II FZ 5/10
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2010-01-20
Skład orzekający: Edyta Anyżewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą, która poniosła stratę w danym okresie, ale posiada środki na rachunku bankowym i otrzymuje pomoc finansową, może zostać zwolniona z kosztów sądowych i uzyskać ustanowienie adwokata w postępowaniu sądowoadministracyjnym?Ratio decidendi
Osoba fizyczna ubiegająca się o prawo pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym musi wykazać, że nie jest w stanie ponieść żadnych kosztów postępowania (w zakresie całkowitym) lub że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (w zakresie częściowym). Sam fakt prowadzenia działalności gospodarczej, poniesienia straty w jednym okresie lub posiadania niewielkich środków na rachunku bankowym, nie jest wystarczający do przyznania prawa pomocy, jeśli nie wykazano braku możliwości pokrycia kosztów sądowych, które mają priorytet nad innymi wydatkami.Stan faktyczny
Skarżący A. H. ubiegał się o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym (zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata) w sprawie dotyczącej umorzenia zaległości podatkowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na wątpliwości co do sytuacji finansowej skarżącego, w tym na nieprzedłożenie tytułów prawnych do nieruchomości, niejasności dotyczące przepływów finansowych na rachunku firmowym oraz posiadanie środków na rachunku bankowym przewyższających koszt wpisu sądowego. Skarżący wniósł zażalenie, zarzucając sądowi błędną ocenę sytuacji finansowej.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA : Edyta Anyżewska po rozpoznaniu w dniu 20 stycznia 2010 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia A. H. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 16 listopada 2009 r. sygn. akt I SA/Gl 686/09 w zakresie prawa pomocy w sprawie ze skargi A. H. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 22 czerwca 2009 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia zaległości podatkowej postanawia: oddalić zażalenie.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 16 listopada 2009 r., sygn. akt I SA/Gl 686/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił A. H. przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata.
W motywach postanowienia Sąd zauważył, że z wniosku skarżącego wynikało, iż prowadzi działalność gospodarczą od 1976 r. Z początkiem 2004 r. obroty jego sklepu zaczęły spadać wskutek remontów w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca prowadzenia działalności gospodarczej. Od 2008 r. obroty zaczynają wracać do poziomu sprzed remontów, co pozwala mu na systematyczne ponoszenie obciążeń budżetowych. Jednak w lipcu 2009 r. skarżący poniósł stratę w kwocie 44.278,67 zł. Skarżący prowadzi gospodarstwo domowe jednoosobowo. Wśród posiadanych nieruchomości wskazał mieszkanie (pokój) o pow. 18 m2. Skarżący posiada też samochód dostawczy marki Mercedes MB 100 z 1991 r. oraz samochód osobowy marki Mercedes 210 z 2001 r. Oba pojazdy są środkami trwałymi w prowadzonej działalności gospodarczej. Miesięczny dochód z tytułu działalności gospodarczej wynosi 1.150 zł brutto. Źródłem utrzymania jest ponadto renta inwalidzka w wysokości 814,80 zł. Przy tym składka z tytułu prowadzenia działalności wynosi miesięcznie 839,02 zł. Na wezwanie referendarza skarżący podał również informacje odnośnie do kosztów utrzymania (około 880 zł za wyżywienie i lekarstwa, 80 zł za energię elektryczną raz na dwa miesiące). Załączył także dokumenty źródłowe, tj. kserokopie wyciągów z rachunku firmowego, kserokopie umów najmu lokalu użytkowego przy ul. M. [...], a także kserokopie deklaracji podatkowych, księgi przychodów i rozchodów, ewidencji środków trwałych (dotyczące poszczególnych miesięcy 2009 r. oraz 2008 r.), kopię decyzji ZUS o ponownym ustaleniu renty.
Postanowieniem z dnia 14 października 2009 r. referendarz sądowy odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy, wskazując, że nie przedstawił on tytułów prawnych do dwóch nieruchomości, tj. lokalu mieszkalnego położonego w K. przy ul. W. [...] oraz w G. przy ul. K. [...] (niejasna jest przy tym kwestia bezumownego i bezczynszowego wynajmu tego ostatniego lokalu). Ponadto zwrócono uwagę na niewskazanie wydatków z tytułu wywozu śmieci, czynszu na rzecz Z. G. M. w G. przy Pl. I. [...], opłat na rzecz P. W. i K. sp. z o.o. w G. Wątpliwości referendarza wzbudziła ponadto analiza nadesłanych wyciągów z rachunku bankowego firmy skarżącego. Często bowiem pojawia się tam polecenie przelewu dokonane przez podmiot oznaczony jako "O. D., K. [...], [...] G.". Są to zarówno polecenia wpłaty, jak i wypłaty. Nie wszystkie z tych operacji znajdują przełożenie na zdarzenia gospodarcze ujęte w księdze przychodów i rozchodów, a dodatkowo przelewy te dokonywane są z dwóch innych rachunków bankowych, będąc oznaczone jako "wpłata własna".
Sąd wojewódzki podzielił w zaskarżonym postanowieniu stanowisko referendarza uznając, że skarżący nie wykazał, iż nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania w sprawie, czego wymaga od osoby ubiegającej się o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej Ppsa. Nie przedstawił bowiem dokumentów pozwalających na zweryfikowanie zadeklarowanej w druku PPF wysokości dochodu osiąganego z prowadzonej działalności gospodarczej (1.150 zł brutto). Z podatkowej księgi przychodów i rozchodów wynika bowiem, że suma wynagrodzeń wypłacanych gotówką w firmie skarżącego wynosi około 4.700 zł, z czego jeden z pracowników firmy pobiera wynagrodzenie netto w kwocie około 955 zł. Brak jest natomiast dokumentów, wskazujących m.in. na ilość zatrudnionych w firmie skarżącego pracowników. Skarżący nie przedłożył również dokumentu potwierdzającego jego tytuł prawny do nieruchomości położonej w K. przy ul. W. [...]. Ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że jest w tymże lokalu zameldowany jako sublokator i nie może posiadać z tego względu jakichkolwiek dokumentów. Niezależnie od powyższego Sąd zauważył, że w czasie wnoszenia skargi na rachunku bankowym firmy skarżącego znajdowała się kwota 3.111,29 zł. Skarżący nie podał przy tym jakichkolwiek okoliczności, które wskazywałyby na niemożność wykorzystania wspomnianych środków na partycypację w kosztach prowadzonego w sprawie postępowania przed sądem administracyjnym.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący wniósł o jego zmianę poprzez zwolnienie go "przynajmniej z opłaty wpisu". W uzasadnieniu zażalenia zarzucono Sądowi "nieznajomość ekonomii małych firm" i wadliwą ocenę przedłożonej dokumentacji, obrazującej sytuację finansową wnioskodawcy. Skarżący podniósł, że straty nie poniósł w lipcu 2009 r. (jak wynika z postanowienia), a w okresie od stycznia do lipca 2009 r. Oznacza to, że miesięczne wpływy są mniejsze o ponad 7.000 zł (średnio) od koniecznych wydatków. Ponadto miesięczny dochód 1.150 zł brutto uwzględnia rentę w wysokości 814, 80 zł, a nie jest o nią powiększony (jak wskazał Sąd). Wydatki dotyczące opłat za media nie zostały wskazane, ponieważ ujęto je w kosztach działalności. W zakresie tytułów prawnych do lokali skarżący zauważył, że w jednym z nich (w K.) jest tylko zameldowany, jako sublokator (co potwierdza treść jego dowodu osobistego, którego kserokopię załączono), zaś drugi (w G.) jest najmowany bezczynszowo do czasu przystosowania go (remontu) na potrzeby prowadzenia działalności gastronomicznej (co leży również w interesie wynajmującego). Trudno też dziwić się "krótkotrwałemu ratowaniu finansów skarżącego przez panią D. O." w celu szybszego dokończenia remontu. Wskazywanie na niewielkie kwoty zgromadzone na rachunkach skarżącego jest niezrozumiałe, skoro przy obrocie rzędu 740.000 zł rocznie, jest to "średnio jednodniowa konieczna wpłata zdarzeń finansowych w firmie". Przeznaczenie tych pieniędzy na opłatę sądową powiększyłoby jedynie debet skarżącego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 246 § 1 Ppsa, przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje:
1) w zakresie całkowitym - gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania;
2) w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Przepis ten nakłada na wnioskodawcę, niezależnie od zakresu żądania (na uwadze należy mieć jego modyfikację w zażaleniu), obowiązek wykazania przesłanek w nim określonych. Sąd nie ma możliwości poszukiwania z urzędu faktów przemawiających na korzyść ubiegającego się o przyznanie prawa pomocy, a władny jest jedynie oceniać w świetle art. 246 § 1 pkt 1-2 Ppsa te, które wskazała strona. Przyznanie prawa pomocy stanowi przy tym odstępstwo od generalnej zasady ponoszenia przez skarżących kosztów związanych z prowadzeniem przez nich postępowania sądowoadministracyjnego (art. 199 Ppsa), które są dochodem Skarbu Państwa (art. 212 § 2 Ppsa). Jest to swoista forma dotowania strony przez Państwo, poprzez zapewnienie jej bezpłatnego udziału w procesie (celem zabezpieczenia jej konstytucyjnego prawa do sądu - art. 45 ust. 1 Konstytucji). Wobec tego informacja pochodząca od wnioskodawcy, w zakresie jego możliwości płatniczych, powinna być na tyle szczegółowa, by możliwa była ocena jego rzeczywistej sytuacji materialnej.
Tymczasem trafnie zauważył Sąd pierwszej instancji, że oświadczenia skarżącego budzą wątpliwości. Nie pozwala to na miarodajną ocenę kondycji finansowej strony w świetle przesłanek sformułowanych w cytowanym wyżej art. 246 § 1 Ppsa i tym samym na uwzględnienie wniosku, czy to w zakresie całkowitym, czy też częściowym.
Kwestia nieprzedłożenia tytułów prawnych do lokali na etapie postępowania zażaleniowego ma znaczenie drugorzędne, ponieważ przy analizie możliwości płatniczych strony, w sytuacji gdy chodzi o koszty niezbędne do rozpoznania sprawy na danym etapie postępowania (jak wpis od skargi), należy brać pod uwagę jej bieżące wydatki i dochody (por. post. NSA z dnia 17 lipca 2006 r., sygn. akt. I FZ 201/06, publ. w Internecie - http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Pominąć także można w tym miejscu zastrzeżenia Sądu w zakresie informacji dotyczących wysokości wydatków ponoszonych z tytułu wynagrodzenia dla pracowników, t.j. odnośnie do ilości zatrudnionych osób, gdyż o przedłożenie takich informacji skarżącego nie wzywano (k. 38 akt sądowych).
Aktualność zachowują jednak uwagi referendarza sądowego odnoszące się do wyciągów z rachunku bankowego firmy skarżącego, gdzie widnieją polecenia przelewu dokonywane z dwóch innych rachunków bankowych, oznaczone jako "wpłata własna". Wpłaty, a także wypłaty, dokonywane były przez panią D. O. i nie wszystkie mają związek z zapisami księgi przychodów i rozchodów. Ten stan rzeczy budzi wątpliwość, czy skarżący podał informacje o wszystkich środkach pieniężnych, do których ma dostęp. W sprzeciwie od postanowienia referendarza skarżący przyznał, że otrzymuje pomoc finansową od w/w osoby, bez podania bliższych informacji w tym zakresie. W zażaleniu nie wyjaśnił zaś, czy nadal tę pomoc otrzymuje i ewentualnie jakiego rzędu są to kwoty, co tylko utwierdza Sąd w zastrzeżeniach odnośnie do rzetelności jego oświadczeń. Informacje powyższe mają przy tym istotne znaczenie dla określenia wysokości zasobów finansowych, jakimi dysponuje wnioskodawca.
Niezależnie od powyższych wątpliwości zasadnie wskazano w zaskarżonym orzeczeniu, że skarżący dysponował wolnymi środkami na rachunku bankowym (na początku postępowania sądowego 3.111,29 zł, w dacie wszczęcia postępowania wpadkowego w przedmiocie prawa pomocy 777,58 zł). Kwoty te przewyższają wysokość wpisu wymaganego w sprawie (500 zł). Przy tym argumentacja zażalenia odwołująca się do bieżących kosztów działalności gospodarczej (funkcjonowania "małego przedsiębiorstwa") wskazuje, że skarżący przedkłada cywilnoprawne zobowiązania nad te związane z zainicjowanym przedmiotową skargą postępowaniem sądowym. Tymczasem opłaty sądowe stanowią rodzaj daniny publicznoprawnej i w związku z tym inne wydatki skarżącego nie mogą być w stosunku tych opłat traktowane priorytetowo (por. post. NSA z dnia 23 stycznia 2006 r., sygn. akt II FZ 23/06, dostępne w Internecie).
Jeżeli uwzględnić dodatkowo fakt, że sam skarżący deklaruje stałą poprawę sytuacji finansowej (k. 31 akt sądowych), a także fakt, że postępowanie w przedmiocie prawa pomocy toczy się od kilku miesięcy (od września 2009 r.), to stwierdzić należy, że skarżący mógł zgromadzić w tym czasie kwotę 500 zł na pokrycie bieżących kosztów procesu, "bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny".
Odnośnie zaś do kosztów zastępstwa prawnego wyjaśnić trzeba, że skoro skarżący nie wykazał istnienia przesłanek uzasadniających przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym (zwolnienie z opłat sądowych), to tym bardziej nie można mówić o jego przyznaniu w zakresie całkowitym (łącznie z ustanowieniem adwokata). Innymi słowy nie wykazano nawet niemożności pokrycia "pełnych kosztów postępowania" (art. 246 § 1 pkt 2 Ppsa), co wyklucza też niemożność poniesienia "jakichkolwiek kosztów postępowania" (art. 246 § 1 pkt 1 Ppsa).
Z uwagi na powyższe orzeczono jak w sentencji, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 Ppsa. W świetle tych przepisów należy oddalić zażalenie także wówczas, gdy jak w niniejszym przypadku, zaskarżone postanowienie jest prawidłowe, mimo częściowo błędnego uzasadnienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło