I OSK 3053/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-11-04
Skład orzekający: Maria Czapska-Górnikiewicz, Anna Łuczaj, Tamara Dziełakowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w sytuacji, gdy sąd powszechny odmówił merytorycznego rozpoznania sprawy dotyczącej zwrotu nieruchomości przejętej na cele reformy rolnej, sąd administracyjny jest zobowiązany do merytorycznego rozpoznania sprawy, mimo że organ administracji zwrócił wniosek na podstawie art. 66 § 3 k.p.a.?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że nie doszło do naruszenia art. 58 § 4 P.p.s.a. Sąd podkreślił, że przepis ten ma zastosowanie jedynie w sytuacji, gdy sąd administracyjny odrzuca skargę z powodu swojej niewłaściwości, a w tej samej sprawie sąd powszechny uznał się za niewłaściwy. W rozpoznawanej sprawie WSA nie odrzucił skargi, lecz oddalił ją na podstawie art. 151 P.p.s.a., uznając się za właściwego do jej rozpoznania i podzielając stanowisko organów o zwrocie wniosku. Brak było podstaw do stwierdzenia negatywnego sporu kompetencyjnego.Stan faktyczny
Skarżący wystąpili z wnioskami o zwrot części nieruchomości przejętej na cele reformy rolnej. Organ administracji zwrócił wnioski, uznając, że roszczenie ma charakter cywilnoprawny i właściwym do jego rozpoznania jest sąd powszechny. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na postanowienie organu. Skarżący wnieśli skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie art. 58 § 4 P.p.s.a. i twierdząc, że sąd powszechny odmówił merytorycznego rozpoznania sprawy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 4 listopada 2015 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Maria Czapska-Górnikiewicz Sędziowie Sędzia NSA Anna Łuczaj Sędzia del. WSA Tamara Dziełakowska (spr.) Protokolant starszy inspektor sądowy Elżbieta Maik po rozpoznaniu w dniu 4 listopada 2015 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej M. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 lutego 2013 r. sygn. akt I SA/Wa 1902/12 w sprawie ze skargi T. K., M. K. i W. K. na postanowienie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu wniosku oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 8 lutego 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę T. K., M. K. i W. K. na postanowienie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] sierpnia 2012 r. utrzymujące w mocy postanowienie Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] czerwca 2012 r. o zwrocie wniosku.
Zaskarżony wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Wnioskami z dnia 2 czerwca 2012 r. T. K., M. K. i W. K. wystąpili do Wojewody Mazowieckiego z żądaniem zwrotu części nieruchomości stanowiącej w przeszłości własność ich poprzednika prawnego S. K. W uzasadnieniu wskazali, że nieruchomość wchodziła w skład majątku ziemskiego "[...]", który został przejęty na cele reformy rolnej w trybie dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r., Nr 3, poz. 13). Wobec tego, że część tego majątku nie została rozparcelowana i znajduje się obecnie w zasobach Agencji Nieruchomości Rolnych, to powinna podlegać zwrotowi jako zbędna na cele reformy rolnej.
W podjętym na podstawie art. 66 § 3 kpa postanowieniu o zwrocie wniosku Wojewoda Mazowiecki stwierdził, że w obowiązujących przepisach prawa brak podstawy materialnoprawnej umożliwiającej rozpatrzenie żądania w trybie administracyjnym. Roszczenie o wydanie części nieruchomości przejętej na cele reformy rolnej ma charakter cywilnoprawny, a zatem właściwym do jego rozpoznania jest sąd powszechny.
Utrzymując w mocy postanowienie organu I instancji, w wyniku wniesionego przez skarżących zażalenia, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi w uzasadnieniu postanowienia wyjaśnił, że ani dekret z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej, ani inne obecnie obowiązujące przepisy prawa nie zawierają norm umożliwiających organom administracji publicznej rozstrzyganie w trybie administracyjnym o zwrocie nieruchomości przejętych na cele reformy rolnej i na ten cel niewykorzystanych. Wskazał, że zgodnie z art. 66 § 3 kpa, jeżeli podanie wniesiono do organu niewłaściwego, a organu właściwego nie można ustalić na podstawie danych podania, albo gdy z podania wynika, że właściwym w sprawie jest sąd powszechny, organ do którego podanie wniesiono zwraca je wnoszącemu. Skoro żądanie wniosku dotyczy zwrotu nieruchomości przejętej na cele reformy rolnej, to takie żądanie ma charakter cywilny i podlega właściwości sądu powszechnego. Dodatkowo organ wyjaśnił, że w trybie administracyjnym może być rozpatrywany wyłącznie wniosek o stwierdzenie, czy dana nieruchomość przejęta na cele reformy rolnej podpadała pod działanie przepisu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Rozpatrując takie żądanie, na podstawie § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. Nr 10, poz. 51 ze zm.), organ może orzekać nie tylko w zakresie norm obszarowych, o których mowa w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, lecz także o tym, czy dana nieruchomości była nieruchomością ziemską o charakterze rolniczym (w części bądź w całości), a jeżeli taką w jakiejś części nie była, to czy ta część pozostawała w związku funkcjonalnym (łączności) z nieruchomością ziemską.
We wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skardze T. K., M. K. i W. K. zarzucili, że organy nie rozważyły możliwości uwzględnienia wniosku na podstawie art. 216 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r., Nr 102, poz. 651 ze zm.). Wskazali, że majątek ziemski ich poprzednika nie został przejęty w trybie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, lecz miał status prawny nieruchomości opuszczonej, a zatem w rozpatrywanej sprawie powinny znaleźć zastosowanie przepisy ustawy z dnia 6 maja 1945 r. o majątkach opuszczonych i porzuconych (Dz. U. Nr 17, poz. 97) oraz dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz.U. Nr 13, poz.87).
Oddalając skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), określanej dalej jako P.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podzielił stanowisko organów co do konieczności zwrotu wniosku na podstawie art. 66 § 3 kpa. Wyjaśnił, że w przepisach prawa nie występuje podstawa do rozstrzygania przez organ administracji publicznej o zwrocie nieruchomości przejętej na cele reformy rolnej, a takie było żądanie skarżących. Odnosząc się do zarzutów skargi Sąd I instancji wskazał, że w przepisach prawa brak jest także podstawy do rozstrzygania w trybie administracyjnym o zwrocie majątku opuszczonego lub poniemieckiego, a powołany art. 216 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie dotyczy przejścia nieruchomości z mocy prawa na rzecz Skarbu Państwa ani w trybie dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej, ani dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku M. K. zarzuciła naruszenie art. 58 § 4 P.p.s.a poprzez jego niezastosowanie. Wniosła o zmianę wyroku Sądu I instancji "‘w części dotyczącej odesłania skarżących na drogę postępowania przed sądami powszechnymi". W uzasadnieniu stwierdziła, że przyjęta przez organy i Sąd I instancji teza o właściwości sądu powszechnego jest w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nieuzasadniona, gdyż sąd powszechny odmówił merytorycznego rozpatrzenia sprawy w aspekcie uprawnień wynikających z przepisów o majątkach opuszczonych i poniemieckich. Wywiodła, iż Sąd I instancji podzielił jej stanowisko, że nieruchomość nie została przejęta w trybie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, a w sprawie znajdują zastosowanie przepisy o majątkach opuszczonych. Niezasadnie natomiast Sąd ten przyjął, że dochodzenie zwrotu takiej nieruchomości następuje przed sądem powszechnym. Zaznaczyła, że wyłącznie ta teza Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o przyjęciu w sprawie właściwości sądu powszechnego jest podstawą zaskarżenia wyroku. Skarżąca wskazała, że sprawa była już przedmiotem rozpoznania sądu powszechnego, który jednakże uchylił się od oceny prawnej dotyczącej przepisów o majątkach opuszczonych i porzuconych. Z dalszych wywodów skargi kasacyjnej wynika, że postępowanie przed sądem powszechnym prowadzone było z powództwa skarżących o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, o którym mowa w art. 10 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz. U. z 2013 r., poz. 707). Skarżąca wywiodła, że wobec stanowiska Wojewody Mazowieckiego podtrzymanego przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi i następnie przez Sąd I instancji w związku z odesłaniem spadkobierców do sądu powszechnego powstał negatywny spór kompetencyjny.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że Naczelny Sąd Administracyjny stosownie do art. 183 § 1 P.p.s.a., o ile w sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a., rozpoznaje ją wyłącznie w granicach skargi kasacyjnej. Granice te wyznaczają określone w skardze kasacyjnej wnioski i podstawy. Podstawy skargi kasacyjnej, o których mowa w art. 174 pkt 1 i pkt 2 P.p.s.a. to przepisy prawa materialnego i przepisy postępowania, których naruszenie zarzuca skarżący. Wynikająca z art. 183 § 1 P.p.s.a. zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej oznacza, że Sąd ten nie może z urzędu (poza przesłankami nieważnościowymi i okolicznościami wskazanymi w art. 189 P.p.s.a.) badać jakichkolwiek innych naruszeń prawa niż te, które podnosi skarżący.
Powyższe wyjaśnienie wydaje się konieczne z tego względu, że w rozpoznawanej sprawie z uwagi na wskazaną podstawę skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny nie mógł zweryfikować oceny Sądu I instancji co do prawidłowości zaskarżonego postanowienia o zwrocie wniosku, a tym samym nie mógł zbadać zasadniczego zagadnienia prawnego, a mianowicie czy właściwym do rozpoznania sprawy powinien być organ administracji, czy sąd powszechny i czy w związku z tym organ prawidłowo zastosował art. 66 § 3 kpa. W skardze kasacyjnej zarzucono bowiem jedynie naruszenie art. 58 § 4 P.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie. Przepis ten stanowi, że sąd nie może odrzucić skargi z powodu, o którym mowa w § 1 pkt 1, jeżeli w tej sprawie sąd powszechny uznał się za niewłaściwy. Przepis ten pozostaje zatem w związku z treścią art. 58 § 1 pkt 1 P.p.s.a. zgodnie z którym sąd odrzuca skargę, jeżeli sprawa nie należy do właściwości sądu administracyjnego. Z powyższego wynika, że do naruszenia art. 58 § 4 P.p.s.a może dojść jedynie w sytuacji gdy wojewódzki sąd administracyjny odrzuci skargę z powodu swojej niewłaściwości, a w tej samej sprawie, co wymaga podkreślenia, że w tej samej sprawie, sąd powszechny uznał się już wcześniej niewłaściwym, przy czym wyrazem uznania niewłaściwości sądu powszechnego jest postanowienie tego sądu o odrzuceniu pozwu podjęte na podstawie art. 199 § 1 pkt 1 kodeksu postępowania cywilnego. Ten ostatni przepis stanowi, że sąd odrzuci pozew, jeżeli droga sądowa jest niedopuszczalna. W rozpoznawanej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie odrzucił skargi na podstawie art. 58 § 1 P.p.s.a., lecz orzekł o jej oddaleniu na podstawie art. 151 P.p.s.a., przyjmując tym samym, że jest właściwy do jej rozpoznania. Uznał, że organy nie naruszyły art. 66 § 3 kpa i prawidłowo rozstrzygnęły o zwrocie wniosku. Stanowisko, że kontrola Sądu I instancji została przeprowadzona wadliwie i że nie istniały podstawy do zwrotu wniosku z tego względu, że jak twierdzi skarżąca, sąd powszechny uznał się za niewłaściwy, wymagała w podstawach skargi kasacyjnej wskazania na przepis art. 66 § 3 kpa w powiązaniu z właściwymi przepisami ustawy stosowanej przez sąd administracyjny, czyli Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (por. uchwała pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego o sygnaturze I OPS 10/09 z 26 października 2009 r. dostępna na https://cbois.nsa.gov.pl).
Wyjaśnienia wymaga, że wbrew stanowisku skarżącej, w rozpoznawanej sprawie nie doszło do negatywnego sporu kompetencyjnego ani na płaszczyźnie między sądem administracyjnym, a sądem powszechnym, ani też w relacji między organem administracji publicznej, a sądem powszechnym. Zaistnieniu negatywnego sporu kompetencyjnego między sądem powszechnym, a sądem administracyjnym przeciwdziałają zresztą uregulowania przewidziane właśnie w art. 58 § 4 P.p.s.a i art. 1991 kpc. Ten ostatni przepis stanowi bowiem, że sąd nie może odrzucić pozwu z tego powodu, że do rozpoznania sprawy właściwy jest organ administracji publicznej lub sąd administracyjny, jeżeli organ administracji publicznej lub sąd administracyjny uznały się w tej sprawie za niewłaściwe. Ustanowione w tych przepisach reguły kolizyjne powodują, że jeżeli w sprawie nie będącej sprawą sądowoadministracyjną, a zatem nie należącą do właściwości sądu administracyjnego sąd powszechny wcześniej odrzucił pozew, to zgodnie z art. 58 § 4 P.p.s.a. sąd administracyjny nie może już odrzucić skargi i obowiązany jest rozpoznać sprawę. W takim przypadku właściwość sądu administracyjnego zostaje ukształtowana postanowieniem sądu powszechnego o odrzuceniu pozwu (por. B. Adamiak, Rozgraniczenie właściwości sądów w polskim systemie prawnym [w:] Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, red. J. Góral, R. Hauser, J. Trzciński, Warszawa 2005 s. 13- 14). Ratio legis wskazanych przepisów gwarantuje konstytucyjne prawo do sądu. Analogicznie, zaistnieniu negatywnego sporu kompetencyjnego między organem administracji publicznej, a sądem powszechnym przeciwdziałają reguły kolizyjne ustanowione w art. 66 § 4 kpa i cytowanym wyżej art. 1991 kpc. Zgodnie natomiast z art. 66 § 4 kpa organ nie może zwrócić podania z tej przyczyny, że właściwym w sprawie jest sąd powszechny, jeżeli w tej sprawie sąd uznał się już za niewłaściwy. Z przyjętego rozwiązania w art. 66 § 4 kpa i art. 1991 kpc wynika, że w razie sporu negatywnego o właściwości do rozpoznania sprawy przesądza organ lub sąd, w zależności, który jako pierwszy otrzymał podanie, lub w przypadku sądu pozew. Z twierdzeń skarżącej nie wynika, aby skarżący przed sądem powszechnym domagali się wydania (zwrotu) części nieruchomości wchodzącej wcześniej w skład majątku ziemskiego "[...]" i aby sąd powszechny odrzucił w tej sprawie pozew, uznając właściwość organu administracji publicznej do jej załatwienia. Ewentualne oddalenie powództwa, czy odrzucenie pozwu o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym nie stanowiłoby zatem dla organu przeszkody do zwrotu podania o wydanie nieruchomości. Zaznaczyć należy, że to ostatnie wyjaśnienie odnosi się wyłącznie do błędnego stanowiska skarżącej wyrażonego w uzasadnieniu skargi kasacyjnej i nie jest związane z oceną prawidłowości wyroku Sądu I instancji. Ocena ta bowiem z uwagi na nietrafnie powołaną podstawę skargi kasacyjnej nie mogła być przez Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzona w pełnym zakresie, a tylko w granicach zarzutu związanego z naruszeniem art. 58 § 4 P.p.s.a.
Z powyższych względów, nie znajdując także podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej z przyczyn wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a. i 189 P.p.s.a., a więc z przyczyn branych pod uwagę przez Naczelny Sąd Administracyjny z urzędu, orzeczono o jej oddaleniu na podstawie art. 184 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło