I OZ 307/08
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2008-05-06
Skład orzekający: Marek Stojanowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba strony skarżącej może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do złożenia skargi, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z powodu błędu strony w sposobie jej wniesienia, mimo prawidłowego pouczenia o sposobie i terminie jej złożenia?Ratio decidendi
Choroba strony skarżącej nie może stanowić podstawy do przywrócenia terminu do złożenia skargi, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z powodu błędu strony w sposobie jej wniesienia (np. złożenie skargi bezpośrednio do sądu zamiast za pośrednictwem organu), a strona otrzymała prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie jej złożenia. Nieuwagi lub zaniedbania nie można kwalifikować jako braku winy w rozumieniu przepisów PPSA.Stan faktyczny
A. G. złożył skargę na decyzję Ministra Budownictwa do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, która wpłynęła dzień po upływie 30-dniowego terminu. Sąd odmówił przywrócenia terminu, wskazując na błąd strony w sposobie wniesienia skargi i prawidłowe pouczenie. Strona złożyła zażalenie, powołując się na winę NSA oraz na chorobę jako przyczynę uchybienia terminu.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym Przewodniczący Sędzia NSA Marek Stojanowski po rozpoznaniu w dniu 6 maja 2008 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia A. G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 stycznia 2008 r., sygn. akt I SA/Wa 72/08 o odmowie przywrócenia terminu do złożenia skargi w sprawie ze skargi A. G. na decyzję Ministra Budownictwa z dnia [...], nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych z dnia [...] października 1969 r., nr [...], dotyczącej wywłaszczenia nieruchomości i odszkodowania postanawia: oddalić zażalenie
Postanowieniem z dnia 30 stycznia 2007r. sygn. akt I SA/Wa 72/08, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, odmówił A. G. przywrócenia terminu do złożenia skargi na decyzję Ministra Budownictwa z dnia [...] października 2007 r., nr [...], w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych z dnia [...] października 1969 r., nr [...], dotyczącej wywłaszczenia nieruchomości i odszkodowania.
Sąd wskazał, że przedmiotowa skarga została złożona bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (a nie za pośrednictwem organu) i wpłynęła do tegoż Sądu już po upływie 30–dniowego terminu do jej wniesienia (termin upływał w dniu 21 listopada 2007 r., a skarga wpłynęła do Sądu w dniu 22 listopada 2007 r.)
W związku z tym Sąd stwierdził, że nawet, gdyby tego samego dnia odesłał skargę do właściwego organu, to i tak byłaby ona wniesiona po ustawowo zakreślonym terminie. Sąd podkreślił, że skoro strona nie złożyła skargi za pośrednictwem właściwego organu administracji, to za datę jej wniesienia uznaje się dzień jej nadania przez wojewódzki sąd administracyjny do organu, którego działalność jest przedmiotem skargi i za pośrednictwem którego skarga ta powinna być złożona.
Sąd podniósł ponadto, że A. G. nie dołożył szczególnej staranności wymaganej od strony, by prawidłowo i w terminie dokonać tej czynności, bowiem z jego wyjaśnień wynika, że, gdy zdał sobie sprawę z popełnionej omyłki, nie podjął niezwłocznie czynności zmierzających do odwrócenia jej skutków.
Decydujące znaczenie ma tu – w ocenie Sądu – fakt, że zaskarżona decyzja zawierała prawidłowe pouczenie o terminie i sposobie wniesienia skargi, do którego skarżący się nie zastosował.
Na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie A. G. złożył zażalenie, najpierw podnosząc, że winę za jego omyłkę ponosi Naczelny Sąd Administracyjny, bowiem lektura jego strony internetowej wprowadziła skarżącego w przekonanie, że sąd wojewódzki odeśle jego skargę do właściwego Ministra i tym samym zostanie zachowany 30-dniowy termin.
Następnie skarżący wskazał, że przyczyną uchybienia terminu była jego obłożna choroba, nie zaś nieodesłanie jego skargi przez sąd wojewódzki do właściwego Ministra. Jako dowód załączył zaświadczenie lekarskie o jego chorobie w dniach 19 listopada 2007 r. – 6 grudnia 2007r. z zaleceniem leżenia w łóżku.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1070 ze zm.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.
Natomiast w myśl postanowień art. 87 § 1 i § 2 tej ustawy, pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym, wnoszący o przywrócenie terminu, jest zobowiązany uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
W związku z powyższym, przywrócenie terminu do dokonania czynności sądowej uzależnione jest od dwóch przesłanek, po pierwsze: od zachowania stosownego terminu do złożenia wniosku, po drugie: od uprawdopodobnienia przez wnoszącego wniosek braku winy po jego stronie w uchybieniu terminu.
W niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się braku winy w uchybieniu terminu przez skarżącego, gdyż kryterium braku winy, jako przesłanki możliwości przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu tej czynności (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003r., II SA 4162/01, Monitor Prawniczy 2003, nr 8, s. 340). O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Artykuł 86 § 1 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie określa, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony. Ocena braku winy w uchybieniu terminu została pozostawiona uznaniu sądu. Daje to sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności, jakie uzna za istotne w konkretnej sprawie, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy.
Podkreślić należy, że przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.
W przedmiotowej sprawie, Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł argumentu, który pozwoliłby zastosować art. 86 § 1 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, gdyż błąd popełniony przez skarżącego polegający na tym, że wniósł skargę bezpośrednio do sądu, zamiast za pośrednictwem organu, podczas, gdy został prawidłowo pouczony o wniesieniu środka odwoławczego, nie spełnia przesłanki uprawdopodobnienia braku winy. Nieuwagi lub zaniedbania nie można bowiem kwalifikować jako braku winy.
W niniejszej sprawie uznać zatem należy, że dla terminowości złożenia skargi nie ma znaczenia choroba skarżącego, na którą powołuje się w swoim zażaleniu.
W związku z powyższym zasadnym będzie stwierdzenie, że zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie nie narusza przepisów obowiązującego prawa.
Na marginesie Naczelny Sąd Administracyjny pragnie zauważyć, że prawdą jest, iż wniesienie pisma zawierającego skargę do sądu zamiast do organu administracji publicznej skutkuje tym, że sąd powinien ją przekazać temu organowi, zgodnie z art. 54 § 1 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jednak podkreślić należy, że o zachowaniu terminu do wniesienia tej skargi decyduje wówczas data nadania skargi przez wojewódzki sąd administracyjny do właściwego organu administracji publicznej (a nie data nadania przez stronę skargi do sądu). Dlatego też w niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji zasadnie wskazał, że nawet, gdyby wysłał skargę do organu tego samego dnia, w którym wpłynęła do Sądu, to i tak byłaby ona wniesiona po ustawowo zakreślonym terminie, bowiem do Sądu wpłynęła ona już po upływie 30 – dniowego terminu.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie przepisów art. 184 w związku z art. 197 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, postanowił, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło