II FZ 550/12

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2012-07-25

Skład orzekający: Jan Rudowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd może odmówić przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, jeśli strona (osoba prawna) nadużywa prawa do sądu poprzez masowe wnoszenie skarg, które nie służą ochronie jej realnych praw, ale stanowią cel sam w sobie?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, uznając je za bezzasadne. Sąd stwierdził, że prawo pomocy, jako forma realizacji prawa do sądu, nie może być przyznane podmiotowi, który nadużywa tego prawa, inicjując nadmierną liczbę postępowań sądowych, które nie służą ochronie jego realnych interesów, lecz stanowią cel sam w sobie. W takiej sytuacji sąd nie musi badać sytuacji majątkowej strony.
Stan faktyczny
Spółka J. sp. z o.o. w likwidacji wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym w związku ze skargą na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił ten wniosek, uznając, że spółka nadużywa prawa do sądu, wnosząc masowo skargi (91 skarg od lipca 2011 r.), często dotyczące rozstrzygnięć procesowych lub innych podmiotów, a także wnosząc skargi, które zostały odrzucone jako oczywiście bezzasadne. Spółka wniosła zażalenie na postanowienie WSA, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących prawa pomocy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jan Rudowski po rozpoznaniu w dniu 25 lipca 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia J. sp. z o. o. w likwidacji z siedzibą w B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 30 maja 2012 r. sygn. akt I SA/Bd 409/12 w zakresie prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie ze skargi J. sp. z o. o. w likwidacji z siedzibą w B. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia 22 marca 2012 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności zażalenia postanawia: oddalić zażalenie. Przedmiotem zażalenia jest postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 30 maja 2012 r., mocą którego oddalono wniosek J. Spółka z o.o. w likwidacji w B. o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie z jej skargi na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w B. w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności zażalenia. W motywach orzeczenia Sąd podał, że według oświadczenia Spółka obecnie nie prowadzi działalności gospodarczej, z uwagi na brak środków nie może przeprowadzić postępowania upadłościowego. Wysokość kapitału zakładowego podała na kwotę 172.000 zł. Oprócz niniejszej skargi, Spółka od lipca 2011 r. wniosła do WSA w Bydgoszczy 91 skarg. W 13 sprawach skarga została odrzucona, a wniosek o prawo pomocy załatwiony odmownie na podstawie art. 247 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2002 r. Nr 153 poz. 1270 ze zm., dalej: p.p.s.a.). W każdej sprawie w skardze zawarto wniosek o prawo pomocy w zakresie całkowitego zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienie w sprawie adwokata z urzędu. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie uznał wniosku za zasadny. W uzasadnieniu wskazano, że z tego względu, iż Spółka zainicjowała szereg postępowań, w których złożono wnioski o przyznanie prawa pomocy, w pierwszej kolejności należało rozważyć, czy strona wnioskująca o pomoc nie nadużywała tego prawa. Wskazano, że 91 skarg wniesionych przez Spółkę dotyczyło rozstrzygnięć o charakterze procesowym, które stanowiły cel sam w sobie. Zwrócono także uwagę, że skargi Spółki wnoszone do WSA muszą być postrzegane wraz ze skargami składanymi przez S.S. (syna J.S. oraz prezesa i udziałowca Spółki J. w likwidacji) oraz J.S., którzy od 2011r. wnieśli łącznie 222 skargi. Podnoszenie tej okoliczności jest uprawnione o tyle, że na etapie postępowania sądowego w sprawach skarżący często powoływali się na wzajemne prawo do reprezentowania tych podmiotów przed sądem. Przedstawione wyżej okoliczności faktyczne sprawiły, że Sąd uznał, iż domaganie się przez Spółkę prawa pomocy w zakresie ustanowienia pełnomocnika z urzędu stanowi jego nadużycie. W postępowaniu administracyjnym wykreowane zostały rozstrzygnięcia organu, które następnie skarżone przez Skarżącego i pozostałe dwa wskazane wyżej podmioty mnożyły sztucznie sprawy sądowe. W 13 sprawach Skarżący złożył skargi do sądu, które zostały odrzucone, a wnioski o prawo pomocy oddalone na podstawie art. 247 ustawy p.p.s.a., tj. z powodu oczywistej bezzasadności skargi. Zażalenia na postanowienie o odmowie przyznania prawa pomocy zostały przez Naczelny Sąd Administracyjny oddalone. W zażaleniu Spółka zarzuciła naruszenie art. 245 § 3 p.p.s.a. przez jego pominięcie i niezwolnienie skarżącej od ponoszenia kosztów sadowych. Spółka stwierdziła, że przyczyną oddalenia wniosku było jej żądanie dotyczące przyznania prawa pomocy w całości. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie jest zasadne. Na wstępie zauważyć trzeba, że zostało ono sformułowane w sposób tak chaotyczny, iż trudno w istocie zrekonstruować, jakie zarzuty wobec zaskarżonego postanowienia spółka kieruje. Już po lekturze pierwszego zdania rysuje się wątpliwość co do zakresu żądania strony: skarżąca odnosi się wyłącznie do prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, wskazując zresztą jako naruszony art. 245 § 3 p.p.s.a., dotyczący definicji prawa pomocy w zakresie częściowym. Tymczasem jej wniosek, a także zaskarżone postanowienie, dotyczyło prawa pomocy w zakresie całkowitym. Podkreślenia wymaga także, że trudno wyobrazić sobie sytuację, w której mogłoby w ogóle dojść do naruszenia tegoż przepisu. Wynika to z faktu, że ma on charakter definicji, określa jedynie zakres pomocy, jaka w postępowaniu sądowoadministracyjnym może być udzielona stronie. Nie reguluje on natomiast przesłanek przyznania takiej pomocy. W dalszej części zażalenia skarżąca stwierdza, że Sąd skoncentrował się na przesłankach ustanowienia profesjonalnego pełnomocnika z urzędu, natomiast nie rozważył istnienia ubóstwa skarżącej jako przesłanki zwolnienia jej od ponoszenia kosztów sądowych. Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu należy stwierdzić, że choć Sąd pierwszej instancji w treści uzasadnienia zaskarżonego postanowienia uwypuklił tę kwestię, nie może budzić wątpliwości, że jego rozważania dotyczyły prawa pomocy w zakresie całkowitym. Sąd rozważył zasadność stosowania instytucji prawa pomocy jako takiej, a więc w ujęciu całościowym, w świetle konstrukcji nadużycia prawa do sądu. Z uwagi na powyższe zarzut zażalenia jest w tym zakresie bezzasadny. Niezrozumiała jest dla tutejszego Sądu przyczyna cytowania przez skarżącą treści art. 244 § 1 p.p.s.a. czy art. 245 tej ustawy. Obydwa przepisy nie mają związku z przesłankami przyznania prawa pomocy, które znajdują się w art. 246 tej ustawy. Wyłącznie z tego ostatniego przepisu wynikają zasady przyznawania prawa pomocy, przy czym uwypuklenia na marginesie wymaga, że przyznanie tegoż prawa osobie prawnej oparte jest na konstrukcji ograniczonego uznania. Przepis ten stanowi bowiem, że przy spełnieniu określonych przesłanek prawo pomocy może być, a nie musi, osobie prawnej przyznane. Abstrahując od powyższej kwestii odniesienia wymaga jeszcze jednozdaniowa uwaga poczyniona w zażaleniu, że Sąd pierwszej instancji nie kwestionował oświadczenia majątkowego spółki. Wyjaśnić należy skarżącej, że argumentacja zaskarżonego orzeczenia, w pewnym uproszczeniu, została oparta na uznaniu, że spółka wnosząc do sądu tak dużą ilość skarg na wszelkie działania administracji, często nie podlegające zaskarżeniu bądź dotyczące innych podmiotów, a także takie, które nie mają żadnego wpływu na jej interes prawny, w istocie nadużywa prawa do sądu. Z uwagi zaś na fakt, że prawo pomocy stanowi formę realizacji tegoż prawa do sądu, nie może być ono przyznane podmiotowi, który ze swojego prawa czyni nienależyty użytek. Dlatego też Sąd nie odnosił się wcale do sytuacji majątkowej spółki. Strona do tejże argumentacji Sądu pierwszej instancji w żaden sposób się nie odniosła, a w konsekwencji nie zakwestionowała skutecznie zaskarżonego orzeczenia. Podkreślenia na marginesie wymaga, że wymóg ponoszenia kosztów sądowych zmusza każdą stronę inicjującą postępowanie sądowe do zastanowienia się nad celowością składania nieracjonalnych i bezprzedmiotowych skarg, a w konsekwencji ponoszonych kosztów. Niedopuszczalne jest bowiem używanie uprawnień procesowych do celów innych od tych odpowiadających ich przeznaczeniu. Każde prawo podmiotowe, w tym prawo do sądu, przyznane jest przez normę prawną w celu ochrony interesów uprawnionego; jednak nie może umknąć uwadze, że prawo to powinno być wykonywane zgodnie z celem społecznym danego prawa, czyli zgodnie z celem, ze względu na który zostało mu przyznane. W konsekwencji zachowanie, które formalnie zgodne jest z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę (por. Marcin Warchoł, Pojęcie nadużycia prawa w procesie karnym; Prokuratura i prawo, Nr 11/2007). Tak też należy ocenić działania podmiotu, który inicjuje szereg postępowań sądowych nie w celu ochrony swoich realnych praw, ale dla którego inicjowanie tychże postępowań jest celem samym w sobie. Oczywiście podkrreślenia wymaga, że ocena działań stron postępowania sądowoadministracyjnego pod tym kątem wymaga każdorazowo wnikliwej analizy, tak by mieć pewność, że ich rzeczywiste prawo do sądu nie doznało żadnego uszczerbku. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 p.p.s.a. w zw. z art. 197 § 2 tej ustawy zażalenie jako bezzasadne oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło