I GSK 1661/20

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-06-14

Skład orzekający: Dariusz Dudra, Małgorzata Grzelak, Jacek Boratyn

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, liczony od dnia dowiedzenia się o okoliczności stanowiącej podstawę wznowienia, rozpoczyna bieg od daty faktycznego zdarzenia, czy od daty potwierdzenia tego zdarzenia na piśmie przez organ?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo zinterpretował przepisy dotyczące wznowienia postępowania. Sąd podkreślił, że termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, liczony od dnia dowiedzenia się o okoliczności stanowiącej podstawę wznowienia (art. 148 § 1 K.p.a.), rozpoczyna bieg od daty faktycznego powzięcia wiedzy o tej okoliczności, a nie od daty jej pisemnego potwierdzenia przez organ. W analizowanej sprawie skarżący miał wiedzę o przeglądaniu akt przez byłą żonę od dnia zdarzenia (9 lutego 2016 r.), co uniemożliwiło mu skuteczne złożenie wniosku o wznowienie postępowania po upływie miesięcznego terminu.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o wznowienie postępowań w sprawach dotyczących płatności rolnych, powołując się na okoliczność, że jego była żona przeglądała akta sprawy w jego obecności w dniu 9 lutego 2016 r. Organy administracji odmówiły wznowienia postępowania, uznając, że skarżący nie zachował miesięcznego terminu do złożenia wniosku, liczonego od dnia dowiedzenia się o tej okoliczności. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę skarżącego, podzielając stanowisko organów. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. dotyczących wznowienia postępowania i terminu do jego złożenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Odstąpiono od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dariusz Dudra Sędzia NSA Małgorzata Grzelak sędzia del. WSA Jacek Boratyn (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Marta Woźniak po rozpoznaniu w dniu 14 czerwca 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 7 sierpnia 2020 r. sygn. akt III SA/Łd 16/20 w sprawie ze skargi M. W. na postanowienie Dyrektora Łódzkiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowań w spawach dotyczących płatności rolnych 1. oddala skargę kasacyjną; 2. odstępuje od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego w całości. Wyrokiem z 7 sierpnia 2020 r., sygn. III SA/Łd 16/20, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi (WSA w Łodzi) po rozpoznaniu sprawy ze skargi M.W. (dalej zwanego skarżącym lub wnioskodawcą) na postanowienie Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Łodzi z dnia [...] listopada 2019 roku nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowań, oddalił skargę. W dniu 22 lutego 2019 r. do Biura Powiatowego ARiMR w W. wpłynął wniosek skarżącego o wznowienie postępowania w sprawach przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego oraz płatności z tytułu wspierania działalności rolniczej na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania opatrzonych znakami w ww. sprawach. Wraz z wnioskiem o wznowienie z dnia 22 lutego 2019 r., który wpłynął do organu I instancji 25 lutego 2019 r., skarżący złożył kopię stanowiska Biura Powiatowego ARiMR w W. z dnia 15 marca 2017 r., kopię pisma Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w W. z dnia 17 stycznia 2019 r., kopię protokołu z przesłuchania świadka - byłej żony skarżącego z dnia 9 lutego 2016 r. oraz kopię notatki służbowej z dnia 9 lutego 2016 r. Postanowieniem nr [...] z dnia [...] marca 2019 r. Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w W. odmówił wznowienia postępowań w odniesieniu do spraw za lata 2004-2011 (zakończonych 16 decyzjami) i wskazał, że strona nie zachowała miesięcznego terminu do złożenia wniosku (obowiązującego w przypadku przesłanki z art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a.), liczonego od dnia dowiedzenia się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Postanowieniem z 5 listopada 2019 r. Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Łodzi, po rozpatrzeniu zażalenia skarżącego, utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W uzasadnieniu organ wskazał, że podanie o wznowienie postępowania umotywowane jest również tym, że strona dowiedziała się o okolicznościach dotychczas jej nieznanych - a mianowicie o umożliwieniu przez organ byłej żonie skarżącego przeglądania akt sprawy w dniu 9 lutego 2016 r., o którym to zdarzeniu, jak twierdzi, nie miał wiedzy. W kwestii zachowania terminu do wystąpienia z wnioskiem organ II instancji stwierdził, że strona wskazuje, że datą, od której powinien być liczony termin wskazany w art. 148 § 1 K.p.a. jest 24 stycznia 2019 r., czyli dzień doręczenia jej pisma z dnia 17 stycznia 2019 r. Zdaniem organu strona błędnie interpretuje treść art. 148 § 1 K.p.a., albowiem zakłada, że taką okolicznością będzie dzień, w którym organ na piśmie wypowiedział się co do udostępnienia akt sprawy byłej żonie skarżącego. W orzecznictwie jednak interpretuje się tę datę, jako taką, w której obiektywnie strona dowiedziała się o danej okoliczności. Skarżący w swoich pismach (z dnia 14 grudnia 2018 r. oraz z dnia 16 stycznia 2019 r.) sam podkreślił, że do przeglądania akt doszło w jej obecności i obecności członków komisji oraz wskazał datę dzienną tego zdarzenia. Taki sposób sformułowania zdania wskazuje, że strona stwierdza fakt, a nie zwraca się z pytaniem do organu, czy takie zdarzenie miało miejsce. Wnosi jedynie o wyjaśnienie czemu do takiego zdarzenia doszło, a nie czy w ogóle zaistniało. W związku z powyższym organ odwoławczy przyjął, tak jak organ I instancji, że skarżący wiedzę o przeglądaniu akt przez jego byłą żonę miał od dnia zdarzenia, czyli od 9 lutego 2016 r., ponieważ był naocznym świadkiem tego. Skoro moment powzięcia obiektywnej wiadomości o okoliczności stanowiącej podstawę wznowienia postępowania rozpoczyna bieg terminu złożenia podania o wznowienie, o którym mowa w art. 148 § 1 K.p.a. to w tym stanie faktycznym organ I instancji słusznie przyjął za właściwą datę 9 lutego 2016 r. Wcześniejsza wiedza strony wynika z tego, że była ona obecna przy zdarzeniu, na które się powołuje, mimo że twierdzi, iż była to dla niej okoliczność nieznana. Z przyczyn nieznanych organowi skarżący podniósł argument przeglądania akt sprawy przez jego byłą żonę po raz pierwszy od 9 lutego 2016 r. w swoim piśmie z dnia 14 grudnia 2018 r., na co słusznie zwrócił uwagę organ I instancji. Strona nie podniosła tego zarzutu składając np. 19 grudnia 2018 r. podanie o wznowienie postępowań w sprawach, które są przedmiotem także niniejszego postępowania. Organ odwoławczy za początek terminu uznał zatem datę faktycznego dowiedzenia się o okoliczności, a nie fakt jej potwierdzenia na piśmie i doręczenia stronie przez organ. WSA w Łodzi po rozpoznaniu skargi wnioskodawcy, wyrokiem z 7 sierpnia 2020 r. przedmiotową skargę oddalił. Sąd podzielił stanowisko organu, że skarżący nie zachował terminu do złożenia wniosku o wznowienie w przewidzianym na to terminie i z tego powodu prawidłowo odmówił wznowienia postępowania dotyczącego ww. decyzji. Sąd podkreślił przy tym, że organ zasadnie przyjął, że skarżący o okolicznościach stanowiących podstawę wznowienia miał wiedzę już 9 lutego 2016 r., ponieważ sam był obecny przy przesłuchaniu byłej żony i w jego obecności przeglądała ona akta sprawy. Skarżący nie może zatem twierdzić, że nie miał świadomości tych okoliczności i że jest to podstawa do wznowienia postępowania w oparciu o treści art. 145 § 1 pkt 1 i 5 k.p.a. Nie ma racji wnioskodawca podnosząc, że o okoliczności tej dowiedział się dopiero z pisma organu z 17 stycznia 2019 r. Skarżący złożył bowiem w Biurze Powiatowym ARiMR w W. pismo z 14 grudnia 2018 r., w którym zwrócił się do organu o wyjaśnienie dlaczego jego była żona miała prawo wglądu w akta sprawy. Z treści tego pisma jednoznacznie wynika, że skarżący miał wiedzę o powyższych okolicznościach już 9 lutego 2016 r., co potwierdził w piśmie z 14 grudnia 2018 r. Skargę kasacyjną od wyroku WSA w Łodzi z 7 sierpnia 2020 r. wniósł wnioskodawca, na podstawie art. 173 § 1 P.p.s.a. (ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2023 r. poz. 1634; dalej: P.p.s.a.) zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie: - art. 148 § 1 K.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 i 5 K.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że uchybił on jednomiesięcznemu terminowi na wniesienie podania o wznowienie postępowania, - art. 145 § 1 pkt. 1 lit. b w zw. z art. 151 P.p.s.a. poprzez oddalenie skargi skarżącego, mimo istnienia podstaw do jej uwzględnienia. Na tej podstawie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Łodzi, a także zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że organy w przedmiotowym postępowaniu ograniczyły się jedynie do oceny kiedy skarżący dowiedział się o wglądzie do akt przez jego była żonę, tymczasem ich rolą było przeprowadzenie postępowania mającego na celu ustalenie, jaką wiedzę na temat zasadności i prawa wglądu do akt przez nią miał skarżący w dniu 9 lutego 2019 roku. Skarżący kasacyjnie dodał również, że nie sposób uznać, ażeby miał on w dniu 9 lutego 2016 roku wiedzę o okolicznościach stanowiących podstawę wznowienia, które pozwalały mu na sformułowanie wniosku o wznowienie postępowania, gdyż nie wiedział, że jego byłej żonie nie przysługuje prawo wglądu do akt, albowiem nie była ona stroną postępowania. Skoro skarżący nie był w dniu 9 lutego 2016 roku świadomy tego, czy jego była żona, niebędąca stroną postępowania miała prawo do wglądu w akta, to nie sposób uznać, iż to właśnie data je przesłuchania, tj. 9 lutego 2016 roku wyznacza początek biegu terminu do wystąpienia z wnioskiem o wznowienie postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Strony mogą przytaczać nowe uzasadnienie podstaw kasacyjnych. Jak stanowi zaś art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1), bądź na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Artykuł 176 P.p.s.a. określa elementy składowe skargi kasacyjnej, a zgodnie z § 1 pkt 2 tego przepisu jej obligatoryjnym elementem jest przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Przez przytoczenie podstawy kasacyjnej należy rozumieć podanie konkretnego przepisu (konkretnej jednostki redakcyjnej określonego aktu prawnego), który zdaniem strony został naruszony przez sąd pierwszej instancji (por. postanowienia NSA z 8 marca 2004 r., sygn. akt FSK 41/04; z 1 września 2004 r., sygn. akt FSK 161/04; z 24 maja 2005 r., sygn. akt FSK 2302/04, wszystkie dost. w CBOiS - www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej winno zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych. W niniejszym przypadku, w którym brak jest podstaw do stwierdzenia wystąpienia przesłanek nieważności, enumeratywnie wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a., skarżący kasacyjnie sformułował dwa zarzuty nie określając bezpośrednio czy odnoszą się one do naruszenia przepisów postępowania czy też prawa materialnego. Niemniej jednak, mając na względzie rodzaj wskazanych w nich, jako naruszone przez Sąd I instancji przepisów oraz twierdzenia przedmiotowych zarzutów stwierdzić należy, że zarzuty te dotyczą naruszenia regulacji procesowych, a więc obejmują podstawę, o której mowa w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. W związku z powyższym, w tym miejscu należy jedynie zaznaczyć, że prawidłowo sformułowany zarzut naruszenia przepisów postępowania winien wskazywać konkretne regulacje procesowe, którym uchybił sąd I instancji, a także to, że naruszenie tego rodzaju regulacji mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Skarżący kasacyjnie nie może więc ograniczyć się tylko do wskazania, że do naruszenia określonych przepisów faktycznie doszło, ale musi wykazać, co najmniej potencjalny, związek przyczynowy pomiędzy tym naruszeniem, a wynikiem sprawy, tj. treścią zapadłego orzeczenia. W przypadku pierwszego z podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów, dotyczącego naruszenia art. 148 § 1 K.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 i 5 K.p.a., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, stwierdzić należy, że nie znajduje on uzasadnionych podstaw. Skarżący kasacyjnie w tym wypadku ograniczył się bowiem do prostego zaprzeczenia faktowi (stwierdzeniu organu), jakoby uchybił on terminowi do wniesienia podania o wznowienie, natomiast w uzasadnieniu skargi kasacyjnej skoncentrował się nie tyle na dacie powzięcia przez niego wiadomości o przeglądaniu akt spraw przez jego byłą żonę, a więc wskazywanej przez niego podstawie wznowienia, co na braku swojej świadomości odnośnie tego, że nie przysługiwało jej uprawnienie do przeglądania tych akt. Mając na względzie powyższe, w kontekście regulacji art. 148 § 1 K.p.a., stwierdzić należy, że kwestia dochowania przewidzianego wskazaną wyżej regulacją terminu do wystąpienia z wnioskiem o wznowienie postępowania jest przede wszystkim materią poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych, stąd też nie sposób jest zakwestionować prawidłowości zastosowania na gruncie niniejszej sprawy art. 148 § 1 K.p.a. bez uprzedniego podważenia prawidłowości poczynionych w sprawie ustaleń, co do daty poszczególnych zdarzeń czy czynności oraz terminów, w których wnioskodawca powziął o nich wiedzę. Skarżący kasacyjnie nie tylko nie doprowadził do zakwestionowania tych ustaleń, co nawet nie podniósł konkretnych zarzutów do tego zmierzających. Niezależnie od powyższego dodać także należy, że przesłanką wznowienia, pod kątem zaistnienia której analizowano kwestię dochowania miesięcznego terminu na wystąpienie z odpowiednim wnioskiem było wyjście na jaw istotne dla sprawy nowych okoliczności faktyczne lub nowych dowodów, istniejących w dniu wydania decyzji, nieznanych organowi, który wydał decyzję, a więc przesłanka z art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a. W tym więc wypadku istotny jest sam fakt przeglądania akt przez byłą żonę skarżącego, a nie kwestia legalności ich udostepnienia tej właśnie osobie. Zgodzić się więc należy z Sądem I instancji, że od daty przeglądania akt przez byłą żonę skarżącego należało liczyć termin, o którym mowa w art. 148 § 1 K.p.a. W tym aspekcie dodać także należy, że okolicznością stanowiąca podstawę wniosku o wznowienie postępowania nie mógł być stan wiedzy skarżącego kasacyjnie, na temat uprawnień do przeglądania akt spraw przez jego byłą żonę. Tego rodzaju okoliczność (stan) nie mieści się bowiem w zakresie przedmiotowym przesłanek wznowienia, o których mowa w art. 145 § 1 pkt 1 i pkt 5 K.p.a. Jeżeli chodzi o drugi z podniesionych zarzutów skargi kasacyjnego to w tym wypadku zauważyć należy, że jako naruszone przepisy wskazano w nim wyłącznie mające wynikowy charakter, a więc określający sposób orzekania przez wojewódzki sąd administracyjny, regulacje art. 145 § 1 pkt 1 lit. b w zw. z art. 151 P.p.s.a. Zgodnie zaś z ugruntowanym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego tego rodzaju regulacje, bez powiązania ich z przepisami prawa materialnego czy procesowego, nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie, chcąc powołać się na zarzut naruszenia tych przepisów (wynikowych), zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym - jej zdaniem - sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Naruszenie wymienionych przepisów (wynikowych) jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym (por. wyrok NSA z 30 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1701/14 - dost. w CBOiS). Sam zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. b w zw. z art. 151 P.p.s.a. bez wskazania konkretnie, do jakiego naruszenia prawa doszło, nie może być podstawą wniesienia prawidłowo skonstruowanej skargi kasacyjnej. Tak więc z uwagi na fakt niewskazania w omawianym zarzucie innych, oprócz wynikowych, przepisów prawa, których naruszenia miałby się dopuścić Sąd I instancji, a także niesprecyzowania twierdzeń przedmiotowego zarzutu stwierdzić należy, że został on wadliwie skonstruowany, co automatycznie czyni go nieskutecznym. Mając więc na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. Kierując się art. 207 § 2 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił od zasądzenia od skarżącego kasacyjnie na rzecz Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Łodzi, kosztów postępowania kasacyjnego. W tym aspekcie miał bowiem na względzie sytuację osobistą i materialną skarżącego kasacyjnie, w świetle której obciążanie go przedmiotowymi kosztami byłoby dla niego istotną dolegliwością.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło