I GSK 653/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-05-12

Skład orzekający: Piotr Piszczek, Małgorzata Grzelak, Izabella Janson

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy działania polegające na wydzierżawieniu gruntów i sprzedaży zwierząt przez jeden podmiot (A) wielu osobom fizycznym, które następnie utworzyły spółdzielnię (A H), mogą zostać uznane za stworzenie sztucznych warunków w celu uzyskania płatności rolnych, sprzecznych z celami Wspólnej Polityki Rolnej (WPR)?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok WSA i zaskarżone decyzje organów administracyjnych, uznając, że organy nie wykazały w sposób niebudzący wątpliwości, iż strona skarżąca stworzyła sztuczne warunki w celu uzyskania płatności rolnych, sprzeczne z celami WPR. Sąd wskazał na konieczność uzupełnienia postępowania dowodowego w celu definitywnego ustalenia stanu faktycznego, w szczególności w zakresie samodzielności gospodarstwa skarżącej, faktycznego użytkowania gruntów i hodowli zwierząt oraz współpracy z innymi podmiotami.
Stan faktyczny
B. M. wniosła o przyznanie płatności rolnych na rok 2015. Organy ARiMR odmówiły przyznania płatności, uznając, że skarżąca wraz z innymi podmiotami stworzyła sztuczne warunki w celu uzyskania maksymalnych korzyści majątkowych, sprzecznych z celami Wspólnej Polityki Rolnej (WPR). WSA w Poznaniu oddalił skargę B. M., podzielając ustalenia organów. NSA uchylił wyrok WSA i decyzje organów, wskazując na konieczność uzupełnienia postępowania dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu oraz zaskarżone decyzje Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Poznaniu. Zasądził od Dyrektora ARMiR na rzecz B. M. zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Piotr Piszczek Sędzia NSA Małgorzata Grzelak (spr.) Sędzia del. WSA Izabella Janson po rozpoznaniu w dniu 12 maja 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej B. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 19 października 2017 r. sygn. akt III SA/Po 353/17 w sprawie ze skargi B. M. na decyzje Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Poznaniu z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] i nr [...] w przedmiocie płatności rolnych 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. uchyla zaskarżone decyzje; 3. zasądza od Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Poznaniu na rzecz B. M. 1420 (tysiąc czterysta dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 19 października 2017 r., sygn. akt III SA/Po 353/17, oddalił skargi B. M. ("skarżąca") na decyzje Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ("ARMiR") w Poznaniu z [...] lutego 2017 r. w przedmiocie odmowy przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok 2015 i odmowy przyznania płatności dla obszarów z ograniczeniami naturalnymi lub innymi szczególnymi ograniczeniami na rok 2015. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie faktycznym sprawy. B. M. w dniu [...] czerwca 2015 r. wniosła o przyznanie na rok 2015 jednolitej płatności obszarowej (JPO), płatności na zazielenienie, płatności do bydła oraz płatności dla obszarów z ograniczeniami naturalnymi lub innymi szczególnymi ograniczeniami (ONW). Do wniosku dołączono załącznik graficzny oraz oświadczenie o zwierzętach zadeklarowanych do płatności. We wniosku producent rolny zadeklarowała do płatności działkę ewidencyjną o numerze [...], położoną w województwie w., powiat w., gmina W., obręb W. Łączna powierzchnia zadeklarowanych do udzielenia płatności działek rolnych wyniosła: 2,32 ha w ramach Jednolitej Płatności Obszarowej (zwana dalej JPO). Łączna powierzchnia zadeklarowanych do udzielenia płatności działek rolnych wyniosła: 2,32 ha w ramach ONW strefa nizinna I. Podczas czynności kontrolnych na miejscu stwierdzono, iż beneficjent ma zarejestrowaną jedną siedzibę stada (na dzień kontroli) w województwie w., powiat w., gmina W., W., ul. [...]. Podczas czynności kontrolnych ustalono także, iż B. M. na dzień złożenia wniosku posiadała 30 sztuk bydła. W odpowiedzi na wezwanie do złożenia wyjaśnień skarżąca podała, że jest użytkownikiem działek zadeklarowanych we wniosku o przyznanie płatności za 2015 rok, na podstawie podpisanej w dniu 1 maja 2015r. długoterminowej umowy dzierżawy aneksowanej w dniu 15 maja 2015r. Zaznaczyła również, że to "A" we W. (właściciel działki), dokonywała szeregu zabiegów agrotechnicznych na wskazanej działce, w celu przystosowania jej do wypasu bydła. Wskazała, że z powodu suszy przyrost starej biomasy na omawianej działce był znikomy i nie pozwolił na zbiór plonu, zatem ograniczono się jedynie do zabiegów pielęgnacyjnych. Ponadto wyjaśniła, że beneficjent razem z innymi dzierżawcami założyli spółdzielnię "A H", która na dzień składania powyższych wyjaśnień realizowała politykę grupy producentów poprzez finansowanie obsługi prawnej, administracyjnej i rachunkowej gospodarstw swoich członków. Ponadto finansuje uzbrojenie ogrodzenia wypasu bydła. Powyższe finansowanie było realizowane ze środków, które pochodzą z wpłat udziałów gotówkowych członków "A H" na podstawie zapisów statutowych. Ponadto wskazała, iż wspólne utrzymanie zwierząt daje wyżej wskazanym osobom możliwość efektywniejszej hodowli i mocniejszej pozycji na rynku sprzedażowym. Natomiast w kwestii faktycznego zajmowania się zwierzętami, przebywającymi w jednej siedzibie stada ze sztukami należącymi do innych rolników i podziału kosztów utrzymania zwierząt, skarżąca wskazała, iż obsługę zlecono firmom zewnętrznym, a rozliczenie następuje między innymi w przypadku obsługi weterynaryjnej według systemu ryczałtowego lub na zasadzie rozliczenia sztuko - dni w poszczególnych grupach wiekowych zwierząt będących w posiadaniu w danym kwartale. Zaznaczyła także, iż zwierzęta wskazane we wniosku o płatność w 2015r. zostały zakupione, a potwierdzeniem tego jest kopia faktury. Do wskazanych wyjaśnień skarżąca dołączyła dokumenty. W piśmie z dnia [...] lipca 2016r. skarżąca wniosła " (...) o dołączenie do przedmiotowej sprawy protokołu z udzielonych wyjaśnień Prezesa A i A H ", a także wyjaśniła, iż ponosi pełną odpowiedzialność za podejmowane decyzje ekonomiczne jak i zaciągane zobowiązania. Ponadto uczestniczy w codziennych odprawach lub spotkaniach grupy członków założycieli A H, których celem jest między innymi omówienie organizacji pracy, omówienia planowanej sprzedaży i zakupów, przedstawienia pomysłów oraz zaistniałych problemów. W dniu [...] lipca 2016 r. Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w Wolsztynie wydał decyzję nr [...] w sprawie odmowy przyznania B. M. płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego. Ponadto w dniu [...] lipca 2016 r. Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w Wolsztynie wydał decyzję nr [...] w sprawie odmowy przyznania skarżącej płatności dla obszarów z ograniczeniami naturalnymi lub innymi szczególnymi ograniczeniami. Orzekając na skutek odwołań skarżącej Dyrektor Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego ARMiR w Poznaniu decyzjami z [...] lutego 2017 r. utrzymał w mocy zaskarżone decyzje. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że skarżąca nie prowadził działalności rolniczej samodzielnie, a jej gospodarstwo zarejestrowano w systemie ewidencji producentów jedynie w celu sztucznego podziału gruntów i zwierząt będących w faktycznym posiadaniu A. Jej zarząd w rzeczywistości decydował zarówno o pracach wykonywanych na wydzierżawionym obszarze, jak osobach je wykonujących. A ponosiła też koszty związane z funkcjonowaniem gospodarstwa i utrzymaniem gruntów, a także z przebywającymi w jednej siedzibie, rzekomo sprzedanymi, zwierzętami. Organ drugiej instancji podał, że weryfikacja wniosku skarżącej, a także pozostałych wskazanych przez ten organ wnioskodawców wykazała ścisłe powiązania nie tylko osobowe, ale przede wszystkim ekonomiczno-techniczne z A i ze spółdzielnią A H. Zarówno grunty rolne, jak i zwierzęta zadeklarowane do płatności przez skarżącego i pozostałych wnioskodawców były administrowane przez A. Analiza powiązań 52 osób fizycznych i A oraz A H wykazała, że to A prowadziła działalność zarobkową wykonywaną w sposób zorganizowany i ciągły. To ona ponosiła wydatki związane z działalnością rolną, a więc była posiadaczem jednego, spójnego gospodarstwa rolnego, sztucznie podzielonego i zgłaszanego oddzielnie przez podmioty zarejestrowane w ewidencji producentów jako odrębni producenci rolni. Skarżący nie jest zatem odrębnym, samodzielnym producentem rolnym. Nie posiadał własnego sprzętu i nie ponosił kosztów związanych z zadeklarowanym obszarem ani z hodowlą zwierząt. Był on jedynie jednym z podmiotów zgłaszających do płatności obszar i zwierzęta, będące w rzeczywistości częścią A. Zarejestrował się on w ewidencji producentów i wnioskował o płatności, aby zmaksymalizować wysokość otrzymanych płatności, których w normalnych warunkach A by nie otrzymała oraz uzyskać płatności do zwierząt, do których na mocy przepisów szczególnych płatność nie zostałaby przyznana A z uwagi na przekroczenie limitu zwierząt. Jest to sprzeczne z celami prawa unijnego i ma za zadanie jego ominięcie. Zasadniczym celem płatności do gruntów rolnych jest wspieranie rolników faktycznie uprawiających grunty rolne. W ocenie organu odwoławczego elementem kreowania sztucznych warunków w omawianej sprawie są powiązania osobowe. A z siedzibą we W., zarządzana przez prezesa zarządu M. P. i członków zarządu K. M. i A. K., a także członków rady nadzorczej B. M. i R .R., w 2014 r. posiadała 1 318,75 ha gruntów, a na 15 maja 2014 r. 1 816 sztuk bydła. Po kontrolach za 2014 r. stwierdzono, że powierzchnia działek rolnych kwalifikująca się do przyznania płatności w 2014 roku wyniosła 1 310,19 ha i do tej powierzchni A otrzymała w 2014 r. płatność bezpośrednią w wysokości 1 162 589,76 zł, a w ramach schematu ONW - płatność do maksymalnej możliwej powierzchni (300 ha) w wysokości 22 375 zł. Spółdzielnia ta zatrudniała pracowników do prowadzenia księgowości i prac rolnych. Osoby nią zarządzające, jak i osoby znajdujące się w stosunku zależności służbowej czy powiązane rodzinnie lub towarzysko z A (52 osoby) utworzyły, pod tym samym adresem co A, kolejną spółdzielnię - A H. W kwietniu 2015 r. A wydzieliła ze swojego gospodarstwa kilka działek ewidencyjnych o powierzchni 120,14 ha, które podzieliła na działki rolne o średniej powierzchni 2,32 ha i rozdysponowała je pomiędzy wskazane osoby. W dniu 2 maja 2015 r. A sprzedała każdej z 51 osób po około 30 sztuk bydła, a w dniu 14 maja 2015 r. 12 osobom spośród tych 51 osób - dodatkowo 30 sztuk krów. Powyższe oznacza, że strona - wraz z innymi osobami fizycznymi i A - stworzyła sztuczne warunki w celu uzyskania maksymalnych korzyści majątkowych, których A nie otrzymałaby w normalnych warunkach. Mimo, że jednostka ta i 52 osoby fizyczne są formalnie gospodarstwami samodzielnymi mającymi formalnie określonego zarządcę, numer ewidencyjny, konto, to jednak są ściśle ze sobą powiązane. Wydzielenie w 2015 r. przez A ziemi, zawarcie tego samego dnia umów dzierżawy oraz utworzenie i przystąpienie do spółdzielni A H stanowiły próbę prawnego dostosowania wzajemnych relacji między wszystkimi wskazanymi podmiotami, aby uzyskać maksymalne dofinansowanie. Wskazane podmioty, mimo ścisłego powiązania ekonomiczno-technicznego, wniosły w 2015 r. o przyznanie płatności jako samodzielni rolnicy. A oraz A H mają jedną siedzibę znajdującą się we W. W siedzibie A listonosz zostawiał korespondencję kierowaną do poszczególnych wnioskodawców i to mimo niezłożenia w organie informacji, aby któryś z pracowników tej spółdzielni był upoważniony do odbioru korespondencji w imieniu 51 pozostałych podmiotów. Ponadto, M .P. - prezes zarządu A i pozostali członkowie zarządu (K. M. i A. K.) należą do 52 osób, którym A w 2015 r. wydzierżawiła grunty i sprzedała zwierzęta. Prezesem zarządu nowoutworzonej spółdzielni A H również był M. P., a osobami tworzącymi jej zarząd byli K. M. i R. R. Chociaż ten ostatni nie był członkiem zarządu A, to był członkiem jej rady nadzorczej. Wskazane podmioty są więc ze sobą powiązane personalnie (zarządczo). W rzeczywistości to zarząd A decydował o pracach wykonywanych na wydzielonych 52 osobom terenach, jak i o zwierzętach rzekomo sprzedanych 51 osobom. Następnymi elementami wskazującymi na kreowanie sztucznych warunków przez wszystkie podane powyżej podmioty, jak stwierdził organ odwoławczy, to położenie deklarowanych działek oraz rodzaj uprawy występujący na sąsiadujących działkach. Organ ten podał przy tym, że wydzielenie przez A części gruntów stanowiło jedynie pozorne przemieszczenie ziemi, gdyż grunty te w rzeczywistości pozostawały we władaniu A. Analizując kwestie dotyczące położenia omawianych działek i rodzaju uprawy organ zaznaczył, że na wszystkich działkach deklarowanych do płatności przez osoby fizyczne oraz A, formalnie będących w posiadaniu różnych osób, stwierdzono ten sam rodzaj uprawy – łąki, co w połączeniu z brakiem naturalnych granic pomiędzy tymi obszarami oraz wspólnym ogrodzeniem prowadzi do uzasadnionego wniosku, że jedynym racjonalnym wytłumaczeniem wskazanego przemieszczenia przylegających do siebie gruntów rolnych, pomiędzy różnymi podmiotami, była maksymalizacja dofinansowania. Trudno wobec tego uznać, aby podmioty objęte omawianą sprawą nie były ze sobą ściśle powiązanie nie tylko zarządczo ale i ekonomiczno-technicznie, co znajduje ponadto potwierdzenie w przywołanych już przez organ ARiMR zeznaniach. Zdaniem organu na tworzenie sztucznych warunków wskazuje ponadto wykonywanie wszelkich czynności przez A w gospodarstwach 52 osób fizycznych. Kreowania sztucznych warunków dowodzą też dokumenty finansowe i brak kosztów poszczególnych 52 gospodarstw. Kolejnym aspektem wskazującym na tworzenie sztucznych warunków, zdaniem organu II instancji, był podział stada i miejsce przebywania zwierząt. Organ ARiMR ponownie wskazał, że to A sprzedała każdej z 51 osób fizycznych po ok. 30 sztuk bydła, a 12 z tych osób dodatkowo 30 sztuk krów. W ocenie tego organu sprzedaż ta miała jednakże charakter sztuczny i miała na celu uzyskanie płatności do zwierząt, które w normalnych warunkach nie zostałyby przyznane, natomiast faktycznym posiadaczem zwierząt pozostała A. W wyniku podejrzenia tworzenia sztucznych warunków w gospodarstwie odwołującej i pozostałych 50 osób fizycznych, które ubiegały się o płatność do zwierząt, przeprowadzono kontrole na miejscu w wyniku, których stwierdzono, że wszystkie sprzedane zwierzęta, to jest 1517 sztuk bydła i 343 krowy, posiadające rzekomo odrębnych właścicieli, przebywały w tej samej siedzibie – we W., ul. [...], [...] – co zwierzęta A. Zwierzęta te w 2014 roku przebywały pod tym samym adresem. Ponadto, jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, zwierzęta przebywały w kojcach należących do A, były wspólnie wypasane, a opiekę sprawowali nad nimi pracownicy tej jednostki. Organ ARiMR zwrócił przy tym uwagę, że sprzedaż na rzecz wskazanych osób fizycznych dokonana była tego samego dnia. Co więcej, poszczególne sztuki bydła, jak wynika z przywołanych przez ten organ zeznań, nie były sprzedawane w wyniku indywidualnych decyzji, lecz po osiągnięciu określonego wieku (21 miesięcy), który wskazywany był przez system informatyczny A H, natomiast za wyszukanie kontrahentów oraz negocjacje odpowiedzialny był prezes zarządu wspomnianych powyżej jednostek. Poszczególni właściciele zwierząt nie tylko zatem nie wykonywali żadnych czynności przy zakupionych zwierzętach, nie ponosili żadnych nakładów na nie, lecz nadto nie mieli wpływu na ich sprzedaż. Dyrektor Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego ARiMR w Poznaniu podniósł, że kreowanie sztucznych warunków przez podmioty ujęte w powyższych rozważaniach nastąpiło w celu uzyskania maksymalnych kwot dofinansowania w ramach bezpośrednich, płatności ONW, jak i płatności związanej do zwierząt gatunku bydło domowe. Działanie to powodowało uniknięcie zastosowania stawek degresywnych w przypadku płatności ONW, limitów powierzchniowych, a także limitu zwierząt, do których można uzyskać płatność. Jak wynika natomiast z art. 60 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1306/2013 z 17 grudnia 2013 r. w sprawie finansowania wspólnej polityki rolnej, zarządzania nią i monitorowania jej oraz uchylającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 352/78, (WE) nr 165/94, (WE) nr 2799/98, (WE) nr 814/2000, (WE) nr 1290/2005 i (WE) nr 485/2008, w przypadku stwierdzenia stworzenia sztucznych warunków do uzyskania korzyści sprzecznych z celami ustanowionymi w sektorowym prawodawstwie rolnym nie przyznaje się jakichkolwiek korzyści wynikających z tego prawodawstwa. Kwestie związane ze stwierdzeniem stworzenia sztucznych warunków odnośnie przyznania jednolitej płatności obszarowej uszczegółowione zostały z kolei w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1307/2013 z 17 grudnia 2013 r. ustanawiającym przepisy dotyczące płatności bezpośrednich dla rolników na podstawie systemów wsparcia w ramach wspólnej polityki rolnej oraz uchylającego rozporządzenie Rady (WE) nr 637/2008 i rozporządzenie Rady (WE) nr 73/2009, z którego wynikają także systemowe cele JPO, to jest przydzielenie nieproporcjonalnych kwot płatności stosunkowo małej liczbie dużych beneficjentów (motyw 13 preambuły). Organ ARiMR stwierdził jednak, że kwota przyznanej jednolitej płatności obszarowej, po uwzględnieniu wszystkich pomniejszeń dla A, stanowiłaby kwotę poniżej progu wynikającego z art. 11 rozporządzenia nr 1307/2013. W związku z powyższym, w ocenie organu ARiMR, wszelkie płatności, o które ubiegała się odwołująca uznać trzeba za korzyści uzyskane w wyniku tworzenia sztucznych warunków, stąd konieczność ich odmówienia. Uzasadniając oddalenie skarg B. M. na powyższe decyzje Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu podkreślił, że skarżąca działając z innymi podmiotami wyczerpała przesłanki z art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013 - względem płatności ONW i płatności bezpośrednich. W ocenie Sądu pierwszej instancji prawidłowe są ustalenia organu, który, mając na względzie całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, uznał, że wprawdzie skarżąca i pozostałe wymienione przez organ podmioty formalnie tworzą samodzielne gospodarstwa, to jednak pozostają one ze sobą ściśle powiązane (osobowo, ekonomicznie i funkcjonalnie). Podmioty te, mimo tego rodzaju powiązań, wystąpiły z oddzielnymi wnioskami o przyznanie p Nie budzi żadnych wątpliwości wyczerpanie przez skarżącą, działającą wespół z podmiotami wskazanymi przez organ ARiMR, przesłanek z art. 60 rozporządzenia 1306/2013 względem płatności ONW i płatności bezpośrednich. Chociaż skarżąca ubiegając się o te płatności formalnie spełniła wymogi do ich uzyskania, okoliczności te zostały sztucznie stworzone, w sprzeczności z celami wynikającymi z ww. rozporządzeń unijnych. W tym względzie organ ARiMR prawidłowo uznał, mając na względzie całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, ocenionego w zgodzie z zasadami racjonalności i doświadczenia życiowego, że chociaż skarżąca – oraz pozostałe wymienione przez ten organ podmioty – formalnie tworzą samodzielne gospodarstwa, a więc gospodarstwa mające określonego zarządcę, własny numer ewidencyjny, rachunek bankowy, to jednak gospodarstwa te pozostają ze sobą ściśle powiązane. Wszystkie wydarzenia, które miały miejsce w roku 2015, to jest w roku, w którym skarżąca ubiega się o płatności w ramach kontrolowanej sprawy, w postaci wydzielenia przez A gruntów oraz ich wydzierżawienia, a także sprzedaży przez tę jednostkę zwierząt na rzecz podanych przez organ ARiMR osób fizycznych, w tym na rzecz skarżącej, a w dalszej kolejności utworzenia przez te osoby spółdzielni A H, stanowiły próbę dostosowania wzajemnych relacji między wszystkimi tymi podmiotami, aby uzyskać maksymalne wnioskowane dofinansowanie. Podmioty te pomimo istnienia pomiędzy nimi ścisłych, wykazanych przez organ ARiMR, powiązań, zwłaszcza o charakterze osobowym, ekonomicznym oraz funkcjonalnym, wystąpiły do ARiMR z oddzielnymi wnioskami o przyznanie płatności na rok 2015, działając formalnie jako samodzielni rolnicy. WSA podkreślił, że sztuczne stworzenie warunków w ramach rozpatrywanego przypadku wynika bezpośrednio ze sztucznego podziału gruntów oraz zwierząt A, przez zawarcie przez tę jednostkę ze wskazanymi przez organ ARiMR osobami fizycznymi, w tym ze skarżącą, pozornych umów dzierżawy gruntów oraz sprzedaży zwierząt. W procederze tym uczestniczyły zarówno osoby fizyczne, które zarządzały A, jak i te, które znajdowały się w zależności służbowej czy powiązanych rodzinnie lub towarzysko, co nie jest zresztą przez skarżącą kwestionowane. Zarówno A, jak i A H posiadały siedzibę mieszczącą się we W., przy ul. [...], [...]. Umowy dzierżawy gruntów oraz sprzedaży zwierząt zawierane były w tych samych dniach. Z kilku działek ewidencyjnych A doszło do wydzielenia gruntów o średniej powierzchni 2,30 ha. Natomiast sprzedaż zwierząt obejmowała po 30 sztuk bydła lub 30 sztuk krów. Co jednakże w tym względzie najistotniejsze, pomimo zawarcia tych umów to A nadal wykonywała całość czynności fizycznych na wydzielonych gruntach oraz przy sprzedanych zwierzętach, pozostających w jej władaniu. Na wszystkich działkach deklarowanych do płatności zarówno przez A, jak i wskazane osoby fizyczne, stwierdzono ten sam rodzaj uprawy (łąki), brak naturalnych granic pomiędzy obszarami oraz wspólne ich ogrodzenie ( kilka osób miało wydzielone grunty na tych samych działkach bez wyznaczenia granic między wydzielonymi gruntami). Wszystkie sprzedane zwierzęta przebywały w tej samej siedzibie, co zwierzęta A, a siedziba ta pomimo sprzedaży zwierząt nie ulegała zmianie. Zwierzęta przebywały w kojcach należących do A, były wspólnie wypasane, a opiekę nad nimi sprawowali pracownicy ostatnio podanej jednostki. A zapewniała także opiekę weterynaryjną tych zwierząt. Wreszcie, ich dalsza odsprzedaż następowała po osiągnięciu przez poszczególne sztuki określonego wieku, a za wyszukanie kontrahentów i negocjacje odpowiedzialna była osoba pełniąca m.in. funkcję prezesa zarządu A. Koszty za powyższe czynności ponosiła A, chociaż formalnie były one przerzucane na poszczególne osoby fizyczne. Dalsze ekonomiczne powiązania wynikały ze wspomnianych już umów dzierżawy gruntów oraz sprzedaży zwierząt. Organ ARiMR słusznie przy tym zwrócił uwagę na charakterystyczne długie terminy płatności i zastrzeżenie dokonania zapłaty po otrzymaniu wsparcia z ARiMR. Odnosząc się do argumentów podniesionych w skargach, że istniało uzasadnienie gospodarcze wspólnego przechowywania bydła w jednym pomieszczeniu, bowiem pozwalało to zmniejszyć koszty takiego działania, ponieważ np. koszty wyżywienia większej ilości zwierząt w tym samym miejscu spadają. Ponadto, że Grupowanie bydła w jednym miejscu obniża też koszt transportu paszy, obsługi weterynaryjnej itd. Natomiast reasumując uznano w skargach, że bydło było grupowane w jednym miejscu i wskazano przyczyny takich posunięć i nie kwestionowano miejsca i faktu ich grupowania WSA zauważył, że w pismach z 2.10. 2017 r. wskazano, że znajdują się one "w osobno zorganizowanym gospodarstwie" i nie są utrzymywane ze zwierzętami A. Obie te okoliczności są nowe, dotąd nie podnoszone, a w żadnym z protokołów kontroli kontrolowana nie zakwestionowała informacji o siedzibie stada, nie wskazała też adresu innego niż wynikający z materiału dowodowego. Skarżąca również nie podnosiła tej okoliczności na wcześniejszym etapie, a skoro miała, jak podawała, prowadzić samodzielne gospodarstwo, miejsce siedziby jej zwierząt winno być jej dobrze znane a okoliczność przeniesienia zwierząt po nabyciu w inne miejsce winno być dla skarżącej istotne, a tak nie było. Ponadto kwestia siedziby stada nie była jedyną przesłanką wskazującą na stworzenie sztucznych warunków. Nie miało to więc wpływu na treść rozstrzygnięcia, tak samo jak zdarzenia, które miały miejsce w latach późniejszych niż 2015. Według Sądu pierwszej instancji, powyższe okoliczności faktyczne w sposób jednoznaczny potwierdzają stworzenie sztucznych warunków pomiędzy wskazanymi w nich podmiotami. Okoliczności te wynikają z całości zgromadzonego przez organ ARiMR materiału dowodowego, w tym zeznań przesłuchanych przez ten organ świadków, a skarżąca w toku postępowania przed organem skutecznie ich nie zakwestionowała. Skarżąca swoje czynności procesowe i dowodowe ograniczyła w istocie wyłącznie do przedstawienia dokumentów oraz złożenia wyjaśnień w zakresie aspektów dotyczących sztucznych warunków, to jest mających dowodzić formalne spełnienie przez skarżącą wymogów do uzyskania płatności, w tym także do zaprezentowania własnej oceny tych dokumentów, identycznej zresztą w przypadku każdego z podmiotów zaangażowanych w tworzenie sztucznych warunków. Zdaniem WSA, oceny organu ARiMR nie zmienia tak eksponowana przez skarżącą, zwłaszcza na etapie skargi do tutejszego Sądu, okoliczność zawiązania przez wszystkie podane podmioty kolejnej spółdzielni – A H. Wręcz przeciwnie, okoliczność ta w zasadzie przeczy podstawowej tezie skarżącej, jakoby podjęła ona indywidualną działalność rolniczą w postaci hodowli bydła i miałoby to stanowić jej zasadniczy cel. Nie jest bowiem ani logiczne, ani racjonalne przyjęcie, że A podjęła decyzję o rozdrobnieniu posiadanych gruntów i stada bydła, a skarżąca w okolicznościach tych zdecydowała się na wydzierżawienie od niej tych gruntów i zakup bydła, pomimo świadomości potrzeby ich dalszego, wspólnego prowadzenia w celu uzyskania odpowiedniej efektywności hodowli. Wbrew oczekiwaniom skarżącej prowadziłoby to do stwierdzenia, że przekazanie całości tego majątku poszczególnym, pojedynczym osobom fizycznym nastąpiło wbrew zasadom racjonalnego prowadzenia gospodarki. Bez znaczenia pozostają wobec tego również dalsze działania, jakie miałyby być podjęte formalnie już w ramach spółdzielni A H. Organ ARiMR właściwe zresztą zidentyfikował okoliczność, zgodnie z którą A H Spółdzielnia stanowiła w istocie dalszy element stworzonych w ramach kontrolowanej sprawy sztucznych warunków, powodując powstanie kolejnych powiązań osobowych, ekonomicznych, czy w tym przypadku także zarządczych. Nie budzi wątpliwości Sądu, że stworzenie powyższych sztucznych warunków pozostaje w sprzeczności z celami płatności ONW. Płatności dla rolników w obszarach górskich lub na innych obszarach z ograniczeniami naturalnymi lub innymi szczególnymi ograniczeniami powinny przyczyniać się, poprzez zachęcanie do dalszego użytkowania gruntów rolnych, do utrzymania terenów wiejskich oraz utrzymania i propagowania zrównoważonych systemów rolniczych (por. motyw 25 rozporządzenia 1305/2013, zob. także art. 31 ust. 1 tego rozporządzenia). Państwa członkowskie stosują przy tym zasadę degresywności płatności dla gospodarstw rolnych o powierzchni gruntów powyżej określonego progu, który ma zostać określony w programie (zob. art. 31 ust. 4 ab initio rozporządzenia 1305/2013). W kampanii za 2014 rok stwierdzono, że A posiada działki rolne kwalifikujące się do płatności o powierzchni 1310,19 ha, przy czym w ramach schematu ONW przyznano jej płatność do maksymalnej możliwej wówczas powierzchni 300 ha. Wydzielenie w 2015 roku z gospodarstwa rolnego A kilku działek ewidencyjnych o łącznej powierzchni 120,14 ha, które zostały następnie podzielone pomiędzy poszczególne osoby fizyczne – uczestniczące w tworzeniu sztucznych warunków – na działki rolne o średniej powierzchni 2,32 ha, pozwoliło na uzyskanie maksymalnych płatności ONW do tak wydzielonych gruntów, z obejściem zasady degresywności. Powyższe pozwala bez cienia wątpliwości stwierdzić, co prawidłowo uczynił zresztą organ ARiMR, że doszło do stworzenia wskazanych sztucznych warunków w sprzeczności z celami sektorowego prawodawstwa rolnego. Jednocześnie maksymalizacja płatności ONW była zamierzona przez podmioty tworzące sztuczne warunki, w tym również skarżącą. Wynika to nie tylko z przedstawionych już powiązań pomiędzy tymi podmiotami, lecz nadto znajduje potwierdzenie w pozostałym zgromadzonym materiale dowodowym. Zdaniem WSA, nie budzi ponadto wątpliwości, że stworzenie powyższych sztucznych warunków pozostaje w sprzeczności z celami płatności związanych do zwierząt. Wsparcie związane z produkcją należy przyznawać jedynie w zakresie, który jest niezbędny, aby stworzyć zachętę do utrzymania aktualnych poziomów produkcji w danych sektorach lub regionach (motyw 49 rozporządzenia 1307/2013, zob. także art. 52 ust. 5 tego rozporządzenia). Wsparcie to ma formę płatności i jest przyznawane w granicach określonych limitów ilościowych oraz oparte jest na ustalonej liczbie zwierząt (art. 52 ust. 6 rozporządzenia 1307/2013), co w prawodawstwie krajowym przełożyło się na wyznaczenie limitów, o których stanowi art. 16 ust. 3 i ust. 4 u.s.w.b. A jeszcze w 2014 roku posiadała 1.816 sztuk bydła. Rozdzielenie tego bydła pomiędzy poszczególne osoby fizyczne, w tym skarżącą, po 30 sztuk, to jest w maksymalnej liczbie, do której przyznawana jest płatność związana do zwierząt, bez wątpliwości pozwala stwierdzić, że doszło do sprzeczności tego działania z celami rzeczonych płatności. Jednocześnie nie budzi wątpliwości, że maksymalizacja płatności związanych do zwierząt była zamierzona przez podmioty tworzące sztuczne warunki, w tym również skarżącą. Nie tylko wynika to z już przedstawionych powiązań pomiędzy tymi podmiotami, lecz nadto znajduje potwierdzenie w pozostałym zgromadzonym materiale dowodowym. Tym samym wykazane zostało przez organ, że miały miejsce elementy obiektywne i subiektywne świadczące o sztucznym stworzeniu warunków wymaganych do otrzymania płatności (zgodnie z treścią wyroku z 12 września 2013r. w sprawie C-434/12). Wskazane przez organ okoliczności, jak: powiązania osobowe pomiędzy podmiotami - formalnie odrębne gospodarstwa były ze sobą ściśle powiązane, pozorne wydzielenie gruntów o areale gwarantującym uzyskanie maksymalnych dopłat i wydzielenie stada oraz zawiązanie podmiotu, który w świetle przepisów o grupach producentów miał otrzymać stosowne dofinansowanie, zarządzanie wydzielonymi gruntami i zakupionymi zwierzętami przez reprezentującego A M. P., położenie deklarowanych przez wszystkie podmioty, w tym skarżącego, działek i rodzaj uprawy występujący na sąsiednich działkach (łąki) w połączeniu z brakiem naturalnych granic pomiędzy tymi obszarami oraz wspólne ich ogrodzenie, rozliczenia finansowe pomiędzy wskazanymi podmiotami ze środków pochodzących z wpłat udziałów gotówkowych członków A H na podstawie zapisów statutowych, wspólne gospodarowanie zwierzętami przez wskazane podmioty zlecone pracownikom A, rozliczenia ryczałtowe i ze środków uzyskanych z płatności świadczą o sztucznym stworzeniu warunków wymaganych do uzyskania płatności, zaś z materiału dowodowego nadto wynika, że działania skarżącego i pozostałych podmiotów miały powodować uniknięcie zastosowania stawek degresywnych w przypadku płatności ONW, płatności bezpośrednich i zastosowania limitów w płatnościach do zwierząt. Według Sądu pierwszej instancji zaskarżone decyzje nie naruszają art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1 ani art. 107 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm. dalej: "k.p.a.") w związku z art. 4 i art. 27 ust. 1 pkt 1, pkt 2 i ust. 2 ustawy z 20 lutego 2015 r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach Programu Rozwoju Obszarów wiejskich na lata 2014-2020 (Dz. U. z 2015 r., poz. 349; dalej: "u.w.r.o.w."). Organ z urzędu przeprowadził postępowanie wyjaśniające w celu zbadania kwestii stworzenia przez skarżącego sztucznych warunków. Zebrał i rozpatrzył materiał dowodowy, a na podstawie jego całokształtu ocenił w uzasadnieniu zaskarżonych decyzji wskazane wyżej okoliczności faktyczne. Ocena ta jest racjonalna i spójna oraz ma potwierdzenie w materiale dowodowym. Za uznaniem za błędne ustaleń faktycznych dokonanych przez organ nie mogą przemawiać fragmentarycznie przedstawione w skardze zeznania niektórych świadków. Skarżący pomija wynikającą z zeznań rolę M. P. i A. Istnienie przepływów finansowych pomiędzy skarżącym a A jest oczywiste na tle wykazanych powiązań ekonomicznych, chociaż skarżący przez te powiązania próbuje urealnić stworzone warunki działalności rolniczej. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego organ nie dopuścił się także naruszenia art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013 właściwie stosując ten przepis wobec zaistnienia wszelkich wynikających z niego przesłanek. Skoro stworzono sztuczne warunki w celu uzyskania maksymalizacji płatności, sutkiem nie może być jedynie umniejszenie płatności, lecz odmowa ich przyznania. W przeciwnym razie stwarzający sztuczne warunki niczym by nie ryzykował, gdyż co najwyżej zmniejszono by mu płatności. W ocenie Sądu pierwszej instancji nie zasługiwały na uwzględnienie wnioski dowodowe skarżącej. W sprawie brak jest istotnych wątpliwości, których wyjaśnieniu mogłyby posłużyć przedstawione przez skarżącego dowody. Istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia mają okoliczności odnoszące się do roku 2015, bowiem to za ten rok skarżąca ubiega się o przyznanie płatności. Dla rozstrzygnięcia nie mają znaczenia decyzje wydane w innych sprawach wobec A, w których organ także stwierdził stworzenie sztucznych warunków, lecz - kierując się odmiennymi motywami - przyznał jej wnioskowane płatności. B. M. złożyła skargę kasacyjną od powyższego wyroku, wnosząc o jego uchylenie i rozpoznanie skargi poprzez uchylenie zarówno zaskarżonych decyzji organu drugiej instancji jak i poprzedzających je decyzji organu pierwszej instancji. Ewentualnie autor skargi kasacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu. Wnosił także o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej: "p.p.s.a."): I. naruszenie prawa materialnego: 1. art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013 poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, to jest: - zastosowanie art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013 z pominięciem wykładni TSUE oraz NSA, to jest pomimo nieudowodnienia zaistnienia okoliczności, które organ winien wykazać: okoliczności, że jedynym celem skarżącej było uzyskanie dopłat w ramach systemu wsparcia z ominięciem limitów dopłat; - zastosowanie art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013 pomimo okoliczności, że działania skarżącej są zgodne z celami prawodawstwa unijnego w rozumieniu tego artykułu, a uzyskane przez niego płatności zasilą i pozwolą na rozwój jego indywidualnej działalności rolniczej; II. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy: 1. art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku, nieodpowiadające wymogom art. 141 § 4 p.p.s.a., polegające na całkowitym braku rozpoznania i dokonania oceny prawnej podniesionych przez skarżącej zarzutów: - niewłaściwego zastosowania art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013 w przypadku, gdy celem skarżącej nie było uzyskanie korzyści z systemu wsparcia, a w każdym razie nie był to jedyny jej cel, co wyłącza zastosowanie klauzuli "sztucznych warunków" w świetle orzecznictwa TSUE oraz NSA; - niewłaściwego zastosowania art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013 w przypadku, gdy beneficjentem wnioskowanych korzyści miała być wyłącznie skarżąca, a nie jak sugerował organ drugiej instancji - A, a korzyść taka nie byłaby sprzeczna z celami systemu wsparcia; - niewłaściwego zastosowania art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013 w przypadku, gdy wnioskowane przez skarżącego płatności nie doprowadzi do ominięcia limitów płatności wnioskowanych z systemu wsparcia; 2. art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. polegające na oddaleniu skarg oraz nieuchyleniu decyzji organu drugiej instancji, pomimo że decyzje te wydane zostały bez zebrania i rozważenia pełnego materiału dowodowego, co skutkowało niewskazaniem zarówno w uzasadnieniu decyzji jak i uzasadnieniu wyroku, na jakich dowodach oparto ustalenia faktyczne w sprawie, a także dowolnej powierzchownej ocenie materiału dowodowego wyrażającej się zwłaszcza w: - błędnym ustaleniu, że działania skarżącej były nakierowane na uzyskanie maksymalnego wnioskowanego dofinansowania; - błędnym ustaleniu, że doszło do zawarcia "pozornej umowy dzierżawy gruntów oraz sprzedaży zwierząt", a zwierzęta przebywały "w tej samej siedzibie co zwierzęta A, a siedziba ta pomimo sprzedaży zwierząt nie uległa zmianie"; - błędnym przyjęciu, że skarżąca nie prowadzi działalności rolniczej samodzielnie i na własny rachunek; 3. art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, 8, 11 i 107 § 3 k.p.a. polegające na oddaleniu skargi, pomimo że organy oparły się na ogólnych, powierzchownych ustaleniach i nie wykazały w sposób staranny, wszechstronny i przekonywujący, nie pozostawiający żadnych wątpliwości, że w przypadku skarżącej miało miejsce sztuczne stworzenie warunków wymaganych do otrzymania płatności; 4. art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, 8, 11 i 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 3 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 15 lutego 2015 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz. U. z 2015 r. poz. 1551 ze zm., dalej "u.s.b.w.") polegające na oddaleniu skargi pomimo, że organy nie wyjaśniły w jaki sposób wnioskowanie o jednolitą płatność obszarową oraz płatności za zazielenienie jest sprzeczne z celami systemu wsparcia, skoro nie prowadzi do przekroczenia limitów takich płatności, co stało się podstawą uchylenia analogicznej decyzji przez WSA w Poznaniu w postępowaniu w sprawie o sygnaturze III SA/Po 23/17 (wyrok z dnia 28 czerwca 2017 r.); 5. art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 106 § 3 p.p.s.a oraz art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. polegające na oddaleniu wniosków dowodowych skarżącej zawartych w skargach oraz dalszych pismach skarżącej, pomimo, że dowody te świadczyły o dalszym rozwoju i funkcjonowaniu gospodarstwa skarżącego, braku "pozorności" prowadzonej przez nią działalności, i rzeczywistym celu rozpoczęcia tej działalności, a dotyczyły okoliczności faktycznych z w chwili wydawania decyzji w drugiej instancji. Argumentację na poparcie powyższych zarzutów skarżąca kasacyjnie przedstawiła w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Dyrektor Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego ARMiR w Poznaniu w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Autor skargi kasacyjnej w piśmie procesowym z 28 kwietnia 2021 r. , przedstawił nowe uzasadnienie podstaw kasacyjnych oraz na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. wnosił o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii prawnej dr hab. E. C.-D. z 9 marca 2020 r. w przedmiocie oceny prawidłowości decyzji odmawiającej przyznania płatności i zastosowania sankcji określonych w art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 183 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania, określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., co pozwoliło na rozpoznanie sprawy w zakresie wyznaczonym zarzutami skargi kasacyjnej. Niniejsza skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach kasacyjnych wymienionych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. Wnoszący skargę kasacyjną zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie prawa materialnego (przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 60 rozporządzenia 1306/2013) oraz naruszenie wskazanych przepisów postępowania sądowoadministracyjnego i administracyjnego. Stosownie do art. 176 § 1 pkt 2 w związku z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. był więc zobowiązany do uzasadnienia tych zarzutów. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego powinien był wykazać na czym polega błąd w rozumowaniu Sądu pierwszej instancji (organu), albo dlaczego uważa, że wskazany przepis został niewłaściwie zastosowany. Natomiast podnosząc zarzut naruszenia przepisów postępowania powinien był wykazać istotność tego naruszenia, a więc to, że gdyby do tego nie doszło, to Sąd pierwszej instancji podjąłby rozstrzygnięcie o innej treści. Wyraźne rozdzielenie przez ustawodawcę podstaw kasacyjnych na materialną i procesową powoduje, że skarżący kasacyjnie powinien był również powołać w podstawach kasacyjnych (na zasadzie wyłączności) odpowiednie normy (materialną lub procesową) wraz z przedstawieniem właściwej argumentacji. Za pośrednictwem zarzutu naruszenia prawa materialnego nie można bowiem dążyć do zweryfikowania ustaleń faktycznych sprawy przyjętych za podstawę orzekania przez Sąd pierwszej instancji, i na odwrót – za pośrednictwem zarzutu naruszenia przepisów postępowania nie można dążyć do kwestionowania błędnej wykładni, czy niewłaściwego zastosowania prawa materialnego. W związku z tym, że co do zasady podstawą oceny zarzutu naruszenia prawa materialnego może być stan faktyczny utrwalony w zaskarżonym orzeczeniu, a nie stan faktyczny kreowany przez skarżącego kasacyjnie, w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażany jest też pogląd, że sąd kasacyjny powinien w pierwszej kolejności rozpoznać zarzut procesowy, a następnie – zarzut materialny. Przenosząc powyższe uwagi natury ogólnej na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że skarga kasacyjna nie odpowiada w pełni ustawowym wymogom, niemniej jednak jest zasadna. Dodatkowo należy zaznaczyć, co jest znane skarżącej kasacyjnie ( v. wniosek do NSA o połączenie sprawy niniejszej ze sprawami innych członków A H i ich łączne rozpoznanie – pkt IV petitum skargi kasacyjnej), że kwestia szeroko rzecz ujmując płatności rolnych na rzecz członków A H była już niejednokrotnie rozpoznawana w Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Przykładowo w sprawie sygn. I GSK 516/18, gdzie tak jak w sprawie niniejszej przedmiotem postępowania była odmowa przyznania płatności bezpośrednich i dla obszarów z ograniczeniami naturalnymi lub innymi szczególnymi ograniczeniami (ONW) na rok 2015. NSA w składzie obecnym podziela w całości stanowisko zaprezentowane w powyższym wyroku. W myśl art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013 bez uszczerbku dla przepisów szczególnych, osobom fizycznym, ani prawnym nie przyznaje się jakichkolwiek korzyści wynikających z sektorowego prawodawstwa rolnego, jeżeli stwierdzono, że warunki wymagane do uzyskania takich korzyści zostały sztucznie stworzone, w sprzeczności z celami tego prawodawstwa. Oznacza to, że organ był zobowiązany wykazać okoliczności, które potwierdzałyby: po pierwsze, uzyskanie szeroko rozumianych korzyści rolnych przez rolnika, po drugie, stworzenie przez niego (wespół z innymi podmiotami) sztucznych warunków do ich uzyskania i po trzecie, że uzyskanie tych korzyści jest sprzeczne z WPR. Obowiązek ten nie został w pełni zrealizowany przez organ, a co za tym idzie dokonana przez Sąd pierwszej instancji kontrola zaskarżonej decyzji nie odpowiada prawu. Za zasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz w związku z art. 7, art. 8, art. 11, art. 107 § 3 k.p.a. i art. 3 ust. 2 pkt 1 i 2 u.s.b.w. (pkt II.2. – 4. petitum skargi kasacyjnej), w którym wnosząca skargę kasacyjną podniosła niepełne zgromadzenie materiału dowodowego oraz nieprawidłową jego ocenę, a także – niewykazanie przez organ stworzenia przez niego sztucznych warunków do otrzymania płatności oraz tego, że otrzymanie płatności bezpośredniej oraz dla obszarów z ograniczeniami naturalnymi lub innymi szczególnymi ograniczeniami byłoby sprzeczne z celami WPR. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wymaga uzupełnienia. Z treści zaskarżonego wyroku oraz zaskarżonych decyzji wynika, że mamy do czynienia z sytuacją, w której wiele podmiotów podjęło czynności prawne i faktyczne bezpośrednio nieobjęte zakazem prawnym. Według organu i Sądu pierwszej instancji działania te zmierzały w istocie do osiągnięcia skutków zakazanych przez prawo – stworzenia sztucznych warunków w celu uzyskania płatności rolnych. Takie działania niewątpliwie nie mogą być objęte ochroną prawną i mogą być odpowiednio sankcjonowane (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości (druga izba) z 16 marca 2006 r. w sprawie C-94/05 Emsland-Stärke GmbH przeciwko Landwirtschaftskammer Hannover; pkt 52 – 53). Analiza treści zaskarżonego wyroku oraz akt administracyjnych sprawy prowadzi jednak do wniosku, że organ nie wykazał w sposób niebudzący wątpliwości spełnienia przez stronę przesłanek normatywnych pozwalających na pozbawienie jej płatności z tytułu stworzenia sztucznych warunków. Organ nie wykazał, zgodnie z obowiązującymi regułami postępowania i przy zastosowaniu prawa materialnego regulującego przedmiotowe płatności, że poprzez sztuczne stworzenie warunków wymaganych do otrzymania płatności ubiegający się o taką płatność zamierzał wyłącznie uzyskać korzyść niezgodnie z celami i zasadami WPR. Organ badając, czy rolnik spełnia wymogi do uzyskania wnioskowanych płatności powinien był przede wszystkim ocenić, czy prowadzone przez niego gospodarstwo rolne spełnia wymogi gospodarstwa rolnego w rozumieniu przepisów krajowych i unijnych, a więc czy stanowi oddzielną jednostkę pod względem technicznym i ekonomicznym, posiadającą oddzielne kierownictwo, która prowadzi hodowlę zwierząt lub produkuje produkty rolne, utrzymuje grunty do celów produkcyjnych według zasad dobrej kultury rolnej przy zachowaniu wymogów ochrony środowiska. W tym celu organ powinien był zbadać jak przebiegała współpraca z pozostałymi rolnikami, którym A sprzedała bydło i wydzierżawiła grunty, a także zbadać na czym polega współpraca gospodarcza z A oraz A H. W świetle regulacji odnoszących się do płatności bezpośrednich oraz płatności dla obszarów z ograniczeniami naturalnymi lub innymi szczególnymi ograniczeniami (ONW) na rok 2015, aby zostać beneficjentem pomocy nie wystarczy bowiem mieć w posiadaniu działki rolne (TUZ), ale też należy je rolniczo użytkować według ściśle określonych wymogów. Podmiotem uprawnionym do uzyskania płatności jest bowiem tylko ten posiadacz gruntów rolnych, który faktycznie je użytkuje, prowadzi na tych gruntach działalność rolniczą, co wiąże się z kolei z wykonywaniem szeregu czynności (np. agrotechnicznych związanych z uprawą gruntu) oraz podejmowaniem w tym przedmiocie decyzji. Podobnie jest w przypadku hodowli bydła. Przepisy prawa krajowego i unijnego sprzeciwiają się przyznaniu płatności podmiotom, których zasadniczym celem podejmowanych działań jest dążenie do uzyskania jak największej płatności, a nie realizacja jednego z celów WPR. Z tego względu działania polegające na utworzeniu wielu podmiotów powiązanych (organizacyjnie, technicznie czy osobowo), posiadanie gruntów rolnych, czy też powierzenie prac rolnych innemu podmiotowi choć są prawnie dopuszczalne, to jednak muszą być skonfrontowane z przepisami regulującymi mechanizm przyznawania płatności, które wykluczają przyznawanie płatności podmiotom, które z uwagi na swoją sytuację ekonomiczną i pozycję na rynku rolnym takiej pomocy nie powinny oczekiwać. Podmioty te, ukrywając faktyczny sposób i zakres prowadzonej działalności, w rzeczywistości nie prowadzą działalności rolniczej opartej na zasadzie swobody i konkurencyjności, a więc nie spełniają zasadniczego kryterium pozwalającego na przyznanie jakiejkolwiek pomocy nie tylko w zakresie rolnictwa. TSUE w wyroku z 12 września 2013 r., sygn. akt C-434/12, dokonując wykładni art. 4 ust. 8 rozporządzenia Komisji (UE) nr 65/2011, regulującego w sposób podobny omawianą kwestię, orzekł, że: 1) przepis ten należy interpretować w ten sposób, że przesłanki stosowania tego przepisu wymagają istnienia elementu obiektywnego i elementu subiektywnego. W ramach pierwszego z tych elementów do sądu odsyłającego należy rozważenie obiektywnych okoliczności danego przypadku pozwalających na stwierdzenie, że nie może zostać osiągnięty cel zamierzony przez system wsparcia Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich (EFRROW). W ramach drugiego elementu do sądu odsyłającego należy rozważenie obiektywnych dowodów pozwalających na stwierdzenie, że poprzez sztuczne stworzenie warunków wymaganych do otrzymania płatności z systemu wsparcia EFRROW ubiegający się o taką płatność zamierzał wyłącznie uzyskać korzyść sprzeczną z celami tego systemu. W tym względzie sąd odsyłający może oprzeć się nie tylko na elementach takich jak więź prawna, ekonomiczna lub personalna pomiędzy osobami zaangażowanymi w podobne projekty inwestycyjne, lecz także na wskazówkach świadczących o istnieniu zamierzonej koordynacji pomiędzy tymi osobami. 2) Artykuł 4 ust. 8 rozporządzenia nr 65/2011 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie temu, by wniosek o płatność z systemu wsparcia Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich (EFRROW) został oddalony jedynie na tej podstawie, że projekt inwestycyjny, ubiegający się o skorzystanie z pomocy w ramach tego systemu, nie wykazuje niezależności funkcjonalnej lub że istnieje więź prawna między ubiegającymi się o taką pomoc, jednak przy braku uwzględnienia innych elementów obiektywnych rozpatrywanego przypadku. Zatem, ponownie rozpatrując sprawę organ, w celu załatwienia sprawy, powinien rozważyć konieczność przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego, którego zadaniem będzie usunięcie wątpliwości w kwestii stworzenia (bądź nie) przez wnoszącą skargę kasacyjną (wraz z innymi podmiotami) sztucznych warunków otrzymania płatności bezpośrednich oraz dla obszarów z ograniczeniami naturalnymi lub innymi szczególnymi ograniczeniami (ONW) na rok 2015. W tym postępowaniu obowiązujący w postępowaniach o przyznanie płatności rozkład ciężaru dowodzenia doznaje jednak pewnych modyfikacji. To na organie, który wywodzi skutki prawne (odmawiając płatności) z zarzutu tworzenia sztucznych warunków ciąży obowiązek wykazania tych sztucznych warunków. Skoro podstawą odmowy przyznania płatności jest wykazanie rolnikowi stworzenia sztucznych warunków do jej uzyskania, to obowiązkiem organu wywodzącego z tego faktu skutki prawne w postaci odmowy przyznania płatności jest wykazanie tych okoliczności. Nie zwalnia to jednak strony z obowiązku współpracy z organem w celu zgromadzenia w sposób kompletny i wszechstronny materiału dowodowego oraz z udzielania wyjaśnień co do okoliczności sprawy. W tym przypadku współpraca strony z organem ma szczególne znaczenie. Wiele okoliczności wskazuje bowiem, że mogło dojść do stworzenia sztucznych warunków po to, aby A nie straciła przychodu z tytułu płatności ze względu na wprowadzone na poziomie unijnym i krajowym limity. Stąd obowiązkiem strony jest wykazanie okoliczności, które zaprzeczą temu stanowi rzeczy i potwierdzą, że oprócz celu w postaci uzyskania płatności rolnik realizuje jeszcze inne cele, które wynikają z okoliczności faktycznych sprawy i są zgodne z WPR. Organ powinien jeszcze raz rozważyć, czy posiadane przez wnoszącą skargę kasacyjną gospodarstwo odpowiada pojęciu gospodarstwa rolnego, w rozumieniu art. 2 pkt 3 u.s.b.w. i art. 4 ust. 1 lit. b rozporządzenia nr 1307/2013 ("gospodarstwo rolne" oznacza wszystkie jednostki wykorzystywane do działalności rolniczej i zarządzane przez rolnika, znajdujące się na terytorium tego samego państwa członkowskiego), czy jest on rolnikiem, w rozumieniu art. 2 pkt 14 u.s.b.w. i art. 4 ust. 1 lit. a rozporządzenia nr 1307/2013 ("rolnik" oznacza osobę fizyczną lub prawną bądź grupę osób fizycznych lub prawnych, bez względu na status prawny takiej grupy i jej członków w świetle prawa krajowego, której gospodarstwo rolne jest położone na obszarze objętym zakresem terytorialnym Traktatów, określonym w art. 52 TUE w związku z art. 349 i 355 TFUE, a także czy prowadzi działalność rolniczą w rozumieniu art. 4 ust. 1 lit. c rozporządzenia nr 1307/2013, to jest: (i) produkcję, hodowlę lub uprawę produktów rolnych, w tym zbiory, dojenie, hodowlę zwierząt oraz utrzymywanie zwierząt do celów gospodarskich; (ii) utrzymywanie użytków rolnych w stanie, dzięki któremu nadają się one do wypasu lub uprawy bez konieczności podejmowania działań przygotowawczych wykraczających poza zwykłe metody rolnicze i zwykły sprzęt rolniczy, w oparciu o kryteria określone przez państwa członkowskie na podstawie ram ustanowionych przez Komisję, lub (iii) prowadzenie działań minimalnych, określanych przez państwa członkowskie, na użytkach rolnych utrzymujących się naturalnie w stanie nadającym się do wypasu lub uprawy). Dokonane w tym zakresie ustalenia powinny stanowić punkt wyjścia do dalszych ustaleń na okoliczność, czy prowadzona przez rolniczkę działalność jest ukierunkowana na zbyt, czyli na cele zarobkowe, co jednak nie może być jedynie pozorowane, czy rolniczka pozostaje w rolniczej aktywności zawodowej co do dzierżawionych gruntów i hodowli zakupionego bydła. Nie można bowiem zapominać, że przyznanie płatności wiąże się z faktycznym władztwem i użytkowaniem rolniczym danego gospodarstwa rolnego przez stronę wnioskującą, niezależnie od posiadania przez nią określonego tytułu prawnego do danego gruntu w rozumieniu przepisów prawa rzeczowego. Aby zostać beneficjentem pomocy w ramach wnioskowanych płatności nie wystarczy być posiadaczem (dzierżawcą) działek rolnych w rozumieniu kodeksu cywilnego, ale należy je również faktycznie rolniczo użytkować. Płatność jest udzielana producentowi rolnemu do działalności rolniczej, co do której jest kierowane wsparcie unijne, a więc może ona dotyczyć tylko takich rolników, którzy decydują o profilu upraw i dokonują swobodnie zabiegów agrotechnicznych, a także prowadzą hodowlę zwierząt. W stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy nieruchomości rolne należące do A zostały wydzierżawione 52 osobom, które zarejestrowały się jako producenci rolni. Jak ustalił organ grunt ten nie został fizycznie podzielony na działki, a dzierżawiący je rolnicy użytkują je wspólnie, wypasając na nim bydło. Wobec tego organ powinien rozważyć, czy ta forma korzystania z gruntu spełnia wymogi ustawowe dla uzyskania płatności. W każdym bowiem przypadku tytułem uprawniającym do uzyskania płatności jest posiadanie prze rolnika gruntów, które musi być rozumiane jako faktyczne prowadzenie na określonych gruntach działalności rolniczej. Natomiast w przypadku współposiadania działek rolnych tytułem uprawniającym do uzyskania płatności bezpośrednich jest posiadanie przez rolnika gruntów objętych obszarem zatwierdzonym w dniu 31 maja roku, w którym został złożony wniosek o przyznanie tych płatności (art. 7 ust. 1 pkt 2 i art. 8 ust. 1 pkt 2 u.s.b.w.) oraz stosownie do art. 18 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 u.s.b.w. uzyskanie zgody innych współposiadaczy. Niezależnie od powyższego organ powinien zbadać jak kształtowała się współpraca między wnoszącym skargę kasacyjną a pozostałymi rolnikami, a także między nim a A H i A. Jaki tytuł prawny posiadała A do prowadzenia szeroko rozumianej obsługi gospodarstwa rolnego strony i dokonywania rozliczeń finansowych (np. w formie zryczałtowanej, np. za usługi weterynaryjne), czy też dokonywania zakupu paszy na rzecz wnoszącego skargę kasacyjną i innych rolników, udostępnienia pomieszczeń gospodarczych dla sprzedanego bydła oraz sprawowania nad nim opieki, łącznie z dokonaniem dalszej odsprzedaży. Uzyskane w tym zakresie informacje organ powinien ocenić wespół z pozostałymi informacjami (dowodami), jakie zgromadził w toku przeprowadzonego postępowania. W szczególności powinien ocenić jak stworzony system współpracy, składający się formalnie z wielu podmiotów, wpływa na ich samodzielność i niezależność w prowadzeniu indywidualnej działalności gospodarczej. Jakie znaczenie dla oceny, czy zostały stworzone sztuczne warunki uzyskania płatności, ma fakt zależności służbowej niektórych osób, czy też powiązań rodzinnych lub towarzyskich. Poza tym należałoby wyjaśnić również posiadanie tego samego adresu siedziby zarówno A jak i A H. Organ powinien także przeanalizować okoliczności faktyczne podnoszone przez wnoszącą skargę kasacyjną a dotyczące m.in. sytuacji wydzierżawiającego i sprzedawcy bydła, tj. A. Strona akcentuje, że prowadzi samodzielnie swoje gospodarstwo, ponosi pełne ryzyko z tego tytułu. Dokonując oceny materiału dowodowego organ powinien również uwzględnić fakt, że podobną decyzję (przy różnych motywacjach) podjęło jeszcze 51 innych osób. Część z nich była członkami A (14 z 52 osób) i znała szczegóły procesu hodowli bydła, inni zaś polegali na zapewnieniu znajomych, że wobec ograniczania działalności A oferowane przez nią warunki zakupu bydła i dzierżawy gruntów stanowią szansę na rozpoczęcie działalności rolniczej, która w przyszłości po dokonaniu pewnych inwestycji, może przynieść realny dochód. Organ powinien ocenić również jaką rolę w związku z zaistniałymi zmianami organizacyjnymi na lokalnym rynku rolnym odegrało utworzenie A H, której podstawowym celem, zgodnym z art. 138 ustawy z dnia 16 września 1982 r. Prawo spółdzielcze (Dz. U. z 2013 r. poz. 1443 ze zm.), jest prowadzenie działalności na rzecz indywidualnych gospodarstw rolnych członków, a więc także wspomaganie zrzeszonych członków w rozpoczęciu działalności rolniczej. Biorąc pod uwagę wskazane wyżej okoliczności za zasadne należało uznać zarzuty ujęte w pkt. II.2.-4 petitum skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny nie uznał natomiast za usprawiedliwione pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 3 § 1 w zw. z art. 141 § 1 p.p.s.a. (pkt II.1. petitum skargi kasacyjnej) należy wskazać, że tak sformułowany zarzut wymagał wykazania, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera wszystkich koniecznych elementów, o których mowa w tym przepisie, to jest zwięzłego przedstawienia stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. W rozpoznawanej sprawie taka sytuacja nie miała miejsce. Zaskarżony wyrok zawiera wszystkie niezbędne elementy. Jako podstawę orzeczenia Sąd pierwszej instancji przyjął stan faktyczny ustalony przez organ, a co za tym idzie uznał go za prawidłowy. Wnoszący skargę kasacyjną mylnie utożsamia poprawność sporządzenia uzasadnienia, według ustawowego wzorca, z trafnością wyrażonych przez sąd poglądów. Celem wprowadzenia ustawowego wzorca dla sporządzanych przez sądy administracyjne uzasadnień nie było stworzenie dodatkowej podstawy prawnej do kwestionowania trafności rozstrzygnięcia (ustaleń faktycznych sprawy), lecz umożliwienie zapoznania się przez stronę i sąd odwoławczy z motywami sądu pierwszej instancji, które doprowadziły ten sąd do podjęcia tego rozstrzygnięcia. Tak więc, jeśli uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada wymogom ustawowym wprowadzonym art. 141 § 4 p.p.s.a., a co za tym idzie umożliwia zapoznanie się ze stanowiskiem sądu, prześledzenie przebiegu postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego oraz toku rozumowania sądu, który doprowadził do zajęcia zaprezentowanego w tym wyroku stanowiska, a dalej – sformułowanie zarzutów skargi kasacyjnej oraz dokonanie przez Naczelny Sąd Administracyjny kontroli instancyjnej tego wyroku, co miało miejsce w tej sprawie, to nie można uznać za trafny zarzut naruszenia tego przepisu. Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 106 § 3 p.p.s.a. oraz art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. (pkt II.5. petitum skargi kasacyjnej) należy stwierdzić, że również nie zasługuje on na uwzględnienie. Zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Uzupełniające postępowanie dowodowe w postępowaniu przed sądem administracyjnym ma charakter wyjątku, a jego przeprowadzenie pozostawiono uznaniu sądu. Podkreślenia wymaga też to, że celem wprowadzenia tej regulacji nie było umożliwienie ponownego czy też uzupełniającego ustalenia stanu faktycznego sprawy, lecz pozwolenie na dokonanie przez sąd oceny pod względem zgodności z prawem (zob. art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych Dz.U. z 2019 r., poz. 2167). Sąd dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji – co przejawia się w badaniu, czy organ administracji ustalił stan faktyczny zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, a następnie czy dokonał prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego do dyspozycji przepisów prawa materialnego – nie może zasadniczo wykraczać poza materiał dowodowy zgromadzony w sprawie. Stosownie do art. 133 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a. sąd orzeka na podstawie akt sprawy, co należy rozumieć jako oparcie rozstrzygnięcia na faktach udokumentowanych w aktach administracyjnych, a więc materiale dowodowym zgromadzonym przez organ w toku postępowania wyjaśniającego. W stanie sprawy, zgodnie z twierdzeniami podniesionymi w skardze kasacyjnej, które Naczelny Sąd Administracyjny podziela, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wymagał uzupełnienia w stopniu znacznym, co powinno było skłonić Sąd pierwszej instancji do uwzględnienia skargi, a nie prowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego. W tym kontekście stanowisko Sądu pierwszej instancji, odmawiające zastosowania art. 106 § 3 p.p.s.a., należało uznać za prawidłowe. Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa materialnego (pkt I.1 petitum skargi kasacyjnej) należy stwierdzić, że zarzut ten nie odpowiada w pełni ustawowym wymogom. Wnoszący skargę kasacyjną nie wykazał, że Sąd pierwszej instancji dokonał błędnej wykładni art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013. Nie wystarczy bowiem wskazać jak zdaniem strony należy interpretować daną normę, ale trzeba również wykazać na czym polegał błąd w rozumowaniu sądu, czego w skardze kasacyjnej brak. Sam sposób sformułowania tego zarzutu wskazuje, że autorowi skargi kasacyjnej chodziło raczej o niewłaściwe zastosowanie tego przepisu. Choć i w tym przypadku zarzut ten został sformułowany wadliwie. Okoliczności potwierdzające/zaprzeczające istnieniu przesłanek – obiektywnej i subiektywnej – stworzenia sztucznych warunków do uzyskania płatności rolnych należą do elementów stanu faktycznego, co oznacza, że dokonane w tym zakresie ustalenia podlegają kontroli wyłącznie w ramach zarzutu naruszenia przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), a nie – w ramach zarzutu naruszenia prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny uznał również za przedwczesne wypowiadanie się co do zastosowania w sprawie art. 60 rozporządzenia nr 1306/2013, ponieważ przeprowadzenie oceny czy doszło do niewłaściwego zastosowania tej normy wymaga definitywnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, co na tym etapie postępowania nie zachodzi.\ Odnosząc się do wniosków dowodowych zawartych w piśmie procesowym należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny, związany na mocy art. 183 § 1 p.p.s.a. granicami skargi kasacyjnej, nie prowadzi co do zasady postępowania dowodowego. Przeprowadzenie nowych dowodów na tym etapie postępowania implikowałoby nowe ustalenia faktyczne, co w świetle powołanego wcześniej przepisu jest niemożliwe. Również z treści art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. należy wnioskować, że przepisy regulujące postępowanie przed wojewódzkim sądem administracyjnym stosuje się odpowiednio do postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, tylko wówczas, gdy nie ma szczególnych przepisów postępowania przed tym Sądem, takich jak np. art. 183 § 1 p.p.s.a. Wypada też wskazać, że przeprowadzenie dowodu z dokumentów jest możliwe jedynie na okoliczności, które dotyczą bezpośrednio rozpoznawanej sprawy. Zatem brak jest podstaw prawnych do włączenia dowodów zgromadzonych w innych sprawach (tu: dotyczących płatności rolnych za rok 2016). Na podstawie rozstrzygnięć podjętych w innych sprawach sąd nie może bowiem dokonywać oceny decyzji będących przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej. Samo to, że w latach następnych organ nie stwierdził stworzenia sztucznych warunków do uzyskania płatności rolnych nie oznacza jeszcze, że w 2015 r. również nie doszło do stworzenia sztucznych warunków. Każdy rok płatności rolnych podlega odrębnej ocenie. Można jedynie zauważyć, w nawiązaniu do powołanego w podstawie kasacyjnej art. 8 k.p.a., że organ rozpoznając ponownie sprawę powinien rozważyć czy stan faktyczny i prawny spraw za lata 2015 i następne pozwalał na podjęcie rozstrzygnięć o odmiennej treści. Poza tym, w orzecznictwie sądów administracyjnych przedkładane przez strony opinie są utożsamiane ze stanowiskiem samej strony. Wobec czego Naczelny Sąd Administracyjny odniósł się do przedłożonej w sprawie opinii w tych właśnie kategoriach. W tym miejscu można jedynie zauważyć, że wnioski, jakie wypływają z tej opinii nie odnoszą się w pełni do ustalonego w sprawie stanu faktycznego, bowiem przedmiotem rozpoznania były decyzje odmawiające przyznania płatności dla indywidualnego producenta rolnego a nie dla grupy producentów rolnych. Nadto wypada wskazać, że organ nie kwestionuje samego faktu przynależności do Spółdzielni, której podstawową funkcją jest zaspakajanie potrzeb jej członków. Również ograniczeń, jakie wynikają z przepisów regulujących poszczególne płatności, nie można kwalifikować jako nadmierną ingerencję władzy wykonawczej w prawo zrzeszania się. Unia Europejska nie dopuszcza przyznawania pomocy finansowej rolnikom w sposób sprzeczny z celami Unii. Państwa członkowskie Unii Europejskiej są więc zobowiązane do nieprzyznawania lub odzyskiwania nieprawidłowo wydatkowanych funduszy UE. Artykuł 60 rozporządzenia nr 1306/2013 wprowadza generalną klauzulę pozwalającą organom administracyjnym państw członkowskich podejmowanie działań mających na celu zapobieżenie obejścia prawa przez podmioty ubiegające się o przyznanie płatności i ich otrzymanie wbrew intencjom prawodawcy unijnego. Podsumowując należy stwierdzić, że skarga kasacyjna została oparta na usprawiedliwionych podstawach kasacyjnych, choć nie wszystkie zarzuty okazały się skuteczne. Biorąc pod uwagę wskazane wyżej okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), uchylił zaskarżony wyrok i rozpoznał skargę oraz uchylił zaskarżone decyzje. Zgodnie z art. 188 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny w razie uwzględnienia skargi kasacyjnej, uchylając zaskarżone orzeczenie, rozpoznaje skargę jeżeli uzna, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona w stopniu, w jakim – uwzględniając charakter postępowania przed NSA – nie zachodzą wskazania co do ponownego postępowania sądowoadministracyjnego przed sądem pierwszej instancji, a NSA może prawomocnie zweryfikować dokonaną przez ten sąd kontrolę legalności zaskarżonego aktu. Taki stan wyjaśnienia sprawy ma miejsce w niniejszym przypadku. Ponownie rozpatrując sprawę organ drugiej instancji powinien uwzględnić wskazania co do koniczności uzupełnienia ustaleń faktycznych w zakresie przedstawionym w uzasadnieniu niniejszego wyroku. O kosztach postępowania sądowego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800 ze zm.), biorąc pod uwagę, że skargę kasacyjną sporządził i wniósł adwokat, który prowadził sprawę przed Sądem pierwszej instancji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło