I OSK 1721/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-06-14
Skład orzekający: Monika Nowicka, Irena Kamińska, Daria Sachanbińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o potwierdzenie prawa do rekompensaty za mienie pozostawione poza granicami RP, złożony przed 31 grudnia 2008 r., obejmujący dwie nieruchomości (H. i P.), może być uznany za złożony w terminie, jeśli skarżąca nie sprecyzowała jednoznacznie zakresu żądania przed tą datą, a organy prowadziły odrębne postępowania dla obu nieruchomości?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarżąca zachowała termin do złożenia wniosku o rekompensatę, ponieważ pismo z 18 czerwca 2013 r. należy traktować jako ostateczne sprecyzowanie wniosku z 1992 r., a nie jako nowy wniosek. Organy naruszyły zasady postępowania wyjaśniającego i wzbudzania zaufania do władzy publicznej, nie doprowadzając do sprecyzowania wniosku przed upływem terminu i wprowadzając stronę w błąd poprzez prowadzenie odrębnych postępowań. Sąd pierwszej instancji błędnie przyjął, że skarżąca nie wykazała istnienia dwóch odrębnych majątków i dokonał samodzielnych ustaleń faktycznych.Stan faktyczny
Skarżąca H.M. wniosła o potwierdzenie prawa do rekompensaty za mienie pozostawione przez jej matkę W.M. w miejscowości H. oraz przez ojca A.M. w miejscowości P. Organy administracji odmówiły przyznania rekompensaty za majątek w H., uznając wniosek za złożony po terminie (31 grudnia 2008 r.), ponieważ pierwotne wnioski dotyczyły jedynie majątku w P. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i decyzje organów, uznając, że wniosek z 1992 r. został jedynie sprecyzowany w 2013 r., a organy naruszyły zasady postępowania.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz zaskarżoną decyzję Ministra Skarbu Państwa, a także poprzedzającą ją decyzję Wojewody Śląskiego. Zasądza od Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na rzecz H.M. kwotę 840 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania za obie instancje.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka Sędziowie: Sędzia NSA Irena Kamińska (spr.) Sędzia del. WSA Daria Sachanbińska Protokolant asystent sędziego Katarzyna Kasprzyk po rozpoznaniu w dniu 14 czerwca 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej H.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 lutego 2015 r. sygn. akt I SA/Wa 2569/14 w sprawie ze skargi H.M. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia 16 czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty 1. uchyla zaskarżony wyrok oraz zaskarżoną decyzję, a także poprzedzającą ją decyzję Wojewody Śląskiego z dnia [...] maja 2014 r. znak [...], 2. zasądza od Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na rzecz H.M. kwotę 840 (osiemset czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania za obie instancje.
Wnioskiem z dnia 23 lipca 1992 r. H.M. (dalej jako skarżąca) zwróciła się do Urzędu Rejonowego w Częstochowie o ekwiwalent z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP, wniosek swój ponowiła pismem z dnia 23 października 2008 r. H.M. wyjaśniła, że przedmiotem jej wniosku jest mienie pozostawione przez jej rodziców w miejscowości P., obecnie na Litwie, na który składają się: grunty rolne o pow. 20,02 ha (w tym 10 ha lasu, 10 ha ziemi ornej), młyn wodny oraz budynki mieszkalne.
W toku postępowania ustalono, że właścicielką ww gruntów była matka skarżącej W.M. (zmarła 15 sierpnia 1943 r. w H.) a po jej śmierci jej mąż A.M. (ojciec skarżącej) ożenił się ponownie ze S.M., po czym po przesiedleniu złożył wniosek o przydział gruntów za mienie pozostawione w m. P. W wyniku rozpoznania ww wniosku, decyzją z dnia 22 lutego 1966 r. Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Koszalinie ustanowiło na rzecz A. i S. małż. M. użytkowanie wieczyste działki budowlanej nr [...] położonej w Koszalinie, przy ul. [...]. Dodatkowo na poczet należności za użytkowanie wieczyste działki, zaliczono wartość mienia pozostawionego przez A.M. na byłym terytoriom RP.
W ocenie skarżącej H.M. ww rozstrzygnięcie z 1966r. jest nieprawidłowe, gdyż jako uprawnionego do rekompensaty za mienie pozostawione poza obecnymi granicami RP uznaje A.M. z pominięciem skarżącej jako spadkobiercy W.M. Spadek po tej ostatniej na mocy postanowienia z dnia 10 grudnia 2001 r., Sądu Rejonowego w Częstochowie, sygn. akt II Ns 1781/01 na podstawie ustawy nabyli: córka H.M. w 3/4 częściach oraz mąż A.M. w 1/4 części, z tym, że wchodzące w skład spadku nieruchomości odziedziczyła córka H.M. w 6/7 częściach i mąż A.M. w 1/7 części. Spadek po A.M. nabyli na podstawie ustawy: żona S.M. oraz dzieci H.M. z domu M., L.M. z domu M. oraz M.M. po 1/4 części spadku każde z nich.
Kolejnym wnioskiem z dnia 7 lutego 2011 r. H.M. zwróciła się o wydanie decyzji potwierdzającej prawo do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną w miejscowości P. wskazując, że spadkobiercami pozostawionego mienia są A.M. oraz H.M.
Postanowieniem z dnia 12 czerwca 2012 r. Wojewoda Zachodniopomorski, uznał że spełnione zostały wymogi art. 2, art. 3 i art. 5 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. do potwierdzenia H.M. oraz D.M. prawa do rekompensaty za mienie pozostawione w miejscowości P. Jednak z uwagi na brak przedłożenia do akt sprawy dwóch operatów szacunkowych, określających wartość nieruchomości pozostawionej w P. oraz nieruchomości nabytej od Skarbu Państwa w Koszalinie, [...]decyzją z dnia 12 lipca 2013 r. Wojewoda Zachodniopomorski odmówił skarżącej i D.M. potwierdzenia prawa do rekompensaty za mienie pozostawione w miejscowości P..
W piśmie z dnia 20 maja 2013 r. oraz z 18 czerwca 2013 r. skarżąca wskazała, że ubiega się o rekompensatę za mienie pozostawione przez jej matkę w miejscowości H. Jednocześnie do akt przedłożyła oświadczenia świadków V.K. oraz V.J., które oświadczyły, że w skład nieruchomości pozostawionej przez W.M. w miejscowości H. wchodziły: ziemia orna 10 ha, sad owocowy 0,5 ha, las 10 ha, staw oraz cegielnia. W oświadczeniach z dnia 20 sierpnia 2013 r. Pani V.K. oraz Pani V.J. podały, że właścicielem mienia w miejscowości H. była W.M. z domu G., w skład nieruchomości wchodziły staw o powierzchni 17 arów oraz cegielnia o powierzchni 500 m2. Ponadto świadkowie ci wskazali, że właścicielami nieruchomości pozostawionej w H. byli K.i J.G., a w skład nieruchomości wchodziło: 120 ha ziemi ornej, 40 ha lasu, dom 9-izbowy o pow. 350 m2 z pełnych bali drewnianych na podmurówce, spichlerz o pow. 180 m2, drewniana obora i stajnia na kamiennej podmurówce o pow. 250 m2, drewniana stodoła o pow. 170 m2 oraz dwa czworaki drewniane o pow. 150 m2.
Podczas rozprawy administracyjnej w dniu 18 października 2013 r. skarżąca podała, że jej ojciec A.M. pozostawił nieruchomość w miejscowości P., a jej matka W.M. w miejscowości H. oraz, że były to dwa odrębne majątki. Nie potrafiła jednak wyjaśnić dlaczego we wniosku z dnia 23 lipca 1992 r. opisała nieruchomość pozostawioną przez W.M., jako tę pozostawioną przez A.M., na co wskazuje opis mienia pozostawionego oraz dlaczego w tłumaczeniu wyciągu księgi wieczystej Wileńskiego Archiwum Notarialnego dla powiatu Lidy za rok 1914 wskazano, że jej matka nabyła nieruchomość w miejscowości "G. albo P.".
Przy kolejnym piśmie z dnia 3 lutego 2014 r. do akt sprawy skarżąca dołączyła oświadczenie V.J. z dnia 31 stycznia 2014 r. o następującej treści: "A.M. był właścicielem indywidualnego, odrębnego zgromadzonego przed małżeństwem z W. folwarku P. W.M. z domu G. [była] właścicielką indywidualnego odrębnego folwarku H. Otrzymała go od rodziców przed zawarciem małżeństwa. Folwark H. i folwark P. nie były objęte małżeńską wspólnotą majątkową." Załączono również oświadczenie M. K. z dnia 31 stycznia 2014 r. o treści "A.M. był właścicielem folwarku P. pow. 20,2 ha, który był odrębnym, indywidualnym, zgromadzonym przed zawarciem małżeństwa z W. [majątkiem]. W. M. miała swój odrębny, indywidualny folwark H. - 20,2 ha. Folwark H.- W. i folwark P. - Adama nie były objęte małżeńską wspólnotą majątkową".
Decyzją z dnia 2 maja 2014 r. Wojewoda Śląski odmówił skarżącej prawa do rekompensaty za mienie pozostawione przez W.M. w miejscowości H. podnosząc, że do czasu złożenia wniosku z 18 czerwca 2013 r. nie wskazywała ona, że istniały dwa odrębne majątki, tj. w H. oraz w P. a dzień 31 grudnia 2008 r. był ostatecznym terminem do złożenia wniosku o potwierdzenie prawa do rekompensaty. Według wojewody wniosek złożony po tym terminie nie może zostać rozpatrzony merytorycznie, gdyż po dniu 31 grudnia 2008 r. strona nie może rozszerzać swojego żądania, ani twierdzić, że jej wniosek dotyczył zupełnie innej nieruchomości niż w nim opisana.
W odwołaniu z dnia 11 maja 2014 r. skarżąca wyjaśniła, że od dnia 23 lipca 1992 r. konsekwentnie występuje o ekwiwalent za folwark H., którego właścicielką była W.M. zaś A. M. był właścicielem folwarku P. Na potwierdzenie swojego stanowiska, że są to dwa odrębne majątki przedłożono dwie mapy stanowiące wydruk ze strony internetowej www.kami.net.pl oraz oświadczenia świadków a także dwie płyty (uszkodzone) CD zatytułowane: Rozmowa z urzędnikiem ŚUW p. W. N.
Po rozpatrzeniu odwołania Minister Skarbu Państwa decyzją nr DRiR-MSz-580-226/14 ([...]) utrzymał w mocy decyzję Wojewody Śląskiego z dnia 2 maja 2014 r. W uzasadnieniu wskazał, iż do akt dołączono m.in.:
- akta sprawy prowadzonej przez Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Koszalinie w sprawie przyznania A. oraz S. małż. M. prawa do użytkowania wieczystego działki przy ul. [...] jako ekwiwalent za mienie pozostawione przez A.M. poza obecnymi granicami RP. Jak wynika z podania datowanego na dzień 30 grudnia 1957 r., A.M. wniósł o przydzielenie nieruchomości w Koszalinie w zamian za mienie pozostawione na terenie ZSRR, tj. budynek mieszkalny, zabudowania gospodarcze, młyn wodny, inwentarz martwy, przedmioty użytku domowego, meble, ziemia - 20,2 ha,
- protokół przesłuchania świadka W.D., z dnia 29 grudnia 1964 r. o następującej treści: "Obywatela A.M. znam od 1920 r. Wiadomo mi, że A. M. posiadał w miejscowości G. nieruchomość zabudowaną, tj. budynek mieszkalny, stodoła, obora oraz około 20 ha ziemi, w przeważającej części była to ziemia orna. Klasy ziemi nie jestem obecnie w stanie określić.",
- opis mienia pozostawionego przez A.M. z dnia 23 lipca 1945 r. z którego wynika, iż był on właścicielem gospodarstwa o powierzchni 20,2 ha, z czego 10 ha stanowiło ziemię orną a zabudowania gospodarcze oraz młyn wodny zniszczono podczas działań wojennych. W rubryce przedmioty użytku domowego i meble wpisano: "okrąglaki budowlane - 20 m3, bele piłowane na dom - 20 m3, (...)",
- oświadczenie H.B. z dnia 6 stycznia 1992 r. oraz M.Z. z dnia 13 stycznia 1992 r. według których majątek w H. składający się z 20,2 ha ziemi ornej i lasu, zabudowań gospodarczych, budynku mieszkalnego wniosła jako posag do małżeństwa W.M.,
- tłumaczenie wyciągu księgi wieczystej Wileńskiego Archiwum Notarialnego dla powiatu Lidy za rok 1914, którego przedmiotem był podział nieruchomości w miejscowości "G. albo P.".
Dalej przedstawiając stan prawny dotyczący kwestii rekompensat za pozostawione poza granicami RP organ wskazał, że H.M. złożyła cztery wnioski o potwierdzenie prawa do rekompensaty. W pierwszym podaniu z dnia 23 lipca 1992 r. wniosła o: "ekwiwalent za pozostawione mienie na terenach Wileńszczyzny, obecnie Litwa" stanowiące własność jej matki W.M. z domu G. We wniosku tym nie podała nazwy miejscowości, w której zlokalizowana była nieruchomość, jednakże precyzyjnie wyliczyła skład oraz rodzaj pozostawionego majątku: "Pozostawione mienie stanowiło 20,2 ha ziemi, w tym ziemi ornej 10 ha, lasu 10,2 ha (...) budynek mieszkalny i zabudowania gospodarcze zniszczone podczas działań wojennych. Materiał budowlany przygotowany do odbudowy - okrąglaki budowlane 20 m3, bele piłowane 20 m3", co stanowi odwzorowanie opisu mienia pozostawionego przez A.M. z 1945 r.
Następnie podaniem z dnia 23 października 2008 r. H.M. wniosła o: "potwierdzenie prawa do rekompensaty za mienie pozostawione przez rodziców w miejscowości P., (...) na którą składają się grunty rolne o pow. 20,02 ha (w tym 10 ha lasu, 10 ha ziemi ornej), zabudowania: młyn wodny, opis zabudowań: budynki mieszkalne. Podała wówczas, że współwłaścicielami tej nieruchomości byli Wanda M. ( z d. G., c. J. i K.) i A. M., (s. K. i A.)."
We wniosku z dnia 7 lutego 2011 r. skarżąca ponownie oświadczyła, że ubiega się o rekompensatę za mienie pozostawione w miejscowości P. folwark H., którego spadkobiercami byli A.M. oraz H.T.M. z domu M. Jak wskazał organ, ostatecznie dopiero w dniu 18 czerwca 2013 r. skarżąca wyjaśniła, że wnosi o wydanie decyzji potwierdzającej prawo do rekompensaty z tytułu mienia pozostawionego w miejscowości H., którego jedynym właścicielem była W.M.
W tym stanie rzeczy organ potwierdził stanowisko wojewody, że wniosek o rekompensatę za majątek w H. został złożony dopiero w dniu 18 czerwca 2013 r., natomiast wcześniejsze podania dotyczyły wyłącznie majątku położonego w miejscowości P. i w konsekwencji uznał, że pismo z dnia 18 czerwca 2013 r. należy traktować, jako nowy wniosek, rozszerzający w sposób nieuprawniony (tj. po upływie terminu określonego w art. 5 ust. 1 ustawy zabużańskiej) wniosek pierwotny.
Organ wyjaśnił, że ostateczną granicą czasową, do której wnioski o potwierdzenie prawa do rekompensaty mogły być skutecznie modyfikowane wyznaczała data 31 grudnia 2008 r. a zatem żądania dotyczące przyznania rekompensaty za kolejne nieruchomości, nieujawnione przed wskazaną datą, traktować trzeba jako nowe wnioski zgłoszone po upływie wyznaczonego przez ustawodawcę terminu o charakterze materialnym. Organ wskazał też na art. 6 ust. 1 ustawy i wyjaśnił, że już do wniosku o potwierdzenie prawa do rekompensaty należało dołączyć m.in. dowody, które świadczą o pozostawieniu nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej oraz o rodzaju i powierzchni tych nieruchomości. Według organu z treści wniosku nie musiało wynikać oznaczenie nieruchomości, za którą ma być potwierdzone prawo do rekompensaty ale oznaczenie nieruchomości, bezwzględnie powinno wynikać z informacji zawartych w załącznikach do wniosku.
Organ wyjaśnił także, że analiza akt sprawy, w tym dokumentów archiwalnych i oświadczeń skarżącej prowadzi do wniosku, że od początku w sprawie chodziło o jedną i tę samą nieruchomość nazywaną zamiennie raz P. raz H. (G.).
Na poparcie ww. stanowiska organ wskazał, że co prawda w pierwotnym wniosku skarżąca wskazała, że ubiega się o ekwiwalent za mienie pozostawione przez W.M. na terenach Wileńszczyzny, to jednak w dalszej części pisma szczegółowo wskazała rodzaj oraz skład tej nieruchomości, identyczny jak ten widniejący w opisie mienia pozostawionego przez jej ojca w P., a więc 20,2 ha ziemi, w tym 10 ha ziemi ornej, zabudowania zniszczone podczas działań wojennych itd. Oświadczyła nawet, że na odbudowę nieruchomości budynkowych zebrano materiał budowlany w ilości odpowiadającej tej wskazanej przez jej ojca na odbudowę budynków w P. Jak wskazał organ, opisy te różnią się jedynie tym, że skarżąca nie wspominała, że w skład nieruchomości wchodził młyn wodny (z tym że w opisie mienia ojca podano, że młyn został zniszczony podczas działań wojennych – k. 19 akt adm). Młyn wodny skarżąca wymieniła natomiast we wniosku z 23 października 2008 r. Organ zwrócił uwagę, że w piśmie z dnia 20 marca 2013 r. odnosząc się do oświadczeń świadków H.B. i M.Z., skarżąca wskazała na tożsamość tych zeznań z opisem mienia - z tym jednak, że świadkowie zeznawali o mieniu pozostawionym rzekomo w H., a tymczasem zeznania te wg skarżącej uzupełniają opis pozostawionego mienia z dnia 23 lipca 1945 r., który dotyczył majątku w P. Powyższe w ocenie organu dowodzi to, że skarżąca opisuje cały czas jeden i ten sam majątek, podając zamiennie dwie nazwy miejscowości. Kolejnym dowodem wskazującym wg organu, że pierwotny wniosek dotyczył majątku, za który ekwiwalent w postaci użytkowania wieczystego działki Skarbu Państwa w Koszalinie otrzymał jej ojciec – a więc za majątek w P. – jest zdanie zawarte w pierwotnym piśmie z dnia 31 grudnia 1992 r.: "Rozumiem, że jakiekolwiek zadośćuczynienie za mienie pozostawione na Wileńszczyźnie, nigdy nie będzie ekwiwalentne, ale działka o pow. 882 m2 otrzymana w wieczyste użytkowanie za majątek o pow. 20,2 ha, w tym 10 ha lasu, ponad stuletniego nie jest załatwieniem sprawy."
Organ wskazał także, że w licznych pismach kierowanych przez skarżącą do urzędów i do sądu chodziło o "dowartościowanie, przyznanego na rzecz ojca A.M. w postaci działki budowlanej położonej w Koszalinie, przy ul. [...], ekwiwalentu za mienie pozostawione", a więc za nieruchomość w P. Minister Skarbu Państwa zwrócił tez uwagę na treść protokołu sporządzonego w dniu 15 grudnia 1998 r. na okoliczność szczegółowego wyjaśnienia sprawy dot. dowartościowania ekwiwalentu za mienie pozostawione przez S. i A. małż. M. w miejscowości P. W protokole tym zapisano następujące zdanie skarżącej: "Właścicielami pozostawionego mienia byli moi rodzice W. i A. małż. M. Matka moja zmarła 15.08.1943 r. w P. (H.)." Również w wyciągu księgi wieczystej Wileńskiego Archiwum Notarialnego dla powiatu Lidy za rok [...], istnieje zapis: "majątek G. albo P., znajdujący się w Lidzkim powiecie, Wileńskiej guberni." Z kolei we wniosku z dnia 7 lutego 2011 r. H.M. wskazała, że wnosi o rekompensatę za mienie pozostawione w miejscowości P. folwark H. Również protokół przesłuchania świadka W.D. z dnia 29 grudnia 1964 r. na okoliczność majątku pozostawionego przez A.M. zawiera następujące zdanie: "A.M. posiadał w miejscowości G. nieruchomość zabudowaną, tj. budynek mieszkalny, stodoła, obora oraz około 20 ha ziemi, w przeważającej części była to ziemia orna." Organ zwrócił też uwagę, że skarżąca przez lata zamiennie wskazywała na stan własności ww nieruchomości aby w ostatnich latach postępowania złożyć oświadczenia świadków dokładnie wskazujących do czyjego majątku każdego z małżonków W. i A. M. należały sporne nieruchomości (sporna nieruchomość). Mianowicie z pierwotnego wniosku skarżącej oraz z oświadczeń świadków H. B. i M. Ż. wynika w ocenie organu, że właścicielem wskazanych w nich nieruchomości, (a wg organu jednej tożsamej nieruchomości) była W.M. Z wniosku skarżącej z dnia 23 października 2008 r. oraz z przytoczonego wyżej protokołu z dnia 15 grudnia 1998 r. wynika natomiast, że według niej współwłaścicielami majątku w P. była W. i Ad.małż. M.. Ostatecznie we wniosku z dnia 18 czerwca 2013 r. skarżąca zaznaczyła, że właścicielem majątku w H. była wyłącznie W.M., zaś w kolejnych pismach doprecyzowała, że jej rodzice posiadali dwa odrębne majątki, nieobjęte wspólnością majątkową i na tę okoliczność złożyła do akt precyzyjne oświadczenia świadków. Powyższe ustalenia skutkowały decyzją odmowną organu.
W skardze na decyzję organu H.M. zarzuciła traktowanie dokumentacji tendencyjnie i wybiórczo. W piśmie uzupełniającym jej pełnomocnik zarzucił decyzji Ministra:
1. naruszenie art. 138 § 1 kpa w zw. z art. 7, 77 ust. 1 i 80 kpa poprzez jego zastosowanie i utrzymanie błędnej decyzji organu I instancji odmawiającej przyznania rekompensaty zabużańskiej, w sytuacji, gdy organ I instancji błędnie ustalił stan faktyczny, albowiem stwierdził, iż wniosek za majątek w H. pozostały wyłącznie po W.M. został złożony w dniu 18 czerwca 2013 roku, tj. po terminie ustawowym, w sytuacji, gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego w sprawie powinna skutkować ustaleniem, iż wniosek o rekompensatę za pozostały po matce skarżącej W.M. majątek w H., zawierał się w pierwotnym wniosku skarżącej złożonym organowi administracji w dniu 23 lipca 1992 roku.
Wskazał przy tym na prowadzenie dwóch odrębnych postępowań, pod osobnymi sygnaturami, dla majątku P. znak: [...], dla majątku H. znak: [...], z zarzutem, że takie postępowanie organu mogło wprowadzić skarżącą działającą bez profesjonalnego pełnomocnika w błąd, co do zakresu prowadzonej sprawy o rekompensatę, albowiem skarżąca pozostawała w uzasadnionym przekonaniu, iż Wojewoda Zachodniopomorski prowadził dwie sprawy: o rekompensatę za majątek H. należący do jej matki, następnie przekazaną Wojewodzie Śląskiemu w sierpniu 2013 roku, oraz o różnicę rekompensaty za majątek P. pozostawiony przez ojca skarżącej zakończoną decyzją z dnia 12 lipca 2013 roku, znak: [...], co narusza art. 8 kpa;
2. naruszenie art. 80 kpa poprzez błędną ocenę materiału dowodowego i błędne uznanie, że wcześniejsze podania skarżącej, w tym wniosek o rekompensatę za mienie pozostawione przez W.M. z 23 lipca 1992 roku dotyczył wyłącznie dowartościowania rekompensaty za majątek położony w miejscowości P., należący do ojca skarżącej A.M., w sytuacji gdy z pierwotnego wniosku skarżącej z dnia 23 lipca 1992 roku wynika wprost, iż przedmiotem wniosku jest majątek należący do jej matki W.M. Według pełnomocnika skarżącej w dalszej części wniosku skarżąca jedynie "dla porządku" przywołuje, iż jej ojciec A.M. otrzymał rekompensatę, mając na uwadze, iż otrzymana rekompensata dotyczyła majątku pozostawionego przez ojca skarżącej w miejscowości P. Wskazano także, że opis majątku w pierwotnym wniosku skarżącej z 23 lipca 1992 roku dotyczący zwłaszcza gruntu ("20,2 ha ziemi, w tym ziemi ornej 10 ha, lasu 10,2 ha") jest tożsamy z podawanym przez świadków: H.B. (oświadczenie z 06 stycznia 1992 roku), M.Z. (oświadczenie z 13 stycznia 1992 roku), natomiast nie jest tożsamy z majątkiem P., o czym świadczy dokument urzędowy zat. Opis Mienia sporządzony przez Pełnomocnika Rejonowego dla ewakuacji, z którego to dokumentu wynika, że w skład mienia P. wchodził m.in. młyn wodny, a zabudowania gospodarskie były zniszczone. Wskazano, że postępowanie w przedmiocie dowartościowania rekompensaty za majątek położony w miejscowości P., należący do ojca skarżącej A.M. zostało wszczęte wnioskiem skarżącej z dnia 23 października 2008 roku i zakończyło się decyzją Wojewody Zachodniopomorskiego wydaną w dniu 12 lipca 2013 roku, znak [...], w sytuacji, gdy dalej toczyło się postępowanie o rekompensatę za majątek H. (znak akt Wojewody Zachodniopomorskiego: [...]), którego właścicielką była matka skarżącej W.M. Pełnomocnik skarżącej zarzucił dalej naruszenie art. 80 kpa poprzez błędną ocenę oświadczeń świadków H.B. z dnia 06 stycznia 1992 roku oraz M.Z. z 13 stycznia 1992 roku z których wynika, że majątek w H. stanowił odrębny majątek matki skarżącej W.M., a ponadto opisany przez tych świadków majątek H. różni się od majątku P., za które otrzymał rekompensatę ojciec skarżącej (m.in. młyn wodny, zniszczone zabudowania gospodarskie), oraz pominięcie faktu, że skarżąca złożyła oświadczenia w/w świadków pismem ż dnia 23 listopada 1998 roku, z których to oświadczeń wynika skonkretyzowanie majątku jej matki o jaki wniosła w pierwotnym wniosku z dnia 23 lipca 1992 roku, albowiem w piśmie tym prosi o: "rozpatrzenie mojego wniosku o przyznanie rekompensaty za mienie pozostawione poza obecnymi granicami kraju" nie ograniczając wyłącznie do przyznania rekompensaty za majątek P., a wręcz przeciwnie, z treści tegoż pisma wynika, że podtrzymuje pierwotny wniosek dotyczący majątku należącego do matki W.M.;
3) naruszenie zasady wynikającej z art. 6 w zw. z art. i 7 i 8 k.p.a. poprzez dokonanie błędnej oceny prawnej okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy;
4) naruszenie zasady wynikającej z art. 9 kpa poprzez nieinformowanie strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, które miały wpływ na ustalenie praw i obowiązków skarżącej oraz nieudzielenie skarżącej niezbędnych wyjaśnień i wskazówek, w tym niepoinformowaniu skarżącej, iż termin na sprecyzowanie wniosku o rekompensatę zabużańską upływa w dniu 31 grudnia 2008 roku, a wszelkie późniejsze doprecyzowania (uzupełnienia) wniosku o rekompensatę mogą zostać potraktowane jako spóźnione;
II. na naruszenie przez organy administracji następujących przepisów prawa materialnego w postaci:
1. art. 7 ust. 2 w zw. z art. 5 ust. 1 ustawy poprzez jego niewłaściwe zastosowanie;
2. art. 7 ust. 2 w zw. z art. 2 pkt 1 i art. 1 ust. 1, ust. 1a i ust. 2 ustawy poprzez błędne przyjęcie , że wnioskodawczyni nie spełnia przesłanek uznania ją za osobę uprawnioną do rekompensaty, podczas gdy należycie oceniony materiał dowodowy w sprawie potwierdza, że przysługuje jej uprawnie do "rekompensaty zabużańskiej" jako spadkobierczyni po byłej właścicielce, mieszkającej na byłym terytorium RP i posiadającej obywatelstwo polskie w dniu 01 września 1939 roku, która opuściła to miejsce w związku z wybuchem II wojny światowej i wkroczeniem na dawne tereny Rzeczypospolitej Polskiej Armii Czerwonej.
W odpowiedzi na skargę Minister Skarbu Państwa podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji oraz wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 5 lutego 2015 r. oddalił skargę.
W ocenie Sądu pierwszej instancji zasadnie organ przyjął, że wniosek złożony po 31 grudnia 2008r. co do nieruchomości w H. jako nieruchomości nie wymienionej we wcześniejszych pismach i wnioskach – był spóźniony, a w konsekwencji nie mógł skutkować podjęciem jego merytorycznej oceny, którą zresztą organ i tak przeprowadził. Za niezasadny Sąd ten uznał pogląd wskazujący, że wniosek z 23 października 2008 r. dotyczył nieruchomości w P. a wniosek z 1992r. jako niesprecyzowany może być w nieskończoność, a więc i nadal, bez żadnego ograniczenia czasowego rozszerzany przez jego autora.
Kolejno Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę na kwestię materiału dowodowego, jaki wskazuje, że dokumenty zebrane w sprawie (w tym świadkowie a także opisy nieruchomości) notorycznie zamiennie używają nazw P. i H. (G.) tak jakby była to jedna i ta sama nieruchomość. W ocenie tego Sądu wieloletnie rozchwianie i niekonsekwencja samej skarżącej a także historia rodzinna również świadczą o tym, że w sprawie ma się do czynienia z jedną i tą samą nieruchomością, którą matka skarżącej W.M. wniosła do małżeństwa z A.M., a ten po jej śmierci w 1943 r. mając już w 1945 r. drugą żonę zgłosił odziedziczony po pierwszej żonie majątek jako majątek pozostawiony przez niego poza granicami RP. Wbrew temu, co twierdzi pełnomocnik w piśmie uzupełniającym skargę – Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że matka skarżącej nie opuściła w związku z II wojną światową byłego terytorium RP, bo zmarła zanim doszło do przesiedlenia.
W ocenie Sądu pierwszej instancji organ prawidłowo przeanalizował stan faktyczny i prawny sprawy i dał temu wyraz w bardzo szczegółowym uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Jak wskazał, zarzuty skargi sprowadzają się jedynie do polemiki z poczynionymi na podstawie akt sprawy ustaleniami i nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym. Sąd ten zaznaczył, że w sprawie istotne jest nie tyle, co dziś twierdzi skarżąca, lecz czy istnieją jakiekolwiek racjonalne i przekonujące dowody, że małżonkowie W. i A. M. posiadali dwa odrębne majątki. W ocenie Sądu zasadne jest stanowisko organu wskazujące na brak dowodów potwierdzających istnienie dwóch osobnych sąsiadujących ze sobą (położonych w gminie R.) majątków każdego z małżonków M. Gdyby tak było, to A.M. jako spadkobierca (wraz ze skarżącą) majątku po żonie zgłosiłby tę okoliczność podczas ubiegania się o mienie przesiedleńcze i okoliczność ta wynikałaby również z zeznań świadków wówczas przesłuchiwanych. Zdaniem Sądu nawet jednak przy przyjęciu, że istotnie w rodzinie M. były dwie nieruchomości, a nie jedna, to wniosek skarżącej zgłoszony w zakresie tej drugiej nieruchomości po 31 grudnia 2008 r. – a więc w okresie obowiązywania przepisów ustawy, należało uznać za spóźniony.
Natomiast podnoszone przez skarżącą w toku postępowania (np. we wniosku z 23 października 2008 r.) kwestie dotyczące braku uprawnień S.M. (drugiej żony jej ojca A.M.) do majątku pozostawionego poza granicami RP, a więc i uprawnień do nieruchomości położonej w Koszalinie – nie stanowiły w ocenie WSA w Warszawie sprawy administracyjnej i winny być rozstrzygane przed sądem powszechnym. Zdaniem tego Sądu twierdzenia skarżącej w tym zakresie potwierdzają jedynie poczynione w sprawie ustalenia – mianowicie, że majątek w P. (H.) pochodził z rodziny matki skarżącej – W.M., a A.M. nie legitymował się osobnym majątkiem.
Za oczywiście bezzasadne Sąd pierwszej instancji uznał zarzuty wskazujące na brak informowania skarżącej przez organy o przysługujących jej uprawnieniach oraz dacie końcowej warunkującej w świetle ustawy skuteczne składanie wniosków. We wniosku z dnia 23 października 2008 r. skarżąca przywołała wprost przepisy ustawy, oznacza to zdaniem Sądu, że znała jej treść i miała możliwość zapoznania się z obowiązującymi regulacjami.
Obszerną skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła H.M.. Postawiono w niej szereg zarzutów.
Po pierwsze, naruszenie art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a., oraz art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych przez bezzasadne oddalenie przez WSA skargi, podczas gdy prawidłowa analiza sprawy i prawidłowe wykonanie przez WSA obowiązku kontroli legalności działalności administracji publicznej powinny były doprowadzić do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji Ministra Skarbu Państwa, co odpowiada również tym samym zarzutowi naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., które błędnie nie zostały przez WSA zastosowane, mimo licznych naruszeń przepisów prawa procesowego, jak i materialnego;
Po drugie, naruszenie art. 151 p.p.s.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a., przez bezzasadne oddalenie skargi, będące skutkiem przyjęcia za prawidłowy stanu faktycznego sprawy, ustalonego przez orzekające w sprawie organy administracji publicznej obu instancji, wobec niedostrzeżenia przez Sąd I instancji istotnego naruszenia przez nie ww. przepisów k.p.a. przy jego ustalaniu, polegającego na tym, że:
(a) nie został dopełniony obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej; organy zaniechały w szczególności wyjaśnienia, czy nieruchomość, co do których odmówiono skarżącej prawa do rekompensaty, na pewno była tą samą nieruchomością, za którą otrzymał ekwiwalent ojciec skarżącej A.M., zwłaszcza, że otrzymany ekwiwalent dotyczył nieruchomości w miejscowości P. [tak w Opisie mienia], natomiast matka skarżącej otrzymała w posagu nieruchomości folwarku H. (naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.),
(b) nie zostały wzięte pod uwagę przy rozpatrywaniu wniosku skarżącej o potwierdzenie prawa do rekompensaty dowody z oświadczeń świadków złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej przed polskim konsulem, tj. oświadczenia V.J. z dnia 31 stycznia 2014 r. oraz oświadczenia M.K. z dnia 31 stycznia 2014 r. (naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.),
(c) organy błędnie uznały, że wcześniejsze podania skarżącej, w tym wniosek o rekompensatę za mienie pozostawione przez W.M. z 23 lipca 1992 roku dotyczył wyłącznie dowartościowania rekompensaty za majątek położony w miejscowości P., należący do ojca skarżącej A.M., w sytuacji gdy:
a z pierwotnego wniosku skarżącej z dnia 23 lipca 1992 roku wynika wprost, iż przedmiotem wniosku jest majątek należący do jej matki W.M., albowiem skarżąca podała, że: "majątek pozostawiony na Wileńszczyźnie stanowił własność mojej matki W.M. z domu G. córki J. i K. małż. G,", natomiast w dalszej części wniosku skarżąca jedynie dla porządku przywołuje, iż jej ojciec A.M. otrzymał rekompensatę, mając na uwadze, iż otrzymana rekompensata dotyczyła majątku pozostawionego przez ojca skarżącej w miejscowości P.,
ii. opis majątku w pierwotnym wniosku skarżącej z 23 lipca 1992 roku dotyczący zwłaszcza gruntu jest tożsamy z podawanym przez świadków: H.B. (oświadczenie z 06 stycznia 1992 roku), M.Z. (oświadczenie z 13 stycznia 1992 roku), natomiast nie jest tożsamy z majątkiem P., o czym świadczy dokument urzędowy zat. Opis Mienia sporządzony przez Pełnomocnika Rejonowego dla ewakuacji, z którego to dokumentu wynika, że w skład mienia P. wchodził m.in. młyn wodny, a zabudowania gospodarskie były zniszczone, a które to składniki nie występują w oświadczeniach tych świadków opisujących pozostawiony po W.M.folwarku H.,
iii. postępowanie w przedmiocie dowartościowania rekompensaty za majątek położony w miejscowości P., należący do ojca skarżącej A.M. zostało wszczęte wnioskiem skarżącej z dnia 23 października 2008 roku i zakończyło się decyzją Wojewody Zachodniopomorskiego wydaną w dniu 12 lipca 2013 roku, znak [...], w sytuacji, gdy dalej toczyło się postępowanie o rekompensatę za majątek H. (znak akt Wojewody Zachodniopomorskiego: [...]), którego właścicielką była matka skarżącej W.M.,
(d) dokonana została błędna ocena oświadczeń świadków H.B. z dnia 06 stycznia 1992 roku oraz M.Z. z 13 stycznia 1992 roku, z których wynika, że majątek w H. (W.) stanowił odrębny majątek matki skarżącej W.M., różniący się składnikami majątkowymi od majątku pozostawionego przez A.M. w miejscowości P.,
(e) pominięcie faktu, że skarżąca złożyła oświadczenia w/w świadków H.B. oraz M.Z. przy piśmie z dnia 23 listopada 1998 r. celem skonkretyzowania posiadanego przez jej matkę majątku, a tym samym uzupełnienia swego wniosku z dnia 23 lipca 1992 r., albowiem w piśmie z 23 listopada 1998 r. prosi organ o: "rozpatrzenie mojego wniosku o przyznanie rekompensaty za mienie pozostawione poza obecnymi granicami kraju", nie ograniczając wyłącznie do przyznania rekompensaty za majątek P., a wręcz przeciwnie, z treści tegoż pisma wynika w ocenie skarżącej kasacyjnie, że podtrzymuje pierwotny wniosek z dnia 23 lipca 1992 toku dotyczący majątku na Wileńszczyźnie należącego do matki W.M.;
(l) zaniechały zwrócenia się do innych kompetentnych organów, w celu potwierdzenia wszystkich istotnych okoliczności dotyczących ustalenia czy folwark w miejscowości P., za który otrzymał ekwiwalent ojciec skarżącej stanowi ten sam majątek co folwark H., który wniosła do małżeństwa matka skarżącej w ramach otrzymanego posagu, w szczególności archiwalnych ksiąg wieczystych czy innych ewidencji względnie zbiorów dokumentów, w przypadku wątpliwości organów, co do istnienia dwóch odrębnych majątków miejscowości P. oraz H. (naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.);
(g) bezprawnie przerzuciły na skarżącą, działającą ówcześnie bez profesjonalnego pełnomocnika, obowiązek gromadzenia materiału dowodowego w sprawie, mimo, iż zgodnie z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. miały obowiązek z urzędu przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.),
(h) postępowanie dowodowe zostało zakończone, mimo iż nie było ono wystarczające i kompletne, gdyż uzyskane z archiwum informacje nie rozwiały pojawiających się wątpliwości (naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.),
(i) dokonana została ostateczna ocena materiału dowodowego sprawy, mimo, iż nie był on kompletny, a w szczególności nie zostały w ogóle wyjaśnione wątpliwości co do rzekomej tożsamości majątku folwarku H. należącego do W.M. z nieruchomościami w miejscowości P. pozostawionymi przez ojca skarżącej A.M. ani co do rozbieżności między poszczególnymi zgromadzonymi w sprawie dokumentami (naruszenie art. 80 k.p.a.; dowolna, a nie swobodna ocena dowodów),
podczas gdy prawidłowa analiza sprawy powinna była w ocenie skarżącej kasacyjnie doprowadzić WSA do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji Ministra Skarbu Państwa w żądanej przez skarżących części, co uprawnia również tym samym do postawienia zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., który błędnie nie został przez WSA zastosowany; a także odpowiada zarzutowi naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 1 § 1 i § 2 p.u.s.a. poprzez nienależyte wykonanie przez WSA obowiązku kontroli legalności działalności administracji publicznej. Przedmiotowe naruszenia przepisów prawa procesowego miały istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ gdyby WSA dokonał prawidłowej analizy sprawy, to zauważyłby, jak wiele było błędów w prowadzeniu postępowania wyjaśniającego i ustalaniu stanu faktycznego przez oba organy administracji (Ministra Skarbu Państwa, a wcześniej Wojewodę Podkarpackiego) i jak wiele kwestii o charakterze podstawowym nie zostało wszechstronnie wyjaśnionych zgodnie z podstawowymi zasadami uregulowanymi w art. 7, 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a., z pewnością nie przyjąłby ustaleń organów za kompletne i własne, co przełożyłoby się na uchylenie zaskarżonej decyzji;
Po trzecie, naruszenie art. 151 p.p.s.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 75 § 1 k.p.a. poprzez bezzasadne oddalenie skargi, będące skutkiem przyjęcia za prawidłowy stanu faktycznego sprawy, ustalonego przez orzekające w sprawie organy administracji publicznej obu instancji, wobec niedostrzeżenia przez Sąd I instancji istotnego naruszenia przez nie ww. przepisów k.p.a. przy jego ustalaniu, polegającego na tym, że:
(a) pominięte zostały przy rozpatrywaniu wniosku skarżącej o potwierdzenie prawa do rekompensaty dowody z oświadczeń świadków złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej przed polskim konsulem w Ambasadzie RP w Wilnie, które skarżąca przedłożyła Wojewodzie Śląskiemu przy piśmie z dnia 03 lutego 2014 roku, tj.: oświadczenia V.J. z dnia 31 stycznia 2014 r. i oświadczenia M.K. z dnia 31 stycznia 2014 r. mimo iż w/w świadkowie spełniają wymogi art. 6 ust. 5 ustawy zabużańskiej, albowiem oboje zamieszkiwali w miejscowości sąsiedniej, tj. w H. oraz w stosunku do skarżącej i jej poprzedników prawnych nie są osobami bliskimi, a ponadto jeden ze świadków – V.J. - pracowała u A.M. (naruszenie art. 75 § 1 k.p.a. w związku z art. 6 ust. 5 ustawy zabużańskiej);
Po czwarte, naruszenie art. 151 p.p.s.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 10 k.p.a. poprzez niedostrzeżenie przez Sąd I instancji istotnego naruszenia przez organy administracji ww., przepisu k.p.a., polegającego na niezapewnieniu udziału ujawnionym w postępowaniu, pozostałym spadkobiercom po właścicielce pozostawionego mienia W.M. posiadającym obywatelstwo polskie, tj.: [...] — którzy dziedziczą w 1/7 części spadku, a to jako spadkobiercy A.M.; osoby te nie ustanowiły skarżącej H.M., jako osoby uprawnionej do rekompensaty zabużańskiej za ich udział (art. 3 ust. 2 ustawy zabużańskiej), to w tak ustalonym stanie faktycznym, organ administracji, obowiązany był powiadomić pozostałych spadkobierców o toczącym się postępowaniu;
Po piąte, naruszenie art. 151 p.p.s.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku art. 9 i art. 8 k.p.a. poprzez potraktowanie przez Sąd I instancji jako nieistotnego naruszenia przez organy administracji w/w zasad postępowania administracyjnego polegającego na:
(a) niepoinformowaniu skarżącej działającej bez profesjonalnego pełnomocnika, będącej w podeszłym wieku - 80 lat, o okolicznościach faktycznych i prawnych, które miały wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków oraz nieudzieleniu skarżącej niezbędnych wyjaśnień i wskazówek, w tym niepoinformowaniu skarżącej, iż termin na sprecyzowanie wniosku o rekompensatę zabużańską upływa w dniu 31 grudnia 2008 toku, a wszelkie późniejsze doprecyzowania (uzupełnienia) wniosku o rekompensatę mogą zostać potraktowane jako spóźnione,
(b) wprowadzeniu skarżącej w błąd, co do zakresu prowadzonej sprawy o przyznanie prawa do rekompensaty, albowiem Wojewoda Zachodniopomorski, w piśmie z dnia 01 sierpnia 2013 roku – przekazującym akta sprawy Wojewodzie Śląskiemu – stwierdził, iż: "Pani H.T.M. wnioskiem z dnia 23 marca 1992 r. wystąpiła do Urzędu Rejonowego w Częstochowie z wnioskiem o przyznanie rekompensaty za mienie pozostawione na Wileńszczyźnie należące do W.M. zd. G." dotyczącego mienia H. i nie miał organ ten wątpliwości, albowiem prowadził dwie odrębne sprawy, pod różnymi sygnaturami, oddzielnie dla majątku P. i oddzielnie dla majątku H., w sytuacji gdy zgodnie z art. 8 kpa organy powinny prowadzić postępowanie w sposób budzący – zaufanie strony do władzy publicznej;
Po szóste, naruszenie art. 106 § 3 p.p.s.a., poprzez dokonanie przez WSA arbitralnego i samodzielnego ustalenia faktycznego w postaci uznania, iż w sprawie mamy do czynienia z jedną i tą samą nieruchomością, którą matka skarżącej W.M. wniosła do małżeństwa z A.M., a ten po jej śmierci, mając już drugą żonę zgłosił odziedziczony po pierwszej żonie majątek jako majątek pozostawiony przez niego poza granicami RP, mimo, iż W.M. wniosła do małżeństwa majątek z folwarku H., a zgłoszony przez A.M. pozostawiony majątek dotyczył nieruchomości w miejscowości P., który różnił się od majątku folwarku H. pod względem składników majątkowych, a przede wszystkim, pomimo, że takiego ustalenia nie poczyniły wcześniej nawet działające w sprawie organy administracji, a Sąd I instancji nie prowadził uzupełniającego postępowania dowodowego podczas gdy w takiej sytuacji nie był uprawniony do tego typu samodzielnych ustaleń.
Po siódme, naruszenie art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 roku o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2005 roku Nr 169, poz. 1418 z późn. zm.), polegającą na błędnym przyjęciu, że:
(a) w rozumieniu powołanego przepisu składniki pozostawionego na Kresach Wschodnich mienia powinny zostać sprecyzowane (wyszczególnione) najpóźniej do dnia 31 grudnia 2008 roku, a wszelkie składniki mienia ustalone po dacie 31 grudnia 2008 roku w ramach toczącego się postępowania o potwierdzenie prawa do rekompensaty, należy traktować, jako nowy wniosek o potwierdzenie prawa do rekompensaty zabużańskiej, a co za tym idzie, jako spóźniony, a w konsekwencji nie podlegający ocenie merytorycznej i skutkujący wydaniem decyzji odmownej, podczas, gdy z przepisu art. 5 ust. 1 ustawy zabużańskiej wynika jedynie termin do złożenia wniosku o potwierdzenie prawa do rekompensaty, a ustalanie składników pozostawionego mienia powinno nastąpić w ramach prowadzonego postępowania, nawet po 31 grudnia 2008 roku;
Po ósme, zdaniem skarżącej kasacyjnie powyższe naruszenia przepisów prawa materialnego, a w szczególności przyjęcie, że wniosek o przyznanie rekompensaty za majątek folwarku H. został wniesiony po dacie 31 grudnia 2008 roku, doprowadziły w konsekwencji do naruszenia art. 7 ust. 2 (w zw. z art. 5 ust. 1) ustawy o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej poprzez jego niewłaściwe zastosowanie tj. poprzez uznanie za prawidłową decyzji Ministra Skarbu Państwa oraz utrzymanej nią w mocy decyzji Wojewody Śląskiego odmawiających skarżącej potwierdzenia prawa do rekompensaty, a to wskutek błędnego uznania, że stan faktyczny niniejszej sprawy uzasadnia taką odmowę, podczas gdy przedmiotowy stan faktyczny nie uprawniał do odmowy potwierdzenia za nie prawa do rekompensaty i zastosowania art. 7 ust. 2 ustawy zabużańskiej.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Skarbu Państwa wniósł o jej oddalenie jako niezasadnej. Podzielił przy tym ustalenia Sądu pierwszej instancji.
Pismem procesowym z dnia 5 czerwca 2017 r. pełnomocnik skarżącej kasacyjnie wskazał dodatkowe źródła dowodowe, umożliwiające w jego ocenie prawidłowe zdaniem skarżącej kasacyjnie wyjaśnienie sprawy oraz środki dowodowe i okoliczności, na jakie powinny zostać one przeprowadzone przez organ w sprawie administracyjnej.
Na rozprawie w dniu 14 czerwca 2017 r. Naczelny Sąd Administracyjny dopuścił dowody załączone do ww. wniosku.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie przypomnieć należy, że zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 powołanej ustawy przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Analizowana pod tym kątem skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie. Sąd pierwszej instancji wadliwie bowiem ocenił, że organy nie uchybiły przepisom o postępowaniu wyjaśniającym (gdy naruszyły art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a.), a nadto nie dostrzegł naruszenia przez nie zasady wzbudzania zaufania do organów władzy publicznej (art. 8 k.p.a.) oraz zasady informowania (art. 9 k.p.a.), omówionego dalej, jak też tego, że pisma skarżącej po dniu 23 marca 1992 r. nie stanowiły jednoznacznego zawężenia zakresu jej wniosku z tego dnia, a zatem, że stosowny wniosek odnośnie mienia pozostawionego w obszarze H. H.M. złożyła przed dniem 30 grudnia 2008 r. (czym organy i WSA w Warszawie naruszyły art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia mienia poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej).
Istota sprawy, na obecnym etapie, sprowadza się do kwestii tego, czy przed 31 grudnia 2008 r. skarżąca wniosła wniosek obejmujący nieruchomości zlokalizowane w dwóch nieruchomościach (H. i P.) czy też w jednej (tylko P.). Zarzuty skargi kasacyjnej dotyczą w istocie oceny postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego w sprawie.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego organy naruszyły zasadę wzbudzania zaufania do organów władzy publicznej, wyrażoną w art. 8 k.p.a., czego nie dostrzegł Sąd pierwszej instancji. Wziąć należy pod uwagę, że na etapie postępowania administracyjnego skarżąca nie posiadała wsparcia w postaci profesjonalnego pełnomocnika. Jednocześnie organy zachowywały się niekonsekwentnie. W szczególności zwrócić należy uwagę na znajdujące się w aktach administracyjnych pismo Wojewody Zachodniopomorskiego z dnia 25 marca 2014 r. nr [...], które w zakończeniu stwierdza, że "zdaniem Wojewody Zachodniopomorskiego Pani H.T.M. ubiegając się o rekompensatę przed Urzędem Rejonowym w Częstochowie domagała się również rekompensaty za nieruchomości będące własnością jej matki W.M., a wniosek z dnia 23 marca 1992 r. jest podstawą do prowadzenia postępowania w sprawie potwierdzenia prawa do rekompensaty za mienie pozostawione w H. Dokumenty nadesłane przez Panią H.T.M. w czerwcu 2013 r. precyzują jedynie żądanie zawarte we wniosku pierwotnym. Wskazują lokalizację mienia, dowodzą, że W.M. była faktycznie właścicielką nieruchomości położonych w H., jak również uszczegóławiają składniki tego mienia." Zgodzić się należy z Sądem pierwszej instancji, że zakres wniosku o rekompensatę nie może być zmieniany po dniu 31 grudnia 2008 r. Jednak w niniejszej sprawie nie ma się do czynienia z sytuacją, w której przed tą datą zakres żądania wniosku byłby jasny i jednoznaczny. Stąd pismo z dnia 18 czerwca 2013 r. należy poczytywać nie jako rzeczywiście niedopuszczalną modyfikację wniosku już sprecyzowanego, co właśnie jako dopiero jego ostateczne sprecyzowanie. Organ powinien był w świetle zasad postępowania wyjaśniającego z k.p.a. doprowadzić do sprecyzowania wniosku (z 1992 r.) przez skarżącą przed 31 grudnia 2008 r., trudno zatem, aby skutki jego zaniechania w tym względzie przerzucać na stronę. Zgodzić się należy z Sądem pierwszej instancji, że wnioskodawczyni nieprecyzyjnie i niekonsekwentnie oznaczała zakres swojego wniosku. Nie sposób jednak przyjąć za uzasadnieniem zaskarżonej decyzji, że "od początku Strona wskazywała jedną nieruchomość, tą z którą jej ojciec w ramach częściowej rekompensaty za mienie pozostawione w P. otrzymał w użytkowanie wieczyste działkę Skarbu Państwa w Koszalinie". Niezrozumiałe w tym względzie i wprowadzające stronę w błąd przy tej perspektywie organu było prowadzenie dwóch odrębnych postępowań pod dwiema sygnaturami: dla majątku P. pod nr [...] i dla majątku H. pod nr [...]. Organy nie dochowały też obowiązku informacyjnego wobec strony, wynikającego z art. 9 k.p.a. Organ powinien był wezwać wnioskodawczynię do sprecyzowania zakresu wniosku pod rygorem przyjęcia określonego zapatrywania na ten zakres, wraz z wyjaśnieniem przyczyn swojego działania. Realizowałoby to też słuszne zapatrywanie Sądu pierwszej instancji, że niedopuszczalna jest sytuacja, gdy "wniosek z 1992 r. jako niesprecyzowany może być w nieskończoność, a więc i nadal, bez żadnego ograniczenia czasowego rozszerzany przez jego autora". Pewnym surogatem w tym zakresie jest wniosek uzupełniający, przesłany na formularzu do wypełnienia przez Wojewodę Zachodniopomorskiego. Co należy podkreślić, tak też został potraktowany przez skarżącą, zatem późniejsze uznanie tego wniosku uzupełniającego (a nie modyfikującego) za nowy wniosek – stanowi zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne zaskoczenie strony, godzące w zasadę wzbudzania zaufania do władzy publicznej (art. 2 Konstytucji, art. 8 k.p.a.) "zastawianie pułapek" na obywatela (zob. A. Domańska, Zasada zaufania obywatela do państwa i stanowionego przezeń prawa, "Studia Prawno-Ekonomiczne" 1998, t. LXII, s. 18).
Uznać należy, że pismo z dnia 18 czerwca 2013 r. nie jest nowym wnioskiem, lecz precyzuje wniosek jeszcze z dnia 23 lipca 1992 r. o "ekwiwalent za pozostawione mienie na terenach Wileńszczyzny, obecnie Litwa", co obejmować może żądaniem rekompensatę zarówno w odniesieniu do folwarku H., jak i P., zwłaszcza przy sformułowanym w tym piśmie zastrzeżeniu, że "majątek pozostawiony na Wileńszczyźnie stanowił własność mojej matki W. M.". Przy tym opis majątku we wniosku z dnia 23 lipca 1992 r. nie jest, jak słusznie zauważył pełnomocnik skarżącej w oparciu o dowody znajdujące się w aktach, w pełni tożsamy z majątkiem P. Pisma z dnia 23 listopada 1998 r. oraz podania z dnia 23 października 2008 r. nie należy uznawać w tej perspektywie za zawężenie zakresu wniosku, lecz dookreślenie jego części, ewentualnie skorzystanie z prawa do czynnego udziału strony w wyjaśnieniu sprawy. Dostatecznego sprecyzowania wniosku nie stanowiło także oświadczenie zawarte we wniosku z dnia 7 lutego 2011 r., skoro strona wskazała, że ubiega się o rekompensatę za mienie pozostawione w miejscowości P. folwark H., gdyż P. i H. to niekoniecznie tożsame lokalizacje (na co mogą wskazywać też dopuszczone na rozprawie przed NSA dowody, przedłożone przez pełnomocnika skarżącej kasacyjnie – k. 113-119 akt sądowych), a co będzie dopiero przedmiotem dalszych wyjaśnień organu.
Z przedstawionych wyżej względów uznać należy, że skarżąca zachowała termin określony w art. 5 ust. 1 ustawy o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z którym potwierdzenie prawa do rekompensaty następuje na wniosek osoby ubiegającej się o potwierdzenie tego prawa, złożony nie później niż do dnia 31 grudnia 2008 r.
Rację ma wreszcie skarżąca kasacyjnie, że przyjęcie przez WSA w Warszawie, iż w stanie faktycznym sprawy ma się do czynienia z jedną i tą samą nieruchomością, nie znajduje dostatecznego oparcia w aktach sprawy i stanowi samodzielne poczynienie przez Sąd ustaleń faktycznych bez uzupełniającego postępowania dowodowego (art. 106 § 3 p.p.s.a.), nieoparte przy tym na treści jednoznacznie wskazanych materiałów znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy. Podobnego twierdzenia nie formułują zresztą same organy, wszak organ drugiej instancji do tej kwestii się nie odnosił, mimo to Sąd pierwszej instancji przypisał organowi stanowisko "wskazujące na brak dowodów potwierdzających istnienie dwóch osobnych sąsiadujących ze sobą majątków każdego z małżonków M.". To, czy folwarki H. i P. mają ten sam desygnat, czy odmienne – nie została dotychczas jednoznacznie wyjaśniona przez organ, gdyż Minister uznał to za zbędne, przyjmując wadliwie, że wniosek został złożony po terminie i tylko na tej kwestii się koncentrując. Pomimo tego, właśnie wskazanej okoliczności swoją uwagę głównie poświęcił Sąd pierwszej instancji, swoje ustalenia opierając na wnioskowaniu z logiki i doświadczenia życiowego, jednak bez oparcia na dowodach zebranych w sprawie, które w świetle zebranych zeznań świadków mogą wskazywać na odmienny stan faktyczny. Prawidłowość zapatrywania Sądu w tym zakresie powinna być dopiero przedmiotem wyjaśnień organu. Organ odnieść się w tym procesie powinien także do dowódów dopuszczonych przez Naczelny Sąd Administracyjny na rozprawie w dniu 14 czerwca 2017 r., przedłożonych przez pełnomocnika skarżącej kasacyjnie: dokumentu zatytułowanego "Plan z majątku "G.", sporządzonego w 1909 r. oraz zaświadczenia Litewskiego Centralnego Archiwum Państwowego nr R2-20 z dnia 23 stycznia 2012 r.
Co do zarzutu naruszenia art. 10 k.p.a., to kwestia ta jest przedwczesna, i z tych też względów zagadnienie innych ewentualnych stron postępowania nie podlegała analizie w sprawie i nie było potrzeby zawieszenia postępowania sądowoadministracyjnego, gdyż na tym etapie materii sprawy nie dotyczyło zagadnienie podniesione w pytaniu prawnym NSA o sygn. akt I OSK 1825/15.
Z uwagi na powyższe Naczelny Sąd Administracyjny stosując art. 188 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 135 p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzją oraz decyzję ją poprzedzają, zaś w zakresie kosztów postępowania orzekł na podstawie art. 200 i art. 203 pkt 1 p.p.s.a.
Ponownie rozpatrując sprawę organ zastosuje się do przedstawionej wyżej oceny prawnej i przeprowadzi wnikliwe postępowanie wyjaśniające, dokładnie ustalając stan faktyczny sprawy zgodnie z art. 7 in principio k.p.a. W przypadku potwierdzenia, że folwarki H. i i P., do których odnosi się wniosek H.M., mają odrębne desygnaty, organ ustosunkuje się do oświadczeń V.J. i M. K. z dnia 31 stycznia 2014 r. Organ rozważy również zasadność, podniesionego w piśmie procesowym pełnomocnika skarżącej kasacyjnie z dnia 5 czerwca 2017 r., zwrócenia się do odpowiednich instytucji litewskich, w tym archiwów, w kwestii istnienia ksiąg wieczystych (hipotetcznych) czy innych ewidencji, względnie zbiorów dokumentów, na okoliczność: ustalenia, czy folwark w miejscowości P., stanowił ten sam majątek co folwark H./G.; położenie tych folwarków; ustalenia składników majątku H., której właścicielem miała być matka skarżącej; ustalenia składników majątku w miejscowości P., której właścicielem był ojciec skarżącej, za który to majątek otrzymał ekwiwalent.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło