I OZ 77/16

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2016-02-04

Skład orzekający: Małgorzata Jaśkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny może, na podstawie art. 206 PPSA, odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części, nawet jeśli skarga nie została uwzględniona tylko częściowo?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny może, na podstawie art. 206 PPSA, odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części w uzasadnionych przypadkach, nie tylko gdy skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej. Przepis ten przewiduje możliwość miarkowania kosztów postępowania, a sąd działa w sposób uznaniowy, dokonując oceny, czy występują szczególnie uzasadnione względy pozwalające na takie odstąpienie. W niniejszej sprawie, mimo że skarga nie została uwzględniona tylko częściowo, sąd I instancji miał podstawy do zastosowania art. 206 PPSA z uwagi na przedłużony termin załatwienia sprawy przez organ i trudności techniczne związane z doręczeniem wniosku.
Stan faktyczny
Skarżący B.W. wniósł skargę na bezczynność Burmistrza Gminy Goleniów w sprawie udostępnienia informacji publicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie umorzył postępowanie, stwierdził brak rażącego naruszenia prawa i oddalił wniosek o grzywnę, zasądzając od organu na rzecz skarżącego 50 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Skarżący złożył zażalenie, kwestionując wysokość zasądzonych kosztów, argumentując, że powinien otrzymać zwrot pełnej kwoty wpisu (100 zł). Naczelny Sąd Administracyjny uchylił poprzednie postanowienie o kosztach, wskazując na brak precyzyjnego uzasadnienia podstawy prawnej. WSA ponownie zasądził 50 zł, powołując się na art. 206 PPSA. NSA rozpoznał zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA - Małgorzata Jaśkowska po rozpoznaniu w dniu 4 lutego 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia B. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 10 grudnia 2015 r., sygn. akt II SAB/Sz 58/15 zasądzające od Burmistrza Gminy X na rzecz skarżącego B. W. kwotę 50 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego na wniosek B.W. o przyznanie kosztów sądowych w sprawie zakończonej wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 9 lipca 2015 r., sygn. akt II SAB/Sz 58/15 ze skargi na bezczynność Burmistrza Gminy X w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej postanawia: oddalić zażalenie Wyrokiem z dnia 9 lipca 2015 r., sygn. akt II SAB/Sz 58/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie umorzył postępowanie sądowe (pkt I wyroku) wywołane skargą B.W. na bezczynność Burmistrza Gminy Goleniów w sprawie rozpatrzenia wniosku skarżącego z dnia 17 marca 2015 r. o udostępnienie informacji publicznej. Sąd stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt II wyroku) oraz oddalił wniosek o wymierzenie organowi grzywny (pkt III wyroku). W punkcie IV wyroku, Sąd postanowił zasądzić od organu na rzecz skarżącego kwotę 50 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Czwarty punkt wspomnianego wyroku stał się powodem zażalenia B.W. do Naczelnego Sądu Administracyjnego, w którym zwracał on uwagę na naruszenie art. 141 § 4, art. 201 i art. 206 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - powoływanej dalej jako p.p.s.a.). Podniósł on, że pomimo uiszczenia wpisu w wysokości 100 zł, zasądzono na jego rzecz zwrot kwoty tylko 50 zł, a więc połowę wpisu. Według skarżącego, uwzględnienie wpierw przez organ, a później przez Sąd, w całości jego skargi, wyklucza zastosowanie art. 206 powołanej ustawy. Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 25 listopada 2015 r., sygn. akt I OZ 1506/15, uchylił zaskarżone postanowienie zawarte w pkt IV wyroku z dnia 9 lipca 2015 r. wskazując, że Sąd I instancji nie podał dokładnie przepisu, na którym oparł się orzekając o zwrocie kosztów, bowiem przepis z art. 201 składa się z dwóch jednostek redakcyjnych. Przepis ten nie uzasadnia zasądzenia zwrotu kosztów sądowych w wysokości połowy uiszczonego wpisu od skargi. Co więcej, przepis art. 201 § 1 p.p.s.a. nie daje podstaw do orzeczenia o zwrocie kosztów sądowych w części. Niezbędnym było więc ponowne rozstrzygnięcie sprawy w zakresie żądania skarżącego co do zasądzenia kosztów sądowych wraz ze wskazaniem podstawy prawnej i faktycznej tego rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zaskarżonym postanowieniem zasądził od Burmistrza Gminy Goleniów na rzecz B.W. kwotę 50 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Uzasadniając wydane w tej sprawie rozstrzygnięcie Sąd I instancji stwierdził, że kierując się wskazaniami wynikającymi z treści uzasadnienia postanowienia NSA z dnia 25 listopada 2015 r., sygn. akt I OZ 1506/15, ponownie rozpatrując sprawę kosztów postępowania sądowego, stosownie do art. 201 § 1 p.p.s.a., zasądził na rzecz skarżącego od organu kwotę 50 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych, na którą składa się połowa uiszczonego wpisu od skargi, uznając, że wystąpiła sytuacja określona w art. 206 p.p.s.a. Sąd może bowiem w uzasadnionych przypadkach odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części, w szczególności, jeżeli skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej w stosunku do wartości przedmiotu sporu ustalonej w celu pobrania wpisu. Analiza cytowanego przepisu prowadzi do wniosku, iż na jego podstawie sąd administracyjny działa w sposób uznaniowy, dokonując na tle konkretnej sprawy oceny, czy występują w niej szczególnie uzasadnione względy pozwalające na odstąpienie od zasądzenia zwrotu kosztów w całości lub w części. W ocenie Sądu I instancji z akt sprawy wynika, że jej zakończenie poprzez umorzenie postępowania sądowego, spowodowane było niemożliwością zobowiązania organu do podjęcia czynności, która została dokonana przed rozpoznaniem skargi na bezczynność. Skarżący uiścił tytułem skargi wpis sądowy w wysokości 100 zł. W uzasadnieniu wyroku z dnia 9 lipca 2015 r. Sąd wskazał, że wniosek o udzielenie informacji wpłynął w dniu 24 marca 2015 r., a pismem z dnia 7 kwietnia 2015 r. skarżący otrzymał odpowiedź, dlaczego żądana informacja nie mogła być udzielona w pełnym zakresie. Organ podkreślił w tym piśmie, że w prowadzonym przez niego rejestrze nie było wszystkich wnioskowanych informacji, a rejestr ten miał być uzupełniony i udostępniony wnioskodawcy do dnia 21 kwietnia 2015 r. Reakcja organu mieściła się zatem w terminie, o jakim mowa w art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2015 r., poz. 2058 – powoływanej dalej jako ustawa o dostępie do informacji publicznej). Niemniej jednak w momencie wniesienia skargi organ faktycznie pozostawał bezczynny w sprawie udzielenia żądanej informacji publicznej. Skarżący informację tę uzyskał w dniu 21 kwietnia 2015 r. przed rozpoznaniem skargi, co sam przyznał i zmodyfikował pierwszy z wniosków skargi, wnosząc o umorzenie postępowania sądowego w zakresie bezczynności. Skarżący nie kwestionował powyższych faktów. Wyrok Sądu I instancji z dnia 9 lipca 2015 r. jest zaś prawomocny. Sąd I instancji zwrócił jednocześnie uwagę, że w odpowiedzi na skargę organ wyjaśniał, iż wniosek skarżącego o udostępnienie informacji publicznej wpłynął w dniu 24 marca 2015 r. na platformę usług administracji publicznej obsługiwaną przez elektroniczny system obiegu dokumentów. Wniosek skarżącego nie wpłynął na główną i podstawową skrzynkę podawczą ESP urzędu (istniejącą od 2010 r.), lecz na inną "skrytkę ESP", założoną później przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji, o której skarżony organ nie został w żaden sposób zawiadomiony. Aby uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości, na stronie internetowej umieszczono stosowny komunikat o korzystaniu z domyślnego podstawowego adresu skrytki. Skarżący ze swej strony nie podjął jednak żadnych działań zmierzających do ustalenia czy jego wniosek wpłynął do organu i czy został nadany mu bieg. W świetle powyższego przyczyną ustania stanu bezczynności była – zdaniem Sądu – realizacja brakującej części informacji publicznej, tj. przedmiotu umów (ich treści) zawieranych przez Gminę, których organ nie był w stanie udostępnić niezwłocznie, a stosowne działania organ podjął w momencie powzięcia wiedzy o złożeniu stosownego wniosku. Organ wyjaśnił skarżącemu, dlaczego żądana informacja nie mogła być udzielona w pełnym zakresie, co świadczy o tym, że organ nie lekceważył żądania skarżącego i czynił starania aby stan bezczynności nie powstał. Przy tym jak wynika z uzasadnienia wyroku z dnia 9 lipca 2015 r., Sąd nie mógł zobowiązać organu do załatwienia sprawy, gdyż przestał istnieć przedmiot sporu, tak więc umorzenie postępowania sądowego nie mogło wynikać, jak uznaje skarżący, z uwzględnienia skargi przez Sąd. Należy także wziąć pod uwagę, że zgodnie ze wspomnianym wyrokiem, za nieuzasadniony Sąd uznał wniosek z pkt 3 skargi o stwierdzenie, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, jak i niezasadny okazał się wniosek z pkt 4 skargi o wymierzenie organowi grzywny. W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z uwagi na okoliczności sprawy mające miejsce przed wszczęciem postępowania sądowego, jak i zaistniałe w toku tego postępowania uznał, że skarga B.W. w sposób niewspółmierny przyczyniła się do ustania stanu bezczynności organu w przedmiocie udzielenia informacji publicznej na wniosek z dnia 17 marca 2015 r., a ponadto żądania wynikające z pkt 3 i 4 skargi nie zostały przez Sąd uwzględnione, co w świetle zasady słuszności orzekania o kosztach postępowania, miało wpływ na wysokość zasądzonych skarżącemu kosztów sądowych w kwocie 50 zł. W zażaleniu z dnia 27 grudnia 2015 r. (karty nr 84-89 akt sądowych) B.W. zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie: 1. art. 206 p.p.s.a., w zakresie w jakim przepis ten umożliwia zasądzenie na rzecz skarżącego tylko części kosztów, poprzez błędne zastosowanie na kanwie niniejszej sprawy niekonweniujące z zasadami słuszności, 2. art. 133 § 1 w zw. z art. 166 p.p.s.a., w zakresie w jakim przepis ten stanowi o tym, że sąd wydaje wyrok (odpowiednio postanowienie) na podstawie akt sprawy, poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na niewzięciu przez Sąd I instancji pod uwagę wszystkich okoliczności zawisłej sprawy, co wpłynęło na błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy, skutkujące miarkowaniem wysokości kosztów, których zwrot zasądzono w sposób niekonweniujacy z zasadami sprawiedliwości. Z uwagi na powyższe wniesiono o: 1. zmianę postanowienia o zwrocie kosztów postępowania, polegającą na postanowieniu o zasądzeniu od Burmistrza Goleniowa 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Szczecinie, 2. ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie, 3. zasądzenie zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego. W uzasadnieniu zażalenia podniesiono, że kosztem postępowania, niezbędnym do celowego dochodzenia praw w niniejszej sprawie, było uiszczenie wpisu sądowego w wysokości 100 zł. Wskazano również, że postępowanie sądowe w przedmiocie zobowiązania organu do rozpatrzenia wniosku zostało umorzone w wyniku tzw. autokontroli organu, o której stanowi art. 54 § 1 p.p.s.a. Zdaniem wnoszącego zażalenie, w wyniku złożenia skargi na bezczynność, Burmistrz Goleniowa uwzględnił jego skargę, ponieważ udostępnił informację publiczną zgodnie z żądaniem. W związku z tym, że na dzień wniesienia skargi organ pozostawał w bezczynności, a skarga była zasadna i konieczna do dochodzenia praw, przysługuje mu zatem zwrot kosztów na podstawie art. 201 § 1 p.p.s.a. W dalszej części uzasadnienia zażalenia wskazywano na zmianę treści przepisu art. 206 p.p.s.a. na skutek nowelizacji przepisów p.p.s.a., która weszła w życie z dniem 15 sierpnia 2015 r., jako mającej wpływ na rozpatrywaną sprawę, zwracając uwagę na to, że nie uzasadnia ona zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w części. Argumentowano również, że na chwilę wniesienia skargi organ nie udzielił jakiejkolwiek odpowiedzi na złożony w tej sprawie wniosek, w związku z czym pozostawał w bezczynności, co czyniło skargę konieczną. Odnośnie do stwierdzenia w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 9 lipca 2015 r., że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa oraz oddaleniem wniosku o wymierzenie grzywny podnoszono, że nieuwzględnienie tych wniosków skarżącego przez Sąd I instancji nie może stanowić uzasadnienia dla zasądzenia tylko połowy kosztów, ponieważ kwestie te i tak byłyby przedmiotem rozważań sądu. Poza powyższym podnoszono, że Sąd I instancji wskazywał, iż wniosek skarżącego o udostępnienie informacji publicznej wpłynął w dniu 24 marca 2015 r. na platformę usług administracji publicznej obsługiwaną przez elektroniczny system obiegu dokumentów. Wniosek skarżącego nie wpłynął na główną i podstawową skrzynkę podawczą ESP urzędu (istniejącą od 2010 r.), lecz na inną "skrytkę ESP", założoną później przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji, o której skarżony organ nie został w żaden sposób zawiadomiony. Zdaniem wnoszącego zażalenie Sąd I instancji nie wziął jednak pod uwagę tego, że przed wniesieniem wniosku z dnia 17 marca 2015 r., wszczynającego postępowanie w niniejszej sprawie podejmowane były inne działania mające na celu dotarcie do rejestru zawieranych przez gminę Goleniów umów cywilnoprawnych, w tym kierowany był do organu wniosek w trybie skarg i wniosków, tj. działu VIII ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie Dz. U. z 2016 r., poz. 23 – powoływanej dalej jako k.p.a.). Okoliczności te uzasadniają w ocenie wnoszącego zażalenie, zasądzenie na jego korzyść zwrotu kosztów w pełnej wysokości. W konkluzji uzasadnienia wskazano, że nie wiadomo co oznacza stwierdzenie zawarte w motywach pisemnych kwestionowanego postanowienia, iż "skarga B.W. w sposób niewspółmierny przyczyniła się do ustania stanu bezczynności organu" oraz podano, że nie wiadomo dlaczego Sąd obniżył wysokość zasądzonych kosztów sądowych o 50%, a nie o 25%, czy też 75%. Zwracano również uwagę na doniosłość i konstytucyjną rangę prawa do informacji publicznej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Szereg argumentów przedstawionych przez wnoszącego zażalenie sprowadza się w istocie do kwestionowania możliwości zastosowania na gruncie rozpatrywanej sprawy przez Sąd I instancji art. 206 p.p.s.a., zgodnie z którym w uzasadnionych przypadkach sąd może odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części, w szczególności jeżeli skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej w stosunku do wartości przedmiotu sporu ustalonej w celu pobrania wpisu. Na wstępie należy podać, że zarówno Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, jak i Naczelny Sąd Administracyjny orzekał w warunkach związania prawomocnym postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 listopada 2015 r., sygn. akt I OZ 1506/15. Związanie to dotyczyło jednak konieczności ponownego rozstrzygnięcia sprawy w zakresie zasądzenia kosztów sądowych wraz ze wskazaniem podstawy prawnej i faktycznej tego rozstrzygnięcia. Wypowiedź, iż art. 201 § 1 p.p.s.a. nie przewiduje możliwości zwrotu kosztów sądowych w wysokości połowy uiszczonego przez skarżącego wpisu, ani nie daje podstawy do orzeczenia o zwrocie kosztów w części, nie oznacza braku możliwości wydania takiego rozstrzygnięcia w przypadku odwołania się do treści art. 206 p.p.s.a. Stąd art. 206 p.p.s.a. mógł mieć zastosowanie w sytuacji przewidzianej w art. 201 § 1 p.p.s.a mimo braku wyraźnego odesłania, może on bowiem dotyczyć także innych uzasadnionych przypadków, niż częściowe uwzględnienie skargi. Taki zaś szczególny przypadek zachodził w rozpatrywanej sprawie, z uwagi na przedłużony termin załatwienia sprawy, o czym organ informował wnoszącego zażalenie w piśmie z dnia 7 kwietnia 2015 r. Tym samym Sąd I instancji nie był pozbawiony możliwości zastosowania art. 206 p.p.s.a. w celu miarkowania na gruncie rozpatrywanej sprawy wysokości kosztów sądowych należnych skarżącemu. Przepis ten przewiduje bowiem sposobność miarkowania kosztów postępowania przed sądem administracyjnym. Na jego podstawie sąd działa w sposób uznaniowy, dokonując na tle okoliczności konkretnej sprawy oceny, czy występują w niej szczególnie uzasadnione względy pozwalające na odstąpienie od zasądzenia zwrotu kosztów w całości lub w części. Zastosowanie tego przepisu wymaga zatem od sądu zastosowania precyzyjnej argumentacji, nie musi ona jednak dotyczyć - wbrew twierdzeniom zawartym w uzasadnieniu zażalenia (karta nr 89 akt sądowych) - samej kwoty zasądzonych kosztów, a jedynie powodów odstąpienia od zasądzenia ich w całości. Poza tym należy wskazać, że nowelizacja przepisów procesowych, która weszła w życie z dniem 15 lipca 2015 r. rozszerzyła zakres zastosowania art. 206 p.p.s.a. Aktualnie obejmuje on bowiem inne "uzasadnione przypadki", oprócz częściowego uwzględnienia skargi, jak to miało miejsce przed nowelizacją (zob. M. Jagielska, J. Jagielski, P. Gołaszewski, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, R. Hauser, M. Wierzbowski (red), Warszawa 2015 r., s. 773). Zgodnie z art. 2 ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2015 r., poz. 658) przepisy ustawy w znowelizowanym brzmieniu stosuje się również do postępowań wszczętych przed dniem jej wejścia w życie, jak miało to miejsce w rozpatrywanej sprawie. Ta regulacja międzyczasowa dotyczy także art. 206 p.p.s.a., a zatem w niniejszej sprawie Sąd był uprawniony do zastosowania znowelizowanego brzmienia przepisu art. 206 p.p.s.a., stąd zmiana stanu prawnego nie miała, wbrew twierdzeniom zawartym na trzeciej stronie uzasadnienia zażalenia (karta nr 86 akt sądowych), wpływu na treść kontrolowanego postanowienia. Nie można także zgodzić się z twierdzeniem zawartym w uzasadnieniu zażalenia, że na chwilę wniesienia skargi organ nie udzielił żadnej odpowiedzi na złożony w tej sprawie wniosek. Wniosek skarżącego o udostępnienie informacji publicznej z dnia 17 marca 2015 r. (karta nr 5 akt sądowych) wpłynął bowiem do organu w dniu 24 marca 2015 r. Organ zaś pismem z dnia 7 kwietnia 2015 r., a więc w 14 dniowym terminie, o którym mowa w art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poinformował wnioskodawcę, że prowadzony przez gminę rejestr umów nie zawiera wszystkich żądanych przez niego informacji (brak w nim określonego przedmiotu umowy), dlatego też zostanie on uzupełniony o te informacje i udostępniony wnioskodawcy do dnia 21 kwietnia 2015 r. Organ był uprawniony do takiego działania na podstawie art. 13 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, zgodnie z którym, jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie 14 dni, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku. Takie działanie organu przeczy, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, twierdzeniom wnoszącego zażalenie (karta nr 87 akt sądowych), że organ nie podjął jakichkolwiek działań w ustawowym terminie, ponieważ w piśmie z dnia 7 kwietnia 2015 r. wyjaśnił on powody opóźnienia i wskazał termin całkowitej realizacji wniosku, który został dotrzymany. Pismo to rozminęło się ze skargą na bezczynność organu, która wpłynęła do Urzędu Gminy i Miasta w Goleniowie w tym samym dniu, tj. 7 kwietnia 2015 r. Nie jest zatem prawdą, jak twierdzi wnoszący zażalenie, że reakcja organu była wymuszona wniesieniem skargi na bezczynność (karta nr 86 akt sądowych). W takim znaczeniu rację ma Sąd I instancji twierdząc, że skarga wniesiona w niniejszej sprawie nie przyczyniła się w istocie do usunięcia stanu bezczynności. Dla oceny kwestii miarkowania kosztów sądowych zasądzonych od organu na rzecz skarżącego istotne znaczenie ma również sposób złożenia do organu wniosku z dnia 17 marca 2015 r. Wniosek skarżącego wpłynął bowiem w dniu 24 marca 2015 r. na platformę usług administracji publicznej obsługiwaną przez elektroniczny system obiegu dokumentów. Wniosek skarżącego nie wpłynął zatem na główną i podstawową skrzynkę podawczą ESP urzędu (istniejącą od 2010 r.), lecz na inną "skrytkę ESP", założoną później przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji, o której skarżony organ nie został w żaden sposób zawiadomiony. Jak zaś wyjaśnił organ w odpowiedzi na skargę (karta 13 akt sądowych), aby uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości, na stronie internetowej umieszczono stosowny komunikat o korzystaniu z domyślnego podstawowego adresu skrytki ePUAP:/GG/skrytka. W tym świetle należy przyjąć, że działania organu podejmowane w sprawie wywołanej wnioskiem skarżącego z dnia 17 marca 2015 r. (data wpływu 24 marzec 2015 r.) nie nosiły znamion lekceważenia obywatela, a niepodejmowanie w tej sprawie niezwłocznych działań było usprawiedliwione wspomnianymi trudnościami technicznymi. Nie jest również prawdą twierdzenie zawarte na 4 stronie uzasadnienia zażalenia (karta nr 87 akt sądowych), że podstawą do miarkowania kosztów sądowych w rozpatrywanej sprawie było stwierdzenie przez Sąd I instancji, że bezczynność nie nosiła znamion rażącego naruszenia prawa i oddalenie wniosku o wymierzenie organowi grzywny. Stwierdzenie to miało jedynie charakter posiłkowy, wobec odmiennego rozstrzygnięcia w punkcie 2 i 3 wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 9 lipca 2015 r. nie mogłoby być bowiem mowy o miarkowaniu kosztów sądowych. Na zmianę oceny rozpatrywanej sprawy nie może mieć również wpływu podnoszona przez wnoszącego zażalenie kwestia kierowania wcześniejszej korespondencji w tej sprawie do organu m. in. w trybie skarg i wniosków, tj. art. 241 k.p.a. W ramach rozpatrywanej sprawy ocenie podlegało bowiem jedynie zachowanie organu wywołane wnioskiem z dnia 17 marca 2015 r., które zostało prawidłowo ocenione w zaskarżonym postanowieniu. W tym świetle nie mogły zostać uwzględnione przez Naczelny Sąd Administracyjny zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji art. 206 p.p.s.a. oraz art. 133 § 1 w związku z art. 166 p.p.s.a., jak również liczne argumenty podniesione w uzasadnieniu zażalenia. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., jak w sentencji postanowienia. Z uwagi na powyższe nie orzeczono także o kosztach postępowania zażaleniowego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło