I OSK 78/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-12-19
Skład orzekający: Janina Antosiewicz, Monika Nowicka, Roman Ciąglewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, pobierając opłatę za wydanie karty pojazdu na podstawie przepisu rozporządzenia uznanego przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją i ustawą, ale z odroczonym terminem utraty mocy obowiązującej, działał zgodnie z prawem, a w konsekwencji, czy stronie przysługuje zwrot nadpłaconej opłaty?Ratio decidendi
Sąd administracyjny ma prawo odmówić zastosowania przepisu, który został uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją i ustawą, nawet jeśli Trybunał odroczył termin utraty jego mocy obowiązującej. Działanie organu pobierającego opłatę na podstawie takiego przepisu jest bezpodstawne prawnie, co uzasadnia zwrot nadpłaty na rzecz strony.Stan faktyczny
B.O. wniosła o zwrot części opłaty za wydanie karty pojazdu, powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego uznający przepis określający wysokość tej opłaty za niezgodny z prawem. Starosta Ostrowski odmówił zwrotu, argumentując, że opłata została pobrana zgodnie z obowiązującym prawem w momencie jej uiszczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził bezskuteczność czynności organu i nakazał zwrot części opłaty. Starosta Ostrowski wniósł skargę kasacyjną, kwestionując możliwość niestosowania przez sąd przepisu z odroczonym terminem utraty mocy obowiązującej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Starosty Ostrowskiego i zasądzono od niego na rzecz B.O. zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Janina Antosiewicz, Sędzia NSA Monika Nowicka, Sędzia del. NSA Roman Ciąglewicz (spr.), Protokolant starszy inspektor sądowy Anna Krakowiecka, po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Starosty Ostrowskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 października 2011 r. sygn. akt VII SA/Wa 913/11 w sprawie ze skargi B.O. na czynność Starosty Ostrowskiego z dnia [..] stycznia 2011 r. w przedmiocie odmowy zwrotu części opłaty za wydanie karty pojazdu 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Starosty Ostrowskiego na rzecz B.O. kwotę 180 /sto osiemdziesiąt/ złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 12 października 2011 r., sygn. akt VII SA/Wa 913/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w sprawie ze skargi B.O. na czynność Starosty Ostrowskiego z dnia [..] stycznia 2011 r., nr [..], w przedmiocie odmowy zwrotu części opłaty za kartę pojazdu, stwierdził bezskuteczność zaskarżonej czynności oraz uznał obowiązek Starosty Ostrowskiego dokonania na rzecz B.O. zwrotu części opłaty w wysokości 425 zł za wydanie karty pojazdu dla samochodu marki [..], nr rejestracyjny [..], zarejestrowanego w dniu 14 marca 2006 r.
Wyrok wydany został w następujących okolicznościach sprawy.
Wnioskiem z 3 stycznia 2011 r. B.O. zwróciła się do Starosty Ostrowskiego o zwrot części opłaty poniesionej za wydanie karty pojazdu, tj. kwoty 425 zł uiszczonej w związku z rejestracją samochodu marki [..] o nr rejestracyjnym [..]. We wniosku powołała się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. akt 6/04, którym Trybunał orzekł o niezgodności z ustawą i Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej przepisu § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 137, poz. 1310).
Starosta Ostrowski, pismem z dnia [..] stycznia 2011 r., poinformował B.O., że opłata za wydanie karty pojazdu, przy rejestracji w dniu 16 grudnia 2004 r., została pobrana na podstawie i w granicach obowiązującego prawa. Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. akt U 6/04, rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 137, poz. 1310), utraciło moc obowiązującą z dniem 15 kwietnia 2006 r.
Pismem z 31 stycznia 2011 r., B.O. wezwała Starostę Ostrowskiego do usunięcia naruszenia prawa.
W odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa Starosta Ostrowski stwierdził, że podtrzymuje stanowisko zawarte w piśmie z dnia [..] stycznia 2011 r. Pismo Starosty Ostrowskiego z 10 lutego 2011 r. B.O. otrzymała w dniu 18 lutego 2011 r.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie B.O. wniosła o stwierdzenie bezskuteczności czynności i stwierdzenie uprawnienia do otrzymania zwrotu nadpłaconej kwoty 425 zł za wydanie karty pojazdu. W uzasadnieniu skargi powtórzyła argumentację przedstawioną we wniosku o zwrot opłaty. Zarzuciła bezzasadne zastosowanie w stanie faktycznym sprawy przepisu § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za wydanie karty pojazdu, w sytuacji - w której powołany przepis jest niezgodny z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 Prawa o ruchu drogowym, jak i z art. 92 ust. 1 oraz art. 217 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, a nadto z art. 90 akapitem pierwszym Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską. Zarzuciła także niezastosowanie w stanie faktycznym sprawy przepisu art. 90 akapit 1 TWE
Starosta Ostrowski w odpowiedzi na skargę wniósł o oddalenie skargi. Argumentował, że w dacie uiszczenia przez skarżącą opłaty za wydanie karty pojazdu istniała podstawa prawna świadczenia i nie została ona uchylona wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego ze skutkiem prospektywnym, czyli od momentu ogłoszenia. Wskazał też, że jako organ administracji publicznej ma obowiązek orzekać tylko i wyłącznie na podstawie obowiązujących przepisów. Nawet gdyby w chwili wydawania karty pojazdu doszedł do wniosku, że rozporządzenie jest niekonstytucyjne, czy też, że opłata za wydanie karty jest za wysoka, to i tak nie mógłby dokonać rejestracji pojazdu, nie pobierając opłaty za kartę pojazdu lub pobierając ją w niższej wysokości. Postępując niezgodnie z przepisami obowiązującego prawa naraziłby się na naruszenie dyscypliny finansów publicznych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przyjął, powołując się na uchwałę NSA z dnia 4 lutego 2008 r., sygn. akt I OPS 3/07, że odnosząc się do żądania zwrotu opłaty za kartę pojazdu, organ odnosi się do obowiązku wynikającego z przepisów prawa, a więc podejmuje akt lub czynność, które nie są decyzją lub postanowieniem. W tej sytuacji skarga do sądu administracyjnego opiera się na art. 3 § 2 ust. 4 P.p.s.a. Sąd pierwszej instancji przypomniał uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 2007 r., sygn. akt III CZP 35/07, według której droga ta jest dopuszczalna, obok możliwości dochodzenia roszczenia przed sądem powszechnym. Nadto Sąd ustalił, że skarga została wniesiona z zachowaniem trybu przewidzianego w treści art. 52 § 3 P.p.s.a. Sąd stwierdził, że materialną podstawę do określenia wysokości opłaty za kartę pojazdu stanowią przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, ze zm.) oraz przepisy wydanych na jej podstawie rozporządzeń. Obowiązek uiszczenia opłaty określony został w art. 77 ust. 1 ustawy, zgodnie z którym, producent lub importer nowych pojazdów jest obowiązany wydać kartę pojazdu dla każdego pojazdu samochodowego wprowadzonego do obrotu handlowego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Stosownie do treści ust. 3 powołanego przepisu, kartę pojazdu dla pojazdu samochodowego, innego niż określony w ust. 1, wydaje za opłatą i po uiszczeniu opłaty ewidencyjnej, właściwy w sprawach rejestracji starosta przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Natomiast ust. 4 pkt 2 w/w przepisu stanowi delegację dla ministra właściwego do spraw transportu do określenia, w drodze rozporządzenia, wysokości opłat za kartę pojazdu zastrzegając, że w rozporządzeniu należy uwzględnić znaczenie tych dokumentów dla rejestracji pojazdu oraz wysokość kosztów związanych z drukiem i dystrybucją kart pojazdów (ust. 5). Wojewódzki Sąd Administracyjny odnotował, że wykonując powyższą delegację, Minister Infrastruktury wydał rozporządzenie z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 137, poz. 1310). Przewidywało ono w § 1 ust. 1, że za wydanie karty pojazdu przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej organ rejestrujący pobiera opłatę w wysokości 500 zł. Powyższe rozporządzenie zostało uchylone z dniem 15 kwietnia 2006 r. na podstawie § 2 rozporządzenia Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 marca 2006 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 59, poz. 421). W myśl zaś § 1 rozporządzenia z dnia 15 kwietnia 2006 r., za wydanie karty pojazdu przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej organ rejestrujący pobiera opłatę w wysokości 75 zł.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że kwestia opłaty za wydanie karty pojazdu była przedmiotem wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., w którym stwierdzono niezgodność § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 Prawa o ruchu drogowym oraz art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Sąd przytoczył stanowisko TK zawarte w uzasadnieniu wyroku. Stwierdził, ze w uzasadnieniu tego orzeczenia wskazano, iż niezgodność § 1 ust. 1 rozporządzenia w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 Prawa o ruchu drogowym polega na tym, że przez zawyżenie wysokości opłaty wykroczono poza zakres upoważnienia zawartego w ustawie. Rozporządzenie bowiem, niezgodnie ze wskazanymi w ustawie wytycznymi, w postaci nakazu uwzględnienia rzeczywistego znaczenia karty pojazdu dla rejestracji pojazdu oraz kosztów związanych z drukiem i dystrybucją karty, ustalało opłatę, uwzględniając dodatkowo koszty innych zadań administracji publicznej, których ustawodawca nie przewiduje. Dlatego też § 1 ust. 1 powołanego rozporządzenia został uznany za niezgodny również z art. 92 ust. 1 Konstytucji, który nakazuje wydanie rozporządzeń w celu wykonania ustaw i wyklucza przejmowanie przez organ wydający rozporządzenie uprawnień ustawodawcy. Rozporządzenie może być bowiem wydane wyłącznie na podstawie wyraźnego, szczegółowego upoważnienia ustawy, w granicach tego upoważnienia i w celu wykonania ustawy. Trybunał uznał ponadto, że § 1 ust. 1 rozporządzenia jest niezgodny z art. 217 Konstytucji, gdyż ustanowiona w nim opłata stanowi – ze względu na niewspółmierność do rzeczywistych kosztów świadczonej usługi - daninę publiczną o charakterze podatkowym.
Zdaniem Sądu, mimo czasowego odroczenia terminu utraty mocy obowiązującej zakwestionowanego przepisu, przyjąć należy, iż przepis był niekonstytucyjny od samego początku jego obowiązywania. Sąd skonstatował, że z art. 178 Konstytucji RP wywodzi się samodzielność sądownictwa administracyjnego w ocenie konstytucyjności prawa wykonawczego. To uprawnienie sądów nie pozostaje w kolizji z rolą Trybunału Konstytucyjnego. W przypadku stwierdzenia niezgodności przepisów rozporządzenia z Konstytucją i ustawą różnica polega na tym, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego stwierdzające niezgodność wywołuje ten skutek, że zakwestionowane przepisy tracą moc z chwilą wskazaną przez Trybunał, podczas gdy stwierdzenie takiej niezgodności przez sąd administracyjny jest podstawą do odmowy zastosowania zakwestionowanego przepisu w toku rozpoznawania określonej sprawy, pomimo że formalnie przepis ten pozostaje w systemie prawnym (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 lutego 2009 r., sygn. akt l OSK 418/08). Tym samym określenie przez Trybunał innego, niż wynikającego z bazowej reguły walidacyjnej, momentu utraty mocy obowiązującej przepisu wykonawczego sądu administracyjnego nie związuje. W tym zakresie Wojewódzki Sąd Administracyjny powołał się na obszerne piśmiennictwo i orzecznictwo.
Wskazał także na sprzeczność powołanego przepisu rozporządzenia z treścią art. 90 akapit pierwszy Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską (TWE). Wywodził, iż postanowienia Traktatu są bezpośrednio stosowane i mają walor nadrzędności nad prawem krajowym państw członkowskich, co znajduje odzwierciedlenie w art. 87 ust. 1, art. 89 ust. 1 pkt 3 i art. 91 Konstytucji RP oraz Traktatu Akcesyjnego dotyczącego przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Zgodnie z art. 2 Aktu o warunkach przystąpienia stanowiącego część Traktatu, od dnia przystąpienia do Unii Europejskiej Polska jest związana postanowieniami Traktatów założycielskich i aktów przyjętych przez instytucje Wspólnot i Europejski Bank Centralny. Art. 90 TWE stanowi zaś, że żadne Państwo Członkowskie nie nakłada bezpośrednio lub pośrednio na produkty innych Państw Członkowskich podatków wewnętrznych jakiegokolwiek rodzaju wyższych od tych, które nakłada bezpośrednio lub pośrednio na podobne produkty krajowe (zasada niedyskryminacji w ramach wspólnego rynku). Zgodność krajowych regulacji prawnych odnoszących się do opłat za wydanie karty pojazdu z powołanym przepisem TWE stała się przedmiotem postanowienia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 10 grudnia 2007 r. w sprawie C-134/07 (Lex nr 354541). Trybunał ten stwierdził, że art. 90 akapit pierwszy TWE należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwia się on opłacie, takiej jak przewidziana w § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, która to opłata w praktyce jest nakładana w związku z pierwszą rejestracją używanego pojazdu samochodowego przywiezionego z innego państwa członkowskiego, lecz nie jest nakładana w związku z nabyciem w Polsce używanego pojazdu samochodowego, jeśli jest on tam już zarejestrowany.
Podsumowując Sąd uznał, że czynność polegająca na odmowie zwrotu części opłaty za kartę pojazdu narusza prawo jako wydana bez podstawy prawnej.
Sąd pierwszej instancji przypomniał, że sąd w wyroku może uznać uprawnienie lub obowiązek wynikający z przepisów prawa. Obowiązek uiszczenia opłaty za kartę pojazdu ma charakter publicznoprawny, a więc wynikający z przepisów prawa administracyjnego. Sprawa odmowy zwrotu opłaty jako dotycząca obowiązku publicznoprawnego ma swoje źródło w przepisach regulujących obowiązek uiszczenia opłaty za kartę pojazdu, tj. art. 77 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.) oraz § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. z 2003 r. Nr 137, poz. 1310). Nie ma przy tym znaczenia, że ten ostatni przepis wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r. został uznany za niezgodny z Konstytucją RP (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 lutego 2010 r., sygn. akt I OSK 590/09). Skoro żądanie zwrotu opłaty dotyczy obowiązku wynikającego z przepisów prawa, to podmiot, którego obowiązku dotyczy akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a. ma prawo żądać aby sąd orzekł o jego istnieniu lub nieistnieniu (art. 146 § 1 P.p.s.a.). W tej sytuacji, Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, iż orzeka na podstawie art. 146 § 1 i 2 P.p.s.a.
Skargę kasacyjną wniósł Starosta Ostrowski. Zaskarżył wyrok w całości.
Sądowi pierwszej instancji zarzucił w trybie art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. naruszenie:
1) prawa materialnego poprzez błędną wykładnię, tj. obrazę art. 190 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 ze zm.) poprzez uznanie, że organ administracji publicznej w chwili rozstrzygania sprawy nie mógł zastosować § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu w zw. z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym oraz art. 178 ust. 1 Konstytucji poprzez uznanie, że nie pozostaje w kolizji z rolą TK i uprawnieniem TK wynikającym z art. 190 ust. 3 Konstytucji PR uprawnienie sądu do niestosowania przepisu, co do którego Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność z Konstytucją, ale odroczył utratę jego mocy obowiązującej.
Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi.
W uzasadnieniu stwierdził, że brak jest podstawy do stwierdzenia bezskuteczności zaskarżonej czynności. Rozstrzygnięcie sporu wymaga przede wszystkim udzielenia odpowiedzi na zagadnienie związane z tym, czy Starosta mógł pobrać opłatę ustaloną przez niekonstytucyjny przepis rozporządzenia, a jeżeli tak, to czy powinien w chwili obecnej ponosić negatywne konsekwencje zachowania, które w chwili dokonywania czynności nie było bezprawne, z uwagi na fakt obowiązywania przepisu, na mocy którego opłata została pobrana, a ponadto ze względu na obowiązek jego zastosowania. Argumentował, że stworzenie przez Trybunał możliwości dalszego obowiązywania przepisu uznanego za niekonstytucyjny oznacza, że przepis ten powinien zostać pozbawiony mocy prawnej, ale do czasu gdy to nastąpi, działania organów państwowych, dla których stanowił on podstawę, nie są "bezprawne" (uchwała SN z 7 grudnia 2007 r., sygn. akt III CZP 125/07). W orzeczeniu z 17 stycznia 2006 r. w pkt II TK stwierdził, że przepis traci moc z dniem 1 maja 2006 r. Wobec treści takiego stwierdzenia, nie można mówić, że przepis nie obowiązywał od chwili jego wydania. Gdyby TK rozumował w ten sposób – zapis punktu II wyroku byłby zbędny. Nie mógłby bowiem, tracić mocy przepis nieobowiązujący od chwili wydania. Skoro sam Trybunał stwierdza, że przepis miał wcześniej moc obowiązującą i w następstwie badania przez Trybunał i wyroku utracił go, to rozumowanie jakoby przepis ten utracił moc od chwili wejścia w życie, jest de facto sprzeczne z samym wyrokiem Trybunału. Orzeczenia Trybunału, stosownie do treści art. 190 Konstytucji RP mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Powołane w skardze do WSA orzecznictwo oraz orzeczenia powołane w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji, stwierdzające niekonstytucyjność rozporządzenia od chwili wejścia w życie oraz uprawniające orzekający sąd do niestosowania przepisu mimo odroczenia utraty jego mocy obowiązującej przez TK, powoduje dualizm prawa i pozostaje w sprzeczności z samym wyrokiem TK. Sądy administracyjne wkraczają w kompetencje Trybunału powołując się na kompetencję sądu w zakresie nieuwzględnienia zastosowanego przez TK odroczenia mocy obowiązującej niekonstytucyjnego przepisu. Nadto wykazał, że sądy powołują się również na art. 178 Konstytucji i możliwość odmowy stosowania przez sąd aktu niższej niż ustawa rangi, w przypadku stwierdzenia przez sąd niekonstytucyjności tego aktu. W ocenie Starosty Ostrowskiego takie rozumienie art. 178 Konstytucji, w tym konkretnym przypadku jest nieuprawnione. To nie sądy, rozpatrując sprawy o zwrot opłaty za karty pojazdów stwierdzają niekonstytucyjność rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, ale niekonstytucyjność tego przepisu została już uprzednio stwierdzona przez powołany do tego Trybunał Konstytucyjny. Sąd "poprawia" więc orzeczenie Trybunału. A przecież sąd twierdzi, że jest związany Konstytucją. Skoro jest związany Konstytucją, to należy jasno stwierdzić, że całą Konstytucją jest związany, w tym również art. 190 ust. 1 Konstytucji. Jeżeli odroczenie ma mieć sens, to tylko wtedy gdy organy państwowe, w tym sądy, będą stosować wadliwą normę prawną (wyrok SN z dnia 20 kwietnia 2006 r., sygn. akt IV CSK 28/06; OSNC 2007/2/31, Wokanda 2006/7-8/24).
W odpowiedzi na skargę kasacyjną B.O. wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Przepis art. 183 § 1 P.p.s.a. stanowi, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. Nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważność postępowania, określone w art. 183 § 2 pkt 1 – 6 P.p.s.a., należy zatem ograniczyć się do zarzutów wyartykułowanych w podstawie skargi kasacyjnej.
Nie jest zasadny zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 190 ust. 3 Konstytucji RP. Trybunał orzeka między innymi w sprawach zgodności przepisów prawa, wydawanych przez centralne organy państwowe, z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami (art. 188 pkt 3 Konstytucji RP). Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego stwierdzające niezgodność przepisów prawa, o których mowa w art. 188 pkt 3, z Konstytucją i ustawą, przesądza o tej niezgodności, niezależnie od tego, czy orzeczenie weszło w życie z dniem ogłoszenia, jak stanowi zasada ustanowiona w art. 190 ust. 3 Konstytucji RP, czy też Trybunał określił inny termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego, na podstawie stanowiącej odstępstwo od zasady, sformułowanej także w art. 190 ust. 3. Pozostawienie, na mocy orzeczenia Trybunału, w systemie prawa przepisu na okres odroczenia utraty mocy obowiązującej, nie oznacza, iż przepis jest zgodny z Konstytucją lub ustawą. Z uwagi na taki kształt regulacji art. 178 ust. 1 oraz art. 188 pkt 3 i art. 190 ust. 3 Konstytucji RP, należy opowiedzieć się za poglądem, według którego sąd administracyjny rozpoznający skargę na akt administracyjny, wydany na podstawie aktu normatywnego, którego niezgodność z Konstytucją i ustawą stwierdził Trybunał Konstytucyjny, nie ma obowiązku stosowania zakwestionowanej normy, mimo odroczenia wejścia w życie orzeczenia TK. Nie ma bowiem tożsamości obowiązywania podustawowego aktu normatywnego z obowiązkiem jego stosowania przez sąd administracyjny (por. Janusz Trzciński, glosa do wyroku TK z dnia 23 października 2007 r., sygn. akt P 10/07, ZNSA 2008/1/157-162; wyrok NSA z dnia 16 stycznia 2006 r., sygn. akt I OPS 4/05, ONSA i wsa 2006/2/39; wyrok NSA z dnia 24 lutego 2009 r., sygn. akt I OSK 418/08, niepublikowany, treść [w:] Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, https://orzeczenia.nsa.gov.pl/; wyrok NSA z dnia 28 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 1355/10, niepublikowany, treść [w:] Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, https://orzeczenia.nsa.gov.pl/).
O braku podstawy prawnej do pobrania opłaty w zakwestionowanej wysokości, również w okresie odroczenia utraty mocy obowiązującej przepisu § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, świadczy także, na co trafnie zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji, sprzeczność powołanego przepisu rozporządzenia z treścią art. 90 akapit pierwszy Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską (TWE) – por. postanowienie Trybunału Sprawiedliwości z dnia 10 grudnia 2007 r., C-134/07; uzasadnienie uchwały SN z dnia 16 maja 2007 r., sygn. akt III CZP 35/07, OSNC 2008/7-8/72).
Nie można podzielić także zarzutu naruszenia art. 178 ust. 1 Konstytucji RP poprzez uznanie, że nie pozostaje w kolizji z rolą TK i uprawnieniem TK wynikającym z art. 190 ust. 3 Konstytucji RP, uprawnienie sądu do niestosowania przepisu, co do którego Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność z Konstytucją, ale odroczył utratę jego mocy obowiązującej. Przede wszystkim stwierdzić należy, że niezależnie od kontrowersji dotyczących kompetencji sądów, w tym także sądów administracyjnych, do kontroli konstytucyjności prawa, w orzecznictwie sądów administracyjnych ukształtował się pogląd o dopuszczalności badania przez sądy zgodności aktów podustawowych z Konstytucją i ustawami. Jest to kontrola sprawowana w toku rozpoznawanej przez sąd sprawy i ze skutkiem tylko dla tej sprawy. Uprawnienie to wynika z normy zawartej w art. 178 ust. 1 Konstytucji RP. (por. wyroki NSA z dnia 21 czerwca 2011 r., sygn. akt I OSK 2102/10 i sygn. akt I OSK 85/11, niepublikowane, treść [w:] System Informacji Prawnej LEX nr 1082693, 1082813).
Tak rozumianej kompetencji sadów administracyjnych do kontroli rozporządzenia nie usunęło wydanie przez Trybunał Konstytucyjny wyroku z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. akt U 6/04. Analizę tej kwestii rozpocząć trzeba od przypomnienia, że rozważana jest kompetencja Trybunału Konstytucyjnego i sądów do kontroli konstytucyjności prawa. Uwzględniając powyższe uwagi, można powiedzieć, że uprawnienia Trybunału w tym zakresie określa przede wszystkim art. 188 Konstytucji RP, zaś kompetencja sądów wywodzona jest z art. 178 ust. 1 oraz z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP. Trafne jest zastrzeżenie, wyrażone w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, według którego nie ma podstaw do ponawiana przez sądy kontroli konstytucyjności przeprowadzonej przez Trybunał, czy też "poprawiania" przez sądy wyroków TK, które to wyroki są efektem przeprowadzonej przez Trybunał procedury kontrolnej. Byłoby to sprzeczne z unormowaniem art. 190 ust. 1 Konstytucji, według którego orzeczenia TK mają moc powszechnie obowiązującą.
Działania kontrolne sądu w toku rozpoznawanej sprawy nie będą więc mogły dotyczyć konstytucyjności, czy też zgodności z ustawą przepisu podustawowego, co do którego Trybunał wypowiedział się. Możliwość skorzystania z kompetencji kontrolnej przez sąd w toku rozpoznawanej sprawy pojawia się natomiast właśnie wtedy, gdy Trybunał orzeknie o niekonstytucjności aktu normatywnego, ale odroczy utratę mocy obowiązującej tego aktu. Wówczas bowiem sąd, nie kwestionując, ani nie "poprawiając" orzeczenia Trybunału, może przeprowadzić kontrolę w sposób wynikający z kompetencji kontrolnych określonych w art. 8 ust. 2 oraz art. 178 ust. 1 Konstytucji, tzn. odmówić zastosowania w konkretnej sprawie przepisu, który istnieje w systemie prawnym. Zauważyć przy tym trzeba, że odmowa zastosowania przez sąd przepisu w konkretnej sprawie nie powoduje zmian w obowiązywaniu przepisu, rozumianym jako pozostawanie danego przepisu w systemie prawnym (por. wyrok NSA z dnia 17 czerwca 2011 r., sygn. akt I OSK 1897/10, niepublikowany, treść [w:] System Informacji Prawnej LEX nr 990205; ; wyrok NSA z dnia 8 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 1747/10, niepublikowany, treść [w:] System Informacji Prawnej LEX nr 990191)). Skoro zaś w okresie odroczenia przepis nie jest jeszcze usunięty z systemu prawa powszechnie obowiązującego, to sąd administracyjny może odmówić jego zastosowania (o ile istnieją po temu merytoryczne podstawy).
Niezależnie zaś od zarzutów sformułowanych w podstawie kasacji, stwierdzić należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny zasadnie odmówił zastosowania przepisu § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu i uznał obowiązek organu zwrotu na rzecz skarżącej spornej kwoty.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego uzasadnia art. 204 pkt 1 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło