II FZ 309/12
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2012-04-19
Skład orzekający: Krzysztof Winiarski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo oddalił wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych, uznając, że skarżący nie wykazał swojej trudnej sytuacji materialnej, mimo przedstawienia przez niego wyjaśnień w zażaleniu?Ratio decidendi
Zażalenie jest zasadne, ponieważ Wojewódzki Sąd Administracyjny przedwcześnie uznał wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych za niezasadny, nie weryfikując i nie uwzględniając wyjaśnień skarżącego przedstawionych w zażaleniu. Sąd pierwszej instancji bezpodstawnie zinterpretował wątpliwości na niekorzyść skarżącego, zamiast wezwać go do ich wyjaśnienia zgodnie z art. 255 P.p.s.a. Niewykazanie wydatków okazjonalnych nie może być podstawą do zakwestionowania całości oświadczenia, a wezwanie sądu nie było wystarczająco precyzyjne w zakresie żądanych dokumentów.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił wniosek W. C. o zwolnienie od kosztów sądowych, uznając, że skarżący nie wykazał swojej trudnej sytuacji materialnej. Skarżący w zażaleniu na postanowienie WSA zarzucił naruszenie przepisów P.p.s.a., twierdząc, że jego wyjaśnienia w zażaleniu rozwiały wątpliwości sądu pierwszej instancji. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Krzysztof Winiarski, , , po rozpoznaniu w dniu 19 kwietnia 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia W. C. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 8 marca 2012 r. sygn. akt I SA/Rz 868/11 w przedmiocie prawa pomocy w sprawie ze skargi W. C. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w R. z dnia 19 października 2011 r. nr (...) w przedmiocie zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych za 2004 r. od dochodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodów postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie.
Przedmiotem zażalenia jest postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 8 marca 2012 r., sygn. akt I SA/Rz 868/11, mocą którego oddalono wniosek W. C. o zwolnienie od kosztów sądowych.
W motywach orzeczenia Sąd podał, że we wniosku o przyznanie prawa pomocy skarżący powołał się na trudną sytuacją materialną, uniemożliwiającą poniesienie jakichkolwiek opłat. Jako jedyny majątek skarżący zadeklarował mieszkanie o pow. 53,8 m² należące do matki, a jako źródło utrzymania - emeryturę matki w kwocie 1232,78 zł brutto.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie na wstępie przywołał treść art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej P.p.s.a. - i podkreślił, że to na wnioskodawcy ciąży obowiązek wykazania, iż znajduje się w sytuacji uzasadniającej przyznanie prawa pomocy. Instytucja ta ma bowiem charakter nadzwyczajny i korzystanie z niej zawężone zostało do ścisłego kręgu osób najbardziej potrzebujących pomocy, tj. rzeczywiście ubogich, pozbawionych środków do życia bądź posiadających takie środki, ale w bardzo ograniczonym zakresie.
Na podstawie analizy dokumentów oraz akt sprawy Sąd nie uznał wniosku za zasadny. Kalkulacja wydatków poczyniona przez skarżącego (koszty związane z opłatami za mieszkanie zajmowane wspólnie z matką - 563,32 zł, opłaty za energię elektryczną - 100 zł, wydatki na żywność i środki higieniczne dla skarżącego - 300 zł, opłata za telefon - 25,20 zł) oscyluje na granicy wysokości pobieranego przez matkę skarżącego świadczenia – 1041,83 zł i wątpliwym jest, że uwzględnia wszystkie faktyczne wydatki. Brak jest np. tych związanych z utrzymaniem darowanego matce mieszkania (t. 1, k. 211) w postaci choćby tylko kosztów zarządu nieruchomością oraz potrzeb jej samej. Przedmiotowe oświadczenie skarżącego (k. 42) należy zinterpretować zdaniem Sądu w ten sposób, że kwotę związaną z kosztami wyżywienia i zakupem środków czystości skarżący odniósł wyłącznie do siebie. Trudno bowiem dać wiarę temu, że kwota, 300 zł, w aktualnych realiach ekonomicznych, wystarcza na zaspokojenie tego rodzaju potrzeb dwóch osób i nie podważa tego, zdaniem Sądu, zaświadczenie o przyznaniu skarżącemu w całym 2011 r. zasiłku w kwocie 360 zł na pomoc w zakresie dożywiania. Dodać należy, że wyliczenia skarżącego nie uwzględniają jakichkolwiek wydatków okazjonalnych, aczkolwiek niezbędnych, dla przykładu związanych z zakupem leków, ubrań, kosztów przejazdów i podróży w celu np. poszukiwania pracy, o czym skarżący nadmienia (k. 36). Bez wątpienia gospodarstwo domowe skarżącego było takimi obciążone, a jako inny jeszcze przykład wskazać można pobrane opłaty w kwocie 692 zł z tytułu wspomnianej powyżej umowy darowizny mieszkania. Przedmiotowy składnik majątku (mieszkanie), z racji tego, że nie zaspokaja potrzeb mieszkaniowych skarżącego i jego matki, może być wykorzystany jako źródło dochodów gospodarstwa domowego skarżącego.
Wiarygodność oświadczenia skarżącego podważa zdaniem Sądu również to, że deklaruje on, iż nie posiada na utrzymaniu żadnych osób (t. 1, k. 205), a równocześnie, chcąc wyeksponować swoją trudną sytuację finansową podaje (k. 43), że w tym samym okresie obarczony był obowiązkiem alimentacyjnym na rzecz małoletniej córki, którego nie wykonywał. Zauważyć należy także, że nieruchomość lokalowa podarowana matce obciążona jest hipoteką kaucyjną w kwocie 45.000 zł z tytułu umowy pożyczki, a skarżący w swoich wyjaśnieniach jako jedyne zobowiązanie wskazał obowiązek alimentacyjny. Powyższa kwestia nie została więc dopowiedziana przez skarżącego. Ponadto z akt sprawy wnika, że skarżący od 2000 r. pozostaje na wyłącznym utrzymaniu matki, co w konfrontacji z informacjami o tym, że jest osobą przedsiębiorczą, obracał kwotami liczonymi w setkach tysięcy złotych, rodzi wątpliwości co do jego obecnej bierności zawodowej. Skarżący poza stwierdzeniem, że brak zatrudnienia traktuje jako sytuację przejściową i ma nadzieję, że uda mu się znaleźć pracę, nie wykazał, że przeszkody natury osobistej lub obiektywnej uniemożliwiają mu podjęcie zatrudnienia – choćby dorywczego, co pozwoliłoby na zwiększenie budżetu jego gospodarstwa domowego i co niewykluczone - poniesienie kosztów sądowych.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący zarzucił naruszenie art. 254 § 3 w zw. z art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a.
Odnosząc się do argumentacji Sądu skarżący stwierdził, że sam fakt niepodania przez niego w oświadczeniu faktu ponoszenia wydatków okazjonalnych nie może podważać wiarygodności jego oświadczenia. Skarżący pominął je właśnie dlatego, że nie są one obciążeniami stałymi, a poza tym nie dysponuje on żadnymi rachunkami potwierdzającymi te wydatki. Ponadto skarżący stara się ograniczyć te wydatki do minimum, np. w związku z faktem, że nie cierpi na żadną chorobę przewlekłą i leczy się tylko państwowo. Skarżący korzysta też z uprzejmości bliskich znajomych, jeśli chodzi o wydatki żywnościowe. Od końca stycznia 2012 r. skarżący zrezygnował z posiadania telefonu, a na ponoszenie choćby wydatków na transport nie posiada rachunków.
Skarżący podał następnie, że nie jest możliwe wykorzystanie mieszkania jako źródło dochodów, gdyż jest ono w stanie surowym, wymaga remontu i modernizacji, a skarżącego na takie wydatki nie stać.
Umowa darowizny na rzecz mamy wynikała z faktu, że matka skarżącego przebywała u siostry i dla uproszczenia w księdze wieczystej wpisano jego jako właściciela. Ponieważ skarżący nie traktował mieszkania jako swej własności, nie ponosił też wydatków z nim związanych; mieszkanie zostało przekazane mamie skarżącego na jej żądanie i to ona z wcześniejszych oszczędności sfinansowała koszty notarialne.
Odnosząc się do hipoteki kaucyjnej skarżący wskazał, że nie jest to jego zobowiązanie, lecz jego krewnego, który spłaca tę hipotekę. Skarżący nie podał tej informacji we wniosku, gdyż nie jest to jego zobowiązanie.
Skarżący podkreślił też, że jest zarejestrowany jako bezrobotny i nie ma dla niego żadnych ofert pracy. Z uwagi na sytuację ekonomiczną nie ma on też możliwości podejmowania prac dorywczych. Skarżący nie ma też możliwości założenia działalności gospodarczej, bo wiąże się to z koniecznością znacznych nakładów finansowych, a ostatnia jego inicjatywa zakończyła się niepowodzeniem.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie jest zasadne.
Wynika to z faktu, że skarżący w zażaleniu wyjaśnił większość wątpliwości Sądu, które stanęły u podstaw przedwczesnego uznania, że skarżący nierzetelnie przedstawił swoją sytuację materialną. Z uwagi na powyższe ocena Sądu pierwszej instancji co do niespełnienia przez skarżącego przesłanek przyznania prawa pomocy, bez zweryfikowania i uwzględnienia okoliczności, na które w zażaleniu powołał się skarżący, nie może być uznana za kompletną. Sąd pierwszej instancji bezpodstawnie wątpliwości te zinterpretował na niekorzyść skarżącego, zamiast na podstawie art. 255 P.p.s.a. wezwać stronę do ich wyjaśnienia. Podkreślenia wymaga, że skarżący przedłożył na wezwanie Sądu wszystkie żądane przezeń dokumenty i wyjaśnienia (choć po terminie, Sąd pierwszej instancji nie uznał tego za przeszkodę do ich uwzględnienia przy rozpoznaniu wniosku).
Naczelny Sąd Administracyjny podziela ocenę skarżącego, że niewykazanie przez niego wydatków tzw. okazjonalnych nie może być podstawą do zakwestionowania całości jego oświadczenia. Wezwanie skierowane do skarżącego, w którym w jednym punkcie, łącznie, zażądano "wyszczególnienia rodzajów wydatków i kwot pieniężnych związanych z kosztami utrzymania, przedłożenia kserokopii rachunków za dostarczane media: gaz, energię elektryczną, wodę, kanalizację, telefon" (k. 27 akt WSA), mogło w ocenie tutejszego Sądu sugerować, że chodzi wyłącznie o wyszczególnione w tym punkcie opłaty, na których poniesienie Sąd pierwszej instancji oczekiwał potwierdzenia w postaci rachunków. Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w działaniu skarżącego w tym zakresie podstaw do przypisywania mu złej woli związanej z chęcią zatajenia rzeczywistej sytuacji materialnej.
W odniesieniu do mieszkania darowanego matce skarżący w zażaleniu również podał szereg faktów dotyczących wątpliwości Sądu pierwszej instancji, do których Sąd będzie musiał się odnieść. Podobnie sprawa ma się w odniesieniu do hipoteki czy kosztów umowy darowizny. Podkreślenia wymaga, że nie można również skarżącemu czynić zarzutu co do nieprzedstawienia wydatków związanych z utrzymaniem darowanego matce mieszkania: wezwanie skierowane do skarżącego nie zawiera precyzyjnego określenia, o czyje wydatki chodzi. Jedynie w odniesieniu do wyciągów z rachunków bankowych wprost stwierdzono, że chodzi o rachunki wszystkich domowników. W sytuacji prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego przez rodzica i dorosłe dziecko, nie sposób zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego oczekiwać, by takie dziecko uważało wydatki rodzica za wydatki wspólne (co być może skłoniłoby skarżącego do samodzielnego wykazania w oświadczeniu także wydatków matki; jak wyżej wskazano, wezwanie nie było w tym zakresie wystarczająco precyzyjne i usprawiedliwiało przedstawienie przez skarżącego tylko jego własnych wydatków) i to zwłaszcza w sytuacji, gdy wyłącznie rodzic uzyskuje dochody.
Naczelny Sąd Administracyjny na obecnym etapie niniejszego postępowania nie przesądza, czy podane przez skarżącego okoliczności uzasadniają przyznanie mu prawa pomocy. Ocenę w tym zakresie pozostawia Sądowi pierwszej instancji, który po wezwaniu skarżącego do uzupełnienia oświadczenia m. in. w zakresie dokumentów związanych z mieszkaniem darowanym mamie i hipoteki zdecyduje, czy wniosek jest zasadny.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 185 § 1 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a. zaskarżone orzeczenie uchylił i sprawę przekazał sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło