I FZ 359/16

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2016-11-10

Skład orzekający: Małgorzata Niezgódka - Medek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, która wykazuje straty bilansowe, ale jednocześnie generuje wysokie przychody i jest zdolna do obsługi wielomilionowych zobowiązań krótkoterminowych, może zostać zwolniona z obowiązku uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej w ramach prawa pomocy?
Ratio decidendi
Zażalenie spółki na odmowę przyznania prawa pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych jest niezasadne. Spółka, mimo wykazywania strat bilansowych, generuje wysokie przychody i jest zdolna do obsługi wielomilionowych zobowiązań krótkoterminowych, co oznacza, że może pokryć wpis od skargi kasacyjnej, który jest znikomy w stosunku do jej zobowiązań. Prawo pomocy jest instytucją wyjątkową i powinno być przyznawane osobom rzeczywiście go potrzebującym, a nie służyć likwidacji kosztów sądowych.
Stan faktyczny
Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych od wpisu od skargi kasacyjnej w kwocie 50.000 zł. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na wysokie przychody spółki i zdolność do obsługi zobowiązań. Spółka złożyła zażalenie, argumentując, że kapitał zapasowy nie stanowi realnych środków finansowych. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie.
Rozstrzygnięcie
Oddalił zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA: Małgorzata Niezgódka - Medek, , , po rozpoznaniu w dniu 10 listopada 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia B. C. L. sp. k. we W. (poprzednio S. P. L. sp. k. z/s we W.) na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 19 września 2016 r. sygn. akt I SA/Wr 1426/14 odmawiające przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi S. P. L. sp. k. z/s we W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia 17 lutego 2014 r. nr ... w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2012 r. postanawia: oddalić zażalenie. Postanowieniem z dnia 19 września 2016 r., sygn. akt I SA/Wr 1426/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu na podstawie art. 246 § 2 pkt 2 oraz art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "Ppsa", odmówił B. C. L. sp. k. we W. przyznania prawa pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych. W uzasadnieniu swojego orzeczenia Sąd pierwszej instancji wskazał, że na wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej w kwocie 50.000 zł, skarżąca spółka wniosła o zwolnienie jej do wpisu ponad kwotę 10.000 zł. W uzasadnieniu wniosku wskazała, że jej sytuacja finansowa na moment wniesienia skargi na decyzję w niniejszej sprawie była zła, następnie uległa dalszemu pogorszeniu. Skarżąca faktycznie nie prowadzi działalności gospodarczej – nie posiada aktywów (nieruchomości), które w działalności wykorzystywała. Osiągane przychody spadły znacząco w 2015 r., a obecnie w ogóle nie są uzyskiwane. Te, które zostały uzyskane wcześniej, nie wystarczają na pokrycie jakichkolwiek kosztów działalności. Wynikające z rachunku zysków i strat koszty operacyjne w większości były rozliczane bezgotówkowo (poprzez potrącenia) – rozliczenie gotówką byłoby niemożliwe ze względu na brak środków pieniężnych. W oświadczeniu o majątku i dochodach strona podała, że wartość kapitału zakładowego wynosi 0 zł, a co do środków trwałych i zysku lub straty wg bilansu za poprzedni rok, stwierdziła, że brak jest bilansu. Spółka posiada jeden rachunek bankowy z saldem (-) 3.818 zł. Z dokumentów przedłożonych na wezwanie skierowane na podstawie art. 255 Ppsa wynikało, że na koniec 2015 r. odnotowane zostały przychody netto w kwocie 1.311.258,45 zł i strata na poziomie 141.470.634,23 zł. W 2016 r. do końca marca przychody netto wyniosły 2.202.555 zł i uzyskany został dochód w wysokości 194.119,03 zł. Zobowiązania krótkoterminowe na początku i na końcu 2015 r. wynosiły w przybliżeniu 100.000.000 zł. Spółka dokonała dostawy towarów i usług tylko w lutym 2016 r. o wartości 202.555 zł. Wyjaśniono, że wskazana kwota, będąca również wartością przychodów netto w rachunku zysków i strat za luty 2016 r., wynika z wystawienia faktury dokumentującej sprzedaż usług – transakcja nie wiązała się z wpływem środków pieniężnych (nie doszło do przesunięcia gotówki ani zapłaty bezgotówkowej), które mogłyby być przeznaczone na opłacenie wpisu. Z bilansu sporządzonego na dzień 31 marca 2016 r. wynikało, że skarżąca na ten dzień miała utworzony kapitał zapasowy w kwocie 68.989.500,00 zł. Zobowiązania krótkoterminowe spółki wynosiły natomiast 99.332.380,29 zł. Postanowieniem z dnia 1 czerwca 2016 r. referendarz odmówił stronie przyznania prawa pomocy. W sprzeciwie skarżąca polemizowała z uzasadnieniem referendarza. Wskazała m.in., że kapitał rezerwowy o wartości ponad 68.000.000 zł stanowi jedynie zapis księgowy, nie odnosi się natomiast do realnych środków finansowych będących w dyspozycji skarżącej. Nie jest możliwe "wypłacenie" tej kwoty. Jak to stwierdziła skarżąca: "stanowi ona w niemalże całkowitej wysokości różnicę pomiędzy wartością godziwą a wartością nominalną akcji, jakie skarżącą posiadała w spółkach zależnych". Wskazując na motywy swojego orzeczenia Sąd pierwszej instancji stwierdził, że postępowanie w niniejszej sprawie toczy się już od 2014 r. Strona miała zatem czas na poczynienie odpowiednich kroków zmierzających do zabezpieczenia czy zgromadzenia niezbędnych środków na pokrycie dalszych kosztów swego udziału w sprawie. Z przedłożonych na wezwanie dokumentów wynikało natomiast, że skarżąca spółka jeszcze do końca 2015 r. prowadziła działalność gospodarczą o relatywnie dużych rozmiarach. Jej sprawozdanie finansowe na dzień 31 grudnia 2015 r. wskazywało, że przychody netto ze sprzedaży za ten rok wyniosły 1.311.258,45 zł. W 2015 r. wyzbyła się rzeczowych aktywów trwałych o wartości 69.161.513,40 zł (wartość na dzień 31 grudnia 2014 r. - 69.161.513,40 zł, wartość na dzień 31 grudnia 2015 r. – 0 zł.) i zwiększyła stratę z 1.892.142,41 zł do 141.470.634,23 zł. W ocenie Sądu, skarżąca spółka w 2015 r. mogła i powinna zarezerwować środki konieczne na kontynuowanie zainicjowanego przez siebie sporu. Zwrócić należy uwagę, że strona w 2015 r. była zdolna do obsługi zobowiązań krótkoterminowych w wysokości 100.000.000 zł. W relacji do tej kwoty, kwota wpisu od skargi kasacyjnej, którą strona jest zobowiązana uiścić (50.000 zł), jest znikoma. Z tego też powodu, skarżąca spółka mogła i powinna uwzględnić ją w planowanych wydatkach. Zwiększenie zobowiązań spółki o kwotę kilkudziesięciu tysięcy złotych, wobec zaciągnięcia zobowiązań na blisko sto milionów złotych, z pewnością nie spowodowałoby zachwiania płynności finansowej strony. Sąd dodał, że strona pomimo wielomilionowej straty, wielomilionowych zobowiązań oraz deklarowania faktycznego zaprzestania dostawy towarów i usług, nie została postawiona w stan upadłości lub likwidacji. W ocenie Sądu, świadczy to o tym, że strona przewiduje i ma możliwość pokrycia straty oraz uregulowania zobowiązań. Tym samym Sąd uznał, że strona ma możliwość pokrycia kosztów sądowych, które, jak już wcześniej wskazano, w relacji do innych wielomilionowych zobowiązań strony są znikome. Sąd podkreślił, że zupełnie niezrozumiałe są też twierdzenia pełnomocnika spółki, iż kapitał rezerwowy o wartości ponad 68.000.000 zł stanowi jedynie zapis księgowy, nie odnosi się natomiast do realnych środków finansowych będących w dyspozycji skarżącej oraz, że nie jest możliwe wypłacenie tej kwoty, która "stanowi w niemalże całkowitej wysokości różnicę pomiędzy wartością godziwą a wartością nominalną akcji, jakie skarżącą posiadała w spółkach zależnych". Z przedłożonego bilansu na dzień 31 marca 2016 r. wynikało bowiem, że wskazana kwota stanowi zapisany pod pozycją A IV, kapitał (fundusz) zapasowy. Fundusz ten jest tworzony na pokrycie ewentualnych strat. Powstaje przede wszystkim z nadwyżki ceny sprzedaży nad wartością nominalną akcji (w spółce akcyjnej) lub przez zatrzymywanie przez spółkę część zysku netto. Sąd wskazał, że na podstawie art. 396 ustawy z dnia 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych (Dz. U. z 2000 r., Nr. 94, poz. 1037 ze zm.), zwanej dalej "Ksh", jego utworzenie jest obowiązkowe jedynie w spółkach akcyjnych. Zgodnie z art. 396 Ksh na pokrycie straty należy utworzyć kapitał zapasowy, do którego przelewa się co najmniej 8% zysku za dany rok obrotowy, dopóki kapitał ten nie osiągnie co najmniej jednej trzeciej kapitału zakładowego (§ 1). Do kapitału zapasowego należy przelewać nadwyżki, osiągnięte przy emisji akcji powyżej ich wartości nominalnej, a pozostałe - po pokryciu kosztów emisji akcji (§ 2). Do kapitału zapasowego wpływają również dopłaty, które uiszczają akcjonariusze w zamian za przyznanie szczególnych uprawnień ich dotychczasowym akcjom, o ile te dopłaty nie będą użyte na wyrównanie nadzwyczajnych odpisów lub strat (§ 3). Statut może przewidywać tworzenie innych kapitałów na pokrycie szczególnych strat lub wydatków [kapitały rezerwowe] (§ 4). O użyciu kapitału zapasowego i rezerwowego rozstrzyga walne zgromadzenie; jednakże części kapitału zapasowego w wysokości jednej trzeciej kapitału zakładowego można użyć jedynie na pokrycie straty wykazanej w sprawozdaniu finansowym (§ 5). Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz osobowe, a więc także skarżąca, nie mają obowiązku tworzenia funduszy zapasowych i rezerwowych. Często jednak tworzą je dobrowolnie. W przeciwieństwie do spółki akcyjnej, pozostałe spółki nie są ograniczone co do sposobu wykorzystania kapitału zapasowego. Nie istnieje bowiem dotyczący ich przepis, analogiczny do art. 396 § 5 Ksh. Kapitał zapasowy powinny więc stanowić realne środki. Zdaniem Sądu z przedłożonego bilansu wynika, że skarżąca dysponuje takim kapitałem i może nim dowolnie rozporządzać. Z twierdzeń pełnomocnika strony, iż wielomilionowy kapitał stanowi "różnicę pomiędzy wartością godziwą (a więc zasadniczo rynkową ceną sprzedaży) a wartością nominalną akcji, jakie skarżąca posiadała w spółkach zależnych" wynika, że strona skarżąca posiadała w przeszłości akcje o wielomilionowej wartości, które następnie sprzedała, zaś część otrzymanej zapłaty (wyłącznie nadwyżkę ponad wartość nominalną), przekazała na kapitał zapasowy. Sąd uznał zatem, że twierdzenie pełnomocnika spółki, iż kwota kapitału zapasowego zapisana pod pozycją IV A bilansu jest jedynie zapisem księgowym, jest niezrozumiałe. Na powyższe orzeczenie skarżąca złożyła zażalenie, w którym wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania lub o przyznanie jej prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Jako podstawę zażalenia wskazała naruszenie art. 246 § 2 pkt 2 w zw. z art. 245 § 3 Ppsa, poprzez ich niezastosowanie, tj. poprzez odmowę przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym w sytuacji, gdy skarżąca wykazała, że nie ma środków finansowych pozwalających na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zażalenie jest niezasadne. Przystępując do oceny złożonego środka odwoławczego należy wskazać, że jego uzasadnienie sprowadza się niemal wyłącznie do argumentacji przedstawionej wcześniej w sprzeciwie, dotyczącej braku możliwości wykorzystania kapitału zapasowego w celu pokrycia ciążącej na spółce opłaty sądowej. Skarżąca pomija jednak okoliczność, że Sąd pierwszej instancji w oparciu o inne dane bilansowe wykazał, iż była ona w stanie, już w trakcie toczącego się postępowania, zabezpieczyć środki niezbędne na jego prowadzenie również przed sądem drugiej instancji. Skarżąca była świadoma wysokości wpisu sądowego od ewentualnej skargi kasacyjnej, a to ze względu na wysokość uiszczonego uprzednio wpisu od skargi. Nie przedstawiła natomiast żadnych argumentów, które wyjaśniałyby powody, dla których nie była w stanie zabezpieczyć środków koniecznych do opłacenia wniesionego środka odwoławczego. Mając na uwadze argumenty strony skarżącej przedstawione w złożonym zażaleniu należy wyjaśnić, że prawo pomocy, którego istota polega na zwolnieniu strony postępowania sądowego z ponoszenia kosztów sądowych, nie sprowadza się jednak do likwidacji tych ciężarów w ogóle, bo jest to niemożliwe, gdyż nie istnieją postępowania sądowe, które nic nie kosztują, lecz jedynie do przeniesienia ich na ogół podatników, a ściślej na budżet państwa, składający się z podatków i innego rodzaju wpływów. Koszty procesu przerzucane są zatem na innych i z tego też względu instytucja prawa pomocy stanowi wyjątek od ogólnej zasady ustanowionej w art. 199 Ppsa, zgodnie z którą strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Prawo pomocy winno być więc przyznawane osobom, które rzeczywiście jej potrzebują. Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd, że w sytuacji, w której wnioskodawca prowadzi nieprzerwanie działalność gospodarczą, mimo wykazywania w zeznaniach podatkowych występowania straty, punktem odniesienia dla oceny jego możliwości finansowych jest wysokość osiąganych obrotów. Sąd pierwszej instancji słusznie zatem wskazał, że strona, mimo sygnalizowanych trudności nadal prowadzi działalność gospodarczą na dużą skalę, uzyskując w 2015 r. przychód na poziomie ponad miliona złotych. Wykazana zaś strata jest wynikiem bilansowym przychodu nad kosztami związanymi z jego uzyskaniem. Należy zatem zaznaczyć, że okoliczność wykazywania wysokich kosztów sama w sobie nie jest odzwierciedleniem braku możliwości finansowych strony zwłaszcza, że wciąż prowadzi ona działalność gospodarczą, uzyskując corocznie wysoki przychód. Sąd zasadnie zwrócił również uwagę na fakt, że w 2015 r. spółka była zdolna do obsługi zobowiązań krótkoterminowych wynoszących sto milionów złotych. Miał zatem podstawy by uznać, że wygospodarowanie kwoty pozwalającej na pokrycie wpisu od skargi kasacyjnej nie stanowiłoby dla niej większego problemu. Zwłaszcza, że wyrok, od którego wniosła skargę kasacyjną zapadł w dniu 5 listopada 2015 r. Istotne jest również to, że skarżąca z powyższymi ustaleniami skutecznie nie polemizuje w złożonym zażaleniu, powołując tezy z orzeczeń, które zapadły w odmiennych stanach faktycznych. W niniejszej sprawie istotne jest bowiem to, że skarżąca regulowała zobowiązania krótkoterminowe będąc stroną niniejszego postępowania sądowego. Nie można zatem uznać, że nagle znalazła się w sytuacji, która wymagałaby zastosowania wobec niej instytucji prawa pomocy. Dodać należy w tej kwestii, że koszty sądowe powinny być traktowane na równi z innymi kosztami ponoszonymi przez stronę. W tym stanie rzeczy strona skarżąca powinna wkalkulować wpis w bieżące i niezbędne wydatki i podjąć odpowiednie działania zmierzające do jego uiszczenia. Biorąc powyższe pod uwagę należy wskazać, że strona, tak jak słusznie ocenił to Sąd pierwszej instancji, nie wykazała, że spełnia przesłanki przyznania jej prawa pomocy w tej sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 Ppsa, orzekł zatem jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło