I OSK 1932/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-10-23

Skład orzekający: Iwona Bogucka, Olga Żurawska-Matusiak, Mirosław Wincenciak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy informacja o wykształceniu osoby pełniącej funkcję starosty, która nie jest formalnie wymagana do zajmowania tego stanowiska, stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej?
Ratio decidendi
Informacja o wykształceniu osoby pełniącej funkcję publiczną, nawet jeśli nie jest formalnie wymagana do zajmowania tego stanowiska, stanowi informację publiczną. Wykształcenie wpływa na poziom kompetencji i zdatności do wykonywania funkcji publicznej, co jest istotne dla obywatelskiej kontroli działań władzy. Ustawa o dostępie do informacji publicznej oraz Konstytucja RP nakazują szeroką wykładnię prawa do informacji, a wszelkie wyjątki powinny być interpretowane wąsko.
Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do Starosty o udostępnienie informacji, czy M. J. ukończył studia [...]. Starosta odmówił udostępnienia informacji, uznając ją za prywatną i niebędącą informacją publiczną. Skarżący złożył skargę na bezczynność organu, domagając się zobowiązania starosty do udzielenia informacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał żądaną informację za publiczną i zobowiązał starostę do jej udostępnienia. Starosta złożył skargę kasacyjną, kwestionując uznanie informacji o wykształceniu za publiczną.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Iwona Bogucka Sędziowie: Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak (spr.) Sędzia del. WSA Mirosław Wincenciak Protokolant Starszy asystent sędziego Łukasz Mazur po rozpoznaniu w dniu 23 października 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Starosty S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 24 maja 2017 r. sygn. akt II SAB/Go 1/17 w sprawie ze skargi W. W. na bezczynność Starosty S. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim wyrokiem z 24 maja 2017 r., sygn. akt II SAB/Go 1/17, po rozpoznaniu skargi W. W. (dalej: "skarżący") na bezczynność Starosty [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej w pkt 1 zobowiązał Starostę [...] do załatwienia wniosku skarżącego z 12 października 2016 r., w terminie 14 dni od doręczenia organowi prawomocnego wyroku wraz z aktami z prawy; 2 stwierdził, że Starosta dopuścił się bezczynności w zakresie opisanym w pkt 1 wyroku; 3 stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 4 w pozostałym zakresie oddalił skargę. Powyższy wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym sprawy. Wnioskiem z 12 października 2016 r., skarżący, powołując się na przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej, zwrócił się o udzielenie informacji, czy (Pan) M. J. ukończył studia [...] ([...]). W odpowiedzi na wniosek z 26 października 2016 r. (podpisanej przez Sekretarza Powiatu [...]) i przesłanej skarżącemu stwierdzono, że kwestia ukończenia studiów [...] przez Starostę [...] M. J. nie stanowi informacji publicznej, wobec czego nie może zostać udostępniona. Wskazano, że kwestia ukończenia tych studiów nie jest w jakikolwiek sposób powiązana z pełnieniem przez M. J. funkcji Starosty [...]. Wskazano, że informacja nie może być udzielona, ponieważ "stanowi fakt należący do sfery prywatności p. M. J.". Następnie skarżący 2 grudnia 2016 r. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp., za pośrednictwem Starosty [...], skargę na bezczynność tego organu w przedmiocie złożonego wniosku zarzucając organowi naruszenie art. 10 ust. i, art. 13 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U z 2015 r. poz. 2058, powoływana dalej: "u.d.i.p."), art. 10 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. oraz art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 r., a polegającą na nieudostępnieniu w terminie 14 dni informacji publicznej. Jednocześnie zwrócił się o zobowiązanie Starosty [...] do udzielenia informacji publicznej w żądanym zakresie, w terminie 7 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku; stwierdzenie, że przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, nałożenie na Starostę [...] grzywny w związku z przewlekłością postępowania oraz zasądzenie od Starosty [...] na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu wskazał, że choć Starosta jest osobą pełniącą funkcje publiczne, a zatem informacje odnoszące się do tego podmiotu są co do zasady informacją publiczną, to jednak nie wszelkie dane dotyczące jego osoby stanowią informację publiczną. Zdaniem organu za informację publiczną można uznawać dane o wykształceniu urzędników tylko wtedy, gdy wykształcenie to jest związane z pełnioną przez kierowników funkcją publiczną i ich kompetencjami (kwalifikacjami). W szczególności chodzi o sytuacje, gdy wykształcenie to wymagane jest przez przepisy prawa lub postanowienia konkursowe związane z naborem lub powołaniem na określone stanowisko publiczne. Podał, że przepisy ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych (Dz.U. z 2016 r. poz. 902), jak i przepisy rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 18 marca 2009 r. w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych (Dz.U. z 2014 r. poz. 1786) nie ustanawiają w stosunku do stanowiska starosty żadnych wymagań kwalifikacyjnych co do wykształcenia, jak i umiejętności zawodowych. Oznacza to, że dane dotyczące osób wybranych na stanowiska starostów nie są związane ani z tymi stanowiskami, ani z kwalifikacjami, czy też wymaganiami, od których uzależnione jest pełnienie funkcji starosty. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim, w powołanym na wstępie wyroku z 24 maja 2017 r., stwierdził, że żądane przez skarżącego informacje dotyczące wykształcenia osoby pełniącej funkcję Starosty [...] stanowią informację publiczną w rozumieniu przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej choć wykształcenie to nie jest wymagane przez przepisy prawa lub akty wewnętrzne do pełnienia takiej funkcji. Uzasadnieniem tej tezy są zasady (wartości), dla których utworzono instytucję dostępu do informacji publicznej. Wyjaśnił, że informacje wskazujące na poziom kompetencji danego urzędnika, odzwierciedlają kompetencje danych osób i wskazują na poziom zdatności do wykonywania danych funkcji publicznych, niezależnie od tego czy kompetencje te są formalnie wymagane. Teza ta staje się tym bardziej aktualna, w przypadku jeśli w przestrzeni publicznej funkcjonują już informacje na temat wykształcenia danej osoby (np. portal Wikipedia), a sam rodzaj lub typ wykształcenia może mieć znaczenie dla jakości wykonywania funkcji publicznej (jak studia [...], które wiążą się z ekonomią i zarządzaniem, i które uznaje się powszechnie za kwalifikowany, a niekiedy nawet prestiżowy rodzaj wykształcenia). Sąd I instancji podał, że charakterystyczne dla współczesnej demokracji rozwiązanie polegające na tym, że z punktu widzenia prawa pozytywnego do pełnienia wielu istotnych funkcji publicznych nie potrzeba kwalifikowanego wykształcenia, nie jest argumentem przeciw możliwości udostępniania informacji o wykształceniu obywatelom. Wręcz przeciwnie – tego rodzaju informacje są wręcz nieodzowne dla realizacji idei państwa obywatelskiego oraz obywatelskiej kontroli pełnienia funkcji publicznych. Informacje takie mogą mieć wpływ na prawne i faktyczne aspekty tej kontroli, które z kolei zależą istotnie od stanu wiedzy i rozeznania obywateli co do kompetencji osób pełniących funkcje publiczne. Starosta [...] zaskarżył powyższy wyrok w całości. W skardze kasacyjnej wniósł o uchylenie wyroku i oddalenie skargi skarżącego, ewentualnie o uchylenie ww. wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Jednocześnie wniósł o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, wg norm przepisanych, jak również o rozpoznanie przedmiotowej sprawy na rozprawie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie: 1) naruszenie prawa materialnego, przez: a) błędną wykładnię art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. c oraz pkt 4 lit. d u.d.i.p., polegającą na przyjęciu, że informacja, o którą zwrócił się skarżący o udostępnienie informacji stanowi informację publiczną, b) błędną wykładnię art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, polegającą na przyjęciu, że "ogólna zasada konstytucyjna bardzo szeroko zakreśla dostęp do informacji publicznej i oznacza ona, że wszelkie wyjątki od tej zasady powinny być formułowane w sposób wyraźny, a w razie wątpliwości powinny przemawiać na rzecz dostępu do tej informacji", a co za tym idzie uznaniu, że informacja, o którą zwrócił się skarżący stanowi informację publiczną, w sytuacji gdy prawo do informacji publicznej o jakim mowa w atr. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, nie ma charakteru wolnościowego, jest publicznym prawem podmiotowym i dopuszczalna jest jedynie ścisła, a nie szeroka interpretacja tego prawa, 2) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 149 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 za zm., dalej: “P.p.s.a."), polegające na wadliwym jego zastosowaniu i przyjęciu, że organ pozostawał w bezczynności pomimo dopełnienia przez niego ustawowo określonego obowiązku i dokonaniu czynności materialno-technicznej polegającej na wystosowaniu do skarżącego pisma z 26 października 2016 r. informującego, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, po przytoczeniu licznego orzecznictwa sądów administracyjnych, organ wskazał, że dane o posiadanym wykształceniu, w tym ukończonym kierunku studiów, osób pełniących funkcje publiczne, jeżeli są niewątpliwie związane z zajmowanym stanowiskiem, stanowią informację publiczną. Jednak w przypadku wykształcenia Starosty, sytuacja jest akurat zupełnie odwrotna. Zarówno przepisy ustawy o pracownikach samorządowych, jak i przepisy rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 18 marca 2009 r. w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych nie ustanawiają w stosunku do stanowiska starosty żadnych wymagań kwalifikacyjnych co do wykształcenia, jak i umiejętności zawodowych. Oznacza to, że dane dotyczące osób wybranych na stanowiska Starostów nie są związane ani z tymi stanowiskami, ani z kwalifikacjami, czy też wymaganiami, od których uzależnione jest pełnienie funkcji Starosty. Wręcz przeciwnie ustawodawca zdecydował, że na stanowisko Starosty, może zostać wybrana osoba, niezależnie od jej wykształcenia, ukończenia, bądź nie ukończenia danego kierunku studiów, czy też szkoły. Dlatego dane dotyczące tego, czy Starosta [...] ukończył studia [...] nie stanowią informacji publicznej, gdyż nie są związane z jego kwalifikacjami do zajmowania stanowiska Starosty. Skarżący w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie. Zwrócił uwagę, że istotą sprawy nie jest chęć pozyskania jakiejś abstrakcyjnej wiedzy, informacji o kwalifikacjach piastuna organu, ale prawo do zweryfikowania konkretnych i co najważniejsze rozpowszechnianych przez M. J. - jako funkcjonariusza publicznego - informacji o swoim wykształceniu. Informacje te krążąc w przestrzeni publiczno-prawnej wywierają określony wpływ na postawy polityczne, społeczne i wyborcze. W ocenie skarżącego aktywny polityk, osoba sprawująca funkcję, która jest finansowana ze środków publicznych ma obowiązek udzielić wiarygodnych informacji na temat swoich kompetencji i kwalifikacji, a zwłaszcza o tych, o których publiczne mówi, że je posiada. Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje: Na wstępie wskazać należy, że stosownie do brzmienia art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, wynikają z przepisu art. 174 P.p.s.a. Wedle jego pkt 1 może ją stanowić naruszenie prawa materialnego, przy czym przewiduje się dwie jego postacie, a mianowicie błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania – może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał możliwość istotnego wpływu wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. Stosownie do przepisu art.176 P.p.s.a skarga kasacyjna winna zawierać zarówno przytoczenie podstaw kasacyjnych, jak i ich uzasadnienie. Przytoczenie podstaw kasacyjnych oznacza konieczność konkretnego wskazania tych przepisów, które zostały naruszone w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, co ma istotne znaczenie ze względu na zasadę związania sądu II instancji granicami skargi kasacyjnej. Obowiązkiem strony składającej środek odwoławczy jest takie zredagowanie podstaw kasacyjnych skargi, a także ich uzasadnienia, aby nie budziły one wątpliwości interpretacyjnych. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym polega na dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu skargi w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Istota zarzutów naruszenia prawa materialnego sprowadza się do podważania stanowiska Sądu I instancji, który zakwalifikował żądaną przez skarżącego informację dotyczącą wykształcenia Starosty [...] (ukończenia studiów [...]) do kategorii informacji publicznych. Zarzuty te nie zasługują na uwzględnienie, z tym dodatkowym zastrzeżeniem, że Sąd I instancji nie dokonywał wykładni przepisów art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. c i ust. 4 lit. d u.d.i.p., nie mógł zatem wskazanych przepisów naruszyć w sposób określony w skardze kasacyjnej. Ustawa o dostępie do informacji publicznej służy realizacji konstytucyjnego prawa dostępu do wiedzy na temat funkcjonowania organów władzy publicznej (art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p., informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych. W literaturze przedmiotu zwraca się uwagę, że pojęcie informacji publicznej nie może być rozpatrywane wyłącznie na tle powołanej normy prawnej. Wykładnia art. 1 ustawy mogłaby prowadzić do zbyt wąskiego rozumienia omawianego terminu. Powodowałoby to, że jako informację publiczną traktowano by tylko tę, która odnosiłaby się do sprawy publicznej rozumianej jako dotyczącej pewnej zbiorowości. Nie obejmowano by wówczas tym pojęciem informacji odnoszącej się do spraw indywidualnych, chyba że strony postępowania byłyby osobami publicznymi. Takie określenie byłoby zbyt wąskie, sprzeczne między innymi z art. 5 ust. 2 ustawy. Przepis ten wskazuje bowiem wyjątki od zasady udostępniania, przy czym wyjątki te dotyczą właśnie informacji publicznej. Taka wykładnia nie uwzględniałaby też art. 61 Konstytucji RP (por. M. Jaśkowska, Dostęp do informacji publicznych w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, Toruń 2002 r., str. 25 i nast.). Tymczasem Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie zwracał uwagę, że ustawodawca, formułując w art. 61 Konstytucji zasadę "prawa do informacji", wyznaczył tym samym podstawowe reguły wykładni tego uprawnienia. Jeżeli bowiem stanowi ono prawo konstytucyjne, to ustawy określające tryb dostępu do informacji powinny być interpretowane w taki sposób, aby gwarantować obywatelom i innym osobom i jednostkom szerokie uprawnienia w tym zakresie, a wszelkie wyjątki winny być rozumiane wąsko. Oznacza to stosowanie w odniesieniu do tych ustaw takich zasad wykładni, które sprzyjają poszerzaniu, a nie zawężaniu obowiązku informacyjnego (por. wyroki NSA z: 7 grudnia 2010 r., I OSK 1774/10, 21 lipca 2011 r., I OSK 678/11). Konstytucyjne prawo do informacji publicznej winno służyć jak najszerszemu obywatelskiemu dostępowi do danych publicznych. Zatem normy regulujące zarówno tryb, jak i zasady dostępu do informacji publicznej, winny być wykładane z poszanowaniem podstawowej reguły in dubio pro libertate. Zasada jawności życia publicznego i transparentności działań władzy publicznej, które to zasady legły u podstaw obywatelskiego prawa do informacji publicznej, realizowanego w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, mają bowiem sprzyjać sprawowaniu społecznej kontroli przez wszystkich obywateli. Stąd Naczelny Sąd Administracyjny w swoim orzecznictwie przyjął szerokie pojęcie informacji publicznej i sprawy publicznej. Stwierdził bowiem, że może być ona wyodrębniana zarówno na podstawie kryterium podmiotowego, jak i przedmiotowego. Uznał w związku z tym, że informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie swych kompetencji. Taki charakter będzie miała również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnosząca się do tych podmiotów. Stąd informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnosząca się do władz publicznych, a także wytworzona lub odnosząca się do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa (por. wyroki NSA z: 30 października 2002 r., SA 181/02, II SA 1956/02 i II SA 2036-2037/02, 7 grudnia 2010 r., I OSK 1774/10). W ocenie NSA pojęcie informacji publicznej nie może być wykładane tylko na podstawie literalnego brzmienia art. 1 ust. 1 u.d.i.p., w oderwaniu od innych przepisów prawa powszechnie obowiązującego, w szczególności od art. 6 u.d.i.p. Przepis ten wprowadza przykładowy katalog informacji i dokumentów stanowiących informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Jego podstawową funkcją jest wskazanie najbardziej typowych kategorii informacji publicznych. Stanowi on nie tylko niezbędną konkretyzację postanowień art. 1 ust. 1 u.d.i.p. i doprecyzowuje zakres przedmiotowy ustawy o dostępie do informacji publicznej, ale także ułatwia wykładnię przepisów tej ustawy w kontekście regulacji art. 61 Konstytucji RP, której jest równocześnie rozwinięciem (por. M. Jabłoński, Wejście w życie ustawy o dostępie do informacji publicznych, Acta Universitatis Wratislaviensis, "Przegląd Prawa i Administracji" 2002, nr 2396, s. 229-230). Założeniem ustawodawcy było szerokie ujęcie informacji publicznej. Co do zasady wszystko, co wiąże się bezpośrednio z funkcjonowaniem i trybem działania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 ustawy, stanowi informację publiczną. Nie może więc ulegać wątpliwości, że art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. d u.d.i.p. odnosi się do wiadomości o osobach pełniących funkcje publiczne, w tym do kwestii dotyczących ich wykształcenia. Posiadane wykształcenie w sposób oczywisty wpływa na poziom kompetencji danej osoby i jej kwalifikacji do wykonywania powierzonych jej zadań. Przepis art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. d u.d.i.p. wskazuje, iż informacją publiczną jest informacja o podmiotach zobowiązanych do jej udostępnienia, w tym "o organach i osobach sprawujących w nich funkcje i ich kompetencjach". Nie ma podstaw do zawężania zwrotu "kompetencje" użytego we wskazanym przepisie wyłącznie do zakresu uprawnień przysługującego osobie. Po pierwsze, uprawnienia tego rodzaju przysługują określonym organom, nie zaś osobom. Skoro zatem przepis odnosi kompetencje także do osób, to należy to pojęcie rozumieć szerzej. Kierując się już wykładnią językową wskazać należy, że zwrot "kompetencje" ma dwojakie znaczenie. Po pierwsze oznacza zakres uprawnień urzędu lub urzędnika do zajmowania się określonymi sprawami i podejmowania dotyczących ich decyzji. Kompetencje oznaczają jednak również "zakres czyjejś wiedzy, umiejętności i doświadczenia" (http://sjp.pwn.pl/slowniki/kompetencje.html). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego tak określony zakres pojęcia "kompetencje" odnieść należy także do "wykształcenia". Tym samym informacja o wykształceniu osób pełniących funkcje w organach stanowi informację publiczną wskazaną w art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. d u.d.i.p. Stanowisko zaliczające dane co do wykształcenia do informacji publicznej prezentowane jest też w piśmiennictwie (por. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Warszawa 2016, s. 143). Odnosząc powyższe do okoliczności przedmiotowej sprawy zważyć należy, że wprawdzie obowiązujące przepisy prawne nie ustanawiają w stosunku do stanowiska starosty wymagań kwalifikacyjnych co do wykształcenia i umiejętności zawodowych, to jednak zważywszy na zakres zadań i kompetencji starosty, informacje wskazujące na poziom wykształcenia odzwierciedlają poziom fachowości i zdatności do wykonywania tej funkcji publicznej. Starosta m.in. organizuje pracę zarządu powiatu i starostwa powiatowego, kieruje bieżącymi sprawami powiatu oraz reprezentuje powiat na zewnątrz; jest kierownikiem starostwa powiatowego oraz zwierzchnikiem służbowym pracowników starostwa i kierowników jednostek organizacyjnych powiatu; sprawuje zwierzchnictwo w stosunku do powiatowych służb, inspekcji i straży; co do zasady w sprawach niecierpiących zwłoki, związanych z zagrożeniem interesu publicznego, zagrażających bezpośrednio życiu i zdrowiu oraz w sprawach mogących spowodować znaczne straty materialne podejmuje niezbędne czynności należące do właściwości zarządu powiatu; podejmuje decyzje w zakresie gospodarki nieruchomościami, ochrony środowiska, geodezji, edukacji publicznej, ochrony zdrowia, transportu na terenie powiatu, porządku publicznego i bezpieczeństwa obywateli, przeciwdziałaniu bezrobociu, obronności, pomocy społecznej, zwalczania klęsk żywiołowych, rejestracji pojazdów i wydawania praw jazdy. Uwzględniając tak szeroki i różnorodny zakres uprawnień starosty zgodzić się należy z Sądem I instancji, że rodzaj lub typ wykształcenia nie pozostaje bez wpływu na jakość wykonywanej funkcji publicznej. Jest to niewątpliwie wiedza na temat kompetencji danego funkcjonariusza publicznego i co się z tym wiąże jego predyspozycji i potencjału intelektualnego do wykonywania określonej funkcji publicznej, która to informacja podlega udostępnieniu jako informacja publiczna. Nie mógł być uznany za uzasadniony także sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a. Autor skargi kasacyjnej dopatruje się naruszenia tego przepisu w zakwalifikowaniu zachowania organu jako bezczynności i zobowiązaniu do załatwienia wniosku. W istocie zatem do naruszenia powyższego przepisu miało dojść przez uwzględnienie przez Sąd skargi na bezczynność. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreślano wielokrotnie, że powyższy przepis ma charakter ogólny (blankietowy). Tego typu przepisy nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia tego przepisu zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym - jej zdaniem - Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Jeśli z wyroku wynika, że Sąd I instancji dopatrzył się bezczynności organu, to nie można Sądowi uwzględniającemu skargę zarzucić naruszenia omawianego przepisu, gdyż takie rozstrzygnięcie jest właśnie zgodne z dyspozycją zastosowanej przez Sąd I instancji normy prawnej. Naruszenie wymienionego przepisu jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym, których w skardze kasacyjnej bezpośrednio w powiązaniu ze stawianym zarzutem naruszenia art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a. nie powołano (por. m.in. wyroki NSA z: 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1595/14; 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1596/14; 8 kwietnia 2015 r., I OSK 71/15; 9 stycznia 2015 r., I OSK 638/14). Mając powyższe względy na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło