I FZ 276/13
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2013-06-26
Skład orzekający: Grażyna Jarmasz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżąca wykazała, że spełnia przesłanki do przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitego zwolnienia od kosztów sądowych, biorąc pod uwagę niejasności dotyczące jej sytuacji materialnej, dochodów rodziny oraz powiązań z podmiotami gospodarczymi?Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Instytucja prawa pomocy ma charakter wyjątkowy i wymaga od strony wykazania w sposób wiarygodny i rzetelny, że znajduje się w sytuacji materialnej uniemożliwiającej poniesienie kosztów postępowania. Wnioskodawca ma obowiązek współpracy z sądem w wyjaśnianiu wątpliwości dotyczących jego sytuacji finansowej. W niniejszej sprawie skarżąca nie wykazała spełnienia przesłanek do przyznania prawa pomocy w szerszym zakresie niż przyznane częściowe zwolnienie od kosztów sądowych, ze względu na niejasności dotyczące składu gospodarstwa domowego, dochodów oraz powiązań majątkowych z podmiotami gospodarczymi.Stan faktyczny
Skarżąca J. D. wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitego zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej podatku od towarów i usług. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zwolnił ją częściowo (w 1/2) od wpisu, oddalając wniosek w pozostałym zakresie. Skarżąca wniosła zażalenie na to postanowienie, zarzucając naruszenie przepisów P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie, oceniając zasadność przyznania prawa pomocy.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Grażyna Jarmasz, , , po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia J. D. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 10 maja 2013 r. sygn. akt I SA/Rz 251/13 w zakresie prawa pomocy obejmującego zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi J. D. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w R. z dnia 6 lutego 2013 r., nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za październik 2007 r. postanawia oddalić zażalenie.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 10 maja 2013 r., sygn. akt I SA/Rz 251/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, po rozpoznaniu wniosku J. D. o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie z jej skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w R. z dnia 6 lutego 2013 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za październik 2007 r., zwolnił skarżącą od wpisu od skargi w 1/2 części, w pozostałym zakresie wniosek oddalając.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd pierwszej instancji stwierdził, że z oświadczeń skarżącej złożonych na urzędowym formularzu PPF wynika, iż pozostaje ona we wspólnym gospodarstwie domowym z mężem i trojgiem dzieci, z których dwoje jest pełnoletnich. Jej dochód to zasiłek dla bezrobotnych (500 zł miesięcznie), dochód jej męża z wynagrodzenia za pracę wynosi 1 600 zł brutto miesięcznie, natomiast córka skarżącej pracuje na ¼ etatu, pobierając z tego tytułu wynagrodzenie w wysokości 400 zł miesięcznie brutto. Skarżąca podała, że jest stroną w kilkudziesięciu sprawach, w których suma wpisów przekracza 25 000 zł.
Uwzględniając na (wystosowaną w odpowiedzi na wezwanie o złożenie dodatkowych oświadczeń oraz dokumentów źródłowych) prośbę skarżącej dokumenty i oświadczenia złożone przez nią w innych sprawach (I SA/Rz 233/13 i I SA/Rz 234/13) Sąd zaznaczył, że skarżąca wyjaśniła, iż: nie posiada kart kredytowych; miesięczne wydatki w jej gospodarstwie domowym (przeznaczane na zakup żywności, leków, środków czystości i odzieży) wynoszą ok. 1000 zł; nie korzysta z prywatnego telefonu; na zakup paliwa do samochodu wydaje miesięcznie ok. 100 zł. Skarżąca zaznaczyła też, że jej córka, będąca udziałowcem spółki J. (udziały o wartości 4 950 zł), jest osobą pełnoletnią i prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe. Odnosząc się z kolei do wezwania o wyjaśnienie na co zostały przeznaczone środków uzyskanych ze zbycia udziałów w E. sp. z o.o. (jak wynika z dokumentów źródłowych z akt w innych sprawach skarżącej, ich wartość wynosiła 350 000 zł), skarżąca oświadczyła, że zostały one przeznaczone na zaspokojenie bieżących potrzeb rodziny i spłatę długów.
Do dodatkowego oświadczenia o stanie majątkowym dołączona została między innymi kopia umowy najmu lokalu mieszkalnego, z którego skarżąca korzysta wraz ze swoją rodziną. Zgodnie z jej treścią wynajmująca - D. sp. z o.o. oddała skarżącej w użytkowanie lokal mieszkalny o pow. 50 m², za czynsz miesięczny w wysokości 300 zł, w której to kwocie zawierają się wszelkie koszty eksploatacji, w tym koszty wszystkich mediów. Sąd zaznaczył przy tym, że zgodnie z informacjami zamieszczonymi w Krajowym Rejestrze Sądowym prawie wszystkie udziały w tej spółce (7 932 udziałów o wartości 396 000 zł) należą do spółki J., której jedynym udziałowcem jest córka skarżącej, natomiast mąż skarżącej jest Prezesem zarządu E. sp. z o.o., której kapitał zakładowy wynosi 1 500 000 zł.
Wskazując na art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako "P.p.s.a.") Sąd pierwszej instancji uznał, że na podstawie złożonych przez skarżącą oświadczeń i dokumentów źródłowych brak jest podstaw do stwierdzenia spełniania przez nią przesłanki przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitego zwolnienia od kosztów sądowych. Oświadczenia te są niejasne, wewnętrznie sprzeczne, a ponadto wybiórcze i nazbyt lakoniczne, co sprawia, że wynikający z nich obraz sytuacji materialnej i możliwości płatniczych skarżącej jest niewiarygodny i z tego względu trudno jest na jego podstawie przyjąć, że skarżąca wykazała, że spełnia przesłanki przyznania prawa pomocy, tj. nie jest w stanie w jakimkolwiek stopniu partycypować w kosztach sądowych związanych ze sprawą.
Odnosząc się do poszczególnych okoliczności Sąd pierwszej instancji zauważył, że w pierwotnie złożonym oświadczeniu skarżąca podała, że pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z córką, wymieniając jej dochody w pozycji nr 10 formularza PPF, po czym, wezwana m.in. do przedłożenia zeznania podatkowego córki, stwierdziła, że gospodaruje ona samodzielnie. Tym samym zdaniem Sądu skarżąca uchyliła się od przedstawienia tych informacji, na skutek czego nie można stwierdzić, z kim pozostaje ona faktycznie we wspólnym gospodarstwie domowym, a w konsekwencji jaka jest rzeczywista sytuacja majątkowa rodziny. Sąd podkreślił, że ma to w niniejszej sprawie kluczowe znaczenie, gdyż córka skarżącej jest jedynym udziałowcem spółki J., która z kolei jest udziałowcem innej sp. z o.o., o kapitale zakładowym 399 000 zł, wynajmującej skarżącej mieszkanie na warunkach odbiegających w sposób znaczący od rynkowych i ponoszącej koszty korzystania z mediów. To, że obie te spółki są osobami prawnymi i podatnikami nie zmienia faktu, że cały ich majątek, w sensie ekonomicznym, należy do córki skarżącej, której to okoliczności nie można pominąć przy analizie sytuacji materialnej skarżącej. Zdaniem Sądu wynajmowanie skarżącej i jej rodzinie mieszkania za czynsz, którego wysokość odbiega od cen rynkowych, pokrywanie przez wynajmującego kosztów korzystania z mediów, jak też wskazanie córki skarżącej jako domownika w pierwotnie złożonym oświadczeniu świadczy o tym, że działalność prowadzona przez tę córkę ma charakter przedsięwzięcia rodzinnego, dlatego też ocena sytuacji skarżącej w oderwaniu od tej kwestii byłaby niepełna i nierzeczywista. Oceny tej nie może według Sądu zmieniać treść załączonego do sprzeciwu oświadczenia córki skarżącej, gdyż wobec powyższych faktów jawi się ono jako gołosłowne.
Za istotną okoliczność Sąd uznał też kwestię przeznaczenia środków uzyskanych przez skarżącą z tytułu zbycia udziałów w spółce z o.o., której aktualnym prezesem jest jej mąż, a wynoszących 350 000 zł. Zdaniem Sądu trudno przyjąć za wystarczające zdawkowe wyjaśnienia skarżącej, że środki te zostały wydatkowane na uregulowanie rodzinnych długów, bez wskazania konkretnych zobowiązań czy chociażby dokumentów wskazujących na dokonanie tych operacji.
Nadto Sąd zwrócił uwagę, że mąż skarżącej – według jej oświadczenia – będąc prezesem zarządu sp. z o.o., utrzymuje się z wynagrodzenia równego minimalnemu wynagrodzeniu za pracę. W ocenie Sądu trudno przyjąć, że sprawując funkcję menadżera nie ma on, obiektywnie rzecz biorąc, możliwości uzyskiwania wyższych dochodów, niż te wskazane w oświadczeniu. Dlatego też faktu wykonywania pracy o takim charakterze, za tak niskie wynagrodzenie nie sposób zdaniem Sądu potraktować jako okoliczności przemawiającej za uwzględnieniem wniosku.
Niezależnie od tego Sąd stwierdził, że z uwagi na wysokość wpisów we wszystkich sprawach skarżącej, wynoszących łącznie ponad 25 000 zł, jednoczesne uiszczenie takiej kwoty byłoby dla skarżącej znacznym obciążeniem, stąd za zasadne uznał zwolnienie jej od wpisu w sprawie w połowie. Podkreślono, że zakres przyznanego prawa pomocy odpowiada alternatywnie sformułowanemu żądaniu skarżącej, która wystąpiła o całkowite bądź częściowe zwolnienie od kosztów sądowych. Stąd zdaniem Sądu trudno w tej sytuacji mówić o zamknięciu drogi do sądu, a tym bardziej o naruszeniu art. 45 Konstytucji RP.
W zażaleniu na powyższe postanowienie strona zaskarżyła je w całości oraz wniosła o jego uchylenie w całości i ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie art. 246 § 1 pkt 2 w zw. z art. 243 § 1 P.p.s.a.
W uzasadnieniu zażalenia jego autor podniósł, że bezzasadnie Sąd uznał przedstawiany przez skarżącą obraz sytuacji materialnej za niewiarygodny. Podkreślono, że oświadczenie córki skarżącej precyzowało stan faktyczny i wyjaśniało wątpliwości – córka mieszka z rodzicami pod jednym adresem, ale nie przyczynia się finansowo do ich utrzymania. Skarżąca nie uchyliła się od przedstawienia tych informacji, a tylko je doprecyzowała. Bez znaczenia według strony jest też argumentacja Sądu odwołująca się do układów własnościowych spółek – po pierwsze majątek córki nie ma znaczenia dla sprawy, a po drugie wnioski Sądu co do majątku spółki, w której córka skarżącej jest udziałowcem, są zbyt daleko idące bez dysponowania danymi finansowymi spółek, które mogą być zadłużone czy ponosić straty. Strona wskazała, że kapitał zakładowy spółki J. wynosi 5 000 zł, a objęcie przez tę spółkę udziałów w spółce D. nastąpiło w większości przez pokrycie aportem w postaci wierzytelności z tytułu umowy pożyczki. Ta druga spółka z kolei zaciągnęła kredyt na zakup nieruchomości, gdzie zabezpieczeniem kredytu jest hipoteka w kwocie 1 850 000 zł. Zatem w tzw. sensie ekonomicznym spółki są finansowane z kredytów bankowych, pożyczek i na pewno nie będą finansować kosztów sądowych skarżącej. Pełnomocnik strony podkreślił też, że córka skarżącej jest pełnoletnia i posiadanie przez nią udziałów w spółce z o.o. nie ma znaczenia dla stanu majątkowego skarżącej, która nie może ponosić negatywnych konsekwencji tego, że jej córka jest udziałowcem spółki. Dla sprawy mają znaczenie środki finansowe, którymi fizycznie dysponuje skarżąca. Zdaniem strony bezzasadna jest też argumentacja odwołująca się do wysokości zarobków męża skarżącej – najważniejsze tu są fakty, a to, że zawarta została umowa o pracę na takich warunkach nie budzi wątpliwości, co potwierdza zeznanie roczne za 2012 r.
W ocenie skarżącej Sąd nie wziął pod uwagę tego, że razem z mężem dysponują oni bardzo skromnym dochodem, a do tego mają na utrzymaniu dzieci podlegające obowiązkowi szkolnemu, co wiąże się z koniecznością ponoszenia szeregu wydatków. Bez znaczenia jest to, że skarżąca korzysta z lokalu mieszkalnego na korzystnych warunkach, gdyż nie polepsza to na tyle sytuacji płatniczej skarżącej, by ze skromnego budżetu domowego móc zapłacić koszty sądowe. Kwota ta stanowczo przewyższa możliwości płatnicze skarżącej i nie zapewnia skarżącej dostęp do sądu. Skarżąca nie posiada żadnego majątku, cennych przedmiotów i nie dysponuje gotówką, a nadto wniosła kilkanaście skarg, co dodatkowo powinno przyczyniać się do pozytywnego rozpatrzenia wniosku. Zapłata wpisów, nawet w części, doprowadziłaby do negatywnych i wręcz nieodwracalnych skutków dla egzystencji skarżącej, zagrażając dalszemu bytowi jej i jej rodziny. Jednorazowa spłata pozbawiłaby skarżącą i jej rodzinę środków do życia. Strona podkreśliła, że zwolnienie częściowe w innych sprawach spowodowało, że nie była ona w stanie uregulować wpisu, co pozbawiło ją prawa do sądowej kontroli decyzji. Zdaniem autora zażalenia dla umożliwienia skarżącej dostępu do sądu konieczne jest przyznanie jej prawa pomocy w pełnym zakresie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Należy przede wszystkim zaznaczyć, że celem instytucji prawa pomocy jest zagwarantowanie dostępu do sądu podmiotom, których wyjątkowo trudna sytuacja materialna nie pozwala na poniesienie kosztów postępowania. Przyznanie prawa pomocy w jakimkolwiek zakresie musi być jednak postrzegane jako wyjątek od zasady ponoszenia kosztów postępowania (por. art. 199 P.p.s.a.), co należy mieć na uwadze przy rozstrzyganiu o zastosowaniu tej instytucji. W związku z tym strona występująca na drogę postępowania sądowego winna mieć świadomość obowiązku ponoszenia kosztów tego postępowania oraz wyjątkowości zwolnienia z tego obowiązku, czego konsekwencją powinno być wykazanie w sposób wiarygodny i rzetelny, że zachodzą przesłanki do uwzględnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy. Z art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a., w którym mowa o przyznaniu prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym, wynika w sposób jednoznaczny, że ciężar dowodu spoczywa na stronie, która ubiega się o przyznanie jej prawa pomocy. Z zawartego w tym przepisie określenia "gdy wykaże" wynika, że to strona ma przekonać Sąd, że znajduje się w sytuacji, która została uznana przez ustawodawcę za usprawiedliwiającą przyznanie prawa pomocy. Należy też zauważyć, że w przypadku, gdy Sąd w celu uzyskania pełniejszego obrazu sytuacji rodzinnej i majątkowej wnioskodawcy wzywa go do złożenia dodatkowych oświadczeń czy dokumentów źródłowych, tj. korzysta z trybu przewidzianego w art. 255 P.p.s.a., wnioskodawca jest zobowiązany do uczynienia zadość takiemu wezwaniu, a nie może go realizować wybiórczo czy w sposób niedokładny. Uchylając się od pełnej współpracy z Sądem w wyjaśnianiu wątpliwości czy niejasności związanych z rzeczywistymi możliwościami finansowymi wnioskodawcy, wnioskodawca taki powinien mieć świadomość, że ponosi w ten sposób ryzyko stwierdzenia przez Sąd, że nie wykazał spełniania przesłanek przyznania prawa pomocy wskazanych w art. 246 P.p.s.a.
Odnosząc powyższe rozważania do rozpatrywanej sprawy należy wskazać, że mimo skorzystania przez referendarza sądowego z trybu, o którym mowa w art. 255 P.p.s.a., informacje i dokumenty przedłożone przez wnioskodawczynię (w sprawach I SA/Rz 233/13 i I SA/Rz 234/13) nie są wystarczające do stwierdzenia, że spełnione zostały przesłanki przyznania prawa pomocy w zakresie szerszym niż przyznany w zaskarżonym postanowieniu. Przede wszystkim podkreślenia wymaga, że nie jest w dalszym ciągu jasne, jakiej wysokości środkami finansowymi dysponuje rodzina skarżącej.
W tym zakresie warto zwłaszcza wskazać na zmienność oświadczeń skarżącej co do pozostawania jej córki we wspólnym gospodarstwie domowym z resztą rodziny. Nie można zgodzić się z autorem zażalenia, że późniejsze twierdzenia o odrębności gospodarstw domowych stanowiły "doprecyzowanie" i "wyjaśnienie wątpliwości" – oświadczenie skarżącej zawarte w formularzu PPF wątpliwości takich nie budziło, gdyż wynikało z niego jednoznacznie, że córka pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z rodzicami i rodzeństwem, także jej dochody zostały wymienione wśród dochodów uzyskiwanych przez wnioskodawcę i osoby pozostające we wspólnym gospodarstwie domowym. Dopiero w odpowiedzi na wezwanie skierowane do skarżącej w trybie art. 255 P.p.s.a., w tym o przedstawienie m.in. zeznań podatkowych wszystkich osób pozostających ze skarżącą we wspólnym gospodarstwie domowym, skarżąca oświadczyła, że córka prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe i nie wspiera finansowo rodziców. Trudno uznać złożenie oświadczenia o treści przeciwnej wobec wcześniejszego za "doprecyzowanie" stanu faktycznego i wyjaśnienie wątpliwości w tym zakresie – wręcz oświadczenie to wątpliwości takie budzi, gdyż zgodzić się należy z Sądem, że w takiej sytuacji nie można jednoznacznie stwierdzić, z kim skarżąca pozostaje faktycznie we wspólnym gospodarstwie domowym. Warto jednak zaznaczyć, że zważywszy na takie okoliczności jak: ujęcie córki (imienne) w umowie najmu lokalu, przyznanie przez nią, że jest to jej stałe miejsce zamieszkania, a rodzice pokrywają koszty wynajmu tego lokalu w całości (a więc i w części przypadającej na córkę), wymienienie córki w formularzu PPF jako osoby pozostającej we wspólnym gospodarstwie domowym (i zakwalifikowanie jej dochodów jako dochodu tegoż gospodarstwa domowego) oraz moment zmiany oświadczenia w tym zakresie (tj. w reakcji na wezwanie do przedłożenia dokumentów obrazujących dochody córki), przemawiają za wiarygodnością pierwotnie podanych informacji w tym zakresie (tj. w formularzu PPF). Stąd zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji miał podstawy do uznania, że skarżąca uchyliła się od przedstawienia żądanych w trybie art. 255 P.p.s.a. informacji i dokumentów, obrazujących uzyskiwane przez jej córkę dochody.
Niejasna pozostaje też kwestia wysokości środków finansowych, którymi fizycznie dysponuje skarżąca i jej rodzina. Wezwana m.in. do przedłożenia wyciągów wszystkich osób pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym z rachunków bankowych za ostatnie trzy miesiące, skarżąca przedłożyła dwa dokumenty – zaświadczenie o posiadaniu przez nią rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego w EURO i wyciąg z rachunku bankowego córki, na którym w okresie od 1 stycznia do 9 kwietnia 2013 r. obroty były minimalne (łącznie wpłynęło 8,95 zł, a jedyne dokonywane z niego opłaty to opłaty za użytkowanie w kwocie 9 zł). Zatem skarżąca przedstawiła wyciąg z jednego rachunku bankowego, z którego jej córka w istocie nie korzysta (nie wpływają na ten rachunek uzyskiwane przez nią dochody, nie są dokonywane żadne wypłaty czy przelewy – poza wskazaną opłatą za użytkowanie) oraz zaświadczenie o posiadaniu rachunku walutowego, które nie może być uznane za spełniające podobną funkcję do wyciągu, gdyż nie obrazuje w żaden sposób obrotów dokonywanych na tym rachunku w ciągu trzech miesięcy (wskazane jest tylko saldo, które – niezależnie od jego wysokości w danym dniu – nie informuje o przepływach finansowych w okresie trzech miesięcy poprzedzających wydanie tego zaświadczenia). Brak jest jakichkolwiek informacji o posiadaniu/nieposiadaniu innych rachunków bankowych, czy to przez skarżącą (np. w zakresie rachunku prowadzonego w PLN), czy przez innych członków jej rodziny. W związku z tym należy uznać, że wezwanie zostało w tym zakresie wypełnione w sposób, który w żaden sposób nie przyczynia się do wzbogacenia wiedzy rozstrzygającego wniosek Sądu na temat rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych skarżącej. Istniejące zarówno z tego powodu, jak i zmienności stanowiska wnioskodawczyni co do ilości osób pozostających z nią we wspólnym gospodarstwie domowym (i osiąganych przez nie dochodów), wątpliwości co do rzeczywistego stanu finansów skarżącej i jej rodziny nie pozwalają uznać, że strona wykazała spełnianie przesłanek prawa pomocy w żądanym przez siebie zakresie.
Mając na uwadze bezzasadność argumentacji zażalenia odwołującej się do prowadzenia odrębnego gospodarstwa domowego przez córkę skarżącej należy odnieść się do twierdzeń strony w zakresie odrębności prawnej i finansowej spółek, których majątek w sensie ekonomicznym należy do córki skarżącej. Wbrew temu, co uważa strona, nie chodzi tu o to, by spółki te finansowały koszty sądowe skarżącej, lecz o to, że majątek, do którego dostęp ma jej córka, znacznie przewyższa wartość udziałów w J. Słusznie strona podniosła, że Sąd nie dysponował danymi finansowymi dotyczącymi spółek w sposób pozwalający na ocenę ich stanu majątkowego, lecz ocena taka nie była w okolicznościach sprawy niezbędna. Z samego zażalenia wynika, że spółki te nie są w trudnej sytuacji materialnej – wskazuje na to choćby zakup przez J. wierzytelności w kwocie prawie 200 000 zł (por. akt notarialny w aktach I SA/Rz 271/13), czy zakup przez spółkę D. nieruchomości o znacznej wartości (zważywszy na wysokość hipoteki). Okoliczności te świadczą o rozwojowym charakterze spółek. Nie sposób też pominąć tego, że kwestie własnościowe w zakresie wskazanych spółek niewątpliwie wpływają na sytuację finansową rodziny skarżącej – zdaniem Sądu znajduje usprawiedliwienie w okolicznościach sprawy przyjęcie, że to właśnie powiązania skarżącej i jej rodziny (zwłaszcza córki) z tymi spółkami skutkowały niezwykle korzystną umową najmu lokalu mieszkalnego. Trudno w takiej sytuacji uznać też za wystarczające gołosłowne twierdzenia skarżącej, że jedynym majątkiem jej córki są udziały o wartości ok. 5 000 zł, a dochód miesięczny córki to 400 zł brutto miesięcznie. Kwoty te w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie odzwierciedlają w pełni rzeczywistych możliwości finansowych córki skarżącej. Myli się też autor zażalenia podnosząc, że kwestie majątku córki pozostają bez wpływu na ocenę sytuacji majątkowej wnioskodawczyni. Z punktu widzenia instytucji prawa pomocy i jej wyjątkowości istotne są dochody i wydatki wszystkich osób pozostających we wspólnym gospodarstwie z wnioskodawcą, tylko bowiem ich zestawienie z kosztami postępowania, do których poniesienia zobowiązany jest wnioskodawca, pozwala na miarodajną ocenę, czy wnioskodawca w istocie nie jest w stanie ponieść tych kosztów bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Wyjątkowość instytucji prawa pomocy oznacza, że jeśli wnioskodawca ma możliwość – bądź we własnym zakresie, bądź przy pomocy osób bliskich, zwłaszcza tych pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym – poniesienia kosztów postępowania, koszty te nie powinny być przerzucane na budżet państwa, a w konsekwencji na ogół obywateli.
Odnosząc się do argumentu o wielości złożonych przez skarżącą skarg należy wskazać, że okoliczność ta została już uwzględniona w zaskarżonym postanowieniu, gdzie właśnie z tego względu Wojewódzki Sąd Administracyjny zwolnił skarżącą z obowiązku uiszczenia połowy wpisu od skargi. Skoro sytuacja majątkowa skarżącej i jej rodziny pozostaje nie do końca wyjaśniona, taki zakres zwolnienia świadczy zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego o korzystnym dla strony wyważeniu przez Sąd pierwszej instancji konieczności zapewnienia skarżącej prawa do sądu i interesów Skarbu Państwa, przemawiających przeciwko kredytowaniu strony, której sytuacja finansowa nie wskazuje na to, by uiszczenie połowy należnego od skargi wpisu sądowego stanowiła zbyt duże obciążenie w porównaniu z dochodami i wydatkami korzystającymi z pierwszeństwa zaspokojenia w świetle art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. (tj. kosztami utrzymania koniecznego). Argumentacja zażalenia nie przemawia w ocenie Sądu za zmianą zaskarżonego postanowienia, nie wskazuje też na to, by rozważenie przez Sąd pierwszej instancji zaistnienia przesłanek przyznania prawa pomocy w przypadku skarżącej było nietrafne. W konsekwencji należy uznać, że skarżąca nie wykazała, iż spełnia przesłanki do przyznania jej prawa pomocy w szerszym zakresie niż przyznane w zaskarżonym postanowieniu.
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a. postanowił jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło