I OSK 2922/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-07-08

Skład orzekający: Maciej Dybowski, Wiesław Morys, Zygmunt Zgierski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o rejestracji pojazdu złożonego z części (tzw. "składaka") może zostać uznana za nieważną z powodu rażącego naruszenia prawa, jeśli po rejestracji wyjdzie na jaw, że pojazd pochodził z kradzieży, a wnioskodawca przedstawił dowody własności poszczególnych części?
Ratio decidendi
Decyzja o rejestracji pojazdu złożonego z części nie może zostać uznana za nieważną z powodu rażącego naruszenia prawa, jeśli wnioskodawca przedstawił dowody własności poszczególnych zespołów i części, z których pojazd został złożony, oraz złożył oświadczenie o ich pochodzeniu. Fakt, że po rejestracji wyjdzie na jaw, iż pojazd pochodzi z kradzieży, nie stanowi podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji, jeśli wnioskodawca udowodnił prawo własności części składowych i spełnił wymogi formalne rejestracji.
Stan faktyczny
H.R. złożył wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji z 1998 r. o rejestracji autobusu, twierdząc, że nabył go od osoby nieuprawnionej, a pojazd został skradziony. Organy administracji oraz WSA uznały, że H.R. złożył pojazd z legalnie zakupionych części, przedstawił dowody własności tych części i złożył wymagane oświadczenia, co było wystarczające do rejestracji. Skarga kasacyjna H.R. została oddalona.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Maciej Dybowski sędzia NSA Wiesław Morys sędzia del. NSA Zygmunt Zgierski (spr.) Protokolant asystent sędziego Anna Dziosa-Płudowska po rozpoznaniu w dniu 8 lipca 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej H.R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 5 września 2012 r. sygn. akt III SA/Wr 147/12 w sprawie ze skargi H.R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia [...] stycznia 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie rejestracji pojazdu oddala skargę kasacyjną I OSK 2922/12 Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 5 września 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę H.R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia [...] stycznia 2012 r. w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie rejestracji pojazdu. W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne. H.R., powołując się na art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., zwrócił się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] o stwierdzenie nieważności decyzji Gminy [...] z dnia [...] stycznia 1998 r. w przedmiocie rejestracji autobusu [...] o numerze rejestracyjnym [...]. Wyjaśnił, że w dniu [...] maja 1998 r., podczas kontroli drogowej w [...], policja [...] stwierdziła, że ww. pojazd został w dniu [...] października 1997 r. skradziony na terenie [...] i odebrała kierowcy pojazd razem z kluczykami i dowodem rejestracyjnym. Według informacji z policji, pojazd został następnie zwrócony właścicielowi. Według wnioskodawcy potwierdzono tym samym, że nie stał się on nigdy właścicielem auta, gdyż nabył go od osoby nieuprawnionej. Umowa sprzedaży, na podstawie której wydano decyzję o rejestracji pojazdu, była więc nieważna od momentu jej zawarcia. Do wniosku dołączono uwierzytelnione tłumaczenie z języka [...] zaświadczenia o zajęciu pojazdu marki [...] o nr rejestracyjnym [...] z dnia [...] maja 1998 r., z podłużną pieczęcią Dyrekcji Policji [...] w [...] - Komisariat Policji Okręgowej [...], o treści: "Poinformowano mnie, [...], ur. [...] w [...], zam. [...], ul. [...], legitymującego się polskim paszportem nr [...] z [...], że autobus [...] o polskich numerach rejestracyjnych [...], który został skradziony [...] w [...], został zajęty przez [...] policję. Ponadto odebrano mi klucze samochodowe do autobusu i dowód rejestracyjny". Na zaświadczeniu było jeszcze następujące sformułowanie: "Poświadczam moim podpisem przyjęcie tego zaświadczenia". Decyzją z dnia [...] sierpnia 2011 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji z dnia [...] stycznia 1998 r. Organ podniósł, że z akt sprawy o rejestrację pojazdu wynika, że H.R., podaniem złożonym w dniu [...] grudnia 1997 r. w Wydziale Komunikacji Urzędu Miejskiego [...], wystąpił "o wydanie zgody na zarejestrowanie pojazdu składanego z części [...], nr ramy [...], nr silnika [...]". H.R. oświadczył, że złożenia pojazdu dokonał we własnym zakresie. Wskazał też, że do podania dołącza dowody własności "niżej wymienionego zespołu pojazdu zgodnie z 4 ust. 1, 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej". Załączył także oświadczenie, złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, o pochodzeniu pozostałych podzespołów oraz zaświadczenie o przeprowadzonych badaniach technicznych z Okręgowej Stacji Diagnostycznej w [...]. W aktach sprawy znajduje się oświadczenie H.R. z dnia [...] grudnia 1997 r., że pozostałe części i podzespoły służące do złożenia pojazdu są jego własnością i nie pochodzą z kradzieży. W kolejnym oświadczeniu z dnia [...] grudnia 1997 r. stwierdził, że rama do samochodu [...] została przywieziona bez tablic rejestracyjnych. W obydwu oświadczeniach H.R. zaznaczył, że jest świadomy odpowiedzialności karnej z art. 247 k.k. W aktach sprawy jest także: dokument identyfikacyjny pojazdu złożonego poza wytwórnią (składak) z dnia [...] grudnia 1997 r., załącznik do zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym z dnia [...] grudnia 1997 r. (opinia [...]), uwierzytelnione tłumaczenie z języka [...] dowodu rejestracyjnego pojazdu marki [...], rachunki w języku [...] dotyczące części samochodowych, z pieczęciami Urzędu Celnego [...] oraz pieczęciami Wydziału Komunikacji Urzędu Miejskiego [...] o zarejestrowaniu pojazdu w dniu [...] grudnia 1997 r. pod nr rejestracyjnym [...], wraz z uwierzytelnionymi tłumaczeniami z języka [...]. Po złożeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, decyzją z dnia [...] stycznia 2012 r., utrzymało w mocy własną decyzję z dnia [...] sierpnia 2011 r. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że w celu ustalenia, czy badana decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa, niezbędne jest odniesienie się do treści przepisów prawa regulujących kwestię rejestracji pojazdów obowiązujących w dniu wydania decyzji, tj. w dniu [...] stycznia 1998 r. Zgodnie z art. 72 ust. 1 ustawy z dnia 20 marca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. Nr 98, poz. 602 ze zm.), dalej ustawa, rejestracji pojazdu dokonuje się na podstawie: 1) dowodu własności pojazdu, 2) karty pojazdu, jeżeli była wydana, 3) wyciągu ze świadectwa homologacji albo odpisu decyzji zwalniającej pojazd z homologacji lub zaświadczenia o pozytywnym wyniku badania technicznego pojazdu, jeżeli są wymagane, 4) dowodu rejestracyjnego, jeżeli pojazd był zarejestrowany, 5) dowodu odprawy celnej przywozowej, jeżeli pojazd został sprowadzony z zagranicy i jest rejestrowany po raz pierwszy. Według art. 73 ust. 1 ustawy, rejestracji pojazdu dokonuje na wniosek właściciela kierownik rejonowego urzędu rządowej administracji ogólnej właściwy ze względu na miejsce jego zamieszkania (siedzibę), wydając dowód rejestracyjny oraz tablice (tablicę) rejestracyjne, z zastrzeżeniem ust. 2-5 tego artykułu. Na mocy art. 144 ust. 3 ustawy, zadania określone w art. 73 ust. 1 ustawy przeszły, jako zadania zlecone, do właściwości organów gmin, o których mowa w art. 1 ustawy z dnia 24 listopada 1995 r. o zmianie zakresu działania niektórych miast oraz o miejskich strefach usług publicznych (Dz.U. z 1997 r. Nr 36, poz. 224), w tym gmin o statusie miasta określonych w załączniku do wymienionej ustawy. Jedną z gmin o statusie miasta wymienionych w tym załączniku był [...]. Według § 2 ust. 1 obowiązującego wówczas rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 14 kwietnia 1993 r. w sprawie rejestracji, ewidencji i oznaczania pojazdów (Dz.U. Nr 37, poz. 164 ze zm.), dalej rozporządzenie, potwierdzeniem zarejestrowania pojazdu jest dowód rejestracyjny oraz tablice rejestracyjne. Według § 3 ust. 1 rozporządzenia, przy składaniu wniosku o zarejestrowanie pojazdu jego właściciel, z zastrzeżeniem ust. 2-4 i 6, jest obowiązany przedstawić oryginał dowodu własności pojazdu, ostatni dowód rejestracyjny, jeżeli pojazd był już zarejestrowany. W myśl § 4 ust. 1 rozporządzenia dowodem własności pojazdu lub jego pojedynczych zespołów jest w szczególności jeden z następujących dokumentów: 1) akt zdawczo-odbiorczy, 2) umowa darowizny, 3) umowa sprzedaży, 4) umowa dożywocia, 5) umowa zamiany, 6) rachunek lub faktura, 7) prawomocne orzeczenie sądu rozstrzygające o prawie własności. Organ wskazał, że w przypadku zgłoszenia do rejestracji pojazdu złożonego (zbudowanego) poza macierzystą wytwórnią, wnioskodawca jest obowiązany przedstawić, z zastrzeżeniem ust. 2 § 5 rozporządzenia, dowody własności następujących zespołów, pochodzących z różnych pojazdów: 1) nadwozia, 2) podwozia (ramy), 3) silnika, a jeżeli zespoły te pochodzą z pojazdów zarejestrowanych - także kopie dowodów rejestracyjnych tych pojazdów uwierzytelnione przez organ rejestrujący, który je wydał. Wnioskodawca jest obowiązany złożyć oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania, że jest właścicielem pozostałych zespołów i części służących do zbudowania tego pojazdu. Przepisy § 3 ust. 2, 3, 5 i 9 rozporządzenia stosuje się odpowiednio (§ 5 ust. 1 rozporządzenia). Organ stwierdził, że akt rejestracji pojazdu jest decyzją administracyjną w znaczeniu materialnoprawnym. Kształtuje bowiem sytuację prawną określonego podmiotu prawa. Wydanie decyzji w przedmiocie rejestracji pojazdu poprzedza czynność materialno-techniczna właściwego organu, polegająca na wydaniu dowodu rejestracyjnego i tablic rejestracyjnych. Dowód rejestracyjny stanowi dokument urzędowy potwierdzający fakt rejestracji pojazdu (wydania stosownej decyzji) oraz dopuszczenie danego pojazdu do ruchu (art. 71 ust.1 ustawy). Kolegium podkreśliło, że decyzja o rejestracji pojazdu do dnia 17 października 2003 r. nie posiadała formy prawnej odpowiadającej wymogom art. 107 § 1 k.p.a., w tym wskazania podstawy prawnej, uzasadnienia prawnego i faktycznego. Wydanie decyzji o rejestracji pojazdu (decyzji w znaczeniu materialnym) stwierdzane było jedynie stosownym wpisem w dowodzie rejestracyjnym poprzez wskazanie daty rejestracji. Wzór decyzji o rejestracji, odpowiadającej wymogom formalnym tego rodzaju aktu administracyjnego, określono rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 11 sierpnia 2003 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów (Dz.U. Nr 161, poz. 1564), które weszło w życie z dniem 17 października 2003 r. Jedynym dokumentem stwierdzającym rejestrację przedmiotowego pojazdu (wydanie decyzji o rejestracji) w dniu [...] stycznia 1998 r. jest jedna z trzech kart pojazdu datowana na dzień [...] stycznia 1998 r. Weryfikację prawidłowości tej decyzji, z punktu widzenia przesłanek wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., jak zaznaczyło Kolegium, utrudnia fakt, że nie posiada ona standardowej formy opisanej w art. 107 k.p.a., w tym nie zawiera uzasadnienia prawnego i faktycznego. Uwzględniając tę okoliczność oraz mając na względzie pozostałe dokumenty znajdujące się w aktach sprawy, Kolegium stwierdziło, że brak jest możliwości precyzyjnego i jednoznacznego ustalenia przesłanek, jakimi kierował się organ rejestrujący pojazd. Brak decyzji o rejestracji pojazdu spełniającej wymogi określone w art. 107 k.p.a. nie może jednak stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności badanej decyzji. Kolegium przyjęło, że nie można stwierdzić, że decyzja, którą zarejestrowano pojazd [...] pod numerem rejestracyjnym [...], została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Materiał dowodowy nie uzasadnia stwierdzenia, że w dniu rejestracji organ miał podstawy do kwestionowania uprawnień właścicielskich strony do pojazdu. Kolegium podkreśliło, że wyjście na jaw po rejestracji, że dany pojazd pochodzi z kradzieży, nie może być podstawą do stwierdzenia nieważności decyzji o rejestracji, jeżeli osoba wnioskując o rejestrację tego pojazdu przedstawiła dowód własności. Organ podkreślił, że niezrozumiała jest treść tłumaczenia zaświadczenia z dnia [...] maja 1998 r., w którym jest mowa, że "autobus [...] o polskich numerach rejestracyjnych [...] [...] został skradziony [...] r. w [...]", gdy ten pojazd został złożony przez H.R. (jak sam oświadczył). Kolegium podkreśliło brak urzędowo potwierdzonych okoliczności ewentualnej kradzieży tego pojazdu na terenie [...] w dniu [...] października 1997 r., które mogłyby stanowić obecnie podstawę do zakwestionowania prawa własności [...] do pojazdu bądź jego poszczególnych części czy podzespołów. Organ nie stwierdził także, by wystąpiły pozostałe przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji, określone w art. 156 § 1 k.p.a. Na decyzję ostateczną skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wniósł H.R., zarzucając jej: 1/ naruszenie art. 156 § 1 k.p.a., poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że decyzja administracyjna w sprawie rejestracji pojazdu mechanicznego wydana na rzecz podmiotu, któremu nie przysługiwały uprawnienia właścicielskie, nie jest obarczona żadną z kwalifikowanych wad powodującą jej nieważność; 2/ naruszenie art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez usankcjonowanie odmowy przeprowadzenia we własnym zakresie postępowania wyjaśniającego kwestie uprawnień właścicielskich do pojazdu zarejestrowanego na podstawie decyzji z dnia [...] stycznia 1998 r., mimo że okoliczności te miały istotne znaczenie dla ustalenia, czy zachodzi jedna z wad skutkujących stwierdzeniem nieważności decyzji; 3/ naruszenie art. 7 § 1 k.p.a., poprzez nieuwzględnienie słusznego interesu strony. Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że nie dopatrzył się naruszenia polegającego na wydaniu decyzji z dnia [...] stycznia 1998 r. w sprawie rejestracji pojazdu z rażącym naruszeniem art. 72 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz § 2 ust. 1 rozporządzenia w sprawie rejestracji, ewidencji i oznaczania pojazdów, według stanu pranego na dzień wydania tej decyzji. Skarżący spełnił wówczas wymogi tych przepisów, przedkładając rachunki zaświadczające, że kupił karoserię, ramę, silnik oraz inne podzespoły oraz części, z których został zmontowany pojazd, który jako tzw. "składak" został dopuszczony do ruchu oraz następnie zarejestrowany na podstawie decyzji z dnia [...] stycznia 1998 r. W toku postępowania rejestracyjnego skarżący złożył oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej, że nabyte przez niego elementy do złożenia pojazdu nie pochodzą z kradzieży, załączając na dowód prawdziwości tych oświadczeń kserokopie opatrzonych pieczęciami urzędu celnego rachunków wystawionych przez [...] sprzedawcę polskiemu importerowi, od którego skarżący zakupił podzespoły oraz części. W taki sposób organ rejestracyjny mógł przyjąć, że skarżący udowodnił prawo własności złożonego pojazdu, spełniając wymóg udokumentowania własności, wynikający z powołanych przepisów o rejestracji pojazdów. Skarżący, powołując się na policyjne zajęcie w dniu [...] maja 1998 r. autobusu [...] o numerze rejestracyjnym [...], twierdzi, że jest to dowód na to, że nie był nigdy właścicielem tego pojazdu, gdyż nabył go od osoby nieuprawnionej, a zatem umowa sprzedaży pojazdu była nieważna. Sąd stwierdził jednak, że w aktach sprawy brak jest umowy, na której nieważność powołuje się skarżący. Są tylko rachunki na dowód zakupu podzespołów oraz części, z których został złożony sporny pojazd. Druga istotna wątpliwość dotyczy pojazdu o numerze rejestracyjnym [...], zarejestrowanego dnia [...] stycznia 1998 r. w [...] jako "składak", a zajętego w dniu [...] maja 1998 r. w [...] przez policję [...] jako pojazd skradziony w dniu [...] października 1997 r. na terenie [...]. Sąd powziął wątpliwości, czy poza tablicami rejestracyjnymi zachodzi tożsamość pojazdu zarejestrowanego w dniu [...] stycznia 1998 r. [...] oraz pojazdu zajętego [...] maja 1998 r. przez policję [...]. Sąd podkreślił przy tym, że skarżący, konsekwentnie powołując się na nieważność umowy sprzedaży przedmiotowego pojazdu, ani jej nie przedłożył, ani nie podał jej istotnych elementów. Ponadto skarżący nie dowiódł, że podjął kroki prawne mające na celu unieważnienie tej umowy. Nie następuje to bowiem jedynie na podstawie oświadczenia woli jednej ze stron umowy, lecz w wymaganej przez prawo procedurze. Skarżący mógł to uczynić, tym bardziej, że jego kontrahent - Firma [...], sprzedawca podzespołów i części do złożenia pojazdu, miał siedzibę w Polsce. Obecne wyjaśnienie tych kwestii, po kilkunastu latach, wymagałoby prowadzenia postępowania wyjaśniającego, które nie jest dopuszczalne w ramach postępowania o stwierdzenie nieważności. Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 5 września 2012 r. skargę kasacyjną wniósł H.R. Zaskarżając wyrok w całości zarzucił mu naruszenie: 1/ przepisów prawa materialnego, tj. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 72 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym w zw. z § 2 ust. 1 rozporządzenia w sprawie rejestracji, ewidencji i oznaczania pojazdów, poprzez błędną wykładnię, w wyniku której przyjęto, że dla wydania prawidłowej decyzji rejestracyjnej wystarcza samo przedłożenie odpowiednich dokumentów, potwierdzających uprawnienia właścicielskie bez względu na ich zgodność ze stanem faktycznym i prawnym; 2/ przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dalej p.p.s.a., w zw. z art. 156 § 1 k.p.a., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że niedopuszczalne jest prowadzenie w jakimkolwiek zakresie w ramach postępowania o stwierdzenie nieważności postępowania wyjaśniającego. Wskazując na powyższe naruszenia autor skargi kasacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że wyjaśnienie okoliczności mającej znaczenie dla ustalenia kwalifikowanej wady decyzji administracyjnej nie może być utożsamiane z koniecznością prowadzenia postępowania dowodowego co do istoty sprawy. Oczywistym jest, że w ramach trybu nadzwyczajnego organ orzekający nie ma obowiązku badać i wyjaśniać sprawy tak, jak gdyby prowadził od nowa postępowanie główne w przedmiocie wydania decyzji rejestracyjnej, ale musi podjąć tego rodzaju czynności w zakresie, który jest niezbędny do przeprowadzenia weryfikacji decyzji na podstawie art. 156 § 1 k.p.a. W sytuacji, gdy stwierdzenie okoliczności mających znaczenie dla wzruszenia ostatecznej decyzji wymaga dodatkowych dowodów, istnieje potrzeba przeprowadzenia przez organ rozstrzygający postępowania wyjaśniającego we własnym zakresie. Tymczasem Sąd I instancji stwierdził, że nie jest możliwe w ramach trybu z art. 156 § 1 k.p.a. wyjaśnienie uprawnień właścicielskich co do pojazdu [...] w chwili wydania decyzji rejestracyjnej. Kwestia ta jest natomiast niezmiernie istotna dla wykazania, że samochód nigdy nie stanowił własności H.R., a w konsekwencji decyzja rejestracyjna została wydana z rażącym naruszeniem prawa. W ocenie autora skargi kasacyjnej, dla uznania, że istnieją podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji w przedmiocie rejestracji pojazdu [...] o nr rejestracyjnym [...], w oparciu o przesłankę rażącego naruszenia prawa, należało nie tylko odwołać się do przepisów materialnoprawnych stanowiących podstawę rozstrzygnięcia i regulacji proceduralnych, ale także wziąć pod uwagę względy celowościowo-funkcjonalne i aksjologiczne, odwołujące się do istotnych celów, skutków czy wartości społecznych. Sąd orzekający zaniechał takiego wieloaspektowego zbadania sprawy, poprzestając jedynie na literalnej wykładni regulacji prawnych normujących rejestrację pojazdów obowiązujących w dniu rejestracji. Poza sporem pozostaje, że art. 73 ust. 1 ustawy przewiduje, że właściwy organ administracji publicznej dokonuje rejestracji pojazdu na wniosek właściciela, który zgodnie z art. 72 ust. 2 zobowiązany jest dołączyć do wniosku określone dokumenty, w tym między innymi: dowód własności pojazdu, kartę pojazdu, jeżeli była wydana i dowód rejestracyjny, jeżeli pojazd był zarejestrowany. Sąd I instancji przytoczył te unormowania, pomijając jakiekolwiek wskazania co do ich prawidłowej wykładni. Dokonanie tego zabiegu jest natomiast istotne, gdyż pozwala na ustalenie, czy poddana sądowej kontroli decyzja administracyjna odmawiająca stwierdzenia nieważności decyzji z dnia [...] stycznia 1998 r. została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Organ właściwy dla rejestracji określonego pojazdu mechanicznego powinien ustalić, czy osoba występująca z wnioskiem o wydanie decyzji rejestracyjnej jest podmiotem, któremu przysługuje prawo własności do pojazdu. Powinien zatem zażądać od wnioskodawcy udokumentowania, że zbywcy autobusu w chwili zawarcia umowy przysługiwało prawo własności, a w związku z tym, że mógł skutecznie dokonać sprzedaży na rzecz H.R. Osoba niebędąca właścicielem pojazdu nie może bowiem skutecznie przenieść jego własności na inny podmiot (art. 169 k.c. in fine). Skarżący podkreślił dodatkowo, że przesłanka "rażącego naruszenia prawa" zachodziła w niniejszej sprawie jeszcze z innego powodu. Otóż decyzja rejestracyjna została skierowana do osoby niebędącej stroną. H.R. nigdy nie nabył bowiem uprawnień właścicielskich do zarejestrowanego na jego rzecz pojazdu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z treścią art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Dlatego też, przy rozpoznawaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Biorąc po uwagę tak uregulowany zakres kontroli instancyjnej sprawowanej przez Naczelny Sąd Administracyjny, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Autor skargi kasacyjnej, uzasadniając postawione w niej zarzuty, wskazał przede wszystkim na okoliczność, że auto zarejestrowane na jego nazwisko w dniu [...] stycznia 1998 r. okazało się być kradzione, a więc nie mógł nabyć jego własności w drodze umowy sprzedaży, bowiem umowa ta nie była zawarta z właścicielem samochodu. Tymczasem Sąd I instancji wskazał dobitnie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku na wyraźną rozbieżność pomiędzy takim argumentem (podnoszonym konsekwentnie przez stronę zarówno na etapie nadzwyczajnego postępowania administracyjnego, jak i w skardze do Sądu I instancji oraz w skardze kasacyjnej), a stanem faktycznym sprawy zakończonej decyzją o rejestracji pojazdu, której unieważnienia skarżący się domaga. Składając wniosek o rejestrację pojazdu H.R. nie przedstawił bowiem dowodu własności pojazdu w postaci umowy sprzedaży tego auta, mimo że obecnie podnosi wyłącznie argumenty odnoszące się do nieważności tej umowy z powodu zawarcia jest z osobą niebędącą właścicielem, a jedynie dowody własności części (ramy, nadwozia, silnika, skrzyni biegów, zawieszenia przedniego i tylnego), z których zarejestrowany następnie pojazd został przez H.R. złożony. Części te strona nabyła od [...] w [...], na podstawie dwóch rachunków uproszczonych z dnia [...] grudnia 1997 r. nr [...] i [...]. W aktach sprawy znajdują się również dokumenty nabycia tych części przez firmę [...] od różnych kontrahentów zagranicznych wraz z odpowiednimi dokumentami celnymi. W myśl obowiązującego w dacie rejestracji pojazdu § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 14 kwietnia 1993 r. w sprawie rejestracji, ewidencji i oznaczenia pojazdów (Dz.U. Nr 37, poz. 164 ze zm.) w przypadku zgłoszenia do rejestracji pojazdu złożonego (zbudowanego) poza macierzysta wytwórnią, wnioskodawca jest obowiązany przedstawić dowody własności następujących zespołów, pochodzących z różnych pojazdów: nadwozia, podwozia i ramy. Wnioskodawca jest obowiązany złożyć oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania, że jest właścicielem pozostałych zespołów i części służących do zbudowania tego pojazdu. H.R. dopełnił wymaganych przez ówczesne przepisy czynności. Przedstawił dowody własności głównych części potrzebnych do złożenia pojazdu – nadwozia, ramy i silnika. Dowodami tymi był rachunki zakupu od firmy [...], a także dokumenty potwierdzające zakup tych części przez [...]: ramy od [...] (rachunek [...] z [...] grudnia 1997 r.), silnika od [...] (rachunek nr [...] z [...] listopada 1997 r. – także zawieszenie przednie i tylne) oraz nadwozia od [...] (rachunek [...] z [...] listopada 1997 r.). Złożył także oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania, że jest właścicielem pozostałych części niezbędnych do zbudowania samochodu. Organ rejestracyjny nie miał zatem żadnych podstaw, by kwestionować prawdziwość złożonych dokumentów i oświadczenia, a zatem musiał przyjąć, że wnioskodawca jest właścicielem części potrzebnych do zbudowania samochodu i po spełnieniu pozostałych warunków przewidzianych przez ówczesne przepisy zobligowany był do zarejestrowania zbudowanego przez wnioskodawcę auta. Stąd też nie sposób obecnie dopatrzeć się rażącego naruszenia prawa przez organ. Nie może oczywiście przynieść oczekiwanego rezultatu podnoszony obecnie przez autora skargi kasacyjnej argument o nieważności umowy sprzedaży H.R. samochodu z uwagi na zawarcie jej z osobą niebędącą właścicielem (pojazd bowiem okazał się kradziony). Umowy takiej bowiem H.R. nie zawarł – nabył jedynie części pochodzące z różnych pojazdów (jak wymagał tego § 5 ust. 1 rozporządzenia z dnia 14 kwietnia 1993 r.) i samodzielnie zbudował z nich pojazd, który po dokonaniu badania technicznego mógł zostać zarejestrowany. Skoro zatem cała argumentacja zawarta w skardze kasacyjnej opiera się na kwestionowaniu faktu posiadania prawa własności pojazdu nabytego od osoby niebędącej właścicielem, w sytuacji, gdy skarżący pojazdu tego nie nabył, lecz go zbudował z legalnie zakupionych części (jak oświadczył), to zarzuty autora skargi kasacyjnej stawiane wyrokowi Sądu I instancji nie mogą zostać uznane za usprawiedliwione. Sąd I instancji wyraźnie zwrócił uwagę na rozbieżność argumentacji strony z jej wnioskiem o rejestrację pojazdu, wskazując przy tym na nieprzedstawienie przez stronę umowy sprzedaży auta, na której nieważność wciąż się powołuje. W skardze kasacyjnej nie odniesiono jednak w ogóle do tej kwestii, co potwierdza tylko tezę, że umowa taka nie istnieje. Bez znaczenia pozostają zatem argumenty o nieprzeprowadzeniu przez organ postępowania wyjaśniającego odnośnie do ważności umowy sprzedaży pojazdu, co pozwoliłoby, w ocenie strony, na uznanie, że składając wniosek o rejestrację H.R. nie był właścicielem auta. W tej sytuacji nie można również uznać, by decyzja o rejestracji skierowana była do osoby niebędącej stroną, co stanowi przesłankę nieważności decyzji administracyjnej z art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. Rejestracja zbudowanego przez H.R. pojazdu dokonana została bowiem na jego wniosek, po przedstawieniu wszelkich potrzebnych do tego dokumentów i oświadczeń. Organ wypełnił zatem swój ustawowy obowiązek i zarejestrował pojazd, kierując decyzję w tym przedmiocie do wnioskodawcy, jako jedynej strony postępowania. Wobec powyższego Sąd, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło