I OSK 2622/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-07-11

Skład orzekający: Monika Nowicka, Joanna Banasiewicz, Sławomir Wojciechowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zaległe alimenty wyegzekwowane w roku poprzedzającym okres zasiłkowy, stanowiące dochód rodziny, powinny być uwzględniane przy ustalaniu prawa do zasiłku rodzinnego i dodatku do tego zasiłku?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaległe alimenty wyegzekwowane w roku kalendarzowym poprzedzającym okres zasiłkowy stanowią dochód rodziny, który należy uwzględnić przy ustalaniu prawa do zasiłku rodzinnego. Ustawa o świadczeniach rodzinnych w definicji dochodu nie przewiduje wyłączenia takich świadczeń, a ich otrzymanie w danym roku stanowi faktyczne uzyskanie dochodu. Zaliczenie tych świadczeń do dochodu nie narusza zasad sprawiedliwości społecznej ani równości wobec prawa, ponieważ ustawa ma na celu wsparcie rodzin o niskich, faktycznie uzyskanych dochodach.
Stan faktyczny
Skarżąca B. K. wnioskowała o przyznanie zasiłku rodzinnego i dodatku do niego. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania świadczeń, uznając, że rodzina przekroczyła kryterium dochodowe z uwagi na otrzymane w 2010 r. zaległe alimenty. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy, wyjaśniając, że zaległe alimenty stanowią faktyczny dochód uzyskany w 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę skarżącej, podzielając stanowisko organów. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) sędzia NSA Joanna Banasiewicz sędzia del. WSA Sławomir Wojciechowski Protokolant asystent sędziego Wojciech Latocha po rozpoznaniu w dniu 11 lipca 2013 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 31 maja 2012 r. sygn. akt II SA/Ol 310/12 w sprawie ze skargi B. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O, z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...] w przedmiocie zasiłku rodzinnego i dodatku do zasiłku oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 31 maja 2012 r. (sygn. akt II SA/OI 310/12) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę B. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...] w przedmiocie zasiłku rodzinnego i dodatku do tego zasiłku. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Decyzją z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...] Burmistrz S. odmówił uwzględniania wniosku B. K. o przyznanie zasiłku rodzinnego na dziecko – M. G. oraz dodatku do tego zasiłku z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego 2012/2013, podnosząc, że wnioskodawczyni nie spełniała kryterium dochodowego (powyżej 504 zł/miesięcznie na osobę w rodzinie) do przyznania jej w/w świadczenia. Rozpatrując sprawę w trybie instancji odwoławczej, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. decyzją z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...] utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. W motywach decyzji organ odwoławczy wyjaśnił, że w wyniku egzekucji świadczeń alimentacyjnych B. K. uzyskała w 2010 r. dochód w wysokości [...] zł, przy czym, kwota [...] zł stanowiła alimenty bieżące, czyli świadczenia należne w roku 2010, a pozostała kwota, w wysokości [...] zł – alimenty zaległe za lata poprzednie. W ocenie Kolegium, organ pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że otrzymane w roku 2010 zaległe alimenty stanowiły faktyczny dochód, osiągnięty w 2010 roku, który nie podlegał wyłączeniu z ogólnego dochodu. Przepisy ustawy o świadczeniach rodzinnych nie dają bowiem możliwości odliczenia takiego dochodu, gdyż nie wymieniają go jako tzw. dochód utracony. Okoliczność przy tym, jak akcentował organ, że w oświadczeniu strony za dany rok wskazany został dochód, do którego prawo powstało przed tym rokiem, nie miało w sprawie znaczenia. W rezultacie zatem, Kolegium stwierdziło, iż prawidłowo Burmistrz S. ustalił dochód rodziny odwołującej się na kwotę [...] zł, co - w przeliczeniu na osobę - dawało sumę [...] zł miesięcznie, a tym samym, oznaczało przekroczenie wskazanego w ustawie kryterium dochodowego. Jednocześnie Kolegium nadmieniło, iż odwołująca może starać się o uzyskanie pomocy finansowej na podstawie innych przepisów, np. ustawy o pomocy społecznej, która dopuszcza możliwość przyznania pomocy w formie specjalnego zasiłku celowego, mimo osiągania przez osoby oczekujące pomocy wyższych dochodów niż wskazane w ustawie. Na wyżej przedstawioną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. B. K. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie zarzucając organowi naruszenie: art. 2, art. 32 ust.1 oraz art. 71 ust. 1 Konstytucji RP. Zdaniem skarżącej bowiem, kwoty alimentów zaległych z lat poprzednich, a wyegzekwowanych w roku poprzedzającym okres zasiłkowy nie powinny być brane pod uwagę przy obliczaniu dochodu uprawniającego do zasiłku rodzinnego, a jedynie tylko ta część alimentów, których płatność przypadała na 2010 rok. Odpowiadając na skargę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. wnosiło o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Oddalając skargę – na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 207 ze zm., zwanej dalej: "P.p.s.a.") - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uznał, że nie zasługiwała ona na uwzględnienie. Na wstępie Sąd wyjaśnił, że podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy art. 2, 3 pkt 2, art. 4 w zw. z art. 5 ust. 1, 3 i 4 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych, które Sąd przytoczył. Odnosząc zaś powyższy stan prawny do analizowanej sprawy, Sąd Wojewódzki stwierdził, że organy prawidłowo przyjęły za podstawę ustalenia prawa do wnioskowanych świadczeń cały dochód rodziny, uzyskany w 2010 roku. Przepis art. 3 pkt 2 omawianej ustawy stanowi bowiem wprost, iż dochód rodziny oznacza przeciętny miesięczny dochód członków rodziny uzyskany w roku kalendarzowym poprzedzającym okres zasiłkowy. Określenie "uzyskany" ma przy tym charakter jednoznaczny i wykładnia literalna wskazanego przepisu nie budzi wątpliwości, co do tego, że zaległe alimenty stanowiły faktyczny dochód, osiągnięty przez skarżącą w 2010 roku. Sąd podkreślił w tym miejscu, że przepisy ustawy o świadczeniach rodzinnych nie dają możliwości odliczenia wyegzekwowanych zaległych alimentów od dochodu rodziny, gdyż nie są one traktowane przez ustawodawcę jako dochód utracony, który – stosownie do art. 23 ustawy - podlega odliczeniu. Wyliczenie zawarte w tym przepisie ma bowiem charakter listy pozytywnie enumeratywnej, co oznacza, że żadne inne zdarzenie, niewymienione expressis verbis w tym przepisie, nie może uprawniać do obniżenia dochodu przyjmowanego jako podstawa ustaleń w postępowaniu o zasiłek rodzinny (W. Maciejko [w]:A. Korcz-Maciejko, W. Maciejko, Świadczenia rodzinne. Komentarz, C.H. Beck 2009, s.187). Z kolei, w myśl art. 3 pkt 24 cytowanej ustawy uzyskanie dochodu oznacza m.in. uzyskanie dochodu spowodowane uzyskaniem całości lub części zasądzonych świadczeń alimentacyjnych. W świetle powyższych rozważań, jak wywodził Sąd, ponieważ wypłata skarżącej zaległych świadczeń alimentacyjnych została zrealizowana w 2010 roku, tj. w okresie, z którego dochody stanowiły podstawę do ustalenia prawa do zasiłku rodzinnego wraz z dodatkiem, to mimo iż świadczenia te należne były za lata poprzednie, skarżąca faktycznie otrzymała je w 2010 roku i tym samym, w myśl art. 3 pkt 24 ustawy o świadczeniach rodzinnych, w 2010 roku uzyskała z nich dochód. W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, B. K. zarzuciła Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie naruszenie: 1) prawa materialnego, to jest: art. 3 pkt 1 lit. c) tiret 14 w zw. z art. 3 pkt 2 "uśr" w zw. art. 32 ust. 1 i art. 2 Konstytucji poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, iż wyegzekwowane przez komornika alimenty zarówno bieżące jak i zaległe za poprzednie lata stanowią w całości dochód rodziny, który winien być brany pod uwagę przy ocenie spełnienia warunków określonych w ustawie o świadczeniach rodzinnych w zakresie przyznania zasiłku rodzinnego, co stoi w oczywistej sprzeczności z zasadą sprawiedliwości społecznej i zasadą równości wobec prawa, gdyż osoby, które nie otrzymują zasądzonych alimentów terminowo, a uzyskały je w drodze egzekucji kumulatywnie za poprzednie i bieżące okresy są w ten sposób pozbawione prawa do zasiłku rodzinnego wraz z dodatkami, które w przypadku terminowych wpłat by im się należały. 2) przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: -) art. 1 § 1 i 2 "p.u.s.a." oraz art. 3 § 1 oraz art. 151 w zw. z art. 145 § 1 lit. a) P.p.s.a, poprzez dokonanie niewłaściwej kontroli działalności administracji publicznej i oddalenie skargi mimo naruszenia przez organ administracyjny art. 4, 3 pkt 1 oraz art. 5 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, -) art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. oraz art. 3 § 1 oraz art. 151 w zw. z art. 145 § 1 lit. b) P.p.s.a., poprzez dokonanie niewłaściwej kontroli działalności administracji publicznej i oddalenie skargi mimo, iż decyzja organu administracyjnego obarczona była wadą, -) art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. oraz art. 3 § 1 oraz art. 151 w zw. z art. 145 § 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a., poprzez dokonanie niewłaściwej kontroli działalności administracji publicznej i oddalenie skargi mimo naruszenia przez organ administracyjny art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a., poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz brak wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego. Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżąca kasacyjnie wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie wraz z zasądzeniem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej wykonywanej z urzędu. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podnoszono, że istotą sądowej kontroli administracji jest ochrona wolności i praw jednostki (podmiotów prawa) w stosunkach z administracją publiczną oraz budowanie i utrwalanie zasady państwa prawa i wyprowadzanych z niej standardów. Autor skargi kasacyjnej akcentował, że zarówno Sąd I instancji jak i organy administracyjne I i II instancji stały na stanowisku, że skarżąca uzyskała w 2010 r. dochód przekraczający ustawowy limit 504 zł miesięcznie a w związku z tym nie przysługiwał jej zasiłek wraz z dodatkami, tymczasem skarżąca nie osiągnęła w w/w roku żadnego dochodu podlegającego opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych. Skarżąca uzyskała jedynie z tytułu alimentów, zsądzonych na rzecz małoletniego M. G. kwotę [...] zł, z czego kwota [...] zł stanowiła alimenty bieżące (za rok 2010 r.) a pozostała kwota – [...] zł alimenty zaległe za lata poprzednie. Wg skarżącej, wykładnia prawa - jako operacja myślowa - nie powinna ograniczać się do wykładni jednego przepisu, ale także odnosić się do treści innych przepisów (kontekst systemowy) oraz całego szeregu wyznaczników pozajęzykowych, takich jak: cele, funkcje regulacji prawnej i przekonania moralne. Tymczasem, zarówno Wojewódzki Sąd Administracyjny jak i organy I i II instancji w niedostatecznym stopniu rozważyły charakter świadczeń alimentacyjnych, czym naruszyły treść art. 7 i 77 k.p.a. Świadczenia alimentacyjne – jak wywodzono w skardze kasacyjnej - służą do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego a ich wysokość jest uwarunkowana kosztami utrzymania i wychowania uprawnionego (w odniesieniu do dzieci) i służą one generalnie do zabezpieczania bieżących potrzeb. Jakkolwiek wyegzekwowane alimenty nie mogą być odliczane od dochodu rodziny, gdyż nie są traktowane przez ustawodawcę jako dochód utracony, który podlega odliczaniu, to jednak przepisy art. 3 pkt 1 lit. c tiret 14, pkt 2 "uśr" winny być wykładane w kontekście art. 2 i art. 31 ust. 2 Konstytucji RP. Akcentowano też, że osoby samotnie wychowujące dzieci znajdują się pod szczególną ochroną państwa i - w związku z tym - instytucje świadczące pomoc socjalną osobom znajdującym się w warunkach konieczności przejęcia całkowitego wysiłku wychowania dziecka, zobligowane są do dołożenia wszelkiej staranności ażeby posiadane środki publiczne rozdysponowane zostały zgodnie z prawem, jak również ażeby trafiły do osób spieniających wymogi zawarte w ustawie. Ponadto, podnoszono, że wykładnia prawa winna być zgodna z zasadą równości a wiec nie różnicować osób znajdujących się w analogicznej sytuacji rodzinnej, to jest otrzymujących świadczenie alimentacyjne w regularnych ratach przez cały okres alimentacji. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc, postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności podstaw kasacyjnych, przytoczonych w skardze kasacyjnej, a które okazały się nieuzasadnione. Wskazać też w tym miejscu trzeba, że choć w analizowanej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach wymienionych w art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a., istota zagadnienia sprowadzała się do wykładni prawa materialnego, w postaci art. 3 pkt 1 c) tiret 14 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 992 ze zm.), w wersji obowiązującej w dniu 15 lutego 2012 r. Wspomniana ustawa, w swej istocie, jest konsekwencją istnienia ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. Nr 64, poz. 593 ze zm.) i wspólnie z nią wchodzą razem w skład systemu zabezpieczenia społecznego, którego zadaniem jest wspieranie osób i ich rodzin w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb i umożliwienia im życia w warunkach odpowiadających godności człowieka (art. 3 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej). Z uwagi na fakt, że pomoc ta jest świadczona ze środków publicznych, ustawa o świadczeniach rodzinnych posługuje się wielokrotnie pojęciami, które ustawodawca zdefiniował na potrzeby tej ustawy. Taką definicję przewiduje m. in. art. 3 pkt 1 c) tiret 14 omawianej ustawy, który przewiduje, że ilekroć w w/w ustawie mowa jest o dochodzie - oznacza to, po odliczeniu kwot alimentów świadczonych na rzecz innych osób, m. in. dochody niepodlegajace opodatkowaniu na podstawie przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych, w tym alimenty na rzecz dzieci. Podkreślenia wymaga, że przepis ten ma charakter szczególny, gdyż nie dość, że zawiera, wspomnianą wyżej definicję legalną pojęcia dochodu, to jednocześnie normuje on instytucję prawa finansowego, która - z oczywistych względów - musi być wykładana szczególnie precyzyjnie i w sposób, jak najbardziej konkretny. Zwrócić przy tym należy także uwagę, że – po myśli art. 2 pkt 4 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2012 r. poz. 1228 ze zm.), art. 3 ustawy o świadczeniach rodzinnych ma zastosowanie również i do tej ustawy. Powyższe oznacza więc, że treść omawianego przepisu została przez ustawodawcę dokładnie ustalona i jest ona wiążąca dla obu w/w ustaw. Z tej przyczyny musi być też zawsze jednakowo wykładana a nie w zależności od konkretnego przypadku. W związku z powyższym, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, dokonywanie wykładni innej, aniżeli gramatyczna, nie powinno mieć w tym przypadku miejsca. Przyzwolenie na wykładanie tego rodzaju normy prawa w sposób swobodny, szeroki, w zależności od konkretnego stanu faktycznego, mogłoby bowiem doprowadzić nie tylko do wypaczenia sensu obu wspomnianych ustaw i praktycznie tworzenia całkiem odmiennych norm, ale również powodować nadużycia w gospodarce środkami publicznymi. Sytuacja taka świadczyłaby zaś o naruszeniu art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Z tej przyczyny, skoro pod pojęciem dochodu należy rozumieć wszystkie pożytki, które wnioskujący o przyznanie zasiłku rodzinnego, osiągnął w roku kalendarzowym poprzedzającym rok zasiłkowy, to nie ulega wątpliwości, że w skład – tak rozumianego dochodu - wchodzą wszystkie świadczenia alimentacyjne, otrzymane w danym roku, niezależnie od tego, czy były to świadczenia należne za lata ubiegłe, czy świadczenia bieżące, których termin płatności upływał w tym roku. Podkreślenia wymaga, że takie ujęcie dochodu w ustawie o świadczeniach rodzinnych jest świadomym zabiegiem ustawodawcy. Omawiana ustawa w pierwotnej wersji (Dz. U. Nr 228 poz. 2255) przewidywała, że utratą dochodu jest utrata spowodowana nieotrzymywaniem części albo całości zasądzonych alimentów (art. 3 pkt 23 e) zaś uzyskaniem dochodu jest uzyskanie całości lub części zasądzonych alimentów (art. 3 pkt 24 e). Przepisy te zostały jednak uchylone z dniem 6 lipca 2007 r. ustawą z dnia 24 maja 2007 r. o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz ustawy o podatku rolnym (Dz. U. Nr 109, poz. 747). Z tej przyczyny w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, błędnym było powoływanie się przez Sąd Wojewódzki na wspomniany wyżej przepis art. 3 pkt 24 e), gdyż dotyczył on instytucji innej aniżeli "dochód" a ponadto przepis ten już obecnie nie obowiązywał. Wyjaśnić bowiem w tym miejscu należy, że choć obie instytucje mają zbliżoną do siebie nazwę ("dochód" i "uzyskanie dochodu"), to – na gruncie ustawy o świadczeniach rodzinnych - oznaczają zupełnie co innego. Definicja dochodu określa, jakie rodzaje dochodów, przychodów i różnych innych świadczeń są brane pod uwagę przy obliczaniu dochodu rodziny ( art. 3 pkt 1 c) i pkt 2 ustawy), co jest konieczne do ustalenia, czy w danym przypadku jest spełnione kryterium dochodowe od którego zależy prawo do otrzymania danego rodzaju świadczenia ( w tym wypadku był nim zasiłek rodzinny). Kategoria zaś "uzyskania dochodu" jest stosowana w przypadku konieczności podwyższenia dochodu w trakcie okresu zasiłkowego i koresponduje z instytucją "utraty dochodu". Z uwagi na wspomnianą wyżej nowelizację ustawy o świadczeniach rodzinnych, od dnia 6 lipca 2006 r. wszelkie zmiany w dochodzie rodziny w roku zasiłkowym, wywołane zmianą wysokości, wyegzekwowanych w poszczególnych miesiącach, świadczeń alimentacyjnych, pozostają bez wpływu na prawo do świadczeń rodzinnych. Zmiany te jednak mają wpływ na prawo do świadczeń w kolejnym roku, to jest w kolejnym okresie zasiłkowym (vide: uzasadnienie projektu ustawy nowelizującej, Sejm RP V kadencji nr druku 1444). Nie można się przy tym zgodzić z twierdzeniem skarżącej, że zaliczenie do dochodu jej rodziny wszystkich świadczeń alimentacyjnych, które otrzymała w 2010 r., mimo, że część z tych świadczeń stanowiły tzw. alimenty zaległe, było niezgodne z art. 2 i 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, gdyż w ten sposób naruszone zostały zasady sprawiedliwości społecznej i równości wobec prawa. Stanowisko skarżącej wynika wydaje się z błędnego rozumienia celu ustawy o świadczeniach rodzinnych. Ustawa ta bowiem nie jest dodatkowych źródłem dochodów dla rodziny a ma za zadanie udzielanie pomocy materialnej osobom (ich rodzinom) o niskich dochodach, przy czym chodzi tu o dochody rzeczywiste, uzyskane faktycznie. Świadczenia przewidziane tą ustawą nie dotyczą zatem wszystkich rodzin w kraju i nie są obligatoryjne w każdym roku. O ich przyznaniu decyduje każdorazowo sytuacja finansowa danej rodziny w konkretnym roku. Zasiłek rodzinny – wg art. 4 ust. 1 ustawy - ma na celu częściowe pokrycie wydatków na utrzymanie dziecka. W sytuacji zatem, gdy w roku poprzedzającym rok zasiłkowy, dziecko uzyskało z tytułu świadczeń alimentacyjnych, sumy na tyle wysokie, że obecnie dochód rodziny przekracza kryterium dochodowe, to brak jest podstaw do przyznawania w tym roku wspomnianego wyżej zasiłku. Potrzeby dziecka są bowiem pokryte środkami otrzymanymi z tytułu alimentów (bieżących i zaległych). W sytuacji zaś, w której dziecko ma jednak pewne niezaspokojone w poprzednich latach potrzeby, to nic nie stoi na przeszkodzie by przedstawiciel ustawowy dziecka wystąpił na podstawie innej ustawy o przyznanie stosownej pomocy ( np. jak wskazano w zaskarżonej decyzji - na podstawie ustawy o pomocy społecznej w formie zasiłku celowego specjalnego). Zaakcentować w tym miejscu również wypada, że przyjęcie wykładni dochodu proponowanej przez skarżącą, która polegałaby na wliczaniu do dochodu za dany rok jedynie świadczeń alimentacyjnych w tym roku należnych, stwarzałoby sytuację, w której nie wiadomo jak należałoby kwalifikować te dochody, które stanowiły alimenty zaległe. Ustawa o świadczeniach rodzinnych nie pozwala by zaliczać je jako dochód utracony. W poprzednich latach, wnioskująca o przyznanie świadczenia, tych kwot również ich nie ujawniała, bo ich w tamtym okresie czasu, nie posiadała. W myśl tego poglądu zatem, kwoty alimentów zaległych, choć stanowiły przysporzenie dla rodziny (dochód), to w żadnej kategorii finansowej, nie byłyby ujmowane. W kontekście zatem celów i zasad rządzących ustawą o świadczeniach rodzinnych, która pozwala na otrzymanie wsparcia ze środków publicznych pod warunkiem spełnienia określonych wymagań finansowych, tak dowolne podejście do podstawowej w tej mierze kategorii finansowej, istotnej przy ustalaniu prawa do świadczeń, jest całkowicie nieuzasadnione. Prowadzi ono bowiem do działania niezgodnego z porządkiem prawnym (art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Zwrócić przy tym też należy uwagę, że osoby, które otrzymywały świadczenia alimentacyjne bez opóźnień, wysokość uzyskiwanych z tego tytułu pożytków w każdym roku deklarowały i kwoty te – jako wchodzące w skład dochodu rodziny – były przez organ brane pod uwagę przy badaniu spełniania kryterium dochodowego. Powyższa wykładnia prawa materialnego w konsekwencji powoduje więc, że zarzuty kasacyjne, dotyczące naruszenia przepisów procesowych musiały być ocenione jako nieusprawiedliwione. Sąd Wojewódzki, wydając wyrok, dokonał merytorycznej kontroli zaskarżonej decyzji a więc nie naruszył przepisów ustrojowych, jakimi są: art. 1 § 1 i 2 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz art. 3 § 1 P.p.s.a. Okoliczność zaś, że w wyniku tej kontroli, skarga B. K. została oddalona – na zasadzie art. 151 P.p.s.a. – nie świadczyło o naruszeniu tego przepisu a było wyrazem wykładni prawa materialnego, przyjętej przez Sąd I instancji. Wykładnia ta zaś skutkowała również tym, że nie można było w analizowanym przypadku mówić o naruszeniu przez organy art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy a organy zasadnie rozważyły wszelkie, istotne dla rozstrzygnięcia kwestie. Odnosząc powyższe do rozpatrywanej sprawy, trzeba zatem stwierdzić, że prawidłowo zarówno Sąd Wojewódzki, jak i organy administracji publicznej przyjęły za podstawę ustalenia dla M. G. prawa do zasiłku rodzinnego i dodatku do niego z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego 2012/2013 dochód rodziny, na który składały się zaległe świadczenia alimentacyjne za latach ubiegłe jak i świadczenia bieżące. Walory te zasiliły bowiem budżet rodziny uprawnionego w jednym i tym samym roku. W rzeczywistości więc, dla rodziny małoletniego stanowiły one dochód osiągnięty w danym roku. Z wyżej omówionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił więc poglądu wyrażonego w przywołanym w skardze kasacyjnej wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 10 czerwca 2010 r. (sygn. akt IV SA/Po 278/2010), wg którego do obliczania dochodu za dany rok kalendarzowy poprzedzający okres zasiłkowy winno się uwzględniać li tylko wyegzekwowane alimenty należne za dany rok. Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 184 P.p.s.a. - orzekł jak w sentencji, gdyż mimo częściowo błędnego uzasadnienia, zaskarżony wyrok odpowiadał prawu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło