I OZ 682/10
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2010-09-28
Skład orzekający: Sędzia NSA Jerzy Bujko
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy narodziny dziecka i związane z tym złe samopoczucie mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, jeśli strona nie wykazała braku swojej winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Narodziny dziecka i związane z tym złe samopoczucie nie stanowią, co do zasady, zdarzenia nagłego i nieplanowanego, które uniemożliwiałoby terminowe wniesienie skargi do sądu. Strona ubiegająca się o przywrócenie terminu musi wykazać, że uchybienie nastąpiło bez jej winy, co wymaga wykazania wszelkich starań w celu uniknięcia negatywnych konsekwencji procesowych, np. poprzez ustanowienie pełnomocnika. Brak wykazania braku winy oraz istnienie dowodów na zdolność do podejmowania czynności procesowych w terminie, skutkuje oddaleniem wniosku o przywrócenie terminu.Stan faktyczny
Skarżąca E.Z. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach w sprawie dodatku mieszkaniowego, uzasadniając to ciężkim okresem po urodzeniu trzeciego dziecka. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił przywrócenia terminu, wskazując na brak dowodów braku winy oraz istnienie dowodów na zdolność do podejmowania czynności procesowych w terminie. Skarżąca złożyła zażalenie na postanowienie WSA, twierdząc, że odmowa przywrócenia terminu pozbawi ją prawa do sądu.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie E.Z. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 8 lipca 2010 r. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 28 września 2010 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Jerzy Bujko po rozpoznaniu w dniu 28 września 2010 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia E.Z. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 8 lipca 2010 roku sygn. akt IV SA/Gl 370/10 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi E.Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] marca 2010 roku Nr [...] w przedmiocie dodatku mieszkaniowego postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 8 lipca 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił E.Z. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] marca
2010 r. w przedmiocie dodatku mieszkaniowego.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wyjaśnił, że skarżąca swój wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi uzasadniła tym, że po urodzeniu trzeciego dziecka w dniu 5 lutego 2010 r. przeżywała "bardzo ciężki okres" i nie była w stanie złożyć skargi. Podała, że pełnię sił i władz umysłowych odzyskała dopiero 27 kwietnia 2010 r.
Jak wynika z akt administracyjnych sprawy zaskarżoną decyzję skarżąca odebrała w miejscu zamieszkania w dniu 11 marca 2010 r. (jak to wynika z pocztowego dowodu jej odbioru). Decyzja ta zawierała ona pouczenie o sposobie i terminie wniesienia skargi do Sądu. Termin ten skończył się w dniu 12 kwietnia 2010 r. Skargę do Sądu skarżąca wniosła dopiero w dniu 28 kwietnia 2010 r., a więc z ponad dwutygodniowym opóźnieniem.
W ocenie Sądu I instancji powołane przez skarżącą przyczyny nie są przyczynami takiego rodzaju, że uniemożliwiały jej zaskarżenie w ustawowym terminie decyzji organu odwoławczego. Świadczą o braku należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw. Skarżącą bowiem nie załączyła jakichkolwiek zaświadczeń lekarskich na poparcie swoich twierdzeń – w szczególności - że była ona niezdolna do sporządzenia i wysłania skargi do Sądu. Co więcej twierdzeniom skarżącej przeczą fakty wynikające z akt sprawy, a mianowicie, że była ona zdolna już trzy dni po porodzie, a to w dniu 8 lutego 2010 r. sporządzić i podpisać pismo (o absolutnie rzeczowej treści) do SKO w Katowicach (k. 88 akt administracyjnych), jak też sama odebrała w miejscu zamieszkania zaskarżoną decyzję w dniu 11 marca 2010 r.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła skarżąca wnosząc o jego uchylenie i zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania zażaleniowego. Podniosła, że odmowa przywrócenia terminu pozbawi ją prawa do sądu. Wyjaśnił, że nie załączyła żadnych zaświadczeń, bowiem po porodzie nie myślała o udaniu się do lekarza celem uzyskania takich dokumentów. W ocenie skarżącej, Sąd I instancji błędnie powołał się na bliżej nieokreślone pismo z dnia 8 lutego 2010 r., bowiem jej wypis ze szpitala nastąpił dopiero w dniu 9 lipca 2010 r.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści przepisu art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym.
Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy. Dla takiej oceny konieczne jest nie tylko dokonanie analizy okoliczności podnoszonych przez stronę, lecz również całości okoliczności sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym postanowieniu. Narodziny dziecka nie są zdarzeniem nagłym i nieplanowanym, podobnie jak ewentualne konsekwencje porodu związane ze złym samopoczuciem. Uznać należy, że osoba prowadząca postępowanie administracyjne czy też sądowe powinna odpowiednio wcześnie zadbać o to, by uniknąć negatywnych konsekwencji uchybienia terminów procesowych, chociażby poprzez ustanowienie pełnomocnika, który mógłby zastąpić ją w postępowaniu.
Wyjaśnić również należy, że w aktach administracyjnych znajduje się pismo strony z dnia 8 lutego 2010 r. stanowiące odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego Katowicach od decyzji Prezydenta Miasta Bytomia z dnia 25 stycznia 2010 r. dotyczących dodatku mieszkaniowego. Fakt wypisu ze szpitala w dniu 9 lutego 2010 r. nie wyklucza sporządzenia pisma w dniu 8 lutego 2010 r. i nadania go drogą pocztową lub powierzenia osobie trzeciej celem osobistego doręczenia do urzędu. Słusznie zatem Sąd I instancji uznał, że wbrew twierdzeniom wniosku skarżąca miała możliwość terminowego sporządzenia skargi.
Trudno również przyjąć argumentację skarżącej dotyczącą pozbawienia jej prawa do sądu. Prawo to w każdym przypadku ograniczone jest określonymi warunkami, od których spełnienia uzależnione jest skorzystanie z drogi sądowej. Jednym z nich jest zachowanie terminu do dokonania czynności procesowej. Tego warunku skarżące nie spełniła, a jednocześnie nie wykazała, że nastąpiło to bez jej winy.
W konsekwencji uznać należy, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu, a wniosek strony nie mógł zostać uwzględniony.
Z powyższych względów, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w postanowieniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło