I OSK 1187/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-06-15

Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk, Czesława Nowak-Kolczyńska, Agnieszka Miernik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowy zawarte przez organizację pozarządową z osobami fizycznymi w związku z realizacją zadania publicznego nieodpłatnej pomocy prawnej stanowią informację publiczną?
Ratio decidendi
Umowy zawarte przez organizację pozarządową z osobami fizycznymi w związku z realizacją zadania publicznego finansowanego ze środków publicznych stanowią informację publiczną. Ustawa o dostępie do informacji publicznej ma szerokie zastosowanie, a przymiot informacji publicznej posiadają nie tylko dokumenty urzędowe, ale także dokumenty używane przez podmiot do realizacji powierzonych mu zadań publicznych. Wniosek o udostępnienie takich umów podlega rozpoznaniu na zasadach ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Stan faktyczny
Fundacja B. zwróciła się do Fundacji S. o udostępnienie skanów umów zawartych z osobami fizycznymi w związku z realizacją zadania publicznego nieodpłatnej pomocy prawnej w 2016 roku. Fundacja S. odmówiła udostępnienia informacji, uznając je za niebędące informacją publiczną. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zobowiązał Fundację S. do rozpoznania wniosku, stwierdzając bezczynność. Fundacja S. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając błędną wykładnię przepisów o dostępie do informacji publicznej oraz naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Fundacji S. we W.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Czesława Nowak-Kolczyńska Sędzia del. WSA Agnieszka Miernik po rozpoznaniu w dniu 15 czerwca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Fundacji S. we W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 7 grudnia 2017 roku sygn. akt IV SAB/Wr 236/17 w sprawie ze skargi Fundacji B. we W. na bezczynność Fundacji S. we W. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Fundacji S. we W. na rzecz Fundacji B. we W. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 7 grudnia 2017 r. sygn. akt IV SAB/Wr 236/17 wydanym w sprawie ze skargi Fundacji B. we W. na bezczynność Fundacji S. we W. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na podstawie art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017, poz. 1369 ze zm., dalej: p.p.s.a.) zobowiązał Fundację S. we W. do rozpoznania wniosku skarżącej z dnia 11 sierpnia 2017 r. w terminie 14 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, a w oparciu o art. 149 § 1a tej ustawy stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Ponadto Sąd oddalił wniosek skarżącej o przyznanie sumy pieniężnej. Powołanym wnioskiem z dnia 11 sierpnia 2017 r. skarżąca Fundacja B. we W. zwróciła się do Fundacji S. we W. o udostępnienie informacji publicznej poprzez przekazanie skanów umów zawartych z osobami fizycznymi w związku z realizacją zadania publicznego nieodpłatnej pomocy prawnej w roku 2016. Skargę kasacyjną od tego wyroku wywiodła Fundacja S. we W., zaskarżając go w całości i wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 1 ust. 1 i art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112 poz. 1198 ze zm., dalej: u.d.i.p.) poprzez przyjęcie, że wniosek z dnia 11 sierpnia 2017 r. stanowił realizację prawa dostępu do informacji publicznej, pomimo że działanie Fundacji B. we W. należy ocenić jako nadużycie prawa w zakresie dostępu do informacji publicznej, na co wskazuje metodologia działania tej fundacji ukierunkowana nie na uzyskanie informacji publicznej, a na pozbawienie Fundacji S. we W. możliwości ubiegania się o udział w konkursie na prowadzenie nieodpłatnych punktów pomocy prawnej w roku 2018 na terenie gminy W., o prowadzenie których od 2015 roku stara się bezskutecznie Fundacji B. we W. oraz uzyskanie przez pełnomocnika tej fundacji wynagrodzenia zwielokrotnionego przez ilość generowanych skarg na bezczynność. Zarzucono również naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 1 ust. 1 u.d.i.p. polegające na błędnym uznaniu, że informacje objęte wnioskiem posiadają przymiot informacji publicznej, podczas gdy wniosek w zakresie przesłania skanów źródłowych umów zawartych przez Fundacja S. we W. z osobami fizycznymi na realizację nieodpłatnego poradnictwa prawnego w 2016 r. nie stanowi informacji publicznej. Ponadto zarzucono naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 149 § 1 i 1a p.p.s.a. polegające na nieuprawnionym stwierdzeniu, że skarżąca kasacyjnie fundacja pozostaje w przedmiotowej sprawie w stanie bezczynności, podczas gdy wniesiona w sprawie skarga powinna zostać oddalona na podstawie art. 151 tej ustawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że działania wnioskującej o udostępnienie informacji publicznej fundacji świadczą o wykorzystaniu u.d.i.p. do indywidualnych celów, tj. wyeliminowania skarżącej kasacyjnie z możliwości udziału w konkursach na prowadzenie nieodpłatnego poradnictwa prawnego na terenie gminy W. Wskazuje na to w ocenie autorki skargi kasacyjnej pismo Zastępcy Dyrektora Biura ds. Partycypacji Społecznej UM we W., z którego wynika, że Fundacja B. bezpodstawnie stwierdziła, że skarżąca kasacyjnie narusza prawo w zakresie dostępu do informacji publicznej, w związku z czym nienależycie realizuje powierzone jej zadanie publiczne. Autorka skargi kasacyjnej zwróciła również uwagę na ilość i treść złożonych przez Fundację B. wniosków o udostępnienie informacji publicznej oraz skarg na bezczynność w zakresie ich rozpoznania. Podkreśliła, że skargi charakteryzują się seryjnością i podobieństwem oraz tym, że żądane informacje nie są obejmowane jedną skargą, lecz dochodzone cząstkowo i nie w tym samym czasie. Ponadto zdaniem autorki skargi kasacyjnej żądane we wniosku z dnia 11 sierpnia 2017 r. informacje nie są informacjami publicznymi, bowiem członkowie zarządu fundacji nie są funkcjonariuszami publicznymi, a dokumenty, których zeskanowania i przesłania żąda wnioskująca fundacja nie są dokumentami urzędowymi. Podkreślono, że żądane informacje mają charakter jedynie dokumentów wewnętrznych fundacji, tworzonych na potrzeby organizacji jej pracy, a ich udostępnienie zmierzałoby do niczym nieuzasadnionej ingerencji oraz kontroli fundacji w kontekście jej kompetencji jako pracodawcy. Podniesiono, że w tej sytuacji skarżąca kasacyjnie fundacja prawidłowo pismem z dnia 19 sierpnia 2017 r. z zachowaniem ustawowych terminów zawiadomiła wnioskodawcę, że wniosek nie może zostać uwzględniony. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Fundacja B. we W. wniosła o jej oddalenie i zasądzenie na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych, podnosząc, że zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego Sądu, wynikająca z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. tj. 2017, poz. 1369 ze zm., dalej: p.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny, jako sąd drugiej instancji, rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, wyznaczonych przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa, jak i jego zakres. Z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania sądowego, która jednakże w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi. Przy braku przesłanek nieważnościowych w sprawie badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych. W skardze kasacyjnej podniesiono zasadniczo zarzuty naruszenia prawa materialnego, bowiem zarzuty naruszenia przepisów postępowania dotyczą tzw. przepisów wynikowych tj. art. 151 i 149 § 1 i 1a p.p.s.a. Zatem rozpoznając skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny oparł się na ustaleniach Sądu pierwszej instancji. Na podstawie tych ustaleń Sąd pierwszej instancji uznał, że żądane przez wnioskodawcę informacje są informacją publiczną. Dlatego w pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu naruszenia art. 1 ust. 1 u.d.i.p., którego skarżąca kasacyjnie upatruje w błędnym stanowisku Sądu w tym zakresie. Odnosząc się do tego zarzutu należy przede wszystkim zdefiniować pojęcie informacji publicznej na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Pojęcie informacji publicznej określone zostało w przepisach art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. Zgodnie z art. 1 ust. 1 tej ustawy każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w tej ustawie. Ponadto w art. 6 ust. 1 u.d.i.p. wymieniono przykładowo kategorie danych, które są informacją publiczną. Ponieważ sformułowania zawarte w art. 6 ust. 1 u.d.i.p. nie są zbyt jasne, przy ich wykładni należy kierować się treścią art. 61 Konstytucji RP, zgodnie z którym obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych podmiotów w zakresie, w jakim wykonują one zadania publiczne, czy też gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Zgodnie z ust. 2 art. 61 Konstytucji RP prawo do uzyskiwania informacji dotyczy również dostępu do dokumentów. Ograniczenie tego prawa może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w odrębnych ustawach przesłanki dotyczące ochrony wolności i praw innych osób oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (art. 61 ust. 3 Konstytucji RP). W myśl art. 61 ust. 4 Konstytucji RP tryb udzielania informacji, o których mowa w tym artykule, określają ustawy i realizację powyższego przepisu stanowi właśnie ustawa o dostępie do informacji publicznej. W świetle powołanych przepisów u.d.i.p. oraz Konstytucji RP pojęcie informacji publicznej musi być rozumiane szeroko. W orzecznictwie i piśmiennictwie powszechnie przyjmuje się, że za informację publiczną należy uznać każdą wiadomość wytworzoną przez szeroko rozumiane władze publiczne, a także inne podmioty sprawujące funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań publicznych i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Charakter informacji publicznej mają również informacje niewytworzone przez wskazane podmioty lecz do nich się odnoszące. Informację publiczną stanowi więc treść wszelkiego rodzaju dokumentów nie tylko bezpośrednio zredagowanych i wytworzonych przez wskazany podmiot. Przymiot taki posiada także treść dokumentów, których podmiot używa do zrealizowania powierzonych mu prawem zadań. Bez znaczenia przy tym jest, w jaki sposób dokumenty znalazły się w posiadaniu adresata wniosku oraz to czy znajdują się one w posiadaniu także innego podmiotu. Ważne jedynie jest to, by dokumenty takie służyły realizowaniu zadań publicznych przez tego adresata wniosku i odnosiły się do niego bezpośrednio. Należy także podkreślić, że wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie Fundacji informację publiczną mogą zawierać nie tylko dokumenty urzędowe. Zgodnie bowiem z ugruntowaną praktyką orzeczniczą, informacja publiczna obejmuje swoim znaczeniem szerszy zakres pojęciowy niż dokumenty urzędowe (por. wyrok NSA z dnia 29 lutego 2012 r. sygn. akt I OSK 2215/11). Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.), służy realizacji konstytucyjnego prawa dostępu do wiedzy na temat funkcjonowania organów władzy publicznej (art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Używając w art. 2 ust. 1 pojęcia "każdemu", ustawodawca precyzuje zastrzeżone w Konstytucji obywatelskie uprawnienie, wskazując, że każdy może z niego skorzystać na określonych w tej ustawie zasadach. Przy czym owo "każdy" należy rozumieć jako każdy człowiek (osoba fizyczna) lub podmiot prawa prywatnego, którym niewątpliwie jest też Fundacja B. Ustawa ta reguluje zasady i tryb dostępu do informacji, mających walor informacji publicznych, wskazuje w jakich przypadkach dostęp do informacji publicznej podlega ograniczeniu oraz kiedy żądane przez wnioskodawcę informacje nie mogą zostać udostępnione. Oczywiście ustawa znajduje zastosowanie jedynie w sytuacjach, gdy spełniony jest jej zakres podmiotowy i przedmiotowy. W sprawie nie jest kwestionowane, że co do zasady skarżąca kasacyjnie Fundacja jest podmiotem zobowiązanym na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej do udzielenia informacji, mającej walor informacji publicznej, będącej w jej posiadaniu (art. 4 ust. 1 pkt 5 i ust. 3 u.d.i.p.), co wynika z brzmienia przepisów art. 4a, 4b i art. 4c ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie, które stanowią o tym, że udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje na zasadach, o których mowa w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, a ponadto w zakresie nieuregulowanym w tej ustawie do udostępniania informacji publicznej stosuje się przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Zważywszy na treść przepisów ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o nieodpłatnej pomocy prawnej oraz edukacji prawnej, w tym zwłaszcza odnoszących się do warunków i trybu powierzenia organizacji pozarządowej prowadzenia punktów nieodpłatnej pomocy prawnej, a następnie finansowania i rozliczenia tego zleconego zadania publicznego (art. 8, 9, 10, 11, 19 i 20), przyjąć należy, iż informacje objęte przedmiotowym wnioskiem Fundacji z dnia 11 sierpnia 2017 r. posiadają przymiot informacji publicznej. Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że umowy zawarte przez organizację pozarządową z osobami fizycznymi na realizację nieodpłatnego pośrednictwa prawnego jako zadania publicznego, stanowią informację publiczną. Nie ulega bowiem wątpliwości, że informacja, której udostępniania dochodzi wnioskodawczyni, dotyczy sprawy publicznej, tj. umów, które zostały zawarte z podmiotem wykonującym zadania publiczne finansowane ze środków publicznych. Nie można się zgodzić, ze stanowiskiem skarżącej kasacyjnie fundacji, że żądane umowy nie mogą być zakwalifikowane jako informacje publiczne ponieważ nie są dokumentami urzędowymi. Jak już wskazano wyżej, nie budzi wątpliwości w orzecznictwie i doktrynie, że informacją publiczną mogą być nie tylko dokumenty urzędowe, co nie wymaga szerszego przedstawienia tu argumentacji w tym zakresie. Wydaje się też, że autorka skargi kasacyjnej zapomina, że przedmiotem niniejszej sprawy jest bezczynność w rozpoznaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Na tym etapie postępowania istotne jest, czy żądana informacja jest informacją publiczną i czy podmiot zobowiązany rozpoznał wniosek. Kwestie dotyczące funkcji jaką pełnią zleceniobiorcy z przedmiotowych umów i ochrona ich danych osobowych, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Kwestie te, jak to już wskazywał Sąd pierwszej instancji, mogą być przedmiotem rozstrzygnięć na etapie udzielenia informacji publicznej lub odmowy jej udzielenia w formie decyzji z powołaniem się na ograniczenie dostępu do informacji publicznej wynikające z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Nie jest także usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 1 ust. 1 i art. 2 ust. 1 u.d.i.p. poprzez przyjęcie, że wniosek Fundacji B. stanowił realizację prawa dostępu do informacji publicznej, pomimo, że działania tej fundacji należy ocenić jako nadużycie prawa. Należy w tym miejscu przypomnieć, że w skardze kasacyjnej nie zarzucono naruszenia przepisów postępowania dotyczących nieprawidłowego działania Sądu pierwszej instancji w zakresie ustalenia stanu faktycznego, będącego podstawą zastosowania w niniejszej sprawie prawa materialnego. Zgodnie z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego stanowi podstawę kasacyjną jedynie w przypadku, jeżeli nastąpiło przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Dlatego też w orzecznictwie NSA panuje niekwestionowany pogląd, że próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd I instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (art. 174 pkt 1). Ewentualnie może być ona skuteczna, tylko w ramach podstawy kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 2 – wyrok NSA z 6 lipca 2004 r., FSK 192/04, ONSAiWSA 2004, nr 3, poz. 68. I odwrotnie zresztą, zarzut naruszenia prawa materialnego nie może być skutecznie uzasadniony próbą zwalczenia poczynionych w sprawie ustaleń – wyrok NSA z 16 września 2004 r., FSK 471/04, ONSAiWSA 2005, nr 5, poz. 96, jak to ma miejsce we wniesionej w niniejszej sprawie skardze kasacyjnej. Natomiast zgodnie z przepisem art. 133 § 1 p.p.s.a., sąd administracyjny wydaje wyrok na podstawie akt sprawy, zarówno sądowych, jak i administracyjnych. Podstawą orzekania przez sąd jest więc materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracji w toku postępowania administracyjnego, przy czym sąd bierze pod uwagę fakty powszechnie znane (art. 106 § 4 p.p.s.a.) oraz dowody uzupełniające z dokumentów (art. 106 § 3 p.p.s.a.) - por. Andrzej Kabat [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", LEX 2013, teza 2 do art. 133. Oznacza to również, że sąd orzeka wedle stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydania zaskarżonego aktu lub podjęcia zaskarżonej czynności, a wynikającego z akt sprawy. Konieczne jest jednak uzupełnienie, że rozpoznając skargę na bezczynność organu, sąd orzeka z uwzględnieniem stanu faktycznego i prawnego sprawy ustalonego w dniu wydania orzeczenia (por. postanowienie NSA z dnia 23 września 1986 r., sygn. akt IV SAB 8/86 (ONSA 1986/2/50; uchwała NSA z dnia 26 listopada 2008 r., sygn. akt I OPS 6/08, ONSA i wsa 2009/4/63). Dodać jeszcze trzeba, że ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, jako ustawa szczególna, reguluje w sposób kompleksowy kwestie związane z prawem dostępu do informacji publicznej. Wobec tego to jej uregulowania decydują o trybie postępowania w tych sprawach, a przepisy k.p.a. znajdują zastosowanie tylko wtedy, gdy przepisy tej ustawy tak stanowią. Ustawa o dostępie do informacji publicznej odsyła do przepisów k.p.a. jedynie w art. 16 ust. 2, a więc należy wyłączyć stosowanie przepisów tego Kodeksu do faz poprzedzających wydanie decyzji. W konsekwencji, w sprawie ze skargi na bezczynność w przedmiocie dostępu do informacji publicznej, zarzut błędnego ustalenia stanu faktycznego nie może nawiązywać do przepisów k.p.a. o postępowaniu dowodowym. Podmiot zobowiązany prowadzi czynności procesowe stanowiące postępowanie wyjaśniające. Bez tych czynności nie byłaby przecież możliwa ocena, czy żądana informacja ma charakter informacji publicznej. Czynności te nie są oparte o przepisy k.p.a. regulujące postępowanie dowodowe, ale podlegają one, w ramach art. 133 § 1 p.p.s.a., kontroli sądu administracyjnego. Skoro zaś ustalenie istotnych okoliczności faktycznych, niezależnie od obowiązków organu wynikających z ustawy o dostępie do informacji publicznej i tak ostatecznie spoczywa na sądzie rozpoznającym skargę na bezczynność w zakresie dostępu do informacji publicznej, to zarzut nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego powinien opierać się na naruszeniu art. 133 § 1 p.p.s.a. W skardze kasacyjnej wniesionej przez Fundację S. takiego zarzutu nie postawiono. Dodatkowo należy zauważyć, że zarzut nadużycia prawa został zgłoszony dopiero w skardze kasacyjnej. Dlatego Sąd pierwszej instancji nie odniósł się do tej kwestii. Także materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie pozwał Sądowi pierwszej instancji na przyjęcie, że działanie wnioskodawczyni należy ocenić jako nadużycie prawa w zakresie dostępu do informacji publicznej. Skarżąca kasacyjnie nadużycia prawa dopatruje się w metodologii działania Fundacji B. ukierunkowanej nie na uzyskanie informacji publicznej, a na pozbawienie Fundacji S. możliwości ubiegania się o udział w konkursie na prowadzenie nieodpłatnych punktów pomocy prawnej w 2018 r. o prowadzenie, których od 2015 r. stara się bezskutecznie Fundacja B. oraz chęci uzyskania przez pełnomocnika Fundacji wynagrodzenia zwielokrotnionego przez ilość generowanych skarg na bezczynność. Dla wykazania nadużycia prawa skarżąca kasacyjnie Fundacja wniosła w skardze kasacyjnej o dopuszczenie dowodów: pisma Dyrektora Biura Partycypacji Społecznej UM w W. z dnia 21 grudnia 2017 r., piętnastu wniosków Fundacji B. o informację publiczną skierowanych do skarżącej kasacyjnie i 11 skarg Fundacji B. na bezczynność Fundacji S. Jednak z uwagi na wskazane wyżej związanie Sądu kasacyjnego podstawami kasacyjnymi, dowody, których dopuszczenia żąda skarżąca kasacyjnie, nie są niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości w sprawie. Wnioski dowodowe zmierzają bowiem do poczynienia nowych ustaleń, bez podniesienia zarzutów naruszenia wskazanych wyżej przepisów postępowania, co jest niedopuszczalne. Zdaniem Naczelnego Sądu administracyjnego materiał dowodowy zebrany w sprawie i ustalony na jego podstawie przez Sąd pierwszej instancji stan faktyczny, nie uprawniały tego Sądu do stwierdzenia, zarzucanego dopiero w skardze kasacyjnej, nadużycia prawa. W konsekwencji, skoro wniosek o udostępnienie umów jako dotyczący informacji publicznej nie został rozpoznany w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, to brak było podstaw do zastosowania przez Sąd pierwszej instancji art. 151 p.p.s.a. i oddalenia skargi w zakresie zobowiązania Fundacji S. do rozpoznania tego wniosku i orzeczenia, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. W rezultacie Sąd pierwszej instancji nie naruszył przepisów art. 149 § 1 i § 1a p.p.s.a. zobowiązując Fundację S. do rozpoznania tego wniosku i orzekając, że bezczynność Fundacji nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, bowiem wniosek Fundacji B. spełnia zarówno zakres podmiotowy jak i przedmiotowy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego od skarżącej kasacyjnie Fundacji S. na rzecz Fundacji B., ograniczających się do wynagrodzenia adwokata, orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło