II GSK 1095/09

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-01-11

Skład orzekający: Małgorzata Korycińska, Rafał Batorowicz, Ludmiła Jajkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nieuwzględnienie wniosku o odroczenie rozprawy z powodu choroby, przy jednoczesnym wielokrotnym odraczaniu terminu rozprawy w przeszłości i braku skorzystania przez stronę z innych form obrony, prowadzi do nieważności postępowania sądowego na podstawie art. 183 § 2 pkt 5 PPSA?
Ratio decidendi
Nieuwzględnienie wniosku o odroczenie rozprawy z powodu choroby, gdy strona wielokrotnie wcześniej odraczała termin rozprawy, nie wykazała, że nie mogła przezwyciężyć przeszkody uniemożliwiającej stawiennictwo, ani nie skorzystała z innych dostępnych form obrony (np. złożenie pisma procesowego, ustanowienie pełnomocnika), nie stanowi podstawy do stwierdzenia nieważności postępowania na podstawie art. 183 § 2 pkt 5 PPSA. Sąd jest zobowiązany do przeciwdziałania przewlekłości postępowania, a udział w rozprawie nie jest jedyną formą obrony.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej od wyroku WSA oddalającego skargę na decyzję o skreśleniu egzaminatora z ewidencji. Skreślenie nastąpiło z powodu prawomocnego skazania egzaminatora za przyjęcie korzyści majątkowych w zamian za pozytywne zaliczenie egzaminu na prawo jazdy, co wypełniło przesłanki braku rękojmi należytego wykonywania obowiązków i naruszenia zasad egzaminowania. Skarżący zarzucił nieważność postępowania przed WSA z powodu nieuwzględnienia jego wniosku o odroczenie rozprawy z powodu choroby, co miało pozbawić go możliwości obrony.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Korycińska Sędzia NSA Rafał Batorowicz Sędzia del. WSA Ludmiła Jajkiewicz (spr.) Protokolant Beata Kołosowska po rozpoznaniu w dniu 11 stycznia 2011 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej K.J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. z dnia 14 września 2009 r. sygn. akt II SA/Gl 15/08 w sprawie ze skargi K.J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] czerwca 2007 r. nr [...] w przedmiocie skreślenia z ewidencji egzaminatorów oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. wyrokiem z dnia 14 września 2009 r., sygn. akt II SA/Gl 15/08, oddalił skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] czerwca 2007 r., nr [...], utrzymującą w mocy decyzję Marszałka Województwa Ś. z dnia 29 marca 2007 r., nr [...], w sprawie skreślenia K.J. (dalej: skarżący) z ewidencji egzaminatorów. W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd, uznając skargę za bezzasadną, przedstawił następujący stan faktyczny sprawy: Marszałek Województwa Ś. skreślił skarżącego (wpisanego pod nr [...]) z ewidencji egzaminatorów. Organ wskazał, iż zgodnie z art. 110 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (j.t. z 2005 r., Dz.U. Nr 108, poz. 908 ze zm. – dalej: Prawo o ruchu drogowym) egzaminator winien dawać rękojmię należytego wykonywania obowiązków, tymczasem wyrokiem Sądu Rejonowego w R. III Wydział Karny z dnia 9 listopada 2005 r., sygn. akt III K 444/02 (prawomocność z dniem 31 lipca 2006 r.), skarżący został uznany winnym tego, że jako egzaminator na prawo jazdy, w okresie od stycznia 1999 r. do grudnia 2000 r., działając ciągiem przestępstw przyjął korzyść majątkową w postaci środków pieniężnych w zamian za pozytywne zaliczenie egzaminu na prawo jazdy, za co Sąd orzekł wobec skarżącego karę pozbawienia wolności w zawieszeniu i grzywnę, a także środek karny w postaci zakazu pełnienia funkcji egzaminatora kandydatów na kierowców i prowadzenia działalności gospodarczej związanej z nauką jazdy na okres czterech lat. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. (w skrócie: SKO), w wyniku rozpoznania odwołania, utrzymało w mocy decyzję pierwszoinstancyjną. Organ wskazał, że pismem z dnia 15 stycznia 2007 r. organ pierwszej instancji zawiadomił skarżącego o prowadzeniu postępowania administracyjnego w sprawie dotyczącej skreślenia go z ewidencji egzaminatorów, zaś z akt sprawy wynika, iż skarżący miał zapewniony czynny udział w toku całego postępowania. Organ wskazał też, iż zgodnie z art. 113 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym marszałek województwa skreśla egzaminatora z ewidencji m. in., jeśli ten nie spełnia warunków określonych w art. 110 ust. 1 pkt 2 – 9 (pkt 1), a także, gdy naruszył zasady egzaminowania (pkt 5). Zgodnie z powołanym art. 110 ust. 1 pkt 9 cytowanej ustawy egzaminatorem może być jedynie osoba, która daje rękojmię należytego wykonywania swoich obowiązków. W ocenie organu fakt skazania za czyn polegający na przyjęciu przez egzaminatora korzyści majątkowych w zamian za pozytywne zaliczenie egzaminu na prawo jazdy, skutkuje wypełnieniem przesłanek skreślenia egzaminatora z ewidencji, określonych w art. 113 ust. 1 pkt 5 tej ustawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. oddalając skargę wskazał, iż na "rękojmię należytego wykonywania obowiązków" egzaminatora, o której mowa w art. 110 ust. 1 pkt 9 Prawa o ruchu drogowym, zgodnie z utrwalonym w doktrynie i judykaturze zakresem i znaczeniem tego pojęcia, składa się całokształt jego cech charakteru i właściwości osobistych, których suma daje gwarancję, że będzie wykonywał swoje obowiązki rzetelnie i bezstronnie. Natomiast przez "naruszenie zasad egzaminowania" należy rozumieć przede wszystkim brak obiektywizmu i bezstronności, mające bezpośredni wpływ na wynik egzaminu. Sąd wskazał też, że fakt skazania skarżącego za czyn polegający na przyjęciu korzyści majątkowych w zamian za pozytywne zaliczenie egzaminu na prawo jazdy jednoznacznie przesądza o braku wiarygodności egzaminatora, dowodząc tym samym, iż nie tylko nie daje on rękojmi prawidłowego wykonywania obowiązków, ale wręcz przeciwnie, sprawując swą funkcję dopuścił się przestępstwa. W ocenie Sądu wskazane okoliczności wypełniają przesłanki z art. 113 ust. 1 pkt 1 i pkt 5 Prawa o ruchu drogowym, obligując tym samym organ do skreślenia skarżącego z ewidencji egzaminatorów. Odnosząc się do pozostałych zarzutów, Sąd nie uznał, aby skarżący został pozbawiony prawa do czynnego udziału w postępowaniu, w tym do wypowiadania się w każdym stadium, składania pisemnych wyjaśnień i przeglądania akt sprawy. Sąd nie uznał również, aby istniały podstawy do zawieszenia postępowania administracyjnego w oczekiwaniu na ewentualne postępowanie kasacyjne, ponieważ w obrocie prawnym pozostaje prawomocny wyrok, który wiąże wszystkie organy i sądy. Odnosząc się z kolei do formalnych aspektów postępowania sądowego, Sąd w sposób chronologiczny przedstawił czynności, które zostały podjęte przed wydaniem zaskarżonego wyroku i które, w świetle obowiązujących regulacji prawnych (art. 109 i art. 183 § 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz.U. Nr 153, poz. 1270 - ze zm. - dalej: p.p.s.a., oraz art. 45 ust. 1 Konstytucji RP), uzasadniały brak podstaw do odroczenia po raz kolejny rozprawy. I tak: Po raz pierwszy termin rozprawy został wyznaczony na dzień 20 marca 2008 r., a następnie, uwzględniając kolejne wnioski skarżącego, na dzień: 7 maja 2008 r., 4 września 2008 r., 24 października 2008 r. i 15 grudnia 2008 r. Dodatkowo Sąd w piśmie z dnia 27 października 2008 r. poinformował skarżącego, że w razie kolejnej niemożności uczestniczenia w rozprawie może on swoje argumenty czy informacje, które chciałby podnieść w trakcie rozprawy, przedstawić w piśmie procesowym lub też może ustanowić pełnomocnika z wyboru albo, gdy sytuacja finansowa nie pozwala mu na pokrycie kosztów ustanowienia pełnomocnika, wystąpić o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym w postaci ustanowienia pełnomocnika z urzędu. W związku z kolejnym pismem skarżącego, informującym o możliwości stawienia się w sądzie najwcześniej w dniu 23 grudnia 2008 r., a także koniecznością rozpoznania wniosku o ustanowienie pełnomocnika z urzędu, Sąd kolejny raz odroczył termin rozprawy. Postanowieniem z dnia 25 lutego 2009 r. Sąd oddalił wniosek o ustanowienie adwokata z urzędu, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 19 maja 2009 r. oddalił zażalenie na to postanowienie. Wobec powyższego Sąd wyznaczył po raz kolejny termin rozprawy, na dzień 14 września 2009 r. Skarżący w dniu 11 września 2009 r. wystąpił ponownie z wnioskiem o odroczenie terminu rozprawy z powodu choroby uniemożliwiającej mu uczestnictwo w rozprawie, a także ponowił wniosek o ustanowienie pełnomocnika z urzędu. Sąd nie uwzględnił wniosku skarżącego o odroczenie rozprawy, zaś ponowny wniosek o przyznanie prawa pomocy skierował na posiedzenie niejawne w celu jego rozpoznania. W skardze kasacyjnej z dnia 12 listopada 2009 r. skarżący zaskarżył w całości wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. zarzucając, na podstawie art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a., nieważność postępowania, w związku z nieuwzględnieniem jego wniosku z dnia 11 września 2009 r. o odroczenie rozprawy i przeprowadzeniem pod jego nieobecność rozprawy oraz wydaniem przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. wyroku w sytuacji, gdy skarżący chciał uczestniczyć w postępowaniu, a swoją nieobecność prawidłowo usprawiedliwił stosownym zaświadczeniem lekarskim wystawionym przez lekarza sądowego, co pozbawiło go możliwości obrony swych praw i uniemożliwiło przedstawienie swojego stanowiska w postępowaniu. Wskazując na powyższe skarżący wniósł: - na podstawie art. 191 p.p.s.a., o rozpoznanie postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 14 września 2009 r. oddalającego wniosek skarżącego z dnia 11 września 2009 r. o odroczenie rozprawy oraz - na podstawie art. 185 p.p.s.a., o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w G. do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, według norm przepisanych. SKO w odpowiedzi na skargę kasacyjną z dnia 9 grudnia 2009 r. wniosło o jej oddalenie i obciążenie skarżącego kosztami według norm przepisanych. W uzasadnieniu organ podniósł, ustosunkowując się do zarzutu nieważności postępowania, iż Sąd dochował najwyższych starań, aby skarżącemu zapewnić prawo do obrony, wielokrotnie odraczając termin rozprawy, informując o możliwości przedłożenia prezentującego jego argumenty pisma procesowego oraz ustanowienia pełnomocnictwa z wyboru bądź ubieganie się o ustanowienie pełnomocnictwa z urzędu. Ponieważ z żadnej z tych możliwości skarżący nie skorzystał, to w konsekwencji, zdaniem organu, nie doszło do pozbawienia strony możliwości obrony swoich praw. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Zakres kontroli sądu odwoławczego w stosunku do zaskarżonego orzeczenia jest zdeterminowany, poza przypadkami nieważności postępowania, granicami środka zaskarżenia. Stosownie bowiem do art. 183 § 1 zd. pierwsze p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Wypada więc wskazać, iż jedynym zarzutem niniejszej skargi kasacyjnej jest zarzut nieważności postępowania, o jakiej mowa w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. Skarżący formułując ten zarzut podniósł, iż na skutek nieuwzględnienia jego wniosku o odroczenie rozprawy z powodu niemożności uczestniczenia w rozprawie, w związku z niedyspozycją spowodowaną chorobą, został pozbawiony możliwości obrony swoich praw. Analiza akt sądowych nie daje jednak podstawy do takiego twierdzenia. W pierwszej kolejności wypada zauważyć, iż przypadek nieważności postępowania, o jakim mowa w powołanym przepisie, zachodzi w sytuacji, gdy strona, na skutek uchybień procesowych, a nie własnego zaniechania, z uprawnień tych nie skorzystała. Zgodnie z art. 109 p.p.s.a. rozprawa ulega odroczeniu, jeżeli sąd stwierdzi nieprawidłowość zawiadomienia którejkolwiek ze stron albo jeżeli nieobecność strony lub jej pełnomocnika jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć, chyba że strona lub jej pełnomocnik wnieśli o rozpoznanie sprawy w ich nieobecności. Wskazany przepis w istotnym w tej sprawie zakresie uzależnia więc odroczenie rozprawy od stwierdzenia przez sąd wystąpienia przeszkody, której strona nie mogła uniknąć, mimo dołożenia wszelkich starań. W konsekwencji nie każde przeprowadzenie rozprawy bez udziału strony lub jej pełnomocnika powoduje nieważność postępowania z przyczyn określonych w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a., a jedynie to, w którym sąd odmówił odroczenia rozprawy w sposób nieuzasadniony. Przyczyna, na jaką powoływał się skarżący w toku postępowania sądowego, co do zasady, może być podstawą odroczenia rozprawy. Jak słusznie jednak zauważył Sąd pierwszej instancji, skarżący nie wykazał, aby nie mógł on przezwyciężyć wskazanej przez siebie przeszkody. Za takim podejściem do sprawy przemawia chociażby okres, jaki powstał pomiędzy wyznaczeniem terminu pierwszej rozprawy (20 marca 2008 r.), a wydaniem wyroku (14 września 2009 r.), w którym skarżący mógł swobodnie podjąć stosowne działania zmierzające do ochrony jego sfery prawnej. Poza tym Sąd pierwszej instancji nie tylko, na wniosek skarżącego, wielokrotnie odraczał termin rozprawy, ale także poinformował skarżącego o innych sposobach obrony jego praw. Skarżący nie skorzystał jednak w sposób efektywny ze wskazanych przez Sąd rozwiązań. Nie złożył żadnego pisma procesowego, jak też nie ustanowił pełnomocnika procesowego z wyboru, zaś złożony przez niego wniosek o ustanowienie pełnomocnika z urzędu, z powodu niedopełnienia przez skarżącego wymogów formalnych, nie mógł być merytorycznie rozpoznany przez Sąd. W tej sytuacji, skoro skarżący nie wykazał, iż faktycznie i w sposób obiektywny nie mógł przezwyciężyć wskazanej przez siebie przeszkody, która uniemożliwiała mu stawiennictwo w sądzie, to nieuwzględnienie wniosku skarżącego o odroczenie rozprawy nie może być utożsamiane z pozbawieniem go możliwości obrony przysługujących mu praw, skutkującym nieważnością postępowania. Zwłaszcza, iż udział w rozprawie nie jest obowiązkowy, jak też, jak wcześniej zostało wywiedzione, nie jest on jedyną formą zapewnienia stronie postępowania możliwości obrony jej interesów. Niezależnie od powyższego wypada zauważyć, iż sąd jest zobowiązany do przestrzegania, oprócz regulacji, których celem jest ochrona praw stron w postępowaniu sądowym, również unormowań mających na celu przeciwdziałanie przewlekłości postępowania sądowoadministracyjnego. Konieczność sprawnego przeprowadzenia postępowania sądowego wynika zarówno z przepisów prawa krajowego, jak i międzynarodowego. Zgodnie z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. Podobnie, zgodnie z art. 6 ust. 1 Konwencji z dnia 4 listopada 1950 r. o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.) każdy ma prawo do rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd. Zawarty w tych przepisach nakaz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki znajduje realizację w art. 7 p.p.s.a., w myśl którego sąd administracyjny powinien podejmować czynności zmierzające do szybkiego załatwienia sprawy i dążyć do jej rozstrzygnięcia na pierwszym posiedzeniu. Powyższe wskazuje zatem, iż Sąd jest zobowiązany do przeciwdziałania takiemu zachowaniu stron postępowania sądowego, które mogłoby uniemożliwić rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy. Odnosząc się natomiast do wniosku skarżącego o rozpoznanie postanowienia z dnia 14 września 2009 r. oddalającego wniosek o odroczenie rozprawy, należy przede wszystkim zauważyć, iż akta sądowe nie zawierają wskazanego postanowienia, co czyni ten wniosek bezprzedmiotowym. Konkludując, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzut skargi kasacyjnej nie zasługuje na uwzględnienie. Z tych powodów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło