II GSK 1112/22
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2026-01-27
Skład orzekający: Gabriela Jyż, Joanna Sieńczyło-Chlabicz, Dorota Dąbek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka ponosi odpowiedzialność za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, polegające na przewozie węgla w czasie obowiązywania ograniczeń ruchu dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 12 ton, mimo argumentów o braku wpływu na czas wykonania przewozu z uwagi na monopolistyczną pozycję kontrahenta?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że spółka ponosi odpowiedzialność za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, ponieważ nie wykazała, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia w rozumieniu art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Argumenty dotyczące monopolistycznej pozycji kontrahenta nie wyłączają odpowiedzialności przewoźnika, który profesjonalnie zarządza transportem i powinien zachować należytą staranność. W związku z tym skarga kasacyjna została oddalona.Stan faktyczny
Spółka A. Sp. j. została ukarana karą pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, polegające na przewozie węgla pojazdem o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 12 ton w sobotę w okresie wakacji, kiedy obowiązywał zakaz ruchu dla takich pojazdów. Spółka argumentowała, że nie miała wpływu na czas wykonania przewozu z uwagi na monopolistyczną pozycję kopalni i że przewóz był związany z ciągłością produkcji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę spółki, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Zasądzono od A. Sp. j. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 900 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz Sędzia NSA Dorota Dąbek (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 27 stycznia 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Sp. j. w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 15 marca 2022 r. sygn. akt III SA/Kr 1705/21 w sprawie ze skargi A. Sp. j. w P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 29 września 2021 r. nr BP.501.1993.2020.2012.ML6.2884 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od A. Sp. j. w P. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 900 (dziewięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
I
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 15 marca 2022 r., sygn. akt III SA/Kr 1705/21, działając na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 zm.; obecnie: tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), oddalił skargę A. Sp. J. w P. (dalej: skarżąca, spółka) na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z 29 września 2021 r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
Decyzją Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z 30 września 2020 r. nałożono na skarżącą karę pieniężną w wysokości 2000 zł za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Na skutek odwołania skarżącej Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z 29 września 2021 r., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. poz. 735; dalej: k.p.a.), art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 1, 3 i 7 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r. poz. 919 ze zm.; dalej: u.t.d.), § 1, § 2 pkt 3 lit. b oraz § 3 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 31 lipca 2007 r. w sprawie okresowych ograniczeń oraz zakazu ruchu niektórych rodzajów pojazdów na drogach (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 1968; dalej: rozporządzenie z 2007 r. w sprawie okresowych ograniczeń ruchu) oraz Ip. 1.11. załącznika nr 3 do u.t.d. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji.
Skargę do WSA w Krakowie na powyższą decyzję organu odwoławczego złożyła skarżąca.
Oddalając skargę opisanym na wstępie wyrokiem, Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu wskazał, że z zebranego materiału dowodowego wynikało, że w dniu 27 czerwca 2020 r. o godzinie 10:00 w miejscowości B. przeprowadzono kontrolę zespołu pojazdów składającego się z samochodu ciężarowego marki S. oraz przyczepy marki B. Dopuszczalna masa całkowita pojazdów przekraczała 12 ton. Zespołem tym kierował L. N. wykonując krajowy transport drogowy węgla w ilości 21,76 ton z kopalni B. W dokumencie przewozowym nr [...] wskazano, że odbiorcą jest firma C. w P., natomiast kierowca zeznał, że przewóz następuje na własny skład budowlany skarżącej. Zdaniem Sądu, organ dokonał prawidłowej kwalifikacji prawnej ustalonego stanu faktycznego, a w szczególności prawidłowo przyjął, że spółka wykonywała przewóz drogowy w czasie obowiązywania ograniczeń oraz zakazów ruchu niektórych rodzajów pojazdów na drogach, tj. z naruszeniem § 1 ust. 3 lit. b rozporządzenia z 2007 r. w sprawie okresowych ograniczeń ruchu, który wprowadza w każdą sobotę od 08:00 do godziny 14:00 w okresie wakacji zakaz poruszania się pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 12 ton po drogach krajowych. Norma ta została w zaskarżonej decyzji prawidłowo skonkretyzowana przez nałożenie kary w określonej przez prawo wysokości. Sąd wyjaśnił, że skarżąca nie prowadziła przedsiębiorstwa pracującego w ruchu ciągłym, a jej samochód ciężarowy, którym wykonywała transport, nie ma statusu pojazdu używanego w związku z niezbędnym utrzymaniem ciągłości cyklu produkcyjnego lub świadczenia usług takiego przedsiębiorstwa. Węgiel nie był przewożony w celu utrzymania ciągłości cyklu produkcyjnego ani nie był przewożony w ramach świadczenia usług przedsiębiorstwa pracującego w ruchu ciągłym. Sąd uznał, że organ odwoławczy trafnie wskazał, że wymuszone względami technologicznymi wydobywanie węgla w ruchu ciągłym nie implikuje konieczności jego przewozu w czasie obowiązywania ograniczeń, ponieważ węgiel można magazynować i przewozić w innym czasie.
II
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku WSA w Krakowie złożyła spółka, orzeczenie zaskarżono w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
I. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, a mianowicie:
1) art. 92c § 1 pkt 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie skutkujące nałożeniem na skarżącego kary pieniężnej, w sytuacji, w której ze względu na bezsporne okoliczności sprawy i dowody wskazujące, iż skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia nie był podmiotem odpowiedzialnym za naruszenia, tym samym postępowanie winno zostać umorzone.
II. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzucono naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
2) (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c"), tj.: art. 7, art. 107 § 3 k.p.a. poprzez:
a) niepowiadomienia strony o zakończeniu postępowania administracyjnego,
b) niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego,
c) załatwienie sprawy bez uwzględnienia słusznego interesu skarżącej,
d) nieustosunkowanie się do wszystkich zarzutów skarżącej i niepodanie przyczyn, z powodu których argumentom skarżącej odmówiono wiarygodności;
3) art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. przez nieodniesienie się przez Sąd pierwszej instancji do zarzutów skargi odnośnie do nieprzeprowadzenia przez organy dowodu z przesłuchania prezesa zarządu Kopalni B. i oddalenie skargi pomimo naruszenia przez organy wskazanego przepisu polegającego na nieodniesieniu się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do występującej w materiale dowodowym (wyjaśnienia skarżącej) kwestii używania pojazdu w związku z niezbędnym utrzymaniem ciągłości cyklu produkcyjnego kopalni (wywóz urobku), które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
4) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 75, art. 77, art. 78 i art. 80 k.p.a. poprzez oddalenie skargi pomimo naruszenia przez organy wskazanych przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, polegającego na niezebraniu i nierozważeniu całego materiału dowodowego na okoliczność ustalenia niewłaściwej subsumpcji podstawy prawnej określonej w § 3 ust. 1 pkt 3 j rozporządzenia z 2007 r. w sprawie okresowych ograniczeń ruchu;
5) art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. przez nieodniesienie się przez Sąd pierwszej instancji do zarzutów skargi odnośnie nieprzeprowadzenia przez organy dowodu z przesłuchania właściciela przedsiębiorstwa transportowego i oddalenie skargi pomimo naruszenia przez organy wskazanego przepisu polegającego na nieodniesieniu się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do występującej w materiale dowodowym (wyjaśnienia skarżącej) kwestii braku wpływu na czas wykonania przewozu z uwagi na nadrzędny i uprzywilejowany i monopolistyczny status Kopalni B. w stosunku do przewoźnika.
Jednocześnie, z najdalej idącej ostrożności procesowej, wniesiono o przeprowadzenie dowodu z informacji pisemnej z P. S.A. Oddział B. w przedmiocie braku możliwości decydowania przez przewoźnika o dniach oraz godzinach przyjazdu i odjazdu z Kopalni a także braku jego wpływu na terminowość ustalenia dostaw przez odbiorców pod rygorem rozwiązania umów przewozowych i zaprzestanie współpracy włącznie z nałożeniem na przewoźnika stosownej kary umownej za niepodstawienie pojazdu pod załadunek.
Wobec powyższego wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie, rozpoznanie skargi na rozprawie oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
III
Odpowiedź na skargę kasacyjną złożył Główny Inspektor Transportu Drogowego wnosząc o jej oddalenie w całości, zasądzenie od strony skarżącej na rzecz organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, a także rozpoznanie sprawy na rozprawie.
IV
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (podstaw kasacyjnych), chyba że zachodzą przesłanki nieważności postępowania sądowego wymienione w § 2 powołanego artykułu. Takich jednak przesłanek w niniejszej sprawie z urzędu nie stwierdzono, dlatego przy rozpoznaniu tej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej wyznaczonymi wskazanymi w niej podstawami. Zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. tymi podstawami kasacyjnymi może być naruszenie prawa materialnego, które może polegać na błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
W skardze kasacyjnej podniesiono zarzuty dotyczące naruszenia zarówno przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jak i przepisów prawa materialnego. Ponieważ zarzuty procesowe zostały sformułowane jako konsekwencja naruszenia przez Sąd pierwszej instancji prawa materialnego przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, ocena przez Naczelny Sąd Administracyjny zarzutów naruszenia przepisów postępowania wymaga uprzedniego odniesienia się do zarzutu naruszenia prawa materialnego, którego upatruje skarżąca w niezastosowaniu w niniejszej sprawie przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d..
Zarzut naruszenia prawa materialnego, zawarty w punkcie I.1 rozpoznawanej skargi kasacyjnej, jest zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego niezasadny.
Ustawa o transporcie drogowym nakłada na przewoźnika liczne obowiązki związane z przestrzeganiem prawa. Z tymi obowiązkami powiązana jest odpowiedzialność tego podmiotu. Ustawa przewidując w art. 92c możliwość zwolnienia z tej odpowiedzialności, łączy je z konkretnymi sytuacjami. Wbrew twierdzeniu skarżącej, Sąd nie przyjął w tej sprawie, że za zatrudnianych kierowców odpowiedzialność ponosi przedsiębiorca, nawet gdy nie miał wpływu na powstanie naruszeń, lecz uznał, że w tej sprawie skarżąca nie wykazała, że "nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć". Nie ma racji strona skarżąca kasacyjnie, że Sąd pierwszej instancji naruszył art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie stosując tego przepisu w rozpoznawanej sprawie. Przewidziane w tym przepisie okoliczności wyłączające odpowiedzialność muszą być wykładane ściśle jako wyjątki od zasady, że przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za swoich pracowników. Gdyby w tym zakresie przyjąć stanowisko skarżącej kasacyjnie, odpowiedzialność przedsiębiorcy byłaby iluzoryczna, bo zawsze mógłby twierdzić, że naruszenia ustawy miały miejsce poza jego wiedzą. Jeśliby w tej sprawie istniały bezsporne okoliczności i dowody uchylające tę odpowiedzialność, to spółka miała możliwość ich przedstawienia. Ponieważ zaś w toku postępowania takich dowodów nie było, zasadnie uznano w tej sprawie, że skarżąca wykonywała przewóz drogowy rzeczy z naruszeniem § 1 ust. 3 lit. b rozporządzenia z 2007 r. w sprawie okresowych ograniczeń ruchu, który wprowadza zakaz poruszania się pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 12 ton po drogach krajowych w każdą sobotę od 08:00 do godziny 14:00 w okresie wakacji. Niesporne w niniejszej sprawie było, że skarżąca spółka nie prowadziła przedsiębiorstwa pracującego w ruchu ciągłym, a samochód ciężarowy, którym wykonywała transport, nie miał statusu pojazdu używanego w związku z niezbędnym utrzymaniem ciągłości cyklu produkcyjnego lub świadczenia usług takiego przedsiębiorstwa. Węgiel nie był przewożony w celu utrzymania ciągłości cyklu produkcyjnego, ani w ramach świadczenia usług przedsiębiorstwa pracującego w ruchu ciągłym. Przewidziane w art. 92c u.t.d. uwolnienie się od odpowiedzialności za naruszenie warunków przewozu może mieć miejsce jedynie w sytuacjach nadzwyczajnych, niespodziewanych, wyjątkowych, których profesjonalny podmiot zarządzający transportem przy zachowaniu należytej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć, przy czym miarę staranności należy oceniać biorąc pod uwagę specyfikę działalności transportowej, wysokie wymagania stawiane w związku z prowadzeniem tej działalności, w szczególności wyznaczonym zarządzającym transportem. Argumenty skarżącej że monopolistyczna pozycja Kopalni jako jej kontrahenta nie może być uznana za przesłankę powodującą, że skarżąca nie miała wpływu na powstanie naruszenia w rozumieniu art. 92c u.t.d. W związku z powyższym zasadnie stwierdzono wykonywanie przewozu drogowego w czasie obowiązywania ograniczeń oraz zakazów ruchu niektórych rodzajów pojazdów na drogach, tj. naruszenie z Ip. 1.11. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, za które odpowiedzialność skarżącej nie została wyłączona.
W konsekwencji powyższego, nie zasługiwał na uwzględnienie zawarty w skardze kasacyjnej wniosek o przeprowadzenie dowodu z załączonych dokumentów. Zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania. Przewidziany zatem w art. 106 § 3 p.p.s.a. wyjątek umożliwiający przeprowadzenie postępowania dowodowego przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, dokonującym kontroli legalności orzeczeń sądów wojewódzkich, dotyczy jedynie możliwości uzupełniającego dowodu z dokumentu niezbędnego dla wyjaśnienia istotnych wątpliwości i to pod warunkiem, że nie przedłuży nadmiernie postępowania w sprawie. Dokument wskazany w skardze kasacyjnej, tj. informacja pisemna z P. S.A. Oddział B. w przedmiocie braku możliwości decydowania przez przewoźnika o dniach oraz godzinach przyjazdu i odjazdu z Kopalni a także braku jego wpływu na terminowość ustalenia dostaw przez odbiorców pod rygorem rozwiązania umów przewozowych i zaprzestanie współpracy włącznie z nałożeniem na przewoźnika stosownej kary umownej za niepodstawienie pojazdu pod załadunek, nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Dokument ten dotyczy bowiem cywilnoprawnych relacji wiążących skarżącego z Kopalnią, co pozostaje bez wpływu na wynik niniejszej sprawie, dotyczącej naruszenia przez Spółkę ciążących na niej administracyjnoprawnych obowiązków. Wobec niebudzących wątpliwości ustaleń organu co do istnienia naruszenia przez Spółkę prawa w tej sprawie, zasadnie zaakceptowanych przez Sąd, przeprowadzenie dowodu z tego dokumentu nie jest zatem niezbędne dla wyjaśnienia istotnych wątpliwości w niniejszej sprawie, dlatego wniosek Spółki nie mógł zostać uwzględniony.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie mogły zostać uwzględnione także podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty procesowe.
Po pierwsze, Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje na formalną wadliwość tych zarzutów, która uniemożliwia pełną kontrolę zaskarżonego wyroku z punktu widzenia podniesionych w nich naruszeń procesowych.
Skarga kasacyjna to sformalizowany środek prawny, co oznacza, że jej skuteczność jest uzależniona od spełnienia prawem przewidzianych wymogów. Stosownie do treści art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. skarga kasacyjna ma wskazywać zarzuty i zawierać ich uzasadnienie. NSA jest związany jej granicami, tym samym nie może prowadzić postępowania kasacyjnego w zakresie i w kierunkach niewyznaczonych przez stronę w takiej skardze. W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna w ramach zarzutów naruszenia przepisów postępowania wskazuje liczne przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, przy czym nie zawsze precyzyjnie powołuje te regulacje i niewystarczająco precyzyjnie je uzasadnia.
Autor skargi kasacyjnej nie sprecyzował jednostki redakcyjnej zarzucanego przepisu, w pkt II.4 petitum skargi kasacyjnej wskazał jedynie "art. 77 k.p.a.", co nie odpowiada konkretnej normie prawnej, bo przepis ten ma cztery paragrafy. Takie nieprecyzyjne wskazanie zaskarżonego przepisu nie wypełnia należycie nakazu z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Skarga kasacyjna to sformalizowany środek prawny. Jej skuteczność zależy od wypełnienia przez stronę warunków formalnych przewidzianych dla tej skargi przez prawo, a konkretnie w art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a., zgodnie z którym prawidłowe określenie podstaw kasacyjnych oznacza obowiązek wnoszącego skargę kasacyjną powołania konkretnych przepisów prawa, którym zdaniem autora skargi kasacyjnej uchybił sąd pierwszej instancji w zaskarżonym orzeczeniu oraz uzasadnienia ich naruszenia. Przytoczenie podstaw kasacyjnych polega na wskazaniu konkretnych przepisów naruszonych przez sąd, z podaniem jednostki redakcyjnej (numeru artykułu, paragrafu, ustępu, punktu) – czego w przypadku zarzutu naruszenia art. 77 k.p.a. zabrakło.
Nadto zaś Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zarzuty procesowe nie zostały także w skardze kasacyjnej prawidłowo uzasadnione. Uzasadnienie zarzutów procesowych ma wskazywać przepis, sposób jego naruszenia, poprawne jego stosowanie oraz wpływ naruszenia na rozstrzygnięcie, bowiem w przypadku przepisów procesowych tylko ich naruszenie mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy może być skutecznym zarzutem kasacyjnym. Skarżąca kasacyjnie nie wskazuje jednak w niniejszej sprawie dlaczego uważa, że mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy nieodniesienie się przez Sąd pierwszej instancji do zarzutów skargi dotyczących nieprzeprowadzenia przez organy dowodu z przesłuchania prezesa zarządu Kopalni (pkt II.3 petitum skargi kasacyjnej) oraz z przesłuchania właściciela przedsiębiorstwa transportowego (pkt II.5 petitum skargi kasacyjnej).
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego niezasadny jest również zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 134 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 107 § 3 k.p.a. (pkt II.3 skargi kasacyjnej). Przede wszystkim wskazać należy, że przepisy te nie pozostają ze sobą w związku, jak wykazuje to skarga kasacyjna.
Artykuł 134 § 1 p.p.s.a. określa granice sprawy rozpatrywanej przez sąd pierwszej instancji, a ściślej rzecz biorąc granice zaskarżenia i stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawa prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. A zatem sąd może wyjść poza granice skargi, ale nie sprawy. W rozpoznawanej sprawie spór dotyczy zgodności z prawem nałożenia kary za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym z powodu wykonywania przewozu drogowego w czasie obowiązywania ograniczeń oraz zakazów ruchu niektórych rodzajów pojazdów na drogach, tj. Ip. 1.11. załącznika nr 3 do u.t.d. I poza te granice sąd pierwszej instancji nie wyszedł. Nie jest zatem zasadny zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a.
Natomiast art. 107 § 3 k.p.a. wskazuje jakie elementy ma zawierać uzasadnienie decyzji, ale nie określa, jak mają one być zrealizowane w konkretnym rozstrzygnięciu. Oznacza to, że organ ma tak skonstruować uzasadnienie decyzji, by z jego treści wynikało, jaka jest faktyczna i prawna podstawa rozstrzygania. Należy podkreślić, że prawo nie nakłada obowiązku odnoszenia się do każdego zarzutu odwołania. Ważne jest tylko to, by organ te zarzuty objął zakresem swojej argumentacji. W rozpoznawanej sprawie ten wymóg został zrealizowany, nie można zatem uznać, że w tym zakresie doszło do naruszenia prawa. Zarzucane w skardze kasacyjnej nieustosunkowanie się do wszystkich zarzutów i niepodanie przyczyn odmowy wiarygodności argumentom skarżącego nie mogło zatem prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku.
Naczelny Sąd Administracyjny raz jeszcze podkreśla, że na etapie skargi kasacyjnej tylko naruszenia procesowe mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy mogą prowadzić do uchylenia wyroku, a nie jest takim uchybieniem niepowiadomienie strony o zakończeniu postępowania (pkt II.2a petitum skargi kasacyjnej), skoro nie doszło w ten sposób do ograniczenia prawa strony do ochrony swojego interesu.
Z tych wszystkich powodów zarzuty procesowe skargi kasacyjnej zawarte w punkcie II oraz zawarte w uzasadnieniu argumenty na rzecz trafności tych zarzutów, należało uznać za chybione. Stan faktyczny w tej sprawie został ustalony prawidłowo, prawidłowo też wyważono interes publiczny i słuszny interes strony i uzasadniono wydane rozstrzygnięcie.
Mając na względzie powyższe, skarga kasacyjna jako nieposiadająca usprawiedliwionych podstaw prawnych, została przez Naczelny Sąd Administracyjny oddalona na podstawie art. 184 p.p.s.a. (punkt 1 sentencji).
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a), § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) i § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.). Zasądzona kwota 900 zł stanowi zwrot kosztów wynagrodzenia z tytułu udziału w rozprawie i sporządzenia odpowiedzi na skargę kasacyjną przez profesjonalnego pełnomocnika organu, który nie występował przed Sądem pierwszej instancji (punkt 2 sentencji).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło