II FZ 459/17

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2017-09-22

Skład orzekający: Jan Rudowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy brak przekazania przez domownika wezwania sądowego adresatowi stanowi okoliczność uzasadniającą przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że brak przekazania przez domownika wezwania sądowego adresatowi nie stanowi okoliczności uzasadniającej przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego. Sąd podkreślił, że przy ocenie braku winy należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności i okoliczności od strony całkowicie niezależne i nieprzewidywalne. Nieuwagi lub zaniedbania strony nie można kwalifikować jako braku winy.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi M. D. na indywidualną interpretację podatkową. Skarżący wniósł o przywrócenie terminu, wskazując, że wezwanie do uiszczenia wpisu odebrał jego domownik (małżonka), który nie przekazał mu go. Sąd pierwszej instancji uznał, że brak przekazania wezwania przez domownika nie jest okolicznością niezależną od skarżącego i nieprzewidywalną, a zatem nie uzasadnia przywrócenia terminu. Skarżący wniósł zażalenie, podnosząc konflikt z małżonką i brak wiedzy o wezwaniu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA: Jan Rudowski, po rozpoznaniu w dniu 22 września 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia M. D. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 maja 2017 r., sygn. akt III SA/Wa 281/17 w zakresie odmowy przywrócenia terminu w sprawie ze skargi M. D. na indywidualną interpretację Ministra Rozwoju i Finansów (organu upoważnionego: Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie) z dnia 19 października 2016 r., nr I462-IPPB2.4514.461.2016.1.MZ w przedmiocie podatku od czynności cywilnoprawnych postanawia oddalić zażalenie. 1. Postanowieniem z dnia 15 maja 2017 r., sygn. akt III SA/Wa 281/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił M. D. (dalej "strona", "skarżący") przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od jego skargi na interpretację indywidualną Ministra Rozwoju i Finansów (organu upoważnionego: Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie) z dnia 19 października 2016 r. w przedmiocie podatku od czynności cywilnoprawnych. 2. Jak wskazano w uzasadnieniu tego postanowienia, na podstawie zarządzenia z dnia 27 stycznia 2017 r. skarżący został wezwany do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 200 zł. Przesyłkę z wezwaniem do uiszczenia wpisu odebrano w dniu 3 lutego 2017 r. Następnie, pismem z dnia 27 marca 2017 r. skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi wskazując, że przesyłka zawierająca powyższe wezwanie odebrana została przez domownika, który nie przekazał go adresatowi. Postanowieniem z dnia 15 maja 2017 r. odmówiono skarżącemu przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu. Zdaniem sądu pierwszej instancji okoliczność braku przekazania skarżącemu wezwania sądowego przez dorosłego domownika nie jest okolicznością nagłą, nieprzewidywalną i całkowicie niezależną od skarżącego, a tylko tego rodzaju przeszkody mogą skutecznie uzasadnić przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej. W niniejszej sprawie przesyłka sądowa zawierająca wezwanie została odebrana w dniu 3 lutego 2016 r. przez dorosłego domownika (małżonkę skarżącego), a zatem doręczenie to należy uznać za prawnie skuteczne. Podjęcie się odbioru korespondencji przez domownika adresata nakłada na niego obowiązek należytego zadbania o interesy adresata. Niedochowanie natomiast należytej staranności przez taką osobę nie stanowi okoliczności mającej wpływ na bieg terminów w postępowaniu. Okoliczność, że dorosły domownik nie przekazał przesyłek w terminie nie oznacza, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżącej. Zdaniem sądu pierwszej instancji przedstawione we wniosku okoliczności nie są sytuacją niezależną od strony i niemożliwą do przezwyciężenia. Skarżący nie wskazał na żadne obiektywne okoliczności, które uniemożliwiły domownikowi zawiadomienie jego o skierowanej do niego korespondencji. Pismem z dnia 26 maja 2017 r. (27 maja 2017 r. – data wniesienia) skarżący wniósł zażalenie na wskazane postanowienie. W uzasadnieniu podniesiono, że skarżący pozostaje w konflikcie z małżonką ("żyją w jednym mieszkaniu, ale oddzielnie"). Skarżący o wezwaniu z sądu nie wiedział wcześniej, ponieważ żona świadomie lub nieświadomie nie przekazała mu informacji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż okoliczności w nim przedstawione nie dawały podstaw do przyjęcia, że zaskarżone postanowienie narusza prawo. Stosownie do przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369) dalej "p.p.s.a." strona, która bez swojej winy nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym, może złożyć wniosek o przywrócenie terminu (art. 86 § 1). Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności wnosi się do sądu, w którym czynność ta miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1). Należy w nim uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2). Przy ocenie braku winy w uchybieniu terminu przyjąć należy pewien obiektywny miernik staranności, co oznacza, że tylko stwierdzenie, że strona danej przeszkody nie była w stanie przewidzieć, uzasadnia uwzględnienie wniosku. Chodzi więc o okoliczności od strony całkowicie niezależne i nieprzewidywalne. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 maja 1998 r., sygn. akt IV SA 1153/96, brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. Sąd pierwszej instancji trafnie ocenił, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, gdyż okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu nie dają podstaw do przyjęcia, że uchybienie było niezawinione. We wniosku o przywrócenie terminu wskazano jedynie, że "wezwanie odebrane zostało przez domownika, który nie przekazał go adresatowi". Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego fakt, że dorosły domownik, który dokonał odbioru korespondencji i nie przekazał jej do rąk adresata we właściwym czasie, nawet nie podając rzeczywistej daty odbioru, nie wyłącza winy skarżącego. W zaistniałej sytuacji skarżący mógł np. złożyć zastrzeżenie w odpowiedniej jednostce Urzędu Pocztowego co do dokonywania doręczeń "do rąk własnych" adresata, ewentualnie wynająć skrytkę pocztową. Ponadto przy uwzględnieniu szczególnej staranności w prowadzeniu własnych spraw mógł dopytywać się małżonki odnośnie przychodzącej korespondencji. We wniosku o przywrócenie terminu skarżący jednak nie wykazał, aby podejmował wyżej wymienione czy podobne działania, które mogłyby stanowić okoliczności wyłączające jego winę w niedochowaniu terminu do uzupełnienia wszystkich braków formalnych wniesionej skargi. Należy wskazać, że nieuwagi lub zaniedbania strony nie można kwalifikować jako braku winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu (por. postanowienie NSA z dnia 28 maja 2004 r., sygn. akt FZ 93/04, publik. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl/, dalej w skrócie "CBOSA"; H. Knysiak – Molczyk, Uchybienie i przywrócenie terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym, Przegląd Sądowy 2006/7-8/122). W tym stanie rzeczy należy uznać, że w niniejszej sprawie nie zachodzi przesłanka ustanowiona w art. 86 § 1 p.p.s.a., warunkująca przywrócenie uchybionego terminu, a zatem postanowienie sądu pierwszej instancji odpowiada prawu. Oceny tej nie podważyły okoliczności powołane w zażaleniu. Z powyższych względów, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny postanowił oddalić zażalenie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło