I GZ 143/22

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2022-06-03

Skład orzekający: Dariusz Dudra

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba pełnomocnika i konieczność opieki nad chorym dzieckiem stanowią wystarczającą podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi, jeśli pełnomocnik podjął się reprezentacji strony w czasie, gdy te okoliczności już występowały?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że choroba pełnomocnika, potwierdzona zaświadczeniem lekarskim, stanowi obiektywną i nagłą przeszkodę uniemożliwiającą terminowe wniesienie skargi, co uzasadnia przywrócenie terminu. Sąd podkreślił, że samo ustanowienie pełnomocnika na krótko przed upływem terminu nie przesądza o braku należytej staranności strony, zwłaszcza w przypadku skomplikowanej materii prawnej wymagającej czasu na przygotowanie skargi.
Stan faktyczny
Skarżący J. W. i K. W. wnieśli skargę na informację Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Programów Unijnych dotyczącą oceny wniosku o dofinansowanie projektu, wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Pełnomocnik skarżących jako przyczynę uchybienia terminu wskazał konieczność opieki nad chorym na COVID-19 synem oraz własną chorobę. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu, uznając, że okoliczności te nie uprawdopodobniają braku winy strony. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i przywrócił termin do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Dariusz Dudra po rozpoznaniu w dniu 3 czerwca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia J. W. i K. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 stycznia 2022 r., sygn. akt V SA/Wa 5012/21 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi J. W. i K. W. na rozstrzygnięcie Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Programów Unijnych z dnia 15 października 2021 r., nr MJWPU.WOD.420.i631/21 w przedmiocie negatywnej oceny projektu postanawia: 1. uchylić zaskarżone postanowienie; 2. przywrócić termin do wniesienia skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 26 stycznia 2022 r., sygn. akt V SA/Wa 5012/21, odmówił J. W. i K. W. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na informację Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Programów Unijnych z 15 października 2021 r. w przedmiocie oceny wniosku o dofinansowanie realizacji projektu. Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym sprawy: Pismem z 17 listopada 2021 r. J. W. i K. W., zastępowani przez profesjonalnego pełnomocnika, wnieśli skargę na opisaną w sentencji informację Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Programów Unijnych wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik wskazał na konieczność sprawowania opieki nad jego małoletnim synem chorym na COVID-19 w okresie od 26 października do 4 listopada 2021 r. w związku ze skierowaniem przez Sanepid syna na 10-dniową kwarantannę oraz chorobą pełnomocnika trwającą od 2 do 10 listopada 2021 r. Pełnomocnik dodał, że choroba zaczęła się wcześniej, ale daty nie wynikają z zaświadczenia lekarskiego. Termin na złożenie skargi mijał 2 listopada 2021 r., a w tym okresie, aż do 12 listopada 2021 r. złożenie skargi nie było możliwe. Do skargi, jako uzupełnienie wniosku o przywrócenie terminu, załączono kserokopie zaświadczenie z 26 października 2021 r. o przeprowadzonym pozytywnym teście w kierunku SARS-Cov-2 oraz druku ZUS-ZLA z 2 listopada 2021 r. dotyczącym niezdolności do pracy pełnomocnika w okresie od 2 do 10 listopada 2021 r. Zdaniem WSA, strona nie uprawdopodobniła, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Okoliczności podane we wniosku w żadnym wypadku nie mogą świadczyć o braku winy strony, gdyż nie są to okoliczności, którym można przypisać charakter przeszkody niedającej się przezwyciężyć. W ocenie Sądu I instancji, konieczność sprawowania przez pełnomocnika osobistej opieki nad małoletnim dzieckiem (kwarantanna), jak również, w późniejszym okresie, jego choroby, nie stanowią okoliczności wystarczających do uprawdopodobnienia przesłanek przywrócenia terminu do wniesienia skargi w przedmiotowej sprawie. Sąd zauważył, że skarżący otrzymawszy 18 października 2021 r. zaskarżone pismo, zwrócili się o pomoc prawną w postaci sporządzenia skargi i reprezentowania ich przed sądami administracyjnymi dopiero 31 października 2021 r. (data udzielenia pełnomocnictwa procesowego), tj. na dwa dni przed upływem terminu do wniesienia skargi. Zdaniem Sądu, skarżący, prowadzący działalność w formie spółki cywilnej, jako profesjonalni uczestnicy obrotu gospodarczego, powinni byli zdawać sobie sprawę z konsekwencji niereagowania przez tak długi czas na otrzymane rozstrzygnięcie organu. Ponadto, pełnomocnictwo do działania w imieniu skarżących udzielone zostało już w trakcie sprawowania przez pełnomocnika opieki nad małoletnim synem, w związku z decyzją Sanepidu o skierowaniu go na kwarantannę z powodu pozytywnego wyniku testu na SARS-Cov-2. Niezrozumiałym w tym wypadku wydaje się być z jednej strony brak poinformowania o powyższym fakcie skarżących oraz podjęcie się osobiście świadczenia pomocy prawnej przez pełnomocnika, a jednocześnie brakiem podjęcia czynności służących zabezpieczeniu interesów prawnych swoich klientów, narażając ich na możliwe negatywne skutki prawne w postaci np. pozostawienia skargi bez rozpatrzenia. Zdaniem Sądu, jeżeli pełnomocnik świadomie podjął się reprezentacji skarżących w czasie, w którym jak sam wskazuje, musiał sprawować opiekę nad małoletnim synem, winien był co najmniej udzielić pełnomocnictwa substytucyjnego innemu pełnomocnikowi świadczącemu pomoc prawną w ramach wspólnie prowadzonej kancelarii na okres wyłączający go z możliwości wykonywania czynności zawodowych. W ocenie Sądu przedstawione przez pełnomocnika argumenty, które świadczyć miałyby o braku winy strony w dochowaniu terminu na wniesienie skargi uznać należało zatem za nietrafne. Zażalenie na powyższe postanowienie złożyli skarżący, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, tj. rozpoznania skargi na informację MJWPU z 15 października 2021 r. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucono naruszenie art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.; dalej: p.p.s.a.). W uzasadnieniu zażalenia pełnomocnik skarżących podkreślił, że okolicznością świadczącą o braku jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi było nagłe pogorszenie się stanu zdrowia pełnomocnika. W dniu udzielenia pełnomocnictwa jego stan zdrowia był dobry, zaś w związku przyjęciem przez niego dwóch dawek szczepionki, nie dawały podstaw do uznania, że jego stan zdrowia nagle się pogorszy. Wystąpienie bardzo wysokiej temperatury poprzedzonej dużymi dreszczami spowodowało niemożność jakiegokolwiek funkcjonowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zażalenie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 85 p.p.s.a. czynność w postępowaniu administracyjnym podjęta po upływie terminu jest bezskuteczna. Stosownie jednak do art. 86 § 1 p.p.s.a., sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy. Jak stanowi art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w terminie 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Z powyższych przepisów wynika, że przywrócenie terminu jest możliwe pod następującymi warunkami: 1) nastąpiło uchybienie terminu do dokonania czynności, 2) strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła dochowanie terminu, 3) dokonała jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, 4) uprawdopodobniła, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony oraz 5) w wyniku uchybienia terminu powstały dla strony ujemne skutki procesowe. W rozpoznawanej sprawie – z uwagi na szczególne unormowanie wynikające z art. 61 ust. 2 ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014-2020 (Dz. U. z 2020 r., poz. 818 ze zm.) – termin do wniesienia skargi wynosi 14 dni od dnia otrzymania informacji. Jak wynika z akt sprawy, strona otrzymała zaskarżoną informację 18 października 2021 r. (k. 40 akt sądowych), zatem ustawowy termin do wniesienia skargi mijał w dniu 2 listopada 2021 r. Skargę złożono natomiast 17 listopada 2021 r. (k. 23 akt sądowych). Kwestią sporną jest natomiast ocena przesłanki uprawdopodobnienia przez stronę braku swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Jako przesłankę braku winy pełnomocnik wskazał konieczność opieki nad małoletnim synem chorym na COVID-19 w okresie od 26 października do 4 listopada 2021 r. oraz chorobę pełnomocnika trwającą od 2 listopada do 10 listopada 2021 r. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że na gruncie niniejszej sprawy stanowisko Sądu pierwszej instancji o nieuprawdopodobnieniu przez skarżących braku winy w uchybieniu terminu było zbyt rygorystyczne. Istotnie, Sąd I instancji słusznie zauważył, że skoro w trackie sprawowania opieki nad małoletnim dzieckiem w związku z zakażeniem koronawirusem pełnomocnik podjął się reprezentowania strony skarżącej, to takiej okoliczności nie można uznać za uprawdopodabniającej brak winy w uchybieniu terminu, gdyż nie jest to sytuacja nagła ani nieprzewidziana. Natomiast podkreślenia wymaga, że we wniosku o przywrócenie terminu wskazano także, że w ostatnim dniu na dokonanie czynności procesowej stan zdrowia pełnomocnika znacznie się pogorszył, na dowód czego przedstawił on zaświadczenie ZUS/ZLA o jego niezdolności do pracy w dniach 2-10 listopada 2021 r. Okoliczność tę WSA pominął w swoich rozważaniach, natomiast w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego jest ona kluczowa dla oceny przesłanki z art. 87 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny ocenił, że niedochowanie terminu do wniesienia skargi było w rozpatrywanym przypadku niezawinione. Po pierwsze, twierdzenie pełnomocnika o nagłej chorobie uniemożliwiającej podjęcie określonych czynności zostało uwiarygodnione przedłożonym zaświadczeniem lekarskim. Nie mogło zatem ulegać wątpliwości, że zaistniała w niniejszym przypadku obiektywna i nagła przeszkoda w działaniu i podejmowaniu czynności przez ustanowionego w sprawie pełnomocnika. Podkreślenia wymaga, że jeśli w rozpoznawanej sprawie przyczyną uchybienia była choroba pełnomocnika, która w ocenie lekarza uniemożliwiła mu wykonywanie obowiązków zawodowych, to dokonanie przez Sąd pierwszej instancji oceny odmiennej wymagałoby istnienia dowodu pochodzącego od osoby posiadającej wiedzę specjalną albo wykazania fałszu dokumentu co do treści lub formy wraz z konsekwencjami wykrycia czynu karalnego (por. postanowienie NSA z 25 stycznia 2012 r., I OZ 46/12; postanowienie SN z 12 maja 2006 r., V CZ 29/06, Lex nr 200921). Zdaniem NSA, nie zasługuje na aprobatę pogląd Sądu I instancji, że ustanowienie pełnomocnika na kilka dni przed upływem terminu oznacza automatycznie, że strona nie dba należycie o własne interesy. Jak słusznie zauważył autor zażalenia, nie sposób wywieść z powyższego faktu tego, że pełnomocnik i strona nie komunikowali się wcześniej, w tym że nie podejmowali wspólnych działań mających na celu złożenie skargi w terminie. Wniosek Sądu w tym zakresie należy uznać za zbyt daleko idący, biorąc pod uwagę doświadczenie życiowe i praktykę działania kancelarii prawnych. Pełnomocnik strony trafnie zauważył, że skarga w rozpoznawanej sprawie dotyczy skomplikowanej materii prawnej; jej sporządzenie wymaga przeanalizowania kilkuset stron dokumentów, zatem nie jest możliwe dokonanie tego (w sposób rzetelny) w kilka godzin czy nawet jeden dzień. Pełnomocnik wyjaśnił w zażaleniu, że nie mógł udzielić substytucji swojej wspólniczce, która z racji wieku (83 lata) oraz sytuacji epidemicznej nie przebywała w tym czasie w Warszawie, a ponadto nigdy nie zajmowała się sprawami dotyczącymi dotacji unijnych. W świetle zasad zdrowego rozsądku i doświadczenia życiowego należało więc przyjąć, że w przedstawionym stanie faktycznym uprawdopodobniono brak możliwości osobistego działania pełnomocnika, jak i wyręczenia się inną osobą w dokonaniu tej czynności procesowej w sposób pozwalający na rzetelną obronę interesów strony skarżącej. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 p.p.s.a. w zw. z art. 197 § 2 oraz art. 86 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło