I OSK 508/08
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-02-25
Skład orzekający: Irena Kamińska, Jolanta Rajewska, Marek Stojanowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zapomnienie o terminie stawienia się w urzędzie pracy, spowodowane udaniem się do sądu w celu załatwienia innej sprawy, może być uznane za uzasadnioną przyczynę niestawiennictwa w rozumieniu art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy?Ratio decidendi
Zapomnienie o terminie stawienia się w urzędzie pracy, nawet jeśli wynika z udania się do sądu w celu załatwienia innej sprawy, nie stanowi uzasadnionej przyczyny niestawiennictwa w rozumieniu art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Uzasadniona przyczyna musi mieć charakter obiektywny, niezależny od woli bezrobotnego, a nie wynikać z lekkomyślności lub niedbalstwa.Stan faktyczny
Skarżąca A. D. została pozbawiona statusu osoby bezrobotnej decyzją Prezydenta Miasta Gdynia, a następnie decyzją Wojewody Pomorskiego, z powodu niestawienia się w wyznaczonym terminie w urzędzie pracy. Jako przyczynę podano, że zapomniała o terminie, gdyż udała się do sądu i wracając zajęła się sporządzaniem pisma. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił jej skargę, uznając zapomnienie za nieuzasadnioną przyczynę niestawiennictwa. A. D. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Irena Kamińska Sędziowie Sędzia NSA Jolanta Rajewska (spr.) Sędzia NSA Marek Stojanowski Protokolant Magdalena Cieślak po rozpoznaniu w dniu 25 lutego 2009r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 24 stycznia 2008 r. sygn. akt III SA/Gd 487/07 w sprawie ze skargi A. D. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] listopada 2007 r. nr [...] w przedmiocie utraty statusu osoby bezrobotnej oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 24 stycznia 2008 r. sygn. akt III Sa/Gd 487/07 oddalił skargę A. D. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] listopada 2007 r., nr [...] w przedmiocie utraty statusu osoby bezrobotnej.
Wyrok zapadł w następujących okolicznościach sprawy:
Prezydent Miasta Gdynia decyzją z dnia [...] października 2007 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. Nr 99, poz. 1001 ze zm.), orzekł o utracie przez A. D., z dniem 10 października 2007 r., statusu osoby bezrobotnej.
Wojewoda Pomorski, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, ze zm. - dalej kpa), decyzją z dnia [...] listopada 2007 r. nr [...] powyższą decyzję utrzymał w mocy.
W uzasadnieniu wyjaśnił, że zgodnie z art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, starosta (prezydent miasta na prawach powiatu) pozbawia statusu bezrobotnego osobę, która nie stawiła się w powiatowym urzędzie pracy w wyznaczonym terminie i nie powiadomiła w ciągu 7 dni o uzasadnionej przyczynie tego niestawiennictwa. Bezrobotny zobowiązany jest zatem do powiadomienia organu w ciągu 7 dniu nie o jakiejkolwiek, a tylko uzasadnionej przyczynie niestawiennictwa w urzędzie pracy. A. D. w odwołaniu od decyzji organu I instancji, wskazała, że zapomniała zgłosić się do urzędu pracy w wyznaczonym terminie. Taka okoliczność nie może być jednak uznana za uzasadnioną przyczynę niestawiennictwa bezrobotnego, bowiem jest ona niemożliwa do udowodnienia. Stosownie do treści art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy o promocji i instytucjach rynku pracy - bezrobotny powinien wykazywać się gotowością do podjęcia zatrudnienia w każdym dniu posiadania statusu bezrobotnego. Niestawiennictwa w tym celu strony w wyznaczonym terminie, nie może sanować jej zgłoszenie się w urzędzie pracy w innym dniu, choćby nastąpiło to już następnego dnia. W ocenie organu bez znaczenia prawnego jest, również, czy niestawiennictwo bezrobotnego w urzędzie pracy w terminie wyznaczonym miało miejsce po raz pierwszy czy kolejny. Przepisy w tym zakresie nie przewidują bowiem żadnych wyjątków, a organy zobowiązane są, stosownie do art. 6 kpa, działać na podstawie obowiązujących przepisów prawa.
Decyzję Wojewody Pomorskiego A. D. zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, stwierdzając, że zaskarżona decyzja jest dla niej krzywdząca, gdyż tylko raz nie stawiła się w wyznaczonym przez urząd pracy terminie, bo o nim zapomniała. Następnego dnia zgłosiła się jednak do urzędu i usprawiedliwiła swoją nieobecność, a mimo to pozbawiono ją statusu osoby bezrobotnej. Ponadto urząd pracy od 1994 r. nie przedstawił jej żadnej oferty pracy, z której mogłaby skorzystać.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Pomorski wniósł o jej oddalenie, powołując się na argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wspomnianym wyrokiem z dnia 30 sierpnia 2006 r., sygn. akt III SA/Gd 487/07, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. - dalej powoływana jako P.p.s.a.), oddalił skargę A. D.
W motywach wyroku Sąd I instancji podał, że ustawodawca nie sprecyzował użytego w art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy określenia "uzasadniona przyczyna niestawiennictwa", zatem ocenę w tym zakresie pozostawiono każdorazowo organom administracji. W niniejszej sprawie organy uznały, że "zapomnienie" przez skarżącą o wyznaczonym terminie stawiennictwa w urzędzie pracy nie może być uznane za "usprawiedliwioną przyczynę niestawiennictwa" w rozumieniu przepisu art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Takie stanowisko, w ocenie Sądu, uznać należy za prawidłowe. Jedynie podnoszona przez organy kwestia weryfikalności czy nieweryfikalności zapomnienia ma drugorzędne znaczenie. Za uzasadnioną może być bowiem uznana wyłącznie taka przyczyna, która stanowi nieprzewidzianą, niespowodowaną przez bezrobotnego, obiektywną przeszkodę uniemożliwiającą zgłoszenie się w wyznaczonym terminie. Charakteru takiego nie ma natomiast niezgłosznie się do urzędu na skutek zapomnienia. Zapomnienie można przyrównać do niedbalstwa (subiektywnego elementu winy), które polega na niedołożeniu należytej staranności. Bezrobotny powinien wykazać natomiast należytą staranność, by dochować przyjętego do wiadomości terminu stawiennictwa w urzędzie pracy, choćby przez prawidłowe odnotowanie tego terminu, by nie doszło do pomyłki, co do wyznaczonego dnia zgłoszenia się do urzędu.
WSA w Gdańsku zauważył również, że skarżąca w piśmie z dnia 12 października 2007 r. wskazała, że w wyznaczonym przez urząd pracy dniu, tj. 10 października 2007 r., pojechała do sądu, gdyż potrzebna jej była informacja do sporządzenia pisma i wracając z sądu do domu zapomniała o urzędzie pracy, a zajęła się kończeniem wspomnianego pisma. Powoływane przez skarżącą okoliczności wskazują, że niezgłoszenie się przez nią do urzędu pracy spowodowane było przez nią samą. W tej sytuacji organy obu instancji trafnie uznały, iż oba warunki przewidziane w art. 33 ust. 3 pkt 4 ustawy muszą być spełnione łącznie. Bezrobotny, aby nie zostać pozbawiony statusu bezrobotnego, musi zawiadomić o przyczynie niestawiennictwa w terminie 7 dni od dnia wyznaczonego terminu oraz przyczyna niestawiennictwa musi być uzasadniona. Organy nie kwestionowały, iż skarżąca podała przyczynę swego niestawiennictwa, uznały natomiast wskazywaną przez skarżącą przyczynę - zapomnienie - za nieuzasadnioną.
WSA w Gdańsku podkreślił ponadto, iż sądy administracyjne kontrolują decyzje pod względem ich zgodności z prawem. Nie mogą wiec kierować się zasadami słuszności czy współżycia społecznego, ani też innymi okolicznościami. Dlatego przy ocenie prawidłowości zaskarżonej decyzji nie można było uwzględnić tego, że skarżąca tylko jeden raz nie stawiła się urzędzie pracy w wyznaczonym terminie. Ustawodawca nie ukształtował przepisu art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy w sposób pozwalający właściwemu organowi na pozbawienie bezrobotnego takiego statusu dopiero wówczas, gdy niestawiennictwo w wyznaczonym terminie jest niestawiennictwem kolejnym.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła A. D., reprezentowana przez adwokata ustanowionego z urzędu, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, jak również o zasądzenie od strony przeciwnej kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła naruszenie prawa materialnego, tj. przepisu art. 33 ust 4 pkt 4 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. Nr 99, poz. 1001 ze zm.) poprzez jego niewłaściwe zastosowanie do stanu faktycznego rzeczywiście istniejącego w sprawie, skutkujące w konsekwencji pozbawieniem skarżącej statusu osoby bezrobotnej na okres 3 miesięcy.
Zarzucając naruszenie przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy, strona skarżąca zarzuciła naruszenie w szczególności:
1. przepisu art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, polegające na błędnym uzasadnieniu faktycznym podjętego przez Sąd I instancji rozstrzygnięcia, zwłaszcza w zakresie oceny dowodów przedstawionych przez stronę skarżącą w toku postępowania administracyjnego oraz sądowego, wskazujących na usprawiedliwioną - w rozumieniu art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy - przyczynę niestawiennictwa przed organem administracji oraz usprawiedliwienie niestawiennictwa w terminie prawem przewidzianym;
2. przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych poprzez odmowę uchylenia decyzji Wojewody Pomorskiego z dnia [...] listopada 2007 r., wydanej z naruszeniem przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 1 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższe naruszenie polegało na nieuwzględnieniu przez organ odwoławczy dowodów przedstawionych przez skarżącą w toku postępowania administracyjnego, wskazujących na usprawiedliwioną nieobecność skarżącej w związku z koniecznością wykonania spraw urzędowych w sądzie powszechnym oraz wydaniu decyzji bez dokonania oceny całego materiału dowodowego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że materiał dowodowy zebrany przez organ administracji, na podstawie którego wydany został zaskarżony wyrok, nie uwzględnia w sposób dostateczny okoliczności niestawiennictwa skarżącej w organie administracji. Zdaniem skarżącej, nie zostały w tym kierunku przeprowadzone stosowne dowody, które pozwoliłoby organowi administracji, a następnie Sądowi orzekającemu na dokonanie oceny stanu faktycznego w sprawie. W rezultacie w sprawie nie rozważono faktu czy rzeczywiście w spornym dniu skarżąca przebywała w sądzie i jakie konkretnie czynności tam wykonała.
Autor skargi kasacyjnej wskazał, iż w sytuacji, gdy ustawodawca nie precyzuje pojęcia "usprawiedliwionej przyczyny niestawiennictwa", dokonanie wykładni tego terminu powinno odwoływać się zarówno do kategorii obiektywnych, rozumianych jako działanie "zwykłego obywatela", jak i uwzględniać kryteria subiektywne, znajdujące odzwierciedlenie w działaniach skarżącej. Niesłuszne w ocenie skarżącej jest uznanie, iż przyczyna niestawiennictwa spowodowana przez nią samą wyłącza możliwość uznania nieobecności skarżącej za nieusprawiedliwioną w rozumieniu art. 33 ust 4 pkt 4 ustawy o promocji zatrudnienia i instytutach rynku pracy w sytuacji, gdy z treści tego przepisu takiego stanowiska wyinterpretować nie można.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.- dalej ustawy P.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi kasacyjnej i z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania. Zasada związania granicami skargi kasacyjnej oznacza, iż zakres postępowania kasacyjnego wyznacza sam kasator, a skuteczność wniesionego przez niego środka zaskarżenia - z wyjątkiem nieważności postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione są w art.183 § 2 P.p.s.a. - zależy od sposobu sformułowania podstaw kasacyjnych łącznie z ich uzasadnieniem. Podstawy kasacyjne determinują kierunek badawczy, jaki Sąd II instancji powinien podjąć w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia. Naczelny Sąd Administracyjny nie może zatem rozpatrywać naruszenia innych przepisów lub w innym zakresie niż wskazane przez skarżącego.
Z uwagi na tę zasadę związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami kasacyjnymi oraz określone wymogi formalne i materialne, które musi spełniać skarga kasacyjna, ustawodawca wprowadził tzw. przymus adwokacko-radcowski, stanowiąc w art. 175 § 1 P.p.s.a., iż omawiany środek zaskarżenia, z zastrzeżeniami wynikającymi z § 2 i § 3, musi być sporządzony przez adwokata lub radcę prawnego. Nałożenie tego obowiązku na ustawowo określonych profesjonalistów miało gwarantować sporządzenie skargi kasacyjne na odpowiednim poziomie, umożliwiającym dokonanie pełnej kontroli zaskarżonego orzeczenia.
Dokonanie takiej kontroli jest możliwe jedynie w przypadku powołania w skardze kasacyjnej konkretnych przepisów, którym - zdaniem kasatora - miał uchybić Sąd I instancji oraz właściwe uzasadnienie zarzutu ich naruszenia. Dla zawodowego pełnomocnika nie powinno ulegać wątpliwości, że wymóg wskazania konkretnych przepisów oznacza wymóg powołania wszystkich a nie tylko przykładowo zasygnalizowanych norm prawnych naruszonych zaskarżonym wyrokiem. Dlatego zwrot "w szczególności", który używany jest dość powszechnie w praktyce adwokacko-radcowskiej przy opisywaniu podstaw kasacyjnych przed wymienieniem przepisów uznawanych za naruszone i którym posłużył się w niniejszej sprawie także pełnomocnik skarżącej, uznaje się za semantycznie pusty. W konsekwencji, rozpoznając skargę kasacyjną, Sąd uwzględnia tylko przepisy, które zostały wyraźnie wymienione przez kasatora jako naruszone. NSA nie może natomiast domniemywać intencji skarżącego i samodzielnie ustalać naruszenie, jakich jeszcze przepisów - oprócz przykładowo wymienionych - zamierzał on wytknąć Sądowi I instancji (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2000r sygn. IV CKN 1518/00, OSNC 2001, z.1, poz.39.)
Stosownie do art. 174 pkt 1 ustawy P.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe jego zastosowanie, natomiast zgodnie z art.174 pkt 2 P.p.s.a. - na naruszeniu przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W niniejszej sprawie w skardze kasacyjnej powołano wyłącznie art.174 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Skoro jednak zarzucono w niej Sądowi I instancji zarówno naruszenie przepisów prawa materialnego jak przepisów postępowania, uznać należy, iż wniesiony środek zaskarżenia w istocie oparty został na obu podstawach kasacyjnych wymienionych w art.174 pkt 1 i pkt 2 P.p.s.a.
W takiej sytuacji w pierwszej kolejności, co do zasady rozpoznaniu podlega drugi z zarzutów. Dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo że nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego. Analizę zarzutów naruszenia przepisów postępowania należy przy tym ograniczyć, jak zasygnalizowano wcześniej, wyłącznie do konkretnie wskazanych przepisów, z pominięciem innych, niesprecyzowanych norm, które miał także naruszyć WSA w Gdańsku, oprócz wymienionych "w szczególności".
W powyższym zakresie kasator wytknął Sądowi I instancji przede wszystkim złamanie art. 141 § 4 P.p.s.a. Zauważyć zatem należy, że przepis ten stanowi, Iż pisemne motywy wyroku powinny zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku wszystkie powyższe elementy zawiera. Przedstawiony w nim został stan faktyczny sprawy wraz ze stanowiskiem zajmowanym przez strony oraz wskazano podstawę prawną oddalenia skargi. Sąd wyjaśnił ponadto motywy podjętego rozstrzygnięcia, ustosunkowując się do twierdzeń strony skarżącej oraz odnosząc się do innych kwestii istotnych dla oceny legalności zaskarżonego orzeczenia. Okoliczność, że stanowisko zajęte przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, że uzasadnienie wyroku nie odpowiada wymogom ustawowym. Dlatego polemika z merytorycznym stanowiskiem Sądu I instancji nie powinna sprowadzać się wyłącznie do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. W ramach tej podstawy kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z omawianej normy prawnej. Nie może natomiast badać zasadności przyjętej podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Takie zarzuty należy zatem dowodzić nie przez same mankamenty uzasadnienia, lecz inne wady postępowania sądowego. Stąd zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. zasadniczo nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Może być on skuteczny tylko wtedy, gdy zostanie połączony z innymi, zaistniałymi na etapie rozpoznawania skargi, uchybieniami Sądu, które zostaną zarzucone zgodnie z wymogami formalnymi, jakie formułuje omawiana ustawa. W rozpoznawanej sprawie kasator, kwestionując w istocie ustalenia faktyczne tkwiące u podstaw zaskarżonego wyroku, nie wskazał zaś konkretnego przepisu procedury sądowoadministracyjnej, któremu Sąd I instancji miałby uchybić w związku z zarzutem naruszenia art. 141 § 4 ustawy P.p.s.a. Dlatego wytyk złamania art. 141 § 4 P.p.s.a., w sytuacji gdy uzasadnienie zaskarżonego przepisu odpowiada wymaganiom tego przepisu, nie zasługuje na uwzględnienie.
Nietrafny i źle skonstruowany jest ponadto zarzut naruszenia art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r Prawo o ustroju sądów administracyjnych (dalej p.u.s.a.), sprowadzający się do kwestionowania przez kasatora "odmowy uchylenia decyzji Wojewody Pomorskiego... wydanej z naruszeniem art.7, art. 77 § 1 i art. 107 § 1 k.p.a." Powołany art. 1 § 1 i § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych, stanowi, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, która wykonywana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Przepis ten wyznacza ramy kontroli sądowoadministracyjnej. Sąd administracyjny, jeżeli ustawy szczególne nie stanowią inaczej, może kontrolować działalność administracji publicznej tylko pod katem zgodności tej działalności z obowiązującym prawem materialnym i procesowym. Wydanie wyroku niezgodnie z oczekiwaniem skarżącej nie może być utożsamiane z uchybieniem powołanej normie. Nie ma bowiem żadnych podstaw do przyjęcia, iż Sąd I instancji nie dokonał kontroli działalności organów administracji publicznej oraz że badanie to przeprowadził w innym aspekcie niż zgodność z przepisami, które miały w sprawie zastosowanie.
Dodać również należy, że naruszenie przepisów postępowania, o których mowa w art.174 pkt 2 P.p.s.a. odnosi się wyłącznie do norm regulujących procedurę sądowoadministracyjną. Tymczasem ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych zawiera jedynie przepisy prawa ustrojowego. Nie określa natomiast reguł postępowania sądowoadministracyjnego, te bowiem zawarte są w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Z tych względów sam art.1 p.u.s.a. nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. W ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. można ewentualnie formułować zarzut naruszenia tego przepisu, ale wyłącznie w powiązaniu z konkretnymi przepisami ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Nieskuteczne jest natomiast - tak jak w niniejszej sprawie - powiązanie art. 1 p.u.s.a. z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego. Kodeks ten reguluje jedynie postępowanie administracyjne, a nie postępowanie sądowoadministracyjne, a zatem Sąd I instancji nie mógł naruszyć przepisów kpa, gdyż sprawując kontrolę administracji publicznej norm tych nie stosował.
Zamierzonego przez kasatora skutku nie może także odnieść zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. Nr 99, poz. 1001 ze zm). W związku z tym zarzutem należy przede wszystkim przypomnieć, że stosownie do art.2 ust.1 pkt 2 cyt. ustawy bezrobotnym jest osoba niezatrudniona i niewykonująca innej pracy zarobkowej, zdolna i gotowa do podjęcia zatrudnienia w pełnym wymiarze czasy pracy obowiązującym w danym zawodzie lub służbie albo innej pracy zarobkowej (z wyjątkiem osób niepełnosprawnych), zarejestrowana w urzędzie pracy, jeżeli odpowiada pozostałym warunkom wymienionym w ustawie. Z przytoczonej definicji legalnej bezrobotnego wynika, że samo pozostawanie bez pracy nie determinuje jeszcze przynależności do grupy bezrobotnych w rozumieniu ustawy. Niezbędne jest bowiem także, aby dana osoba była zdolna i gotowa do podjęcia zatrudnienia.
Skoro podstawowym elementem definicji bezrobotnego jest gotowość do podjęcia zatrudnienia, to bezrobotny musi być pod tym względem w pełni dyspozycyjny. W celu weryfikacji tej dyspozycyjności nałożono na bezrobotnego obowiązek zgłaszania się do właściwego urzędu pracy. Potwierdzenie gotowości do podjęcia pracy oraz uzyskanie informacji o możliwości zatrudnienia i szkolenia może przy tym następować nie w terminach dogodnych i ustalonych przez samego bezrobotnego, ale wyznaczonych przez organ zatrudnienia, co wprost wynika z art. 33 ust.3 ustawy. Niedopełnienie tego obowiązku rodzi skutki przewidziane w art. 33 ust.4 pkt 4 ustawy. Przepis ten określa w tym zakresie dwa warunki, które musza być spełnione łącznie, tj. bezrobotny musi usprawiedliwić niestawiennictwo w wyznaczonym przez urząd pracy terminie przez wskazanie uzasadnionej przyczyny i takie usprawiedliwienie winno nastąpić w ciągu 7 dni od wyznaczonego terminu zgłoszenia się w urzędzie pracy. Ignorowanie tych dyscyplinujących wymogów naraża bezrobotnego na obligatoryjne sankcje. Brzmienie powołanego przepisu jest bowiem kategoryczne i nie nasuwa wątpliwości, że w przypadku niespełnienia przewidzianych w nim przesłanek organ ma obowiązek podjąć decyzję o pozbawieniu statusu bezrobotnego.
Art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy nie odwołuje się do jakichkolwiek wyjaśnień co do
przyczyny absencji w urzędzie pracy. Możliwość usprawiedliwienia niestawiennictwa, ustawodawca jednoznacznie łączy, bowiem z obowiązkiem wykazania uzasadnionej przyczyny niezgłoszenia się do organu zatrudnienia.
W niniejszej sprawie bezspornym jest, że skarżąca zgłosiła się do urzędu następnego dnia po wyznaczonym terminie stawienia się w siedzibie organu zatrudnienia. Problemem spornym była natomiast kwestia czy przytoczone przez A. D. okoliczności można było potraktować jako uzasadnione przyczyny jej absencji w urzędzie pracy.
Zwrot "uzasadniona przyczyna" jest pojęciem niedookreślonym, którego ostateczną treść musi ustalać organ stosujący prawo w oparciu o konkretny stan faktyczny danej sprawy. Należy jednak mieć na uwadze, że w orzecznictwie od dawna przyjmuje się, że uzasadnione przyczyny to okoliczności natury obiektywnej, niezależne od woli bezrobotnego, a więc przeszkody na które bezrobotny nie miał wpływu, na przykład nagła choroba, brak możliwości dojazdu z powodu przerw w komunikacji, lub inne nagłe zdarzenia typu pożar, powódź. Za uzasadnione przyczyny nie uznaje się natomiast okoliczności powstałych tylko na skutek lekkomyślności czy niedbalstwa zainteresowanego.
Skarżąca sama przyznała, że zapomniała o wyznaczonym terminie. We wskazanym dniu zamiast stawić się w urzędzie pracy celem potwierdzenia swej gotowości do zatrudnienia udała się do sądu, a następnie zajęła się sporządzaniem pisma. Takie wyjaśnienia Sąd I instancji, a poprzednio organy trafnie nie zakwalifikowały do uzasadnionych przyczyn absencji, o których mowa w art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy. W świetle tego przepisu nie ma przy tym znaczenia, że skarżąca dotychczas przestrzegała ustalonych wizyt w urzędzie pracy. Skutek określony w omawianym przepisie ustawodawca połączył jedynie z niewykazaniem przez bezrobotnego uzasadnionych przyczyn absencji, a nie z wielokrotnością takich zdarzeń oraz brakiem dostatecznego usprawiedliwienia dopiero kolejnego niestawienia się w wyznaczonym terminie w urzędzie pracy.
Z powyższego bezspornie zatem wynika, że bezrobotny powinien tak zorganizować swoje sprawy osobiste, aby mógł wywiązać się z powinności przewidzianej w art. 33 ust. 3 ustawy. Takie okoliczności jak zapomnienie, czy pomylenie terminu nie mogą stanowić uzasadnionej przyczyny niestawiennictwa w urzędzie pracy celem potwierdzenia w wyznaczonym terminie gotowości do podjęcia zatrudnienia oraz uzyskania informacji o możliwości zatrudnienia i szkolenia.
Zaniedbanie tego obowiązku z przyczyn, które nie mogą być zakwalifikowane do uzasadnionych, obliguje organ do pozbawienia bezrobotnego statusu bezrobotnego na okres 3 miesięcy od dnia niestawienia się w powiatowym urzędzie pracy. Taka zaś sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Zarzut niewłaściwego zastosowania przez Sąd I instancji art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. Nr 99, poz. 1001 ze zm.) jest więc całkowicie nieusprawiedliwiony.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej na podstawie art.184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Naczelny Sąd Administracyjny nie rozpoznał natomiast wniosku dotyczącego przyznania wynagrodzenia ustanowionemu z urzędu pełnomocnikowi skarżącego. Przepisy art. 209 i 210 P.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za udzieloną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 P.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 P.p.s.a., po złożeniu przez tego pełnomocnika stosownego oświadczenia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło