I OSK 1878/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-06-12

Skład orzekający: Iwona Bogucka, Wiesław Morys, Marcin Kamiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przekroczenie normatywnej powierzchni użytkowej lokalu mieszkalnego o 2 m2, przy normatywie 58,50 m2 dla trzyosobowego gospodarstwa domowego, stanowi podstawę do odmowy przyznania dodatku mieszkaniowego?
Ratio decidendi
Dodatek mieszkaniowy nie przysługuje, gdy powierzchnia użytkowa lokalu mieszkalnego w przeliczeniu na liczbę członków gospodarstwa domowego przekracza normatywną powierzchnię określoną w ustawie, nawet jeśli przekroczenie jest nieznaczne. Przepisy ustawy o dodatkach mieszkaniowych mają charakter bezwzględnie obowiązujący i nie przewidują uznania administracyjnego w tym zakresie. Brak jest również podstaw do zwiększenia normatywu powierzchni o 15 m2, jeśli nie ma orzeczenia o niepełnosprawności wymagającej zamieszkiwania w oddzielnym pokoju.
Stan faktyczny
K. F. złożyła wniosek o przyznanie dodatku mieszkaniowego, który został odmówiony z powodu przekroczenia normatywnej powierzchni użytkowej lokalu mieszkalnego. Organ ustalił, że zajmowane przez wnioskodawczynię mieszkanie o powierzchni 60,50 m2 dla trzyosobowego gospodarstwa domowego przekracza dopuszczalną normę 58,50 m2. Odwołanie i skarga do WSA nie przyniosły skutku, a WSA oddalił skargę, podzielając stanowisko organów. K. F. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym Konstytucji RP, oraz kwestionując sposób ustalenia składu gospodarstwa domowego i nieuwzględnienie jej trudnej sytuacji życiowej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Iwona Bogucka sędzia NSA Wiesław Morys (spr.) sędzia del. WSA Marcin Kamiński Protokolant starszy inspektor sądowy Joanna Drapczyńska po rozpoznaniu w dniu 12 czerwca 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. F. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 2 marca 2016 r. sygn. akt II SA/Rz 994/15 w sprawie ze skargi K. F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie dodatku mieszkaniowego oddala skargę kasacyjną. Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę K. F. na sprecyzowaną w sentencji decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...]. Przedstawiając w uzasadnieniu stan faktyczny sprawy Sąd ten wskazał, iż podaniem z dnia [...] marca 2015 r. K. F. zwróciła się do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w [...] o przyznanie dodatku mieszkaniowego. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r., nr [...], Prezydent Miasta [...] odmówił wnioskodawczyni przyznania żądanego świadczenia uznając, że nie spełnia ona przesłanek określonych w ustawie z 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 966). Z ustaleń faktycznych organu wynika, że strona jest na mocy wyroku sądu zobowiązana do opuszczenia przedmiotowego lokalu i przyznano jej prawo do lokalu socjalnego. Zajmowane aktualnie mieszkanie ma powierzchnię 60,50 m2, w tym powierzchnia pokoi i kuchni wynosi 38,30 m2, a prowadzone gospodarstwo domowe składa się z 3 osób. Norma powierzchniowa w tym przypadku wynosi zatem 45 m2, a po zwiększeniu o dopuszczalne przekroczenie w wymiarze 30%, nie może przekroczyć 58,50 m2. Tymczasem mieszkanie wnioskodawczyni ma powierzchnię 60,50 m2, a więc przekroczenie wynosi 2 m2. Wprawdzie dołączono do wniosku orzeczenie o stopniu niepełnosprawności A. F., jednak nie zawierało ono wskazania do zamieszkiwania w oddzielnym pomieszczeniu. Brak zatem było podstaw do zwiększenia normatywnej powierzchni o 15 m2. W odwołaniu od powyższej decyzji K. F. wskazała, że przekroczenie powierzchni normatywnej jest w jej przypadku nieznaczne, gdyż wynosi niespełna 0,65 m2 na osobę w rodzinie. Podkreśliła, że mąż jest niezdolny do pracy i niepełnosprawny w stopniu znacznym, ona zaś jest niepełnosprawna w "drugiej grupie". Rodzina składa się z 4 dorosłych osób, gdyż mieszka z nimi córka, która nie prowadzi z nimi jednak wspólnego gospodarstwa domowego. Wyjechała tylko na krótki czas, a nie posiada innego lokalu. Ponadto mieszka z nimi pies potrzebny w procesie rehabilitacji. Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] utrzymało tę decyzję w mocy, podzielając w całości ustalenia i rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. W jej uzasadnieniu – przedstawiając stan faktyczny zbieżny z ustalonym przez Prezydenta [...] - stwierdziło, że bezsprzecznie doszło do przekroczenia powierzchni normatywnej zajmowanego przez rodzinę wnioskodawczyni lokalu o 2 m2 i dlatego dodatek mieszkaniowy nie mógł być jej przyznany. Przepisy ustawy o dodatkach mieszkaniowych mają bowiem charakter bezwzględnie obowiązujący i organy nie mają swobody w decydowaniu o przyznaniu świadczenia. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie K. F. domagała się uchylenia powyższych decyzji. Zwróciła uwagę, że we wcześniejszym okresie pobierała już dodatek mieszkaniowy, a obecnie organy wydały decyzje z naruszeniem zasad współżycia społecznego i pominięciem słusznego interesu obywatela. Podała, że nawet jeżeli doszło do przekroczenia powierzchni normatywnej na osobę w rodzinie to było ono nieznaczne. Pozbawienie rodziny tego świadczenia powoduje, że znalazła się w jeszcze trudniejszej sytuacji, niż dotychczas. Okoliczność ta nie została w ogóle wzięta pod rozwagę. W odpowiedzi na skargę organ postulował jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko i dodając, że dodatek mieszkaniowy jest świadczeniem związanym z prawem lokalowym, a nie pomocą społeczną, nadto nie jest przyznawany w ramach uznania administracyjnego. W piśmie z dnia [...] września 2015 r. skarżąca dodała, że z uwagi na niepełnosprawność swoją i męża nie może podjąć zatrudnienia, gdyż sprawuje opiekę nad mężem. Pobierana renta nie wystarcza im na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych. Nie zgadza się ze stanowiskiem organów koncentrujących się jedynie przesłanką metrażu, który został przekroczony nieznacznie, a ponadto pominięto fakt, że mieszka z nimi jeszcze pies, czyli zwierzę domowe, i to od 13 już lat. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznając, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie zważył, że dodatek mieszkaniowy przysługuje osobom określonym w art. 2 ust. 1 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, w tym zgodnie z pkt 5 tego przepisu osobom zajmującym lokal mieszkalny bez tytułu prawnego, oczekującym na przysługujący im lokal zamienny albo socjalny, które spełniają kryterium dochodowe określone w przepisach art. 3 w zw. z art. 4. W art. 5 ust. 1 ww. ustawy postanowiono, że normatywna powierzchnia użytkowa lokalu mieszkalnego w przeliczeniu na liczbę członków gospodarstwa domowego nie może przekraczać w przypadku 3 osób 45 m2. W jej art. 5 ust. 5 zaś, że dodatek przysługuje, gdy powierzchnia użytkowa lokalu mieszkalnego nie jest większa od normatywnej powierzchni o więcej niż 30% albo 50%, pod warunkiem, że udział powierzchni pokoi i kuchni w powierzchni użytkowej tego lokalu nie przekracza 60%. W przypadku gospodarstwa trzyosobowego powierzchnia użytkowa lokalu mieszkalnego uprawniająca do dodatku nie mogła zatem wynieść więcej niż 58,50 m2. Ustawodawca dopuszcza jeszcze zwiększenie normatywu o 15 m2, ale tylko w przypadku zamieszkiwania w lokalu osoby niepełnosprawnej poruszającej się na wózku lub osoby niepełnosprawnej, której niepełnosprawność wymaga zamieszkiwania w oddzielnym pokoju, a o którym to wymogu orzeka powiatowy zespół do spraw orzekania o niepełnosprawności (art. 5 ust. 3). Mając na względzie prawidłowo dokonane przez organy ustalenia faktyczne, które zresztą przez skarżącą nie były kwestionowane, oraz przedstawiony stan prawny, Sąd Wojewódzki uznał kontrolowane decyzje za zgodne z prawem. W przypadku skarżącej doszło do przekroczenia normatywnej powierzchni użytkowej lokalu mieszkalnego w przeliczeniu na liczbę członków gospodarstwa domowego tak podstawowej, określonej w art. 5 ust. 1 dla gospodarstwa trzyosobowego (K. F., A. F. i W. F.), jak i zwiększonej o dopuszczalne 30%. Powierzchnia zajmowanego przez nią lokalu wynosi 60,50 m2, podczas gdy dopuszczalna powierzchnia normatywna, uwzględniając dopuszczalne ustawowo powiększenie o 30%, nie mogła przekroczyć 58,50 m2. Brak było podstaw do dalszego zwiększenia normatywu o 15 m2, gdyż w orzeczeniu o stopniu niepełnosprawności jej męża A. F. nie ma wskazania określonego w art. 5 ust. 3 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, jak też o 50%, o którym mowa w art. 5 ust. 5 pkt 2 ustawy, bowiem powierzchnia pokoi i kuchni wynosi 38,30 m2, co stanowi 63,30% powierzchni użytkowej lokalu, a więc przekracza 60%. W liczbie członków gospodarstwa domowego nie można było uwzględnić córki skarżącej, choćby posiadała w lokalu meldunek, gdyż z art. 4 ustawy o dodatkach mieszkaniowych jednoznacznie wynika, że istotne znaczenie ma nie tylko stałe zamieszkiwanie osoby w lokalu wraz z wnioskodawcą, ale też wspólne gospodarowanie (prowadzenie jednego gospodarstwa domowego w rozumieniu art. 4 tej ustawy). Sama strona oświadczyła, że taka sytuacja nie ma miejsca. Natomiast pies, pomimo że jest zwierzęciem domowym, nie jest uwzględniany podczas ustalania liczby członków gospodarstwa domowego, ponieważ katalog podmiotów określających krąg takiego gospodarstwa określa ściśle art. 4 cytowanej ustawy. Z podanych względów skarga została oddalona na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) – dalej: P.p.s.a. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła K. F., domagając się jego uchylenia w całości i przekazania spawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenia zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu w postępowaniu kasacyjnym powiększonych o podatek od towarów i usług. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1. w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 1 P.p.s.a. - naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: a) art. 32 ust. 1 oraz art. 69 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r., przez ich niezastosowanie w sprawie i oparcie zaskarżonego orzeczenia na sprzecznych z nimi art. 5 ust. 1, ust. 3 oraz ust. 5 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, b) niewłaściwe zastosowanie art. 5 ust. 1, ust. 3 oraz ust. 5 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, które pozostają sprzeczne z art. 32 ust. 1 oraz art. 69 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, w zakresie w jakim różnicują sytuację prawną osób spełniających przesłanki do przyznania prawa do dodatku mieszkaniowego określone w art. 2 i art. 3 w/w ustawy, jedynie od kryterium normatywnej powierzchni użytkowej lokalu mieszkalnego lub budynku mieszkalnego, a tym samym nierówne traktowanie wobec prawa osób znajdujących się w ciężkiej sytuacji materialnej, oraz w zakresie w jakim przepisy ustawy zezwalają na powiększenie normatywnej powierzchni o 15 m2 w odniesieniu jedynie do niektórych kategorii osób niepełnosprawnych, w sytuacji gdy przepisy Konstytucji zobowiązują władze publiczne do m.in. zabezpieczenia egzystencji wszystkich osób niepełnosprawnych, c) art. 5 oraz art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt, przez ich niezastosowanie w sprawie i pominięcie, iż skarżąca jest prawnie zobligowana do zapewnienia pomieszczenia zwierzęciu domowemu. 2. w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania, tj.: a) art. 145 § 1 pkt 1 lit a P.p.s.a. - przez oddalenie skargi na decyzję wydaną z naruszeniem przepisów prawa materialnego wymienionych w pkt 1 niniejszej skargi, b) art. 145 § 1 pkt 1 lit c P.p.s.a. przez oddalenie skargi, pomimo iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem następujących przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy: - art. 7 oraz art. 77 § 1 K.p.a., przez niewyjaśnienie przez organy obu instancji statusu Pani O. F., córki skarżącej i niewyjaśnienie czy osoba ta posiada status członka gospodarstwa domowego skarżącej w myśl przepisów ustawy, pomimo iż skarżąca w pismach składanych w toku postępowania administracyjnego wskazywała, iż jej córka jedynie okresowo nie zamieszkuje we wspólnym lokalu mieszkalnym i w dalszym ciągu utrzymuje więzi z gospodarstwem domowym (m.in. meldunek w mieszkaniu); - art. 7 oraz art. 8 K.p.a., przez pominięcie przez organy administracji obu instancji interesu społecznego i słusznego interesu skarżącej w przyznaniu dodatku mieszkaniowego, mającego charakter pomocy państwa dla osób w trudnej sytuacji finansowej i nieuwzględnieniu wniosku jedynie z powodu nieznacznego przekroczenia normatywnej powierzchni użytkowej lokalu na liczbę członków gospodarstwa domowego (0,65 m2 na jednego członka gospodarstwa domowego, przy przyjęciu 3 osobowego gospodarstwa domowego). W uzasadnieniu te zarzuty rozwinięto, dowodząc iż skarżąca spełnia przesłanki do przyznania jej dodatku mieszkaniowego, określone w art. 2 i art. 3 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, co przy dostatecznym wyjaśnieniu sprawy i poprawnym zastosowaniu przepisów prawa, zarówno organ, jak i Sąd meriti, winny dostrzec. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna jest pozbawiona uzasadnionych podstaw i dlatego nie mogła odnieść skutku. Na wstępie należy przypomnieć, że jedną z zasad orzekania przez Sąd Kasacyjny jest ograniczenie jego kognicji wyłącznie do granic zakreślonych podstawami skargi kasacyjnej wniesionej w danej sprawie. Zgodnie bowiem z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) – dalej: P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, której przesłanki określa art. 183 § 2 P.p.s.a., jak też podstawy do odrzucenia skargi i umorzenia postępowania przed sądem I instancji (art. 189 P.p.s.a.). Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z tego rodzaju podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny oceniał wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej i w rezultacie tej oceny stwierdził, że są one niezasadne. Godzi się też przypomnieć, że podstawy, na których można wywieść skargę kasacyjną zostały określone w art. 174 P.p.s.a., a są to: naruszenie prawa materialnego i naruszenie przepisów postępowania. Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć wadliwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie dokonanie nieprawidłowej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał możliwość istotnego wpływu wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. Rozpoznawana w niniejszej sprawie skarga kasacyjna powołała się na obie podstawy, skutkiem czego w pierwszej kolejności badaniu podlegają zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego, bowiem dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, można przejść do oceny poprawności zastosowania i wykładni przepisów prawa materialnego dokonanej przez Sąd I instancji. Tak też postąpił Naczelny Sąd Administracyjny, mimo iż w zasadzie obie podstawy się łączą, bo zarzuty procesowe dotyczą głównie niewyjaśnienia sprawy w zakresie przesłanki rzekomo wadliwie wyprowadzonej z przepisu prawa materialnego. Podstawa uchybień procesowych jest nietrafna, gdyż zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8 oraz art. 77 § 1 K.p.a. przez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, nie zasługuje na uwzględnienie. Przede wszystkim, organy zarówno I jak i II instancji, wydając zapadłe decyzje w sprawie w sposób szczegółowy wyjaśniły i przedstawiły stan faktyczny w kontekście przesłanek uregulowanych we właściwych przepisach prawa materialnego. Ustaleń dokonano na podstawie pełnego materiału dowodowego, poprawnie oceniając wiarygodność przeprowadzonych dowodów. Zatem słusznie ustalenia te zaakceptował Sąd I instancji. Trzeba też dodać, że skarżąca kasacyjnie nie ujawnia, jakie jeszcze dowody należało przeprowadzić, wskazując głównie na wadliwą ocenę dotąd zgromadzonego materiału. Tymczasem bezsporna jest okoliczność, że córka skarżącej nie prowadzi gospodarstwa domowego w lokalu, którego dotyczy niniejsze postępowanie. Wynika to w sposób jasny choćby z treści odwołania skarżącej kasacyjnie, co córka potwierdziła w piśmie z dnia [...] marca 2015 r. (k. 3 akt administracyjnych). A przecież w skład gospodarstwa domowego, w rozumieniu ustawy o dodatkach mieszkaniowych, może wchodzić tylko każda osoba, która stale zamieszkuje i wspólnie gospodaruje z osobą ubiegającą się o dodatek. Stosownie zaś do art. 7 ust. 3 pkt 2 tej ustawy organ odmawia przyznania dodatku mieszkaniowego, jeżeli w wyniku przeprowadzenia wywiadu środowiskowego ustali, że faktyczna liczba osób wspólnie stale zamieszkujących i gospodarujących z wnioskodawcą jest mniejsza, niż wykazana w deklaracji. Z treści tych unormowań wynika, że okolicznością istotną dla rozstrzygnięcia o prawie do dodatku mieszkaniowego jest faktyczne zamieszkiwanie wnioskodawcy i podanych przez niego osób we wskazanym lokalu i wspólne gospodarowanie w nim przez te osoby. Warunki te muszą wystąpić łącznie. Czyli uwzględniać należy tylko osoby, które rzeczywiście zamieszkują w lokalu (p. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 sierpnia 2012 r., sygn. akt I OSK 1538/12, publ. orzeczenia.nsa.gov.pl). Nie można tym samym okoliczności zamieszkiwania utożsamiać z zameldowaniem na pobyt stały. Miejsce zameldowania nie zawsze stanowi dowód, że dana osoba faktycznie tam zamieszkuje, bo sam fakt zameldowania w lokalu nie jest równoznaczny ze stałym zamieszkiwaniem, gdyż jest tylko czynnością rejestracyjną, która może stanowić jeden z elementów oceny stanu faktycznego, a już z pewnością nie stanowi dowodu, że wnioskująca o przyznanie dodatku mieszkaniowego prowadzi gospodarstwo domowe w tym lokalu, wspólnie z osobą w lokalu tym zameldowaną. Ponieważ przepisy ustawy o dodatkach mieszkaniowych nie precyzują jak rozumieć pojęcie zamieszkiwania czy zajmowania lokalu, oceniając stan faktyczny i prawny w tym zakresie należy mieć na względzie poglądy doktryny i judykatury wypracowane na gruncie prawa cywilnego. Zatem uwzględnić treść art. 25 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu. O wypełnieniu jego przesłanek świadczą dwie okoliczności - zewnętrzna, czyli faktyczne przebywanie, oraz wewnętrzna, czyli zamiar stałego pobytu. Ustalenie zamiaru powinno nastąpić w oparciu o kryteria zobiektywizowane, świadczące o woli, ale też możliwości skoncentrowania swoich spraw w danej miejscowości. Stałe zamieszkiwanie generalnie powiązane jest z tzw. centrum życiowym danej osoby, tj. miejscem gdzie koncentrują się jej sprawy życiowe. Wbrew twierdzeniu autora skargi kasacyjnej, córka skarżącej nie koncentruje swojego centrum życiowym w przedmiotowym lokalu, nie ma zamiaru stałego tamże pobytu, a zatem nie może zostać uznana za prowadzącą wspólne gospodarstwo domowe ze skarżącą. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje więc, że ustalenia dotyczące kwestii ilości osób zamieszkałych i prowadzących wspólne gospodarstwo domowe w lokalu objętym żądaniem, w tym w zakresie córki skarżącej kasacyjnie, są prawidłowe. Należy tu przypomnieć, że organ administracji publicznej, jako podmiot kierujący postępowaniem administracyjnym, stosownie do treści art. 7 K.p.a. zobowiązany jest podejmować działania zmierzające do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w oparciu o treść art. 77 § 1 K.p.a. oraz dokonać oceny, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 K.p.a.). Organ nie może przy tym wydać rozstrzygnięcia, dopóki nie wyjaśni wszelkich istotnych dla tego rozstrzygnięcia okoliczności. Sąd I instancji z kolei, dokonując kontroli legalności zaskarżonych aktów, zobligowany jest wszechstronnie zbadać stan faktyczny i prawny rozpoznawanej sprawy, w szczególności przeanalizować wszystkie jej istotne elementy, których ocena przez organ i strony postępowania nie była jednolita. Wszak dotyczy to tylko istotnych okoliczności, które mają wpływ na treść rozstrzygnięcia. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie prawidłowo wykonał tę powinność. Zasadnie uznał, że kontrolowane przez niego postępowanie zostało przeprowadzone prawidłowo. Niepodobna podzielić zarzutu kasacji naruszenia art. 7 K.p.a przez pominięcie zasady uwzględniania interesu społecznego i słusznego interesu strony. Nie może ona nigdy stać w opozycji do przepisów prawa, czyli nie może być brana pod rozwagę wbrew regulacji ustawowej. Jeśli zatem z niewadliwe ustalonego stanu faktycznego wynika niespełnienie przesłanek do uzyskania świadczenia, nie może ono by przyznane, nawet wówczas gdyby leżało to w interesie (słusznym) strony. Takie zabieg byłby zresztą sprzeczny z interesem społecznym, który zasadza się przede wszystkim na przestrzeganiu prawa przez organy (art. 6 K.p.a.). Nie stoi w opozycji do niej reguła pomocy społecznej, zwłaszcza pomocy osobom niepełnosprawnym, która jest respektowana również wyłącznie w granicach prawa. Bez znaczenia dla oceny tej kwestii pozostaje zakres przekroczenia powierzchni lokalu, od której zależy przyznanie dodatku mieszkaniowego, bo każde przekroczenie jest równoznaczne z niespełnieniem ustawowej przesłanki. Podobnie negatywnie należy ocenić wytyk naruszenia art. 8 K.p.a., gdyż zasada pogłębiania zaufania do władzy publicznej nie doznała uszczerbku. Podstawa naruszenia przepisów prawa materialnego również nie zasługuje na uwzględnienie, co częściowo wynika już z powyższych wywodów. Bezsporne jest, że na podstawie art. 5 ust. 5 pkt 1 ustawy o dodatkach mieszkaniowych dodatek ten skarżącej nie przysługuje wobec przekroczenia tzw. użytkowej powierzchni normatywnej lokalu mieszkalnego. Powierzchnia ta – w związku z brzmieniem art. 5 ust. 3 cyt. ustawy - ulega powiększeniu o 15m2, jeżeli w lokalu mieszkalnym zamieszkuje osoba niepełnosprawna poruszająca się na wózku lub osoba niepełnosprawna, której niepełnosprawność wymaga zamieszkiwania w oddzielnym pokoju. Przy tym o wymogu zamieszkiwania w oddzielnym pokoju orzekają powiatowe zespoły do spraw orzekania o niepełnosprawności, o których mowa w ustawie z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 511 ze. zm.). W aktach sprawy znajduje się wypis z treści orzeczenia lekarza orzecznika ZUS, z którego wynika, że mąż skarżącej dokumentuje się znacznym stopniem niepełnosprawności, ale nie przysługuje mu prawo do zamieszkiwania w oddzielnym pokoju. Bez wątpienia zatem w odniesieniu do niepełnosprawności męża skarżącej nie są spełnione warunki określone w art. 5 ust. 3 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, skutkujące możliwością powiększenia użytkowej powierzchni normatywnej lokalu. A zatem w przypadku gospodarstwa trzyosobowego (co jak trafnie ustalono ma miejsce w sprawie) powierzchnia użytkowa lokalu mieszkalnego uprawniająca do dodatku nie mogła wynieść więcej niż 58,50 m2. W przypadku skarżącej wartość ta wynosi 60,50 m2 , stąd doszło do przekroczenia normatywnej powierzchni użytkowej lokalu mieszkalnego w przeliczeniu na liczbę członków gospodarstwa domowego. Nie zostały naruszone również wskazane w skardze kasacyjnej przepisy Konstytucji RP. Zgodnie z jej art. 32 wszyscy są wobec prawa równi, mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne i nie mogą być w żaden sposób dyskryminowani. Z kolei według art. 69 osobom niepełnosprawnym władze publiczne udzielają, zgodnie z ustawą, pomocy w zabezpieczeniu egzystencji, przysposobieniu do pracy oraz komunikacji społecznej. Przesłanki przyznawania dodatku mieszkaniowego, zawarte w art. 5 ustawy o dodatkach mieszkaniowych nie niweczą tych zasad, a zatem Sąd I instancji stosując te przepisy nie naruszył ww. norm konstytucyjnych. Trzeba tylko dodać, że zasada równości oznacza jednakowe traktowanie osób znajdujących się w takiej samej sytuacji faktycznej i prawnej. Skarżąca kasacyjnie nie wykazała naruszenia tej reguły w tej sprawie, a pomoc wbrew przepisom ustawy nie mogła jej zostać przyznana. Nie ujawniła też sprzeczności tej regulacji ustawowej z Konstytucją. Chybiony jest wreszcie zarzut naruszenia art. 5 oraz art. 9 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt. Przepisy tej ustawy nie mają bowiem zastosowania w niniejszej sprawie, gdyż zwierzę nie jest członkiem gospodarstwa domowego w myśl art. 4 ustawy o dodatkach mieszkaniowych. W przepisie tym jest wprost mowa o osobach stale mieszkających i gospodarujących wraz z osobą ubiegającą się o dodatek mieszkaniowy, a nie o zwierzętach. Obowiązek zapewnienia zwierzętom właściwych warunków życia nie może skutkować przyznaniem dodatku mieszkaniowego, bo nie są one uwzględniane jako osoby wspólnie zamieszkujące i gospodarujące, co jest oczywiste. Nie doszło więc do uchybienia przepisom prawa materialnego, tym samym też art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a., który zresztą został przywołany w ramach drugiej z podstaw kasacyjnych i to błędnie, bo jako przepis samodzielny. Końcowo wypada dodać, że decyzje w przedmiocie dodatku mieszkaniowego nie mają charakteru uznaniowego, a organy administracyjne nie są władne kierować się zasadami współżycia społecznego. Skarżąca kasacyjnie może natomiast domagać się świadczeń w ramach pomocy społecznej. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na mocy art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącej wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy (art. 250 § 1 P.p.s.a.), gdyż przepisy art. 209 i art. 210 P.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną należne od Skarbu Państwa przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 tej ustawy. ----------------------- 10

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło