II GSK 1398/10

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-01-12

Skład orzekający: Joanna Kabat-Rembelska, Stanisław Gronowski, Wojciech Kręcisz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej na przedsiębiorcę wykonującego przewóz okazjonalny pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób, z powodu umieszczenia na dachu pojazdu lampy lub innego urządzenia technicznego, jest zgodne z prawem oraz czy przedsiębiorca odpowiada za nieokazanie przez kierowcę zaświadczenia o zatrudnieniu i spełnianiu wymagań określonych ustawą?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając prawidłowość nałożenia kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym za umieszczenie na dachu pojazdu urządzenia technicznego naruszającego zakaz. Sąd uznał, że przedsiębiorca odpowiada za nieokazanie przez kierowcę wymaganego zaświadczenia o zatrudnieniu i spełnianiu wymagań ustawowych. Ponadto, Sąd stwierdził, że przepisy te nie naruszają Konstytucji RP, a zarzuty dotyczące błędnej wykładni i ustaleń faktycznych są niezasadne.
Stan faktyczny
W dniu września 2009 r. Inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego przeprowadzili kontrolę pojazdu Ford Mondeo, którym kierował K. Ł., zatrudniony przez przedsiębiorcę A. R. Kontrola wykazała umieszczenie na dachu pojazdu urządzenia technicznego z nazwą i numerem telefonu oraz brak zaświadczenia o zatrudnieniu kierowcy i spełnianiu wymagań ustawowych. Na tej podstawie Główny Inspektor Transportu Drogowego nałożył na A. R. karę pieniężną w łącznej wysokości 5.500 zł za naruszenia przepisów o transporcie drogowym.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska Sędzia NSA Stanisław Gronowski (spr.) Sędzia del. WSA Wojciech Kręcisz Protokolant Bogusław Piszko po rozpoznaniu w dniu 12 stycznia 2012 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. R od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 13 sierpnia 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 872/10 w sprawie ze skargi A. R. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 13 sierpnia 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 872/10, wydanym w sprawie ze skargi A. R. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, oddalono skargę. Wyrok zapadł na tle ustalonego stanu faktycznego: W dniu [...] września 2009 r. przy Dworcu Z. w W. Inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w W. przeprowadzili kontrolę pojazdu marki Ford Mondeo o nr rej. [...]. Kierowcą samochodu był K. Ł. Na pojeździe zamontowane było urządzenie techniczne zawierające nazwę "[...]" oraz numer telefonu "[...]". Na bokach pojazd posiadał oznakowanie o treści "[...]" oraz "[...]". Kierujący okazał dowód osobisty, prawo jazdy, wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób ważnej do dnia [...] kwietnia 2053 r., udzielonej A. R. prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo Wielobranżowe [...], dowód rejestracyjny pojazdu, raport fiskalny dobowy oraz identyfikator "[...]". Kierowca natomiast nie okazał kontrolującym zaświadczenia o zatrudnieniu i spełnianiu wszystkich wymagań określonych ustawą. W trakcie kontroli wykonano dokumentację fotograficzną kontrolowanego pojazdu i okazanych dokumentów oraz sporządzono protokół kontroli. Ostateczną decyzją z dnia [...] lutego 2010 r., Główny Inspektor Transportu Drogowego w punkcie pierwszym uchylił w całości zaskarżoną decyzję M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2009 r., którą nałożono na A. R., zwanego dalej "skarżącym", karę pieniężną w łącznej kwocie 5.500 zł; w punkcie drugim nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5.000 zł z tytułu wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych; w punkcie trzecim nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 500 zł z tytułu wykonywania transportu drogowego z naruszeniem dotyczącym dokumentacji pracy kierowcy w zakresie wystawienia kierowcy zaświadczenia poświadczającego jego zatrudnienie oraz spełnianie wymagań określonych w ustawie. Podstawę materialnoprawną kary pieniężnej stanowiły art. 18 ust. 5 lit. c), art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.) - dalej: u.t.d., l.p. 1.8.3 i l.p. 2.9.3 załącznika do u.t.d. oraz art. 5 ustawy z dnia 17 listopada 2006 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 235, poz. 1701). Zgodnie z art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. W świetle przepisu l.p. 2.9.3 zał. do u.t.d. naruszenie art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. zagrożone jest karą pieniężną w kwocie 5.000 zł. Zgodnie natomiast z art. 4 pkt 11 u.t.d. przewóz okazjonalny, to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Według organu odwoławczego, podzielającego w tym zakresie stanowisko organu pierwszej instancji, naruszenie przepisu art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. polegało na umieszczeniu na dachu kontrolowanego pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, co wynika zarówno z protokołu kontroli drogowej, jak i ze zgromadzonej dokumentacji. Zdaniem organu odwoławczego pojazd został oznaczony w sposób jednoznacznie wskazujący na wykonywanie nim przewozu osób. Ponadto organ odwoławczy, nie kwestionując stanu faktycznego ustalonego w sprawie, stwierdził, iż organ pierwszej instancji winien był nałożyć karę pieniężną w wysokości 500 zł z tytułu wykonywania transportu drogowego dotyczącym dokumentacji pracy kierowcy w zakresie wystawienia kierowcy zaświadczenia poświadczającego jego zatrudnienie oraz spełnianie wymagań określonych w ustawie (l.p.1.8.3 zał. do u.t.d.), a nie z tytułu wykonywania transportu drogowego z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty (l.p.1.7 zał. do u.t.d.). Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika bowiem, że przewoźnik nie wystawił kierowcy zatrzymanego pojazdu zaświadczenia o zatrudnieniu i spełnianiu wszystkich wymagań określonych ustawą. Organ odwoławczy nie podzielił zarzutu naruszenia art. 24 pkt 1 i 4 k.p.a. Jak wskazał powodem wyłączenia pracownika organu od udziału w sprawie, o którym mowa w ww. przepisie, jest stosunek prawny łączący pracownika i stronę postępowania powstałym na drodze czynności prawnej lub z mocy prawa i to tylko taki stosunek prawny, że wynik sprawy może mieć wpływ na prawa i obowiązki pracownika. Natomiast w rozpoznawanej sprawie nie można mówić o jakichkolwiek podstawach do wyłączenia inspektora, który prowadził kontrolę. W następstwie skargi skarżącego Wojewódzki Sąd Administracyjny w W., jak to wskazano na wstępie, skargę tę oddalił. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, nakładając karę pieniężną w łącznej wysokości 5.500 zł, Główny Inspektor Transportu Drogowego, powołując się na zebrane w toku postępowania dowody, prawidłowo uznał, że w dniu [...] września 2009 r. skarżący wykonywał przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń oraz wykonywał transport drogowy z naruszeniem dotyczącym dokumentacji pracy kierowcy w zakresie wystawienia kierowcy zaświadczenia poświadczającego jego zatrudnienie oraz spełnianie wymagań określonych w ustawie. W ocenie Sądu pierwszej instancji skarżący posiadał licencję, której wypisem legitymował się kierujący pojazdem, uprawniającą wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych. Licencja ta nie spełniała warunków określonych w art. 6 u.t.d. dla wykonywania transportu drogowego taksówką. Licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia bowiem do wykonywania transportu drogowego taksówką (art. 12 ust. 1b u.t.d.). Konsekwencją powyższego zróżnicowania przewozów jest regulacja zawarta w art. 18 ust. 5 u.t.d. Jak podkreślił Sąd pierwszej instancji ustawodawca wyraźnie wskazał w art. 5 ust. 1 u.t.d., że na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest odpowiednia licencja, do otrzymania której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji taksówkowej (art. 6 u.t.d.). Skutkiem tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie licencji taksówkowej. Skarżący natomiast takiej licencji nie posiadał. Według Sądu pierwszej instancji, możliwość używania taksometru oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, wskazana w art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d., należy do cech charakterystycznych tylko i wyłącznie dla pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji specjalnej - taksówkowej. W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji taksówkowej, nie mogą – zgodnie z powołanym przepisem ustawy – wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami przypomina, czy też sugeruje transport drogowy osób taksówką. W ocenie WSA kontrola i przeprowadzone postępowanie wykazały bez żadnej wątpliwości, że stroną postępowania, która popełniła stwierdzone naruszenia, jest skarżący - adresat zaskarżonej decyzji. Jak wynika, bowiem z zaświadczenia znajdującego się w aktach administracyjnych kierujący - nie będący samodzielnym przedsiębiorcą - jest zatrudniony w firmie skarżącego. Tak więc samoistnym przedsiębiorcą był skarżący wykonujący odpłatnie przewóz osób i ewidencjonujący uzyskane z tego tytułu przychody przy pomocy kasy fiskalnej zamontowanej w kontrolowanym pojeździe. Kontrolowany pojazd pozostawał w dyspozycji skarżącego, a kierujący wykonywał usługi przewozowe na jego rzecz. Sąd nie podzielił też zarzutu skargi co do naruszenia przepisów art. 20, 22 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz art. 32 Konstytucji RP poprzez nałożenie na skarżącego kary pieniężnej na podstawie art. 18 ust. 5 u.t.d., podczas gdy przepis ten jest sprzeczny z Konstytucją. Sąd nie powziął bowiem wątpliwości co do zgodności art. 18 ust. 5 u.t.d. z Konstytucją RP. Według WSA ograniczenia przewidziane w tym przepisie nie naruszają konstytucyjnej zasady wolności działalności gospodarczej, ani zasady równości. Przedsiębiorcy mają prawo wyboru formy wykonywania transportu drogowego – taksówką na podstawie licencji, o której mowa w art. 6 ust. 1 u.t.d. lub w formie przewozów okazjonalnych, o których mowa w art. 5 w zw. z art. 4 pkt 11 u.t.d., jednakże z zachowaniem rygorów wymienionych w art. 18 ust. 5 u.t.d. Zdaniem Sądu postawienie przedsiębiorców, na równych prawach, przed wyborem formy prawnej, na podstawie której zamierzają prowadzić działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób, czy to w ramach transportu drogowego taksówką czy też przewozu okazjonalnego, nie godzi w zasadę wolności (swobody) gospodarczej, jak również nie ogranicza konkurencji. Za niezasadny uznał Sąd pierwszej instancji zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 10, art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. W ocenie Sądu organy wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne oraz przeprowadziły dowody, zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej i prawidłowo uzasadniły swoje stanowisko. Sąd pierwszej instancji nie podzielił również zarzutu naruszenia art. 24 § 1 pkt 1 i 4 k.p.a. Jak wskazał, przepisy te wyłączają pracownika organu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której jest stroną albo pozostaje z jedną ze stron w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć wpływ na jego prawa i obowiązki – pkt 1, względnie w której był świadkiem lub biegłym albo był lub jest przedstawicielem jednej ze stron (...) – pkt 4. Zdaniem WSA obie te podstawy nie dotyczą inspektora transportu drogowego jako osoby, która wykonuje kontrolę i sporządzając protokół uczestniczy w procesie decyzyjnym organu, którego jest pracownikiem, którym organ posługuje się w realizowaniu powierzonych ustawą zadań. W świetle art. 56 u.t.d. inspektor transportu drogowego jest bowiem uprawniony do wymierzania i pobierania kar pieniężnych, o których mowa w art. 92 u.t.d. i następne, tj. za naruszenia związane z wykonywaniem przewozu drogowego. Działa wówczas w drodze decyzji podejmowanej w imieniu i z upoważnienia organu właściwego ze względu na miejsce przeprowadzonej kontroli (por. też art. 93 u.t.d.). Ponadto, jak wskazał WSA, stosownie do art. 5 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 17 listopada 2006 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym kierowcy, o których mowa w art. 3 ust. 2 i art. 4 ust. 1, do czasu uzyskania wpisu do prawa jazdy potwierdzającego odbycie szkolenia okresowego, obowiązani są mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu wydane przez przewoźnika drogowego zaświadczenie potwierdzające zatrudnienie i spełnienie wymagań określonych w niniejszej ustawie. Natomiast bezspornym jest, że kontrolowany kierowca nie okazał wymaganego prawem zaświadczenia. W trakcie postępowania administracyjnego skarżący, mimo wezwania organu, zaświadczenia takiego również nie przedstawił. W tej sytuacji, zdaniem Sądu pierwszej instancji, zasadnym było orzeczenie przez organ odwoławczy o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 500 zł z tytułu wykonywania transportu drogowego z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji pracy kierowcy w zakresie wystawienia kierowcy zaświadczenia poświadczającego jego zatrudnienie oraz spełnianie wymagań określonych w ustawie (l.p.1.8.3 zał. do u.t.d.). Skarżący w skardze kasacyjnej zaskarżył powyższy wyrok w całości i wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W., a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Ponadto, wniósł o zawieszenie postępowania ze względu na toczące się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowanie o stwierdzenie niezgodności z przepisami Konstytucji RP art. 18 ust. 5 u.t.d. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: 1) art. 4 ust. 11 u.t.d. przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, poprzez przyjęcie na podstawie posiadanego materiału dowodowego, że w imieniu skarżącego był wykonywany przewóz okazjonalny osób, w krajowym transporcie drogowym, pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy powyższa okoliczność nie wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego; 2) art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. przez błędne zastosowanie, poprzez uznanie, iż na pojeździe było umieszczone urządzenie, które było lampą lub innym urządzeniem technicznym, podczas gdy ze zgromadzonego w aktach postępowania materiału dowodowego nie wynika okoliczność, umieszczenia na dachu pojazdu lampy lub urządzenia technicznego, które konstrukcyjnie odpowiadało zakazowi określonemu w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d.; 3) art. 5 ust. 1 i 2 ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz art. 92 ust. 1 i 4 u.t.d. w zw. z pkt 1.8.3 zał. do tej ustawy przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, poprzez przyjęcie, że skarżący był zobowiązany do okazania organowi administracyjnemu zaświadczenia o zatrudnieniu i spełnianiu przez skontrolowanego kierowcę wymagań z u.t.d., podczas gdy skarżący był zobowiązany jedynie do wystawienia takiego zaświadczenia, zaś do jego każdorazowego okazywania uprawnionym organom zobligowany był skontrolowany kierowca. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, tj.: 1) art. 3 § 2, art. 141, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a., poprzez błędne przyjęcie przez Sąd w zaskarżonym wyroku za prawidłowo ustaloną przez organy administracyjne okoliczność faktyczną, wykonywania w imieniu skarżącego okazjonalnego przewozu osób, pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy okoliczność przewozu jakiejkolwiek osoby w tym dniu nie wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy, które to błędne ustalenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem skutkowało zastosowaniem wobec skarżącego art. 92 ust 1 i 4 oraz art. 93 u.t.d.; 2) art. 3 § 2, art. 141 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a., poprzez błędne przyjęcie za prawidłowo ustaloną przez organy administracyjne okoliczność, że w imieniu skarżącego był wykonywany okazjonalny przewóz osób w krajowym transporcie drogowym, pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy organy administracyjne obydwu instancji nie przesłuchały w charakterze świadka pasażera – osoby, która miała być przewożona skontrolowanym pojazdem; 3) art. 3 § 2, art. 141 i art.145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1, 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Sąd w zaskarżonym wyroku, że w imieniu skarżącego był wykonywany okazjonalny przewóz osób, pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, z umieszczonym na dachu pojazdu urządzeniem technicznym lub lampą - podczas gdy na dachu pojazdu umieszczono jedynie plastykową puszkę pozbawioną jakichkolwiek cech urządzenia technicznego lub lampy, a powyższe błędne ustalenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem skutkowało błędnym zastosowaniem art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d; 4) art. 3 § 2, art. 141 i art.145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1, 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku, że organy administracyjne obydwu instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny, tj. okoliczność, iż skarżący był zobowiązany do okazania zaświadczenia o zatrudnieniu i spełnianiu wymogów przez kierowcę skarżącego, podczas gdy do okazania takiego zaświadczenia był zobligowany wyłącznie kierowca skarżącego, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem powyższe błędne ustalenie WSA skutkowało nałożeniem kary pieniężnej na skarżącego, za naruszenie art. 92 ust. 4 u.t.d. w zw. z pkt 1.8.3 zał. do u.t.d. Zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną z materiału dowodowego zebranego w sprawie nie wynika, okoliczność, aby ustalono zarówno rodzaj wykonywanych przewozów oraz fakt przewozu jakiejkolwiek osoby w dniu kontroli. Zatem, rozstrzygnięcie zostało wydane w oparciu o błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 4 ust. 11 u.t.d. Skoro natomiast organy przyjęły, że w imieniu skarżącego był wykonywany przewóz okazjonalny osób w krajowym transporcie drogowym, to niezbędnym dowodem, który należało przeprowadzić, był dowód w postaci przesłuchania w charakterze świadka przewożonej osoby lub osób. W ocenie skarżącego akta postępowania nie zawierają także potwierdzenia, aby pojazd poddany kontroli wyposażony był w podświetlane lampy. Niepodłączone do wewnętrznej instalacji elektrycznej plastykowe puszki nie są lampami ani innymi urządzeniami technicznymi. Według skargi kasacyjnej skarżący był zobowiązany jedynie do wystawienia zaświadczenia o zatrudnieniu i spełnieniu wymogów ustawy, które winno zostać okazane w toku kontroli drogowej przez kierowcę. Zatem, nie może ponosić odpowiedzialności za nieokazanie przez kierowcę ww. zaświadczenia. Uzasadniając wniosek o zawieszenie postępowania wskazano na toczące się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowanie w sprawie zarejestrowanej pod sygnaturą akt TS 224/09, dotyczące stwierdzenia niezgodności z Konstytucją RP art. 18 ust. 5 u.t.d., który był podstawą materialnoprawną nałożenia kary pieniężnej na skarżącą. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw. We wszystkich zarzutach dotyczących naruszenia przepisów postępowania strona skarżąca zarzuciła naruszenie przez Sąd pierwszej instancji art. 3 § 2 p.p.s.a. Przepis ten wyznacza zakres właściwości sądów administracyjnych, które sprawują kontrolę nad działalnością administracji publicznej. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji nie naruszył tego przepisu, albowiem skontrolował, czy organy administracji w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy i władczo rozstrzygnął spór, co do treści stosunku publicznoprawnego, a tym samym orzekł w zakresie wyznaczonym sądom administracyjnym. Dlatego zarzut naruszenia omawianego art. 3 § 2 p.p.s.a. nie może być uznany za uzasadniony. Zarzucając naruszenie art. 141 p.p.s.a. skarżący nie wskazał, który z wymienionych w tym przepisie paragrafów został naruszony przez Sąd pierwszej instancji. Takie przytoczenie podstawy kasacyjnej nie odpowiada w pełni wymaganiom materialnym skargi kasacyjnej określonym w art. 176 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny, będąc związanym granicami skargi kasacyjnej i wymienionymi w niej podstawami zaskarżenia, musi skoncentrować swoją uwagę wyłącznie na weryfikację zarzutów sformułowanych przez skarżącego i nie może z własnej inicjatywy ustalać, który przepis stanowi podstawę skargi kasacyjnej. Wadliwość uzasadnienia wyroku może wówczas stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., kiedy uzasadnienie jest sporządzone w sposób uniemożliwiający kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku. W takim bowiem przypadku wadliwość uzasadnienia wyroku może być uznana za naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Niezależnie od powyższego, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy wymienione w art. 141 § 4 p.p.s.a., w tym także odnoszące się do stanu faktycznego i prawnego, będącego podstawą nałożonej kary pieniężnej. Nie są oparte na usprawiedliwionych podstawach zarzuty skargi kasacyjnej, kwestionujące umieszczenie na kontrolowanym pojeździe podświetlanej lampy (lub innych urządzeń technicznych). Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął za podstawę wyroku ustalenie dotyczące umieszczenia na dachu skontrolowanego pojazdu urządzenia technicznego zawierającego nazwę "[...]" oraz numer telefonu "[...]". Ustalenia te znajdują potwierdzenie w treści protokołu z kontroli pojazdu oraz zdjęciach pojazdu sporządzonych przez przeprowadzającego kontrolę funkcjonariusza Inspekcji Transportu Drogowego. Umieszczenie na dachu pojazdu baneru spełnia kryteria zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Wprowadzenie zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. było niewątpliwie podyktowane potrzebą zapewnienia skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką, a także pasażerów przed wprowadzeniem w błąd, co do rodzaju przewozu. W związku z tym Sąd pierwszej instancji miał uzasadnioną podstawę do przyjęcia, że umieszczony na dachu pojazdu podświetlany baner z napisem o przedstawionej treści naruszał zakaz ustanowiony w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Nie jest także zasadny zarzut skargi kasacyjnej dotyczący braku stwierdzenia w protokole kontroli drogowej faktu wykonywania przewozu w odniesieniu do konkretnego pasażera. Wykonywaniem transportu drogowego osób jest bowiem nie tylko samo przemieszczenie się pojazdu wraz z kierowcą na określonej trasie, ale także złożenie przez przewoźnika oferty na przewóz, skierowanej do potencjalnych klientów, czego wyrazem może być oczekiwanie na klienta w pojeździe gotowym do wykonania usługi przewozowej. Taka zaś sytuacja miała miejsce w trakcie omawianej kontroli. Za niezasadny należy również uznać zarzut, według którego skarżący był zobowiązany jedynie do wystawienia zaświadczenia o zatrudnieniu i spełnieniu wymogów ustawy, które winno zostać okazane w toku kontroli drogowej przez kierowcę. W związku z tym nie może on ponosić odpowiedzialności za nieokazanie przez kierowcę ww. zaświadczenia. Jak wynika bowiem z ustaleń faktycznych sprawy przewóz drogowy wykonywał skarżący, a kierujący pojazdem wykonywał czynności przewozu na rzecz skarżącego. W tej sytuacji, skoro kierujący pojazdem - co w sprawie było bezsporne - nie okazał w czasie kontroli zaświadczenia potwierdzającego jego zatrudnienie oraz spełnianie warunków określonych ustawą (l.p. 1.8.3. załącznika do u.t.d.), to tym samym naruszył obowiązki określone w art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 17 listopada 2006 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym (...), a w konsekwencji za naruszenie tych obowiązków odpowiadał wykonujący przewóz drogowy (skarżący) na podstawie art. 92 ust. 1 pkt 5 u.t.d. Obowiązki przedsiębiorcy w tym zakresie wynikają również z art. 5 ust. 3 pkt 4 u.t.d., skoro przedsiębiorcy udziela się licencji, jeżeli przedsiębiorca osobiście wykonuje przewozy i zatrudnieni przez przedsiębiorcę kierowcy, a także inne osoby niezatrudnione przez przedsiębiorcę, lecz wykonujący osobiście przewozy na jego rzecz spełniają wymagania określone w przepisach ustawy, przepisach ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym oraz innych przepisach określających wymagania w stosunku do kierowców. Ubocznie tylko zauważyć należy, że nie tylko w czasie kontroli kierowca nie okazał zaświadczenia o zatrudnieniu i spełnianiu wszystkich wymagań określonych ustawą, ale również w toku wszczętego w wyniku kontroli postępowania administracyjnego, skarżący nie przedstawił przedmiotowego zaświadczenia - pomimo wezwania skarżącego do jego nadesłania (k. 41 akt administracyjnych). Przechodząc do oceny podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego należy na wstępie zauważyć, że wszystkie z nich wiąże się ściśle z zarzutami procesowymi. W konsekwencji dokonana przez Naczelny Sąd Administracyjny ocena zarzutów procesowych zawiera argumentację wskazującą, że Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej wykładni i właściwie zastosował wymienione w tych zarzutach przepisy prawa materialnego. Zarzuty naruszenia prawa materialnego dotyczą błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 4 pkt 11 oraz art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Zawarta w art. 4 pkt 11 u.t.d. enumeracja negatywna wskazuje, że przewozem okazjonalnym jest przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Zgodnie z art. 5 ust. 1 u.t.d. wykonywanie transportu drogowego, który obejmuje także przewóz okazjonalny, wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Specjalnym rodzajem licencji, innym od przewidzianej w art. 5 ust. 1 u.t.d., jest licencja na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Udzielenie tej licencji wymaga spełnienia przez przedsiębiorcę dodatkowych wymagań określonych w art. 6 u.t.d. Zgodnie z art. 12 ust. 1b u.t.d. licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Analiza treści wymienionych przepisów wskazuje, że przewozy wykonywane na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego osób są odrębnym rodzajem przewozów, niż przewozy dokonywane w ramach transportu drogowego taksówką. W świetle przedstawionych wywodów podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty, dotyczące błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania przepisu art. 4 pkt 11 u.t.d., nie są usprawiedliwione. Nie jest również uzasadniony podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego przepis ten odnosi się wyłącznie do przewozów okazjonalnych innych niż wykonywane na podstawie licencji na transport drogowy taksówką, stwarzając odpowiednie ograniczenia, do których nie zastosował się skarżący, w zakresie zakazu instalowania odpowiednich urządzeń i sposobu oznakowania pojazdu, którym wykonywany był skontrolowany przewóz. Odnosząc się natomiast do złożonego w skardze kasacyjnej wniosku o zawieszenie postępowania ze względu na toczące się przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowanie o stwierdzenie niezgodności z przepisami Konstytucji RP art. 18 ust. 5 u.t.d., Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia tego wniosku. Zgodnie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego lub przed Trybunałem Konstytucyjnym. W tym kontekście Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, iż postanowieniem z dnia 27 lipca 2010 r. w sprawie wskazanej w skardze kasacyjnej, Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej o zbadanie zgodności przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d. z Konstytucją RP. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło