I FZ 472/15
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-12-02
Skład orzekający: Danuta Oleś
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy błąd pracownika kancelarii radcy prawnego przy adresowaniu korespondencji, skutkujący uchybieniem terminu do wniesienia skargi, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do jej wniesienia?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że błąd pracownika kancelarii radcy prawnego przy adresowaniu korespondencji, skutkujący uchybieniem terminu do wniesienia skargi, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu. Profesjonalny pełnomocnik procesowy ponosi odpowiedzialność za prawidłową organizację pracy kancelarii i zapewnienie zastępstwa, a zaniedbania w tym zakresie nie mogą być usprawiedliwiane okolicznościami niezależnymi od strony, jeśli nie uniemożliwiły one całkowicie funkcjonowania kancelarii.Stan faktyczny
Spółka P. sp. z o.o. wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, jednakże uczyniła to z uchybieniem terminu. Pełnomocnik spółki złożył wniosek o przywrócenie terminu, uzasadniając uchybienie błędem pracownika, który wysłał skargę na niewłaściwy adres. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu, uznając brak winy za nieuprawdopodobniony. Na to postanowienie spółka złożyła zażalenie do Naczelnego Sądu Administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Danuta Oleś, , , po rozpoznaniu w dniu 2 grudnia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia P. sp. z o.o. w W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 5 października 2015 r. sygn. akt III SA/Gl 1515/15 odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi P. sp. z o.o. w W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 29 maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług postanawia oddalić zażalenie.
Zaskarżonym postanowieniem z 5 października 2015 r., sygn. akt III SA/Gl 1515/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił P. Sp. z o.o. z siedzibą w W. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. W uzasadnieniu Sąd podał, że pismem z 8 lipca 2015 r. spółka za pośrednictwem pełnomocnika r. pr. M.P. wniosła bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 29 maja 2015 r. Następnie pismem z dnia 14 lipca 2015r. pełnomocnik skarżącej spółki wniósł wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia, który uzupełnił pismem z dnia 15 lipca 2015 r. We wniosku tym stwierdził, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Wniosek uzasadnił błędem pracownika skarżącego, który wysyłał skargę, w terminie lecz na niewłaściwy adres, na dowód tego dołączył wydruk z pocztowej książki nadawczej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił w sposób przekonywujący, iż uchybienie terminu do wniesienia skargi było przez niego niezawinione. Za błędy i zaniechania pracownika odpowiedzialność ponosi jego przełożony. To na nim ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Ponieważ nie dochowanie przez pełnomocnika terminu do wniesienia skargi nie było następstwem okoliczności od niego niezależnych, lecz konsekwencją niedostatecznej staranności w prowadzeniu własnych spraw, Sąd uznał, iż nie zachodzą ważne powody do przywrócenia uchybionego terminu.
Na powyższe postanowienie pełnomocnik strony złożył zażalenie, zarzucając naruszenie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej "P.p.s.a.") poprzez błędne przyjęcie, że strona skarżąca nie wykazała braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, co w rezultacie doprowadziło do odmowy przywrócenia terminu do jej złożenia, podczas gdy okoliczności sprawy wyraźnie wskazują, że celem terminowego złożenia skargi strona podjęła działania mające na celu zachowanie terminu, a jedynie okoliczności niezależne od strony spowodowały omyłkowe adresowanie korespondencji i uchybienie terminowi.
Wobec tego wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 85 P.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Instytucją procesową, której celem jest ochrona strony przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu do dokonania określonej czynności procesowej jest instytucja przywrócenia terminu.
W świetle art. 86 § 1 i art. 87 § 1 i 2 P.p.s.a. przywrócenie terminu następuje na wniosek uprawnionego złożony do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w terminie 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W składanym wniosku należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu oraz wykonać czynność, której termin został uchybiony.
Zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie przyjmuje się rygorystyczne kryteria ocen postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie. Wiążą się one z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa, a o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. W konsekwencji brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, oceniając merytorycznie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał brak podstaw do jego uwzględnienia.
Należy zgodzić się z twierdzeniem Sądu pierwszej instancji, że w niniejszej sprawie pełnomocnik nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu. Radca prawny prowadzący kancelarię, będący profesjonalnym, fachowym pełnomocnikiem, powinien w sposób właściwy i odpowiedni zorganizować pracę swojej kancelarii i zasady jej funkcjonowania – także w kwestii tak istotnej, jak wysyłanie korespondencji. Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, że trudno jest zaaprobować stanowisko pełnomocnika procesowego strony, wskazujące na to, że z przyczyn losowych w dniu 8 lipca 2015 r. nie był obecny w kancelarii pracownik, który zajmuje się wysyłaniem korespondencji – pracownik "doświadczony". Z powodu nieobecności tego pracownika, na jego miejsce wyznaczono osobę "współpracującą z kancelarią od niedawna" – a więc osobę "niedoświadczoną".
Bez względu na przyczynę nieobecności w kancelarii doświadczonego pracownika, to na fachowym pełnomocniku procesowym ciążył obowiązek zapewnienia prawidłowego zastępstwa. Tym bardziej, jeśli tak istotnymi czynnościami, jak opisywanie kopert zawierających korespondencję wychodzącą z kancelarii powierzono osobie nowo zatrudnionej. W takiej bowiem sytuacji należało szczególnie wzmóc nadzór nad takim pracownikiem. Wszelkie zaniedbania w tej kwestii nie mogą być w sposób przekonujący tłumaczone, ani wyjaśniane okolicznościami, które miałyby implikować brak zawinienia po stronie kancelarii, czy też dochowanie należytej staranności w jej funkcjonowaniu.
O braku winy w uchybieniu terminu w okolicznościach na które powołuje się pełnomocnik (nadzwyczajne wydarzenia związane z rzadko występującymi w takim natężeniu zjawiskami pogodowymi) można by mówić jedynie wtedy, gdy okoliczności te m.in uniemożliwiłyby dotarcie komukolwiek do kancelarii, niemożliwe byłoby jej otwarcie i podjęcie jakichkolwiek jej działań. W niniejszej sprawie kancelaria działała "normalnie", jedynie z ograniczoną liczbą pracowników, co nie może być uzasadnieniem dla nieprawidłowego jej funkcjonowania. Braki kadrowe pracowników mogły także powstać w skutek innych okoliczności (np. choroby) i pełnomocnik, jako podmiot profesjonalny, musi zapewnić takie funkcjonowanie kancelarii aby nie dopuścić do jakichkolwiek omyłek, w tym błędnego adresowania korespondencji.
Mając powyższe na uwadze, wobec niestwierdzenia aby Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie naruszył prawo zaskarżonym postanowieniem, zażalenie należało oddalić na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło