I OSK 2212/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-06-26

Skład orzekający: Jolanta Sikorska, Przemysław Szustakiewicz, Grzegorz Jankowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy funkcjonariusz Policji, dopisując do protokołu przesłuchania treść "Prostuję, w stanie po użyciu alkoholu" bez obecności i zgody osoby przesłuchiwanej, popełnia przewinienie dyscyplinarne, nawet jeśli prokurator umorzył postępowanie karne w tej sprawie?
Ratio decidendi
Funkcjonariusz Policji, dopisując do protokołu przesłuchania treść "Prostuję, w stanie po użyciu alkoholu" bez obecności i zgody osoby przesłuchiwanej, popełnia przewinienie dyscyplinarne z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji. Taka ingerencja w treść dokumentu urzędowego stanowi naruszenie przepisów prawa, a odpowiedzialność dyscyplinarna jest niezależna od odpowiedzialności karnej. Nawet jeśli zmiana nie miała wpływu na odpowiedzialność osoby przesłuchiwanej i nie wywołała negatywnych skutków dla służby, a funkcjonariusz posiadał pozytywną opinię i był niekarany, to samo naruszenie procedury stanowi podstawę do odpowiedzialności dyscyplinarnej.
Stan faktyczny
Funkcjonariuszka Policji W. F. dopisała do protokołu przesłuchania D. L. treść "Prostuję, w stanie po użyciu alkoholu" bez obecności i zgody przesłuchiwanej, po tym jak wcześniej wpisała "będąc pod wpływem alkoholu". Zmiana ta została dokonana po zwróceniu uwagi przez przełożonego. Wszczęto postępowanie dyscyplinarne, które zakończyło się uznaniem winy i wymierzeniem kary nagany, a następnie uchyleniem kary i odstąpieniem od ukarania przez organ odwoławczy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę funkcjonariuszki, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Sikorska (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz Sędzia del. NSA Grzegorz Jankowski po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W. F. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 31 stycznia 2018 r., sygn. akt II SA/Bd 658/17 w sprawie ze skargi W. F. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy z dnia [...] marca 2017 r., nr [...] w przedmiocie przewinienia dyscyplinarnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. odstępuje od zasądzenia od W. F. na rzecz Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości. Wyrokiem z 31 stycznia 2018 r., sygn. akt II SA/Bd 658/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił skargę W. F. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy z [...] marca 2017 r., nr [...], w przedmiocie przewinienia dyscyplinarnego. Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: Orzeczeniem z [...] lutego 2017r., nr [...], Komendant Miejski Policji w G., na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2016 r., poz. 1782 ze zm.), "ustawa o Policji", W. F. (dalej także: obwiniona lub skarżąca) obwinioną o to, że w dniu 18 lutego 2015r. w G., prowadząc czynności wyjaśniające w sprawie o wykroczenie ([...]), po uprzednim przedstawieniu zarzutu i przesłuchaniu w dniu 17.02.2015 r. D. L., jako osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia, po zwróceniu uwagi przez Kierownika Rewiru Dzielnicowych III Wydziału Prewencji na niewłaściwie sformułowaną konkluzję zarzutu dotycząca zwrotu "będąc pod wpływem alkoholu", w protokole z dnia 17.02.2015 r. przesłuchania osoby, co do której istnieje uzasadniona podstawa do sporządzenia przeciwko niej wniosku o ukaranie, pod nieobecność i bez zgody przesłuchiwanej osoby, dopisała do konkluzji zarzutu treść "Prostuje, w stanie po użyciu alkoholu", przekraczając uprawnienia określone w przepisach prawa, tj. o czyn określony w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji (Dz.U. z 2015 r. poz. 355), uznał winną zarzucanego czynu i wymierzył jej karę nagany. Organ dyscyplinarny ustalił, że 17 lutego 2015r. mł. asp. W. D. (obecnie F.) – dzielnicowy Rewiru Dzielnicowych III Wydziału Prewencji – przesłuchiwała w KMP w G. D. L. w charakterze obwinionej o popełnienie wykroczenia z art. 87 § 1 Kodeksu wykroczeń w sprawie prowadzonej pod numerem [...]. Policjantka w protokole przesłuchania w opisie czynu dokonała wpisu o treści: "W dniu 9 lutego 2015 ok. godz. 8.50 w miejscowości M. gm. G. kierowała pojazdem M. o nr [...] będąc pod wpływem alkoholu (0,22mg/l).". Po zwróceniu dzielnicowej uwagi przez Kierownika Rewiru Dzielnicowych III na źle sformułowany zarzut popełnienia wykroczenia, mł. asp. W. F. w jego obecności w ww. protokole przesłuchania dopisała: "Prostuję, w stanie po użyciu alkoholu.". Dopisek ten został dokonany w pomieszczeniu Rewiru Dzielnicowych III bez wiedzy i zgody D. L. Rozbieżność konkluzji we wniosku o ukaranie oraz w protokole przesłuchania D. L. została dostrzeżona 20 lutego 2015 r. przez asp. szt. Z. Z. - specjalistę Wydziału Prewencji, który sporządził zapisek informujący o rozbieżnościach i materiały postępowania w sprawie o wykroczenie zwrócił Kierownikowi Rewiru Dzielnicowych III asp. szt. M. K. z prośbą o sporządzenie notatki przez mł. asp. W. F. oraz wysłanie pisma do D. L. z właściwym zarzutem i pouczeniami. Materiały prowadzonej sprawy przesłane zostały przez Komendanta Miejskiego Policji w G. do Prokuratury Rejonowej w G., która wszczęła śledztwo w sprawie poświadczenia nieprawdy ([...]). W dniu 14 kwietnia 2015r. względem mł. asp. W. F. wszczęte zostało postępowanie dyscyplinarne w sprawie przekroczenia uprawnień, tj. o czyn określony w art. 132 ust. 3 pkt 2 i 3 ustawy o Policji. Następnie 20 kwietnia 2015 r. Komendant Miejski Policji w G. zmienił zarzut na czyn określony w art. 132 ust. 3 pkt 3 ww. ustawy. Postanowieniem z 14 maja 2015 r. postępowanie dyscyplinarne zostało zawieszone. W dniu 23 czerwca 2015 r. do KMP w G. wpłynęło postanowienie Prokuratury Rejonowej w G. o umorzeniu śledztwa prowadzonego względem W. F., wobec braku znamion czynu zabronionego. Prokurator stwierdził w uzasadnieniu, że w protokole nie powinno się dokonywać dopisków bez obecności osoby przesłuchiwanej, a takie zachowanie policjanta stanowić może delikt dyscyplinarny. Postanowieniem z 23 września 2016 r. Komendant Miejski Policji w G. podjął zawieszone postępowanie dyscyplinarne. W dniu 10 listopada 2016 r. w KMP w G. stawiła się mł. asp. W. F. wraz z obrońcą. Obwiniona nie przyznała się do przedstawionego jej zarzutu i odmówiła składania wyjaśnień. Złożyła do KMP wnioski dowodowe, m.in. o dołączenie materiałów postępowania w sprawie o sygn. akt [...]. Do akt postępowania dyscyplinarnego dołączone zostały: kserokopia protokołu przesłuchania świadka asp. szt. Z. Z. oraz akta osobowe mł. asp. W. F. Komendant Miejski Policji wskazał, że działanie obwinionej było w pełni świadome i ukierunkowane na zatarcie lub poprawienie przez siebie popełnionego błędu w sposób niezgodny z obowiązującymi przepisami. Odnosząc się do umorzonego w tej sprawie śledztwa, organ pierwszej instancji stwierdził, że objęcie policjantów odpowiedzialnością dyscyplinarną uzasadnia społeczna rola tej formacji, charakter powierzonych zadań i kompetencji oraz związane z działalnością Policji publiczne zaufanie. Służyć ma to również przeciwdziałaniu takim zachowaniom, które mogłyby pozbawić ją wiarygodności w oczach opinii publicznej, zwłaszcza, że wiele uprawnień przyznawanych Policji pozwala na ingerowanie w sferę obywatelskich wolności i praw. W ocenie Komendanta Miejskiego Policji zachowanie obwinionej sprzeczne było z dyspozycją art. 71 § 1 k.p.a., bowiem skreślenia i poprawki powinny być stwierdzone w protokole przed jego podpisaniem. Organ wskazał, że obwiniona miała pełną świadomość działania niezgodnego z przepisami, a wymiar kary jest współmierny do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia. W wyniku rozpatrzenia odwołania obwinionej, orzeczeniem z [...] marca 2017 r., Komendant Wojewódzki Policji w Bydgoszczy uchylił zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej wymierzenia kary nagany, zaś w pozostałym zakresie utrzymał je w mocy i odstąpił od ukarania. W uzasadnieniu wskazał, że w toku przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego uzyskano zeznania świadków: asp. szt. M. K. i asp. szt. Z. Z. - funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w G. Ponadto na okoliczności przedmiotowego zdarzenia, w ramach postępowania karnego uzyskano zeznania: asp. szt. M. K., asp. szt. Z. Z. i D. L. Asp.szt. M. K. zeznał, że w trakcie zapoznawania się z materiałami postępowania prowadzonego przez mł. asp. W. D. (obecnie F.), stwierdził nieprawidłową konkluzję zarzutu przedstawionego D. L., polegającą na zastosowaniu w treści zarzutu sformułowania "będąc pod wpływem alkoholu", a prawidłowy zapis powinien brzmieć "będąc w stanie po użyciu alkoholu". Po zwróceniu policjantce uwagi na tę okoliczność, wydrukowała ona nowy druk wniosku o ukaranie, który podpisała i ponownie zdała. Materiały z dostrzeżonym dopiskiem do treści zarzutu, bez wiedzy i obecności osoby przesłuchiwanej, o treści "prostuję w stanie po użyciu alkoholu", przekazane zostały asp. szt. Z. Z., który sprawdza materiały pod względem merytorycznym. Przesłuchany w charakterze świadka asp. szt. Z. Z. zeznał, że sprawdzając sporządzony przez mł. asp. W. D. wniosek o ukaranie D. L. zauważył, że zarzut znajdujący się w protokole przesłuchania osoby, co do której istnieje uzasadniona podstawa do sporządzenia wniosku o ukaranie różni się od zarzutu wpisanego we wniosku o ukaranie. Materiały zwrócił Kierownikowi Rewiru Dzielnicowych III asp. szt. M. K., dołączając do nich kartkę z adnotacją o tym, jak należy postąpić. Następnie został poinformowany, że policjantka, w obecności M. K., bez udziału D. L., dokonała zapisu w protokole przesłuchania osoby, co do której istnieje uzasadniona podstawa do sporządzenia przeciwko niej wniosku o ukaranie. D. L. przesłuchana w postępowaniu karnym na okoliczności wykonywania z jej udziałem czynności w Komendzie Miejskiej Policji w G. zeznała, że nie pamięta, czy dopisek o podanej treści był robiony w jej obecności. Organ odwoławczy uznał, że zeznania asp. szt. Z. Z. i asp. szt. M. K. są konkretne, logiczne, spójne i wzajemnie się uzupełniają, wobec czego należy uznać je za wiarygodne. Za niewiarygodne uznał natomiast zeznania D. L.. Organ wskazał, że do akt sprawy dołączono również dowody z dokumentów w postaci: materiałów z czynności wyjaśniających w sprawie nieuprawnionych zmian w protokole przesłuchania D. L. w charakterze osoby, co do której istnieje uzasadniona podstawa do sporządzenia przeciwko niej wniosku o ukaranie z 17 lutego 2015 r. oraz kserokopii: aktu ślubowania, Karty opisu stanowiska pracy obwinionej, opinii służbowych mł. asp. W. D. i postanowienia prokuratora Prokuratury Rejonowej w G. z [...] czerwca 2015r. o umorzeniu śledztwa w sprawie o sygn. akt [...]. Organ podniósł, że przesłuchana w charakterze obwinionej mł. asp. W. D. nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i odmówiła składania wyjaśnień. W świetle dokonanych ustaleń Komendant uznał, że policjantka winna jest popełnienia zarzucanego jej czynu. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że przesłuchując osobę, co do której istnieje uzasadniona podstawa do sporządzenia przeciwko niej wniosku o ukaranie, w ramach prowadzonych czynności wyjaśniających w sprawie o wykroczenie, obwiniona zobligowana była do stosowania przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia. Nie miały tu zatem zastosowania przepisy k.p.a., jak stwierdził organ pierwszej instancji. Sporządzenie protokołu z każdej czynności mającej istotne znaczenie dla sprawy regulują przepisy k.p.w. oraz k.p.k., a także przepisy zarządzenia nr 323 Komendanta Głównego Policji z 26 marca 2008 r. w sprawie metodyki wykonywania przez Policję czynności administracyjno-porządkowych w zakresie wykrywania wykroczeń oraz ścigania ich sprawców (Dz. Urz. KGP Nr 9, poz. 8 ze zm.). Z treści tych przepisów wynika, że w protokole z czynności należy zakreślić wolne miejsca w sposób uniemożliwiający ich późniejsze wypełnienie. Niedopuszczalnym jest wymazywanie, zamazywanie lub w inny sposób czynienie nieczytelnym pierwotnego zapisu w protokole. Skreślenia, poprawki i uzupełnienia należy odnotować na końcu protokołu w odpowiedniej rubryce. Zdaniem organu poprawki i uzupełnienia protokołu są możliwe wyłącznie podczas czynności z udziałem osoby przesłuchiwanej. W związku z powyższym obwiniona, dokonując samodzielnie poprawek (uzupełnień) w protokole z 17 lutego 2015 r. bez udziału przesłuchiwanej, przekroczyła swoje uprawnienia. Oceniając zachowanie obwinionej w kontekście art. 132a pkt 1 ustawy o Policji, Komendant Wojewódzki stwierdził, że obwiniona co najmniej przewidywała możliwość popełnienia tego przewinienia i na to się godziła, co świadczy o zawinieniu przewinienia dyscyplinarnego. Stwierdził również, że miało to miejsce z winy umyślnej, co najmniej w zamiarze ewentualnym. Stopień winy ocenił jako znaczny. Organ drugiej instancji uznał orzeczoną karę za niewspółmierną do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego. Mimo, że obwiniona w sposób nieprawidłowy dokonała sprostowania, zmiana ta nie miała jednak wpływu na charakter odpowiedzialności D. L., albowiem zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu została bezspornie ustalona i ww. podlegała wyłącznie odpowiedzialności za wykroczenie. Za istotne organ uznał również, że zachowanie obwinionej nie wywołało negatywnych skutków dla prowadzonych czynności wyjaśniających i nie przyniosło negatywnych skutków dla służby. Organ uwzględnił ponadto dotychczasową niekaralność dyscyplinarną obwinionej i posiadanie przez nią pozytywnej opinii służbowej. Organ nie znalazł także okoliczności wpływających na zaostrzenie wymiaru kary, określonych w art. 134h ust. 2 ustawy o Policji. Zarzuty obwinionej zawarte w treści odwołania Komendant Wojewódzki uznał za niezasadne. Analiza akt postępowania dyscyplinarnego nie nasuwa bowiem wątpliwości, że prawo obwinionej w zakresie możliwości składania wniosków dowodowych nie było w jakikolwiek sposób ograniczone na żadnym etapie postępowania. Z akt tych wynika również, że obwiniona i jej obrońca nie składali wniosków o przejrzenie akt. Wszystkie wnioski o uzupełnienie akt postępowania dyscyplinarnego, jak też wnioski o uzupełnienie uzupełnionych akt postępowania dyscyplinarnego, zostały rozpatrzone przez rzecznika dyscyplinarnego i w trybie odwoławczym przez przełożonego dyscyplinarnego. Organ nie zgodził się również z zarzutem zaniechania wskazania w treści uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia, jakie zgłoszone wnioski dowodowe zostały przeprowadzone a jakie nie, oraz z jakich powodów, a tym samym niewskazanie faktów i okoliczności, którym organ nie dał wiary i dlaczego. Zaskarżone orzeczenie poddaje się kontroli instancyjnej. Za zasadny Komendant wojewódzki uznał zarzut braku nienależytego uzasadnienia prawnego, co konwalidowane zostało przez organ odwoławczy. Za nieuprawniony organ uznał zarzut nieuzasadnionego zastosowania w sprawie art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji, albowiem czyn zarzucany obwinionej został zakwalifikowany z art. 132 ust. 3 pkt 3 tej ustawy. Organ odwoławczy zakwestionował ponadto twierdzenie, iż jedynym naocznym świadkiem czynu obwinionej jest D. L., z ustaleń wynika bowiem, że naocznym świadkiem był asp. szt. M. K. Na powyższe orzeczenie w części dotyczącej uznania za winną przekroczenia dyscypliny służbowej i odstąpienia od ukarania skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy złożyła W. F. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji w Bydgoszczy wniósł o jej oddalenie, uznając zarzuty za nieuzasadnione i podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy przytoczył na wstępie przepisy znajdujące zastosowanie w sprawie: art. 132 ust. 1 – 3 i art. 132a ustawy o Policji, art. 37 i art. 54 § 6 w zw. z § 4 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, "k.p.w.", art. 150 § 1 i art. 151 § 1 Kodeksu postępowania karnego, "k.p.k", a także § 13 ust. 6 i 7 zarządzenia nr 323 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 marca 2008r. w sprawie metodyki wykonywania przez Policję czynności administracyjno-porządkowych w zakresie wykrywania wykroczeń oraz ścigania ich sprawców (Dz. Urz. KGP z dnia 29 kwietnia 2008 r. z późn.zm.) oraz art. 87 § 1 ustawy z dnia 20 maja 1971r. Kodeks wykroczeń, "k.w.". Następnie Sąd pierwszej instancji wskazał, że skarżąca, będąca funkcjonariuszem Policji, W. F. (uprzednio D.) w dniu 17 lutego 2015 r. w ramach obowiązków służbowych w sprawie [...] przesłuchiwała D. L., jako osobę, co do której istniała uzasadniona podstawa do sporządzenia przeciwko niej wniosku o ukaranie w sprawie o wykroczenie z art. 87 § 1 k.w. Z protokołu wynika, że skarżąca powiadomiła osobę przesłuchiwaną, iż może być obwiniona o ww. wykroczenie, opisując ten czyn w protokole: "w dniu 9 lutego 2015r. ok. godz. 8.50 w miejscowości M. gm. G. kierowała pojazdem M. o nr [...] będąc pod wpływem alkoholu (0,22 mg/l).". Sąd ten zauważył, że za treścią opisu czynu nie zostało dokonane zakreślenie w sposób uniemożliwiający dopisanie czegokolwiek. Na tej stronie protokół został parafowany przez skarżącą oraz podejrzaną, a na kolejnej stronie znajdują się właściwe podpisy pod treścią pouczenia, oraz pod treścią zeznań osoby podejrzanej. Pod treścią tych zeznań znajduje się zakreślenie uniemożliwiające dopisanie. Na ostatniej stronie protokołu w rubryce "omówienia, poprawki i uzupełnienia" wpisano: "nie było" i zakreślono dalsze linie. Protokół został podpisany przez osoby uczestniczące w tej czynności, czyli D. L. oraz mł. asp. W. F. Materiały zakończonego postępowania w sprawie dotyczącej wykroczenia wraz z wnioskiem o ukaranie skarżąca przedłożyła Kierownikowi Rewiru Dzielnicowego III Wydziału Prewencji. Sąd pierwszej instancji ustalił, że ze zgromadzonego materiału dowodowego (zeznania świadków asp. szt. M. K., asp. szt. Z. Z., notatka służbowa z 20.02.2015r.) wynika, że 18 lutego 2015 r. po zwróceniu uwagi przez przełożonego asp. szt. M. K. - Kierownika Rewiru Dzielnicowego III Wydziału Prewencji - na nieprawidłowe oznaczenie w ww. protokole z 17 lutego 2015 r. treści przedstawionego zarzutu przez użycie zwrotu "będąc pod wpływem alkoholu", skarżąca w jego obecności dopisała w tym protokole po konkluzji zarzutu: "Prostuje, w stanie po użyciu alkoholu". Zdaniem tego Sądu taka ingerencja przez funkcjonariusza Policji w treść dokumentu urzędowego (przerobienie) z pewnością stanowi naruszenie cytowanych przepisów prawa: art. 151 § 1 k.p.k. w zw. z art. 37 § 1 i § 11 k.p.w., a także § 13 ust. 6 i 7 zarządzenia nr 323 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 marca 2008 r., a w konsekwencji naruszenie dyscypliny służbowej, o którym mowa w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji. Powyższe obligowało przełożonego dyscyplinarnego do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Sąd pierwszej instancji wskazał nadto, że zeznania świadka D. L., złożone w postępowaniu karnym 25 maja 2015 r. (sygn. [...]), nie podważają wiarygodności zeznań pozostałych świadków, a nadto nie podważają ustalonego przez organy stanu faktycznego. Świadek D. L. na temat przedstawienia jej zarzutu w dniu 17 lutego 2015 r. i jego zapisania w protokole przesłuchania zeznała, iż w czasie przesłuchania płakała i była zdenerwowana. Z tego co pamięta, policjantka mówiła raczej, że podejrzana była pod wpływem alkoholu, a nie, że była w stanie po użyciu alkoholu. Nie pamiętała czy przedmiotowy dopisek o treści był robiony w jej obecności, nie potrafiła tego potwierdzić, ani zaprzeczyć. Po okazaniu protokołu stwierdziła natomiast, że wydaje jej się, że sprostowanie było dokonane w jej obecności, przed podpisaniem protokołu, ale po wypisaniu całego protokołu. Potem otrzymała pismo dotyczące sprostowania zarzutu, czym była zdziwiona. W ocenie Sądu pierwszej instancji powyższe zeznania nie są kategoryczne, formułowane są w formie przypuszczeń, co z uwagi na wskazywane zdenerwowane i okoliczności przesłuchania nie daje podstaw, aby uznać je w tym zakresie za wiarygodne. Sąd zwrócił także uwagę, że postanowieniem z [...] czerwca 2015 r. umorzono śledztwo w sprawie poświadczenia nieprawdy, wobec braku znamion czynu zabronionego. Prokurator stwierdził bowiem, że dopisanie w okolicznościach sprawy w treści przedmiotowego protokołu przy określeniu zarzuconego czynu adnotacji "w stanie po użyciu alkoholu" nie ma znaczenia prawnego. Z tej przyczyny nie można tego uznać za poświadczenie nieprawdy w protokole w rozumieniu art. 271 § 1 k.k. Prokurator powołał się na stanowisko wyrażone w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 14 kwietnia 2015 r. (SNO 14/15), zgodnie z którym przestępstwo fałszu intelektualnego musi być ukierunkowane na poświadczenie nieprawdy co do "okoliczności mającej znaczenie prawne", a więc ustalenia wymaga to, czy w okolicznościach danej sprawy wykreślenie lub dopisanie fragmentu protokołu rozprawy mogło mieć istotniejsze znaczenie prawne. Jednocześnie prokurator wskazał, że nie powinno się dokonywać dopisków w protokole bez obecności osoby przesłuchiwanej, co zostało potwierdzone przez naocznego świadka M. K.. Sąd pierwszej instancji zauważył, że odpowiedzialność dyscyplinarna funkcjonariusza jest niezależna od odpowiedzialności karnej. Wskazał, że protokół z czynności urzędowej jako dokument urzędowy stanowi integralną i niepodzielną całość. Przerobienie (dopisanie treści) jego fragmentu oznacza sfałszowanie "całego" protokołu, gdyż wtedy zawiera on treść niezgodną z rzeczywistym przebiegiem protokołowanej czynności procesowej. Nie ma natomiast w tej sprawie zasadniczego znaczenia, że podpis osoby przesłuchiwanej i funkcjonariusza dokonującego czynności, zostały złożone przed przerobieniem. Istotne jest to, co zostało potwierdzone zeznaniem naocznego świadka, że skarżąca bez obecności i wiedzy osoby przesłuchiwanej przerobiła istotną część odzwierciedlającą treść ustnie przedstawionego zarzutu, doprowadzając do zmiany treści dokumentu urzędowego. Dla ustalenia zawinienia w popełnieniu tego przewinienia dyscyplinarnego nie ma znaczenia także to, iż prawdopodobnie działanie skarżącej było spowodowane chęcią naprawienia oczywistego błędu polegającej na użyciu sformułowania z języka potocznego, zamiast ustawowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny podniósł, że sprostowanie protokołu jest możliwe, ale powinno nastąpić w trybie określonym w art. 154 w zw. z art. 153 § 3 i art. 155 § 1 k.p.k. w zw. z art. 37 § 11 k.p.w. O sprostowaniu należy wówczas umieścić w protokole odpowiednią wzmiankę, którą podpisać winien funkcjonariusz sporządzający protokół. O sprostowaniu protokołu należy także zawiadomić stronę. Zdaniem tego Sądu nie można jednak uznać w tej sprawie za oczywistą omyłkę pisarską, zmiany treści zarzutu. W ocenie Sądu pierwszej instancji przełożeni dyscyplinarni dokonali prawidłowej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów, nie naruszając zasady swobodnej ich oceny, wyrażonej w art. 135j ust. 1 ustawy o Policji. Wbrew nieuzasadnionemu zarzutowi skargi, nie można przedstawionej w uzasadnieniu skarżonego orzeczenia ocenie dowodów zarzucić błędów natury faktycznej lub logicznej, ani sprzeczności z zasadami doświadczenia życiowego. Sąd ten podkreślił, że zasadnie przełożony dyscyplinarny odmówił uwzględnienia tych wniosków dowodowych obwinionej (o przesłuchanie wykładowców Szkół Policji), które zmierzały do ustalenia algorytmu wykonywanych czynności w sprawach postępowań o wykroczenia, nadzoru nad postępowaniem, dokumentowania wydawanych poleceń, a tym bardziej trybu eliminowania ewentualnych pomyłek. Okoliczności te zdaniem Sądu nie mają bezpośredniego wpływu na ocenę czy działanie policjanta było zgodne z przytoczonymi wyżej przepisami prawa, czy też uchybiało im w sposób stanowiący naruszenie dyscypliny służbowej. Poza zakresem przedmiotowego postępowania dyscyplinarnego pozostaje ewentualna prawidłowość lub nie podjętych czynności lub zaniechań bezpośredniego przełożonego służbowego, a świadka w niniejszej sprawie i tego czy prawidłowo wykonywany był nadzór nad prowadzonym przez skarżącą postępowaniem w sprawie o wykroczenie – te okoliczności mogłyby ewentualnie stanowić podstawę odpowiedzialności dyscyplinarnej tych osób w odrębnym postępowaniu. Sąd pierwszej instancji za wiarygodne uznał zeznania świadka M. K., co do istotnych elementów stanu faktycznego niniejszego postępowania - w jakich okolicznościach skarżąca dokonała 18 lutego 2015 r. uzupełnienia (dopisania) treści protokołu przesłuchania D. L.. Powyższe potwierdza także raport z 2 marca 2015 r., a sam fakt, że nie został sporządzony niezwłocznie, nie dyskredytuje jego wiarygodności i mocy dowodowej. Sąd ten uznał za nieistotne dla niniejszej sprawy powoływanie się przez obwinioną w toku postępowania na okoliczności i wynik postępowania dyscyplinarnego dotyczącego innego zdarzenia, w którym została uniewinniona od zarzucanego czynu niewykonania polecenia służbowego przełożonego M. K. Z akt sprawy wynika również, że uwzględniono wnioski dowodowe obwinionej i jej obrońcy, z którym kontakt w toku postępowania dyscyplinarnego był utrudniony, w zakresie w którym mogło mieć to znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i ustalenia jej istotnych okoliczności. W ocenie tego Sądu w sprawie obwiniona i jej obrońca mogli i składali wnioski dowodowe, które zostały rozpatrzone zgodnie z obowiązującymi przepisami, mieli zapewnioną możliwość czynnego udziału w postępowaniu, w tym odnoszenia się do zebranego w sprawie materiału dowodowego. Nadto w skardze, poza postawieniem zarzutu, nie uzasadniono go w sposób umożliwiający ocenę, czy i jakich czynności mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy obwiniona lub jej obrońca nie mogli w tym postępowaniu podjąć. Zdaniem Sądu pierwszej instancji organy trafnie przyjęły, że skarżąca dopuściła się przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji. Przepis ten jest przepisem o charakterze ogólnym właśnie po to, aby objął swoim zakresem wszystkie możliwe formy niedopełnienia przez policjanta obowiązków służbowych albo przekroczenia uprawnień określonych w przepisach prawa. Zawarty w tym przepisie katalog zachowań i zaniechań, które mogą skutkować odpowiedzialnością dyscyplinarną funkcjonariusza, jest katalogiem otwartym (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 1 września 2016r. sygn. I OSK 1170/16). Zasadnie również organy uznały, że skarżąca miała zamiar popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, to jest co najmniej przewidywała możliwość jego popełnienia i na to się godziła (art. 132a pkt 1 ustawy o Policji). Świadczy o tym okoliczność, iż tryb prostowania i uzupełnienia protokołów z dokonanych uprzednio czynności procesowych wynika wprost z przepisów prawa, których skarżąca jako funkcjonariusz Policji zobowiązana jest przestrzegać. Przestrzeganie związanych z prowadzeniem postępowań w sprawach o wykroczenia procedur, w tym ww. zarządzenia Komendanta Głównego Policji z dnia 26 marca 2008 r. w sprawie metodyki wykonywania przez Policje czynności administracyjno-porządkowych w zakresie wykrywania wykroczeń oraz ścigania ich sprawców, również była skarżącej znana zgodnie z zakresem jej obowiązków określonych w Karcie opisu stanowiska pracy. Również dopisek o treści "Prostuję, po użyciu alkoholu" świadczy o tym, że pojęcie prostowania protokołu nie było obce skarżącej. Niezachowanie określonych wprost w przepisach form dopuszczalnej konwalidacji ewentualnych błędów i dokonanie samowolnego dopisku w treści postawionego dzień wcześniej zarzutu i nadanie sprawie dalszego biegu bez udziału osoby przesłuchiwanej (przekazanie przełożonemu wraz z wnioskiem o ukaranie), Sąd ten ocenił jako działanie zawinione w znacznym stopniu. W ocenie Sądu pierwszej instancji wyższy przełożony dyscyplinarny uwzględnił wszystkie okoliczności przedmiotowe i podmiotowe sprawy mające wpływ na wymiar ewentualnej kary, czemu dał wyraz w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. Przy uchyleniu kary nagany i orzeczeniu o odstąpieniu od wymierzenia kary dyscyplinarnej wziął pod uwagę okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki i następstwa dla służby. Komendant Wojewódzki stwierdził, że obwiniona w sposób nieprawidłowy poczyniła sprostowanie nieprecyzyjnie brzmiącego zapisu. Zmiana ta nie miała wpływu na charakter odpowiedzialności D. L., albowiem zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu została bezspornie ustalona. Zapis poczyniony przez obwinioną, jak zaznaczył M. K. – dotyczył konieczności użycia wyrażenia ustawowego, odnoszącego się do stanu po użyciu alkoholu i zastąpił potoczne użyte przez obwiniona sformułowanie. Zachowanie skarżącej nie wywołało negatywnych skutków dla prowadzonych czynności wyjaśniających i nie przyniosło to negatywnych skutków dla służby. Uwzględniono także dotychczasową niekaralność, przebieg służby, właściwości i warunki osobiste obwinionej. Sąd podzielił argumentację organu drugiej instancji, że wymierzenie skarżącej kary nagany byłoby sankcją nieadekwatną. Wbrew zarzutom skargi, przedmiotowe postępowanie dyscyplinarne zostało prawidłowo wszczęte i przeprowadzone. W ocenie tego Sądu w sprawie zostało ustalone, że skarżąca popełniła zarzucane jej przewinienie dyscyplinarne, a z uwagi na okoliczności łagodzące podane w uzasadnieniu orzeczenia prawidłowo organ dyscyplinarny odstąpił od jej ukarania. W tej sytuacji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy skargę oddalił. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła skarżąca, reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika, zaskarżając go w całości. Domagała się uchylenia w całości zaskarżonego orzeczenia i rozpoznania skargi przez uchylenie decyzji organów obu instancji. Ewentualnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Nadto wniosła o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego oraz oświadczyła, że zrzeka się rozpatrzenia sprawy na rozprawie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: I. Naruszenie przepisów prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt. 1 p.p.s.a), tj.: 1) art. 132 ust. 1 i nast. ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji (Dz.U.2007.43.277 ze zm.), "ustawa", polegające na wadliwym uznaniu, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie normy prawnej wyrażonej w art. 132 ust. 1 ustawy (błąd subsumcji) i w konsekwencji uznaniu, że skarżąca dopuściła się przewinienia dyscyplinarnego, gdy tymczasem prawidłowo oceniony przez Sąd materiał dowodowy winien doprowadzić Sąd do wniosku, że niezgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza winy skarżącej, a wręcz przeciwnie zeznania świadka D. L. złożone w toku postępowania przed Prokuraturą Rejonową w G. sygn. akt. [...] potwierdzają niewinność obwinionej W. F.; 2) art. 135g ust. 2 zd. 2 ustawy przez jego niezastosowanie w sprawie, a tym samym również pominięciu w sprawie zasady wynikającej z dyspozycji art. 135g ust. 2 zd. 2 ustawy stanowiącej o obowiązku rozstrzygania niedąjących się usunąć wątpliwości na korzyść obwinionej, gdy tym czasem ustalony w sprawie stan faktyczny w postaci wątpliwości co do konkretyzacji treści zeznań świadka D. L. złożonych w toku postępowania toczącego się postępowania przed Prokuraturą Rejonową w G., sygn. akt. [...], w zakresie ustalenia czasookresu sporządzenia sprostowania w protokole przesłuchania D. L. - należało uznać jako niedającą się usunąć wątpliwość przemawiające na korzyść skarżącej i w konsekwencji uchylenie przez Sąd orzeczeń dyscyplinarnych obu organów – por. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 08.03.2018 r. sygn. akt II SA/Go 64/18; Wyrok WSA w Białymstoku z dnia 16.0Ł2018r. sygn. akt. II SA/Bk 741/17; Wyrok WSA w Warszawie z dnia 14.07.2015r. sygn. akt. II SA/Wa 2195/14; Wyrok NSA w Warszawie z dnia 6.10.2017r. sygn. akt. I OSK 3209/15 i inne. II. Naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), tj.: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. polegające na: 1) nieprawidłowej ocenie Sądu zebranego w sprawie materiału dowodowego w zakresie kontroli działania organów obu instancji, w przedmiocie obowiązków jakie spoczywały na tych organach na tle dyspozycji art. 135g ust. 1 i 2, art. 135j ust. 1 ustawy oraz w zw. z art. 7 k.p.k w zw. z art. 135p ust. 1 ustawy oraz wadliwej ocenie Sądu zachowania przez organ zasady obiektywizmu i zasady swobodnej oceny dowodów przez: a) przyjęcie, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że w dniu roku skarżąca dopuściła się przewinienia dyscyplinarnego w ten sposób, że bez udziału przesłuchiwanej D. L. po zwróceniu uwagi przez przełożonego na nieprawidłowe oznaczenie w protokole z dnia 17.02.2015 r. treści przedstawionego zarzutu w/w, skarżąca dopisała w tym protokole po konkluzji zarzutu treść: "Prostuję w stanie po użyciu alkoholu", gdy tymczasem wniosek ten pozostaje w sprzeczności z treścią najbardziej zainteresowanej w sprawie osoby - tj; świadka: D. L., która w toku postępowania toczącego się przed Prokuraturą Rejonową w G. sygn. akt. [...], w dniu 25 maja 2015 r. zeznała na korzyść W. F.; a) uznanie, że ocena dowodów przeprowadzona przez organy ujęta w zaskarżonych orzeczeniach dyscyplinarnych w zakresie zeznań świadka: D. L. jest prawidłowa, a dodatkowo mając na uwadze fakt zdenerwowania w/w świadka - należy uznać zeznania D. L. za niewiarygodne, ponieważ złożone zostały w trybie przypuszczającym (były niekategoryczne) i z tego też powodu należało przyznać wiarygodność zeznaniom świadka: M. K. i Z. Z., gdy tymczasem Sąd nie posiadał narzędzi procesowych do zweryfikowania wiarygodności zeznań D. L. w zakresie oceny jej stanu psychofizycznego w momencie składania zeznań na korzyść skarżącej, a pewne niedokładności w zeznaniach w/w świadka zgodnie z dyspozycją art. 135g ust. 2 zd. 2 ustawy należało uznać - jako niedające się usunąć wątpliwości przemawiające na korzyść skarżącej; b) uznanie, że treść postanowienia Prokuratora Prokuratury Rejonowej w G. 19.06.2015 r. w sprawie o sygn. akt. [...] umarzająca postępowanie w stosunku do W. F. stanowi dowód na potwierdzenie winy skarżącej, gdy tymczasem w uzasadnieniu wydanego postanowienia prokurator jedynie naukowo odniósł się do określonych zachowań w danej sytuacji, które powinny determinować określone właściwe postępowanie funkcjonariusza w tego typu przypadkach, nie przesądzając o winie W. F., i co istotne, nie zdyskredytował zeznań świadka D. L. w części, w jakiej oświadczyła ona, że obwiniona nie dokonała zarzucanego jej przez organy przewinienia dyscyplinarnego, ponieważ uzupełnienie protokołu nastąpiło w jej obecności; c) arbitralne i naruszające zasadę swobodnej oceny dowodów uznanie przez Sąd, że jedynie zeznania naocznego świadka: M. K. można uznać za wiarygodne i potwierdzające, że skarżąca bez obecności i wiedzy osoby przesłuchiwanej przerobiła (uzupełnienia) istotną część odzwierciedlającą treść ustnie przedstawionego zarzutu, doprowadzając do zmiany treści dokumentu urzędowego, gdy tymczasem ustaleniu tego faktu przeczą zeznania świadka: D. L., które należało ocenić jako w pełni wiarygodne i spójne, ponieważ pomimo pewnej niepewności w złożonych zeznaniach świadka, faktów były podane w sposób spójny w toku postępowania toczącego się przed Prokuraturą Rejonową w G., sygn. akt. [...] w dniu 25 maja 2015 roku, a także mając na uwadze rozbieżności jakie pojawiły się na tle zeznań świadków należało uznać, że zgodnie z dyspozycją art. 135g ust. 2 zd. 2 ustawy w sprawie zaistniały niedające się usunąć wątpliwości przemawiające na korzyść skarżącej; d) uznanie przez Sąd, że fakt złożenia przez świadka: M. K. raportu dopiero w dniu 2 marca 2015 r. w przedmiocie zawiadomienia o możliwości popełnienia przez W. F. przewinienia dyscyplinarnego (czyli po upływie 13 dni od dnia jego popełnienia) nie dyskredytuje jego zeznań i treści złożonego z dużą zwłoką raportu pod względem kątem jego wiarygodności, gdy tymczasem zachowanie świadka: M. K. od początku ukierunkowane było na zastosowanie tzw. "odwetu" na osobie skarżącej, z którą pozostaje w osobistym konflikcie, a obowiązki jakie spoczywały na ww. przełożonym w zakresie niezwłocznego zawiadomienia przełożonego dyscyplinarnego o podejrzeniu popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przez skarżącą - wprost powinny skutkować odmówieniem wiarygodności zeznaniom M. K. - jako doświadczonego funkcjonariusza Policji, który niewątpliwie był świadomy o ciążących na nim obowiązkach; e) wadliwe uznanie przez Sąd, że przedmiotem niniejszego postępowania nie jest ocena i ustalenie z jakich powodów świadek: M. K. - pełniący stanowisko Kierownika Rewiru Dzielnicowych III Wydziału Prewencji, nie podjął niezwłocznie czynności służbowych i nie zawiadomił Z. Z. raportem o podejrzeniu popełnienia przez W. F. przewinienia dyscyplinarnego, gdy tymczasem to wyłącznie na podstawie zeznań ww. świadka Sąd uznał winę skarżącej i w konsekwencji oddalił skargę, a prawidłowo przeprowadzona ocena zachowania świadka: M. K., przy jednoczesnym uwzględnieniu zeznań świadka: D. L. powinna doprowadzić Sąd do z goła odmiennego stanowiska. W uzasadnieniu rozwinęła powyższe zarzuty. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Komendant Wojewódzki Policji w Bydgoszczy wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna mogła być rozpatrzona na posiedzeniu niejawnym, gdyż po otrzymaniu odpisu skargi kasacyjnej Komendant Wojewódzki Policji w Bydgoszczy nie zażądał przeprowadzenia rozprawy. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302), dalej "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje więc zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Granice skargi kasacyjnej wyznaczają między innymi wymienione w art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. podstawy kasacyjne, które zgodnie z art. 174 tej ustawy mogą stanowić: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W podstawach kasacji wnoszący skargę kasacyjną musi wskazać konkretną normę prawa materialnego, czy procesowego, której naruszenie zarzuca zaskarżonemu orzeczeniu. W niniejszej sprawie autor skargi kasacyjnej w podstawach skargi kasacyjnej powołał się zarówno na pkt 1 art. 174 p.p.s.a., jak i na pkt 2 tego przepisu prawa. W takich przypadkach, co do zasady, w pierwszej kolejności badaniu podlegają zarzuty naruszenia prawa procesowego. W sytuacji, gdy postawiony w skardze kasacyjnej zarzut procesowy jest w istocie konsekwencją zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego, uzasadnione jest dokonanie jego oceny w ramach analizy tych właśnie zarzutów (materialnych). Przechodząc do merytorycznej oceny zarzutów skargi kasacyjnej należy stwierdzić, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw. Za niezasadny uznać należy podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisu prawa materialnego, a to art. 132 ust. 1 i następne ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (jt.: Dz. U. z 2016 r. poz. 1782 ze zm.) polegającego na wadliwym uznaniu, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie normy prawnej wyrażonej w tym przepisie, co w konsekwencji doprowadziło do uznania, że skarżąca popełniła przewinienie dyscyplinarne. Zarzut ten nie został sformułowany prawidłowo. Zauważyć należy, że przepis art. 132 ustawy składa się z kilku jednostek redakcyjnych. Autor skargi kasacyjnej nie sprecyzował, której jednostki redakcyjnej dotyczy ów zarzut oraz w jaki sposób naruszenie owego przepisu nastąpiło – przez błędną wykładnię czy niewłaściwe zastosowanie. Wskazać należy, że art. 132 ust. 1 ustawy o Policji zawiera ogólną klauzulę odpowiedzialności dyscyplinarnej i nie zawiera zamkniętego katalogu czynów, za których popełnienie policjant ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną. Przeprowadzone w sprawie w sposób wyczerpujący postępowanie dowodowe wykazało, że skarżąca naruszyła art. 132 ust. 3 pkt 3 tej ustawy przez to, że nie dopełniła obowiązków służbowych, gdyż przekroczyła uprawnienia określone w przepisach prawa polegające na tym, że w trakcie prowadzenia czynności wyjaśniających w sprawie o wykroczenie, po uprzednim przedstawieniu zarzutu i przesłuchaniu w dniu 17.02.2015 r. D. L., jako osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia, po zwróceniu uwagi przez Kierownika Rewiru Dzielnicowych III Wydziału Prewencji na niewłaściwie sformułowaną konkluzję zarzutu dotyczącą zwrotu: "będąc pod wpływem alkoholu", w protokole z dnia 17.02.2015 r. pod nieobecność i bez zgody przesłuchiwanej osoby, dopisała do konkluzji zarzutu treść: "prostuję w stanie po użyciu alkoholu", przekraczając uprawnienia określone w przepisach prawa. Prawidłowo wskazano w sprawie, że skarżąca dopuściła się naruszenia art.151 § 1 k.p.k., z którego wynika, że skreślenia oraz poprawki i uzupełnienia poczynione w protokole wymagają omówienia podpisanego przez osoby podpisujące protokół. Poza tym zgodnie z § 13 ust. 6 i 7 Zarządzenia nr 323 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 marca 2008 r. w sprawie metodyki i wykonywania przez Policję czynności administracyjno-porządkowych w zakresie wykrywania wykroczeń oraz ścigania ich sprawców-skreślenia, poprawki i uzupełnienia należy odnotować na końcu protokołu w odpowiedniej rubryce. Z akt sprawy wynika, że skarżąca przesłuchiwała osobę, co do której istniała uzasadniona podstawa do sporządzenia przeciwko niej wniosku o ukaranie w sprawie o wykroczenie. Skarżąca, sporządzając protokół z przesłuchania, po jego podpisaniu przez podejrzaną, sprostowała zapis: "będąc pod wpływem alkoholu" na: "w stanie po użyciu alkoholu". Powyższa okoliczność została ustalona na podstawie zeznań asp. sztab. M. K. i asp. sztab. Z. Z.. Przesłuchana w postępowaniu karnym osoba podejrzana o popełnienie wykroczenia – D. L. zeznała, że nie pamięta czy dopisek o treści : "Prostuję w staniu po użyciu alkoholu" został sporządzony w jej obecności. Z powyższego nie można jednak wywieść, jak tego chce skarżąca kasacyjnie, że św. D. L. zeznała na korzyść skarżącej, co miałoby dowodzić braku winy skarżącej w popełnieniu opisanego przewinienia dyscyplinarnego. Zgodzić się należy ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, że taka ingerencja przez funkcjonariusza Policji w treść dokumentu urzędowego stanowi naruszenie cytowanych wyżej przepisów prawa, a w konsekwencji naruszenie dyscypliny służbowej, o której mowa w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji. W przypadku dostrzeżenia oczywistej omyłki pisarskiej lub rachunkowej w protokole, jej sprostowanie jest możliwe w każdym czasie, lecz winno to nastąpić w trybie określonym w obowiązujących w tym zakresie przepisach prawa, których skarżąca, jako funkcjonariusz Policji zobowiązana jest przestrzegać. Za takim stanowiskiem Sądu pierwszej instancji przemawia zebrany w sprawie materiał dowodowy. Naruszenie to miało miejsce po zakończeniu czynności przez skarżącą i przekazaniu sprawy postępowania o wykroczenie wraz z wnioskiem o ukaranie przełożonemu w jego obecności. W tej sytuacji zeznania kierownika Rewiru dzielnicowych, jak to trafnie podkreślił ten Sąd, należy uznać za wiarygodne co do istotnych elementów stanu faktycznego również w zakresie, w jakich okolicznościach skarżąca dokonała uzupełnienia protokołu przesłuchania. Nietrafny jest także zarzut naruszenia art. 135g ust. 2 zd. 2 ustawy o Policji. Zgodnie z owym przepisem prawa, obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego. Wbrew odmiennemu w tym względzie stanowisku skarżącej kasacyjnie, Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny postępowania dyscyplinarnego przeprowadzonego przez organy Policji. Trafnie przyjął, że organ zebrał w sposób wyczerpujący materiał dowodowy w sprawie, który następnie ocenił w sposób wszechstronny. Nie jest zasadny podnoszony w skardze kasacyjnej zarzut, jakoby Sąd pierwszej instancji niewłaściwie uznał, że ocena dowodów przeprowadzona przez organy w zaskarżonych orzeczeniach dyscyplinarnych jest prawidłowa. Organy w uzasadnieniu wydanych orzeczeń wskazały, którym dowodom dały wiarę i z jakich przyczyn innym dowodom odmówiły wiarygodności i mocy dowodowej. Zachowanie tych reguł potwierdza prawidłowość prowadzenia postępowania dyscyplinarnego przez organy Policji. Organ Policji miał prawo, zachowując wyżej wskazane zasady postępowania, uznać dowód w postaci przesłuchania świadka D. L. za mało wiarygodny z tego względu, że zeznania te nie były kategoryczne co do kluczowej okoliczności w sprawie. Prawidłowo, mając na względzie pozostały materiał dowodowy, organ odmówił wiarygodności zeznaniom tego świadka. Zaakceptowanie powyższego przez Sąd pierwszej instancji, w niczym nie narusza art. 135g ust. 2 zd. 2 ustawy o Policji. Reguły swobodnej oceny dowodów w prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym zostały także zachowane co do oceny zeznań świadka M. K.. Świadek ten zeznawał zarówno w postępowaniu karnym, jak i w postępowaniu dyscyplinarnym. Zeznania tego świadka są zbieżne z pozostałym materiałem dowodowym, w tym także z zeznaniami świadka Z. Z., co istotnych elementów stanu faktycznego sprawy, czyli, w jakich okolicznościach skarżąca dokonała uzupełnienia treści protokołu przesłuchania. Wbrew zarzutom skarżącej kasacyjnie, prawidłowo Sąd pierwszej instancji uznał, że niezłożenie przez ww. świadka raportu niezwłocznie, nie dyskredytuje wiarygodności i mocy dowodowej jego zeznań, gdyż bez względu na upływ czasu potwierdza fakty, które wynikają z innego dokumentu urzędowego, jakim jest protokół z przesłuchania świadka D. L., jak i z faktu jego bezpośredniej obecności w momencie przerobienia treści protokołu przez skarżącą. Za niezasadny tym samym w tej sytuacji uznać należało także zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 135g ust. 1 i 2, art. 135j ust. 1 ustawy oraz w zw. z art. 7 k.p.k. w zw. z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji opisany w pkt. II.I.pkt 1) lit. a) i b) skargi kasacyjnej. Kolejny zarzut skarżącej sformułowany w pkt. II.I.pkt 1) lit. c) skargi kasacyjnej dotyczący uznania jakoby Sąd pierwszej instancji, mając na względzie treść postanowienia Prokuratora Prokuratury Rejonowej w G. z dnia [...] czerwca 2015 r. umarzającego postępowanie w stosunku do skarżącej, miał uznać, że postanowienie to stanowi dowód na potwierdzenie winy skarżącej, jest nietrafny. Zauważyć należy, że stanowisko Prokuratury w tej sprawie stanowi tylko stwierdzenie, że nie powinno się dokonywać dopisku w protokole przesłuchania osoby bez obecności osoby przesłuchiwanej. Stwierdzenie to zostało podzielone przez Sąd pierwszej instancji, ale przekładało się to na odpowiedzialność dyscyplinarną, co w sposób jednoznaczny wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku (s.13). Postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem samodzielnym i niezależnym od postępowania karnego. Funkcjonariusz Policji podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej. Ta dwutorowość obu postępowań oznacza, że w toku każdego z nich konieczne jest dokonanie własnych ustaleń oraz oceny zebranych dowodów. W niniejszym postępowaniu dowody takie zostały w sposób wyczerpujący zebrane i wszechstronnie ocenione. Wbrew także zarzutom skargi kasacyjnej, nie można uznać za zasadne podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów sformułowanych w pkt II.I.1.pkt d), e) i f) skargi kasacyjnej, dotyczących naruszenia wskazanych wyżej przepisów postępowania Zarzuty te w istocie zmierzają do zakwestionowania dokonanej przez organ oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i stanowią niczym nie popartą polemikę z ową oceną, zaakceptowaną przez Sąd pierwszej instancji. Zarzuty te zmierzają do niczym nieuzasadnionego zdyskredytowania zeznań świadków M. K. i Z. Z.. W ocenie skarżącej kasacyjnie zeznaniom tych świadków nie można dać wiary z tego względu, że pozostają one w sprzeczności z zeznaniami świadka D. L., której zeznaniom odmówiono wiarygodności. Takie stanowisko skarżącej nie zasługuje na uwzględnienie z tego względu, że zeznania świadka D. L. nie znajdują oparcia w pozostałym materiale dowodowym sprawy, w którym oparcie znajdują właśnie zeznania świadków M. K. i Z. Z. i z materiałem tym są spójne. Zgodzić się też należy ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, że bez znaczenia w sprawie pozostaje okoliczność sporządzenia przez świadka M. K. raportu w przedmiocie zawiadomienia o możliwości popełnienia przez skarżącą przewinienia dyscyplinarnego po upływie 13 dni od jego popełnienia. Okoliczność ta bowiem nie ma wpływu na odpowiedzialność dyscyplinarną skarżącej za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego. W świetle powyższego zarzuty skargi kasacyjnej uznać należało za niezasadne. Skarga kasacyjna podlegała zatem oddaleniu, co orzeczono na podstawie art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło