 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej "P.p.s.a."), przez błędną interpretację stanu faktyczno-prawnego w przedmiocie złożonego wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego. Argumentując powyższe zarzuty strona w szczególności podniosła, że brak dokumentacji na potwierdzenie chorób, które uniemożliwiły skarżącemu i jego pełnomocnikowi dokonanie czynności procesowej w ustawowym terminie, nie może być podstawą twierdzenia Sądu o niewiarygodności tych okoliczności. Ponadto strona zaakcentowała, że problemy zdrowotne i trudności związane z gromadzeniem środków pieniężnych na opłacenie wpisów sądowych, w niniejszej sprawie i kolejnych sprawach zainicjowanych skargami tej strony, miały wprawdzie wpływ na terminowość wpłaty, jednakże główną przyczyną uiszczenia wpisu sądowego z opóźnieniem były kłopoty skarżącego z dojazdem do WSA w Krakowie, w którego kasie skarżący miał dokonać wpłaty. Do zażalenia dołączono oświadczenie skarżącego, z którego wynikało, że w dniu 15 stycznia 2013 r. skarżący jadąc swoim samochodem do WSA w Krakowie miał niegroźny wypadek. Usuwanie skutków tego wypadku, tj. wymiana koła w samochodzie, spowodowało, że skarżący nie dojechał do Krakowa na czas aby uiścić kwotę wpisów w kasie Sądu. Jednocześnie skarżący oświadczył, że nie posiadał nr konta WSA w Krakowie i nie mógł dokonać opłaty w placówce pocztowej, w związku z czym dopiero następnego dnia po rozmowie z pełnomocnikiem (w dni robocze kancelaria w ramach której prowadzi działalność pełnomocnik skarżącego pracuje do godz. 15) skarżący uiścił tę opłatę z konta bankowego. Skarżący przekonywał, że powyższa okoliczność powinna zostać uznana przez Sąd za przesłankę uzasadniającą przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi w niniejszej sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. We wniosku strona powinna przy tym uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 P.p.s.a.).
Na wstępie Naczelny Sąd Administracyjny pragnie zwrócić uwagę na rozbieżności w oświadczeniach i chaotyczne wyjaśnienia strony w zakresie okoliczności, które w jej ocenie uzasadniać miały przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. W kontekście powyższego należy przypomnieć, że we wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi strona powołała szereg okoliczności, które – w jej ocenie – należało uznać za wyłączające jej winę w nieterminowym dokonaniu czynności procesowej, co z kolei powinno skutkować uwzględnieniem tegoż wniosku przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Argumentacja strony sprowadzała się do tego, że w związku z chorobą skarżącego i jego pełnomocnika, trudnościami z zebraniem przez skarżącego środków pieniężnych na uiszczenie stosownych opłat, brakiem dostępu pełnomocnika skarżącego do rachunku bankowego i wreszcie wobec nieprzewidzianych trudności skarżącego z dojazdem do siedziby WSA w Krakowie celem uiszczenia tych opłat w kasie Sądu, zapłata wpisu sądowego nastąpiła z opóźnieniem. W zażaleniu natomiast strona doprecyzowała, że choroba skarżącego i jego pełnomocnika oraz problemy ze zgromadzeniem środków pieniężnych w stosownej wysokości stanowiły jedynie pośrednie przyczyny nieterminowego uiszczenia wpisu sądowego, natomiast kwestią kluczową był splot pewnych zdarzeń w ostatnim dniu terminu określonego w wezwaniu Sądu, tj. wypadek skarżącego w drodze do siedziby WSA w Krakowie (na skutek którego skarżący nie zdążył dokonać wpłaty w kasie Sądu) i nieefektywne próby dokonania tej wpłaty w placówce pocztowej. W związku z tym strona w zażaleniu podniosła, że dopiero następnego dnia pełnomocnikowi skarżącego udało się przelać na rachunek bankowy Sądu stosowne opłaty (w oświadczeniu skarżący wskazał, że sam dokonał zapłaty z rachunku bankowego).
W kontekście treści powyższych przepisów oraz oświadczeń strony zawartych we wniosku i w zażaleniu, należy uznać, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji zasadnie bowiem przyjął, że strona nie uprawdopodobniła braku winy pełnomocnika, przez którego była reprezentowana, w uchybieniu terminowi do uiszczenia wpisu sądowego od skargi.
W tym miejscu podkreślenia wymaga, że w sytuacji gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, to na pełnomocniku spoczywa obowiązek dokonywania czynności procesowych w stosownych terminach, a zatem kryterium należytej staranności – w kontekście przesłanki braku winy, o której mowa w art. 87 § 2 P.p.s.a. – należy badać w stosunku do tego pełnomocnika.
Za okoliczność wyłączającą winę pełnomocnika skarżącego – jak słusznie przyjął Sąd pierwszej instancji – nie można uznać choroby pełnomocnika, przede wszystkim dlatego, że okoliczności tej strona w ogóle nie uprawdopodobniła, co mogła uczynić przedkładając stosowną dokumentację medyczną. Odnosząc się do twierdzeń strony zawartych w zażaleniu, że brak stosownych zaświadczeń lekarskich nie świadczy o tym, iż pełnomocnik nie był chory, Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę, że w myśl art. 87 § 2 P.p.s.a. to na stronie spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Strona żądająca przywrócenia terminu we własnym, dobrze pojętym interesie, powinna zatem zadbać o uwiarygodnienie powoływanych we wniosku okoliczności.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy pozostaje fakt, że to skarżący miał uiścić osobiście wpis sądowy oraz to, że tego z różnych względów nie uczynił. To na pełnomocniku bowiem spoczywała odpowiedzialność za działanie osób, którymi w wypełnianiu swoich obowiązków się posłużył (w tej sprawie – skarżącego). Strona nie wykazała przy tym, że pełnomocnik skarżącego dołożył należytej staranności w zakresie chociażby telefonicznego upewnienia się, że skarżący rzeczywiście dokonał stosownych opłat, co – w sytuacji gdy, jak wcześniej wskazano, pełnomocnik był odpowiedzialny za tę czynność procesową i ostatecznie jej dokonał dzień po upływie terminu, dokonując przelewu z rachunku bankowego kancelarii – należy traktować w kategoriach niedbalstwa, w kontekście przesłanki winy z art. 87 § 2 P.p.s.a.
Na uwzględnienie nie zasługuje również sformułowany w zażaleniu zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisu art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, którego strona w żaden sposób nie uzasadniła, nie wyjaśniła w związku z tym, w jaki konkretnie sposób Sąd pierwszej instancji naruszył prawo skarżącego "do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy".
Wobec braku podstaw do uwzględnienia zażalenia, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło