I OSK 1579/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-05-18

Skład orzekający: Leszek Kiermaszek, Rafał Stasikowski, Teresa Kurcyusz – Furmanik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy hala namiotowa, która jest konstrukcją stalową z dachem brezentowym, przytwierdzoną do utwardzonego podłoża za pomocą śrub, może być uznana za budynek podlegający ujawnieniu w ewidencji gruntów i budynków?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że hala namiotowa, ze względu na swoje cechy (trwałe związanie z gruntem zapewniające stabilność, wykonanie z materiałów budowlanych, montaż jako rodzaj prac budowlanych), odpowiada definicji budynku zawartej w rozporządzeniu w sprawie Polskiej Klasyfikacji Obiektów Budowlanych (PKOB) i rozporządzeniu w sprawie ewidencji gruntów i budynków. Sąd podkreślił, że dla celów ewidencji gruntów i budynków stosuje się odrębną definicję budynku, niezależną od przepisów Prawa budowlanego, a kwestia legalności prac budowlanych nie jest przedmiotem postępowania aktualizacyjnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła aktualizacji operatu ewidencji gruntów i budynków, polegającej na ujawnieniu budynku magazynowego (hali namiotowej) na działce skarżącego. Organy administracji uznały, że hala namiotowa spełnia definicję budynku, podczas gdy skarżący twierdził, że jest to konstrukcja lekka, tymczasowa, niebędąca trwale związana z gruntem i niebędąca obiektem budowlanym w rozumieniu Prawa budowlanego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Leszek Kiermaszek Sędziowie Sędzia NSA Rafał Stasikowski Sędzia del. WSA Teresa Kurcyusz – Furmanik (spr.) po rozpoznaniu w dniu 18 maja 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej T. T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 27 lutego 2019 r. sygn. akt IV SA/Po 849/18 w sprawie ze skargi T. T. na decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie ewidencji gruntów oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 27 lutego 2019 r., sygn. akt IV SA/Po 849/18, po rozpoznaniu na rozprawie sprawy ze skargi T. T. na decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie ewidencji gruntów, oddalono skargę. Wyrok ten zapadł w poniżej przedstawionym stanie faktycznym i prawnym. Decyzją poddaną kontroli Sądu I instancji utrzymano w mocy decyzję Prezydenta Miasta Kalisza z [...] kwietnia 2018 r., którą dokonano aktualizacji operatu ewidencji gruntów i budynków dotyczącej działki ewidencyjnej nr [...] o powierzchni [...] ha, położonej w Kaliszu w obrębie [...] Sz. przy ul. Sz. [...], zapisanej w księdze wieczystej KW nr [...], stanowiącej własność T. T. (dalej "skarżący"), polegającej na ujawnieniu budynku magazynowego o identyfikatorze [...] o powierzchni zabudowy [...] m2. W ramach postępowania dowodowego przeprowadzono wizję w terenie i ustalono, że na działce nr [...] zlokalizowany jest namiot pełniący funkcję magazynu wyrobów gotowych, posiadający ściany z blachy ocynkowanej, dach brezentowy, konstrukcję stalową, podłogę z kostki brukowej i częściowo z wylewki betonowej. W odwołaniu skarżący zarzucił błędną kwalifikację obiektu jako budowli - budynek magazynowy. W zaskarżonej decyzji, Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego (dalej jako "organ"), powołując się na rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 1999 r. w sprawie Polskiej Klasyfikacji Obiektów Budowlanych (Dz.U. z 2002r. poz. 170), dalej "PKOB", do którego odsyła § 2 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. z 2016 r., poz. 1034 ze zm. - dalej jako "rozporządzenie"), wskazał definicję obiektu budowlanego. Zgodnie z tą definicją, obiektem budowlanym jest konstrukcja połączona z gruntem w sposób trwały, wykonana z materiałów budowlanych i elementów składowych, będąca wynikiem prac budowlanych. Budynki to zadaszone obiekty budowlane wraz z wbudowanymi instalacjami i urządzeniami technicznymi, wykorzystane dla potrzeb stałych. Przystosowane są do przebywania ludzi, zwierząt lub ochrony podmiotów. Natomiast w rozumieniu art. 3 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane(Dz. U. z 2018 r., poz. 1186 ze zm. dalej "P.b.") "budynkiem" jest taki obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni na pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach, a budowlą jest każdy obiekt budowlany niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, jak lotniska, drogi, linie kolejowe, mosty, wiadukty (art. 3 pkt 3 P.b.). Odnosząc się do podnoszonej w odwołaniu kwestii trwałego związania z gruntem organ wyjaśnił, że rozporządzenie PKOB nie określa sposobu trwałego związania z gruntem. Wymóg posiadania fundamentów zawarty jest wyłącznie w definicji budynku przyjętej na gruncie prawa budowlanego. Wykazana powierzchnia zabudowy – [...] m2 oraz pełniona funkcja magazynu wyrobów gotowych, wymagają trwałego połączenia z gruntem. Organ przywołał przy tym stanowisko orzecznictwa i wyjaśnił, że cecha trwałego związania z gruntem sprowadza się do posadowienia obiektu na tyle trwale, by zapewnić mu stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym, mogącym go zniszczyć łub spowodować przesunięcie, czy przemieszczenie na inne miejsce. Dla przyjęcia trwałego związania z gruntem nie ma znaczenia okoliczność posiadania przez obiekt fundamentów, czy też wielkość zagłębienia w gruncie. Trwale związanie z gruntem są również budowle posadowione na powierzchni gruntu jednakże w sposób uniemożliwiający ich przemieszczenie (wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2016 r., sygn. akt II OSK 1052/14 i z 27 maja 2015 r., sygn. akt II FSK 1246/14). W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu zakwestionowano przypisanie hali namiotowej cech obiektu budowlanego w rozumieniu PKOB i P.b. Zdaniem skarżącego, sporna konstrukcja stanowi konstrukcję lekką, przeznaczoną do wielokrotnego składania i rozkładania przy pomocy gotowych elementów. Montaż i demontaż hali namiotowej, trwający zazwyczaj do kilku godzin, nie może zostać uznany za roboty budowlane czy budowę. Jest to hala namiotowa, której legalna definicja nie została zawarta w obowiązujących przepisach. Nie jest trwale związana z gruntem, ponieważ nie posiada fundamentów, które usytuowane są poniżej poziomu terenu. Szkielet podtrzymujący namiot posadowiony jest na placu utwardzonym kostką brukową. Nadto, wspomniany szkielet jest przykręcony bezpośrednio do kostki brukowej śrubami, które uniemożliwiają jej przesuwanie. Organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując ustalenia faktyczne i prawne zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu orzekł na podstawie art. 151 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (w brzmieniu Dz. U. z 2017 r. poz. 2188, ze zm.- dalej "P.p.s.a."). Przypominając, że podstawę prawną do działania organu stanowiło m.in. rozporządzenie. Sąd wskazał na jego § 2, który zdefiniował pojęcie "budynku" jako obiektu budowlanego, w rozumieniu PKOB. Klasyfikacja ta, przez budynek rozumie zadaszone obiekty budowlane wraz z wbudowanymi instalacjami i urządzeniami technicznymi, wykorzystywane dla potrzeb stałych, przystosowane do przebywania ludzi, zwierząt lub ochrony przedmiotów. Obiekty budowlane zaś to konstrukcje połączone z gruntem w sposób stały, wykonane z materiałów budowlanych, będące wynikiem prac budowlanych. Jako bezsporne przyjął Sąd, że przedmiotowa hala magazynowa - namiotowa posiada ściany z blachy ocynkowanej, konstrukcję stalową, podłogę z kostki brukowej i częściowo z wylewki betonowej, obiekt jest zadaszony (dach brezentowy), wyposażony jest w instalację elektryczną oraz niewątpliwie przystosowany jest do przebywania ludzi, zwierząt czy ochrony - składowania przedmiotów. Jako kwestię sporną natomiast potraktował Sąd ustalenie, czy obiekt ten może być traktowany za stale związany z gruntem. Zdaniem Sądu, obiekt przytwierdzony jest do utwardzonego podłoża poprzez duże śruby, co oznacza trwałe jego związanie z gruntem zapewniające mu stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym, mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie czy przemieszczenie, a w przypadku braku takiego związania, obiekt ten nie spełniałby podstawowego celu hali magazynowej jakim niewątpliwe jest m.in. bezpieczne przechowywanie przedmiotów - towarów. Jako słuszne uznał Sąd nadto ustalenie organu, iż gabaryty namiotu oraz pełniona funkcja wymaga trwałego związania z gruntem. Odwołując się do stanowiska orzecznictwa Sąd wskazał, że o tym czy obiekt jest trwale związany z gruntem nie decyduje metoda i sposób związania z gruntem, ale to czy wielkość konkretnego obiektu, jego konstrukcja, przeznaczenie i względy bezpieczeństwa wymagają takiego trwałego związania z gruntem. Połączenie z gruntem musi być w sensie fizycznym na tyle trwałe, by zapewnić mu stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie czy przemieszczenie na inne miejsce. Dodatkowo konstrukcja obiektu musi pozwalać na bezpieczne korzystanie z niego. Odnosząc się do argumentacji skarżącego Sąd wskazał, że za brakiem trwałego związania z gruntem nie może przemawiać sam fakt możliwości demontażu i przeniesienia w inne miejsce. Dla przyjęcia trwałego związania z gruntem nie ma znaczenia okoliczność posiadania przez obiekt fundamentów. Trwale związane z gruntem są również budowle posadowione na powierzchni gruntu, jednakże w sposób uniemożliwiający ich przemieszczanie. Wobec powyższego, sporna hala namiotowa jest budynkiem w rozumieniu rozporządzenia PKOB, co uzasadniało jej ujawnienie w ewidencji gruntów i budynków. W ocenie Sądu, w postępowaniu administracyjny nie doszło też do wskazanych w skardze uchybień procesowych. Wbrew stanowisku skarżącego, załączone przez niego fotografie potwierdzają wyłącznie ustalenia organu co do charakteru zabudowy i dokumentują ustalenia, które organ dokonał podczas kontroli. W skardze kasacyjnej sporządzonej przez uprawnionego pełnomocnika wyznaczonego przez skarżącego, zaskarżono wyrok Sądu I instancji w całości, w tożsamym zakresie wnosząc o jego uchylenie i uchylenie obu wydanych w sprawie decyzji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Skarżący kasacyjnie skorzystał z obu podstaw kasacyjnych określonych w art. 174 P.p.s.a. W ramach zarzutów procesowych mających istotny wpływ na wynik sprawy wskazano, jako naruszone: art. 3 § 1 P.p.s.a. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli w zw. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 134 § 1 w zw. z art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 9, oraz art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 K.p.a. polegające na oddaleniu zamiast uwzględnieniu skargi, a w konsekwencji nieuchylenie decyzji organów I i II instancji, pomimo że nie zebrano i nie rozważono całego materiału dowodowego w niniejszej sprawie, w tym nie wyjaśniono aspektów technicznych i konstrukcyjnych hali namiotowej, w szczególności okoliczności, że konstrukcja ta jest z założenia przystosowana do zmiany miejsca rozstawienia, nie posiada wylewki betonowej oraz że hala namiotowa ma charakter tymczasowy, a także faktu, że hala namiotowa nie powstała w ramach procesu inwestycyjnego uregulowanego w innych przepisach w szczególności w ustawie Prawo budowlane dalej jako: "Pb"); art. 3 § 1 P.p.s.a. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli w zw. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 134 §1 w zw. z art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 9, oraz art. 77 § 1 i 78 § oraz art. 107 § 3 K.p.a., polegające na oddaleniu zamiast uwzględnieniu skargi, a w konsekwencji nieuchylenie decyzji organów I i II instancji, pomimo że nie wzięto pod uwagę dowodów przedłożonych przez skarżącego, które miały udowodnić okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności dokumentacji fotograficznej, a także podnoszonego twierdzenia, iż do złożenia hali namiotowej nie jest wymagane pozwolenie na budowę. W ramach zarzutów naruszenia prawa materialnego wskazano § 2 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia w zw. z art. 26 ust. 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 725 dalej jako: "P.g.i.k.") w zw. z ust. 2 PKOB poprzez błędną wykładnię i uznanie, że hala namiotowa odpowiada wymogom budynku w rozumieniu przepisów dotyczących prowadzenia ewidencji gruntów i budynków w sytuacji, gdy konstrukcja ta nie jest połączona z gruntem w sposób trwały, nie jest wykonana z materiałów budowlanych elementów składowych będących wynikiem prac budowanych. Uzasadniając przedstawione zarzuty skarżący kasacyjnie podniósł, że stan faktyczny sprawy nie jest adekwatny do licznych, przywoływanych przez Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku orzeczeń. Jego zdaniem, każda sprawa powinna być oceniana indywidualnie, a stan prawny interpretowany w sposób eliminujący wątpliwości poprzez analizę aktu prawnego rodzajowo najbliższego. Takim aktem, w ocenie autora skargi kasacyjnej, jest P. b. Przywołano in extenso art. 3 pkt 1 P.b. definiujący pojęcie obiektu budowlanego, art. 3 pkt 3 P.b. definiujący pojęcie budowli, a także art. 3 pkt 5 określający znaczenie pojęcia "tymczasowy obiekt budowlany". Skarżący kasacyjnie zauważył, że wśród tymczasowych obiektów budowlanych ustawodawca wymienił przekrycia namiotowe jednak, jego zdaniem, nie każdy namiot może być kwalifikowany w ten sposób. Odwołując się do wyroku NSA sygn. akt II OSK 1099/2005 i wyroku WSA sygn. akt I SA/Gl 672/15 wskazał, że tymczasowym obiektem budowlanym nie jest pojedynczy tunel foliowy niepołączony trwale z gruntem i nieposiadający jakichkolwiek instalacji, gdyż tunel taki nie odpowiada pojęciu budowli zdefiniowanemu w art. 3 pkt 3 P.b. i nie może być uznany za tymczasowy obiekt budowlany, o jakim mowa w art. 3 pkt 5 tej ustawy. Mając na względzie przedstawione przepisy i orzecznictwo, skarżący kasacyjnie stwierdził, że hala namiotowa jest konstrukcją przeznaczoną do wielokrotnego składania i rozkładania przy pomocy przygotowanych przez producenta elementów. Przywołał wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 lipca 2010 r., sygn. akt II OSK 1233/09, w którym wskazano, że "obiekt budowlany trwale związany z gruntem musi co do zasady posiadać prefabrykowany lub murowany fundament albo odpowiednio przygotowane podłoże wymagające wykonania stosownych robót ziemnych. Należy przez to rozumieć mocne połączenie w takim stopniu, że odłączenie spowodowałoby zasadniczą zmianę w sensie technicznym uniemożliwiającą np. ponowne posadowienie danego obiektu w innym miejscu bez konieczności ponownego przygotowania podłoża. Sama tylko techniczna możliwość przeniesienia obiektu na inne miejsce nie ma zatem istotnego znaczenia". Zdaniem skarżącego kasacyjnie, hala namiotowa ze swej istoty jest przystosowana do zmiany miejsca ustawienia bez ingerencji w jej konstrukcję, czy też przeprowadzania dodatkowych robót ziemnych. Montaż i demontaż hali namiotowej nie może być w żadnym przypadku uznany za roboty budowlane, czy też budowę, a nie jest ona projektowana zgodnie z wymaganiami prawa budowlanego, zaś do jej postawienia nie jest wymagane pozwolenie na budowę. Przeniesienie lekkiej konstrukcji metalowej przykrytej poszyciem z materiału z tworzywa sztucznego nie jest czynnością trudną i czasochłonną. Argumenty te przemawiają za koniecznością rozważenia, czy obiekt - hala namiotowa o wskazanych parametrach technicznych, odpowiada wymogom budynku w rozumieniu przepisów dotyczących prowadzenia ewidencji gruntów i budynków Uzasadniając zarzuty procesowe wskazano, że przepisy procedury administracyjnej zobowiązują organ administracji do zebrania w sposób wyczerpujący i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sprawie oraz dokonania jego oceny czy dana okoliczność została w sprawie udowodniona na podstawie tak zebranego całokształtu dowodów. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, organ I instancji tylko pozornie wykazał się inicjatywą w gromadzeniu materiału dowodowego, a pominął wszelki materiał dowodowy przedstawiony przez skarżącego. Nie rozważył wszechstronnie opinii przedstawionych przez Naczelnika Wydziału Budownictwa, Urbanistyki i Architektury Urzędu Miasta K. w zakresie kwalifikacji hali namiotowej przez pryzmat pozwolenia na budowę oraz dokumentacji projektowej, która nie jest w takiej sytuacji wymagana. Zarówno organ II instancji jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny powielili w swoich postępowaniach te błędy, co jest niezgodne z zasadami postępowania administracyjnego oraz sądowoadministracyjnego. Dodatkowo skarżący kasacyjnie podniósł, że ustanowienie przez ustawodawcę obowiązku aktualizacji ewidencji gruntów i budynków pokazuje istotność tejże ewidencji, co koreluje z faktem, iż nieruchomości są niezwykle istotne dla gospodarki i społeczeństwa jako uniwersalny nośnik wartości. Tym samym, aktualizacja danych nie może być przeprowadzana bezrefleksyjnie. Gdyby przyjąć sposób aktualizacji danych prezentowany przez organy administracji i Wojewódzki Sąd Administracyjny, każde rozłożenie namiotu, trwające kilkanaście minut winno zostać zgłoszone do ewidencji. Wobec tego, należy sformułować postulat de lege lata, zgodnie z którym aktualizacja danych winna zostać poprzedzona analizą trwałości wpisu, bowiem paradoksalnie bezprzedmiotowa aktualizacja danych spowoduje dezaktualizację wpisu, a w odniesieniu do skali kraju - całej ewidencji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej co oznacza, że rozpoznaje sprawę w granicach nią wyznaczonych, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze czyli powołania konkretnych przepisów prawa, którym – zdaniem skarżącego – uchybił sąd, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego – wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., a zatem Naczelny Sąd Administracyjny mógł dokonać kontroli zaskarżonego wyroku wyłącznie w obszarze wyznaczonym skargą kasacyjną. Skarżący kasacyjnie skorzystał z obu podstaw kasacyjnych określonych w art. 174 P.p.s.a. Formułując zarzut naruszenia prawa materialnego wskazał, że uchybienie Sądu I instancji polegać miało na "błędnej wykładni i uznaniu, że hala namiotowa odpowiada wymogom budynku w sytuacji, gdy konstrukcja jej nie jest połączona z gruntem w sposób trwały, a także nie jest wykonana z materiałów budowlanych i elementów składowych będących wynikiem prac budowanych". Naczelny Sąd Administracyjny uznaje za stosowne przypomnieć, że podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, iż Sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa i jednocześnie wskazać, jak w ocenie strony skarżącej kasacyjnie przepis ten powinien być rozumiany, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Tymczasem przedstawione sformułowanie zarzutu prawa materialnego nie wskazuje na mylne rozumienie stosowanego w sprawie prawa lecz co najwyżej na jego niewłaściwe zastosowanie w przyjętym stanie faktycznym sprawy. Ocena zasadności zarzutu niewłaściwego zastosowania prawa może być jednak dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy. Z tej przyczyny, w związku z faktem przedstawienia w skardze kasacyjnej także zarzutów procesowych zmierzających do podważenia trafności ustaleń stanu faktycznego zaaprobowanych przez Sąd I instancji, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoczął analizę zasadności skargi kasacyjnej od tych właśnie zarzutów. Od rezultatu tej oceny zależeć będzie bowiem skuteczność zarzutów prawnomaterialnych. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zakwestionowania w skardze kasacyjnej prawidłowości postępowania dowodowego przeprowadzonego przed organami i pominięcie wskazywanych przez skarżącego dowodów w postaci fotografii, a także nieuwzględnienie jego twierdzeń o braku wymogu pozwolenia na budowę przy stawianiu hali namiotowej, Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę na obowiązek jaki obciąża skarżącego kasacyjnie przy przedstawianiu zarzutów procesowych. Formułując zarzut naruszenia przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.) należy wskazać naruszone przepisy, a w uzasadnieniu skargi należy także wskazać na czym zarzucane naruszenie polegało i czy mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Nie wyczerpuje tego formalnego warunku odwołanie się do brzmienia art. 174 pkt 2 P.p.s.a. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej brak jest jakiegokolwiek wywodu w tym zakresie. Skarżący nie wykazał zatem, by nieprzeprowadzenie wymienionych dowodów mogłoby pozostawać w związku przyczynowym z rozstrzygnięciem sprawy. Jak wskazuje się w art. 78 § 1 K.p.a. – "Żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy". Zgodnie z § 2 wskazanego przepisu organ administracji może nie uwzględnić wniosku dowodowego zgłoszonego przez stronę jeżeli dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami. Stan faktyczny sprawy, a w tym rodzaj materiałów z jakich zbudowana była hala namiotowa, sposób związania jej z podłożem, gabaryty i wygląd - oceniono w czasie przeprowadzonej z udziałem skarżącego kasacyjnie wizji lokalnej. Jak zasadnie zauważa Sąd I instancji, dokumentacja fotograficzna wnioskowana przez skarżącego kasacyjnie pozwala na ustalenie tożsamych danych, które wynikały z wizji na miejscu i sporządzonej z niej dokumentacji. W świetle art. 78 § 1 K.p.a. trudno jest uznać dokumentację wykazującą tożsame, co udowodnione już okoliczności, za nowe dowody, "mające znaczenie dla sprawy". Natomiast nieuwzględnienie twierdzeń skarżącego kasacyjnie o braku wymagań pozwolenia na budowę przy stawianiu jego hali namiotowej pozostaje bez związku ze sprawą. Ocena legalności bądź nielegalności prac budowlanych wykonanych przez skarżącego kasacyjnie nie ma żadnego wpływu na obowiązek aktualizacji operatu ewidencji gruntów i budynków. W drugim z zarzutów procesowych podnosi się brak wyjaśnienia aspektów technicznych i konstrukcyjnych hali namiotowej, w szczególności okoliczności, iż konstrukcja ta jest z założenia przystosowana do zmiany miejsca rozstawienia, nie posiada wylewki betonowej oraz że hala namiotowa ma charakter tymczasowy, a także faktu, iż hala namiotowa nie powstała w ramach procesu inwestycyjnego uregulowanego w innych przepisach w szczególności w przepisach P.b. Uzasadnienie tego zarzutu zasadniczo zawiera polemikę z ustaleniami dokonanymi w toku postępowania administracyjnego, z którymi zgodził się Sąd I instancji. W ramach tej polemiki skarżący kasacyjnie negował możliwość przypisania hali namiotowej cech trwałego związania z gruntem twierdząc, że jest to obiekt, który ze swej istoty przystosowany jest do zmiany miejsca ustawienia bez dodatkowych robót ziemnych i ingerencji w konstrukcję. Twierdził również, że jej montaż nie może być uznany za roboty budowlane, a do jej postawienia nie jest wymagane pozwolenie na budowę. W ramach tej argumentacji skarżący kasacyjnie odniósł się do pojęć prawa budowlanego, a to obiektu budowlanego zdefiniowanego w art. 3 pkt 1 tej ustawy, budowli, o której mowa w jej art. 3 pkt 3 i obiektu tymczasowego określonego w jej art. 3 pkt 5 i wykazywał, że uznanie namiotu za obiekt budowlany stanowi nadinterpretację tych przepisów. W związku z prezentowanym przez skarżącego kasacyjnie stanowiskiem zwrócić trzeba uwagę na przedmiot postępowania zakończonego kwestionowaną przed Sądem I instancji decyzją administracyjną. Postępowanie to nie toczyło się bowiem na podstawie przepisów ustawy P.b. lecz dotyczyło aktualizacji ewidencji gruntów i budynków prowadzonej na podstawie rozporządzenia wydanego w wykonaniu delegacji ustawowej zawartej w art. 26 P.g.i.k. Stosownie do regulacji zawartych ww. aktach prawnych, przedmiotem ewidencji są budynki zdefiniowane odrębnie, bez odesłania do przepisów ustawy P.b. Z tej przyczyny, powoływanie się przez skarżącego kasacyjnie na brak spełnienia się przesłanek obiektów budowlanych, budynków czy obiektów tymczasowych, o których mowa w art. 3 P.b,. w sprawie rejestracji hali namiotowej w ewidencji budynków, nie może odnieść oczekiwanych skutków. Dla potrzeb ewidencji gruntów i budynków została bowiem przyjęta odrębna definicja budynku zawarta w § 2 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia. Zgodnie z powołanym § 2 ust. 1 pkt 4, użyte w rozporządzeniu określenia oznaczają budynek jako obiekt budowlany, który jest budynkiem w rozumieniu przepisów rozporządzenia PKOB. Rozporządzenie to wydane zostało na podstawie art. 40 ust. 2 ustawy z dnia 29 czerwca 1995 r. o statystyce publicznej, nakazującego Radzie Ministrów wprowadzenie standardowej klasyfikacji i nomenklatury stosowanej się w statystyce, ewidencji i dokumentacji oraz rachunkowości, a także w urzędowych rejestrach i systemach informacyjnych administracji publicznej. PKOB służy potrzebom statystyki działalności budowlanej, sporządzania sprawozdań budowlanych, spisów budowli i mieszkań, statystyki cen obiektów budowlanych oraz rachunków narodowych. Ponadto klasyfikacja służy do klasyfikowania obiektów budowlanych. Może być ona stosowana w trakcie zmiany zastosowania, renowacji, wyburzania, modernizacji obiektu budowlanego. Zasadnie zatem Sąd I instancji dokonał oceny ustaleń organów administracji w świetle wskazanych przepisów i przyjął, że cechy budynku, który podlega ujawnieniu w ewidencji muszą być badane w świetle definicji zawartej w PKOB, a więc definicji przedstawiającej obiekt budowlany jako konstrukcje połączone z gruntem w sposób trwały, wykonane z materiałów budowlanych i elementów składowych, będące wynikiem prac budowlanych. Budynek przedstawiają natomiast jako zadaszony obiekt budowlany wraz z wbudowanymi instalacjami i urządzeniami technicznymi, wykorzystywany dla potrzeb stałych, przystosowane do przebywania ludzi, zwierząt lub ochrony przedmiotów. Naczelny Sąd Administracyjny podziela w pełni ugruntowane już stanowisko orzecznictwa (w dużej mierze przywołane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku), zgodnie z którym, jako istotną cechę "trwałego związania z gruntem" uznaje się posadowienie obiektu budowlanego na tyle trwale, aby zapewnić jego stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym, mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie lub przemieszczenie w inne miejsce. Takim cechom bez wątpienia odpowiada sporna hala namiotowa i twierdzenia skarżącego kasacyjnie o możliwości demontażu jej konstrukcji nie mogą temu zaprzeczyć. Ponad powyższe, hala namiotowa, jak wynika to z przyjętych przez Sąd I instancji ustaleń, wykonana jest z blachy ocynkowanej, stalowej konstrukcji, brezentowego dachu, którym trudno odmówić cech materiałów budowlanych. Oznacza to, że kolejny z wymaganych warunków zawartych w definicji budynku został spełniony. Natomiast warunek, by konstrukcja, jaką jest obiekt budowlany była wynikiem prac budowlanych nie został zdefiniowany odrębnie w rozporządzeniu. W tym wypadku Naczelny Sąd Administracyjny uznaje za słuszne dokonać interpretacji tego pojęcia przy zastosowaniu wykładni systemowej i odnieść się do definicji robót budowlanych zawartej w art. 3 ust 7 P.b. Jak wynika z treści tego przepisu, prace budowlane są jednym z rodzajów robót budowlanych i polegają na przebudowie, montażu, remoncie lub rozbiórce obiektu budowlanego. Bezsprzecznie hala namiotowa ustawiona została przy zastosowaniu jednego z rodzajów prac budowlanych, a to montażu. Natomiast w definicji obiektu budowlanego zamieszczonej w PKOB, brak jest wymogu legalności prac budowlanych. Nie jest zatem rolą organów aktualizujących ewidencję budynków ustalać, czy proces inwestycyjny doprowadzający do posadowienia obiektu budowlanego, przebiegał zgodnie z przepisami prawa. Celem postępowania zakończonego kontrolowaną przez Sąd I instancji decyzją było doprowadzenie do aktualizacji ewidencji obiektów budowlanych, a nie badanie legalności posadowienia obiektu ewidencjonowanego. Mając powyższe na względzie stwierdzić trzeba, że skarżący kasacyjnie nie zdołał skutecznie zakwestionować dokonanych w sprawie ustaleń przyjętych do orzekania przez Sąd I instancji. Na marginesie sprawy Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że w § 78 rozporządzenia zawierającym katalog budynków niewykazywanych w ewidencji, brak jest obiektu odpowiadającego spornej hali namiotowej. W tym stanie rzeczy zarzut naruszenia prawa materialnego oparty o domniemywany przez niego stan faktyczny, usuwał się spod kontroli w postępowaniu kasacyjnym. Skoro skarga kasacyjna okazała się nieskuteczna Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji, na podstawie art. 184 P.p.s.a., rozpoznając sprawę z uwzględnieniem art. 182 § 2 P.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym, gdyż skarżący kasacyjnie zrzekł się rozprawy, a organ, w terminie 14 dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądał przeprowadzenia rozprawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło