I OSK 738/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-06-13

Skład orzekający: Irena Kamińska, Małgorzata Pocztarek, Jerzy Bortkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, wykonywanej w czasie nauki w szkole średniej, może zostać zaliczony do wysługi lat policjanta w celu ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego, jeśli osoba ta spełniała kryteria domownika zgodnie z przepisami o ubezpieczeniu społecznym rolników?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo zinterpretował przepisy dotyczące zaliczania okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do wysługi lat policjanta. Sąd uznał, że fakt uczęszczania do szkoły średniej nie wyklucza uznania osoby za domownika stale pracującego w gospodarstwie rolnym, jeśli spełnione są pozostałe przesłanki ustawowe. NSA podkreślił, że skarga kasacyjna nie podważyła ustaleń faktycznych WSA dotyczących stałej pracy w gospodarstwie, a jedynie próbowała zakwestionować stan faktyczny poprzez zarzuty naruszenia prawa materialnego, co jest niedopuszczalne.
Stan faktyczny
Skarżący, policjant P.W., domagał się zaliczenia do wysługi lat okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców w latach 1995-1998 w celu uzyskania wzrostu uposażenia. Komendant Główny Policji odmówił zaliczenia tego okresu, uznając, że praca skarżącego nie miała charakteru stałego, głównie z uwagi na fakt, że w tym czasie uczęszczał do szkoły średniej. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję organu, uznając, że skarżący spełniał przesłanki domownika. Komendant Główny Policji wniósł skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie przepisów dotyczących definicji domownika i stałej pracy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Komendanta Głównego Policji.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Irena Kamińska sędzia NSA Małgorzata Pocztarek (spr.) sędzia del. WSA Jerzy Bortkiewicz Protokolant starszy asystent sędziego Dorota Kozub-Marciniak po rozpoznaniu w dniu 13 czerwca 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Policji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 stycznia 2013 r. sygn. akt II SA/Wa 1603/12 w sprawie ze skargi P.W. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia 17 lipca 2012 r. nr [..] w przedmiocie odmowy ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu zmiany wysługi lat oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 16 stycznia 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 1603/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi P.W. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia 17 lipca 2012 r. nr [..] w przedmiocie odmowy ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu zmiany wysługi lat, uchylił zaskarżony rozkaz personalny oraz poprzedzający go rozkaz personalny nr [..] z dnia 6 czerwca 2012 r. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia 17 lipca 2012 r., nr [..], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej jako K.p.a.), utrzymał w mocy swój rozkaz personalny z dnia 6 czerwca 2012 r. nr [..] w sprawie odmowy przyznania kom. P.W. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia 29 sierpnia 1995 r. do dnia 19 sierpnia 1998 r. W uzasadnieniu rozkazu personalnego organ wskazał, że kom. P.W. raportem z dnia 31 stycznia 2012 r. zwrócił się o zaliczenie do wysługi lat ww. okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców położonym na terenie gmin [..],[..],[..] oraz [..]. W obszernym uzasadnieniu rozkazu personalnego z dnia 6 czerwca 2012 r. wskazano m. in., że wątpliwym jest twierdzenie ww. policjanta o jego pracy w omawianym okresie w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Trudno bowiem przyjąć, że zainteresowany w istocie od dnia 29 sierpnia 1995 r. do dnia 19 sierpnia 1998 r. wykonywał stałą pracę w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców. Przechodząc do ponownej analizy sprawy, organ wskazał, że zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. nr 287, poz. 1687 z późn. zm.), wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat. W art. 102 powołanej ustawy upoważniono ministra właściwego do spraw wewnętrznych do określenia, w drodze rozporządzenia, szczegółowych zasad ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia, z uwzględnieniem rodzajów okresów służby, pracy i innych okresów podlegających zaliczeniu do wysługi, sposobu jej dokumentowania oraz trybu postępowania w tych sprawach. W wykonaniu tej delegacji zostało wydane rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. nr 152, poz. 1732 z późn. zm.). Paragraf 4 ust. 1 pkt 5 tego rozporządzenia stanowi, że do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Taką regulację wprowadza ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, która w sposób wyraźny stanowi o zaliczeniu określonych okresów do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy. W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 tej ustawy, wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. W myśl art. 3 ust. 1 cytowanej ustawy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy zgodnie z art. 1 jest obowiązany stwierdzić okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. Natomiast ust. 2 tegoż artykułu stanowi, że jeżeli organ, o którym mowa w ust. 1, nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie. Z kolei z treści ust. 3 tegoż artykułu wynika, że w wypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne. Organ podniósł, że z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, iż praca policjanta w gospodarstwie rolnym powinna być oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania. Zatem do oceny stanu faktycznego mającego miejsce w okresie od 29 sierpnia 1995 r. do 19 sierpnia 1998 r. mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. nr 7, poz. 24 z późn. zm.). Zgodnie zaś z art. 6 pkt 2 powołanej ustawy, domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Cytowana ustawa wprowadza zatem wymóg stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Tymczasem w przedmiotowym postępowaniu organ ustalił, że praca P.W. w gospodarstwie rolnym rodziców nie miała charakteru pracy stałej. Jak wskazał dalej organ – na powyższą ocenę złożyły się różnorakie okoliczności. Przede wszystkim w okresie, jakiego zaliczenia domaga się wymieniony oficer, był on uczniem szkoły ponadpodstawowej – Liceum Ogólnokształcącego w [..], znajdującego się w innej niż zamieszkiwana miejscowości, oddalonej o kilka kilometrów od domu. Ponadto zainteresowany w okresie nauki w tejże szkole był osobą przejawiającą dużą aktywność wychodzącą poza ramy nauki, jak bowiem wskazał w ankiecie osobowej wypełnianej przed wstąpieniem do służby w Policji, uczestniczył w licznych olimpiadach przedmiotowych i aktywnie uczestniczył w kulturalnym i sportowym życiu szkoły. W ocenie organu, z opisanych wyżej przyczyn brak jest podstaw do zaliczenia zainteresowanemu do wysługi lat okresu od dnia 29 sierpnia 1995 r. do dnia 19 sierpnia 1998 r. jako okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym i przyznania mu z tego tytułu prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego. Odnosząc się z kolei do argumentów podniesionych przez policjanta we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy organ stwierdził, że nie zasługują one na uwzględnienie. Odnośnie argumentu, że odległość między domem rodzinnym zainteresowanego a LO w [..] nie wynosi 5 km, a jedynie 3,3 km, organ zauważył, że w niniejszej sprawie mniej istotna jest nominalna wartość wyrażona w kilometrach, istotniejszy zaś jest sam fakt, że aby dotrzeć do szkoły P.W. musiał opuścić miejscowość, w której mieszkał i dotrzeć do miejscowości sąsiedniej, co przy istniejących ograniczeniach komunikacyjnych i infrastrukturalnych nie jest okolicznością bez znaczenia. Organ nie dał wiary co do argumentu policjanta, że uczestnictwo w zajęciach ponadprogramowych nie kolidowało z pracą w gospodarstwie rolnym. Doświadczenie życiowe nie pozwala przyjąć, że zainteresowany w spornym okresie, dojeżdżając z miejscowości [..] (miejscowość jego zamieszkania) do [..] i z [..] do miejscowości [..], uczestnicząc w zajęciach szkolnych a także przygotowując się do zajęć szkolnych, uzyskując na świadectwie dojrzałości średnią ocen 4,44, a z samego egzaminu dojrzałości średnią 4,8, mógł tego dokonać bez poświęcenia znacznej ilości czasu, a tym samym pogodzić to z pracą w gospodarstwie rolnym rodziców. Skargę na ww. rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł P.W. (dalej jako "skarżący"), wnosząc o jego uchylenie. Skarżący zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie: - art. 101 ust. 1 ustawy o Policji (Dz. U. z 2007 r., nr 43, poz. 277 z późn. zm.) w zw. z § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. z 2001 r. nr 152, poz. 1732 z późn. zm.) w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. z 1990 r. nr 54, poz. 310 z późn. zm.) w zw. z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. nr 7, poz. 27), poprzez utrzymanie w mocy rozkazu personalnego nr 3270 zawierającego błędną interpretację wykładni stałej pracy domownika, wykraczając poza definicję wskazaną w ustawie, co w konsekwencji stanowi główną przyczynę ograniczenia możliwości zaliczenia pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców do stażu pracy, a także poprzez ich błędną wykładnię w postaci mylnego przyjęcia, iż jego praca w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie nauki w szkole średniej nie podlega zaliczeniu do stażu pracy z uwagi na niemożliwość świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym w trakcie tejże nauki, co w niniejszej sprawie jest oczywiście nieprawdziwe; - art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. nr 54, poz. 310 ze zm.), przez błędną jego wykładnię i niezasadne przyjęcie, że nie spełnia wymogów określonych w tym przepisie; - art. 76 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. w zw. z art. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, poprzez nieuwzględnienie zaświadczenia z Urzędu Miasta w [..], pomimo potwierdzenia wykonywania przez niego pracy w gospodarstwie rolnym jego rodziców w okresie od dnia 13 stycznia 1995 r. – do dnia 20 sierpnia 1998 r. oraz przeprowadzenia postępowania administracyjnego w tym zakresie; - art. 35 § 3 i 36 § 1 K.p.a., poprzez niezałatwienie sprawy w wymaganym terminie, czyli brak informacji o terminie załatwienia sprawy oraz brak właściwej przewidzianej prawem formy postanowienia; - art. 6, art. 8 w z zw. z art. 10 § 1 K.p.a., poprzez niezagwarantowanie mu możliwości wypowiedzenia się co do zebranych materiałów i dowodów oraz zgłoszonych żądań przed wydaniem decyzji. W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o oddalenie skargi, powtarzając wcześniej prezentowaną argumentację. Sąd I instancji uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności Sąd I instancji podniósł, iż zgodnie z brzmieniem art. 99 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j.: Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), prawo do uposażenia powstaje z dniem mianowania policjanta na stanowisko służbowe. Uposażenie policjanta składa się z uposażenia zasadniczego i z dodatków do uposażenia (art. 100). Wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat (art. 101 ust. 1). Zmiana uposażenia następuje z dniem zaistnienia okoliczności uzasadniających tę zmianę (art. 106 ust. 1). Na podstawie art. 101 ust. 2 cyt. ustawy zostało wydane rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. nr 152, poz. 1732 ze zm.), które w § 4 ust. 1 pkt 5 stanowi, że do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Komendant Główny Policji prawidłowo przyjął, że tymi odrębnymi przepisami są art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. nr 54, poz. 310) oraz art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (t. j.: Dz. U. z 2008 r. nr 50, poz. 291 ze zm.), jednakże, stosując je w zaistniałym stanie faktycznym niniejszej sprawy, błędnie uznał, że wnioskowane okresy pracy skarżącego w indywidualnym gospodarstwie rolnym jego rodziców nie mogą być mu w całości wliczone do stażu służby, celem ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat. W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Stosownie do postanowień art. 3 ust. 1 i 3 tej ustawy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. W przypadku, jeżeli organ gminy nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne. Z kolei w świetle art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, ilekroć w ustawie jest mowa o domowniku – rozumie się przez to osobę bliską rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Następnie Sąd I instancji wyjaśnił, że analiza obowiązujących w przedmiotowej materii przepisów prowadzi do wniosku, iż aby zaliczyć skarżącemu do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego wnioskowane przez niego okresy pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, należało ustalić, czy w podanych okresach wnioskodawca miał ukończone 16 lat, pozostawał z rolnikiem w gospodarstwie domowym lub zamieszkiwał na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracował w tym gospodarstwie, nie będąc związanym z rolnikiem stosunkiem pracy. Innych przesłanek, niż wyżej wymienione, skarżący spełniać nie musi, bowiem nie wymienia ich zarówno przepis art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 20 lica 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, jak i przepis art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, definiujący pojęcie "domownika". W ocenie Sądu, Komendant Główny Policji błędnie zinterpretował przepis art. 6 pkt 2 lit. c ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, przyjmując, że sam fakt kształcenia się osoby pozostającej z rolnikiem w gospodarstwie rolnym w szkole ponadpodstawowej, wyklucza wykonywanie pracy o charakterze stałym w tym gospodarstwie, bezzasadnie odmawiając wiarygodności zaświadczeniu Burmistrza [..]. Sąd podkreślił, iż w rozumieniu ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik, i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Na takie rozumienie charakteru pracy domownika wskazuje zresztą już sam fakt rozróżnienia przez ustawodawcę w art. 6 pkt 1 i 2 powołanej ustawy definicji "rolnika" i "domownika". Gdyby zamiarem ustawodawcy było jednakowe traktowanie nakładu pracy domownika i rolnika oraz ich wkładu w rozwój gospodarstwa rolnego, to z pewnością nie wprowadzałby takiego rozróżnienia. Nie można zatem przyjąć, że skoro osoba mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego. Zdaniem Sądu i instancji, dokonując wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym", należy również zwrócić uwagę na fakt, że omawiana definicja domownika może być wykorzystywana zarówno dla celów ubezpieczeniowych, jak też uzyskania uprawnień pracowniczych, w tym – jak w niniejszym przypadku – określonych profitów finansowych, poprzez możliwość podwyższenia dodatku za wysługę lat. W pierwszej grupie spraw chodzi o zapewnienie ubezpieczenia społecznego szerszej grupie osób współpracujących z rolnikiem przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Z inną natomiast sytuacją mamy do czynienia w drugiej grupie spraw, gdy chodzi o domownika, który ubiega się o zaliczenie okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego czy stażu służby, co niewątpliwie powinno mieć w takim przypadku wpływ na mniej rygorystyczny sposób odkodowania znaczenia pojęcia "wykonywania przez domownika pracy o charakterze stałym", w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Dodać bowiem warto, że zaliczenie funkcjonariuszowi Policji do stażu służby, przypadającego po dniu 31 grudnia 1982 r. okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika nie wywołuje żadnych konsekwencji w zakresie uprawnień emerytalnych. Tak więc porównanie ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy z regulacją emerytalną, dotyczącą funkcjonariuszy Policji, przynosi efekt w postaci rozróżnienia statusu domownika jako osoby wykonującej pracę w gospodarstwie oraz domownika jako osoby podlegającej ubezpieczeniu społecznemu rolników. Nie ma podstaw, przy braku wyraźnego odesłania w tym zakresie, do utożsamiania obu konstrukcji podmiotowych z zakresu prawa pracy i prawa ubezpieczeń społecznych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 maja 2009 r. o sygn. akt I OSK 730/08 – publ. https://cbois.nsa.gov.pl). Sąd I instancji stwierdził, że skarżący spełnia przesłanki do uznania go za domownika, w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, a w konsekwencji okres jego pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, od dnia 29 sierpnia 1995 r. do dnia 19 sierpnia 1998 r., powinien zostać przez organ zaliczony do stażu służby (wysługi lat), skoro skarżący w tym okresie w gospodarstwie tym pracował. Szkoła, do której uczęszczał skarżący, znajdowała się niedaleko gospodarstwa rolnego jego rodziców, zatem fakt pobierania w niej nauki przez skarżącego nie mógł wpływać negatywnie na udzielaną rodzicom pomoc przy prowadzeniu gospodarstwa, zważywszy że z zaświadczenia Burmistrza [..] wynika, że taką pracę wykonywał. Jak już wspomniano, pojęcia "stałej pracy" nie należy utożsamiać z koniecznością ciągłego jej wykonywania i nie zawsze praca ta musi polegać na nieustannym podejmowaniu czynności rolniczych. Jeśli bowiem prawodawca wprowadza zarówno pojęcie "rolnika", jak i "domownika", to zapewne czyni to po to, by odróżnić charakter świadczonej przez każdego z nich pracy w gospodarstwie rolnym. Zatem sam fakt pobierania przez skarżącego nauki w szkole – co istotne – pobliskiej z racji jego miejsca zamieszkania, przy jednoczesnym wykonywaniu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, nie może stanowić przeszkody do uznania go za domownika, w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Konkludując Sąd stwierdził, iż obie decyzje zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego, tj. § 4 ust. 1 pkt 5 ww. rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, art. 1 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy oraz art. 6 pkt 2 ww. ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, co bez wątpienia miało wpływ na treść rozstrzygnięcia. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Komendant Główny Policji, zaskarżając go w całości zarzucił mu naruszenie przepisów prawa materialnego tj. 1) § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego w związku z art. 1 ust. 1 pkt. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczeniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na niezasadnym przyjęciu, że Komendant Główny Policji nie miał dostatecznych podstaw do odmowy zaliczenia okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego; 2) art. 6 pkt 2 lit. "c" ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na niezasadnym przyjęciu, że skarżący mógł zostać uznany za domownika w rozumieniu tej ustawy, mimo że nie pracował stale w gospodarstwie rolnym. W konkluzji skargi kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ podniósł, że Komendant Główny Policji dokonał trafnej oceny stanu faktycznego uznając, że jeżeli skarżący miał szkołę do której uczęszczał położoną w oddaleniu od miejsca zamieszkania o kilka kilometrów to w latach 90 mieliśmy do czynienia z inną rzeczywistością niż obecnie i dojazd ze wsi do oddalonego o kilka kilometrów Liceum Ogólnokształcącego w [..] wiązał się z koniecznością poruszania się komunikacją zbiorową, której rozkład jazdy nie był dostosowany do rozkładu zajęć szkolnych, transport odbywał się po drogach złej jakości, występowały częste przystanki, więc dotarcie do miejsca odjazdu pojazdu komunikacji, oczekiwanie nań, sam przejazd, pokonanie odległości z dworca do szkoły, a następnie powrót do domu po zajęciach w odwrotnej, lecz równie długotrwałej sekwencji zdarzeń, musiał zajmować wymienionemu co najmniej 2 godziny dziennie. Jest to kolejna przesłanka potwierdzająca tezę, że zsumowanie czasu, jaki P.W. poświęcał aa stałe szkolne zajęcia, przygotowanie do nich oraz dojazd do szkoły zważywszy, że był uczniem wyróżniającym się uczestniczył w wielu olimpiadach przedmiotowych oraz brał udział w życiu kulturalnym i sportowym szkoły, nie daje podstaw do uznania, że stale pracował w gospodarstwie rolnym. Podkreślono, iż wbrew twierdzeniom Sądu I instancji, Komendant Główny Policji prawidłowo ocenił cały materiał dowodowy zgromadzony w sprawie. Badanie tego materiału doprowadziło z kolei organ do jednoznacznych ustaleń faktycznych, których wynikiem było kategoryczne stwierdzenie, że na skutek pobierania nauki w systemie dziennym w szkole średniej skarżący nie mógł być traktowany, jako domownik stale pracujący w gospodarstwie rolnym w rozumieniu art. art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. W odpowiedzi na skargę kasacyjną P.W. wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki określone w § 2 art. 183 P.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Zasada związania granicami skargi kasacyjnej oznacza, że Sąd II instancji może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały w niej wyraźnie wskazane jako naruszone. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako podanie przepisów, które w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną naruszył Sąd I instancji stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. w związku z art. 183 § 1 P.p.s.a., nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała pełnego składu NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010, Nr 1, poz. 1). Przypomnieć należy, iż art. 174 P.p.s.a. wymienia podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną. W świetle tego przepisu skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego, przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego, przez jego błędną wykładnię, wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach w uzasadnieniu skargi kasacyjnej powinno być również wykazane, jak w ocenie strony skarżącej powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy. Uzasadniając zaś naruszenie przepisów postępowania wykazać należy, że uchybienie im mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna nieodpowiadająca powyższym wymaganiom, a więc pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych, uniemożliwia Sądowi II instancji ocenę jej zasadności. Podkreślić należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny nie jest nie tylko zobowiązany, ale wręcz nie jest uprawniony do precyzowania za stronę zarzutów skargi kasacyjnej bądź do poszukiwania za nią naruszeń prawa, jakich mógł dopuścić się wojewódzki sąd administracyjny. W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna została oparta wyłącznie na podstawie przewidzianej w art. 174 pkt. 1 P.p.s.a. tj. zarzutach naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego. Skarżący kasacyjnie uważa, że Sąd I instancji niewłaściwie zastosował wymienione w skardze kasacyjnej przepisy prawa materialnego, wskutek czego niezasadnie przyjął, że P.W. powinien zostać uznany za domownika w rozumieniu art. 6 pkt. 2 lit. c ustawy z dnia 20 grudnia 1990r. o ubezpieczeniu społecznym rolników( dz. U. z 1998r. Nr. 7, poz. 25 ze zm. ). Wskazany wyżej przepis zawiera legalną definicję domownika, zgodnie z którą domownikiem jest to osoba bliska rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd I instancji oceniając zgromadzony w postępowaniu administracyjnym materiał dowodowy uznał, że P.W. spełnia przesłanki do uznania go za domownika, ponieważ we wskazanych okresach stale pracował w gospodarstwie rolnym rodziców, zaś okoliczność uczęszczania w tym czasie do szkoły średniej nie pozbawia go cechy domownika. Sąd uznał też, że Komendant Główny Policji bezzasadnie odmówił wiarygodności zaświadczeniu Burmistrza [..]. Zastosowanie przez Sąd I instancji art. 6 pkt. 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników wynikało z odmiennej, niż uczynił to organ oceny materiału dowodowego. Ocena ta została przeprowadzona na podstawie akt sprawy – art. 133 § 1 P.p.s.a. i przedstawiona w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku – art. 141 § 4 P.p.s.a.. Jej skutkiem było więc ustalenie przez Sąd I instancji stanu faktycznego sprawy, z którego wynika, że P.W. w czasie gdy był uczniem Liceum Ogólnokształcącego w [..], wykonywał też stałą pracę w gospodarstwie rolnym rodziców. Naczelny Sąd Administracyjny będąc związany granicami skargi kasacyjnej nie może zweryfikować poprawności oceny materiału dowodowego dokonanej przez Sąd I instancji. Skarga kasacyjna w swej podstawie nie powołuje bowiem wobec zaskarżonego wyroku zarzutu naruszenia przepisów postępowania, które stosował Sąd I instancji dokonując, obecnie kwestionowanej oceny materiału dowodowego. Oznacza to, że poprzez postawione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia wymienionych w niej przepisów prawa materialnego, nie jest możliwe zakwestionowanie stanu faktycznego sprawy. Jest on wiążący dla Naczelnego Sadu Administracyjnego. W tym miejscu należy przypomnieć, że naruszenie przepisu prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie polega na tzw. błędzie w subsumcji, tj. gdy stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w obowiązującej normie prawnej. W niniejszej sprawie, wobec niepodważenia ustaleń Sądu I instancji, co do tego że P.W. ma status domownika w rozumieniu art. 6 pkt. 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, jako nietrafny należy ocenić zarzuty dotyczące naruszenia zaskarżonym wyrokiem przepisów prawa materialnego przez bezzasadne jego zastosowanie. Skoro Sąd I instancji ocenił, że materiał dowodowy sprawy pozwala uznać, że w/wym. stale pracował w gospodarstwie rolnym, a prawidłowość tej oceny nie została zakwestionowana w skardze kasacyjnej, to zastosowanie art. 6 pkt. 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników należy uznać za prawidłowe. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że niedopuszczalne jest zwalczanie ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji przez zarzut naruszenia prawa materialnego ( por. wyrok NSA z dnia 21 sierpnia 2013r.I OSK 611/12 LEX nr 1372101). Nie ma możliwości skutecznego powoływania się na zarzut wadliwego zastosowania prawa materialnego w sytuacji, gdy nie zakwestionowano równocześnie ustaleń stanu faktycznego, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie. Jest to konsekwencją faktu, że błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości ( por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013r. I FSK 1092/1 LEX nr 1372071 ). Wobec nieoparcia skargi kasacyjnej na podstawie przewidzianej w art. 174 pkt. 2 P.p.s.a., gdy w istocie wszystkie jej zarzuty zmierzają do zakwestionowania ustaleń Sądu I instancji, zarzuty nieprawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego okazały się nieuzasadnione. Dlatego Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło