I OZ 1887/17
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2018-01-10
Skład orzekający: Jolanta Sikorska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, w tym złożenia pełnomocnictwa, może zostać uwzględniony, jeśli strona (lub jej pełnomocnik) nie uprawdopodobni braku winy w uchybieniu terminu, a przyczyną uchybienia jest niewiedza lub nieznajomość prawa?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi nie zasługuje na uwzględnienie, jeśli strona nie uprawdopodobni braku winy w uchybieniu terminu. Niewiedza lub nieznajomość prawa, zwłaszcza gdy strona została skutecznie wezwana do uzupełnienia braków i pouczona o skutkach, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu, gdyż nie jest przeszkodą niemożliwą do usunięcia przy zachowaniu należytej staranności.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej. Skarżąca, reprezentowana przez B.D., została wezwana do złożenia pełnomocnictwa procesowego, czego nie uczyniła w terminie. Wniosek o przywrócenie terminu uzasadniono niewiedzą pełnomocnika o konieczności złożenia pełnomocnictwa. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na powyższe postanowienie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodnicząca: Sędzia NSA Jolanta Sikorska po rozpoznaniu w dniu 10 stycznia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia T.P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 28 września 2017 r. sygn. akt II SA/Łd 459/17 o odmowie przywrócenia terminu w sprawie ze skargi T.P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia [...] w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 28 września 2017 r., sygn. akt II SA/Łd 459/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił przywrócenia terminu T.P. do uzupełnienia braków skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia [...] w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej.
W uzasadnieniu Sąd ten podał, że pismem z dnia 19 maja 2017 roku B.D. wniosła w imieniu T.P. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia [...] w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości na skutek stworzenia warunków do podłączenia nieruchomości do sieci kanalizacji sanitarnej. Jednocześnie wniosła o zwolnienie skarżącej od kosztów i opłat oraz ustanowienie pełnomocnika z urzędu.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim wniosło o jej oddalenie.
Na mocy zarządzenia Zastępcy Przewodniczącego Wydziału II z dnia 19 czerwca 2017 roku B.D. została wezwana do uzupełnienia braków formalnych skargi, w terminie 7 dni pod rygorem jej odrzucenia, poprzez złożenie pełnomocnictwa procesowego lub jego uwierzytelnionego odpisu do działania w imieniu skarżącej przed wojewódzkim sądem administracyjnym lub przed sądami administracyjnymi. Jednocześnie w związku ze złożonym wnioskiem o przyznanie prawa pomocy przesłano B.D. urzędowy formularz "PPF", celem jego wypełnienia w terminie 7 dni, pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania, natomiast wezwanie w powyższej kwestii doręczono B.D. w dniu 10 lipca 2017 roku.
W dniu 13 lipca 2017 roku T.P. przedłożyła w Sądzie wypełniony formularz "PPF".
Postanowieniem z dnia 24 lipca 2017 roku starszy referendarz sądowy przyznał skarżącej prawo pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego.
W dniu 13 września 2017 roku (data nadania: 7 września 2017 roku) wpłynął do Sądu wniosek T.P. o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków skargi w postaci pełnomocnictwa do działania w imieniu skarżącej przed wojewódzkim sądem administracyjnym lub przed sądami administracyjnymi. W treści wniosku B.D. wskazała, że składając skargę nie miała świadomości ani wiedzy o konieczności złożenia pełnomocnictwa do reprezentowania swojej mamy T.P. Stosowne pełnomocnictwo złożyła jeszcze na etapie postępowania w Urzędzie Miasta w Piotrkowie Trybunalskim i uważała, że takie pełnomocnictwo jest skuteczne na etapie całego postępowania, również przed sądem administracyjnym. Wyjaśniła, że nie jest prawnikiem, wszystkie pisma sporządzała sama i nie korzystała z porad profesjonalistów. Dlatego też nie pomyślała aby sprawdzić przepisy w tym zakresie. Skupiła się jedynie na prawidłowym wypełnieniu oświadczenia (dotyczącego prawa pomocy). Dopiero w dniu 5 września 2017 roku uzyskała informację od ustanowionego z urzędu radcy prawnego, że nie uzupełniła jeszcze jednego braku w postaci dokumentu pełnomocnictwa. W dniu 6 września 2017 roku uzyskała potwierdzenie tej informacji telefonicznie w Sądzie. Do wniosku załączono pełnomocnictwo upoważniające B.D. do reprezentowania T.P. w sprawie II SA/Łd 459/17.
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd I instancji przytaczając treść art. 86 i art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2017 roku, poz. 1369) podał, że instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i może być zastosowana jedynie wtedy, gdy wszystkie określone w nich przesłanki zostaną spełnione łącznie. Samo złożenie wniosku przez zainteresowanego we wskazanym terminie oraz dokonanie czynności, dla której zakreślony był termin, nie jest wystarczającą przesłanką przywrócenia uchybionego terminu do dokonania czynności procesowej. Konieczne jest bowiem uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę, że nie ponosi on winy w niedochowaniu terminu.
W ugruntowanym orzecznictwie sądów administracyjnych, które Sąd I instancji podzielił, podkreśla się, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy największym w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą.
Sąd I instancji podał, że wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi został złożony z zachowaniem terminu przewidzianego w art. 87 § 1 p.p.s.a. i wraz z wnioskiem złożono dokument pełnomocnictwa, a więc dopełniono czynności, która nie została dokonana w terminie. Zdaniem Sądu I instancji okoliczności podniesione przez B.D. w motywach wniosku nie dowodzą jednakże o braku winy w uchybieniu terminu i nie mogą stanowić podstawy do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu.
Sąd ten zaznaczył, że działania pełnomocnika, bądź jego zaniechania obciążają w każdym przypadku jego mocodawcę. W przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ustalaniu winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze działania pełnomocnika, który dopuszczając się negatywnych zaniedbań oraz uchybień swoim działaniem działa bezpośrednio na szkodę mocodawcy. Przywrócenie terminu może mieć przy tym miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, sąd musi mieć na uwadze działania pełnomocnika.
W przedmiotowej sprawie B.D. nie przedstawiła żadnych okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Podniosła jedynie, że nie miała świadomości o konieczności złożenia pełnomocnictwa do akt sądowych.
Zdaniem Sądu I instancji usprawiedliwieniem braku winy strony nie może być jednak okoliczność niewiedzy czy też nieznajomości prawa, tym bardziej, że w przedmiotowej sprawie, czego nie zakwestionowała B.D., wezwanie do uzupełnienia braków formalnych skargi doręczono skutecznie w dniu 10 lipca 2017 roku. W pouczeniu wezwania zawarto informację o skutkach niezastosowania się do wezwania w wyznaczonym terminie. Niezastosowanie się do pouczenia może z kolei świadczyć o niedbalstwie w prowadzeniu swoich spraw, co w żaden sposób nie może stanowić o braku winy w uchybieniu terminu do dokonania danej czynności. Skoro wymagany dokument pełnomocnictwa złożono wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, nie wskazując przy tym żadnych okoliczności uniemożliwiających dokonanie tej czynności w terminie wyznaczonym przez Sąd, to tym samym nie sposób uznać, aby wykazano brak winy w uchybieniu tego terminu. Powody, dla których B.D. nie złożyła dokumentu pełnomocnictwa, nie miały zatem charakteru nadzwyczajnego, nie były spowodowane jakąkolwiek przeszkodą niemożliwą do usunięcia, zatem nie mogą stanowić podstawy do przywrócenia terminu.
W zażaleniu T.P. zaskarżyła powyższe postanowienie w całości, zarzucając naruszenie art. 87 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez błędne jego zastosowanie polegające na uznaniu, że skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi.
W oparciu o powyższe wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości, względnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Sądowi I instancji. Nadto wniosła o zasądzenie kosztów pomocy prawnej z urzędu, wskazując iż koszty te nie zostały pokryte ani w całości, ani w części.
W uzasadnieniu podniesiono, że jedynym uchybieniem jakie dostrzega Sąd, przekreślając możliwość dochodzenia swoich praw przez skarżącą na drodze sądowej, jest kwestia nieuzasadnienia nadzwyczajnych okoliczności, przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przytoczone przez Sąd okoliczności nadzwyczajne (klęska żywiołowa, problemy komunikacyjne, nagła choroba) w niniejszej sprawie nie wystąpiły.
W ocenie skarżącej ogólny miernik staranności należy oceniać w tej konkretnej sprawie, a nie można przyjąć, że działania podejmowane przez skarżącą były niedbałe.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie jest niezasadne.
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369), dalej p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu.
Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy. Chodzi o to, że strona, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym, musi wykazać, że dołożyła szczególnej staranności by podjąć czynność procesową. Sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Literatura i orzecznictwo do przeszkód uniemożliwiających terminowe dokonanie czynności z uwagi na różnorodność zjawisk życiowych zalicza przerwę w komunikacji, nagłą chorobę strony lub pełnomocnika, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar itp. Przywrócenie nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
Dopuszczalność przewidzianego w art. 86 i 87 p.p.s.a. przywrócenia uchybionego terminu została przez ustawodawcę uwarunkowana spełnieniem przez stronę następujących przesłanek: (a) złożenie wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła dochowanie terminu, (b) równoczesne dokonanie czynności, które nie nastąpiło w zakreślonym terminie, (c) uprawdopodobnienie, że niedochowanie terminu nastąpiło bez winy strony oraz powstanie w wyniku uchybienia terminu ujemnych dla strony skutków procesowych. Przesłanka braku winy strony powinna być oceniana z uwzględnieniem wszelkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem strony.
Powszechnie akceptowany jest pogląd, zgodnie z którym brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności, jaki można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe.
Odnosząc powyższe do niniejszej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, że w sprawie nie może być mowy o braku winy pełnomocnika w niedopełnieniu formalności złożenia pełnomocnictwa w wyznaczonym terminie. Pełnomocnik ten nie dochował bowiem wymaganej od niego staranności. Okoliczność niewiedzy czy też nieznajomość prawa nie jest usprawiedliwieniem, tym bardziej, że w przedmiotowej sprawie zawarto pouczenie o skutkach niezastosowania się do wezwania.
Z uwagi na powyższe Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, stosując art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Odnosząc się do wniosku pełnomocnika wnoszącej zażalenie o przyznanie wynagrodzenia z tytułu pomocy prawnej udzielonej na zasadzie prawa pomocy, wskazać należy, iż wniosek o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu składa się do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego (art. 254 § 1 p.p.s.a.), który przyznaje je w postępowaniu określonym w przepisach art. 258 – 261 p.p.s.a. Podkreślenia wymaga jednak, iż przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie przewidują możliwości orzeczenia co do zwrotu kosztów w postępowaniu zażaleniowym. Przepisy art. 203 i art. 204 p.p.s.a. przyznają stronie prawo do zwrotu kosztów w postępowaniu kasacyjnym wszczętym skargą kasacyjną od orzeczenia Sądu pierwszej instancji oddalającego lub uwzględniającego skargę. Tylko w tych przypadkach Naczelny Sąd Administracyjny jest obowiązany do zamieszczenia z urzędu w orzeczeniu rozstrzygnięcia o kosztach (art. 209 p.p.s.a.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło