I OSK 1196/25

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2026-01-13

Skład orzekający: NSA Piotr Niczyporuk, NSA Karol Kiczka, del. WSA Joanna Skiba

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego może obejmować okres, który był już przedmiotem oceny sądu administracyjnego w poprzednich postępowaniach dotyczących bezczynności lub przewlekłości?
Ratio decidendi
Skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego może dotyczyć jedynie okresu, który nie był jeszcze przedmiotem oceny sądu administracyjnego w poprzednich postępowaniach. Okresy wcześniejsze objęte są powagą rzeczy osądzonej. Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił, że działania organu w badanym okresie nie nosiły znamion przewlekłości, ponieważ podjęte czynności były konieczne ze względu na treść wytycznych zawartych w decyzji Ministra.
Stan faktyczny
Strona skarżąca wniosła skargę kasacyjną od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jej skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Mazowieckiego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji z 1974 r. Skarżący zarzucali naruszenie przepisów KPA, Kodeksu Cywilnego, Konstytucji RP oraz Konwencji o Ochronie Praw Człowieka, wskazując na ponad 13-letnie trwanie postępowania i brak gwarancji jego zakończenia za życia stron. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Piotr Niczyporuk Sędziowie: sędzia NSA Karol Kiczka sędzia del. WSA Joanna Skiba (spr.) po rozpoznaniu w dniu 13 stycznia 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. B., A.B. i W. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 31 stycznia 2025 r. sygn. akt IV SAB/Wa 445/24 w sprawie ze skargi A. B., A. B. i W. B. na przewlekłe prowadzenie postepowania przez Wojewodę Mazowieckiego w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 31 stycznia 2025r. sygn. akt IV SAB/Wa 445/24, oddalił skargę A. B., A. B. i W. B. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Mazowieckiego w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła A. B., A. B. i W. B. zaskarżając wyrok w całości. Orzeczeniu zarzucili naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: 1. art. 35 § 1 i 3 Kodeksu Postępowania Administracyjnego (dalej: KPA) w zw. z art. 30 § r KPA w zw. z art. 8 § 1 Kodeksu Cywilnego, polegające na tym, że przedmiotowe postępowanie (tak jak każde inne postępowanie - każdego człowieka musi być zakończone jeszcze za życia Skarżących, tj. licząc od chwili urodzenia do śmierci, w tym przedziale czasowym winna być wydana prawomocna decyzja kończąca przedmiotową sprawę, natomiast Wojewoda Mazowiecki przedmiotowe postępowanie prowadzi przez ponad 13 lat (licząc od dnia złożenia wniosku z 17.04.2012 r.) i nie zmierza do jego zakończenia, tj. nie zmierza do wydania prawomocnej decyzji i istnieje duże prawdopodobieństwo, że przedmiotowe postępowanie nie zostanie zakończone za życia Skarżących; 2. art. 35 § 1 i 3 KPA w zw. z art. 30 § 1 KPA w zw. z art. 8 § 1 Kodeksu Cywilnego, poprzez brak przepisów prawa, które gwarantowałyby zakończenie postępowania administracyjnego za życia Skarżących; 3. art. 12 ust. 1 i art. 35 ust. 1 i 3 KPA, polegające na niezasadnym oddaleniu skargi w całości, tj. niestwierdzenie przewlekłości postępowania, pomimo tego, że maksymalny termin na wydanie decyzji wynosi 60 dni, natomiast Wojewoda Mazowiecki przedmiotowe postępowanie prowadzi przez ponad 13 lat (licząc od dnia złożenia wniosku z 17.04.2012 r.) i nie zmierza do jego zakończenia, tj. nie zmierza do wydania prawomocnej decyzji i istnieję duże prawdopodobieństwo, że przedmiotowe postępowanie nie zostanie zakończone za życia Skarżących; 4. art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (dalej naprzemiennie: Konwencja) w zw. z art. 12 ust. 1 i art. 35 ust. 1 i 3 KPA, polegające na oddaleniu skargi w całości, tj. niestwierdzenie przewlekłości postępowania, pomimo tego, że maksymalny termin na wydanie decyzji wynosi 60 dni, natomiast Wojewoda Mazowiecki przedmiotowe postępowanie prowadzi przez ponad 13 lat (licząc od dnia złożenia wniosku z 17.04.2012 r. i nie zmierza do jego zakończenia, tj. nie zmierza do wydania prawomocnej decyzji i istnieje duże prawdopodobieństwo. że nie zostanie zakończone za życia Skarżących; 5. art. 6 ust. 1 Konwencji w zw. z art. 12 ust. 1 i art. 35 ust. 1 i 3 KPA, poprzez brak przepisów prawa, które gwarantowałyby zakończenie prawomocnego postępowania administracyjnego za życia Skarżących; 6. art. 6 ust. 1 Konwencji, poprzez brak przepisów prawa, które gwarantowałyby zakończenie prawomocne postępowania administracyjnego za życia Skarżących; 7. art. 6 ust. 1 Konwencji, poprzez jego niezastosowanie, tj. niezasadne oddalenie skargi w całości, tj. niestwierdzenie przewlekłości postępowania i nie przyznania od organu dla każdego ze skarżących sumy pieniężnej, która zważywszy na rodzaj sprawy, w której nastąpiła przewlekłość postępowania oraz czas trwania postępowania administracyjnego, skutkuje niedopuszczalnym brakiem rekompensaty i zadośćuczynienia za dolegliwości związane z opieszałym i przewlekłym prowadzeniem postępowania, które trwa już ponad 13 lat (licząc od dnia złożenia wniosku z 17.04.2012 r.) i nie zmierza do jego zakończenia (brak prawomocnej decyzji administracyjnej po 12 latach) i istnieje duże prawdopodobieństwo, że przedmiotowe postępowanie nie zostanie zakończone za życia Skarżących; 8. art. 6 ust. 1 Konwencji, polegające na niezasadnym oddaleniu skargi w całości, tj. niestwierdzenie przewlekłości postępowania, pominięcie i nieuwzględnienie całego okresu przewlekłego prowadzenia postępowania - nieuprawniona fragmentaryzacja postępowania administracyjnego, które trwa już ponad 12 lat (licząc od dnia złożenia wniosku z 17-04-2012 r.) i nie zmierza do jego prawomocnego zakończenia - istnieje duże prawdopodobieństwo, że przedmiotowe postępowanie nie zostanie zakończone za życia Skarżących; 9. art. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 8, art. 12 ust 1 i art. 35 ust. 1 i 3 KPA, polegające na niezasadnym oddaleniu skargi w całości, tj. niestwierdzenie przewlekłości postępowania, pomimo tego, że maksymalny termin na wydanie decyzji wynosi 60 dni, natomiast Wojewoda Mazowiecki przedmiotowe postępowanie prowadzi przez ponad 13 lat (licząc od dnia złożenia wniosku z 17.04.2012 r.) i nie zmierza do jego zakończenia, tj. nie zmierza do wydania prawomocnej decyzji i istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie zostanie zakończone za życia Skarżących: brak przepisów prawa, które gwarantowałyby zakończenie postępowania administracyjnego za życia Skarżących; 10. art. 2 i art. 7 Konstytucji RP, polegające na tym, że Sąd I instancji wywodzi niekorzystne dla Skarżących skutki prawne (oddala skargę na przewlekłość postępowania - nie stwierdza przewlekłości postępowania), na podstawie nieistniejących w obrocie prawnym wszystkich uchylonych decyzji organu I instancji, tj. wycofanych z obrotu prawnego i na tej podstawie "fragmentaryzuje" przedmiotowe postępowanie administracyjne - wywodzenie niekorzystnych skutków prawnych z nieistniejących decyzji: Sad I instancji orzekł na podstawie nieistniejących w obrocie prawnym decyzji; 11. art. 2 i art. 7 Konstytucji RP, polegające na tym, że Sąd I instancji "fragmentaryzuje" przedmiotowe postępowanie administracyjne bez podania podstawy prawnej, które zezwalałoby na "fragmentaryzację", oddala skargę na przewlekłość postępowania i nie stwierdza przewlekłości postępowania: Sąd I instancji orzekł na podstawie nieistniejących przepisów prawa; 12. art. 2 i art. 7 Konstytucji RP w zw. z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP poprzez brak przepisów prawa, które gwarantowałyby prawomocne zakończenie postępowania administracyjnego za życia Skarżących: Na podstawie art. 174 pkt. 2 ppsa, zaskarżonemu wyrokowi zarzucili naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 149 § 1 pkt. 3 ppsa w zw. z art. 149 § 2 ppsa w zw. z art. 8, art. 12 ust 1 i art. 35 ust. 1 i 3 KPA, poprzez oddalenie skargi w całości i niestwierdzenie przewlekłości postępowania, a także nieprzyznanie sumy pieniężnej dla każdego ze skarżących, pomimo tego, że maksymalny termin na wydanie decyzji wynosi 60 dni, natomiast Wojewoda Mazowiecki przedmiotowe postępowanie prowadzi przez ponad 12 lat (licząc od dnia złożenia wniosku z 17.04.2012 r.) i nie zmierza do jego zakończenia, tj. nie zmierza do wydania prawomocnej decyzji (brak prawomocnej decyzji administracyjnej po 13 latach) - istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie zostanie zakończone za życia Skarżących:): 2. art. 149 § 1 pkt. 3 ppsa w zw. z art. 149 § 2 ppsa w zw. z art. 35 ust. 1 i 3 KPA, polegające na tym, że Sąd 1 instancji wywodzi niekorzystne dla Skarżących skutki prawne (oddala skargę na przewlekłość postępowania - nie stwierdza przewlekłości postępowania, nie przyznaje sumy pieniężnej) na podstawie nieistniejących w obrocie prawnym wszystkich uchylonych decyzji organu 1 instancji, tj. wycofanych z obrotu prawnego i na tej podstawie fragmentaryzuje przedmiotowe postępowanie administracyjne: 3.art. 149 § 1 pkt. 3 ppsa w zw. z art. 149 § 2 ppsa w zw. z art. 35 ust. 1 i 3 KPA, polegające na tym, że Sad I instancji "fragmentaryzuje" przedmiotowe postępowanie administracyjne bez podania podstawy prawnej, które zezwalałoby na "fragmentaryzację": oddala skargę na przewlekłość postępowania i nie stwierdza przewlekłości postępowania, nie przyznaje sumy pieniężnej; Sad I instancji orzekł na podstawie nieistniejących przepisów prawa. Mając powyższe na względzie, wnieśli o: 1. o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; 2. zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym uiszczonej opłaty skarbowej od pełnomocnictw (3 x 17 zł) oraz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.  Skarżący kasacyjnie zrzekli się rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, co uzasadnia jej oddalenie. Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.), dalej jako "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 P.p.s.a. dlatego jej rozpoznanie należy ograniczyć do zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Przed przystąpieniem do oceny zarzutów zawartych w skardze kasacyjnej odnotować należy, że zgodnie z treścią art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez błędną wykładnię należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie, dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania – może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w wypadku oparcia skargi kasacyjnej na tej podstawie skarżący powinien nadto wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. Zaakcentowania wymaga także, że o skuteczności zarzutów naruszenia przepisów postępowania nie decyduje każde uchybienie, lecz tylko i wyłącznie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym mowa na gruncie art. 174 pkt 2 P.p.s.a., rozumieć z kolei należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego pierwszej instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Co istotne również, granice skargi kasacyjnej winny być wyznaczane przez stronę skarżącą kasacyjnie w sposób precyzyjny. Obowiązkiem strony składającej środek odwoławczy jest bowiem takie zredagowanie podstaw kasacyjnych, a także ich uzasadnienia, aby nie budziły one wątpliwości interpretacyjnych (zob. w tej materii m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 lutego 2009 r.; sygn. akt II FSK 1688/07 te i niżej przytoczone orzeczenia publik. CBOSA). Ważne jest nadto zwrócenie uwagi, że w praktyce orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego nie dochodzi do automatycznego dyskwalifikowania skarg kasacyjnych w sytuacji, gdy zarzuty kasacyjne nie w pełni spełniają wymogi konstrukcyjne określone w art. 176 P.p.s.a., czego potwierdzeniem jest uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, podjęta w pełnym składzie (publ.: ONSAiWSA z 2010 r. nr 1, poz.1). Naczelny Sąd Administracyjny nie może jednak zasadniczo we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej ani uściślać, bądź w inny sposób ich korygować (zob. w tej materii wyrok Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 stycznia 2015 r.; sygn. akt II GSK 2140/13), chyba że umożliwia to powołana choćby niedoskonale podstawa prawna, a wadliwość zarzutu jest możliwa do usunięcia poprzez analizę argumentacji uzasadnienia środka odwoławczego (zob. w tej materii wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 sierpnia 2012 r.; sygn. akt I FSK 1679/11). Przytoczenie powyższych zapatrywań jest istotne z uwagi na to, że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty nie spełniają w pełni wskazanych wyżej wymogów. Należy przede wszystkim podkreślić, że autor wniesionego środka odwoławczego postawił cały szereg zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego oraz prawa procesowego w znacznej większości i w oderwaniu od przedmiotu i realiów sprawy podkreślając w nich zasadniczo dwie kwestie: pierwsza to ta, że przewlekłość postępowania trwa w sprawie już ponad 13 lat (licząc ten termin od dnia złożenia wniosku tj. od 17 kwietnia 2012 r.), druga natomiast to kwestia braku gwarancji prawnych do zakończenia postępowania przed śmiercią jego stron. Odnosząc się zbiorczo do tych problemów w pierwszej kolejności należy wskazać, że w przypadku skargi na bezczynność (przewlekłość) przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Zatem jej podstawowym celem jest spowodowanie ustania tego stanu poprzez doprowadzenie do załatwienia przez organ określonej sprawy administracyjnej. Inaczej mówiąc istotą skargi na bezczynność (przewlekłość) jest protest strony postępowania wobec istniejącego w tymże postępowaniu - w momencie inicjowania kontroli sądowoadministracyjnej - stanu bezczynności. Środek prawny w postaci skargi na bezczynność ma bowiem przede wszystkim na celu - w razie uwzględnienia skargi, a więc w istocie stwierdzenia, że w dacie wniesienia skargi organ dopuścił się bezczynności (przewlekłości) - zobowiązanie organu administracji do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności, ewentualnie do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku, wynikających z przepisów prawa. W rozpoznawanej sprawie skarżący wnieśli o stwierdzenie nieważności decyzji Naczelnika Gminy Nieporęt z dnia 4 listopada 1974 r., nr 420/21/74. zezwalającej P[...] S.A. w P. na przeprowadzenie rurociągu naftowego przez nieruchomości położone we wsi Stanisławów Pierwszy w gminie Nieporęt. Wniosek w tej sprawie został złożony pismem z 17 kwietna 2012 r. W trakcie trwającego postępowania były już wydawane decyzje przez organy obu instancji. I tak Wojewoda Mazowiecki decyzją nr [...] z dnia 6 maja 2020 r. odmówił stwierdzenia nieważności ww. decyzji Naczelnika Gminy Nieporęt z dnia 4 listopada 1974 r., nr 420/21/74, wskazując, że w niniejszej sprawie nie wystąpił żadna z przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji wymieniona w art. 156 § 1 K.p.a. Następnie Minister Rozwoju, Pracy i Technologii decyzją z dnia 17 listopada 2020 r. nr DO.7.7613.66.2020.MK uchylił ww. decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia 6 maja 2020 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Wojewoda Mazowiecki decyzją nr 1745/2022 z dnia 21 czerwca 2022 r., działając na podstawie art. 105 § 1 K.p.a., umorzył w całości jako bezprzedmiotowe postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji Naczelnika Gminy Nieporęt z dnia 4 listopada 1974 r. nr 420/21/74 w części zezwalającej P[...] P. na przeprowadzenie rurociągu naftowego przez nieruchomość stanowiącą własność S. S. (pkt 21 decyzji). Następnie Minister Rozwoju i Technologii decyzją z dnia 19 kwietnia 2024 r. znak DOVIL7613.73.2022.PJ uchylił ww. decyzję Wojewody Mazowieckiego nr 1745/2022 z dnia 21 czerwca 2022 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, wskazując, że organ wojewódzki powinien przede wszystkim przeprowadzić postępowanie dowodowe w przedmiocie ustalenia przebiegu inwestycji polegającej na budowie rurociągu naftowego "Przyjaźń", w szczególności zgromadzeniu dokumentacji lokalizacyjnej, planistycznej, mapowej, obrazującej, przez które działki na terenie wsi S. została poprowadzona sieć przesyłowa, w szczególności czy przebiega ona przez działkę nr [...] stanowiącą współwłasność A. B., A. B. i W. B.. W sprawie niezbędne jest także przywołanie art. 170 P.p.s.a., zgodnie z którym, orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Istota mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia sądu wyraża się w tym, że także inne sądy i inne organy państwowe, a w wypadkach przewidzianych w ustawie także inne osoby muszą brać pod uwagę fakt istnienia i treść prawomocnego orzeczenia sądu. Moc wiążąca orzeczenia określona w art. 170 P.p.s.a. w odniesieniu do sądów oznacza, że podmioty te muszą przyjmować, iż dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu. Zatem w kolejnym postępowaniu, w którym pojawia się dana kwestia, nie może być już ona ponownie badana (por. J. Kunicki, glosa do postanowienia SN z dnia 21 października 1999 r., I CKN 169/98, OSP 2001, z. 4, poz. 63). Przepis ten statuuje zatem zasadę powagi rzeczy osądzonej, co w niniejszej sprawie jest o tyle istotne, iż bezczynność organu w sprawie dotyczącej stwierdzenia nieważności decyzji z 1974 r. była już przedmiotem oceny sądu administracyjnego. W tej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny we Warszawie postanowieniem z 10 lipca 2020 r. sygn. akt odrzucił skargę skarżących na bezczynność Wojewody Mazowieckiego w przedmiocie rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji z 1974 r., wniesioną pismem z 11 maja 2020 r. W uzasadnieniu powyższego postanowienia WSA wskazał, że powyższa skarga została wniesiona już po wydaniu w dniu 6 maja 2020 r. decyzji przez Wojewodę , którą został rozpatrzony wniosek skarżących. Postanowieniem z 29 września 2021 r. sygn.. akt i OSK 531/21 NSA oddalił skargę kasacyjną wniesioną od powyższego postanowienia. Kolejnym postanowieniem WSA z dnia 31 października 2022 r. sygn. akt IV SAB/WA 375/22 także odrzucił skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania w przedmiotowej sprawie, gdyż skarga ta została złożona już po wydaniu przez Wojewodę Mazowieckiego decyzji z 21 czerwca 2022 r., a zatem należy uznać ją za niedopuszczalną. Postanowienie to nie było przedmiotem skargi kasacyjnej. W trakcie trwania postępowania wnioskodawcy wielokrotnie korzystali więc ze swoich uprawnień procesowych mających na celu przymuszenie organu do wydania aktu i swój cel w tym zakresie na określonych etapach osiągali, gdyż organ pierwszej instancji w trakcie trwania postępowania wydawał decyzje merytoryczne dotyczące złożonego wniosku. Skarżący korzystali również z swoich uprawnień procesowych w zakresie złożenie odwołania, co z kolei spowodowało, że zaskarżone decyzje Wojewody były uchylane przez organ II instancji, a sprawa była przekazywana do ponownego rozpoznania organowi I instancji. To, że skarżący skorzystali z uprawnień, jakie dał im ustawodawca oraz moment skorzystania z tych uprawnień ma istotne znaczenie w procesie oceny działań organu pod kątem badania przewlekłości w jego działaniu w badanej sprawie. Zasadnie zatem Sąd I instancji wskazał w zaskarżonym wyroku, że przedmiotem kontroli zostanie poddany okres postępowania Wojewody, w jakim sąd nie orzekał jeszcze w przedmiocie przewlekłości, bowiem okresy wcześniejsze objęte są powagą rzeczy osądzonej przez wydane uprzednio orzeczenia sądu. Oceniając bowiem działanie organu przez cały okres trwania postępowania, bez jego "fragmentaryzacji" jak to określił autor skargi kasacyjnej w istocie doprowadziłoby do ponownej oceny działania organu, za okres który już był przedmiotem oceny Sądu, co jest niezgodne z ideą wynikającą z art. 170 p.p.s.a., z której wynika brak możliwości dokonywania przez sąd oceny po raz kolejny tych samych czynności organu. Tym samym przedmiotem oceny Sądu pierwszej instancji w badanej sprawie mogła być jedynie ewentualna przewlekłości Wojewody w okresie od 17 maja 2024 r. (data wpływu akt do organu) do 17 września 2024 r. (tj. daty wpływu skargi do sądu), a nie przewlekłości postępowania prowadzonego przed tym organem od 2012 r. Analizując działania organu podjęte w sprawie od dnia 17 maja 2024 r. wskazać należy, że z akt sprawy wynika, po wpłynięciu akt do organu I instancji, organ ten pismami z: 1 lipca 2024 r., 2 lipca 2024 r., 6 sierpnia 2024 r. podejmował czynności wyjaśniające występując do organów i Sądów a także skarżących o: wypożyczenie akt, udzielenie informacji, nadesłanie stosownych dokumentów. Pismem z 1 lipca 2024r. wystosował on również do stron w trybie art. 36 k.p.a. informację o nowym terminie załatwienia sprawy określając go na 30 listopada 2024 r., wskazując przyczyny dla których sprawa dotychczas nie została zakończona. Z akt sprawy wynika również, że w odpowiedzi na wystąpienia organu do akt sprawy wpłynęły w dniu 15 lipca 2024 r., 23 lipca 2024 r., 30 lipca 2024 r., 31 lipca 2024 r., 2 sierpnia 2024r. Wszystkie te czynności związane zbyły z wykonaniem zaleceń zawartych w decyzji Ministra z 19 kwietnia 2024 r. Następnie w sprawie wydana przez Wojewodę Mazowieckiego decyzja nr 3651/2024 z dnia 25 września 2024 r. Biorąc pod uwagę powyższy stan faktyczny, prawidłowo Sąd I instancji uznał, że działania organu nie noszą znamion przewlekłości. Przewlekłość to stan postępowania, w którym opieszałość organu powoduje niezałatwienie sprawy niezwłocznie lub szybciej, niż to wynika z art. 35 § 1§ 3a K.p.a. lub z przepisów szczególnych. Przewlekłość to sytuacja, w której organ przykładowo mnoży czynności w celu wyjaśnienia sprawy ponad potrzeby wynikające z istoty sprawy. Szczegółowa analiza podejmowanych przez organ pierwszej instancji czynności procesowych wskazuje, że organ nie prowadził przedmiotowej sprawy w sposób przewlekły, gdyż czynności które organ podjął w badanym okresie nie były prowadzone w celu jego przewlekłego prowadzenia, lecz były konieczne ze względu na treść wytycznych zawartych w decyzji Ministra z 2024 r. Słusznie zatem sąd pierwszej instancji, oceniając działanie organu, nie dopatrzył się wadliwości w jego działaniu polegającej na prowadzeniu go w sposób przewlekły. Stąd też nie jest zasadny zarzut skargi kasacyjnej dotyczący uchylenia się przez Sąd I instancji od skontrolowania całego okresu przewlekłości postępowania, który rozpoczął się w ocenie skarżących w dacie złożenia wniosku tj. w 2012 r. Taka ocena stanowiłaby bowiem naruszenie wskazanego wyżej art. 170 p.p.s.a. Sąd kasacyjny dostrzega, że w trakcie prowadzonego postępowania wydano już kilka decyzji przez organy obu instancji, a sprawa na dzień orzekania przez Sąd I instancji nadal nie była załatwiona decyzją ostateczną, ale ze względu na specyfikę postępowania dotyczącego przewlekłości oraz jego celu, kwestie prawidłowości wydanych przez organ decyzji nie mogły być rozstrzygane w tym trybie. Mogą one być rozpoznawane w postępowaniu dotyczącym kontroli legalności decyzji, jednakże nie mają wpływu na ocenę w przedmiocie przewlekłości. Podkreślić bowiem należy, że celem skargi na bezczynność ( przewlekłość) jest doprowadzenie do wydania przez organ aktu lub podjęcia czynności, jednakże bez przesądzenia o treści, czy skutkach tych działań. Poza zakresem kontroli Sądu pozostaje prawna poprawność czynności załatwiających żądanie. Oznacza to, że Sąd nie wnika w merytoryczną i procesową poprawność czynności, a bierze pod uwagę jedynie sam fakt, czy w danej sprawie została dokonana czynność lub czy z innych powodów organowi nie można zarzucić stanu bezczynności. Reasumując powyższe rozważania, wbrew zapatrywaniom autora skargi kasacyjnej, nie mogły zatem mieć relewantnego znaczenia okoliczności, dotyczące zarzucanej przewlekłości ww. postępowania jurysdykcyjnego w ogólności, a zatem od momentu jego wszczęcia. Przechodząc do stricte merytorycznej oceny zarzutów zawartych w złożonej skardze kasacyjnej wskazać należy, że autor skargi kasacyjnej podniósł także szereg zarzutów naruszenia art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950r., zmienionej Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej Protokołem nr 2. (Dz.U.93.61.284 ze zmianami), w powiązaniu z naruszeniem szeregu przepisów K.p.a. i Konstytucji R.P. Ze względu na konstrukcję zarzutów kasacyjnych, ich warstwę opisową oraz uzasadnienie Naczelny Sąd Administracyjny uznał za zasadne odniesienie się do tych zarzutów łącznie. Ww. przepis Konwencji formułuje prawo do niezawisłego i bezstronnego sądu, przy zachowaniu rzetelności postępowania, z zachowaniem rozsądnego terminu załatwienia sprawy. Uzasadniając ten zarzut strona skarżąca wskazała, że postępowanie przed organami administracyjnymi toczy się od dnia 2012r. i nie ma żadnych gwarancji prawnych, żeby zostało zakończone za życia stron. Uwadze strony skarżącej uszło zatem to, iż art. 6 ust. 1 Konwencji dotyczy postępowania sądowego a nie administracyjnego, wobec tego zarzuty te należało uznać za nietrafne. W odniesieniu do stanowiska strony skarżącej wypada tylko wskazać, że w postępowaniu administracyjnym obowiązuje nie tylko zasada szybkości postępowania, jakkolwiek bardzo istotna, ale także zasada prawdy obiektywnej. Celem postępowania administracyjnego nie jest załatwienie sprawy szybko, lecz załatwienie jej poprawnie, tj. zgromadzenie całego materiału dowodowego, wyjaśnienie wszelkich wątpliwości i wydanie zgodnego z prawem rozstrzygnięcia na podstawie kompletnego materiału dowodowego. Wobec przedmiotu postępowania, które dotyczy stwierdzenia nieważności decyzji wydanej 50 lat temu, powinnością organu było zgromadzenie dokumentów archiwalnych niezbędnych do prawidłowego rozpoznania sprawy. To natomiast wiązało się z wydłużeniem okresu trwania postępowania. Mając powyższe względy na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na zasadzie art. 184 p.p.s.a., skargę kasacyjna jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw oddalił. Sprawa niniejsza podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, ponieważ strona wnosząca skargę kasacyjną zrzekła się rozprawy, a strona przeciwna po doręczeniu skargi kasacyjnej nie zażądała, stosownie do art. 182 § 2 p.p.s.a., przeprowadzenia rozprawy. Zgodnie z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Zatem Naczelny Sąd Administracyjny nie przedstawia w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjną opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organy i Sąd pierwszej instancji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło