I OSK 2557/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-09-30
Skład orzekający: Małgorzata Borowiec, Joanna Banasiewicz, Mirosław Gdesz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów postępowania wywłaszczeniowego, w tym brak udziału strony w postępowaniu, w połączeniu z naruszeniem przepisów prawa materialnego, może stanowić podstawę do stwierdzenia nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego, czy też jest to jedynie przesłanka wznowieniowa?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił zaskarżoną decyzję. Sąd podkreślił, że wprawdzie brak udziału strony w postępowaniu stanowi przesłankę wznowieniową, jednak w połączeniu z naruszeniem norm prawa materialnego dotyczących określenia przedmiotu wywłaszczenia, sposobu zamierzonych robót oraz podstawy prawnej przejęcia nieruchomości przez Państwo, może prowadzić do stwierdzenia rażącego naruszenia prawa, a w konsekwencji do stwierdzenia nieważności orzeczenia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła stwierdzenia nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego z 1950 r. Po wieloletnim postępowaniu, Minister Infrastruktury stwierdził nieważność orzeczenia, a następnie Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej uchylił tę decyzję w części dotyczącej niektórych działek, uznając je za wydane z naruszeniem prawa z uwagi na nieodwracalne skutki prawne. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargi na decyzję ministra. Skargę kasacyjną wniosły Prezydent Miasta G. i Gmina Miasta G. oraz Wojskowa Agencja Mieszkaniowa, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Borowiec Sędziowie NSA Joanna Banasiewicz del. WSA Mirosław Gdesz (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Łukasz Mazur po rozpoznaniu w dniu 30 września 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prezydenta Miasta G. wykonującego zadania starosty z zakresu administracji rządowej oraz Gminy Miasta G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 czerwca 2013 r. sygn. akt I SA/Wa 1112/12 w sprawie ze skarg Prezydenta Miasta G. wykonującego zadania starosty z zakresu administracji rządowej, Gminy Miasta G. i Skarbu Państwa – Wojskowej Agencji Mieszkaniowej na decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 7 czerwca 2013 r. sygn. akt I SA/Wa 1112/12 oddalił skargi Prezydenta Miasta G. (występującego w imieniu Skarbu Państwa i Gminy Miasta G.) oraz Skarbu Państwa – Wojskowej Agencji Mieszkaniowej na decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z [...] kwietnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej.
Zaskarżony wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast decyzją z [...] lipca 1999 r. nr [...], po rozpatrzeniu wniosku T.J., odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w G. z [...] grudnia 1950 r. nr [...] o wywłaszczeniu nieruchomości położonej w G. przy ul. [...]. Po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy decyzją z [...] stycznia 2000 r. nr [...] utrzymano powyższą decyzję w mocy.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 12 kwietnia 2002 r. sygn. akt I SA 388/00, I SA 2577-2582/01, I SA 2787/01 uchylił powyższe decyzje stwierdzając, że organ niesłusznie ograniczył krąg stron postępowania. Ponadto NSA wskazał, że organ nie wziął pod uwagę, iż zgodnie z art. 11 § 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 24 września 1934 r. - Prawo o postępowaniu wywłaszczeniowym (Dz. U. Nr 86, poz. 776 ze zm., dalej jako "rozporządzenie wywłaszczeniowe") wnioskodawca winien był przedstawić wykaz właścicieli wywłaszczanych gruntów, możliwie z podaniem ich adresów. Na organie prowadzącym postępowanie spoczywał też obowiązek zawiadomienia właściciela o terminie rozprawy (art. 21 § 1 rozporządzenia wywłaszczeniowego) oraz doręczenia orzeczenia o wywłaszczeniu na piśmie (art. 25 rozporządzenia wywłaszczeniowego).
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Minister Infrastruktury decyzją z [...] lipca 2009 r. nr [...] stwierdził nieważność powołanego orzeczenia wywłaszczeniowego. W uzasadnieniu podniósł, że w postępowaniu zakończonym powyższą decyzją naruszono zasadę czynnego udziału stron, bowiem przedstawiona przez wnioskodawcę wywłaszczenia lista właścicieli wywłaszczanych nieruchomości nie zawierała ich adresów. Znajdowała się w niej jedynie adnotacja, że jedyna strona której adres został podany, czyli T.J., jest pełnomocnikiem pozostałych współwłaścicieli, co skutkowało brakiem udziału stron w postępowaniu i nie doręczeniem im przedmiotowej decyzji. Dodatkowo adres wskazany jako adres T.J. okazał się nieprawidłowy, bowiem na odpisie samej decyzji wywłaszczeniowej znajdującej się w aktach sprawy przy jego nazwisku znajduje się adnotacja, że adresat jest nieznany. Taki brak doręczenia stronie decyzji stanowi rażące naruszenie art. 25 § 1 rozporządzenia. W aktach postępowania brak jest ponadto dowodu doręczenia zawiadomienia o miejscu i terminie rozprawy wywłaszczeniowej, a art. 21 rozporządzenia wywłaszczeniowego przewidywał taki obowiązek. Brak dowodu doręczenia oraz nieobecność wywłaszczanych stron na rozprawie, nakazuje przypuszczać, iż do zawiadomienia w ogóle nie doszło. Okoliczność ta stanowi rażące naruszenie powołanego przepisu. Wnioskodawca wywłaszczenia nie dopełnił także ciążącego na nim obowiązku przedstawienia opisu rodzaju i celu zamierzonych robót chociażby w sposób ogólny, do czego był zobowiązany na podstawie art. 10 § 4 rozporządzenia wywłaszczeniowego. Ponadto według oświadczenia przedstawiciela wnioskodawcy złożonego na rozprawie w dniu 21 listopada 1950 r., budynki znajdujące się na wywłaszczanej nieruchomości były własnością Państwa na podstawie odrębnych przepisów, co uzasadnia przypuszczenie, iż cała wywłaszczana nieruchomość mogła być już wcześniej własnością państwa, a zatem powstała konieczność poczynienia przez organ niezbędnych wyjaśnień w tej kwestii – czego nie uczynił. Minister wskazał także, że na podstawie art. 44 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym (Dz. U. Nr 36, poz. 341), organ prowadzący postępowanie był obowiązany z urzędu przedsiębrać środki dowodowe potrzebne do należytego ustalenia stanu sprawy. Tymczasem z akt postępowania nie wynika, ażeby organ poczynił jakiekolwiek ustalenia - w przedmiocie oświadczenia przedstawiciela wnioskodawcy złożonego na rozprawie wywłaszczeniowej - zmierzające do wyjaśnienia stanu prawnego wywłaszczanej nieruchomości. Organ nie poczynił też ustaleń, które pozwoliłyby na ustalenie, czy nieruchomość rzeczywiście miała zostać wywłaszczona na cel obrony państwa. Brak takich wyjaśnień stanowi rażące naruszenie art. 44 rozporządzenia o postępowaniu administracyjnym.
Po rozpoznaniu wniosku Prezydenta Miasta G. o ponowne rozpatrzenie sprawy, Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej decyzją z [...] kwietnia 2012 r. w pkt 1 uchylił ww. decyzję z [...] lipca 2009 r. w części dotyczącej obecnych działek nr [...], nr [...] i nr [...] i orzekł w tym zakresie o wydaniu orzeczenia wywłaszczeniowego z [...] grudnia 1950 r. z naruszeniem prawa, zaś w pkt 2 utrzymał w mocy ww. decyzję Ministra Infrastruktury w części dotyczącej działki nr [...].
W uzasadnieniu decyzji organ w całości podzielił stanowisko co do rażącego naruszenia prawa przez ww. orzeczenie wywłaszczeniowe. Wskazał, że wystąpił do szeregu archiwów w celu odszukania akt dotyczących przedmiotowego orzeczenia, które pozwoliłyby na wyjaśnienie wątpliwości wskazanych w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 kwietnia 2002 r. - jednak poszukiwania te nie dały rezultatu. W związku z powyższym obowiązany był uwzględnić wskazania Sądu i orzec na podstawie posiadanego materiału dowodowego. Minister wskazał, iż działka nr [...] stanowi nadal własność Skarbu Państwa, zatem nie nastąpił obrót na rzecz osób trzecich, w związku z czym nie zaszły nieodwracalne skutki prawne. Nieodwracalne skutki prawne wystąpiły natomiast w odniesieniu do części wywłaszczonej nieruchomość oznaczonej jako działki nr [...] wchodzącej obecnie w skład drogi publicznej - ul. [...] oraz działek nr [...] i [...], które znajdują się w użytkowaniu wieczystym Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]". W tym zakresie Minister uznał, że wystąpił skutek określony w art. 156 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej jako "Kpa") i w tym zakresie nie stwierdził nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego, a jedynie uznał że zostało wydane z naruszeniem prawa.
Skargi na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł:
a) Skarb Państwa - Wojskowa Agencja Mieszkaniowa zarzucając jej naruszenie:
- art. 77 Kpa poprzez niepełne zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego w sprawie, pominięcie istotnych okoliczności dla rozstrzygnięcia i naruszenie w związku z tym art. 7 Kpa,
- art. 107 Kpa poprzez niepełne ustosunkowanie się do wszelkich okoliczności faktycznych sprawy i brak szczegółowego uzasadnienia podstaw prawnych zaskarżonej decyzji,
- § 4 art. 10 rozporządzenia wywłaszczeniowego poprzez nadinterpretację określenia ogólnego celu obrony Państwa.
b) Prezydent Miasta G. wykonujący zadania starosty z zakresu administracji rządowej i Gmina Miasto G. zarzucając naruszenie:
- art. 7 oraz 77 Kpa w zw. z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej jako "Ppsa"), poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz powoływanie się na związanie wyrokiem sądu administracyjnego podczas, gdy wskazania Sądu nie mogą zwierać gotowego przyszłego rozstrzygnięcia sprawy;
- art. 145 § 1 pkt 4 oraz art. 156 § 1 pkt 2 Kpa poprzez uznanie zaistnienia przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji (a w konsekwencji wydania decyzji z naruszeniem prawa) w sytuacji, gdy brak udziału strony w postępowaniu jest przesłanką wznowieniową;
- przepisów art. 21 i art. 25 § 1 rozporządzenia wywłaszczeniowego oraz art. 44 rozporządzenia o postępowaniu administracyjnym, poprzez ich błędne zastosowanie, skutkujące uznaniem wydania decyzji wywłaszczeniowej z rażącym naruszeniem prawa.
W odpowiedzi na powyższe skargi Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej wniósł o ich oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie powołanym na wstępie wyrokiem powyższe skargi oddalił.
Odnosząc się do kwestii nieodwracalnych skutków prawnych, Sąd stwierdził, że nieodwracalność taka zachodzi wtedy, gdy brak jest przepisów prawnych, które mogłyby stanowić dla organu podstawę prawną do podjęcia aktów lub czynności mogących cofnąć, znieść lub odwrócić skutki prawne wywołane przez decyzję administracyjną dotkniętą wadą nieważności. Tak więc decyzja wywołuje nieodwracalny skutek prawny wtedy, gdy ani przepisy prawa materialnego, ani też przepisy procesowe stanowiące podstawę działania organu, nie czynią tego organu właściwym do cofnięcia tego właśnie skutku przez wydanie decyzji. Taki skutek wystąpił w odniesieniu do części wywłaszczonej nieruchomości oddanej w użytkowanie wieczyste oraz w odniesieniu do działki zajętej pod drogę publiczną. Przepisu art. 156 § 2 Kpa in fine nie można natomiast zastosować w stosunku do działki [...], bowiem stanowi ona obecnie własność Skarbu Państwa i w tym zakresie może nastąpić wyeliminowanie orzeczenia ze skutkiem ex tunc. Z tego też względu podniesiony zarzut dotyczący wykorzystania przedmiotowej nieruchomości także obecnie na cele wojskowe nie mógł zostać uwzględniony.
Odnosząc się natomiast do zarzutów dotyczących związania wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 kwietnia 2002 r. Sąd wskazał, powołując się na treść art. 153 Ppsa, że w ww. wyroku Sąd opisał szczegółowo, jak postępowanie wywłaszczeniowe powinno zostać przeprowadzone oraz stwierdził, iż akta postępowania wywłaszczeniowego oraz treść wydanego orzeczenia, świadczy o niezachowaniu przez organ przepisów obowiązujących w tym postępowaniu, tj. art. 10 § 1 i 2 oraz § 4, art. 11 § 1, art. 25 oraz art. 56 rozporządzenia wywłaszczeniowego. NSA wskazał także, które to stanowisko podzielił Sąd I instancji, że wprawdzie brak udziału strony stanowi tylko przesłankę wznowieniową (art. 145 § 1 pkt 4 Kpa), to jednak w powiązaniu z naruszeniem norm prawa materialnego, dotyczących obowiązku dokładnego określenia rodzaju wywłaszczanego mienia ze wskazaniem osoby właściciela, potrzeby opisania rodzaju i celu zamierzonych robót w sposób ogólny, nie ustaleniem w jakich warunkach i na jakiej podstawie sporna nieruchomość została wcześniej przejęta na własność Państwa - organ naruszył w sposób rażący przepisy rozporządzenia wywłaszczeniowego. Skoro zatem z uwagi na nie odnalezienie przez organ innych akt archiwalnych sprawy, stan faktyczny sprawy nie uległ zmianie, to dokonana wykładnia przepisu art. 156 § 1 Kpa na gruncie niniejszej sprawy była wiążąca dla organu oraz jest nią związany Wojewódzki Sąd Administracyjny.
Sąd I instancji uznał, że Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy, jakim dysponował i doszedł do prawidłowego wniosku, iż daje on podstawę do stwierdzenia nieważności przedmiotowego orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w części, a w pozostałej części wydanie tego orzeczenia z naruszeniem prawa - z uwagi na zaistnienie wad określonych w art. 156 § 1 pkt 2 Kpa.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Prezydent Miasta G. (występujący w imieniu Skarbu Państwa i Gminy Miasta G.), zaskarżając powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Wyrokowi zarzucono naruszenie:
1) prawa materialnego tj. art. 21 i 25 § 1 rozporządzenia wywłaszczeniowego oraz art. 44 rozporządzenia o postępowaniu administracyjnym poprzez ich błędne zastosowanie, polegające na:
- przyjęciu, że organy uznały T.J. za pełnomocnika wszystkich następców prawnych przy braku dokumentów pełnomocnictw, nie zawiadomiły tego pełnomocnika o terminie rozprawy wywłaszczeniowej, a także doszło do doręczenia orzeczenia wywłaszczeniowego, co doprowadziło do naruszenia przepisów prawa w stopniu rażącym, mimo iż nie można z całą pewnością stwierdzić, iż dokumenty, których nie udało się odnaleźć pośród zachowanej części akt wywłaszczeniowych, nigdy nie istniały;
- pominięciu treści art. 21 § 2 i art. 25 § 1 rozporządzenia wywłaszczeniowego, przewidujących możliwość obwieszczenia publicznego w gminach jako doręczenia orzeczenia w sytuacji gdy w postępowaniu brała udział "większa liczba osób";
- błędnym uznaniu, że zachodzi w niniejszej sprawie sytuacja związania Sądu oceną prawną Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażoną w wyroku z 12 kwietnia 2002 r., mimo iż ocena taka nie została sformułowana, a wyrok nakładał na organ obowiązek powzięcia środków dowodowych potrzebnych do należytego ustalenia stanu sprawy;
2) przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 145 § 1 pkt 4 Kpa poprzez błędne zastosowanie art. 156 § 1 pkt 2 Kpa polegające na uznaniu zaistnienia przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji w sytuacji, gdy okoliczność, iż strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu stanowi przesłankę wznowieniową, czego konsekwencją było niewskazanie przez Sąd I instancji przepisu, który zostałby naruszony w sposób rażący, skutkujący stwierdzeniem nieważności orzeczenia;
b) 141 § 4 Ppsa poprzez nieprawidłowe uzasadnienie wyroku, polegające na sprzecznej i wykluczającej się w zawartej w nim argumentacji, dotyczącej kwestii ewentualnego naruszenia w naruszenia w sposób rażący art. 21 rozporządzenia wywłaszczeniowego;
c) art. 106 § 3 Ppsa poprzez nieprzeprowadzenie uzupełniającego dowodu z dokumentów w celu wyjaśnienia istotnych wątpliwości powstałych na gruncie przedmiotowej sprawy, zwłaszcza w sytuacji wyraźnego wskazania przez stronę, iż organ powinien skorzystać również z innych dostępnych środków dowodowych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej rozwinięto poszczególne zarzuty.
Wojskowa Agencja Mieszkaniowa w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o jej uwzględnienie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 Ppsa, można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z powyższego wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Ze względu na to, że skarga kasacyjna jest bardzo sformalizowanym środkiem prawnym, jest obwarowana przymusem adwokacko-radcowskim (art. 175 § 1-3 Ppsa). Opiera się on na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni tej skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny.
W przedmiotowej sprawie niestety zarzut naruszenia prawa materialnego wymyka się w ogóle spod kontroli instancyjnej. Kasator postawił zarzut niewłaściwego zastosowania art. 21 i art. 25 § 1 rozporządzenia wywłaszczeniowego oraz art. 44 rozporządzenia o postępowaniu administracyjnym. Powołane przepisy miały jednak charakter procesowy, tak więc w ogóle nie może być mowy o błędnym ich zastosowaniu jako przepisów prawa materialnego. Dodatkowo pierwszy z argumentów dotyczący kwestii tego, czy doszło do naruszenia czy też nie – służy w istocie do podważenia przyjętego stanu faktycznego, a więc nie może być podnoszony jako zarzut naruszenia prawa materialnego. Natomiast, gdy wybór normy prawnej stanowiącej podstawę rozstrzygnięcia w zaskarżonym orzeczeniu jest następstwem przyjęcia przez sąd określonej treści normy prawnej i uznania na tej podstawie, że konkretny stan faktyczny odpowiada abstrakcyjnemu stanowi normatywnemu, to w istocie sporna jest tylko kwestia treści normy prawnej. Ocena zarzutu niewłaściwego zastosowania prawa niejako automatycznie w tej sytuacji zależy od oceny zarzutu błędnej wykładni, w związku z czym przesądzające znaczenie ma ocena zarzutu błędnej wykładni. Jeżeli skarga kasacyjna powołuje się tylko na zarzut niewłaściwego zastosowania prawa, to brak jednoczesnego zarzutu błędnej wykładni w powyższej sytuacji musi prowadzić do oddalenia kasacji. Taka sytuacja zachodzi w odniesieniu do zarzutu nieuwzględnienia art. 21 i art. 25 ust. 1 powołanego rozporządzenia wywłaszczeniowego. Natomiast podważenie w ramach powyższego zarzutu kwestii tego, czy Sąd I instancji był związany oceną prawną Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażoną w wyroku tego sądu z 12 kwietnia 2002 r. jest całkowitym nieporozumieniem.
Przechodząc do oceny zarzutów naruszenia prawa procesowego, które kwalifikują się do poddania zaskarżonego wyroku kontroli instancyjnej wskazać należy, że zarzut nr 2a błędnie wskazuje, że wyłączną podstawą stwierdzenia nieważności było uznanie, iż brak udziału strony w postępowaniu administracyjnym – jako przesłanka wznowieniowa w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 4 Kpa, może stanowić również podstawę do stwierdzenia nieważności orzeczenia.
Sąd I instancji jednoznacznie bowiem wskazał, że wprawdzie brak udziału strony stanowi tylko przesłankę wznowieniową (art. 145 § 1 pkt 4 Kpa), jednakże w powiązaniu z naruszeniem norm prawa materialnego, dotyczących obowiązku dokładnego określenia rodzaju wywłaszczanego mienia ze wskazaniem osoby właściciela, potrzeby opisania rodzaju i celu zamierzonych robót w sposób ogólny, nie ustaleniem w jakich warunkach i na jakiej podstawie sporna nieruchomość została wcześniej przejęta na własność Państwa - organ naruszył w sposób rażący przepisy rozporządzenia wywłaszczeniowego. Nie chodzi zatem o samo pozbawienia strony możliwości udziału w postępowaniu, ale o spiętrzenie się naruszeń procedury wywłaszczeniowej w jej całokształcie.
Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 141 § 4 Ppsa, bowiem uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wszystkie wymagania wynikające z tego przepisu. Sąd I instancji odniósł się do zarzutów przedstawionych w skardze oraz wszechstronnie wyjaśnił podstawę rozstrzygnięcia. Wbrew stanowisku przedstawionemu w skardze kasacyjnej, Sąd dokonał należytej kontroli zaskarżonej decyzji i zasadnie uznał, że nie narusza ona prawa. Fakt, że podzielił argumentację organu świadczy o tym, że organy administracji dokonały prawidłowej oceny prawnej przedmiotowej sprawy. To, że stanowisko przyjęte przez Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku jest niekorzystne dla skarżących, nie oznacza że doszło do naruszenia art. 141 § 4 Ppsa.
Niezasadny okazał się również zarzut naruszenia przepisu art. 106 § 3 Ppsa. W postępowaniu sądowoadministracyjnym możliwe jest przeprowadzenie jedynie uzupełniającego postępowania dowodowego z dokumentów na zasadach określonych w art. 106 § 3 Ppsa. Ze względu na kontrolne funkcje sąd administracyjny może dokonywać tylko takich ustaleń faktycznych, które są niezbędne dla oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu. Sąd nie może dokonywać ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu załatwieniu sprawy rozstrzygniętej zaskarżonym aktem. Inaczej mówiąc - nie może w tym zakresie wyręczać organu administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 7 lutego 2001 r. sygn. akt V SA 671/00, LEX nr 50129). Wskazać przy tym należy, że w niniejszej sprawie organ nadzoru podejmował próby uzupełnienia materiału dowodowego dotyczącego postępowania wywłaszczeniowego, jednak nie powiodły się one. Brak było zatem podstaw do uzupełniania dokumentacji przez sąd administracyjny kontrolujący wydaną w sprawie decyzję, bowiem prowadziłoby to do niedopuszczalnego na tym etapie dokonywania ustaleń zmierzających do merytorycznego rozpoznania sprawy. Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie żadna ze stron postępowania nie przedstawiła przy tym we własnym zakresie żadnego dokumentu, który mógłby wpłynąć na kontrolę prawidłowości wydanej w postępowaniu nadzorczym decyzji.
W związku z tym należy stwierdzić, że Sąd I instancji w sposób właściwy ocenił prawidłowość zaskarżonej decyzji i skargi oddalił.
W tej sytuacji skarga kasacyjna jako nieposiadająca usprawiedliwionych podstaw podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 Ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło