II FZ 168/13

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2013-04-22

Skład orzekający: Bogdan Lubiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przyznanie prawa pomocy może zostać oddalony, jeśli strona skarżąca nie uzupełniła w sposób należyty wezwania sądu do przedstawienia dokumentów dotyczących jej stanu majątkowego i dochodowego, a przedstawione informacje budzą wątpliwości?
Ratio decidendi
Zażalenie zostało oddalone, ponieważ strona skarżąca nie wykazała, że nie jest w stanie ponieść żadnych kosztów postępowania. Pomimo wezwania sądu, nie uzupełniła ona w sposób należyty wniosku o przyznanie prawa pomocy, przedstawiając niekompletne i niespójne informacje dotyczące swojego stanu majątkowego, dochodowego i rodzinnego. Brak współpracy z sądem i niedopełnienie obowiązków procesowych uniemożliwiło sądowi dokonanie pełnej oceny sytuacji materialnej strony i przyznanie prawa pomocy.
Stan faktyczny
Strona skarżąca złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym (zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie doradcy podatkowego) w sprawie dotyczącej podatku dochodowego od osób fizycznych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił ten wniosek, wskazując na niekompletność i niespójność przedstawionych przez skarżącego dokumentów oraz oświadczeń dotyczących jego stanu majątkowego, dochodowego i rodzinnego. Skarżący wniósł zażalenie na to postanowienie, argumentując, że dostarczył wszystkie wymagane dokumenty i że łączna kwota wpisów w jego sprawach jest bardzo wysoka.
Rozstrzygnięcie
Zażalenie oddalić.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Bogdan Lubiński po rozpoznaniu w dniu 22 kwietnia 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia J. L. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 25 lutego 2013 r., sygn. akt I SA/Ke 629/12 w zakresie prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie ze skargi J. L. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 23 sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2007 r. postanawia: zażalenie oddalić. Postanowieniem z dnia 25 lutego 2013 r., sygn. akt I SA/Ke 629/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie doradcy podatkowego w sprawie ze skargi J. L. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 23 sierpnia 2012 r. w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2007 r. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że w związku z niepełnymi informacjami o stanie majątkowym strony i wątpliwościami nasuwającymi się po analizie danych wskazanych w formularzu, referendarz sądowy wezwał skarżącego do uzupełnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy. Stwierdził, że trudno uznać, iż pismo przedłożone przez stronę w odpowiedzi na ww. wezwanie spełniło wszystkie wymogi. Po pierwsze, odpowiedź skarżącego była niekompletna. Dodatkowo, informacje wskazane w tym piśmie nie były spójne z dokumentami wynikającymi z innych spraw J. L. znajdujących się w Sądzie, do których skarżący odesłał w złożonym formularzu. Strona została wezwana do złożenia wyciągu lub wykazu z posiadanych przez niego i jego żonę rachunków bankowych, w tym kont i lokat dewizowych obejmujących operacje z 3 ostatnich miesięcy, a także wyciągu lub wykazu z posiadanych w roku 2012 i 2011 przez skarżącego i jego żonę rachunków bankowych, w tym kont i lokat dewizowych obejmujących operacje z ostatnich 3 miesięcy przed ich zamknięciem lub zlikwidowaniem. W odpowiedzi na to wezwanie skarżący przedłożył jedynie raport z obrotów na koncie ze wskazaniem na saldo początkowe i końcowe tego konta. Oświadczył jednocześnie, że nie posiada innego konta niż to, do którego odnosi się przedłożony dokument. Tymczasem z akt sprawy I SA/Ke 323/12 wynika, że skarżący ma (lub miał) przynajmniej dwa rachunki bankowe. Względem przynajmniej jednego z nich nie zostały jednak przedłożone żadne dokumenty, a zatem nie można uznać, że skarżący w pełni zobrazował swój stan majątkowy w odpowiedzi na wezwanie referendarza. Równocześnie ze złożonego formularza wynika, że skarżący ma 7.000 zł oszczędności. Natomiast w oświadczeniu złożonym 2 miesiące później strona podaje, że ma zgromadzone około 10.000 zł oszczędności. Oświadczenie to budzi wątpliwości, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę, że strona uzyskuje miesięczny dochód w wysokości 450 zł i ponosi wydatki związane z utrzymaniem rzędu 1.200 - 1.500 zł na miesiąc. Wydatki te są większe niż uzyskiwane dochody. Skarżący nie wyjaśnił, w jaki sposób w takim stanie rzeczy mógł poczynić oszczędności rzędu 3.000 zł w ciągu 2 miesięcy. Dodatkowo z wniosku o udzielenie prawa pomocy wynika, że skarżący nie ma żadnych nieruchomości. Tymczasem w decyzji o zabezpieczeniu, która znajduje się w aktach innej sprawy dotyczącej skarżącego, wskazano na dwie nieruchomości, które są przedmiotem współwłasności majątkowej małżeńskiej J. i A. L. Analogiczne wnioski można wyciągnąć w kwestii ruchomości skarżącego – samochodów osobowych. W formularzu brak wskazania na posiadanie jakichkolwiek pojazdów. Tymczasem z dokumentów, do których skarżący sam odsyła wynika, że jest on współwłaścicielem trzech samochodów, z których dwa są przedmiotem zabezpieczenia. Sąd pierwszej instancji wskazał, że skarżący - mimo wezwania - nie udokumentował ponoszonych przez siebie kosztów utrzymania rodziny i mieszkania, wyjaśniając, że nie posiada żadnych dokumentów w tym zakresie. Oświadczenie to nie jest jednak wiarygodne. Skoro opłaty za czynsz i media są regulowane na podstawie określonych dokumentów (np. faktur VAT), to skarżący powinien je posiadać. Niewiarygodne jest również wskazanie na brak dokumentów potwierdzających dochód skarżącego w wysokości 450 zł miesięcznie. Otrzymanie zapłaty jest bowiem zwykle następstwem podpisania określonej umowy. Takiej umowy skarżący nie przedłożył. Wskazując natomiast na brak określonych dokumentów nie wyjaśnił z czego wynika niemożność ich przedstawienia. W ocenie WSA, skarżący nie spełnił wymagań wezwania. Nie udokumentował bowiem w sposób należyty okoliczności, na które powołał się we wniosku ani nie usunął wątpliwości, które wystąpiły w niniejszej sprawie. W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący wniósł o jego uchylenie i przyznanie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienie doradcy podatkowego. Wskazał, że w związku z decyzjami Urzędu Kontroli Skarbowej w K. za 24 miesiące złożył wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych i przyznanie doradcy podatkowego. Wnioski takie złożył również w sprawach dotyczących 2 decyzji odnośnie podatku dochodowego. Łączna kwota wpisów w tych wszystkich sprawach wynosi ok. 70 tysięcy złotych. Stwierdził, że ma prawo aby jego sprawa została wreszcie osądzona i decyzje UKS uchylone, a nie stać go na koszty sądowe i na prawnika, który by się mógł nimi zająć. Wyjaśnił, że dostarczył do Sądu wszystkie dokumenty, o które prosił Sąd, a których zdobycie wcale nie było takie łatwe. Wskazał, że Sąd zarzucił mu, iż przedłożony w dniu 16.01.2013 r. raport z obrotów na koncie z dnia 19 grudnia 2013 r. z saldem początkowym z dnia 29 września 2012 w kwocie 2.225,05 zł oraz saldem końcowym 2225,09 nie spełnia wymagań Sądu. Zadał pytanie, co należy przedłożyć, skoro na tym rachunku w okresie który on obejmuje, tj. 4 miesiące były tylko groszowe operacje. Skarżący nie jest żadnym finansistą ani prawnikiem i dostarczył Sądowi, to co wydał mu bank, któremu pokazał wezwanie Sądu. Nie posiada innych rachunków bankowych. Nie wie dlaczego Sąd twierdzi że ma jeszcze jeden rachunek, którego nie ujawnił. Stwierdził, że jeśli Sąd tak przyjmuje na podstawie tego, że również do innego banku UKS wysłał zajęcie, to wyjaśnia, że zajęcia zostały wysłane do kilkunastu banków w całej Polsce. Ale to nie znaczy że ma wszędzie w tych bankach rachunki. Tak samo fakt, że US zajmuje nieruchomości chociaż należą do żony, nie oznacza, że jest ich właścicielem. Odnosząc się do wątpliwości skąd wykazał oszczędności 10 tysięcy zł, skoro wcześniej wykazywał 7 tysięcy zł wskazał, że pochodzą one ze zwróconych mu zaległości jeszcze z czasów prowadzonej działalności. Uznał, że w kwestii samochodów nieporadnie wypełnił druk, ale przecież uzyskał z UM i dostarczył Sądowi zaświadczenie, niczego nie ukrywając. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a., przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie całkowitym, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Artykuł 252 p.p.s.a. stawia zaś wymóg, by wniosek o przyznanie prawa pomocy zawierał oświadczenie strony o stanie majątkowym i dochodowym oraz dodatkowo, gdy wniosek składa osoba fizyczna dane o stanie rodzinnym oraz oświadczenia strony o niezatrudnieniu lub niepozostawaniu w innym stosunku prawnym z adwokatem, radcą prawnym, doradcą podatkowym lub rzecznikiem patentowym. Wnioskodawca ma więc obowiązek wykazania, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Owe wykazanie polegać więc będzie w rzeczywistości na przedstawieniu w sposób przekonywujący, że uiszczenie kosztów postępowania spowoduje uszczerbek w zapewnieniu koniecznego utrzymania dla składającego wniosek i jego rodziny. Jednakże, gdy oświadczenie zawarte we wniosku okaże się być niewystarczające do oceny rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego lub budzi wątpliwości, to zgodnie z art. 255 p.p.s.a strona obowiązana jest złożyć na wezwanie Sądu, w zakreślonym terminie, dodatkowe oświadczenie lub przedłożyć dokumenty źródłowe dotyczące jej stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego. Konstrukcja tego przepisu zakłada więc obowiązek współpracy wnioskodawcy z Sądem. Niedopełnienie tego obowiązku może w konsekwencji skutkować niewykazaniem, że strona nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania w rozumieniu art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Jest to bowiem rodzaj dodatkowego postępowania dowodowego, w którym Sąd ma możliwość uzupełnienia wniosku oraz określenia w sposób pełny i klarowny stanu majątkowego wnioskodawcy. Należy również wziąć pod uwagę, że instytucja prawa pomocy jest wyjątkiem od ogólnej reguły ponoszenia przez strony kosztów postępowania związanego z ich udziałem, w związku z tym należy ją stosować wyjątkowo. Wprowadzona została bowiem jako realizacja konstytucyjnej zasady prawa do sądu, dla osób których sytuacja materialna powoduje, że nie mogą one ponieść kosztów postępowania bez uszczerbku w utrzymaniu dla siebie i rodziny. Konstrukcja art. 255 p.p.s.a. ma więc umacniać wyjątkowość stosowania tej instytucji. Ma zapewnić możliwość zastosowania postępowania uzupełniającego, tak by Sąd mógł wydać orzeczenie w oparciu o zasadę prawdy materialnej. Nie można jednocześnie uczynić zarzutu Sądowi dokonania nieprawidłowej oceny stanu faktycznego, jeżeli strona nie dopełniła ciążącego na niej obowiązku i nie podjęła współpracy z Sądem. Również należy zwrócić uwagę na obowiązek składania oświadczeń zgodnych z prawdą i wewnętrznie spójnych. Sytuacja bowiem, w której zachodzą rozbieżności pomiędzy poszczególnymi dokumentami lub oświadczeniami, prowadzi do nie możności ustalenia rzeczywistego stanu faktycznego, a w konsekwencji do niewykazania przez stronę, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania zgodnie z treścią art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a., co w następstwie musi prowadzić do odmowy przyznania prawa pomocy. W niniejszej sprawie strona nie wskazała okoliczności, które uzasadniałyby przyznanie jej prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. W zażaleniu nie przedstawiła popartych dowodami faktów, które wskazywałyby na konieczność wsparcia ze strony budżetu Państwa. Nie dopełniła ciążącego na niej obowiązku przedstawienia swojej sytuacji materialnej, nie zareagowała na wezwanie Sądu odnośnie nadesłania dokumentów mogących stanowić podstawę oceny jej sytuacji finansowej i rodzinnej. Oznacza to, że nie zrealizowała ona swojej powinności wynikającej z art. 255 p.p.s.a., czym uniemożliwiła ewentualne przyznanie jej prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Także do zażalenia nie dołączyła żadnych dokumentów. W niniejszej sprawie sam wpis od skargi wynosi 36.038 zł i oczywiste jest, że jest to bardzo duża kwota, niemniej jednak Sąd nie jest w stanie ustalić jaka jest rzeczywista wartość majątku strony. Sąd pierwszej instancji wskazywał na rozbieżności pomiędzy informacjami składanymi przez skarżącego, powołując się na informacje dostarczone WSA w sprawie o sygn. akt I SA/Ke 323/12, do czego był uprawniony. Mówiąc innymi słowy, aby ocenić, czy dla strony wpis w określonej wysokości to dużo czy mało i czy jest ona w stanie go uiścić potrzebna jest pełna wiedza o sytuacji strony skarżącej. W przypadku wątpliwości, które nie zostaną wyjaśnione przez skarżącego, Sąd nie może przyznać prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło