I OSK 1716/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-02-20

Skład orzekający: Elżbieta Kremer, Olga Żurawska-Matusiak, Dariusz Chaciński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ prowadzący ewidencję gruntów i budynków jest właściwy do rozstrzygania sporów o charakterze cywilnoprawnym dotyczących podziału budynku mieszkalnego, który stanowi część składową dwóch nieruchomości będących własnością różnych osób?
Ratio decidendi
Organ prowadzący ewidencję gruntów i budynków nie jest właściwy do rozstrzygania sporów o charakterze cywilnoprawnym dotyczących podziału budynku mieszkalnego, który stanowi część składową dwóch nieruchomości będących własnością różnych osób. Ewidencja gruntów i budynków ma charakter techniczno-informacyjny i rejestruje stany prawne ustalone w innym trybie. W przypadku sporów o zasięg prawa własności lub podziału budynku, konieczne jest postępowanie cywilne lub administracyjne zakończone odpowiednim orzeczeniem.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o aktualizację operatu ewidencyjnego gruntów w zakresie powierzchni działek i przebiegu granic, a także danych budynku mieszkalnego. Wnioskodawcy domagali się przywrócenia stanu sprzed modernizacji ewidencji z 2004 r., twierdząc, że pozbawiono ich części działki i domu. Organ odwoławczy uchylił decyzję organu I instancji, wskazując na brak podstaw do podziału budynku w operacie ewidencyjnym bez stosownej dokumentacji. WSA oddalił skargę, a NSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że spór ma charakter cywilnoprawny.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Elżbieta Kremer (spr.) Sędziowie sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak sędzia del. WSA Dariusz Chaciński Protokolant starszy asystent sędziego Maciej Kozłowski po rozpoznaniu w dniu 20 lutego 2020 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 7 listopada 2017 r. sygn. akt II SA/Rz 881/17 w sprawie ze skargi E. K. na decyzję Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Rzeszowie z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie aktualizacji operatu ewidencyjnego oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 7 listopada 2017 r. sygn. akt II SA/Rz 881/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę E. K. na decyzję Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Rzeszowie z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie aktualizacji operatu ewidencyjnego. Wyrok zapadł na tle następujących okoliczności sprawy: E. K. i P. W. zwrócili się do Starosty Powiatu Rzeszowskiego o wprowadzenie zmian w ewidencji gruntów i budynków dotyczących działki nr ewid. [...] w S. w zakresie powierzchni poprzez przywrócenie jej stanu sprzed modernizacji przeprowadzonej w 2004 r. Jak podali, na skutek modernizacji pozbawiono ich 49m2 powierzchni działki nr [...] i części domu na niej posadowionego oraz wejścia do tego domu od strony południowej, przez co stan ewidencyjny nie odpowiada stanowi posiadania. Budynek, podzielony na mocy orzeczenia Sądu na dwa odrębne lokale wzdłuż przebiegającego przez niego korytarza, wpisany jest ponadto do ewidencji zabytków. Oznaczenie przebiegu podziału budynku niezgodnie z jego konstrukcją przez środek należących do nich pomieszczeń południowej części budynku linią skośną nie jest możliwe. Tak natomiast zaznaczono przebieg granicy zabudowanych tym budynkiem działek nr [...] i [...] na mapie. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...], Starosta Powiatu Rzeszowskiego orzekł o wprowadzeniu zmian w operacie ewidencji gruntów dotyczących działek nr [...] i [...] w ten sposób, że: 1) w jednostce rejestrowej nr [...] utworzonej na rzecz A. K. wykreślono działkę ewidencyjną nr [...] o pow. [...]ha i wpisano działkę nr [...] o pow. [...]ha ([...]ha) oraz zmieniono powierzchnię zabudowy drewnianego budynku mieszkalnego o identyfikatorze nr [...] ze [...]m2 na [...]m2 (rodzaj budynku wg KŚT: 110 - budynki mieszkalne, klasa budynku wg PKOB: 1110 - budynki mieszkalne jednorodzinne), 2) w jednostce rejestrowej nr [...] utworzonej na rzecz E. K., P. W., M. W. i P. W. wykreślono działkę ewidencyjną nr [...] o pow. [...]ha i wpisano działkę nr [...] o pow. [...]ha ([...]ha) oraz drewniany jednokondygnacyjny budynek mieszkalny o identyfikatorze nr [...] o pow. zabudowy [...]m2 (rodzaj budynku wg KŚT: 110 - budynki mieszkalne, klasa budynku wg PKOB: 1110 - budynki mieszkalne jednorodzinne). Postanowiono też o naniesieniu zmian dotyczących konfiguracji granic działek i budynku mieszkalnego na mapę ewidencyjną. W uzasadnieniu wyjaśniono, że z ustaleń dokonanych w toku postępowania wynika, że na działkach posadowiony jest parterowy drewniany budynek mieszkalny podzielony fizycznie na dwa lokale mieszkalne, z dwoma osobnymi wejściami od strony wschodniej i zachodniej budynku. Pomieszczenia w części północnej budynku położone są w całości na działce nr [...], natomiast w części południowej w przestrzeni obu działek. Obecne na rozprawie strony zgodnie wskazały przebieg granicy między nieruchomościami, za wyjątkiem A. K., która nie wskazała zasięgu własności swojej nieruchomości. Na podstawie materiałów zgromadzonych w ośrodku geodezyjnym ustalono zaś, że działki nr [...] i [...] odpowiadają dawnym parcelom budowlanym nr [...] i [...] oraz parcelom gruntowym nr [...] i [...]. Podczas prac związanych z założeniem ewidencji gruntów w latach siedemdziesiątych XX wieku dokonano ustalenia stanu władania ww. gruntami i na mapie ewidencyjnej przedmiotowe nieruchomości oznaczone były nr [...] i [...]. W latach 1975-1979 dokonano odnowienia operatu ewidencji gruntów na bazie mapy zasadniczej w skali 1:2000, w miejsce poprzednio istniejącej mapy ewidencyjnej opracowanej w systemie parcelowym w skali 1:2880. Dla działek nr [...] i [...] dokonano w dniu 24 stycznia 1978 r. ustalenia przebiegu granic na gruncie (wg stanu na dzień 4 listopada 1971 r.), ich pomiaru i określenia powierzchni. Parcela nr [...] zmieniła oznaczenie na działkę ewidencyjną nr [...] o pow. [...]ha, a parcela nr [...] na działkę ewidencyjną nr [...] o pow. [...]ha. Rozbieżność w ich powierzchni oraz nieznaczna zmiana konfiguracji granic pomiędzy mapą w skali 1:2000 i wcześniejszą mapą stanowiły normalne następstwo wykonanego opracowania geodezyjnego. W późniejszych latach dochodziło do zmiany własnościowej ww. nieruchomości. W 2004 r. przeprowadzono modernizację ewidencji gruntów i budynków. Działka nr [...] utrzymała dotychczasową powierzchnię [...]ha, natomiast na skutek obliczenia powierzchni działki nr [...] ujawniono w projekcie operatu technicznego nową jej powierzchnię wynoszącą [...]ha. Budynek mieszkalny położony w S. przy ul. [...] o pow. zabudowy [...]m2 w całości przypisano do działki [...]. Tymczasem zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego budynek posadowiony na nieruchomości gruntowej jest jego częścią składową. Wobec zaś niewątpliwego stanu własnościowego konieczne stało się zaktualizowanie stanu ewidencji w oparciu o posiadane w zasobie dokumenty oraz dokumentację techniczną opracowaną przez geodetę uprawnionego S. K., ponieważ podczas prac modernizacyjnych część danych objętych ewidencją została w operacie ujawniona błędnie. W odwołaniu współwłaściciele działki nr [...] zarzucili, że kwestionowany przez nich stan ewidencji jest wynikiem przeprowadzonej w 2004 r. modernizacji, w wyniku której pozbawiono ich własności lokalu mieszkalnego, gdyż cały budynek wykazano jako posadowiony na działce nr [...]. Nie mogli jednak wnieść wówczas uwag ani zarzutów, ponieważ o jej prowadzeniu nie wiedzieli, jako że nie mieszkają w tym budynku. W dalszym ciągu nie zgadzają się z wyliczeniami powierzchni ich działki, które uznali za "kosmetyczne i nie likwidujące problemu". Decyzją z dnia [...] września 2015 r. nr [...] PWINGiK uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia stwierdziwszy, że o ile osnowa decyzji w zakresie zmiany konfiguracji i powierzchni działek znajduje w nim odzwierciedlenie, o tyle wykazanie na nich dwóch różnych budynków, czyli jego podział, uzasadnienia takiego nie znajduje. Dokonanie podziału budynku jest możliwe tylko na zasadach określonych w ustawie o gospodarce nieruchomościami i wymaga opracowania stosownej dokumentacji podlegającej zatwierdzeniu decyzją o podziale. Podstawy takiej nie mogła stanowić ugoda zawarta przed Sądem Powiatowym w Kolbuszowej w dniu 20 lipca 1961 r. Zwrócono ponadto uwagę na konieczność prawidłowego ustalenia kręgu stron postępowania oraz ponownej oceny operatu technicznego przyjętego do zasobu w dniu 27 lutego 2015 r. pod kątem jego przydatności do aktualizacji danych ewidencyjnych. Zakres ponownego postępowania uzasadniał w ocenie organu odwoławczego podjęcie decyzji kasacyjnej w trybie art. 138 § 2 K.p.a. Wyrokiem z dnia 13 września 2016 r. sygn. akt II SA/Rz 1584/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił decyzję z dnia [...] września 2015 r. W ocenie Sądu organ odwoławczy wydając decyzję kasacyjną naruszył art. 138 § 2 K.p.a. Organ uchylił się od rozważenia zasadności większości zarzutów odwołania i obowiązku ponownego rozstrzygnięcia sprawy. Zdaniem Sądu PWINGiK dokonał oceny materiału dowodowego (nie podając przy tym czym się kierował przy tej ocenie) i dokonał ustalenia stanu faktycznego, który powinien być ujawniony w ewidencji co do przebiegu granicy według przywołanych znajdujących się w zasobie dokumentów źródłowych. Sąd wskazał również, że PWINGiK wbrew zasadzie z art. 11 K.p.a. oraz art. 107 § 3 K.p.a. nie wyjaśnił stronom dlaczego ugoda zawarta w dniu 20 lipca 1961 r. przed Sądem Powiatowym w Kolbuszowej nie może stanowić podstawy do ujawnienia podziału budynku w operacie ewidencyjnym. Decyzją z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] Podkarpacki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Rzeszowie uchylił decyzję decyzji Starosty Powiatu Rzeszowskiego z dnia [...] kwietnia 2015 r. w całości i orzekł o aktualizacji operatu ewidencyjnego obrębu [...] w następujący sposób, że: - w miejsce dotychczasowej powierzchni działki nr [...] tj. [...]ha wpisać nową powierzchnię wynoszącą [...]ha ([...]ha), - w miejsce dotychczasowej powierzchni działki nr [...] tj. [...]ha wpisać nową powierzchnię wynoszącą [...]ha ([...]ha), - zmienić przebieg granicy pomiędzy działkami nr [...], [...] w sposób przedstawiony na mapie uzupełniającej z wykazem zmian gruntowych stanowiącej część operatu technicznego wpisanego do ewidencji materiałów zasobu PODGiK w Rzeszowie w dniu 10 marca 2017 r. pod nr [...]; - dane ewidencyjne budynku nr [...] wykazać zgodnie z arkuszem danych ewidencyjnych budynku stanowiącym część operatu technicznego wpisanego do ewidencji materiałów zasobu PODGiK w Rzeszowie w dniu 10 marca 2017 r. pod nr [...]. Organ mając na uwadze wskazania zawarte w wyroku z dnia 13 września 2016 r. sygn. akt II SA/Rz 1584/15 uzupełnił materiał dowodowy o aktualne wypisy z rejestru gruntów dla działki nr [...] i działek z nią sąsiadujących i aktualną mapę ewidencyjną oraz operat techniczny wpisany do ewidencji materiałów zasobu w dniu 10 marca 2017 r. pod identyfikatorem [...], zawierający m.in. mapę uzupełniającą z wykazem zmian gruntowych oraz arkusz danych ewidencyjnych budynku mieszkalnego o identyfikatorze [...]. W sprawozdaniu technicznym stanowiącym integralną część ww. operatu wykonawca wyjaśnił, że dokonał korekty opracowania dokumentacji geodezyjno-prawnej stosownie do zaleceń PWINGiK zawartych w piśmie z dnia 21 lutego 2017 r., a dla budynku mieszkalnego [...] wykonano nowy Arkusz Danych Ewidencyjnych Budynków. Organ odwoławczy stwierdził, że budynek mieszkalny posadowiony na działkach ewidencyjnych nr [...] i [...], które niegdyś były jedną nieruchomością M. P. nie stanowi odrębnego od gruntu przedmiotu własności a stanowi część składową tych nieruchomości. Podział tego budynku bez odpowiedniej dokumentacji podziałowej zatwierdzonej stosowną decyzją zatwierdzającej podział nieruchomości wykracza poza zakres kompetencji organów prowadzących ewidencję gruntów i budynków, która pełni funkcje informacyjno – techniczne i rejestruje jedynie stany prawne ustalone w innym trybie lub przez inne organy orzekające. To przesądza o wadliwości decyzji organu I instancji w zakresie wykazania dwóch różnych budynków mieszkalnych na działkach nr [...] i [...]. Ugoda z dnia 2 lipca 1961 r. zawarta przed Sądem Powiatowym w Kolbuszowej, której oceny dokonał Sąd Rejonowy dla Krakowa - Podgórza w Krakowie I Wydział Cywilny w uzasadnieniu nieprawomocnego postanowienia z dnia 28 maja 2013 r. sygn. akt I Ns 248/11/P oddalającego wniosek E. K., P. W., M. W. i P. W. o zasiedzenie, zawarta pomiędzy ówczesnymi właścicielami przedmiotowych nieruchomości oraz budynku mieszkalnego nie może, wbrew ich żądaniu, stanowić podstawy ujawnienia tego podziału w operacie ewidencyjnym. W uzasadnieniu tego postanowienia Sąd wyjaśnił, że w wyniku ugody zawartej w sprawie o dział spadku po M. i P. P. doszło do nieformalnego podziału budynku. Sprawa ta toczyła się z wniosku J. P. i S. P. przy uczestnictwie M. P., B. M., W. P., T. P. i A. P., a więc łącznie uczestnikami było 7 osób. Ugodę podpisało jedynie cztery osoby, zaś nie stawiła się na rozprawę B. M. Sąd stwierdził, że ugoda niezawarta i niepodpisana przez wszystkich uczestników nie może być uznana za prawnie skuteczną. Nie można jej uznać za przyznającą J. P. własność południowej części domu, zaś M. P. części północnej, a jedynie za ustanawiającą podział do korzystania przez dwóch braci z nieruchomości. Sąd wskazał również, że w postanowieniu dokonującym działu spadku dokonano jedynie podziału nieruchomości, na których budynek został posadowiony, bez dokonania podziału samego domu. Budynek ten jest zaś posadowiony i trwale związany z dwiema działkami wydzielonymi w ramach działu spadku, z których jedna została przyznana na własność J. P., zaś druga M. P., a więc stanowi ich część składową. W sytuacji braku jakiegokolwiek rozstrzygnięcia dotyczącego samego budynku (ugoda sądowa nie może wywrzeć skutków prawnych, zaś postanowienie działowe w ogóle o tym nie traktuje), uznać należy, że byli oni współwłaścicielami tego budynku - w takich częściach w jakich budynek ten posadowiony jest na poszczególnych działkach. Dokonanie żądanych przez zainteresowanych zmian w zakresie podziału budynku będzie możliwe dopiero po przedłożeniu stosownej dokumentacji podziałowej wraz z decyzją zatwierdzającą taki podział bądź prawomocnego rozstrzygnięcia sądu powszechnego w tym zakresie. Skargę na powyższą decyzję wniosła E. K. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalając skargę stwierdził, że uchylenie rozstrzygnięcia organu I instancji w całości i orzeczenie korygujące w tym zakresie powierzchnię działek o nr [...] i [...], przebieg granic, oraz wykazujące dane budynku o nr [...] zgodnie z arkuszem danych ewidencyjnych, uznać należało za trafne, bowiem decyzja Starosty wykazująca dwa różne od siebie obiekty budowlane położone na ww. działkach nie mogła w sposób legalny dokonywać podziału istniejącego budynku. Sąd zgodził się z twierdzeniem, że taki podział jest w świetle prawa dopuszczalny, jednakże nie w trybie przepisów ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2016 r., poz. 1629 ze zm.). W aktualnym stanie prawnym i faktycznym, budynek posadowiony na działkach nr [...] i [...], nie stanowi odrębnego od gruntu przedmiotu prawa własności, będąc wobec tego częścią składową nieruchomości, na których jest posadowiony. To zagadnienie zostało dostatecznie wyjaśnione stronom w uzasadnieniu skarżonej decyzji PWINGiK w oparciu o art. 46 § 1 i art. 48 K.c. Do prawidłowo postawionej przez organ tezy przekonują także pozostałe uwzględnione przez organ odwoławczy okoliczności faktyczne i prawne. W ocenie Sądu organ II instancji wykonując wytyczne wynikające z prawomocnego wyroku WSA w Rzeszowie z 13 czerwca 2016 r., sygn. akt II SA/Rz 1584/15, dokonał rzetelnej oceny ugody zawartej przed Sądem Rejonowym w Kolbuszowie w dniu 20 lipca 1961 r. Z racji swej specjalizacji, PWINGiK słusznie zinterpretował powyższą ugodę w kontekście ustaleń dokonanych w postępowaniu cywilnym przez Sąd Rejonowy dla Krakowa - Podgórza w postanowieniu z 28 maja 2013 r., sygn. akt I Ns 248/11/P. W treści tego orzeczenia Sąd wyraźnie zaznaczył, że ugody dokonującej podziału spornego budynku nie podpisali wszyscy z uprawnionych do jej zawarcia, stąd nie może być ona uznana za prawnie skuteczną. Z powodu tak jednoznacznej oceny Sądu powszechnego, za słuszne uznano stanowisko PWINGiK o braku podstaw do pełnego uwzględnienia żądania stron o wprowadzenie zmian w operacie ewidencji gruntów wynikających z prawnie nieskutecznej ugody sądowej, a więc powiększenia powierzchni działki nr [...], aż do [...]m2. Zdaniem Sądu organ trafnie wyjaśnił skarżącym, że dokonanie żądanych przez nich zmian, a więc w istocie przywrócenie stanu powierzchni ich działki sprzed modernizacji z 2004 r., będzie możliwe jednak dopiero po przedłożeniu stosownej dokumentacji podziałowej wraz z orzeczeniem właściwego organu państwowego (organu administracji publicznej lub sądu), zatwierdzającym taki podział. Innymi słowy, zgodny z oczekiwaniem stron przebieg granic ich nieruchomości organy ewidencyjne mogą wprowadzić wyłącznie na podstawie dokumentów wskazanych w § 12 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. z 2016 r., poz. 1034 ze zm.), tj. m.in. orzeczeń sądowych, decyzji administracyjnych, a także pomocniczo przy wykorzystaniu dokumentacji geodezyjnej, przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, sporządzonej w okolicznościach podanych w treści § 36 rozporządzenia. Organ wykazał, że na chwilę rozstrzygania sprawy taką dokumentację stanowi operat techniczny wpisany do zasobu geodezyjnego z dnia 10 marca 2017 r. pod identyfikatorem [...]. Operat, o jakim mowa uwzględnia wskazówki Organu odwoławczego dotyczące położenia budynku mieszkalnego (części składowej nieruchomości) na dwóch odrębnych działkach ewidencyjnych. Sporządzona przez geodetę dokumentacja została opracowana na podstawie pomiarów bezpośrednich w/w działek, dlatego są one zgodne z rzeczywistym zasięgiem prawa własności do nieruchomości. Tak dokonane pomiary dokładnie odzwierciedlają ustaloną granice nieruchomości zarówno w oparciu o mapę zasadniczą z 1970 r. oraz dokumentację opracowaną podczas postępowania uwłaszczeniowego przeprowadzonego w roku 1978 r. Wykonane przez Organy Służb Geodezji i Kartografii czynności prawne i faktyczne wypełniają podstawowy postulat utrzymywania danych ewidencyjnych w zgodzie z ujawnionym i aktualnym stanem faktycznym i prawnym nieruchomości, korygując istniejący w operacie oczywisty błąd popełniony w trakcie prac modernizacyjnych zrealizowanych w 2004 r. Wskazano też, że obszar nieruchomości w odróżnieniu od jej stanu prawnego, nie jest objęty domniemaniem zgodności ze stanem rzeczywistym, co pozwala organom ewidencyjnym na usuwanie oczywistych błędów w operacie ewidencji gruntów i budynków, co w niniejszej sprawie w sposób legalny wykazano. Sąd podkreślił przy tym, że organ ewidencyjny nie jest władny uwzględnić wniosku podmiotu ewidencyjnego, jeżeli żąda on wprowadzenia zmian przebiegu granic działek ewidencyjnych, co do których zaistniał spór graniczny, czy tym bardziej spór o prawo własności. Innymi słowy, stanowczo wykluczyć należy dokonywanie zmian ewidencyjnych, które nie wynikają wprost z dokumentów źródłowych wymienionych w § 12 rozporządzenia, lub które powinny zostać rozstrzygnięte w drodze odpowiedniego postępowania (np. rozgraniczeniowego). Nie można bowiem na organy ewidencyjne, które jedynie rejestrują zmiany będące wynikiem innej procedury, przerzucać kompetencji innych organów czy sądów. Z akt administracyjnych sprawy ponad wszelką wątpliwość wynika, że zasięg prawa własności do budynku przy ul. [...], stanowi przedmiot sporu sądowego o nabycie prawa własności w drodze zasiedzenia. Tym bardziej więc organy ewidencyjne nie mogły swymi działaniami naruszać właściwości oraz ustaleń sądu powszechnego, władnego do ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy powierzchni działek nr [...] i [...], w tym położonego na nich budynku mieszkalnego. Jeżeli zaistnieją uzasadnione wątpliwości co do stanu prawnego nieruchomości, a takie z pewnością powstały w niniejszej sprawie, to nie pozwalają one na prowadzenie postępowania w trybie administracyjnym służącym aktualizacji zapisów widniejących w ewidencji. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła E. K., zarzucając naruszenie: 1) prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię jak również niewłaściwe zastosowanie, tj.: a) § 12 ust. 1 pkt 2 i 5 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że akt własności ziemi z 1976 r., decyzja Naczelnika Miasta i Gminy Sokołów Małopolski z dnia [...] czerwca 1978 r., a także prawnie skuteczna ugoda zawarta przed Sądem Rejonowym w Kolbuszowie w dniu 20 lipca 1961 r. sygn. akt Ns 333/61 nie są dokumentami w rozumieniu § 12 ww. rozporządzenia, podczas gdy są to oczywiście dokumenty, na podstawie których w ewidencji gruntów i budynków winny być uwidocznione prawa skarżącej; b) § 46 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków poprzez jego niezastosowanie i pominięcie, że zarówno postanowienia AWZ z 1976 r., postanowienia decyzji Naczelnika Miasta i Gminy Sokołów Małopolski z dnia [...] czerwca 1978 r. jak i postanowienia ugody zawartej przed Sądem Powiatowym w Kolbuszowej w dniu 20 lipca 1961 r. sygn. akt Ns 333/61 winne być przez PWINGiK wprowadzone do operatu ewidencyjnego z urzędu, albowiem AWZ z 1976 r. oraz decyzja Naczelnika Miasta i Gminy Sokołów Małopolski z dnia [...] czerwca 1978 r. są ostatecznymi aktami administracyjnymi regulującymi prawo własności nieruchomości nr [...], natomiast ugoda zawarta w 1961 r. jest prawomocnym orzeczeniem sądowym w rozumieniu ww. regulacji i jest prawnie skuteczna; c) § 45 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że decyzją z dnia [...] maja 2017 r. dokonano aktualizacji operatu ewidencyjnego w zakresie przebiegu granic i powierzchni działek ewidencyjnych nr [...] i [...] oraz położonego na nich budynku mieszkalnego w obrębie [...], poprzez wprowadzenie udokumentowanych zmian do bazy danych ewidencyjnych, podczas gdy wyrzeczenie decyzji z 2017 r. nie różni się od wyrzeczenia decyzji z 2004 r., a nadto przy jego przygotowywaniu zupełnie pomięto protokoły oględzin na gruncie działki nr [...] z dnia 15 lutego 2013 r. oraz z dnia 26 listopada 2014 r., w których jednoznacznie wskazany został przebieg granicy działki nr [...] z działkami sąsiednimi; d) § 39 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków poprzez jego błędne zastosowanie i przyjęcie przez Sąd, że jeżeli istnieją uzasadnione wątpliwości co do stanu prawnego nieruchomości, to nie pozwalają one na prowadzenie postępowania w trybie administracyjnym, służącym aktualizacji zapisów widniejących w ewidencji, co czyni koniecznym oddalenie skargi, podczas gdy zaistniałe w niniejszej sprawie wątpliwości dotyczą przebiegu granic pomiędzy działkami nr [...] i [...], a w świetle brzmienia powyższej regulacji spory graniczne nie wstrzymują czynności związanych z założeniem ewidencji; 2) naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez brak dostrzeżenia z urzędu, że decyzja z dnia [...] maja 2017 r. o aktualizacji operatu ewidencyjnego obrębu [...], wydana na skutek kasacji decyzji organu I instancji powtarza jedynie w swej treści zapisy ustaleń tego organu i nie wnosi nic nowego do sprawy, mimo, iż organ II instancji, prawomocnym wyrokiem WSA w Rzeszowie z dnia 13 czerwca 2016 r. sygn. akt II SA/Rz 1584/15, zobowiązany został do rzetelnego rozważenia zarzutów odwołania oraz do ponownego rozstrzygnięcia sprawy; b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi, mimo rażącego naruszenia przez PWINGiK przepisów art. 7, art. 77 oraz art. 80 K.p.a. poprzez pominięcie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, tj. dokumentów AWZ z 1976 r., decyzji Naczelnika Miasta i Gminy Sokołów Małopolski z dnia [...] czerwca 1978 r. oraz protokołów oględzin na gruncie działki nr [...] z dnia 15 lutego 2013 r. oraz z dnia 26 listopada 2014 r., które to dokumenty wskazują zarówno faktyczny przebieg granicy jak i potwierdzają rzeczywisty stan prawny nieruchomości nr [...] oraz związanego z nią budynku mieszkalnego; c) art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez: - błędną ocenę stanu faktycznego i przyjęcie, że nie zachodzą wątpliwości, co do prawidłowej aktualizacji operatu ewidencyjnego w zakresie przebiegu granic i powierzchni działek ewidencyjnych nr [...] i [...] oraz położonego na nich budynku mieszkalnego w obrębie [...], podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału, w szczególności z uregulowań z 1976 r. i z 1978 r. wprost wynika, iż działka ewidencyjna nr [...] ma powierzchnię [...]ha, natomiast działka nr [...] powierzchnię [...]ha, podczas gdy w "zaktualizowanej" ewidencji powierzchnia działki nr [...] z niewiadomych przyczyn uległa "zmniejszeniu" do wartości [...]ha, co daje różnicę wartości [...]ha, a co w żadnym momencie nie zostało wyjaśnione ani skorygowane; - błędną ocenę stanu faktycznego i przyjęcie, że ugoda z dnia 20 lipca 1961 r. nie może stanowić podstawy ujawnienia podziału budynku mieszkalnego w operacie ewidencyjnym, podczas gdy ugoda ta jest prawnie skuteczna, albowiem podpisali ją wszyscy uczestnicy ówczesnego postępowania, a zatem należy ją uznać za przyznającą J. P. własność południowej części domu, zaś M. P. własność części północnej; - brak odniesienia się do wszystkich zarzutów skargi, w szczególności brak odniesienia się do zarzutu sprzeczności aktualizacji z 2004 r. z postanowieniem Sądu Powiatowego w Kolbuszowej z dnia 30 września 1966 r. sygn. akt Ns I 135/66 w przedmiocie nabycia spadku, brak odniesienia się do treści decyzji Naczelnika Miasta i Gminy w Sokołowie Małopolskim, korygującej ostatecznie zapisy AWZ z 1976 r., a także brak odniesienia się do faktu nienależnego opłacania podatku od nieruchomości, co jest wynikiem błędnych decyzji wydanych w niniejszej sprawie. W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W piśmie z dnia 5 stycznia 2018 r. P. W. działający w imieniu własnym oraz jako pełnomocnik P. i M. W. oświadczył, że popiera skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: W świetle art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 P.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna jest niezasadna, a dokonana przez Sąd I instancji kontrola zaskarżonej decyzji jest prawidłowa. W skardze kasacyjnej podniesione zostały zarzuty dotyczące zarówno naruszenia prawa materialnego jak i przepisów postępowania, jednak istota sporu w niniejszej sprawie dotyczy kwestii materialnoprawnych stąd też w pierwszej kolejności należy się odnieść do tych zarzutów. W zarzutach dotyczących naruszenia prawa materialnego sformułowanych w pkt 1 zarzucono naruszenie § 12 ust. 1 pkt 2 i 5, § 46 ust. 2 pkt 1, § 45 ust. 1 rozporządzenia z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że ugoda zawarta przed Sądem Rejonowym w Kolbuszowej w dniu 20 lipca 1961 r. sygn. akt Ns 333/61, a także Akt własności ziemi z dnia [...] grudnia 1976 r. wydany przez Naczelnika Miasta i Gminy w Sokołowie Małopolskim, sprostowany decyzją z dnia [...] czerwca 1978 r. na podstawie którego poprzedniczka skarżącej nabyła na wyłączną własność działkę ewidencyjna nr [...] nie są dokumentami na podstawie których w ewidencji winny być uwidocznione prawa skarżącej. Skarżąca kwestionując powierzchnię działki nr [...] domaga się ujawnienia w ewidencji gruntów prawa do południowej części domu mieszkalnego, który położony jest w niewielkiej części na działce nr [...] i w części na działce nr [...] stanowiącej własność A. K. Można stwierdzić, że spór w niniejszej sprawie jaki powstał pomiędzy właścicielami działki nr [...] i właścicielką działki nr [...] w związku z budynkiem mieszkalnym położonym na tych dwóch nieruchomościach jest sporem o charakterze cywilnym, który nie może być rozstrzygnięty przez organy prowadzące ewidencję gruntów i budynków. Wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 20 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, ewidencja gruntów i budynków obejmuje informacje dotyczące budynków takie jak: ich położenie, przeznaczenie, funkcję użytkową i ogólne dane techniczne, zaś § 63 rozporządzenia w sprawie ewidencji gruntów i budynków wymienia w pkt od 1 do pkt 27 szczegółowo dane ewidencyjne dotyczące budynku np. 1) identyfikator budynku o którym mowa w ust. 16-22 załącznika nr 1 do rozporządzenia; 2) status budynku określający, że: a) budowa budynku została zakończona w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane lub rozpoczęte zostało jego faktyczne użytkowanie, b) budynek jest w trakcie budowy, c) budynek do rozbiórki, d) budynek jest przedmiotem pozwolenia na budowę lub zgłoszenia, ale jego budowa nie została rozpoczęta; 3) numeryczny opis konturu budynku; 4) rodzaj budynku według KŚT; 5) klasa budynku według PKOB; 6) główna funkcja budynku oraz inne funkcje budynku; i dalej do pkt 27. W przypadku zaś gdy budynek stanowi odrębny od gruntu przedmiot własności, to zgodnie z § 64 danymi ewidencyjnymi oprócz danych wymienionych w § 63 ust. 1 są: 1) oznaczenie księgi wieczystej lub innych dokumentów określających własność budynku; 2) oznaczenie dokumentów określających inne prawa do budynku niż własność; 3) identyfikator jednostki rejestrowej budynków, do której przyporządkowany został budynek. W niniejszej sprawie sporny budynek mieszkalny nie stanowi odrębnego od gruntu prawa własności (taka sytuacja może mieć miejsce tylko na podstawie przepisu szczególnego), stąd też w ewidencji zostały zamieszczone dane dotyczące tego budynku zgodnie z § 63 rozporządzenia. Odnosząc się do wskazanych w skardze kasacyjnej zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego, w pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na powoływaną ugodę zawartą przed Sądem Rejonowym w Kolbuszowej w dniu 20 lipca 1961 r. co do podziału spadku po P. P. i M. P. Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku wskazał, że organ II instancji, wykonując wytyczne wynikające z wcześniejszego prawomocnego wyroku WSA w Rzeszowie z dnia 13 czerwca 2016 r. sygn. akt II SA/Rz 1584/15 dokonał oceny przedmiotowej ugody, zgodnie z ustaleniami poczynionymi w sprawie cywilnej przez Sąd Rejonowy dla Krakowa Podgórza w Krakowie w postanowieniu z dnia 28 maja 2013 r. sygn. akt I Ns 248/11/P, którym oddalony został wniosek właścicieli działki nr [...] o zasiedzenie (postanowienie to według oświadczenia skarżącej jest nieprawomocne). W uzasadnieniu tego postanowienia z dnia 28 maja 2013 r. Sąd Rejonowy dla Krakowa Podgórza w Krakowie zaznaczył, że ugody dokonującej podziału spornego budynku nie podpisali wszyscy uprawnieni do jej zawarcia, stad też nie może być ona uznana za prawnie skuteczną. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego odnosząc się do tej ugody należy przede wszystkim zwrócić uwagę na treść tej ugody, która jest następująca: "Na rzecz J. P. i M. P. wydzieli się z pbud [...] i [...] z lwh [...] gm. kat. [...] na współwłasność po 1/2 części. Dom drewniany położony w S. ul. [...] przydziela się J. P. i M. P. w ten sposób że J. P. otrzymuje południową część domu składającą się z 2 pokoi, kuchni i komory, a M. P. północną część domu składająca z pokoju i komory. Dotychczas istniejąca sień zostanie podzielona w ten sposób, że część sieni od strony wschodniej i ganek otrzymuje M. P. a resztę sieni od zachodu otrzymuje J. P., przy czym J. P. pozwala na przechodzenie swoją częścią sieni M. P. i osobom jego prawa reprezentującym." Z powyższej ugody wynika, że nieruchomość składająca się z parceli budowlanej [...] i parceli budowlanej [...] stała się przedmiotem współwłasności J. P. w 1/2 i M. P. w 1/2. W takiej sytuacji znajdujące się na tej nieruchomości budynki w tym sporny budynek mieszkalny jako części składowe nieruchomości gruntowej dzieliły los prawny nieruchomości, czyli były przedmiotem współwłasności J. P. w 1/2 i M. P. w 1/2. Natomiast zawarte w ugodzie postanowienia dotyczące domu ustalały zasady korzystania przez współwłaścicieli z domu, który pozostawał nadal przedmiotem współwłasności, albowiem stanowił część składową nieruchomości gruntowej, która była przedmiotem współwłasności. Tym samym postanowienia ugody dotyczące domu nie dokonywały prawnego podziału domu, a jedynie podział do korzystania z tego domu przez dwóch współwłaścicieli, czyli podział quoad usum. Natomiast postanowieniem z dnia 30 września 1966 r. sygn. akt I Ns 135/66 Sąd Powiatowy w Kolbuszowej w sprawie działu spadku po P. P. i M. P. miedzy innymi postanowił w pkt V ppkt 2 przydzielić na wyłączną własność M. P. parcelę budowlaną [...] o pow. [...] arów [...]m2, w ppkt3 przydzielić J. P. parcele budowlaną [...] o pow. [...] arów [...]m2. Postanowienie z dnia 30 września 1966 r. nie zawiera innych rozstrzygnięć, w tym nie zawiera żadnego rozstrzygnięcia dotyczącego domu mieszkalnego położonego na tych dwóch parcelach. Tym samym postanowieniem z dnia 30 września 1966 r. nastąpiło zniesienie współwłasności ułamkowej nieruchomości gruntowej w wyniku którego każda z parcel budowlanych stała się przedmiotem odrębnej własności. Ta zmiana stanu prawnego gruntu spowodowała również zmianę stanu prawnego budynku, który przestał być częścią składową nieruchomości będącej przedmiotem współwłasności w udziałach po 1/2, a stał się częścią składową dwóch odrębnych nieruchomości, z czego większa część budynku położona była na parceli budowlanej [...], a znacznie mniejsza część budynku na parceli nr [...]. Natomiast w praktyce byli współwłaściciele nieruchomości (składającej się z parceli [...] i [...]), a następnie właściciele odrębnych nieruchomości nadal korzystali i użytkowali budynek mieszkalny według zasad określonych w ugodzie z 1961 r. Z materiałów geodezyjnych wynika, że dawne parcele budowlane nr [...] i [...] odpowiadają parcelom gruntowym nr [...] i [...], a po odnowieniu operatu ewidencji gruntów w latach 1975-1979, oraz wydanych aktach własności ziemi i wykonanym pomiarze na gruncie w 1978 r. w ramach prowadzonego postępowania uwłaszczeniowego, parcela nr [...] zmieniła oznaczenie na działkę ewidencyjną nr [...] o pow. [...]ha, a parcela nr [...] na działkę ewidencyjną nr [...] o pow. [...]ha. Podczas przeprowadzonych prac modernizacyjnych w 2004 r. ustalono, że działka ewidencyjna nr [...] ma powierzchnię [...]ha, zaś działka ewidencyjna nr [...] powierzchnię [...]ha. Natomiast w postępowaniu o aktualizację operatu ewidencyjnego zakończonego zaskarżoną decyzją Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia [...] maja 2017 r. zaktualizowano wpis w ten sposób, że powierzchnia działki nr [...] wynosi [...]ha, zaś powierzchnia działki nr [...] wynosi [...]ha, natomiast dane ewidencyjne budynku mieszkalnego wykazano zgodnie z arkuszem danych ewidencyjnych budynku, który położony jest na dwóch działkach z których każda stanowi odrębny przedmiot własności (podczas gdy organ I instancji, tj. Starosta Rzeszowski w decyzji z dnia [...] kwietnia 2015 r. nieprawidłowo w ewidencji budynków wykazał dwa budynki mieszkalne, tj. na działce nr [...] budynek o pow. [...]m2 i na działce nr [...] budynek mieszkalny o pow. [...]m2, podczas gdy taki podział budynku w znaczeniu prawnym nie został przeprowadzony). Skarżąca kasacyjnie kwestionując powyższe rozstrzygnięcia oczekuje, aby organ ewidencyjny tak ukształtował przebieg granicy i powierzchnię działek, aby część południowa domu, która na podstawie ugody z 1961 r. była w posiadaniu ówczesnego współwłaściciela J. P., a potem jego następców prawnych przypisana została do działki nr [...] (pierwotnie była to parcela budowlana [...] o pow. [...] arów [...]m2), a nie do działki nr [...] (pierwotnie parcela budowlana nr [...] o pow. [...] arów [...]m2) na której znajduje się znaczna część budynku mieszkalnego. Tymczasem okolicznością bezsporną jest, że budynek mieszkalny był usytuowany na obu parcelach [...] i [...] (które były przedmiotem współwłasności po 1/2 J. P. i M. P.) w tym zdecydowanie większa jego część na parceli [...]. Nadto z ustalonego w 1961 r. sposobu korzystania przez współwłaścicieli ze wspólnego budynku, który był wyłącznie podziałem quoad usum czyli podziałem do korzystania, a nie podziałem prawnym wynika, że południowa część domu z której miał korzystać J. P. położona była na obu parcelach, tj. [...] i [...], a nie tylko na parceli [...]. Należy jeszcze raz podkreślić, że budynek mieszkalny, który stanowił część składową nieruchomości gruntowej będącej przedmiotem współwłasności ułamkowej dwóch współwłaścicieli po 1/2 każdy, dzielił los prawny gruntu i również był przedmiotem współwłasności po 1/2, budynek mieszkalny nie stanowił odrębnego od gruntu przedmiotu własności, dlatego też postanowienia ugody z 1961 r. dotyczące samego budynku nie mogły dokonać prawnego podziału budynku, a tylko ustalić zasady korzystania z budynku, który nadal pozostawał przedmiotem współwłasności, tak jak przedmiotem współwłasności pozostawała nieruchomość na której budynek był posadowiony. Jak wyjaśniano już wyżej postanowieniem Sądu Rejonowego w Kolbuszowej z dnia 30 września 1966 r. nastąpiło zniesienie współwłasności ułamkowej nieruchomości gruntowej w wyniku którego każda z parcel budowlanych stała się przedmiotem odrębnej własności, parcela nr [...] stała się przedmiotem własności J. P., a parcela nr [...] przedmiotem własności M. P., każda z parcel miała powierzchnie po [...] arów [...]m2. Ta zmiana stanu prawnego gruntu spowodowała również zmianę stanu prawnego budynku, który przestał być częścią składową nieruchomości będącej przedmiotem współwłasności w udziałach po 1/2, a stał się częścią składową dwóch odrębnych nieruchomości, z czego większa część budynku położona była na parceli budowlanej [...], a znacznie mniejsza część budynku na parceli nr [...]. Okoliczność, że byli już współwłaściciele nieruchomości gruntowej (składającej się z parcel [...] i [...]), z których każdy stał się wyłącznym właścicielem nieruchomości odpowiadającej parceli [...] i nieruchomości odpowiadającej parceli [...], nadal korzystali z budynku mieszkalnego położonego na tych dwóch nieruchomościach w sposób taki jak określono w ugodzie z 1961 r. gdy nieruchomość była przedmiotem współwłasności ułamkowej, a więc część południowa budynku była nadal w posiadaniu J. P. i jego następców prawnych nie może uzasadniać żądania skarżącej kasacyjnie, aby organ ewidencyjny uwzględnił powyższą okoliczność i tak ukształtował granicę działek ewidencyjnych i ich powierzchnię, aby część południowa budynku mieszkalnego znalazła się na działce nr [...] (dawnej parceli [...]) właścicielami której są następcy prawni J. P. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej słusznie wskazano na obowiązującą w polskim porządku prawnym zasadę superficies solo cedit, zgodnie z którą części składowe gruntu do których w szczególności należą budynki trwale z gruntem związane, nie są przedmiotem odrębnej własności lecz należą do właściciela gruntu, lecz błędnie odwołano się do niej w okolicznościach niniejszej sprawy. Stwierdzono bowiem, że sytuacja w której budynek oraz grunt na którym wzniesiono budynek pozostają własnością różnych osób nie zasługuje aprobatę co wskazuje na konieczność wprowadzenia zmian wnioskowanych przez skarżącą. Powyższe stwierdzenie jest błędne, przede wszystkim aby budynek stanowił odrębny od gruntu przedmiot własności musi to wynikać z konkretnego przepisu prawa, a z taką sytuacją nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie, natomiast w niniejszej sprawie ma w pełni zastosowanie wspomniana zasada superficies solo cedit czyli budynki trwale z gruntem związane należą do właściciela gruntu. Mając powyższe na uwadze, zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia prawa materialnego są niezasadne, albowiem przedmiotem sporu jest zagadnienie o charakterze cywilnoprawnym dotyczące budynku mieszkalnego, który nie jest przedmiotem odrębnej własności, lecz jest częścią składową dwóch nieruchomości będących przedmiotem własności różnych osób, a więc spór dotyczy zasięgu prawa własności. Źródłem tego sporu jest podział nieruchomości gruntowej, która była przedmiotem współwłasności ułamkowej na dwie odrębne nieruchomości, w trakcie którego pominięto fakt istnienia budynku mieszkalnego, stąd też zgodnie z ogólnymi zasadami budynek mieszkalny stał się częścią składową dwóch różnych nieruchomości. Wobec niezasadności zarzutów materialnoprawnych niezasadne są również zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania. W takich okolicznościach Naczelny Sad Administracyjny działając na podstawie art. 184 P.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło