I OSK 2876/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-03-12
Skład orzekający: Jolanta Rajewska, Arkadiusz Despot-Mładanowicz, Jerzy Krupiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka prawa handlowego będąca operatorem systemu dystrybucyjnego energii elektrycznej jest zobowiązana do udostępniania informacji publicznej na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej, a w szczególności czy dokumenty dotyczące lokalizacji i budowy infrastruktury energetycznej stanowią informację publiczną?Ratio decidendi
Spółka prawa handlowego będąca operatorem systemu dystrybucyjnego energii elektrycznej wykonuje zadania publiczne w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej i jest zobowiązana do udostępniania informacji publicznej. Dokumenty urzędowe, w tym decyzje administracyjne dotyczące lokalizacji i budowy infrastruktury energetycznej, stanowią informację publiczną, niezależnie od tego, czy wnioskodawca ma interes cywilnoprawny w ich uzyskaniu. Bezczynność w udostępnieniu takiej informacji może być uznana za rażące naruszenie prawa.Stan faktyczny
Z. R. zwrócił się do spółki energetycznej o udostępnienie decyzji stanowiących podstawę budowy linii elektroenergetycznych na jego działkach oraz o kserokopie tych decyzji. Spółka odmówiła udostępnienia informacji, wskazując na dostępność dokumentów w archiwach państwowych. Z. R. złożył skargę na bezczynność spółki do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA), który zobowiązał spółkę do rozpoznania wniosku i stwierdził rażące naruszenie prawa. Spółka wniosła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA), zarzucając naruszenie art. 149 P.p.s.a. poprzez uznanie bezczynności za rażące naruszenie prawa.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jolanta Rajewska (spr.) sędzia NSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz sędzia del. NSA Jerzy Krupiński Protokolant starszy asystent sędziego Joanna Ukalska po rozpoznaniu w dniu 12 marca 2014 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] S. A. z siedzibą w G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 18 września 2013 r. sygn. akt II SAB/Gd 67/13 w sprawie ze skargi Z. R. na bezczynność [...] S. A. z siedzibą w G. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 18 września 2013 r. sygn. akt II SAB/Gd 67/13, zobowiązał [...] S.A. z siedzibą w G. do rozpoznania wniosku Z. R. z dnia 18 czerwca 2011 r. o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku. Jednocześnie Sąd stwierdził, że bezczynność organu nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa oraz zasądził od [...] S.A. z siedzibą w G. na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.
Wyrok zapadł w następujących okolicznościach prawnych oraz faktycznych sprawy.
Z. R. wnioskiem z dnia 18 czerwca 2011 r. wezwał [...] S.A. Oddział w P. do podjęcia negocjacji w przedmiocie ustalenia wynagrodzenia za bezumowne korzystanie przez Spółkę z nieruchomości położonych w miejscowości M. (działki o nr [...] ) oraz do ustanowienia na tych działkach służebności przesyłu za wynagrodzeniem. Ponadto powołując się na przepisy art. 4 ust. 1 pkt 5 i ust. 3, art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.- dalej "u.d.i.p."), zażądał dokładnego wskazania wszystkich decyzji, z których Spółka ma wywodzić swoje prawa do linii elektroenergetycznych na jego działkach oraz do udostępnienia kserokopii tych decyzji.
W odpowiedzi Spółka poinformowała, że decyzje i dokumenty związane z budową linii elektroenergetycznej dostępne są w archiwach państwowych właściwych terenowo urzędów administracji publicznej.
Następnie Z. R. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na bezczynność [...] S.A. w G., zarzucając, że strona przeciwna nie udzieliła mu informacji publicznej zawartej we wniosku oraz nie wydała rozstrzygnięcia w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej lub o umorzeniu postępowania. W uzasadnieniu skargi wskazał, że skarga na bezczynność podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej może być skutecznie wniesiona aż do ustania stanu bezczynności, czyli do chwili załatwienia sprawy poprzez wydanie decyzji, postanowienia albo innego aktu lub podjęcie czynności. Nie musi być ona poprzedzona żadnym środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej. Skoro skarga na bezczynność w sprawie dostępu do informacji publicznej zmierza do jak najszybszego rozpatrzenia wniosku, a ustawa nie stawia dodatkowych warunków do jej wniesienia, to może być ona złożona do sądu administracyjnego także bez wezwania do usunięcia naruszenia prawa.
Zdaniem skarżącego, spółka prawa handlowego zajmująca się dystrybucją energii elektrycznej zobowiązana jest stosować przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. zobowiązanymi do udostępniania informacji publicznej, oprócz władz publicznych, są również inne podmioty wykonujące zadania publiczne. Dystrybucja energii elektrycznej i inne zadania wykonywane przez przedsiębiorstwo energetyczne ze względu na znaczenie energii elektrycznej dla rozwoju cywilizacyjnego i poziomu życia obywateli są "zadaniami publicznymi". Żądanie udostępnienia decyzji stanowiących podstawę lokalizacji i budowy linii energetycznych dotyczy zatem "sprawy publicznej" i nakłada na przedsiębiorstwo obowiązek udzielenia informacji dotyczącej tej sprawy.
W odpowiedzi na skargę [...] S.A. w G. wniosła o jej oddalenie. Wyjaśniła, że nie pozostaje w bezczynności, gdyż w piśmie z dnia 14 maja 2013 r. zaproponowała skarżącemu wgląd do dokumentacji.
Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, działając na mocy art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - dalej w skrócie "P.p.s.a."), zobowiązał [...] S.A. z siedzibą w G. do rozpoznania wniosku Z. R. z dnia 18 czerwca 2011 r. o udostępnienie informacji publicznej. W pisemnym motywach swego orzeczenia Sąd I instancji wyjaśnił, że skarga jest dopuszczalna, bowiem złożenie skargi na bezczynność w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie musi być poprzedzone jakimkolwiek środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej, ani wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa.
Sąd I instancji zauważył również, że pojęcie informacji publicznej określone zostało w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Zgodnie z tym przepisem informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, która podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystaniu na zasadach oraz w trybie określonym w u.d.i.p. Stosownie do treści art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a u.d.i.p. udostępnieniu podlega informacja publiczna o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej. Informacją publiczną są przy tym dokumenty bezpośrednio wytworzone przez dany organ, jak i te, których używa on przy realizacji przewidzianych prawem zadań. Z powyższego wynika, że żądane przez skarżącego decyzje stanowiące podstawę lokalizacji i budowy infrastruktury energetycznej stanowią informację publiczną w rozumieniu u.d.i.p.
Zgodnie z art. 4 ust. 1 u.d.i.p. zobowiązanymi do udostępnienia informacji publicznej - oprócz organów władzy publicznej - są również podmioty, które wykonują zadania publiczne, a nie są organami władzy publicznej. Kategoria "osób lub jednostek organizacyjnych wykonujących zadania publiczne" ma inny zakres niż "osoby lub jednostki organizacyjne, które dysponują majątkiem publicznym" oraz "osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą".
Należy również wyjaśnić, że w świetle art. 3 pkt 25 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne (Dz. U. z 2012 r., poz. 1059), [...] S.A. z siedzibą w G. - jako operator systemu dystrybucyjnego, jest przedsiębiorstwem energetycznym, a więc przedsiębiorstwem zajmującym się dystrybucją paliw gazowych lub energii elektrycznej, odpowiedzialnym za ruch sieciowy w systemie dystrybucyjnym gazowym albo systemie dystrybucyjnym elektroenergetycznym, bieżące i długookresowe bezpieczeństwo funkcjonowania tego systemu, eksploatację, konserwację, remonty oraz niezbędną rozbudowę sieci dystrybucyjnej, w tym połączeń z innymi systemami gazowymi albo innymi systemami elektroenergetycznymi. Obowiązki operatora systemu dystrybucyjnego wymienia art. 9c ust. 3 ustawy - Prawo energetyczne, a działalność przedsiębiorstwa energetycznego w tym zakresie dotyczy spraw publicznych w rozumieniu art. 4 u.d.i.p.
Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 25 lipca 2006 r., sygn. akt P 24/05 (OTK-A 2006/7/87) stwierdził, że dostęp do zasobów energetycznych ma podstawowe znaczenie z punktu widzenia zarówno poszczególnych jednostek, jak i całego społeczeństwa, w tym także z perspektywy suwerenności i niepodległości państwa. Obowiązkiem władzy publicznej jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego kraju, a więc dążenie do zaspokojenia istniejących jak i przewidywanych potrzeb energetycznych.
Natomiast Naczelny Sąd Administracyjny - w wyroku z dnia 18 sierpnia 2010 r., sygn. akt I OSK 851/10 stwierdził, że obowiązki operatora systemu dystrybucyjnego wymienia art. 9c ust. 3 ustawy - Prawo energetyczne i z pewnością działalność przedsiębiorstwa energetycznego w tym zakresie dotyczy spraw publicznych w rozumieniu art. 4 u.d.i.p. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił też, że zawarte w tym przepisie sformułowanie "zadania publiczne" jest pojęciem szerszym od terminu "zadania władzy publicznej". Pojęcia te różnią się przede wszystkim zakresem podmiotowym, bowiem zadania władzy publicznej mogą być realizowane przez organy tej władzy lub podmioty, którym zadania te zostały powierzone w oparciu o konkretne unormowania ustawowe. Pojęcie "zadanie publiczne", użyte w art. 4 u.d.i.p. zamiast pojęcia "zadanie władzy publicznej", o jakim mowa w art. 61 Konstytucji RP, pomija element podmiotowy i oznacza, że zadania publiczne mogą być wykonywane przez różne podmioty niebędące organami władzy i bez konieczności przekazywania tych zadań. Tak rozumiane "zadanie publiczne" cechuje powszechność i użyteczność dla ogółu, a także sprzyjanie osiąganiu celów określonych w Konstytucji lub ustawie. Wykonywanie zadań publicznych zawsze wiąże się z realizacją podstawowych publicznych praw podmiotowych obywateli.
W związku z powyższym przyjąć trzeba, że przedsiębiorstwo energetyczne, jakim jest [...] S.A. w G., wykonuje zadania publiczne w rozumieniu art. 4 u.d.i.p. i tym samym jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej na zasadach określonych w tej ustawie.
Skoro Spółka jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej oraz żądane przez skarżącego dokumenty stanowią informację publiczną, to Spółka zobowiązana była do załatwienia wniosku w sposób i w formie określonej w u.d.i.p. Jeżeli strona przeciwna zamierzała powołać się na tajemnicę przedsiębiorstwa, to powinna wydać decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej z tej przyczyny. Bezskuteczny jest także argument Spółki, że wnioskodawca powinien poszukiwać decyzji w archiwach państwowych właściwych organów administracji publicznej. Możliwość uzyskania informacji publicznej od innego podmiotu nie stanowi podstawy do odmowy udzielenia informacji przez adresata wniosku posiadającego informację publiczną i zobowiązanego do jej udzielenia, nawet jeżeli informacja ta nie została przez niego wytworzona.
W ocenie Sądu, okoliczność, że skarżący jest właścicielem nieruchomości, na której zlokalizowana jest infrastruktura przedsiębiorstwa, także nie wyłącza jego prawa do żądania udzielenia informacji publicznej. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie ogranicza bowiem prawa do uzyskania informacji publicznej z tego tytułu. Prawo dostępu do informacji publicznej, przysługuje każdemu, a od osoby wykonującej to prawo nie wolno, co do zasady, żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego w uzyskaniu takiej informacji. Fakt posiadania interesu w uzyskaniu informacji związany z prawem własności nieruchomości zabudowanej urządzeniami wykorzystywanymi do realizacji celów publicznych nie wyłącza uprawnień do uzyskania informacji w trybie u.d.i.p.
Udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, a jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot zobowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p.). Stosownie zaś do treści art. 14 ust. 1 u.d.i.p. udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje w sposób i w formie zgodnej z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot zobowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępniania informacji w sposób i w formie określonych we wniosku.
W niniejszej sprawie Spółka nie załatwiła wniosku skarżącego w żadnej z form wskazanych w u.d.i.p., co skargę na jej bezczynność czyni w pełni zasadną. Okoliczność, że Spółka złożyła skarżącemu propozycję udostępnienia żądanej dokumentacji do wglądu nie stanowi realizacji wniosku. Wniosek skarżącego zawarty w piśmie z dnia 18 czerwca 2011 r., podtrzymany w piśmie z dnia 8 sierpnia 2011 r., został sformułowany w sposób jasny, jako żądanie dokładnego wskazania wszelkich decyzji administracyjnych stanowiących podstawę lokalizacji linii energetycznej na nieruchomościach skarżącego oraz udostępnienia ich kserokopii. W pierwszej kolejności skarżący żądał zatem szczegółowego wykazu określonych decyzji administracyjnych. Zatem zaproponowanie skarżącemu jedynie wglądu do bliżej nieokreślonej dokumentacji Spółki nie stanowiło udostępnienia żądanej informacji w formie wskazanej we wniosku. Dopiero po wskazaniu skarżącemu wszelkich decyzji administracyjnych stanowiących podstawę lokalizacji linii energetycznej na jego nieruchomościach, a więc udostępnieniu mu żądanego wykazu określonych decyzji administracyjnych, Spółka winna była podjąć odpowiednie czynności w celu udostępnienia skarżącemu ich kserokopii. Tym samym uznać należy, że Spółka pozostaje w bezczynności w rozpoznaniu wniosku i bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Po otrzymaniu podania z dnia 18 czerwca 2011 r. Spółka dopiero w dniu 1 sierpnia 2011 r. skierowała do skarżącego pismo, które nie zawierało żadnej odpowiedzi na omawiany wniosek. Kolejne pismo z dnia 24 sierpnia 2011 r., które Spółka wystosowała po piśmie ponaglającym skarżącego z dnia 8 sierpnia 2011 r., zawierało wyłącznie bezzasadne odesłanie skarżącego do zawartości archiwów państwowych. Także pismo Spółki z dnia 14 maja 2013 r., z przyczyn omówionych powyżej, nie stanowiło prawidłowego rozpatrzenia wniosku skarżącego. Stan prawnej bezczynności strony przeciwnej trwa zatem ponad dwa lata, co należy ocenić jako rażące naruszenie prawa.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną złożyła [...] S.A. w G., wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpatrzenie sprawy przez oddalenie skargi oraz o zasądzenie od skarżącego na jej rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie art. 149 P.p.s.a. poprzez uznanie, że nieudzielanie informacji publicznej nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że zakwalifikowanie wniosku skarżącego jako żądania udostępnienia informacji publicznej budzi wątpliwości. Wniosek ten został bowiem zawarty w piśmie, w którym skarżący jednocześnie wezwał Spółkę do podjęcia negocjacji, a de facto ustanowienia służebności przesyłu oraz zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości z uwagi na posadowienie urządzeń przesyłowych. Obywatelom w stosunku do podmiotów gospodarujących majątkiem publicznym i w innych sprawach określonych w u.d.i.p., a więc również w sprawach wykonywania zadań publicznych przez podmioty niebędące organami władzy publicznej, przysługuje prawo kontroli. Kontrolę tę mogą sprawować między innymi w ramach dostępu do informacji publicznej. Na organie spoczywa wówczas obowiązek przekazania tej informacji. Przepisy u.d.i.p. nie służą jednak do uzyskiwania informacji w sprawach realizacji osobistych celów wnioskodawcy. W sprawie niniejszej celem uzyskania informacji jest indywidualna sprawa cywilna skarżącego o ustanowienie służebności i wypłatę wynagrodzenia z tytułu bezumownego korzystania z nieruchomości. Strona żądająca informacji zamierzała zatem wykorzystać u.d.i.p. do realizacji partykularnych interesów związanych z regulacją stanu prawnego nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 8 maja 2013 r. sygn. akt II SAB/Gd 38/13, stwierdził zaś, że celem ustawy nie jest jej instrumentalne wykorzystywanie dla realizacji interesów prywatnych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) lub naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).
Skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia określonych orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych. Musi ona spełniać wymogi formalne przewidziane dla pism procesowych w postępowaniu sądowym, a ponadto powinna zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono kwestionowane w całości czy w części oraz wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany. Jej nieodzownym elementem konstrukcyjnym jest także określenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie. W podstawach kasacyjnych należy przy tym wskazać, które konkretnie przepisy oznaczone numerem artykułu (paragrafu, ustępu, punktu) zostały naruszone zaskarżonym wyrokiem lub postanowieniem kończącym postępowanie. Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej musi zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie, w czym strona skarżąca kasacyjnie dopatruje się złamania przez Sąd I instancji każdej wytykanej mu normy prawnej.
Prawidłowe sformułowanie i uzasadnienie zarzutów kasacyjnych ma istotne znaczenie z uwagi na zakres postępowania kasacyjnego wyznaczony art. 183 § 1 zdanie pierwsze P.p.s.a. W myśl tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie zostały wymienione w § 2 art. 183 P.p.s.a. Sąd kasacyjny nie rozpoznaje zatem ponownie sprawy administracyjnej będącej przedmiotem rozważań wojewódzkiego sądu administracyjnego ani nie bada w całości legalności pierwszoinstancyjnego postępowania sądowego. Kierunek czynności kontrolnych, jakie Naczelny Sąd Administracyjny może podjąć w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia, wyznaczają podstawy sformułowane w skardze kasacyjnej. Sąd kasacyjny może więc uwzględnić tylko te przepisy, których złamanie wyraźnie w skardze kasacyjnej zarzucono. Nie jest natomiast uprawniony do poprawiania, konkretyzowania ani uzupełniania zarzutów kasacyjnych. Tym samym z własnej inicjatywy nie może rozpatrywać innych wad lub w innym zakresie niż naruszenia wskazane w skardze kasacyjnej. Podstawy kasacyjne i ich uzasadnienie muszą być sformułowane precyzyjnie, nie pozostawiając miejsca na przypuszczenia i domysły co do rzeczywistych intencji strony skarżącej kasacyjnie.
Oceniając skargę kasacyjną złożoną w rozpoznawanej sprawie, należy przede wszystkim zauważyć, że nie powołano w niej w ogóle art. 174 P.p.s.a. Treść sformułowanego w skardze zarzutu pozwala jednak przyjąć, że została ona oparta na podstawie wymienionej w punkcie 2 powyższego artykułu, to jest na przewidzianej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. podstawie naruszenia przepisów postępowania.
W skardze ograniczono się do wytknięcia Sądowi I instancji złamania tylko art. 149 P.p.s.a. Tak sformułowany zarzut nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Autor skargi nie dostrzegł chyba, że po zmianie wprowadzonej art. 1 pkt 1 ustawy z dnia 25 marca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r., Nr 76, poz. 409) art. 149 P.p.s.a. składa się obecnie z dwóch paragrafów, z których każdy stanowi odrębną normę prawną. Przy takiej złożonej budowie powołanego artykułu prawidłowa konstrukcja wytyku kasacyjnego wymagała jednoznacznego wskazania, której z norm zawartych w art. 149 miał uchybić Sąd I instancji. Tymczasem autor skargi kasacyjnej nie sprecyzował postawionego zarzutu i nie określił konkretnej jednostki redakcyjnej wzmiankowanego artykułu, którą, jego zdaniem, miał naruszyć WSA w Gdańsku.
Zauważyć ponadto należy, że art. 149 § 1 P.p.s.a. jest jednym z tzw. przepisów wynikowych, podobnie jak art. 146 § 1, art. 147, art. 151, czy art. 145 § 1 P.p.s.a. Warunkiem zastosowania art. 149 § 1 P.p.s.a. jest więc spełnienie hipotezy w postaci stwierdzenia czy niestwierdzenia przez sąd pierwszej instancji naruszeń prawa przez organ administracji. Jeżeli z wyroku wynika, że wojewódzki sąd administracyjny dopatrzył się naruszeń prawa świadczących nie tylko o bezczynności organu zobowiązanego, ale i o tym, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, to Naczelny Sąd Administracyjny nie może zarzucić takiemu sądowi złamania art. 149 § 1 P.p.s.a, gdyż jego rozstrzygnięcie odpowiada dyspozycji zastosowanego przepisu. Nawet błędne oddalenie skargi na bezczynność organu, czy też błędne zobowiązanie organu do rozpatrzenia wniosku i stwierdzenie, że jego bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, nie polega samo w sobie na nieprawidłowym zastosowaniu odpowiednio art. 151 P.p.s.a. ani art. 149 § 1 P.p.s.a., lecz może ewentualnie wskazywać na błąd popełniony w fazie kontroli zaskarżonej działalności organu. Powołanie wyłącznie art. 151 czy art. 149 § 1 P.p.s.a jako naruszenia prawa procesowego nie jest zatem wystarczające do podważenia zaskarżonego wyroku, gdyż żaden z tych przepisów nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca chcąc postawić zarzut złamania regulacji zawartej w art. 149 § 1 P.p.s.a., zobowiązana jest bezwzględnie powiązać taki zarzut z wytykiem naruszenia innych przepisów, którym – jej zdaniem – uchybił sąd pierwszej instancji w toku rozpatrywania sprawy. Brak takich odniesień oznacza w konsekwencji nieskuteczność zarzutu naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 149 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest bowiem uprawniony do przypisywania skarżącemu zamiaru przytoczenia konkretnej podstawy kasacyjnej ani też poszukiwania takiej podstawy, która byłaby najbardziej skuteczna i adekwatna do prawdopodobnego zamysłu strony.
W podstawie rozpatrywanej skargi kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 149 P.p.s.a. nie powiązano z żadnymi przepisami, którym w ocenie składającego skargę kasacyjną miał uchybić WSA w Gdańsku. Dopiero w uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor wskazał ogólnikowo art. 4 u.d.i.p., nie precyzując nawet, która z jednostek redakcyjnych tego przepisu miała być naruszona zaskarżonym wyrokiem ani na czym w ogóle takie naruszenie miało polegać. Odwołanie się do art. 4 u.d.i.p. jest przy tym niezrozumiałe. Przepis ten wymienia podmioty zobowiązane co do zasady do udzielenia informacji publicznej, a Spółka w skardze kasacyjnej nie zgłosiła żadnych zastrzeżeń co do zaliczenia jej do jednostek zobowiązanych do udostępnienia posiadanych informacji publicznych. Kwestionowała jedynie uznanie wniosku skarżącego za żądanie udostępnienia informacji publicznej, ale wywodów co do błędnej kwalifikacji wnioskowanych informacji nie powiązała ze stosownymi, regulującymi te kwestie przepisami ustawy.
Orzekanie w granicach skargi kasacyjnej wyklucza możliwość merytorycznej oceny tak wadliwie skonstruowanego zarzutu naruszenia art. 149 P.p.s.a.
W związku z powyższym jedynie informacyjnie należy wskazać, że błędne jest stanowisko skarżącej kasacyjnie Spółki, że zawarte we wniosku żądanie udostępnienia dokumentów nie może być oceniane na podstawie u.d.i.p., bowiem dokumenty te mogą wiązać się z dochodzeniem przez skarżącego roszczeń cywilnych. O zaliczeniu określonej informacji do kategorii informacji publicznej decyduje spełnienie przesłanek przewidzianych w art. 1 ust. 1 u.d.i.p., przy odczytaniu których pomocny jest katalog zawarty w art. 6 ust. 1 u.d.i.p., nie zaś ewentualny możliwy sposób wykorzystania pozyskanych informacji. Dokumenty urzędowe będące w posiadaniu przedsiębiorstwa energetycznego nie tracą charakteru informacji publicznej w przypadku, gdy ich udostępnienia domaga się osoba fizyczna pozostająca lub mogąca pozostawać w sporze cywilnoprawnym z tym przedsiębiorstwem. Odmienne zapatrywania prezentowane przez stronę skarżącą kasacyjnie są sprzeczne z celem regulacji ustawowych i konstytucyjnych dotyczących dostępu do informacji publicznej, a nadto byłyby one nielogiczne. Ocena czy określona informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu u.d.i.p. nie może być odmienna w zależności od tego, kto ubiega się o jej udostępnienie. Rozpatrując wniosek o udostępnienie informacji publicznej właściwy podmiot nie jest upoważniony do badania interesu prawnego ani faktycznego wnioskodawcy (art. 2 ust. 2 u.d.i.p.).
W niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wykazał, że wnioskowane przez skarżącego dokumenty podlegają udostępnieniu w trybie przepisów u.d.i.p. oraz dlaczego w jego ocenie wystąpiły okoliczności uzasadniające stwierdzenie, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Tego stanowiska Sądu pierwszej instancji – jak zaznaczono wcześniej – skutecznie nie podważono zarzutami skargi kasacyjnej. Zarzut skargi kasacyjnej ograniczający się wyłącznie do wytyku złamania art. 149 P.p.s.a., uniemożliwił Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu merytoryczne odniesienie się do kwestii mających decydujące znaczenie w niniejszej sprawie.
Z powyższych względów, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło