I GSK 2033/06
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-06-13
Skład orzekający: Jan Kacprzak, Jerzy Sulimierski, Marek Zalewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy negatywnie zweryfikowane świadectwo pochodzenia EUR.1, wystawione na wniosek eksportera, dyskwalifikuje możliwość zastosowania preferencyjnych stawek celnych do towarów, które w części pochodzą z Unii Europejskiej, a w części z krajów trzecich?Ratio decidendi
Negatywnie zweryfikowane świadectwo pochodzenia EUR.1, zgodnie z art. 32 Protokołu nr 4 do Układu Europejskiego, jest wiążące dla organów celnych kraju importu i dyskwalifikuje możliwość zastosowania preferencyjnych stawek celnych, nawet jeśli część towarów objętych tym świadectwem faktycznie pochodzi z Unii Europejskiej. Wynik weryfikacji jest niepodważalny dla organu importującego.Stan faktyczny
Spółka importowała towary z Francji, deklarując obniżoną stawkę celną UE na podstawie świadectw przewozowych EUR.1. Francuskie władze celne, na wniosek polskich organów, zweryfikowały świadectwa i ustaliły, że część towarów pochodzi z krajów trzecich, negatywnie weryfikując jedno ze świadectw. Naczelnik Urzędu Celnego uznał zgłoszenie celne za nieprawidłowe, a Dyrektor Izby Celnej utrzymał tę decyzję w mocy. WSA uchylił decyzję w części dotyczącej odsetek za zwłokę, w pozostałym zakresie oddalił skargę. NSA oddalił skargę kasacyjną spółki.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jan Kacprzak Sędzia NSA Jerzy Sulimierski Sędzia NSA Marek Zalewski (spr.) Protokolant Beata Kołosowska po rozpoznaniu w dniu 13 czerwca 2007 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [...] Spółki z o.o. w Jabłonowie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 lutego 2006 r. sygn. akt V SA/Wa 1902/05 w sprawie ze skargi [...] Spółki z o.o. w Jabłonowie na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Warszawie z dnia [...] maja 2005 r. nr [...] w przedmiocie uznania zgłoszenia celnego za nieprawidłowe oraz określenia kwoty podatku od towarów i usług oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 13 lutego 2006 r., sygn. akt V SA/Wa 1902/05, po rozpoznaniu skargi [...] Spółki z o.o. w Jabłonowie na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Warszawie z dnia [...] maja 2005 r., nr [...] w przedmiocie uznania zgłoszenia celnego za nieprawidłowe - uchylił zaskarżoną decyzję w części utrzymującej w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego I w Warszawie w części dotyczącej odsetek za zwłokę od zaległości podatkowych, w pozostałym zakresie skargę oddalił i stwierdził, że zaskarżona decyzja w części uchylonej nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku. Sąd I instancji zasądził również od Dyrektora Izby Celnej w Warszawie na rzecz skarżącej kwotę pięciuset złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W zgłoszeniu celnym zawartym w dokumencie SAD z dnia [...] listopada 2001 r., nr [...], spółka [...] zgłosiła do procedury dopuszczenia do obrotu na polskim obszarze celnym importowane z Francji towary, deklarując wobec nich obniżoną stawkę celną UE. Podstawą zastosowania obniżonej stawki było pochodzenie towarów z Unii Europejskiej, udokumentowane między innymi świadectwami przewozowymi EUR.1 nr [...] i nr [...].
Po przeprowadzeniu kontroli, której wynikiem było zwrócenie się do francuskiej administracji celnej o skierowanie do weryfikacji dowodów pochodzenia wystawionych na wniosek francuskich firm [...], ustalono, iż część towarów wykazanych w świadectwach EUR.1 pochodzi z krajów trzecich. Wśród nieprawidłowych dowodów pochodzenia wskazanych przez władze francuskie, zostało wymienione między innymi świadectwo przewozowe EUR.1 nr [...].
Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Naczelnik Urzędu Celnego I w Warszawie decyzją z dnia [...] listopada 2004 r. uznał przedmiotowe zgłoszenie celne za nieprawidłowe w części dotyczącej towarów objętych świadectwem A [...] ustalonych ilości pozycji towarowych zgłoszenia; ustalenia kraju pochodzenia towaru w poz. 3, 4, 5, 6, 8, 9, 15, 16, 18, 20 zgłoszenia; zastosowanych stawek celnych w pozycjach 1 do 6, 8 do 10, 12, 15, 16, 18 do 21 i orzekając w tym zakresie określił kwotę długu celnego oraz kwotę podatku od towarów i usług od sprowadzonych towarów. Strona została obciążona odsetkami wyrównawczymi oraz odsetkami za zwłokę od zaległości podatkowych.
Dyrektor Izby Celnej w Warszawie decyzją z dnia 20 maja 2005 r. utrzymał w mocy decyzję organu celnego pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ stwierdził, iż przeprowadzona w sprawie weryfikacja wykazała, iż towary wymienione w świadectwie EUR.1 nie spełniają reguł preferencyjnego pochodzenia, a świadectwo to nie może być przyjęte jako prawidłowy dowód pochodzenia dla zastosowania obniżonych stawek celnych UE. Zauważył, iż opis towarów zawarty w tym świadectwie nie pozwala na jednoznaczne rozróżnienie pochodzenia wskazanych w nim produktów.
Odnosząc się do kwestii zasadności wymierzenia odsetek wyrównawczych Dyrektor Izby Celnej w Warszawie stwierdził, iż zastosowanie w decyzji obniżonej stawki celnej spowodowało, że strona zapłaciła znacznie mniejszą kwotę wynikającą z długu celnego, w wyniku czego zaistniałą różnicę mogła wprowadzić do obrotu, co było jednoznaczne z uzyskaniem korzyści finansowej.
W skardze na powyższą decyzję skarżąca zarzuciła naruszenie § 11 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z 15 października 1997 r. w sprawie określania szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia, a także art. 16 ust. 1 Protokołu nr 4 do Układu Europejskiego ustanawiającego stowarzyszenie między Rzecząpospolitą Polską, z jednej strony, a wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi, z drugiej strony. Zarzuciła również naruszenie art. 6 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji wydanej w postępowaniu wszczętym na podstawie nieobowiązującego przepisu prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał za niezasadny zarzut wadliwego wszczęcia postępowania w przedmiotowej sprawie - na podstawie między innymi nieobowiązującego obecnie przepisu prawnego, jakim jest art. 83 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. Kodeks celny. Sąd stwierdził, że choć przedmiotowa ustawa utraciła moc 1 maja 2004 r. z dniem akcesji Polski do Unii Europejskiej, to trzeba mieć na względzie treść art. 26 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. Przepisy wprowadzające ustawę Prawo celne, zgodnie z którym przepisy dotychczasowe stosuje się do spraw dotyczących długu celnego, jeżeli dług celny powstał przed dniem uzyskania przez Rzeczpospolitą Polską członkostwa w Unii Europejskiej. W związku z tym organ celny prawidłowo zastosował powołane w podstawie prawnej postanowienia o wszczęciu postępowania przepisy Kodeksu celnego.
Sąd stwierdził, że niezasadne jest również twierdzenie dotyczące pominięcia w postępowaniu celnym Agencji Celnej "[...]", która zgłaszała towary do procedury dopuszczenia do obrotu jako przedstawiciel bezpośredni. Sąd pierwszej instancji podkreślił, iż przepisy prawa celnego wprowadziły swoistą, właściwą wyłącznie dla postępowania celnego formę pełnomocnictwa - przedstawicielstwo. Przepis art. 256 § 1 Kodeksu celnego stanowi, w jakim zakresie agencja celna może być umocowana do działania. W ocenie Sądu, upoważnienie Agencji Celnej "[...]" do reprezentowania strony, kończyło się w momencie zwolnienia towaru. Postępowanie podjęte po kontroli zgłoszenia i po zwolnieniu towaru jest odrębnym postępowaniem administracyjnym. Jego wszczęcie następuje poprzez wydanie postanowienia skierowanego do strony. Strona powiadomiona o wszczęciu postępowania może upoważnić do reprezentowania swoich interesów pełnomocnika, także agencję celną, ale nie może skutecznie powoływać się na upoważnienie złożone w chwili dokonywania zgłoszenia celnego i żądać traktowania agencji celnej na podstawie upoważnienia złożonego przy przyjmowaniu zgłoszenia jako pełnomocnika ustanowionego do wszystkich postępowań wszczynanych w późniejszym czasie, a dotyczących tego zgłoszenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, uznał za chybione zarzuty skarżącej dotyczące zastosowanych w decyzji stawek celnych. Sąd wskazał, iż w rozpoznawanej sprawie podstawą do zastosowania stawek celnych obniżonych było świadectwo EUR.1, dołączone do zgłoszenia celnego. W związku z uzasadnionymi wątpliwościami dotyczącymi statusu pochodzenia jednego z towarów objętych świadectwem EUR.1, świadectwa zostały przesłane do weryfikacji przez francuskie władze celne - w trybie przepisu art. 32 ust. 1 Protokołu nr 4 UE. Francuskie organy celne negatywnie zweryfikowały m.in. świadectwo EUR.1 nr A 16917421 wystawione na wniosek spółki "Rozenblit".
W ocenie Sądu, nieprawidłowe świadectwo EUR.1 nie mogło być podstawą do zastosowania stawek celnych obniżonych, zwłaszcza że w piśmie przekazanym przez francuskie władze celne brak było informacji, że dla części towarów zostały spełnione reguły pochodzenia określone w Protokole 4 UE. Reguły określone w Protokole 4 UE różnią się od reguł niepreferencyjnego pochodzenia, których spełnienie pozwala na zastosowanie stawek celnych konwencyjnych bądź autonomicznych, jeśli są niższe od konwencyjnych, inne są też zasady dokumentowania niepreferencyjnego pochodzenia. Brak prawidłowego udokumentowania wspólnotowego pochodzenia towarów nie wyklucza uznania, że towary pochodzą z określonego kraju lub regionu i że spełnione zostały wymogi dla uznania niepreferencyjnego pochodzenia.
Odnosząc się do załączonego przez skarżącą do odwołania "Protokołu stanu faktycznego" z dnia 19 lutego 2004 r., z którego wynikało, że część towarów objętych świadectwami EUR.1 miała status pochodzenia wspólnotowego, Sąd podał, że dokument ten nie został przesłany polskim władzom celnym. Nie był to dokument końcowy, finalizujący proces weryfikacji pochodzenia towaru, ale stanowił tylko jeden z elementów, etapów badania prawidłowości wystawionego świadectwa pochodzenia. W związku z tym taki dokument nie mógł być uznany za dokument potwierdzający wspólnotowe pochodzenie towarów w rozumieniu Protokołu 4 UE, mógł natomiast potwierdzać niepreferencyjne pochodzenie towarów.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie błędne jest twierdzenie skarżącej, że skoro w wyniku weryfikacji francuskie władze celne mogły jedynie dokument EUR.1 całkowicie unieważnić lub całkowicie potwierdzić, to nie było potrzeby prowadzenia długotrwałej i kosztownej weryfikacji oraz wykazywanie pochodzenia każdego przywożonego towaru.
Sąd podkreślił, że dokumenty weryfikacyjne dały polskim organom celnym podstawę do zastosowania stawek autonomicznych i konwencyjnych, ponieważ udokumentowane zostało ich niepreferencyjne pochodzenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie za chybiony uznał zarzut skargi dotyczący wydania zaskarżonej decyzji w oparciu o materiał dowodowy sporządzony w języku obcym. Sąd wyjaśnił, iż w aktach sprawy znajdowały się przetłumaczone dokumenty nadesłane przez władze celne francuskie w odpowiedzi na wniosek weryfikacyjny polskich władz celnych. Nie został co prawda przetłumaczony załącznik nr 2 zawierający listę towarów, które pochodzą z różnych krajów, jednakże w dokumencie tym wskazano numery faktur i dokumentów EUR.1, do których odnosiły się poszczególne pozycje towarowe. Z kolei na fakturach załączonych do zgłoszenia celnego umieszczono dwujęzyczne nazwy towarów, co umożliwiło organom celnym przyporządkowanie towarów zgłoszonych do odprawy celnej do pozycji towarowych wyszczególnionych w załączniku nr 2 i wydzielenie towarów nie mających francuskiego pochodzenia z poszczególnych pozycji zgłoszenia celnego.
Odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących braku podstaw odnośnie wymiaru odsetek wyrównawczych od nieuiszczonej kwoty długu celnego oraz nieprawidłowego wskazania w zaskarżonej decyzji rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 29 sierpnia 2003 r. w sprawie odsetek wyrównawczych (Dz.U. Nr 155, poz. 1515), zamiast obowiązującego w dacie zgłoszenia celnego rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 20 listopada 1997 r. w sprawie określenia wypadków i warunków pobierania odsetek wyrównawczych oraz sposobu ich naliczania (Dz.U. Nr 143, poz. 544 ze zm.), Sąd pierwszej instancji uznał, że wymiar odsetek wyrównawczych przyjęty w sprawie był prawidłowy. Podzielając stanowisko skarżącej, iż w niniejszej sprawie winno mieć zastosowanie rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 20 listopada 1997 r. obowiązujące w dacie dokonania zgłoszenia celnego, tj. 15 listopada 2001 r., Sąd uznał, że nie stanowi to jednak podstawy wzruszenia zaskarżonej decyzji w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji zauważył, że oba rozporządzenia w sprawie odsetek wyrównawczych w swej treści - co do sposobu pobierania, naliczania, a także warunków dających podstawę do odstąpienia od pobrania odsetek wyrównawczych - są tożsame, a zatem uchybienie organów celnych w żaden sposób nie zmieniało sytuacji prawnej skarżącej spółki oraz nie miało wpływu zarówno na zasadność obciążenia odsetkami wyrównawczymi, jak też ewentualną możliwość odstąpienia od ich wymiaru.
Sąd wskazał, że przy zachowaniu należytej staranności skarżąca powinna zainteresować się prawidłowością wystawienia świadectw EUR.1 i wyjaśnić z eksporterem okoliczność posiadania na opakowaniach przez niektóre towary zgłaszane do odpraw celnych (rękawice lateksowe) trwałego oznaczenia "Madę in Malaysia". Tym bardziej, że z oświadczenia wspólnika spółki (W. L.), złożonego w trakcie postępowania kontrolnego wynikało, że skarżąca miała świadomość, iż rękawice lateksowe produkowane są w Malezji i na Tajwanie i sprowadzone są przez "[...]" S.A. transportem morskim do Francji. Zdaniem Sądu, nie bez znaczenia było także to, że eksporterem towarów, na wniosek którego francuskie władze celne wystawiały nieprawidłowe świadectwa pochodzenia, była spółka "[...]" bezpośrednio powiązana ze skarżącą spółką majątkowo i osobowo. W tej sytuacji przyjęcie przez organy celne, iż nie zachodzą przesłanki wymienione w § 5 ust. 3 rozporządzenia Ministra Finansów z 29 sierpnia 2003 r. (tj. § 1 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Finansów z 20 listopada 1997 r.), pozwalające na odstąpienie od pobrania odsetek wyrównawczych było, w opinii Sądu, prawidłowe.
Sąd I instancji nie podzielił stanowiska skarżącej przedstawionego w piśmie złożonym na rozprawie jako załącznik do protokołu z dnia 27 marca 2006 r., że korzyścią dla strony byłoby uzyskanie dodatkowych korzyści, ponad korzyści osiągane normalnie z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej. W ocenie Sądu, dysponowanie kwotą, która powinna być odprowadzona z tytułu należności celno- podatkowych mogło być potraktowane jako korzyść finansowa.
Za chybiony Sąd uznał również zarzut skargi dotyczący braku wskazania w zaskarżonej decyzji tabeli kursowej, w oparciu o którą dokonano przeliczeń waluty na złote polskie. Sąd wyjaśnił, że organ celny uznał zgłoszenie celne za nieprawidłowe tylko w części, nie zakwestionował przyjętego kursu waluty, który został wskazany w polu 23 jednolitego dokumentu administracyjnego SAD oraz w deklaracji wartości celnej. Kurs przyjęty w tych dokumentach stanowił więc podstawę do wyliczeń dokonanych w decyzjach organów celnych.
Sąd podzielił zarzut skargi dotyczący naruszenia przepisów określających sposób naliczania odsetek za zwłokę od zaległości podatkowych. Uchylenie zaskarżonej decyzji Dyrektora Izby Celnej w tym zakresie było spowodowane nierozważeniem przez organy celne obu instancji przepisu art. 54 § 1 pkt 7 i § 2 Ordynacji podatkowej. Sąd wskazał, że wszczęcie postępowania podatkowego nastąpiło postanowieniem z dnia 31 maja 2004 r. (w dniu doręczenia stronie), natomiast decyzja organu I instancji zawierająca orzeczenie również w przedmiocie podatku od towarów i usług została wydana w dniu 5 listopada 2004 r. i doręczona pełnomocnikowi strony w dniu 10 listopada 2004 r. Na podstawie zestawienia dat Sąd stwierdził, że w sprawie zachodziła sytuacja opisana w przywoływanym wyżej art. 54 § 1 pkt 7 Ordynacji podatkowej. Tymczasem odsetki za zwłokę od zaległości podatkowych zostały naliczone za cały okres trwania postępowania przed organem I instancji.
Spółka [...]złożyła skargę kasacyjną od powyższego wyroku, w części oddalającej skargę na decyzję organu II instancji, wnosząc o uchylenie wyroku w tym zakresie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi skarżąca zarzuciła naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie:
- § 11 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia,
- art. 16 ust. 1 Protokołu nr 4 do Układu Europejskiego ustanawiającego stowarzyszenie między Rzecząpospolitą Polską, z jednej strony, a Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi, z drugiej strony, a także
- § 5 ust. 3 rozporządzenia Ministra Finansów w sprawie odsetek wyrównawczych.
W opinii skarżącej jej wniosek o nienaliczanie odsetek wyrównawczych uzasadniony został treścią § 5 ust. 3 rozporządzenia Ministra Finansów w sprawie odsetek wyrównawczych. Skarżąca stwierdziła, iż w sprawie wykazano, że dłużnik, tj. spółka [...] działała wyłącznie na podstawie informacji i dokumentów przekazanych jej przez eksporterów oraz francuskie władze celne. Spółka [...] nie miała ani technicznych, ani prawnych środków weryfikacji rzetelności przekazywanych jej informacji, ani tym bardziej weryfikacji dokumentów EUR.1. Skarżąca podtrzymuje, że błędy w zgłoszeniu celnym wynikły nie z niedbalstwa, czy świadomego działania, ale z wprowadzenia osób reprezentujących spółkę [...] w błąd, co do pochodzenia towarów.
Skarżąca nie zgodziła się z twierdzeniem, iż objęcie dokumentem EUR.1 towarów spoza Unii Europejskiej nie pozwala na zastosowanie stawki preferencyjnej w stosunku do towarów objętych tym samym dokumentem EUR.1 w istocie pochodzących z Unii Europejskiej. Jej zdaniem, celem weryfikacji świadectwa EUR.1 jest sprawdzenie jego autentyczności, tj. faktu wystawienia go przez upoważniony organ, po drugie zaś sprawdzenie, które konkretnie towary nie są pochodzenia europejskiego i przekazanie takiej informacji polskim władzom celnym. W rozpoznawanej sprawie władze francuskie nie miały wątpliwości, że świadectwa EUR.1 nie mają zastosowania jedynie wobec towarów spoza Unii Europejskiej, natomiast w pozostałej części zachowują ważność. Powołując się na brzmienie § 11 ust 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r. skarżąca podała, że dowodem pochodzenia towarów może być świadectwo pochodzenia, faktura, specyfikacja towarów, kontrakt, świadectwo jakości lub inny dokument urzędowy, o ile w dokumentach tych jest umieszczony zapis o kraju pochodzenia towaru, trwałe oznaczenie kraju pochodzenia na towarze. Z powyższego skarżąca wywodzi, że najistotniejszy jest nie tyle rodzaj dokumentu potwierdzającego pochodzenie towaru, ale samo pochodzenie towaru, a dokument ma charakter deklaratywny. W rozpoznawanej sprawie pochodzenie towarów zostało udokumentowane świadectwem pochodzenia. Nie było więc zdaniem skarżącego przeszkód w ustaleniu, iż część towaru pochodzi z Unii Europejskiej i powinna zostać objęta stawką preferencyjną. Tymczasem organy celne oraz Sąd I instancji stanęły na stanowisku, iż w wypadku ustalenia, że tylko część towarów objętych dokumentem EUR.1 jest pochodzenia spoza UE, do towarów, których pochodzenie europejskie zostało potwierdzone nie można stosować preferencyjnych stawek celnych. Stanowisko to, zdaniem skarżącej było jednak sprzeczne z literalną i celowościową wykładnią Protokołu nr 4 do Układu Europejskiego.
W opinii skarżącej, brak było również podstaw prawnych do pominięcia w prowadzonym postępowaniu Agencji Celnej "[...]", która w imieniu Spółki zgłosiła towar. Brak prawidłowego wszczęcia postępowania poprzez doręczenie postanowienia o wszczęciu postępowania tylko stronie a nie Agencji, uzasadniało wznowienie postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W postępowaniu kasacyjnym, uregulowanym przepisami działu IV rozdziału 1 p.p.s.a., obowiązuje zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej. Zasada ta, wynikająca z treści art. 183 § 1 p.p.s.a., oznacza pełne związania Sądu podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej. To zatem wskazane w tym środku odwoławczym przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie bada całokształtu sprawy, tylko zasadność postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów. Do podjęcia działań z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w tej sprawie nie występują.
Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 p.p.s.a. Stosownie do punktu 1 tego przepisu skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Natomiast w myśl punktu 2 komentowanego przepisu podstawą skargi kasacyjnej może być także naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przywołany pkt 1 art. 174 p.p.s.a. przewiduje dwie formy naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię, przez którą należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, jak i niewłaściwe zastosowanie, oznaczające dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa, na którą można się powołać w skardze kasacyjnej, może przejawiać się w tych samych postaciach co naruszenie prawa materialnego, przy czym w sytuacji oparcia skargi kasacyjnej na zarzucie naruszenia przepisów postępowania należy ponadto wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. A zatem obowiązkiem wnoszącego skargę kasacyjną opartą na art. 174 pkt 2 ustawy procesowej jest uprawdopodobnienie istnienia potencjalnego związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem proceduralnym a wynikiem postępowania sądowoadministracyjnego.
Przystępując do oceny zarzutów podniesionych przez stronę skarżącą, uznać należy, że nie są one zasadne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie naruszył art. 145 § 1 ust. 1 pkt a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. - zwanej dalej p.p.s.a.) w zw. z art. 16 ust. 1 Protokołu Nr 4 Układu Europejskiego ustanawiającego stowarzyszenie między Rzecząpospolitą Polską, z jednej strony, a Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi, z drugiej strony (załącznik do Dz.U. z 1997 r. Nr 104, poz. 662 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem produkty pochodzące ze Wspólnoty korzystają w imporcie do Polski, a produkty pochodzące z Polski korzystają w imporcie do Wspólnoty, z postanowień Umowy pod warunkiem przedłożenia m.in. świadectwa przewozowego EUR.1, którego wzór jest zamieszczony w załączniku III (...).
Świadectwo przewozowe EUR.1 zostało negatywnie zweryfikowane przez francuskie władze celne, co dyskwalifikuje je jako podstawę stosowania preferencji związanych z procedurą opisaną w Protokole Nr 4. Negatywny wynik weryfikacji został zakomunikowany poprzez stosowną adnotację w polu 14 świadectwa EUR.1, wypełnianego w ramach tejże procedury. Dowód pochodzenia towarów został uznany w wyniku weryfikacji za nierzetelny.
Niesporne jest, że wyniki prawidłowo dokonanej weryfikacji są wiążące dla polskich organów celnych. Zgodnie z art. 32 Protokołu Nr 4 dotyczącym weryfikacji dowodów pochodzenia, weryfikacji dokonują władze celne kraju eksportu. W tym celu mają prawo zażądać każdego dowodu, przeprowadzić kontrolę ksiąg rachunkowych eksportera oraz każdą inną kontrolę, którą uznają za właściwą. Wyniki weryfikacji muszą być takie, żeby umożliwiły wyraźne ustalenie, czy dokumenty są autentyczne i czy sprawdzane produkty można uznać za pochodzące ze Wspólnoty lub Polski, lub z innego kraju wymienionego w artykule 4 i czy spełniają inne wymogi niniejszego Protokołu. Władze celne kraju importu nie prowadzą w powyższym zakresie żadnego postępowania sprawdzającego. Walor i moc dowodowa sporządzanych w tym trybie zagranicznych dokumentów (wyniki weryfikacji dowodów pochodzenia) nie mogą być kwestionowane przez polskie organy celne, gdyż podmiotem wyłącznie właściwym do przeprowadzenia postępowania w zakresie weryfikacji jest organ celny kraju eksportu i w tym postępowaniu nie uczestniczy ani polski organ celny, który jest jedynie informowany o wyniku weryfikacji, ani strona będąca z nim w "sporze". Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wynik weryfikacji pochodzenia towaru jest wiążący dla władz kraju importu (zob. np. wyrok NSA z dnia 6 grudnia 2006 r. I GSK 3446/05, niepubl.).
W orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości podnosi się, że omawiany protokół opiera się na systemie współpracy administracyjnej, której fundamentem jest z kolei podział zadań i wzajemne zaufanie zainteresowanych państw (wyrok ETS z 9 lutego 2006 r. w sprawach C 23/04, C 25/04 - Dz. Urz. UE C 86/5 z 8 kwietnia 2006 r.).
Skoro więc nastąpiła negatywna weryfikacja świadectwa EUR.1, a więc dokumentu pozwalającego na objęcie towarów okresową procedurą, konieczną konsekwencją jest odmowa zastosowania wobec importera postanowień Porozumienia zawartego w Protokole nr 4. Sąd I instancji, akceptując decyzję organu celnego, odmawiającą preferencyjnego traktowania towarów objętych negatywnie zweryfikowanym świadectwem EUR.1, nie dopuścił się naruszenia prawa materialnego w zakresie wskazanych wyżej przepisów.
Nie jest trafny kolejny zarzut skargi kasacyjnej, dotyczący niewłaściwego zastosowania § 11 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia (Dz.U. Nr 130, poz. 851 ze zm.) w zakresie dotyczącym towarów mogących mieć ustalone preferencyjne pochodzenie wspólnotowe. Skoro bowiem nie mają zastosowania reguły ustalania towarów pochodzenia preferencyjnego objęte regulacją zawartą w Protokole nr IV, tym samym muszą być stosowane unormowania zawarte we wskazanym rozporządzeniu, dotyczące ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów.
Nie jest słuszny zarzut naruszenia, czy też niewłaściwej interpretacji przez Sąd § 5 ust. 3 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 29 sierpnia 2003 r. w sprawie odsetek wyrównawczych (Dz.U. Nr 155, poz. 1515). Pomijając już, że Sąd I instancji wskazał, że rozporządzenie to nie ma w sprawie zastosowania, a oparł się na wcześniejszym, obowiązującym w dacie importu towaru rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 20 listopada 1997 r. w sprawie określenia wypadków i warunków pobierania odsetek wyrównawczych oraz sposobu ich naliczania (Dz.U. Nr 143, poz. 958 ze zm.), które zawiera analogiczną regulację omawianej kwestii, wskazać należy, że w sprawie nie zostały spełnione przesłanki odstąpienia od pobrania odsetek wyrównawczych w części, w jakiej istotnie powstał dług celny.
Warunkiem odstąpienia od pobierania odsetek wyrównawczych, gdy kwota wynikająca z długu celnego została zarejestrowana na podstawie nieprawidłowych lub niekompletnych danych podanych przez zgłaszającego w zgłoszeniu celnym, było udowodnienie przez dłużnika, że podanie nieprawidłowych lub niekompletnych danych spowodowane było szczególnymi okolicznościami, nie wynikającymi z jego zaniedbania lub świadomego działania. Co do zasady, dysponowanie świadectwem EUR.1 pozwala na przyjęcie, że sprowadzany towar objęty jest preferencyjnymi warunkami. Świadectwo takie jest dokumentem urzędowym korzystającym z domniemania jego prawidłowości. Nie można zakładać, że importer powinien w każdym wypadku przeprowadzać własne dochodzenie w celu jego weryfikacji. Jednak w przedmiotowej sytuacji, jak trafnie podnosi Sąd I instancji, powiązania personalne (jedyny członek zarządu spółki importującej jest jednocześnie dyrektorem naczelnym spółki eksportującej) i gospodarcze importera z eksporterem nakazują przyjęcie, że importer wiedział lub łatwo mógł się dowiedzieć o rzeczywistym pochodzeniu towarów. Argumentacja Sądu I instancji w tym zakresie jest przekonująca.
Naczelny Sąd Administracyjny nie odnosi się do wywodu skarżącego co do bezprawności pominięcia w postępowaniu celnym Agencji Celnej "[...]", gdyż kwestia ta nie była objęta zarzutami skargi kasacyjnej.
Tym samym zarzuty skarżącego należało w całości uznać za nieuzasadnione.
Skoro zaś wyrok Sądu I instancji jest prawidłowy, to zgodnie z art. 184 p.p.s.a. skarga kasacyjna jako bezzasadna podlegała oddaleniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło