I OSK 630/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-05-28

Skład orzekający: Irena Kamińska, Małgorzata Pocztarek, Jacek Hyla

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, przypadający na czas nauki w szkole ponadpodstawowej, może zostać zaliczony do wysługi lat policjanta, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego?
Ratio decidendi
Okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, przypadający na czas nauki w szkole ponadpodstawowej, może zostać zaliczony do wysługi lat policjanta, jeśli spełnione są przesłanki określone w przepisach o ubezpieczeniu społecznym rolników. Nowsza definicja domownika (po 1 stycznia 1991 r.) jest korzystniejsza, gdyż nie wymaga, aby praca w gospodarstwie stanowiła główne źródło utrzymania, co pozwala na łączenie jej z nauką. Sąd I instancji prawidłowo zastosował przepisy obowiązujące w dacie wydawania decyzji, a nie przepisy sprzed nowelizacji.
Stan faktyczny
Skarżący, policjant S.U., domagał się zaliczenia do wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w latach 1986-1990. Organy Policji odmówiły, uznając, że w tym okresie skarżący był uczniem szkoły ponadpodstawowej, co wykluczało stałą pracę w gospodarstwie i główne źródło utrzymania z tej pracy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając, że okres ten powinien zostać zaliczony. Komendant Stołeczny Policji wniósł skargę kasacyjną, kwestionując wykładnię przepisów przez WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Komendanta Stołecznego Policji.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Irena Kamińska Sędziowie NSA Małgorzata Pocztarek (spr.) del. NSA Jacek Hyla Protokolant asystent sędziego Aleksander Jakubowski po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Stołecznego Policji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 listopada 2013 r. sygn. akt II SA/Wa 629/13 w sprawie ze skargi S.U. na rozkaz personalny Komendanta Stołecznego Policji z dnia 28 stycznia 2013 r. nr [..] w przedmiocie odmowy ustalenia prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 20 listopada 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 629/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi S.U. na rozkaz personalny Komendanta Stołecznego Policji z dnia 28 stycznia 2013 r. nr [..] w przedmiocie odmowy ustalenia do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie rolnym, uchylił zaskarżony rozkaz personalny oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji w [..]nr [..]z dnia 6 grudnia 2012 r. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Komendant Powiatowy Policji w [..]rozkazem personalnym z dnia 6 grudnia 2012 r. nr [..], działając na podstawie art. 107 ust. 1 w związku z art. 101 ust. 1 i 2, art. 106 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), § 3 ust. 1, § 4 ust. 1 pkt 1 i 5, § 5 ust. 1 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. z 2001r. Nr 152, poz. 1732 ze zm.) oraz art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. z 1990 r. Nr 54, poz. 310), odmówił kom. S.U. przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia 23 maja 1986 r. do dnia 31 grudnia 1990 r. W motywach rozstrzygnięcia organ podał, że zainteresowany domagał się zaliczenia do stażu służby pracy w charakterze domownika w powyższym okresie w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców. Zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 5 ww. rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Taką odrębną regulacją jest ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, która w art. 1 ust. 1 pkt 3 stanowi, że wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Stosownie do art. 3 ust. 1 cyt. ustawy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. Natomiast ust. 2 tegoż artykułu stanowi, że jeżeli organ, o którym mowa w ust. 1, nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie. Z kolei z zapisu ust. 3 tegoż artykułu wynika, że w wypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne. Zdaniem organu do oceny stanu faktycznego, który zaistniał w okresie od dnia 23 maja 1986 r. do dnia 31 grudnia 1990 r. mają zastosowanie przepisy ustawy z 4 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (t. j.: Dz. U. z 1989 r. Nr 24, poz. 133 ze zm.), a następnie ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (t. j.: Dz. U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.). Dalej organ I instancji wskazał, że zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, przez określenie "domownika" należało rozumieć członków rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostawały we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegały obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie rolnym stanowiła ich główne źródło utrzymania. Z kolei treść art. 6 pkt 2 obowiązującej aktualnie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników stanowi, że domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Ustawa ta wprowadza zatem wymóg stałej pracy w gospodarstwie rolnym, tymczasem - zdaniem organu - w rozpoznawanej sprawie zainteresowany przesłanki tej nie spełnia. Odnosząc się do objętego wnioskiem okresu od dnia 23 maja 1986 r. do dnia 31 grudnia 1990 r. organ stwierdził, że jak wynika z oświadczenia złożonego przez zainteresowanego czas dojazdu do szkoły ponadpodstawowej, w której wymieniony pobierał naukę zajmował 40 minut. Zgodnie z oświadczeniem strony w okresie poza wakacjami i feriami, zajęcia i dojazd do szkoły od poniedziałku do piątku zajmowały wymienionemu ok. 6 - 7 godzin. W wakacje praca w gospodarstwie rolnym trwała 16 godzin dziennie oprócz niedziel i świąt. Organ stwierdził, że nauka w szkole ponadpodstawowej oraz związane z nią obowiązki wymagane od uczniów wykluczają stałą pracę w gospodarstwie rolnym. Oprócz czasu potrzebnego na naukę i dojazd do szkoły wnioskodawca potrzebował również czasu na odpoczynek i posiłki. Nie sposób zatem uznać, że mając tyle obowiązków młody człowiek mógł jeszcze świadczyć pracę o charakterze stałym, a tym bardziej pracę, stanowiącą jego główne źródło utrzymania. Trudno zatem uznać, iż spełnione zostało w tym przypadku kryterium stałej pracy w gospodarstwie rolnym, bowiem stałą pracą nie jest doraźna pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika. Nie oznacza to, że wymieniony nie pomagał rodzicom w prowadzeniu gospodarstwa. Pomoc ta jednak nie mogła mieć charakteru stałego, ponieważ to nauka w szkole ponadpodstawowej stanowiła główne zajęcie wnioskodawcy, nie zaś praca w gospodarstwie rolnym. W związku powyższym organ stwierdził, że według stanu prawnego obowiązującego do końca 1990 r. wnioskodawca nie mógł być uznany za domownika. Bezsporne jest bowiem, że w tym czasie kształcił się w szkole ponadpodstawowej, tj. Technikum Elektrycznym w [..]. Ponadto wnioskodawca ubiegając się w 1991 r. o przyjęcie do służby w Policji, w kwestionariuszu osobowym oraz w życiorysie nie ujął faktu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców we wskazanym okresie. Brak jest więc podstaw do zaliczenia wnioskodawcy do wysługi lat okresu zatrudnienia w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od dnia 23 maja 1986 r. do dnia 31 grudnia 1990 r. Odwołanie od powyższego rozkazu personalnego wniósł S.U. zarzucając ww. rozstrzygnięciu naruszenie prawa i zasad sprawiedliwości. Komendant Stołeczny Policji rozkazem personalnym z dnia 28 stycznia 2013 r. nr [..]mając za podstawę art. 127 § 2 i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm., dalej jako "K.p.a."), utrzymał w mocy rozkaz personalny organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy powołując się na użyte wcześniej w rozkazie personalnym organu I instancji argumenty faktyczne i prawne, nie znalazł podstaw do uwzględnienia wniosku zainteresowanego. Organ podkreślił, że nauka w innej miejscowości od miejsca zamieszkania, odbywana w systemie dziennym, uniemożliwia podjęcie stałej pracy w gospodarstwie rolnym w rozmiarze pozwalającym na jej zaliczenie do okresu zatrudnienia. Odwołujący się pobierał zaś naukę w szkole oddalonej o 38 km od miejsca zamieszkania. Sam czas potrzebny mu na dojazd do szkoły i z powrotem zajmował łącznie około 7 godzin dziennie. Niezbędny był mu również czas potrzebny na odpoczynek i posiłki. Nadto, jak wynika z życiorysu znajdującego się w aktach osobowych, zainteresowany w 1986 r. wstąpił do sekcji [..]w klubie sportowym w [..], w 1987 r. do Polskiego Towarzystwa [..], w latach 1987 - 1990 należał do [..], w 1989 r. ukończył kurs [..], natomiast w latach 1989 - 1991 był uczestnikiem zespołu [..]. Nie sposób zatem uznać, że mając tyle obowiązków młody człowiek mógł jeszcze świadczyć pracę w gospodarstwie rolnym o charakterze stałym, a tym bardziej pracę, która mogłaby być uznaną za stanowiącą jego główne źródło utrzymania. Wymieniony kształcąc się w szkole ponadpodstawowej był na utrzymaniu rodziców, a jego głównym zajęciem w tym czasie była nauka w szkole i związane z nią obowiązki. Zdaniem organu odwoławczego, organ I instancji mógł odmówić zeznaniom świadków przedstawionym przez zainteresowanego wiarygodności, bowiem zeznania te nie są oparte na ciągłej obserwacji, gdyż zarówno jeden jak i drugi świadek we wnioskowanym okresie pracowali zawodowo, zatem nie przebywali stale w miejscu zamieszkania. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższe rozstrzygnięcie wniósł S.U. (dalej jako "skarżący"). Podniósł, że organy bezpodstawnie odmówiły mu zaliczenia do wysługi lat pracy w gospodarstwie rolnym. W odpowiedzi na skargę, Komendant Stołeczny Policji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoją dotychczasową argumentację. Sąd I instancji uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności Sąd I instancji podniósł, iż zgodnie z brzmieniem art. 99 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. nr 287, poz. 1687 ze zm.), prawo do uposażenia powstaje z dniem mianowania policjanta na stanowisko służbowe. Uposażenie policjanta składa się z uposażenia zasadniczego i z dodatków do uposażenia (art. 100). Wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat (art. 101 ust. 1). Zmiana uposażenia następuje z dniem zaistnienia okoliczności uzasadniających tę zmianę (art. 106 ust. 1). Na podstawie art. 101 ust. 2 cyt. ustawy zostało wydane rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. nr 152, poz. 1732 ze zm.), które w § 4 ust. 1 pkt 5 stanowi, że do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Komendant Główny Policji prawidłowo przyjął, że tymi odrębnymi przepisami są art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. nr 54, poz. 310) oraz art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 1998 r. nr 7, poz. 25 ze zm.), jednakże, stosując je w zaistniałym stanie faktycznym niniejszej sprawy, błędnie uznał, że wnioskowane okresy pracy skarżącego w indywidualnym gospodarstwie rolnym jego rodziców nie mogą być mu w całości wliczone do stażu służby, celem ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat. W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Stosownie do postanowień art. 3 ust. 1 i 3 tej ustawy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. W przypadku, jeżeli organ gminy nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Z kolei w świetle art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, ilekroć w ustawie jest mowa o domowniku - rozumie się przez to osobę bliską rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Następnie Sąd I instancji podkreślił, iż analiza obowiązujących w przedmiotowej materii przepisów prowadzi do wniosku, że aby zaliczyć skarżącemu do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego wnioskowane przez niego okresy pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, należało ustalić, czy w podanych okresach wnioskodawca miał ukończone 16 lat, pozostawał z rolnikiem w gospodarstwie domowym lub zamieszkiwał na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracował w tym gospodarstwie, nie będąc związanym z rolnikiem stosunkiem pracy. Innych przesłanek, niż wyżej wymienione, skarżący spełniać nie musi, bowiem nie wymienia ich zarówno przepis art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 20 lica 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, jak i przepis art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, definiujący pojęcie "domownika". W ocenie Sądu, organy obu instancji błędnie zinterpretowały przepis art. 6 pkt 2 lit. "c" ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, przyjmując, że sam fakt kształcenia się osoby pozostającej z rolnikiem w gospodarstwie rolnym w szkole ponadpodstawowej, wyklucza wykonywanie pracy o charakterze stałym w tym gospodarstwie, bezzasadnie odmawiając wiarygodności zeznaniom świadków. Sąd I instancji zauważył, że wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym w gospodarstwie rolnym" wielokrotnie podejmował się Sąd Najwyższy. W wyroku z dnia 4 października 2006 r. o sygn. akt II UK 42/2006 (publ. OSNP 2007/19-20/292) Sąd Najwyższy wskazał na potrzebę odstąpienia od rozumienia "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" jako nieustannego, przez cały czas, ciągłego, wykonywania prac w gospodarstwie. Podkreślił, iż mając na względzie cel i funkcje omawianej ustawy, ustanowienie obowiązku ubezpieczenia społecznego domownika dotyczy osób niebędących posiadaczami gospodarstwa rolnego, a powiązanych z gospodarstwem rolnym tylko szczególnym stosunkiem, cechującym domownika. Nieodzowne jest zatem sięgnięcie do specjalnego znaczenia jego roli w społeczno - gospodarczych stosunkach wiejskich, której specyfikę uwypukla porównanie określenia domownika w art. 6 pkt 2 i definicji rolnika sformułowanej w art. 6 pkt 1 ustawy. Zestawienie tych przepisów pokazuje, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo, leżących w zakresie jego decyzji gospodarczych. Mając to na względzie, należy zaaprobować stanowisko, że wystarczające dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich zabiegów agrotechnicznych związanych z prowadzoną produkcją (tu: roślinną) w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem ułatwiającego te prace sprzętu. Stanowisko to nawiązuje do wyroku z dnia 21 kwietnia 1998 r. o sygn. akt II UKN 3/98 (niepublikowanego), w którym Sąd Najwyższy przyjął, że praca domownika w gospodarstwie rolnym, wykonywana w wymiarze czasu stosownym do prawidłowego jego funkcjonowania, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru oraz ilości pracujących w nim osób, jest pracą stałą. Wartym również powołania jest wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 listopada 1998 r. o sygn. akt II UKN 299/98 (publ. OSNP 1999/24/799, OSNP - wkł. 1999/3/2), przedstawiający pogląd, iż dopuszczalność uwzględnienia pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze stałym należy co najmniej oceniać poprzez jej wykonywanie w wymiarze nie niższym niż połowa normalnie wymaganego czasu pracy w rolnictwie. "Wykonywanie niektórych czynności rolniczych w gospodarstwie rolnym, w okresie odbywania nauki w szkole średniej, wymagającej codziennych kilkusetkilometrowych dojazdów do niej, nie podlega uwzględnieniu przy ustalaniu okresów składkowych jako okresów pracy w gospodarstwie rolnym (...)". Zauważyć należy, że SN nie zastrzegł w tym wyroku, iż pobieranie nauki w szkole średniej wyłącza możliwości uznania pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, lecz wyłącza takie uznanie tylko pobieranie nauki w miejscowości znacznie oddalonej od gospodarstwa rolnego, uniemożliwiające wykonywanie w nim pracy w wymiarze ponad połowy wymaganego czasu pracy w rolnictwie. Sąd I instancji podkreślił również, że w rozumieniu ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik, i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Na takie rozumienie charakteru pracy domownika wskazuje zresztą już sam fakt rozróżnienia przez ustawodawcę w art. 6 pkt 1 i 2 powołanej ustawy definicji "rolnika" i "domownika". Gdyby zamiarem ustawodawcy było jednakowe traktowanie nakładu pracy domownika i rolnika oraz ich wkładu w rozwój gospodarstwa rolnego, to z pewnością nie wprowadzałby takiego rozróżnienia. Nie można zatem przyjąć, że skoro osoba mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego. Zdaniem Sądu, dokonując wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym", należy również zwrócić uwagę na fakt, że omawiana definicja domownika może być wykorzystywana zarówno dla celów ubezpieczeniowych, jak też uzyskania uprawnień pracowniczych, w tym - jak w niniejszym przypadku - określonych profitów finansowych, poprzez możliwość podwyższenia dodatku za wysługę lat. W pierwszej grupie spraw chodzi o zapewnienie ubezpieczenia społecznego szerszej grupie osób współpracujących z rolnikiem przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Z inną natomiast sytuacją mamy do czynienia w drugiej grupie spraw, gdy chodzi o domownika, który ubiega się o zaliczenie okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego czy stażu służby, co niewątpliwie powinno mieć w takim przypadku wpływ na mniej rygorystyczny sposób odkodowania znaczenia pojęcia "wykonywania przez domownika pracy o charakterze stałym", w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Dodać bowiem warto, że zaliczenie funkcjonariuszowi Policji do stażu służby, przypadającego po dniu 31 grudnia 1982 r. okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika nie wywołuje żadnych konsekwencji w zakresie uprawnień emerytalnych. Tak więc porównanie ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy z regulacją emerytalną, dotyczącą funkcjonariuszy Policji, przynosi efekt w postaci rozróżnienia statusu domownika jako osoby wykonującej pracę w gospodarstwie oraz domownika jako osoby podlegającej ubezpieczeniu społecznemu rolników. Nie ma podstaw, przy braku wyraźnego odesłania w tym zakresie, do utożsamiania obu konstrukcji podmiotowych z zakresu prawa pracy i prawa ubezpieczeń społecznych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 maja 2009 r. o sygn. akt I OSK 730/08 - publ. https://cbois.nsa.gov.pl). Sąd I instancji stwierdził, że skarżący spełnia przesłanki do uznania go za domownika, w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, a w konsekwencji okres jego pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, od dnia 23 maja 1986 r. do dnia 31 grudnia 1990 r., powinien zostać przez organ Policji zaliczony do stażu służby (wysługi lat), skoro skarżący w ww. okresie w gospodarstwie tym pracował. Szkoła, do której uczęszczał skarżący, znajdowała się niedaleko gospodarstwa rolnego jego rodziców, zatem fakt pobierania w niej nauki przez skarżącego nie mógł wpływać negatywnie na udzielaną rodzicom pomoc przy prowadzeniu gospodarstwa, zważywszy że świadkowie zgodnie zeznają, że zainteresowany pracę tę wykonywał. Jak już wspomniano, pojęcia "stałej pracy" nie należy utożsamiać z koniecznością ciągłego jej wykonywania i nie zawsze praca ta musi polegać na nieustannym podejmowaniu czynności rolniczych. Jeśli bowiem prawodawca wprowadza zarówno pojęcie "rolnika", jak i "domownika", to zapewne czyni to po to, by odróżnić charakter świadczonej przez każdego z nich pracy w gospodarstwie rolnym. Zatem sam fakt pobierania przez skarżącego nauki w szkole - co istotne - pobliskiej z racji jego miejsca zamieszkania, przy jednoczesnym wykonywaniu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, nie może stanowić przeszkody do uznania go za domownika, w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. W ocenie Sądu I instancji, oba rozkazy personalne zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego, tj. § 4 ust. 1 pkt 5 ww. rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, art. 1 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy oraz art. 6 pkt 2 ww. ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, co bez wątpienia miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, dlatego też Sąd wyeliminował je z obrotu prawnego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Komendant Stołeczny Policji, zaskarżając go w całości zarzucił mu naruszenie przepisów prawa materialnego tj. 1) art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz.U. Nr 54, poz. 310); 2) art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz.U. z 1989 r. Nr 24 poz. 133 ze zm.); 3) art. 6 pkt 2 ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2008 r. Nr 50, poz. 291). W konkluzji skargi kasacyjnej wniesiono o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ podniósł, że zgodnie z ustaloną linią orzecznictwa do oceny stanu faktycznego powinny mieć zastosowanie przepisy obowiązujące w czasie, kiedy stan ten miał miejsce. Tym samym Sąd mylnie ustalił, że nie musiał wystąpić warunek wynikający z art. 2 pkt 2 powołanej ustawy charakteryzujący pojecie domownika - praca w gospodarstwie rolnym miała stanowić główne źródło utrzymania. Jak można uznać, że młody 16-letni człowiek, uczący się w szkole ponadpodstawowej, mieszkający razem z rodzicami nie pozostaje na ich utrzymaniu tylko pracuje w ich gospodarstwie, żeby się utrzymać. Taki wniosek jest zupełnie nieuzasadniony w świetle doświadczenia życiowego. Podobnie jak uznanie, że skarżący spełniał przesłanki wyrażonej w art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Zgodnie z art. 7 ustawy z 20 grudnia 1990 roku o ubezpieczeniu społecznym rolników, domownik podlega ubezpieczeniu wypadkowemu, chorobowemu i macierzyńskiemu z mocy ustawy. Art. 3 powoływanej ustawy stanowi, że ubezpieczenie rolników ma charakter wnioskowy i nie jest obowiązkowe. Tak więc osoba zamieszkująca z rolnikiem i pracująca w gospodarstwie rolnym, dla której praca w tym gospodarstwie stanowi podstawowe źródło utrzymania powinna być objęta ubezpieczenie wypadkowym, chorobowym i macierzyńskim. W wyroku z 20 września 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (sygn. akt II SA/Wa 983/2006 wskazał, że zmiana pojęcia domownika od 1 stycznia 1991 roku polega na dopuszczeniu możliwości łączenia nauki w szkole ponadpodstawowej z pracą w gospodarstwie. Podobnie wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z 4 października 2006 r. (sygn. akt II UK 42/2006 – Lex), wskazując jednocześnie, że domownik musi wypełniać kryteria określone w art. 6 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników /powoływanej/ w tym obowiązkowi ubezpieczenia. Jedynym wyjątkiem jest podleganie obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów. Przyjmując wykładnię dokonaną przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie należałoby zaliczać do stażu pracowniczego każdej osobie mieszkającej w gospodarstwie rolnym, uczącej się i pomagającej w tymże gospodarstwie, jako okres pracy w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia do czasu podjęcia pracy zawodowej, co z punktu widzenia zasad sprawiedliwości społecznej byłoby nieuzasadnione. Dokonując wykładni przywołanych przepisów, zarówno ustawy z 20 lipca 1990 roku o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy , jak i obu ustaw o ubezpieczeniu społecznym rolnikow należy wskazać, że celem ustawodawcy było zrównanie okresów pracy w gospodarstwie rolnym z okresami zatrudnienia. Nie można w utożsamiać pomocy rodzicom w ich pracy z zatrudnieniem. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270, ze zm.; dalej: P.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną, związany jest jej granicami. Z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie żadna z enumeratywnie wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zachodzi, a więc NSA rozpoznał skargę kasacyjną w jej granicach. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Przypomnieć należy, że zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz.U. nr 152, poz. 1732, ze zm.) do wysługi lat uwzględnianej przy wzroście uposażenia zasadniczego zaliczane są również inne okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają one wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Niewątpliwe do takich okresów zaliczane są okresy pracy w gospodarstwie rolnym, na co wskazuje art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz.U. nr 54, poz. 310). Zgodnie z art. 1 ust. 1 pkt 3 powołanej ustawy do stażu pracy należy zaliczyć również okresy pracy w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników i członków ich rodzin. Ustawa ta nie zawiera własnej definicji domownika, lecz odsyła do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników. S.U. wniósł o zaliczenie mu do wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od dnia 23 maja 1986 r. do dnia 31 grudnia 1990r. W tym czasie obowiązywała ustawa z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników oraz członków ich rodzin (Dz.U. z 1989 r. nr 24, poz. 133, ze zm.), która w art. 2 pkt 2 określała, że domownikiem był członek rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostawały we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegały innemu ubezpieczeniu społecznemu, a praca w gospodarstwie rolnym stanowiła główne źródło ich utrzymania. Oznacza to, że warunkiem otrzymania statusu domownika było utrzymywanie się z pracy w gospodarstwie rolnym. Takie rozumienie pojęcia "domownik" zawężało krąg osób, które mogły korzystać z ubezpieczenia społecznego jedynie do tych, które pracowały tylko w gospodarstwie rolnym i poza tym nie wykonywały innej pracy lub nie pobierały nauki. Zgodnie natomiast z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U. z 2013 r. poz. 1403) domownikiem jest osoba, która spełnia trzy przesłanki: ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie tego gospodarstwa bądź w jego bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w gospodarstwie rolnym. Nowa definicja domownika poszerzyła zakres tego pojęcia, ponieważ nie jest już wymagane, aby praca w gospodarstwie rolnym stanowiła główne źródło utrzymania domownika, a więc nie wyklucza prowadzenia przez niego innej działalności lub kontynuacji nauki. Podkreślenia wymaga, że nowa definicja domownika jest korzystniejsza dla S.U. , który – co nie budzi wątpliwości – w okresie, za który wnosi o zaliczenie mu do wysługi lat, był uczniem szkoły ponadpodstawowej, a jednocześnie pracował w gospodarstwie rolnym rodziców. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej do oceny sytuacji prawnej S.U. nie będzie miał zastosowania art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r., ponieważ w chwili wydawania decyzji przez organy Policji obowiązywała ustawa z dnia 20 grudnia 1990 r. Przepisy rozdziału 9 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. nie określiły zasad stosowania w nowym stanie prawnym dotychczasowych przepisów. Uznać więc należy, że do stanów faktycznych zaistniałych pod rządami derogowanej regulacji prawnej organ powinien zastosować przepisy zawarte w obecnie obowiązującej ustawie. Słusznie więc Sąd I instancji zastosował w przedmiotowej sprawie przepis art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, z uwagi na fakt, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych zarzutów, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło