I OSK 498/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-05-28
Skład orzekający: Irena Kamińska, Małgorzata Pocztarek, Jacek Hyla
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy żołnierz zawodowy - lekarz, pełniący dyżury pod telefonem w ramach zabezpieczenia medycznego jednostki wojskowej i garnizonu, ma prawo do dodatkowego wynagrodzenia za pozostawanie w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych poza zakładem opieki zdrowotnej, jeśli dyżury te zostały powierzone przez kierownika zakładu opieki zdrowotnej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzje organów administracji. Sąd podkreślił, że organy nie wykazały w sposób wystarczający, czy pełnione przez skarżącego dyżury pod telefonem miały charakter zwykłych obowiązków służbowych, czy też wykraczały poza zakres tych obowiązków i kwalifikowały się do dodatkowego wynagrodzenia na podstawie przepisów rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej. Kluczowe było ustalenie, czy dyżury te były powierzone przez kierownika zakładu opieki zdrowotnej i czy skarżący faktycznie pozostawał w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych poza normalnymi godzinami służby.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy wypłacenia porucznikowi rezerwy P.R. dodatkowego wynagrodzenia za pełnienie dyżurów i pozostawanie w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych poza jednostką wojskową. Organy wojskowe dwukrotnie odmówiły przyznania tego wynagrodzenia, uznając, że pełnienie dyżurów lekarza garnizonowego mieściło się w zakresie obowiązków służbowych żołnierza. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił te decyzje, wskazując na niewystarczające ustalenia faktyczne i prawne. Dowódca Wojsk Lądowych wniósł skargę kasacyjną, zarzucając sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Zasądzono od Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych na rzecz P.R. kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Irena Kamińska Sędziowie NSA Małgorzata Pocztarek del. NSA Jacek Hyla (spr.) Protokolant asystent sędziego Aleksander Jakubowski po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Dowódcy Wojsk Lądowych od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 grudnia 2012 r. sygn. akt II SA/Wa 1460/12 w sprawie ze skargi P. R. na decyzję Dowódcy Wojsk Lądowych z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wypłacenia dodatkowego wynagrodzenia za pełnienie, zgodnie z rozkazami dowódcy, dyżurów i pozostawanie poza JW w gotowości do udzielenia świadczeń zdrowotnych 1) oddala skargę kasacyjną; 2) zasądza od Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych na rzecz P. R. kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 6 grudnia 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 1460/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu sprawy ze skargi P.R. uchylił decyzję Dowódcy Wojsk Lądowych z dnia [...] lipca 2012 r., nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Dowódcy Jednostki Wojskowej [...] w [...] z dnia [...] kwietnia 2012 r., nr [...].
Wyrok wydany został w następujących okolicznościach sprawy:
Dowódca Wojsk Lądowych decyzją z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 127 § 2 oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy decyzję Dowódcy Jednostki Wojskowej [...] w [...] z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...], odmawiającą wypłacenia por. rez. P.R. dodatkowego wynagrodzenia za pełnienie, zgodnie z rozkazami dowódcy, dyżurów i pozostawanie poza PZOZ JW Nr [...], w gotowości do udzielenia świadczeń zdrowotnych.
W uzasadnieniu powyższej decyzji Dowódca Wojsk Lądowych wskazał, że P.R. pełnił zawodową służbę wojskową w JW w [...] na stanowisku lekarz – dowódca kompanii medycznej.
Dowódca JW w [...] decyzją z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] odmówił mu przyznania dodatkowego wynagrodzenia za pełnienie, zgodnie z rozkazami dowódcy, dyżurów i pozostawanie poza PZOZ JW w [...] w gotowości do udzielenia świadczeń zdrowotnych. Po rozpoznaniu odwołania, decyzją z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] Dowódca JW Nr [...] w [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Obie te decyzje uchylone zostały prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 14 lipca 2010 r. sygn. akt II SA/Go 335/10. Sąd ten w uzasadnieniu wyroku wskazał na konieczność uzupełnienia materiału dowodowego w celu ustalenia szczegółowej organizacji zarówno jednostki wojskowej, jak i PZOZ Ambulatorium z Izbą Chorych w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych, treści i zakresu rozkazów zobowiązujących lekarza do dyżurów pod telefonem, zakresu obowiązków służbowych skarżącego, w jakim charakterze wykonywał "dyżury pod telefonem", z jakimi obowiązkami wiązały się te dyżury, czy był wzywany w trakcie dyżurów do udzielania świadczeń zdrowotnych, czy w trakcie dyżurów skarżący faktycznie pozostawał w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych, a także czy w tym samym czasie wykonywał czynności kolidujące z obowiązkami wynikającymi z dyżurów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim stanął na stanowisku, że wobec niepowołania przez Dowódcę JW w [...] kierownika PZOZ, dowódca ten przejmuje jego obowiązki w zakresie zobowiązywania lekarza do pozostawania w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych poza zakładem opieki zdrowotnej.
Dowódca JW w [...] wydał następnie decyzję z dnia [...] maja 2011 r. nr [...], którą odmówił wnioskodawcy dodatkowego wynagrodzenia za pełnienie, zgodnie z rozkazami dowódcy, dyżurów i pozostawanie poza PZOZ JW w [...] w gotowości do udzielenia świadczeń zdrowotnych. Organ I instancji podkreślił, iż strona w czasie służby w JW w [...] nigdy nie domagała się naliczenia należności za pozostawanie w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych i zdaniem organu orzekającego okoliczność ta ma znaczenie dla toczącego się postępowania, gdyż sam zainteresowany traktował pełnioną służbę lekarza dyżurnego garnizonu jako swoją powinność mieszczącą się w zakresie jego obowiązków służbowych. W ramach pełnionych służb lekarza dyżurnego żołnierz nie był wzywany do udzielania świadczeń zdrowotnych, w dokumentacji nie ma żadnych zapisów potwierdzających konieczność podejmowania interwencji medycznych.
Organ pierwszej instancji wskazał także, iż podstawę do pełnienia służby lekarza dyżurnego garnizonu stanowił pkt 547 Regulaminu Ogólnego Sił Zbrojnych RP, z którego wynika, że w skład służby garnizonowej w zależności od potrzeb może wchodzić lekarz dyżurny garnizonu oraz (pkt 559), służbę lekarza dyżurnego garnizonu mogą pełnić lekarze jednostek wojskowych, przychodni specjalistycznych szpitali wojskowych i innych placówek służby zdrowia, na mocy zawartych porozumień. Do zakresu obowiązków żołnierza - lekarza zajmującego stanowisko dowódcy plutonu medycznego należało pełnienie w systemie zmianowym służby Lekarza Dyżurnego Garnizonu, stąd też organ I instancji wywiódł, iż pełnienie tej służby mieściło się w granicach realizowanych przez żołnierza obowiązków.
Organ pierwszej instancji stanął na stanowisku, że obowiązek pełnienia służb, w tym służby lekarza dyżurnego garnizonu, nie musi wyłącznie wynikać wprost z zakresu obowiązków żołnierza, bowiem podstawę taką stanowi Regulamin Ogólny Sił Zbrojnych RP, który przyznaje dowódcy prawo do ustalania składu służb i sposobu ich pełnienia. Na podstawie otrzymanego od Dyrektora SPZOZ w [...] harmonogramu pełnienia dyżurów ustalono terminy dyżurów żołnierza w SPZOZ, których część kolidowała z terminami służb lekarza dyżurnego garnizonu. Żołnierz nie mógł w tych terminach pozostawać w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych w JW w [...].
Dowódca JW Nr [...] w [...] , po rozpoznaniu odwołania strony decyzją z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu swojej decyzji organ odwoławczy wskazał na potrzebę uzupełnienia materiału dowodowego, który pozwoliłby stwierdzić fakt powołania w Garnizonie [...] służby dyżurnego lekarza garnizonu oraz na stwierdzenie, że żołnierz pełnił właśnie służbę dyżurnego lekarza garnizonu.
Dowódca JW w [...] decyzją z dnia [...] kwietnia 2012 r. odmówił wypłacenia stronie dodatkowego wynagrodzenia za pełnienie, zgodnie z rozkazami dowódcy, dyżurów i pozostawanie poza PZOZ JW w [...] w gotowości do udzielenia świadczeń zdrowotnych. W uzasadnieniu decyzji przytoczono wcześniejsze argumenty, a ponadto zwrócono uwagę na to, że w zakresie zabezpieczenia medycznego JW w [...] panuje dualizm. Organ wyraźnie zaznaczył, że należy rozróżniać organizację udzielania świadczeń zdrowotnych jednostki wojskowej od organizacji i funkcjonowania PZOZ - Ambulatorium z Izbą Chorych. Szczegółowe regulacje dotyczące udzielania świadczeń zdrowotnych przez Ambulatorium z Izbą Chorych Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej JW w [...] (dalej jako AzICh) zostały zawarte w statucie oraz regulaminie porządkowym, a także w umowach o świadczenie usług medycznych z [...] m Oddziałem Wojewódzkim Narodowego Funduszu Zdrowia. Zgodnie z rozdziałem II Regulaminu porządkowego Ambulatorium z Izbą Chorych do jego zadań należało udzielanie świadczeń zdrowotnych w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej i stomatologicznej, szczegółowo określonych w tym akcie np. pkt 5 rozdziału I Regulaminu stanowiący, że "AzICh jest powołane do realizowania świadczeń zdrowotnych na rzecz osób podlegających obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu". W umowach z NFZ o świadczenie usług medycznych w rozdziale III dot. zasad udzielania świadczeń medycznych w pkt 7 znalazł się zapis dotyczący dyżurów: "zabezpieczenie opieki lekarskiej oraz nadzór medyczny nad częścią stacjonarną izby chorych w godz. 7 do 18 sprawuje personel medyczny (lekarze, pielęgniarki). Natomiast od 18 do 7 dnia następnego lekarz w ramach pełnionego dyżuru pod telefonem. Z tak sformułowanego zapisu wynika, że "dyżur pod telefonem" w ramach zakładu opieki zdrowotnej (AzICh) dotyczył zabezpieczenia funkcjonowania AzICh w ramach świadczeń zdrowotnych z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej, a nie jednostki wojskowej jako takiej. Z tych względów wymagają rozróżnienia dwie sytuacje: 1) zabezpieczenie medyczne AzICh w ramach podstawowej opieki zdrowotnej, 2) zabezpieczenie medyczne JW w [...] łącznie z Garnizonem [...].
Z powyższego organ pierwszej instancji wywiódł, iż żołnierz pełniąc służbę lekarza dyżurnego garnizonu zabezpieczał pod względem medycznym jednostkę wojskową, a nie zakład opieki zdrowotnej - AzICh i jest to główny powód uznania przez organ pierwszej instancji, że nie zostały spełnione warunki do przyznania mu dodatkowego wynagrodzenia z tytułu pozostawania w gotowości do udzielenia świadczeń zdrowotnych poza zakładem opieki zdrowotnej.
Od powyższej decyzji strona wniosła odwołanie do Dowódcy Wojsk Lądowych (jako organu właściwego do rozpatrzenia odwołania w sprawie po dokonaniu w dniu 1 stycznia 2011 r. zmian organizacyjnych w strukturze Wojsk Lądowych).
Dowódca Wojsk Lądowych decyzją z dnia [...] 2012 r. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W motywach swego rozstrzygnięcia organ drugiej instancji podniósł, iż Dowódca 5 [...] Pułku Artylerii – JW w [...] pełni równocześnie funkcję Dowódcy Garnizonu [...]. W swoich rozkazach do działalności w 2006 r., w 2007 r., w 2008r. Dowódca 5 [...] Pułku Artylerii w zakresie zabezpieczenia medycznego ustalił, że dyżur pod telefonem będzie pełnił wyznaczony wg grafiku ujętego w rozkazie dziennym pułku, lekarz w godz. 15.30 – 7.30. Dowódca Garnizonu [...] w celu uregulowania spraw związanych z funkcjonowaniem podległego garnizonu w swoich rozkazach w sprawie funkcjonowania Garnizonu [...] wyznaczył służbę garnizonową: lekarza dyżurnego garnizonu - lekarza dyżurnego 5 [...] Pułku Artylerii. Z powyższych dokumentów organizacyjnych wynika, że "dyżury pod telefonem" były formą zabezpieczenia medycznego Jednostki Wojskowej [...] [...] i jednocześnie Garnizonu [...]. W zakresie obowiązków na stanowisku dowódcy plutonu medycznego znajduje się zapis o pełnieniu w ramach posiadanych uprawnień w systemie zmianowym funkcji Lekarza Dyżurnego Garnizonu. Skarżący nie podpisał tego zakresu obowiązków, niemniej jednak obowiązek pełnienia funkcji Lekarza Dyżurnego Garnizonu został dla tego stanowiska przypisany, a tym samym był to normalny obowiązek żołnierza zajmującego stanowisko dowódcy plutonu medycznego. Żołnierz wykonywał także dodatkową pracę poza Siłami Zbrojnymi w SPZOZ w [...] na stanowisku lekarza Izby Przyjęć i Pogotowia Ratunkowego. Na wykonywanie tej pracy skarżący posiadał wymagane zezwolenie - decyzję Dowódcy JW w [...] zezwalającą na pracę dodatkową w Oddziale Przyjęć i Pomocy Doraźnej SP ZOZ w [...] w wymiarze do 8 dyżurów w miesiącu na stanowisku lekarza dyżurnego Oddziału Przyjęć i Pomocy Doraźnej. Z przesłanego przez Dyrektora SPZOZ w [...] harmonogramu pełnienia dyżurów wynika, że część terminów dyżurów żołnierza w SPZOZ pokrywa się z terminami służb lekarza dyżurnego garnizonu, co oznacza, że w tym czasie nie mógł pozostawać w gotowości do udzielenia świadczeń zdrowotnych na rzecz JW w [...] bądź Garnizonu [...].
Organ drugiej instancji w całości podzielił stanowisko, że obowiązek pełnienia służb dyżurnych, w tym służby lekarza garnizonu, nie musi wynikać wprost i wyłącznie z zakresu obowiązków żołnierza - lekarza, gdyż są to obowiązki wynikające z Regulaminu Ogólnego Sił Zbrojnych RP i nie ma potrzeby powtarzania w zakresie obowiązków zapisów z Regulaminu Ogólnego, które są wiążące dla żołnierzy pełniących zawodową służbę wojskową. Obowiązki pełnienia służby dyżurnej lekarza garnizonu wynikające z rozkazów Dowódcy Garnizonu [...] oraz Dowódcy JW [...] w [...] nałożone na żołnierza znajdowały się również w zakresie obowiązków służbowych dowódcy kompanii medycznej, a ich podstawę stanowiły przepisy Regulaminu Ogólnego Sił Zbrojnych RP, które zostały jedynie skonkretyzowane rozkazami organizacyjnymi Dowódcy Garnizonu [...] oraz rozkazami dziennymi Dowódcy JW [...] [...].
Reasumując, organ odwoławczy stwierdził, że pełniąc służbę dyżurną lekarza dyżurnego garnizonu żołnierz zapewniał zabezpieczenie medyczne Jednostki Wojskowej [...] [...] łącznie z Garnizonem [...], a tym samym nie zostały spełnione warunki określone w § 7 ust. 1 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 7 kwietnia 2004 r. w sprawie wypłacania żołnierzom zawodowym dodatkowego wynagrodzenia, tj. nie zaistniała sytuacja pozostawania przez żołnierza w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych poza zakładem opieki zdrowotnej na polecenie kierownika zakładu opieki zdrowotnej.
Na powyższą decyzję P.R. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, podtrzymując w całości argumentację zawartą w skardze do WSA w Gorzowie Wielkopolskim oraz w odwołaniu.
W odpowiedzi na skargę Dowódca Wojsk Lądowych wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu wyroku uchylającego decyzje organów obu instancji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że prawomocnym wyrokiem z dnia 14 lipca 2010 r. sygn. akt II SA/Go 335/10 stwierdzono, iż "dowódca Jednostki Wojskowej Nr [...] w [...] jako dowódca jednostki organizacyjnej Sił Zbrojnych RP i przełożony służbowy żołnierzy - lekarzy pełniących w tej jednostce zawodową służbę wojskową był uprawniony do powierzenia tym żołnierzom czynności wykraczających poza ich zakres obowiązków, w tym czynności polegających na pełnieniu dyżurów medycznych, pozostawaniu poza terenem zakładu opieki zdrowotnej w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych, bądź dyżurów o innych charakterze, uzasadnionych potrzebami danej jednostki organizacyjnej".
WSA w Gorzowie Wielkopolskim zobowiązał organ orzekający w sprawie do wyjaśnienia zakresu obowiązków służbowych skarżącego w spornym okresie, treści i zakresów rozkazów zobowiązujących skarżącego do pełnienia spornych "dyżurów pod telefonem". W dalszej kolejności, jeżeli dyżury miały charakter zobowiązania żołnierza zawodowego - lekarza do pozostawania poza zakładem opieki zdrowotnej w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych (w rozumieniu § 7 ust. 1 rozporządzenia), organ winien uzupełnić postępowanie dowodowe w zakresie ustalenia czy w trakcie pełnienia wskazanych dyżurów skarżący pozostawał przez cały czas w faktycznej gotowości do udzielania na wezwanie świadczeń zdrowotnych w zakładzie opieki zdrowotnej. Niezbędne jest zatem ustalenie zakresu i terminów czynności podejmowanych przez skarżącego w spornym okresie na podstawie umowy cywilnoprawnej z innym zakładem opieki zdrowotnej (na stanowisku lekarza dyżurnego Izby Przyjęć i Pogotowia Ratunkowego w SP ZOZ) i ewentualna ocena czy nie kolidowały one z istotą dyżurów medycznych lub pozostawania poza zakładem opieki zdrowotnej w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych.
W ocenie Sądu, organy orzekające w niniejszej sprawie nie wywiązały się w pełni z nałożonego nań obowiązku.
Stosownie do art. 88 ust. 2 ustawy z dnia 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (t. j. Dz. U. z 2010 r. nr 90, poz. 593 ze zm.), żołnierz zawodowy otrzymuje dodatkowe wynagrodzenie za wykonywanie czynności powierzonych, które wykraczają poza zadania wynikające z zajmowanego przez niego stanowiska służbowego. Przepis rangi ustawowej ustanowił zatem podstawową zasadę - za wykonywanie czynności powierzonych, które wykraczają poza zadania wynikające z zajmowanego stanowiska służbowego, żołnierz zawodowy otrzymuje dodatkowe wynagrodzenie. Ustawodawca przy tym nie wiąże otrzymania świadczenia z jakąkolwiek aktywnością ze strony żołnierza związaną z koniecznością złożenie wniosku, czy oświadczenia o skorzystaniu z uprawnienia, które przysługuje żołnierzowi niejako z urzędu po spełnieniu określonych przepisami prawa przesłanek. Chybiony jest zatem argument organu, iż skoro skarżący w trakcie trwania stosunku służbowego nie występował o przyznanie spornego świadczenia, to nie tylko nie kwestionował ale i de facto przyznał, iż takie wynagrodzenie mu nie przysługuje.
Na podstawie delegacji ustawowej, zawartej w art. 88 ust. 3 ustawy pragmatycznej, Minister Obrony Narodowej wydał rozporządzenie z dnia 7 kwietnia 2004 r. w sprawie wypłacania żołnierzom zawodowym dodatkowego wynagrodzenia (Dz. U. nr 108, poz. 1141 ze zm.). W § 3 tego rozporządzenia do czynności powierzonych wykraczających poza zwykłe obowiązki służbowe żołnierzy, za które przysługuje dodatkowe wynagrodzenie (zwane przez ustawę czynnościami), z dziedziny służby zdrowia, wskazane zostały dwie sytuacje: 1) dyżury medyczne pełnione w utworzonych przez MON zakładach opieki zdrowotnej przeznaczonych dla osób, których stan zdrowia wymaga całodobowego udzielania świadczeń zdrowotnych, 2) pozostawanie poza zakładem opieki zdrowotnej utworzonym przez MON w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych. Są to dwie różne sytuacje i tak też zostały potraktowane w dalszych częściach rozporządzenia, określających wysokość wynagrodzenia.
W myśl przepisu § 6 ust. 1 rozporządzenia, żołnierzowi zawodowemu - lekarzowi (...), któremu kierownik zakładu opieki zdrowotnej powierzył czynności polegające na pełnieniu dyżuru medycznego, za każdą pełną godzinę takiego dyżuru pełnionego poza normalnymi godzinami służby przysługuje dodatkowe wynagrodzenie w wysokości 0,5 % stawki uposażenia zasadniczego należnego temu żołnierzowi (ze zwiększeniami i ograniczeniami określonymi w ust. 2-5). Z kolei w myśl § 7 ust. 1 ww. rozporządzenia, żołnierzowi zawodowemu, o którym mowa w § 6 ust. 1, zobowiązanemu przez kierownika zakładu opieki zdrowotnej do pozostawania poza zakładem opieki zdrowotnej w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych, przysługuje za każdą godzinę pozostawania w tej gotowości dodatkowe wynagrodzenie w wysokości 50 % stawki określonej w § 6 ust. 1. Przy czym, w przypadku wezwania do zakładu opieki zdrowotnej żołnierzowi zawodowemu przysługuje dodatkowe wynagrodzenie, jak za pełnienie dyżuru medycznego, za cały czas pozostawania w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych w danym dniu (§ 7 ust. 2).
W ocenie Sądu głównym powodem odmowy przez organy administracji spełnienia żądania skarżącego jest fakt, iż przesłanką otrzymania dodatkowego wynagrodzenia przez żołnierza zawodowego - lekarza, pozostającego w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych poza zakładem opieki zdrowotnej jest stwierdzenie, iż była to służba dodatkowa poza normalnym czasem służby. Zdaniem organu, pozostawanie skarżącego - jako dyżurnego lekarza garnizonu - w gotowości do zabezpieczenia medycznego JW i Garnizonu w [...] mieściło się w ramach służby, co nie wypełnia przesłanki z § 7 ust. 1 powołanego rozporządzenia, tj. nie zaistniała sytuacja pozostawania skarżącego w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych poza zakładem opieki zdrowotnej na polecenie Dowódcy JW w [...].
Zdaniem Sądu materialnoprawne podstawy przyznania uprawnienia do dodatkowego wynagrodzenia z tytułu wykonywania czynności powierzonych, które wykraczają poza zadania wynikające z zajmowanego stanowiska służbowego, wynikają z art. 73 ust. 1 pkt 7 i art. 88 ustawy z dnia 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych. Oznacza to w konsekwencji, iż przepisy ustawowe nie mogą być w żaden sposób modyfikowane aktem niższego rzędu, tj. rozporządzeniem wykonawczym, które reguluje kwestie techniczne i procedury wypłaty przysługującego z mocy ustawy dodatkowego wynagrodzenia. Jak już wyżej wskazano, przepis art. 88 ust. 3 ustawy upoważniał jedynie do określenia wysokości oraz szczegółowych warunków i trybu wypłacania dodatkowego wynagrodzenia przyznanego na mocy poprzedniego ustępu art. 88 cyt. ustawy. Nie budzi zatem wątpliwości, iż niedopuszczalna jest taka wykładnia przepisów aktu wykonawczego, która prowadzi do ograniczenia ustawowo określonego kręgu osób uprawnionych z mocy ustawy do otrzymania dodatkowego wynagrodzenia, w tym poprzez kreowanie dodatkowych przesłanek, nieustanowionych mocą przepisów ustawy.
Nie może być już w sprawie kwestionowane, wobec przesądzenia tej kwestii przez Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim, iż Dowódca 5 [...] Pułku Artylerii – JW w [...] pełniący równocześnie funkcję Dowódcy Garnizonu [...] był w stosunku do skarżącego kierownikiem zakładu opieki zdrowotnej w rozumieniu § 6 ust. 1 oraz § 7 ust. 1 powołanego rozporządzenia. Jak wskazał Dowódca JW w [...], w rozkazach do działalności w 2006 r., w 2007 r., w 2008 r. ww. dowódca w zakresie zabezpieczenia medycznego ustalił, że dyżur pod telefonem będzie pełnił wyznaczony wg grafiku, ujętego w rozkazie dziennym pułku, lekarz w godz. 1530 – 730. W zakresie obowiązków na stanowisku dowódcy plutonu medycznego w ostatnim zdaniu pkt II znajduje się zapis o pełnieniu w ramach posiadanych uprawnień w systemie zmianowym funkcji Lekarza Dyżurnego Garnizonu. Skarżący wprawdzie nie podpisał tego zakresu, niemniej jednak obowiązek pełnienia funkcji Lekarza Dyżurnego Garnizonu został dla tego stanowiska przypisany, a tym samym był to normalny obowiązek żołnierza zajmującego stanowisko dowódcy plutonu medycznego.
Już poprzednio badając zasadności wniosku skarżącego o wypłatę dodatkowego wynagrodzenia organy wojskowe stwierdziły, iż rozkazy dowódcy jednostki wojskowej dotyczyły wykonywania obowiązków żołnierzy - lekarzy w ramach pełnionej przez nich codziennej służby, nie zaś dyżuru medycznego, czy też pozostawania w gotowości do realizowania świadczeń medycznych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim zalecił, aby oceny prawnej, pozwalającej na przyjęcie, iż pełnione przez skarżącego dyżury za typowe czynności żołnierza zawodowego-lekarza, należało dokonać przy uwzględnieniu treści przepisu art. 60 ustawy z dnia 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, z uwzględnieniem zmian legislacyjnych w okresie objętym wnioskiem oraz obowiązujących w tym okresie aktów wykonawczych, tj. rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 27 stycznia 2004 r. w sprawie dodatkowych dni wolnych od służby oraz rozkładu czasu służby żołnierzy zawodowych (Dz. U. nr 16, poz. 161), uchylonego z dniem 23 września 2006 r. rozporządzeniem z 29 sierpnia 2006 r. w sprawie dodatkowych dni wolnych od służby oraz rozkładu czasu służby żołnierzy zawodowych (Dz. U. nr 161, poz. 1138), obowiązującym do 24 lipca 2008 r.
Skarżący w spornym okresie pełnił służbę na potrzeby zabezpieczenia medycznego JW i Garnizonu w [...], zabezpieczenia medycznego Ambulatorium z Izbą Chorych w JW w [...] w ramach kontraktu z NFZ oraz, za zgodą przełożonego, na stanowisku lekarza Izby Przyjęć i Pogotowia Ratunkowego w [...].
Organy orzekające w sprawie nie dokonały ustaleń co do terminów wymienionych w zestawieniu załączonym do wniosku skarżącego. Organy orzekające w sprawie w żaden sposób nie wykazały tego, w jakich terminach skarżący pełnił dyżury tylko i wyłącznie w ramach zwykłych czynności służbowych związanych z zabezpieczeniem potrzeb medycznych JW i Garnizonu w [...]. W swych ustaleniach organy ograniczyły się bowiem do zamieszczenia w aktach administracyjnych rozkazu Dowódcy Garnizonu [...] nr [...] z dnia 30 grudnia 2005 r. i [...] z dnia 17 stycznia 2007 r. Pominięto jednak, iż w swoich rozkazach do działalności w 2006 r., w 2007 r., w 2008 r. Dowódca 5 [...] Pułku Artylerii w zakresie zabezpieczenia medycznego ustalił, że dyżur pod telefonem będzie pełnił wyznaczony wg grafiku, ujętego w rozkazie dziennym pułku, lekarz w godz. 15.30 – 7.30. Przedmiotowych grafików i rozkazów dziennych nie poddano kontroli w zakresie dotyczącym dyżurów pełnionych przez skarżącego w spornym okresie w ramach zabezpieczenia medycznego JW i Garnizonu w [...] oraz zabezpieczenia medycznego Ambulatorium z Izbą Chorych w JW w [...], a także nie skonfrontowano zaplanowanych skarżącemu dyżurów z faktycznym ich wykonaniem wynikającym z ewidencji czasu służby, choć obowiązek rozliczania czasu służby żołnierza zawodowego i jego ewidencjonowania (także lekarza), wynika z powołanego art. 60 ustawy pragmatycznej i ww. przepisów wykonawczych. Tym samym organ nie wskazał jakichkolwiek dowodów, na podstawie których przyjął, iż skarżący we wskazanych przez siebie terminach dyżurów pełnionych pod telefonem, wykonywał jedynie dyżury w ramach zwykłych czynności służbowych pełnionych przez żołnierza zawodowego – lekarza na rzecz JW i Garnizonu w [...]. Innymi słowy, w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w sprawie można jedynie stwierdzić, iż do obowiązków skarżącego należało pełnienie dyżurów pod telefonem w ramach zabezpieczenia potrzeb medycznych JW w [...]. Natomiast w sprawie nie zostało wyjaśnione, czy skarżący właśnie w terminach przez niego wskazanych we wniosku z dnia 21 maja 2008 r. wykonywał "dyżur pod telefonem" w ramach zwykłych obowiązków służbowych, czy też dyżury te miały inny charakter, wykraczający poza zadania wynikające z zajmowanego stanowiska służbowego.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Dowódca Wojsk Lądowych, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania.
Sądowi pierwszej instancji zarzucono naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, w rozumieniu art. 174 pkt 2 p.p.s.a., tj.
1). art. 170 p.p.s.a. poprzez przyjęcie, iż organy administracji przy wydawaniu decyzji odwoławczej, będącej przedmiotem skargi rozpoznawanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oraz utrzymanej tą decyzją w mocy decyzji organu pierwszej instancji, nie uwzględniły stanowiska zawartego w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 14 lipca 2010 roku - sygn. akt II SA/Go 335/10, iż Dowódca Jednostki Wojskowej [...] w [...], w czasie dotyczącym stanu faktycznego mającego znaczenie dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, wykonywał jednocześnie zadania Kierownika Zakładu Opieki Zdrowotnej przy tej Jednostce Wojskowej, chociaż w rzeczywistości organy administracji przy wydawaniu decyzji uwzględniły przedmiotowe wskazania i zapatrywania wskazanego na wstępie prawomocnego wyroku
2) art. 170 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez przyjęcie, iż organy administracji przy wydawaniu decyzji odwoławczej, będącej przedmiotem skargi rozpoznawanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, oraz utrzymanej tą decyzją w mocy decyzji organu I instancji, nie uwzględniły wskazań zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 14 lipca 2010 r. - sygn. akt II SA/Go 335/10, co do kierunków dalszego postępowania administracyjnego, bez wskazania które konkretnie czynności postępowania administracyjnego wskazane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim nie zostały zrealizowane przez ograny administracji,
3). art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 107 ust. 3 kpa w zw. z § 7 ust. 1 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 7 kwietnia 2004 roku w sprawie wypłacania żołnierzom zawodowym dodatkowego wynagrodzenia (Dz. U. Nr 108, poz. 1141 ze zm.) poprzez uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji organu drugiej instancji z powodu nie poczynienia ustaleń faktycznych niezbędnych do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, chociaż zakres ustaleń faktycznych koniecznych do dokonania w toku niniejszego postępowania, analizowany w aspekcie przepisu prawa materialnego, tj. § 7 ust. 1 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 7 kwietnia 2004 roku w sprawie wypłacania żołnierzom zawodowym dodatkowego wynagrodzenia, prowadzi do wniosku, iż dalsze prowadzenie postępowania wyjaśniającego w niniejszej sprawie jawi się jako zbędne.
W uzasadnieniu wskazano, że jeśli Sąd I instancji uważał, że organy administracji przed wydaniem zaskarżonych decyzji nie uwzględniły w toku postępowania wyjaśniającego wytycznych i wskazań Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim, to winien precyzyjnie w punktach wykazać co konkretnie nie zostało zrealizowane. Posługiwaniem się ogólnym terminem, iż "organy orzekające w niniejszej sprawie nie wywiązały się w pełni z nałożonego nań obowiązku" takich postulatów nie spełnia. Organy nie wiedzą więc, co konkretnie z wytycznych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim zdaniem Sądu I instancji zrealizowały, a czego jeszcze nie. Jest to o tyle ponadto dyskusyjne, iż, jak przyznaje sam Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim niektóre zalecenia sformułował w sposób warunkowy. Ponadto wskazano, że w niniejszej sprawie postępowanie trwa już zbyt długo, aby zarówno organy administracji jak i Sądy, mogły sobie na taki brak precyzji pozwolić. Zdaniem skarżącego nie pozwala na to również przepis art. 141 § 4 p.p.s.a., zwłaszcza jeśli tego typu niedokładność miałaby skutkować naruszaniem w toku postępowania administracyjnego przepisu art. 170 p.p.s.a.. Tej ostatniej oceny nie zmieniają zawarte w końcowej części uzasadnienia zaskarżonego wyroku zalecenia co do dalszego postępowania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Nie wiadomo bowiem, czy jest to powtórzenie niewykonanych zaleceń Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim, czy też odrębne od nich zalecenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, które w takim przypadku organ drugiej instancji próbuje zwalczać w oparciu o trzecią podstawę kasacyjną
W odpowiedzi na skargę kasacyjną P.R. wniósł o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania kasacyjnego.
W toku postępowania kasacyjnego pełnomocnik organu poinformował, że z dniem 31 grudnia 2013 r. Dowództwo Wojsk Lądowych ulega rozformowaniu, a jego następcą prawnym będzie Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 powołanej ustawy przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na to, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, jako przepisy naruszone przez organy administracji wskazano art. 7 i 77§1 k.p.a. Naruszenie tych przepisów przez organy wojskowe wskutek zaniechania poczynienia przez nie niezbędnych ustaleń faktycznych mogło mieć, zdaniem sądu I instancji, istotny wpływ na sposób załatwienia sprawy, a zatem uzasadniało uchylenie decyzji organów obu instancji na podstawie art. 145§1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.
W skardze kasacyjnej nie podniesiono zarzutu naruszenia przez sąd I instancji powyższych przepisów, a zatem powyższa, odnosząca się do ustaleń faktycznych organów administracji wojskowej, ocena prawna dokonana przez sąd I instancji nie została skutecznie podważona.
Powołany jako główna podstawa kasacyjna przepis art. 170 p.p.s.a. stanowi zaś, że orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Przepisem o charakterze szczególnym w stosunku do art. 170 p.p.s.a. jest natomiast art. 153 tej ustawy, zgodnie z którym ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia.
Prawomocnym wyrokiem z dnia 14 lipca 2010r. sygn. akt II SA/Go 335/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim uchylił wydane uprzednio w sprawie rozstrzygnięcia, zawierając w uzasadnieniu wyroku ocenę prawną, zgodnie z którą w aktach sprawy powinny znaleźć się "rozkazy dzienne" przełożonego, polecające pełnienie przez konkretnego żołnierza zawodowego – lekarza w danym okresie skonkretyzowanych obowiązków w godzinach 15.30 – 7.30 - w zakresie zabezpieczenia medycznego jednostki. Sąd wskazał, że "...sam fakt pełnienia zawodowej służby wojskowej na stanowisku dowódcy kompanii medycznej w JW. [...] z przynależnymi danemu stanowisku obowiązkami nie oznacza, iż dowódca jednostki wojskowej nie mógł jednocześnie polecić żołnierzowi - lekarzowi pełnienia innych, dodatkowych obowiązków np. w działającym w ramach tej jednostki publicznym zakładzie opieki zdrowotnej - ambulatorium z izbą chorych". Z tego tytułu, zdaniem WSA w Gorzowie Wielkopolskim, lekarzowi należałoby się dodatkowe wynagrodzenie na podstawie §7 rozporządzenia. WSA w Gorzowie Wielkopolskim przesądził także w powołanym wyroku, że w sytuacji nie powołania kierownika ZOZ - Ambulatorium z Izbą Chorych - jego kompetencje co do powierzenia żołnierzowi lekarzowi obowiązku pełnienia dyżuru przysługiwały dowódcy jednostki w ramach której ten ZOZ funkcjonował.
Oceną prawną zawartą w tym wyroku związany pozostawał zarówno Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie – rozpoznający sprawę w I instancji, jak i rozpoznający skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny.
Zarzut skargi kasacyjnej, dotyczący tego, jakoby sąd I instancji naruszył art. 170 p.p.s.a. uznając, że organy rozpoznające sprawę nie uwzględniły oceny prawnej WSA w Gorzowie Wielkopolskim co do wykonywania przez Dowódcę Jednostki Wojskowej [...] zadań Kierownika ZOZ przy tej jednostce – nie zasługiwał na uwzględnienie. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie wyrażono bowiem takiego poglądu. Sąd stwierdził jedynie, że "...nie może być już w sprawie kwestionowane, wobec przesądzenia tej kwestii przez Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim, iż Dowódca 5 [...] Pułku Artylerii – JW w [...] pełniący równocześnie funkcję Dowódcy Garnizonu [...] był w stosunku do skarżącego kierownikiem zakładu opieki zdrowotnej w rozumieniu § 6 ust. 1 oraz § 7 ust. 1 powołanego rozporządzenia". Zdanie to stanowi potwierdzenie trafności stanowiska wyraźnie wyrażonego w decyzji organu I instancji – Dowódcy Jednostki Wojskowej nr [...] z [...] kwietnia 2012r. (str. 10 decyzji) - niekwestionowanego przez organ odwoławczy. W żadnym miejscu zaskarżonego wyroku nie znalazł się zarzut jakoby organy wojskowe nie uwzględniły w omawianym zakresie stanowiska WSA w Gorzowie Wielkopolskim.
Pozbawiony podstaw jest także drugi zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 170 w związku z art. 141§4 p.p.s.a. przez pominięcie wskazania w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, których konkretnie czynności nakazanych przez WSA w Gorzowie Wielkopolskim nie wykonały organy wojskowe. Wbrew temu zarzutowi wskazania sądu I instancji, co do czynności, które powinny wykonać organy wojskowe są precyzyjne.
WSA w Gorzowie Wlkp. stwierdził bowiem między innymi, że "...nie jest możliwym jednoznaczne ustalenie zakresu obowiązków bez analizy powyższych dokumentów oraz indywidualnych rozkazów przełożonego w zakresie pełnienia spornych "dyżurów pod telefonem". W okolicznościach rozpoznawanej sprawy ustalenia wymaga również w jakim charakterze skarżący wykonywał "dyżury pod telefonem", z jakimi obowiązkami one się wiązały, czy rozkazy dzienne dotyczące służby obejmowały tylko zabezpieczenie medyczne jednostki wojskowej, czy także zakładu opieki zdrowotnej, czy był wzywany w ich trakcie do udzielania świadczeń zdrowotnych". W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazano zaś, że "...organy ograniczyły się do zamieszczenia w aktach administracyjnych rozkazu Dowódcy Garnizonu [...] nr Z-2 z dnia 30 grudnia 2005 r. i Z-4 z dnia 17 stycznia 2007 r. Pominięto jednak, iż w swoich rozkazach do działalności w 2006 r., w 2007 r., w 2008 r. Dowódca 5 [...] Pułku Artylerii w zakresie zabezpieczenia medycznego ustalił, że dyżur pod telefonem będzie pełnił wyznaczony wg grafiku, ujętego w rozkazie dziennym pułku, lekarz w godz. 1530 – 730. Przedmiotowych grafików i rozkazów dziennych nie poddano kontroli w zakresie dotyczącym dyżurów pełnionych przez skarżącego w spornym okresie w ramach zabezpieczenia medycznego JW i Garnizonu w [...] oraz zabezpieczenia medycznego Ambulatorium z Izbą Chorych w JW w [...], a także nie skonfrontowano zaplanowanych skarżącemu dyżurów z faktycznym ich wykonaniem wynikającym z ewidencji czasu służby, choć obowiązek rozliczania czasu służby żołnierza zawodowego i jego ewidencjonowania (także lekarza), wynika z powołanego art. 60 ustawy pragmatycznej i ww. przepisów wykonawczych. Tym samym organ nie wskazał jakichkolwiek dowodów, na podstawie których przyjął, iż skarżący we wskazanych przez siebie terminach dyżurów pełnionych pod telefonem, wykonywał jedynie dyżury w ramach zwykłych czynności służbowych pełnionych przez żołnierza zawodowego – lekarza na rzecz JW i Garnizonu w [...]. Innymi słowy, w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w sprawie można jedynie stwierdzić, iż do obowiązków skarżącego należało pełnienie dyżurów pod telefonem w ramach zabezpieczenia potrzeb medycznych JW w [...]. Natomiast w sprawie nie zostało wyjaśnione, czy skarżący właśnie w terminach przez niego wskazanych we wniosku z dnia 21 maja 2008 r. wykonywał "dyżur pod telefonem" w ramach zwykłych obowiązków służbowych, czy też dyżury te miały inny charakter, wykraczający poza zadania wynikające z zajmowanego stanowiska służbowego".
Orzekający w niniejszej sprawie sąd I instancji powtórzył zatem w istocie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku za WSA w Gorzowie Wlkp. określone wyżej wytyczne. Ocena prawna Sądu I instancji w omawianym zakresie, wbrew zarzutowi skargi kasacyjnej, odpowiada wymogom art. 141§4 p.p.s.a. – zawiera jednoznaczne i precyzyjne wskazania co do dalszego postępowania. W sposób oczywisty powtórzenie wytycznych zawartych w wyroku WSA w Gorzowie Wielkopolskim oznacza, że rozpoznający sprawę WSA w Warszawie uznał, że wskazania te nie zostały przez organy wykonane.
Nie sposób uznać wreszcie za zasadny ostatniego z zarzutów skargi kasacyjnej, dotyczącego naruszenia art. 145§1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 107 ust. 3 k.p.a. w zw. z §7 ust. 1 rozporządzenia. Z uzasadnienia tego zarzutu wynika, że wnoszący skargę kasacyjną neguje potrzebę prowadzenia dalszego postępowania dowodowego, stojąc na stanowisku, że wszelkie dyżury pełnione przez skarżącego – żołnierza zawodowego będącego lekarzem miały charakter dyżurów związanych z zabezpieczeniem medycznym garnizonu, a nie z działalnością ZOZ – Ambulatorium z Izbą Chorych.
Pogląd taki stoi w jaskrawej sprzeczności z wiążącą organy, zgodnie z art. 153 p.p.s.a., wykładnią prawa przedstawioną w prawomocnym wyroku WSA w Gorzowie Wlkp z dnia 14 lipca 2010r. sygn. akt II SA/Go 335/10. Sąd ten bowiem jednoznacznie stwierdził, że "dyżur pod telefonem" może mieć różny charakter. Może łączyć się zarówno z pełnieniem zwykłych obowiązków służbowych, a może także odpowiadać warunkom dyżuru wykraczającego poza zakres tych obowiązków – obejmującego gotowość żołnierza do udzielenia świadczeń zdrowotnych wskutek zobowiązania go do tego przez kierownika zakładu opieki zdrowotnej.
Sąd I instancji zwrócił uwagę, że organ administracji wojskowej nie uzasadnił prawnie ani faktycznie dlaczego uznał pełnione przez skarżącego dyżury za typowe czynności żołnierza zawodowego – lekarza. Nie odniesiono się w żadnym zakresie do zakresu obowiązków służbowych skarżącego wynikających z zajmowanego przez niego stanowiska służbowego, z których ewentualnie mogłoby wynikać, że pełnienie "dyżurów pod telefonem": jest normalną typową sytuacją i mieściło się w normach czasu służby tego żołnierza zawodowego. Sąd wskazał ponadto, że stosownej oceny prawnej należało dokonać przy uwzględnieniu treści przepisu art. 60 ustawy z 11 września 2003r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, z uwzględnieniem zmian legislacyjnych w okresie objętym wnioskiem oraz obowiązujących w tym okresie aktów wykonawczych tj. rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 27 stycznia 2004 r. w sprawie dodatkowych dni wolnych od służby oraz rozkładu czasu służby żołnierzy zawodowych (Dz.U. Nr 16, poz. 161), uchylonego z dniem 23 września 2006 r. rozporządzeniem z 29 sierpnia 2006 r. w sprawie dodatkowych dni wolnych od służby oraz rozkładu czasu służby żołnierzy zawodowych (Dz.U. Nr 161 poz. 1138) -obowiązującym do 24 lipca 2008 r.
Powyższe stanowisko pozostaje wiążące z mocy art. 153 p.p.s.a. zarówno dla sadu I instancji jak i dla Naczelnego Sądu Administracyjnego rozpatrującego skargę kasacyjną. Bezspornie czynności dowodowe, na konieczność dokonania których wskazał WSA w Gorzowie nie zostały wykonane w większej części - co dostrzegł WSA w Warszawie formułując uzasadnienie swego rozstrzygnięcia.
W tym stanie sprawy Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a. uznając ją za pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.
Podstawą do orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego był przepis art.204 pkt 2 p.p.s.a. wobec oddalenia skargi kasacyjnej od wyroku uchylającego zaskarżoną decyzję.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło