I OSK 1580/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-04-10
Skład orzekający: Ewa Dzbeńska, Monika Nowicka, Roman Ciąglewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego jest uzasadniona, gdy dłużnik wskazuje na trudną sytuację dochodową i rodzinną, w tym konieczność opieki nad chorą córką i likwidację działalności gospodarczej spowodowaną utratą prawa jazdy?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że organy administracji prawidłowo oceniły sytuację dłużnika. Trudna sytuacja dochodowa i rodzinna, w tym choroba córki i utrata prawa jazdy, nie stanowiły wystarczających przesłanek do umorzenia należności, ponieważ nie uniemożliwiały one całkowicie podjęcia działań zmierzających do poprawy sytuacji materialnej i wywiązania się z obowiązku alimentacyjnego. Odmowa umorzenia nie naruszała interesu społecznego ani słusznego interesu obywateli, gdyż nie można było uznać sytuacji dłużnika za wyjątkową i obiektywnie uniemożliwiającą spłatę zobowiązań.Stan faktyczny
Skarżący S. B. wnioskował o umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Organy administracji odmówiły umorzenia, wskazując na niekonsekwencje w oświadczeniach skarżącego dotyczących dochodów, wątpliwości co do jego sytuacji majątkowej i rodzinnej oraz brak obiektywnych przesłanek uniemożliwiających spłatę zobowiązań. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko organów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Ewa Dzbeńska, Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.), Sędzia del. NSA Roman Ciąglewicz, Protokolant starszy asystent sędziego Maciej Kozłowski, po rozpoznaniu w dniu 10 kwietnia 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 24 lutego 2012 r. sygn. akt IV SA/Wr 759/11 w sprawie ze skargi S. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] września 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 24 lutego 201 2 r. (sygn. akt IV SA/Wr 759/11) Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę S. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] września 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego.
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
W dniu [...] grudnia 2010 r. S. B. wystąpił o umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego na rzecz osoby uprawnionej, to jest D. B., określonych decyzjami Prezydenta Miasta W. z dnia[...] października 2009 r. nr [...] - w kwocie [...] zł oraz z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] - w kwocie [...] zł.
Rozpoznając po raz kolejny sprawę, Prezydent Miasta W. decyzją z dnia [...] lipca 2011 r. nr [...] odmówił uwzględnienia powyższego wniosku zauważając, że - poza wykazanymi obecnie niskimi dochodami - nie stwierdził przesłanek do umorzenia zadłużenia wnioskodawcy z tytułu wyżej wskazanych należności. Niskie dochody nie stanowiły przy tym przesłanki, która umożliwiłaby umorzenie należności z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej – D. B. Zdaniem organu skarżący nie przedstawił dowodów, iż w jego sytuacji rodzinnej i dochodowej zachodziły "uzasadnione okoliczności", które umożliwiłyby zastosowanie ulgi w formie umorzenia należności z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego D. B.
Organ podkreślił w tym miejscu, że - ze względu na ciążący na nim obowiązek uwzględnienia i wyważenia, zarówno słusznego interesu jednostki, jak i interesu społecznego, kierując się zasadą, że zastosowanie ulgi w spłacie zaległości jest szczególnego rodzaju ulgą, mającą zastosowanie wyłącznie w nadzwyczajnych okolicznościach faktycznych, z reguły niezależnych od sposobu postępowania, na które strona nie miała wpływu, uznał, że w przedmiotowej sprawie nie zachodziły tego rodzaju przesłanki, które pozwalałyby na uwzględnienie wniosku strony.
Z akt sprawy wynikało, że organ zebrał obszerny materiał dokumentacyjny a także dwukrotnie przesłuchał wnioskodawcę na okoliczność jego sytuacji rodzinno - majątkowej ( w dniach [...] czerwca 2011 r. i 7 lipca 2011 r.), ale analizując zebrany materiał dowodowy, Prezydent Miasta doszedł do przekonania, że S. B. nie był w swych zeznaniach wiarygodny.
Wskazano, że w dniu [...] czerwca 2011 r. wnioskodawca zeznał, iż jego dochód z uprawy pola w 2010 r. wyniósł ok. [...] zł, a w dniu [...] lipca 2011 r. podał , że dochód ten wyniósł [...] zł – [...] zł. Następnie, w deklaracji o wysokości dochodów w ostatnim miesiącu z dnia [...] czerwca 2011 r. S. B. wpisał, że jego dochód, to dochód z dzierżawy pola ok. [...] zł miesięcznie i taką kwotę dochodu wpisał też we wniosku o umorzenie zadłużenia w całości wraz z odsetkami z dnia [...] czerwca 2011 r. Zważywszy jednak na to, że z zeznania dłużnika wynikało, iż w 2011 r. nie otrzymał jeszcze swojej części dotacji unijnej i nie zebrał plonów z uprawianej roli, nie mógł on tym samym w maju 2011 r. uzyskać dochodu z dzierżawy pola.
Poza tym, z protokołu z dnia [...] lipca 2011 r. wynikło, że dochody wnioskodawcy z ziemi - to ok. [...] zł miesięcznie. Temu oświadczeniu organ nie dał jednak wiary, gdyż przyjmując, że dochód z uprawy pola w 2010 r. wyniósł [...] zł (najniższa zadeklarowana przez skarżącego w protokołach kwota), zaś dotacja unijna, jaką skarżący otrzymał w 2010 r. wyniosła [...] zł (zakładając, że w 2010 r. otrzymał całą kwotę dotacji), a opłaty za pracę w polu wyniosły [...] zł, to kwota dochodu z dzierżawy pola wyniosła [...] zł ([...] zł + [...] zł – [...] zł = [...] zł; [...] zł / 12 miesięcy = [...] zł).
W deklaracji o wysokości dochodów nie została również wpisana kwota, jaką skarżący otrzymał od siostry – W. K. Zeznał wprawdzie, że w 2011 r. była to kwota ok. [...] zł miesięcznie, ale – zdaniem organu - również to oświadczenie było wątpliwe, ponieważ w 2011 r. skarżący był trzykrotnie w Ł. wraz z córką, a pobyt tam, stanowił koszt [...] zł miesięcznie. Zatem ta kwota była wyższa niż pomoc otrzymywana przez dłużnika od siostry, a przecież musiał on zapłacić [...] zł miesięcznie za zamieszkiwanie w lokalu przy ul. S. [...] we W. oraz kupować żywność i środki czystości, na które (jak powiedział) od połowy listopada 2010 r. wydawał ok. [...] zł miesięcznie. Z powyższych zestawień organ wnioskował więc, że albo pomoc finansowa otrzymywana od siostry dłużnika była większa, albo strona posiadała dodatkowe źródło dochodu.
S. B. podał, że obiecał płacić córce alimenty w wysokości [...] zł miesięcznie od 2000 r. W związku z tym zaś, że płacił tylko [...] zł, to w 2005 r. przekazał córce pole w I. Odnosząc się do tej części zeznań organ zauważył, że zaległość alimentacyjna wnioskodawcy za okres 5-ciu lat wynosiła [...] zł ([...] zł – [...] zł = [...] zł; [...] zł x 12 miesięcy = [...] zł; [...] zł x 5 lat = [...] zł), tymczasem strona podarowała córce pole, nabyte za [...] tysięcy złotych. Zatem – zdaniem organu - nawet, gdyby wnioskodawca oddał ziemię A. B. i nie płacił jej od 2005 r. żadnych alimentów, wartość ziemi i tak byłaby wyższa, niż należne córce alimenty do czerwca 2010 r. Tymczasem alimenty na córkę - według zeznania dłużnika - nie były płacone jedynie przez okres, kiedy córka była na utrzymaniu swojego ojca i razem z nim mieszkała. Otrzymywała ona także pomoc od ojca, gdy wyjeżdżała na studia do Ł. Skoro zatem córka wnioskodawcy miała przyznaną rentę socjalną (w aktach sprawy znajduje się decyzja z ZUS), to należało uznać, ze miała własne źródło dochodu a więc dłużnik - wg jego twierdzeń – w istocie płacił wyższe niż zasądzone alimenty na dzieci pełnoletnie, natomiast egzekucja alimentów, należnych od niego niepełnosprawnemu synowi, była jest bezskuteczna.
Organ akcentował również, że we wniosku o umorzenie zadłużenia z dnia [...] grudnia 2010 r. wnioskodawca napisał, iż sam opiekował się chorą córką przez ostatnie dwa lata, podczas z zeznań dłużnika złożonych w czerwcu i lipcu 2011 r. wynikało, że córka była na jego utrzymaniu od stycznia 2009 r. do marca 2010 r. a od marca 2010 r. opiekowali się nią matka i dziadkowie. Ponadto, zwrócono też uwagę, że za opiekę nad córką można było jedynie przyjąć to, że dłużnik raz w miesiącu w: październiku, listopadzie i grudniu 2010 r. oraz 3 razy w 2011 r. był z córką w Ł. Nie można było zgodzić się zaś ze stwierdzeniem, że ojciec sam się nią opiekował przez dwa ostatnie lata, tym bardziej, że w odwołaniu do Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] kwietnia 2011 r. strona podała, że córką opiekuje się obecnie, od ośmiu miesięcy, matka i dziadkowie a także (cyt.) " Moja córka jest pod opieką matki a ja raz w miesiącu, gdy córka jest na zajęciach w Ł. pilnuję ją żeby brała leki i płacę około [...] zł za hotel."
Ponadto organ podkreślił, że wniosek o umorzenie zadłużenia wnioskodawca uzasadniał również tym, iż od dnia [...] listopada 2010 r. zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej. Napisał (cyt.): "W takim, stanie z komornikiem na karku, blokadą konta MOPS zabrał mi prawo jazdy, a ponieważ jako rolnik mieć je muszę MOPS zmusił mnie do zawieszenia działalności, a pracę trudno dostać." Tymczasem w zeznaniu z dnia [...] lipca 2011 r. strona podała, że ani on, ani jego córka nie mają żadnych maszyn i w uprawie pola pomaga im sąsiad, któremu wnioskodawca płacił za usługi po zebraniu plonów. Do miejscowości I. – jak wywodził organ - można dojechać autobusem PKS i dłużnik czasami to robi. Zatem nie jest prawdą, że prawo jazdy było mu niezbędne do tego, by uprawiać pole. Nie prawdą także było to, że MOPS zabrał S. B. prawo jazdy, bowiem wystąpił jedynie do Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Miejskiego W. z wnioskiem o zatrzymanie mu prawa jazdy a pismem z dnia [...] kwietnia 2011 r. wystąpił o zawieszenie tej procedury do dnia [...] lipca 2011 r. w związku z tym, że dłużnik ponownie zarejestrował się w Powiatowym Urzędzie Pracy i był aktywizowany zawodowo.
Organ dał natomiast wiarę stwierdzeniu, że strona zlikwidowała działalność gospodarczą, ponieważ miała (cyt.) "komornika na karku". Komornik zajął bowiem konto wnioskodawcy w związku z jego zadłużeniem wobec urzędu skarbowego oraz MOPS –u. Tym niemniej – jak organ zaakcentował - to dłużnik sam zadecydował o zlikwidowaniu swojej działalności polegającej na sprzedaży samochodów, choć – zdaniem organu - jest to dynamiczny sektor gospodarki. Organ nadmienił przy tym, że wyniki, jakie wnioskodawca osiągał z prowadzenia firmy zależały w dużej części od niego samego, od jego inicjatywy i zaangażowania. Zatem można było wnioskować, że dłużnik obawiał się, iż dochody, jakie osiągnie będą zajęte przez komornika.
W motywach rozstrzygnięcia wskazano też, że wyrokiem Sądu Okręgowego we W. z dnia [...] listopada 2004 r. ( sygn. akt [...]) nałożony został na S. B. obowiązek alimentacyjny na rzecz syna – D. B. w wysokości po [...] zł miesięcznie oraz na rzecz byłej żony - w wysokości po [...] zł miesięcznie. Z kolei z wyroku Sądu Rejonowego dla W. z dnia [...] marca 2010 r. wynikało, że zobowiązany wniósł pozew przeciwko D. B. o obniżenie alimentów a przeciwko A. R.- o uchylenie obowiązku alimentacyjnego. Ostatecznie jednak prawomocnym wyrokiem z dnia [...] czerwca 2010 r. Sąd Okręgowy we W., orzekając jako sąd odwoławczy, oddalił powództwo S. B. w stosunku do jego małoletniego syna a zatem dłużnik jest nadal zobowiązany do płacenia alimentów na rzecz syna w wysokości po [...] zł miesięcznie, zaś na rzecz jego matki - w wysokości po [...] zł miesięcznie (alimenty na rzecz A. R. zostały obniżone o [...] zł miesięcznie).
W tym miejscu organ podkreślił, że Sąd Okręgowy we W. – ustalając wysokość alimentów i rozpatrując wniosek o uchylenie czy obniżenie obowiązku alimentacyjnego - zbadał sytuację dochodową strony a wydając wspomnianej wyżej treści wyrok, potwierdził, że S. B. jest w stanie płacić alimenty w łącznej kwocie [...] zł miesięcznie. W związku z powyższym – jak wywodził Prezydent Miasta W. - nie można było zgodzić się ze stwierdzeniem wnioskodawcy, zawartym we wniosku o umorzenie zadłużenia, iż zaprzestanie działalności gospodarczej wynikało z tego, że sąd wyznaczył mu za wysokie alimenty na rzecz syna, pomimo tego, że dłużnik płacił jeszcze alimenty na dwójkę dzieci: A. i K. B. W dniu bowiem, kiedy wnioskodawca składał wniosek, istniał już wyrok, który zobowiązywał go do płacenia alimentów w łącznej kwocie [...] zł, z czego alimenty na rzecz syna D. B. stanowiły kwotę [...] zł. Z tej przyczyny i w odwołaniu do SKO z dnia [...] kwietnia 2011 r. dłużnik nie był wiarygodny, napisał bowiem w nim, iż (cyt.): "Sąd podtrzymał alimenty na D. B. w kwocie [...] zł (...)." Nie jest prawdą również to, jak akcentował organ, że kiedy Sąd orzekał w sprawie obniżenia obowiązku alimentacyjnego na rzecz D. B. i jego matki, wnioskodawca płacił alimenty jeszcze na dwójkę dzieci, gdyż sam zeznał, ze alimenty na rzecz K. B. płacił do końca 2009 r.
Zdaniem organu, wątpliwość budziło też zeznanie dłużnika, że płacił on alimenty na dzieci z pierwszego małżeństwa: K. B. i A. B., w wysokości wyższej niż zasądzona (to jest: po [...] zł zamiast po [...] zł miesięcznie). Niewiarygodnie także brzmiało, że obiecał płacić A. B. alimenty w wysokości po [...] zł miesięcznie, a gdy się z tej obietnicy nie wywiązał, to darował jej pole w I. o dużo wyższej wartości.
Organ zauważył w tym miejscu, że dłużnik płaci alimenty na rzecz syna D. B., ale nieregularnie i w niepełnej wysokości. W związku z wypłacaniem przez MOPS świadczenia alimentacyjnego synowi D. B. w 2009 r. strona wpłaciła łącznie do MOPS [...] zł, zaś w 2010 r. – [...] zł. Wpłaty dokonywane były bez pośrednictwa komornika.
Organ przyznał wprawdzie, iż sytuacja wnioskodawcy nie jest, ze względu na brak stałego zatrudnienia i stan zdrowia, łatwa, ale nie legitymuje się on orzeczeniem o niepełnosprawności. Przedstawione dokumenty nie wskazywały przy tym, że dłużnik ma jakieś przeciwwskazania do podjęcia zatrudnienia. Pomimo pewnych dolegliwości prowadził on własną działalność gospodarczą, a przyczyną jej likwidacji nie była choroba.
Wskazano też, że wnioskodawca jest zarejestrowany w urzędzie pracy, podlega aktywizacji zawodowej, jest więc szansa na podjęcie przez niego zatrudnienia. Ponadto, uzyskuje dochody z uprawy pola. W 2011 r. dłużnik uzyska dochody z dzierżawy, ponieważ, jak sam zeznał, pole jest obsiane pszenicą. Może więc liczyć na dochód z tego tytułu i ma prawo również do połowy kwoty dotacji unijnej. Poza tym wnioskodawca podejmował prace dorywcze, może więc liczyć również na dochód z tego źródła.
Organ zauważył również, że dłużnik ma obecnie [...] lata, zatem zbliża się do osiągnięcia wieku emerytalnego i może nabyć prawo do świadczeń emerytalnych. W związku z tym MOPS, jako wierzyciel ma szansę na odzyskanie swoich należności od S. B., co skutkuje nie rezygnowaniem z możliwości uzyskania zwrotu wyłożonych środków.
Nadmieniono też, że dłużnik otrzymuje bardzo dużą pomoc od swojej siostry, która nie tylko wspiera go w formie wyżywienia, ale także kupuje mu leki, daje pieniądze na spłatę zobowiązań (np. KRUS) oraz daje [...] zł miesięcznie "na życie". Udostępnia też samochód a zatem dłużnik nie pozostaje bez dochodu.
Rozpatrując sprawę w trybie instancji odwoławczej, na skutek odwołania złożonego przez stronę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. decyzją z dnia [...] września 2011 r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał na treść art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. Nr 192, póz. 1378 ze zm.) i stwierdził, że organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną. Decyzja zatem o umorzeniu należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego jest rozstrzygnięciem opartym na uznaniu administracyjnym., którego istota polega na tym, że to organ decyduje o ukształtowaniu lub nieukształtowaniu sytuacji prawnej danego podmiotu.
Kolegium podkreśliło, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia wymogi przewidziane art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. bo organ pierwszej instancji w sposób wyczerpujący zebrał i zbadał materiał dowodowy. Odwołujący się – zdaniem Kolegium - mógłby nadal prowadzić dochodową działalność gospodarczą, a jej likwidacja nie była podyktowana względami zdrowotnymi. Odwołujący się jest bowiem formalnie osobą zdolną do pracy, nie legitymującą się ani orzeczeniem o niezdolności do pracy ani orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności. Także sytuacja rodzinna S. B. nie uzasadnia więc zastosowania wobec niego ulgi. Zauważono również, że forma i zakres sprawowanej przez odwołującego się opieki nad chorą córką – A. B. nie czyni niemożliwym podjęcia przez niego działalności zarobkowej.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego S. B. wnosił o uchylenie powyższej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W., kwestionując zastosowanie wobec niego sankcji, polegającej na pozbawieniu go prawa jazdy. Samochód – jak twierdził - jest mu potrzebny do prowadzenia działalności gospodarczej oraz sprawowania opieki nad chorymi dziećmi. Zwracał też uwagę, że nie ma możliwości prowadzenia działalności gospodarczej ze względu na wiek ([...] lata) i fakt, iż od roku nie może znaleźć pracy.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. wnosiło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Oddalając skargę – na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej: "P.p.s.a." - Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uznał, że nie była ona zasadna.
Sąd zauważył, że podstawą materialnoprawną rozstrzygnięć administracyjnych, podjętych w badanej sprawie, był art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, z którego treści wynikało, iż wydawana na jego podstawie decyzja ma uznaniowy charakter. Tym samym, wybór sposobu załatwienia wniosku strony o umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego należał do organu orzekającego.
Wskazując na obowiązki organu, jakie nakładają nań przepisy art. 7, 11, 77 § 1 i art. 80 k.p.a., Sąd Wojewódzki uznał, że materiał dowodowy, znajdujący się w aktach sprawy nie dawał podstaw do stwierdzenia, iż wskazanym wyżej powinnościom uchybiono. Wniosek skarżącego został bowiem rozpatrzony przy uwzględnieniu jego sytuacji dochodowej i rodzinnej przedstawionej przez niego, a - wyciągniętych na tej podstawie wniosków - nie można było uznać za dowolne.
Z oświadczeń skarżącego – jak wywodził Sąd - wynikały wszystkie, istotne informacje o jego sytuacji rodzinnej, materialnej i zdrowotnej, a także o ponoszonych przez niego niezbędnych wydatkach. Organ, przy tym nie kwestionował trudnej sytuacji życiowej oraz zdrowotnej skarżącego. Jednakże - jak zaakcentował Sąd - umorzenie należności dłużnika alimentacyjnego, na podstawie omawianego przepisu, powinno mieć miejsce tylko wówczas, gdy sytuacja dochodowa i rodzinna zobowiązanego uniemożliwia mu wywiązanie się z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego a stan taki winien być skutkiem czynników obiektywnych, tj. takich, na które zobowiązany nie ma (nie miał) wpływu.
Taka zaś sytuacja – zdaniem Sądu – nie zachodziła w rozpatrywanym przypadku. Skarżący był bowiem wprawdzie [...] - letnią osobą niepracującą od dnia [...] listopada 2010 r., zarejestrowaną w urzędzie pracy bez prawa do zasiłku, korzystającą ze stałej pomocy materialnej i finansowej siostry – W. K., wymagającą też leczenia, lecz jednak nie legitymującą się orzeczeniem o niepełnosprawności, ani orzeczeniem o niezdolności do pracy. Skarżący wydzierżawiał przy tym od swojej córki – A. B. [...] ha gruntów rolnych i – z tego tytułu był ubezpieczony społecznie w KRUS oraz posiadał źródło dochodów, na które składał się dochód z tytułu uprawy (w 2010 r. w wysokości [...] tysięcy zł) oraz z tytułu dotacji unijnej (ok. [...] zł).
Ponadto, w oświadczeniu z dnia [...] lipca 2011 r. skarżący zeznał, że w 2010 r. zarabiał miesięcznie około [...] zł, natomiast w 2011 r. osiągnął dochód z uprawy gruntów rolnych w wysokości [...] zł miesięcznie a także - w ramach pomocy finansowej ze strony siostry – uzyskiwał [...] zł miesięcznie.
Odnosząc się do zarzutów zawartych w skardze, dotyczących składania fałszywych zeznań przez świadka przed sądem rodzinnym, mających wpływ na ustalenie obowiązku alimentacyjnego skarżącego, Sąd uznał, że nie mogło to stanowić argumentu mającego wpływ na rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy.
W tych warunkach – zdaniem Sądu Wojewódzkiego - rację miały organy, iż zarówno z powodów zdrowotnych, jak i sytuacji materialnej skarżącego, nie mogło dojść do umorzenia mu zaległych zobowiązań. Sytuacja zdrowotna i dochodowa skarżącego była bowiem wprawdzie trudna, nie mniej jednak nie na tyle, aby w sposób trwały uniemożliwić mu podejmowanie działań zmierzających do poprawy tej sytuacji, a tym samym pozwalających na wywiązaniu się z ciążącego nań obowiązku zwrotu należności wypłaconych z funduszu alimentacyjnego. Wskazywane przez skarżącego okoliczności, nie czyniły jego sytuacji wyjątkową oraz nie mogły stawiać go w sytuacji uprzywilejowanej w stosunku do innych dłużników alimentacyjnych. Sąd zaakcentował zwłaszcza, że jakkolwiek skarżący dotknięty był chorobą, nie oznaczało to jednak, że nie mógł pracować w ogóle i nie mógł postarać się o takie zarobkowanie, które byłoby adekwatne do jego możliwości i sytuacji zdrowotnej.
W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, S. B., zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu naruszenie:
1/ prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy a to art. 145 § 1 ust. 1 lit. a) P.p.s.a., w szczególności przez: nie zastosowanie art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (tj. Dz. U. z 2009 r. Nr 1 poz. 7 ze zm.) i odmowę umorzenia jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości, pomimo, że sytuacja dochodowa, zdrowotna i rodzinna skarżącego uzasadniała umorzenie tych należności.
2/ prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności:
-) art. 7 k.p.a. w zw. art. 25 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów przez niezastosowanie i brak podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy i pominięcie interesu społecznego i słusznego obywateli w tym interesu skarżącego i jego rodziny;
-) art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. art. 25 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów przez brak zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, oraz naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów i błędne ustalenia faktyczne w sprawie;
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżący wnosił o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu wraz z zasądzeniem kosztów zastępstwa adwokackiego w postępowaniu kasacyjnym jako, że pomoc prawna, udzielona skarżącemu z urzędu, nie została opłacona.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący twierdził, że w przedmiotowej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, podzielając argumentację organu I i II instancji, naruszył przepisy art. 77 § 1 i 80 k.p.a., przekraczając zasady swobodniej oceny dowodów i przyjmując - jako swoje - błędne ustalenia faktyczne poczynione przez organy administracji.
W ocenie skarżącego, jego sytuacja majątkowa i rodzinna były sytuacją szczególną, wynikającą z obiektywnych przesłanek, na które skarżący nie miał żadnego wpływu.
Autor skargi kasacyjnej podkreślał, że skarżący jest osobą bezrobotną, bez prawa do zasiłku. Likwidacja przez niego działalności gospodarczej została zaś spowodowana działaniami organu administracji (MOPS we W.), który wystąpił o odebranie mu prawa jazdy, niezbędnego do prowadzenia działalności gospodarczej. Gdyby bowiem organy nie uchybiły, w toku postępowania administracyjnego, normom art. 7 i art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. - to ustaliłyby, że skarżący prowadził działalność gospodarczą pod nazwą "A." S. B. W. ul. L. [...], której przedmiotem była sprzedaż samochodów. Skarżący swoim samochodem na lawecie przywoził, zawoził i odwoził bowiem kupowane i sprzedawane samochody oraz przywoził do nich części. Bez uprawnień do prowadzenia pojazdów - prawa jazdy - prowadzenie działalności gospodarczej, o takim przedmiocie nie było możliwe. Skarżący – jak twierdził - prowadził jednoosobową, nisko dochodową działalność, z której otrzymywane zyski nie pozwalały na zatrudnienie jakiegokolwiek pracownika.
Zwracano również uwagę, że wykazywane przez skarżącego dochody z tytułu dzierżawy i uprawy pola były bardzo niskie, niższe niż jego zobowiązania alimentacyjne a fakt ten nie znalazł odzwierciedlenia w ustaleniach organów administracji.
Ponadto odnosząc się do kwestii sprawowania opieki nad pełnoletnią, ale chorą córką skarżącego – A. B., akcentowano, że, uwagi na chorobę nie jest ona zdolna do pracy i wymaga pomocy osób drugich. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, forma i zakres sprawowanej przez skarżącego opieki nad chorą córką nie czyni niemożliwym podjęcia przez niego działalności zarobkowej, ale - zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego - opieka nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, świadczona we współpracy z innymi członkami rodziny, tak jak w przypadku skarżącego, polegająca na wożeniu córki do lekarza, podawaniu leków - niewątpliwie ogranicza możliwość wykonywania przez niego pracy zarobkowej, w tym prowadzenia działalności gospodarczej.
Okoliczność opieki nad chorą córką – w ocenie autora skargi kasacyjnej – stanowiła okoliczność wyjątkową i z pewnością zupełnie niezależną od skarżącego.
Poza tym zwracano też uwagę na wiek strony ([...] lata) i okoliczność, że nie jest on osobą zdrową, pomimo, że nie legitymuje się orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności. Skarżący cierpi bowiem na nadciśnienie tętnicze i schorzenia kręgosłupa a także wykryto u niego torbiel limfatyczną uciskającą żyłę główną dolną w nadbrzuszu prawym oraz torbiele w obu nerkach.
Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie polegało więc wyłącznie na badaniu zasadności podstaw kasacyjnych.
Istota podniesionych przez skarżącego kasacyjnie zarzutów sprowadzała się do podważenia dokonanej przez Sąd I instancji oceny kontrolowanego postępowania administracyjnego w zakresie prawidłowego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, ustalenia i wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a w konsekwencji sposobu jej załatwienia przez organy obu instancji.
Z powyższymi zarzutami nie można się zgodzić. Przepis art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów – zgodnie z którym organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną – nakładał na organy obu instancji obowiązek zbadania, czy sytuacja dochodowa i rodzinna wnioskodawcy uzasadniała rozpoznanie wniosku, zgodnego z jego żądaniem. Sąd Wojewódzki zasadnie uznał, że zarówno Prezydent W., jak również Samorządowe Kolegium Odwoławcze wywiązały się ze swej roli w sposób prawidłowy, drobiazgowo badając sytuację osobistą S. B. oraz wyjaśniając wszelkie zaistniałe na tym polu niejasności oraz rozbieżności.
Sąd I instancji prawidłowo przy tym ocenił, iż organy obu instancji, dokonując na tej podstawie oceny wniosku, nie naruszyły prawa w powołanym w skardze kasacyjnej zakresie.
Okoliczność bowiem, że skarżący kasacyjnie jest osobą bezrobotną, bez prawa do zasiłku i która utraciła prawo jazdy nie mogła powodować automatycznie, że taki stan uprawniał go do domagania się umorzenia zaległości alimentacyjnych. Podobnie fakt powiązania likwidacji prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, w której posługiwał się uprawnieniem do kierowania pojazdami z utratą tego prawa nie mogło stanowić dostatecznej przesłanki odmiennego rozpatrzenia ww. wniosku. Nie wyłączało bowiem możliwości kontynuowania prowadzonej działalności, a jedynie powodowało, że skarżący nie mógł w pełnym zakresie jej wykonywać samodzielnie. Ponadto utrata powyższego uprawnienia co najwyżej utrudniała, a nie uniemożliwiała wykonywanie przez niego prac polowych na dzierżawionym polu, które przy odpowiednim zaangażowaniu z jego strony mogłyby być w dalszym ciągu prowadzone.
Wymieniona wyżej okoliczność nie wyłączała też możliwości podjęcia próby znalezienia innej pracy, do czego skarżący kasacyjnie jest zdolny, zważywszy nawet na jego zaawansowany wiek. Pomimo bowiem chorób, które szczegółowo wymienił, nie legitymuje się on żadnym orzeczeniem lekarskim o przeciwwskazaniach w zakresie podjęcia innej pracy. Sam przy tym wskazywał, że uprawia dzierżawione przez siebie pole potwierdzając w ten sposób, iż jest zdolny do podjęcia innej pracy, co mogłoby się przełożyć na uzyskanie przez niego możliwości bieżącego zaspokajania zobowiązań alimentacyjnych. Trudności finansowe, na które powołuje się skarżący kasacyjnie nie miały zatem charakteru stałego i nie mogły przemawiać za uznaniem, iż jego sytuacja majątkowa ma szczególny charakter, a zatem dostatecznie uzasadniała umorzenie należności alimentacyjnych.
Powyższe zaś powoduje, że Sąd I instancji nie mógł zarzucić organom obu instancji, iż nie dokonały prawidłowych ustaleń w przytoczonym zakresie oraz, że ewentualna prawidłowa ocena podnoszony w powyższym zakresie okoliczności skutkowałaby wydaniem odmiennych decyzji.
Sąd Wojewódzki prawidłowo także ocenił, że sytuacja rodzinna skarżącego kasacyjnie, w tym konieczność sprawowania opieki nad córką, nie mogła przesądzać o umorzeniu przez organy administracji publicznej ww. należności, skoro nie rzutowała, w znaczącym zakresie, na jego sytuację. Konieczność sprawowania opieki na chorą córką nie mogła uniemożliwiać podjęcia przez S. B. pracy w sytuacji, gdy jej ciężar spoczywa również na innych członkach rodziny A. B., zwłaszcza, że skarżący kasacyjnie nie wskazywał, iż musi ona mieć charakter ciągły, a jedynie podnosił, iż – w jego ocenie - tylko ogranicza mu wykonywanie pracy zarobkowej. Okoliczność ta nie mogła mieć w związku z tym znaczącego wpływu na ocenę realizacji przesłanek uzasadniających wydanie decyzji zgodnej z żądaniem wnioskodawcy.
Podnoszone zatem przez skarżącego kasacyjnie argumenty w żadnym zakresie nie mogły skutecznie podważać zasadność wyrażonego w zaskarżonym wyroku stanowiska. Nie mogły również stanowić podstawy skutecznego kwestionowania dokonanych przez organy ustaleń faktycznych niezbędnych do prawidłowego merytorycznego rozpoznania wniosku oraz sposobu przeprowadzenia przez nie postępowania dowodowego. Za niezasadny zatem należało uznać zarzut naruszenia art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. art. 25 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów.
Identyczne stanowisko należy odnieść do zarzutu naruszenia art. 7 k.p.a. w z art. 25 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Kontrola Sądu Wojewódzkiego uwzględniała bowiem ocenę, czy kwestionowane decyzje zostały wydane przy uwzględnieniu zawartego w tym przepisie obowiązku wzięcia pod uwagę interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Zaznaczyć przy tym należy, że odmowa umorzenia należności alimentacyjnych nie była równoznaczna z nieuwzględnieniem zawartych w ww. przepisie wytycznych, lecz stanowiła wyraz uznania przez organy obu instancji, iż okoliczności sprawy uzasadniały twierdzenie, że sytuacja majątkowa i rodzinna skarżącego kasacyjnie nie była na tyle wyjątkowa, aby zastosować przepis art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, uszczuplając w ten sposób budżet gminy.
W konsekwencji zaś za niezasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a., który nie mógł być przez Sąd I instancji zastosowany wobec braku możliwości stwierdzenia naruszenia przez organy administracji publicznej ww. przepisu prawa materialnego.
Z tych przyczyn, uznając skargę kasacyjną za nieusprawiedliwioną, Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 184 P.p.s.a. (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) - orzekł jak w sentencji.
Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącego kasacyjnie wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, gdyż wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258 - 261 p.p.s.a. Stosownie zaś do § 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.) pełnomocnik skarżącego powinien złożyć wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu oświadczenie, o jakim mowa w tym przepisie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło