I SA 1326/86

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny1987-11-13

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wznowienie postępowania administracyjnego w sprawie przydziału lokalu mieszkalnego było uzasadnione nowymi okolicznościami faktycznymi, a jeśli tak, to czy istniały podstawy do odmowy przydziału lokalu?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Ministra oraz poprzedzającą ją decyzję organu wojewódzkiego, uznając, że postępowanie wznowieniowe zostało przeprowadzone z naruszeniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. W szczególności, postanowienie o wznowieniu postępowania było wadliwe, gdyż zawierało rozstrzygnięcie co do istoty sprawy, a zmiana stanu faktycznego nie uzasadniała wznowienia postępowania w oparciu o art. 145 § 1 pkt 5 Kpa. Ponadto, organy błędnie zinterpretowały art. 42 ust. 1 Prawa lokalowego, nie uwzględniając prawa rodziny do samodzielnego mieszkania.
Stan faktyczny
Wojciech K. skarżył decyzję Ministra Budownictwa, która utrzymała w mocy decyzję organu wojewódzkiego uchylającą wcześniejszą decyzję o przydziale lokalu mieszkalnego dla Wojciecha K. Postępowanie zostało wznowione z urzędu z uwagi na rzekome nowe okoliczności dotyczące liczby osób zamieszkujących w mieszkaniu spółdzielczym ojca Wojciecha K. Organy uznały, że nie występuje zagęszczenie i brak jest podstaw do przydziału lokalu komunalnego. Wojciech K. argumentował, że pierwotna decyzja o przydziale została wydana prawidłowo, a wznowienie postępowania było wynikiem interwencji organizacji społecznych i nie uwzględniało jego sytuacji rodzinnej.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Ministra oraz poprzedzającą ją decyzję organu stopnia wojewódzkiego, a także zasądził od Ministra na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny uznał zasadność skargi Wojciecha K. na decyzję Ministra Budownictwa, Gospodarki Przestrzennej i Komunalnej z dnia 3 października 1986 r. w przedmiocie uchylenia decyzji dotyczącej lokalu w domu przy ul. M. nr 10 w P.-Z. w wyniku wznowienia postępowania i na podstawie art. 207 par. 1 i 2 pkt 1 i 3 Kpa uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Dyrektora Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Wojewódzkiego w K., a także - zgodnie z art. 208 Kpa - zasądził od Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa kwotę złotych sześćset tytułem zwrotu kosztów postępowania na rzecz skarżącego. Postanowieniem z dnia 14 sierpnia 1986 nr GKM-XII-3361/3/18/86 Dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Wojewódzkiego w K., powołując się na art. 145 par. 1 pkt 5, art. 149 par. 1 i art. 150 Kpa, wznowił z urzędu postępowanie w sprawie przydziału Wojciechowi K. lokalu mieszkalnego w P.-Z. przy ul. M. nr 10, zakończone decyzją ostateczną tego organu z dnia 23 maja 1986 nr GKM-XII-3361/3/18/86. W uzasadnieniu postanowienia podano, że powyższą decyzją zobowiązano Naczelnika Miasta i Gminy P.-Z. do wydania Wojciechowi K. przydziału powyższego lokalu na podstawie art. 42 ust. 1 prawa lokalowego przy założeniu, że w lokalu spółdzielczym, do którego przeprowadził się jego ojciec Czesław, wystąpiłoby zagęszczenie. W wyniku interwencji organizacji społecznych powstały "nowe okoliczności, które stanowią podstawę do wznowienia postępowania z urzędu", przy uwzględnieniu następującego stanu faktycznego: Czesław K. otrzymał w dniu 8 lipca 1985 r. przydział mieszkania spółdzielczego typu M-4 o powierzchni mieszkalnej 40,27 m2. Przydział ten obejmował także jego żonę Wiesławę oraz troje dzieci - Mirosławę, Dorotę i Wojciecha /razem 5 osób/. Po objęciu mieszkania przez Czesława K., jego syn Wojciech złożył wniosek o przydział dotychczas zajmowanego lokalu, ponieważ zawarł związek małżeński i zamieszkanie u rodziców spowodowałoby zagęszczenie. Na tej zasadzie miał mu być przydzielony lokal zwolniony przez dotychczasowego najemcę, ponieważ w przeciwnym razie w nowym mieszkaniu Czesława K. zamieszkałoby 6 osób dorosłych. Po wydaniu w tej sprawie decyzji ostatecznej zgłosiła sprzeciw organizacja społeczna, informując, że w lokalu spółdzielczym mieszkają tylko 2 osoby. Ustalono, że istotnie występują w sprawie nowe okoliczności, które nie były znane organom przy wydawaniu decyzji, a mianowicie, że córka Czesława K. - Mirosława otrzymała mieszkanie spółdzielcze w K., w którym zameldowała się na stałe w dniu 9 września 1985 r., a druga córka - Dorota od ponad 3 lat jest zatrudniona w sanatorium w K. i mieszka na terenie sanatorium we wspólnym lokalu. Ustalono także, iż nie ubiega się ona o mieszkanie na terenie K., jest natomiast zameldowana w lokalu ojca. Uznano zatem, że "w aktualnym stanie faktycznym przestały istnieć przyczyny stanowiące podstawę rozstrzygnięcia w decyzji tut. Wydziału w dnia 23 maja 1986 r.", przy czym - zdaniem organu - Dorota K. "prawdopodobnie docelowo wiąże swoje interesy życiowe" z miastem K. W uzasadnieniu postanowienia stwierdzono, że zamieszkanie Wojciecha K. z żoną wspólnie z rodzicami nie spowoduje zagęszczenia w mieszkaniu spółdzielczym i będzie zgodne z przepisami, dodając, że "przyczyną wznowienia postępowania są jednocześnie względy społeczne". Lokal spółdzielczy składa się z 3 pokoi i kuchni. Z tą samą datą, co powyższe postanowienie, organ stopnia wojewódzkiego wydał decyzję nr GKM-XII-3361/3/18/86 z powołaniem się na art. 145 i 151 par. 1 pkt 2 Kpa, w której orzekł o uchyleniu swej decyzji z dnia 23 maja 1986 r. w sprawie przydziału lokalu mieszkalnego w domu nr 10 przy ul. Mickiewicza w P.-Z. Wojciechowi K. i utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Miasta i Gminy P.-Z. z dnia 21 lutego 1986 nr GKM-II-8174/6/86 o odmowie przydziału powyższego lokalu. W uzasadnieniu decyzji wydanej w wyniku wznowienia postępowania ograniczono się do informacji, że "w aktualnym stanie faktycznym nie występuje zagęszczenie w lokalu spółdzielczym" Czesława K., w związku z czym stwierdzono, "że brak jest uzasadnienia społecznego i prawnego do przydziału na rzecz syna lokalu komunalnego". Ponowne postępowanie wykazało, że nie występuje "potrzeba" takiego przydziału, ponieważ wnioskodawca może swoje potrzeby lokalowe "zabezpieczyć" w mieszkaniu spółdzielczym ojca. W obszernym odwołaniu od tej decyzji Wojciech K. opisał historię trudności lokalowych rodziny i podał, że choć decyzję o przydziale spornego lokalu wydano w dniu 23 maja 1986 r., to "wykonanie tej decyzji" trwało do 14 sierpnia 1986 r., kiedy otrzymał nową decyzję o treści negatywnej, powołującą się "na tajemnicze organizacje społeczne". Powołał się przy tym na nerwową chorobę ojca, uniemożliwiającą wspólne z nim mieszkanie. Minister Budownictwa, Gospodarki Przestrzennej i Komunalnej argumentów odwołania nie uwzględnił i decyzją z dnia 3 października 1986 nr MG-6/087-K-1021/86 utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy, opisując w uzasadnieniu przebieg sprawy bez ustosunkowania się do argumentów odwołującego się. Decyzję Ministra zaskarżył do Naczelnego Sądu Administracyjnego Wojciech K., powtarzając argumentację z odwołania. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, nie wnosząc nowych treści do sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na zasadzie art. 206 Kpa sąd nie jest związany granicami skargi i w związku z tym nie rozważał argumentów skarżącego, lecz poddał analizie wyłącznie pewne aspekty sprawy, związane ze wznowieniem postępowania. Wojciech K. miał otrzymać przydział lokalu mieszkalnego w domu nr 10 przy ul. M. w P.-Z. na zasadzie art. 42 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. - Prawo lokalowe /Dz.U. 1983 nr 11 poz. 55/ w związku z formułą zawartą w sentencji decyzji organu stopnia wojewódzkiego z dnia 23 maja 1986 r. Decyzja ta orzekała o uchyleniu decyzji organu stopnia podstawowego z dnia 21 lutego 1986 nr GKM-II-8174/6/86 i zobowiązywała Naczelnika Miasta i Gminy P.-Z. do wydania decyzji o przydziale spornego lokalu Wojciechowi K. w trybie art. 42 ust. 1 prawa lokalowego. Decyzja o przydziale nie została wydana, wznowiono natomiast postępowanie odwoławcze od decyzji z dnia 21 lutego 1986 r., w wyniku czego uchylono decyzję organu odwoławczego z dnia 23 maja 1986 r. i utrzymano w mocy decyzję odmowną organu stopnia podstawowego z dnia 21 lutego 1986 r. Powstają w związku z tym pytania, czy okoliczności sprawy uzasadniały wznowienie postępowania i czy występowały w sprawie podstawy do odmowy przydzielenia Wojciechowi K. spornego lokalu na zasadzie art. 42 ust. 1 prawa lokalowego. W kwestii pierwszej trzeba przede wszystkim wskazać na wadliwość postanowienia o wznowieniu postępowania. Postanowienie o wznowieniu postępowania, wydane zgodnie z art. 149 par. 1 Kpa, może jedynie wskazać przesłanki, które uzasadniają ponowne rozpoznanie sprawy. Organy administracji z reguły popełniają błąd niewłaściwej interpretacji art. 149 par. 2 Kpa, w którym mowa jest o dwóch różnych postępowaniach: co do przyczyn wznowienia i co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Żadnego z tych postępowań nie można przeprowadzić bez wydania postanowienia przewidzianego w art. 149 par. 1 Kpa, ale jednocześnie dopiero wydanie takiego postanowienia stwarza możliwość przeprowadzenia postępowania określonego w art. 149 par. 2 Kpa, które może doprowadzić do wydania decyzji wymienionych w art. 151 z uwzględnieniem art. 146 Kpa. Jeżeli zatem organ administracji w postanowieniu wydanym na podstawie art. 149 par. 1 Kpa orzekł nie tylko o wznowieniu postępowania, ale jednocześnie dokonał także analizy przyczyn wznowienia i wyciągnął z nich wnioski co do rozstrzygnięcia istoty sprawy, faktycznie w istotny sposób naruszył prawo procesowe, ponieważ rozstrzygnął o istocie sprawy bez przeprowadzenia postępowania. W rozpatrywanej sprawie wadliwość taką podkreśla ze szczególną ostrością fakt wydania decyzji zmieniającej sytuację prawną strony w tym samym dniu, w którym wydano postanowienie o wznowieniu postępowania, czyniąc z tej instytucji procesowej fikcję. Już to uchybienie mogłoby stanowić dostateczną przesłankę do uznania zaskarżonych decyzji za wydane z naruszeniem prawa. Należy więc podkreślić, że postanowienie o wznowieniu postępowania /art. 149 par. 1 Kpa/ jest jedynie postanowieniem wszczynającym postępowanie i nie może zawierać innych treści niż stwierdzenie, który z przepisów art. 145 par. 1 Kpa został uznany za przyczynę uzasadniającą wznowienie postępowania. Stwierdzenia, czy ta przyczyna rzeczywiście wystąpiła w sprawie i jakie z tego wynikają skutki dla rozstrzygnięcia sprawy /art. 149 par. 2 Kpa/, mogą być efektem postępowania przeprowadzonego po wydaniu postanowienia z art. 149 par. 1 Kpa i znaleźć się mogą dopiero w decyzji określonej w art. 151 Kpa. Wypada jeszcze rozważyć, czy w sprawie rzeczywiście była podstawa do wznowienia postępowania. W jednym z dokumentów sprawy /pismo z dnia 26 lipca 1986 r. Dyrektora Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Wojewódzkiego w K. do Komitetu Obwodowego nr 4 w P.-Z., będącego ową "organizacją społeczną", inicjującą wznowienie postępowania/ podano, że decyzja tego organu z dnia 23 maja 1986 r. została wydana "zgodnie z obowiązującymi przepisami, a tym samym brak jest podstaw do stwierdzenia jej nieważności". Oznacza to, że organ stopnia wojewódzkiego znajdował podstawy faktyczne i prawne do zastosowania art. 42 ust. 1 prawa lokalowego w stosunku do Wojciecha K., znał więc i uznawał "potrzebę" przydzielenia mu tego lokalu. Trzeba wobec tego ustalić, w jakich okolicznościach faktycznych organ doszedł do takiego wniosku. Otóż w czasie obejmowania mieszkania spółdzielczego typu M-4 przez Czesława K. musiałoby w tym lokalu zamieszkać 6 osób, w tym Wojciech K. z żoną. Zważywszy, że właśnie on ubiegał się o mieszkanie przy ul. M. nr 10, organowi administracji znana była okoliczność, że spełnienie tego żądania obniży liczbę osób zamieszkujących w nowym mieszkaniu Czesława K. do 4 i stanu takiego nie uznał za naganny. Trudno wobec tego uznać to za okoliczność odpowiadającą hipotezie z art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa, na który powołują się organy administracji w zaskarżonych decyzjach, jeżeli przed dniem wydania decyzji z dnia 23 maja 1986 r. jedna z tych osób - ze względu na uzyskanie własnego mieszkania w innym mieście - ubyła. Organy administracji nadzwyczaj dowolnie przyjmują, że kolejna z tych osób - Dorota K. - "związała swe interesy życiowe z miastem K.", chociaż mają świadomość, że mieszka tam "we wspólnym lokalu" na terenie sanatorium, jest nadal zameldowana u rodziców i nie stara się o mieszkanie w K. Wniosek, jaki z tych informacji wyciągnęły organy administracji, jest naciąganiem faktów do własnego rozumowania. Zważywszy zatem, że Dorota K. w każdym momencie może wrócić do mieszkania rodziców, a zatem ich mieszkanie służy trzem osobom, trudno rozumieć argumentację organów, że mieszkanie Czesława K. mogło być zagęszczone przy 6 osobach, ale nie będzie zagęszczone przy 5 osobach, chociaż nadal jego powierzchnia mieszkalna wynosi 40 m2. W ocenie sądu zmiana okoliczności faktycznych sprawy, o jakich wyżej była mowa, nie uprawniała organów do wznowienia postępowania z powołaniem się na art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa. Kolejnym błędem organów orzekających w wyniku wznowienia postępowania była wadliwa interpretacja art. 42 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. - Prawo lokalowe /Dz.U. 1983 nr 11 poz. 55/. Przede wszystkim przy ustalaniu potrzeby przydziału lokalu osobie bliskiej dotychczasowemu najemcy należy uwzględnić prawo każdej rodziny do samodzielnego mieszkania, wymienione w preambule do prawa lokalowego. Jeżeli zatem w sprawie osobą bliską jest dziecko dotychczasowego najemcy, które w czasie składania wniosku o przydział opuszczonego przez najemcę lokalu pozostaje w związku małżeńskim, potrzeba przydzielenia temu małżeństwu lokalu, o który się ubiegają, w całości lub części nie może być kwestionowana z powoływaniem się na interes społeczny, ten bowiem został określony w preambule do ustawy jako prawo każdej rodziny do samodzielnego mieszkania. Do tego trzeba dodać, że w rozumieniu art. 42 ust 1 prawa lokalowego, organ ma oceniać potrzeby osób bliskich pozostałych w lokalu, a nie konsekwencje ich zamieszkania z dotychczasowym najemcą lokalu, przy czym obecna redakcja art. 42 ust. 2 prawa lokalowego dopuszcza wprawdzie możliwość nakazania przekwaterowania osób bliskich do nowego lokalu najemcy, ale tylko wówczas, gdy w lokalu opuszczonym zamieszkiwały z najemcą krócej niż 2 lata i nie otrzymały przydziału tego lokalu. Oznacza to, że art. 42 ust. 1 tej ustawy przewiduje obligatoryjnie przydział opuszczonego lokalu osobie bliskiej, która z najemcą zamieszkiwała dłużej niż 2 lata, chyba że można wyłączyć potrzebę przydzielenia jej tego lokalu w całości lub części. Naczelny Sąd Administracyjny miał możność wielokrotnie wypowiadać się na ten temat w swych wyrokach. Powyższe wywody wykazały, że zaskarżone decyzje zostały wydane z naruszeniem prawa mającym wpływ na wynik rozstrzygnięcia, a to uzasadniało ich uchylenie zgodnie z art. 207 par. 1 i 2 pkt 1 i 3 Kpa oraz orzeczenie o kosztach w myśl art. 208 Kpa. W wyniku wyroku sądu pozostaje w mocy decyzja organu stopnia wojewódzkiego z dnia 23 maja 1986 nr GKM-XII-8174/3/18/86.

Powołane przepisy

art. 207art. 208 Kpart. 145art. 149art. 150 Kpart. 42 ust. 1art. 206 Kpart. 42 ust. 1 ustawyart. 151art. 146 Kpart. 151 Kpart. 42 ust 1

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło