II GSK 1637/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-01-25
Skład orzekający: Joanna Kabat-Rembelska, Andrzej Skoczylas, Małgorzata Grzelak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji prawidłowo odmówił przyznania pomocy finansowej z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania (ONW) z powodu niespełnienia przez wnioskodawczynię warunku posiadania gruntów rolnych na dzień 31 maja roku, w którym złożono wniosek?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Dyrektora ARiMR, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzje organów obu instancji. Sąd uznał, że wnioskodawczyni faktycznie władała spornymi gruntami i wykonywała na nich prace przyczyniające się do utrzymania ich w dobrej kulturze rolnej, co spełniało przesłankę faktycznego posiadania wymaganego do przyznania płatności ONW, mimo że formalne umowy dzierżawy zostały zawarte po terminie.Stan faktyczny
B. K. złożyła wniosek o przyznanie pomocy finansowej z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania (ONW) na rok 2014. Po zmianach we wniosku, organy ARiMR odmówiły przyznania płatności, wskazując na znaczną różnicę między powierzchnią zadeklarowaną a stwierdzoną, wynikającą z wykluczenia działek, które nie były w posiadaniu wnioskodawczyni na dzień 31 maja 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając, że wnioskodawczyni faktycznie posiadała sporne grunty. Dyrektor ARiMR złożył skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną Dyrektora Zachodniopomorskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Szczecinie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska Sędzia NSA Andrzej Skoczylas (spr.) Sędzia del. WSA Małgorzata Grzelak Protokolant Piotr Mikucki po rozpoznaniu w dniu 25 stycznia 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Dyrektora Zachodniopomorskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Szczecinie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 26 stycznia 2017 r. sygn. akt I SA/Sz 1195/16 w sprawie ze skargi B. K. na decyzję Dyrektora Zachodniopomorskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Szczecinie z dnia [...] października 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania pomocy finansowej z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z 26 stycznia 2017 r. sygn. akt I SA/Sz 1195/16, po rozpoznaniu skargi B. K. na decyzję Dyrektora Zachodniopomorskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z [...] października 2016 r. w przedmiocie przyznania pomocy finansowej z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania na rok 2014, 1/ uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa dla Powiatu Kołobrzeskiego w Siemyślu z dnia [...] lutego 2016 r., 2/ zasądził na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
B. K. [...] kwietnia 2014 r. złożyła do Biura Powiatu Kołobrzeskiego ARiMR wniosek o przyznanie pomocy finansowej z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania (ONW) na rok 2014, w którym zadeklarowała do płatności powierzchnię 109,04 ha.
Z ustaleń organu wynika, że [...] maja i [...] czerwca 2014 r. B. K. złożyła do Agencji Nieruchomości Rolnej (ANR) Filia w Koszalinie dokumenty do kwalifikacji przetargowej dotyczącej działek: nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] oraz nr [...]. Następnie [...] maja 2014 r. oraz [...] czerwca 2014 r. złożyła korekty wniosku z [...] kwietnia 2014 r., dodając wymienione działki ewidencyjne, co do których ubiegała się o zawarcie umowy dzierżawy z Agencją Nieruchomości Rolnych. Na skutek dokonanych zmian do wniosku powierzchnia wnioskowana do płatności wzrosła do 191,39 ha.
Po przeprowadzeniu postępowań przetargowych, wnioskodawczyni złożyła kolejną zmianę do wniosku, w której wycofała działki ewidencyjne nr [...], nr [...], nr [...] oraz [...]. Łącznie wycofana została powierzchnia 27,85 ha (nie wliczając działki [...] niedeklarowanej do ONW).
Decyzją z [...] kwietnia 2015 r. Kierownik Biura Powiatu Kołobrzeskiego ARiMR w S. odmówił B. K. przyznania płatności ONW na rok 2014 z sankcjami oraz umorzył postępowanie w części dotyczącej deklaracji działek rolnych [...], [...], [...], [...] i [...].
Dyrektor Zachodniopomorskiego OR ARiMR, w wyniku odwołania wniesionego przez B. K. od powyższej decyzji, uchylił decyzję Kierownika BP ARiMR i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Decyzją z [...] lutego 2016 r. Kierownik BP ARiMR odmówił B. K. przyznania płatności ONW na 2014 r. z sankcjami. W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji podał, że odmowę przyznania płatności ONW uzasadnia procentowa różnica między powierzchnią zadeklarowaną we wniosku - 163,54 ha, a powierzchnią stwierdzoną - 108,37 ha, wynosząca powyżej 50%. Powierzchnia stwierdzona wynikała z wykluczenia z płatności działek ewidencyjnych nr [...] i [...] (dz. rolna [...] i [...] o łącznej powierzchni deklarowanej 54,50 ha), które nie były w posiadaniu wnioskodawczyni na dzień 31 maja 2014 roku oraz pomniejszenia powierzchni działek rolnych [...], [...] do powierzchni ewidencyjno-gospodarczej (PEG) o łącznej powierzchni pomniejszenia 0,67 ha.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła B. K.
Decyzją z [...] października 2016 r. Dyrektor OR ARiMR utrzymał w mocy decyzję pierwszoinstancyjną. W uzasadnieniu organ odwoławczy podniósł, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika bezspornie, że działki ewidencyjne nr [...] i [...] pozostają w dyspozycji ANR. Strona zawarła [...] czerwca 2014 r. z ANR umowy dzierżawy wymienionych działek, które zostały przekazane tego samego dnia protokołem zdawczo-odbiorczym. B. K. wykonała zabiegi agrotechniczne w dniu [...] sierpnia 2014 r. w postaci koszenia na części działek nr [...] i [...] a następnie od września 2014 r. kolejne zabiegi - koszenie, grabienie, zwijanie. W ocenie organu odwoławczego, z przeprowadzonych w toku postępowania dowodów nie wynika by wnioskodawczyni na dzień 31 maja 2014 r. posiadała działki nr [...] i [...], w szczególności nie potwierdzają tego wykonywane na tych działkach zabiegi agrotechniczne. Zdaniem organu odwoławczego, czynności w postaci obcinania gałęzi, zbierania kamieni, śmieci, folii, usuwanie starych pni, szukania kamieni wyznaczających działkę nie stanowiło utrzymania gruntów w dobrej kulturze rolnej i nie dawało podstaw do przyjęcia, że strona prowadziła na nich działalność rolniczą, wypełniając przesłankę faktycznego posiadania w rozumieniu ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz. U. z 2012 r., poz. 1164 ze zm., zwanej dalej: ustawą o płatnościach).
W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie B. K. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania sądowego, zarzucając naruszenie art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257; powoływanej dalej jako: k.p.a.), a także § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 11 marca 2009 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Wspieranie gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania (ONW)", objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 (Dz. U. Nr 40 poz. 329 ze zm.; dalej zwanego: rozporządzeniem z 11 marca 2009 r.) w zw. z art. 336 Kodeksu cywilnego.
Wyrokiem z dnia 26 stycznia 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje administracyjne obu instancji.
Sąd I instancji stwierdził, że dla rozstrzygnięcia sprawy kluczowe są ustalenia organu odnośnie stanu posiadania działek rolnych na dzień 31 maja 2014 r.
Po przeprowadzeniu analizy zgromadzonej w sprawie dokumentacji, Sąd uznał, że organ nie miał podstaw do przyjęcia, iż B. K. nie posiadała działek ewidencyjnych nr [...] i [...] obręb R., gm. R. i nie prowadziła na tych działkach działalności rolniczej.
WSA wskazał, że zasadnicze i przesądzające sprawę ustalenia organu dotyczą okoliczności, że skarżąca nie była w posiadaniu działek rolnych na dzień 31 maja 2014 r., natomiast dopiero od dnia [...] czerwca 2014 r. użytkowała sporne grunty. Zdaniem Sądu, analiza materiału dowodowego nie uprawnia do wyciągnięcia takiego wniosku. Zgromadzony materiał jest różnorodny, szeroki i wymaga starannej oceny.
Sąd podniósł, że istotne w sprawie jest rozumienie pojęcia posiadania. O ile w regulacjach dotyczących płatności, zarówno bezpośrednich, jak i rolnośrodowiskowych, nie ma definicji posiadania i w związku z tym należy odwołać się w tej mierze do przepisów prawa cywilnego, to w świetle rozważań Sądu posiadanie w ujęciu cywilistycznym nie stanowi wystarczającej przesłanki do ubiegania się o płatności obszarowe. Zasadne jest więc interpretowanie tego pojęcia przy pomocy wykładni celowościowej, z uwzględnieniem krajowych i unijnych przepisów dotyczących płatności do gruntów i rozumieć je jako faktyczne użytkowanie gruntów rolnych. W tym znaczeniu posiadanie ściśle wiąże się z produkcją rolną, czyli z rzeczywistym korzystaniem z rzeczy (gruntów rolnych, gospodarstwa rolnego). Tak rozumiane pojęcie posiadania uwzględnia cel płatności, którym jest dofinansowanie do produkcji rolnej, pomoc rolnikom, którzy rzeczywiście użytkują będące w ich posiadaniu grunty rolne, a nie są tylko formalnymi posiadaczami gruntów, co do których wnioskują o dopłaty. Sąd przypomniał o dwóch elementach, aspektach posiadania - fizycznym, faktycznym posiadaniu rzeczy (corpus possessionis) oraz psychicznym zamiarze władania rzeczą dla siebie (animus rem sibi habendi). W przypadku gruntów rolnych posiadaczem jest ten kto samodzielnie decyduje o rodzaju upraw, o dokonaniu zabiegów agrotechnicznych, zbieraniu plonów, a przy tym utrzymuje grunty zgodnie z normami dobrej kultury rolnej przez określony czas.
Mając powyższe na uwadze WSA uznał za zasadne stanowisko skarżącej, że na dzień 31 maja 2014 r. posiadała ona działki nr [...] i [...]. Za nieprzekonujące WSA uznał wywody organu odwoławczego dotyczące: braku działań rolniczych podejmowanych przez skarżącą na gruncie przed 31 maja 2014 r., skoro grunt ten stanowią łąki, braku zadeklarowania działek [...] i [...], skoro brak ten został skorygowany, sposobu postępowania przez skarżącą z działkami [...], [...], [...], czy [...], skoro grunty te nie są objęte rozpoznawaną sprawą, pierwotnego oświadczenia skarżącej, dotyczącego użytkowania spornych gruntów od [...] czerwca 2014 r. w świetle późniejszego sprostowania tej kwestii, a także ustaleń wskazujących np. na podejmowanie prac polowych na spornych działkach przed 31 maja 2014 r., okoliczności naliczenia czynszu za bezumowne korzystanie z tych działek, skoro czynsz taki został jednak naliczony, czy też braku jego naliczenia za działki, co do których skarżąca przetargu nie wygrała, i które nie dotyczą niniejszej sprawy, a wreszcie oczekiwanie przez skarżącą na wygranie przetargu co do spornych działek, skoro bezsporne jest, że właścicielem tych nieruchomości jest ANR. Zdaniem WSA z okoliczności sprawy wynika, że skarżąca faktycznie władała działkami nr [...] i [...], czego wyrazem było wykonywanie na tych działkach prac polowych, takich jak: obcinanie gałęzi, zbieranie: kamieni, śmieci, folii, usuwanie starych pni, szukanie kamieni wyznaczających działkę. Czynności te nie mają co prawda charakteru ściśle rolniczego, ale niewątpliwie również przyczyniają się do utrzymywania gruntów w dobrej kulturze rolnej, co przemawia za przyjęciem, że skarżąca wypełniła przesłankę faktycznego posiadania gruntów. Wykonywanie prac polowych na tych działkach, potwierdzone przez świadków, wskazuje zdaniem Sądu na to, że skarżąca była ich posiadaczem samoistnym. W konkluzji Sąd pierwszej instancji stwierdził, że "(...)ocena stanu faktycznego sprawy oraz zgromadzonego materiału dowodowego przeprowadzona przez organy ARiMR naruszyła art. 7, art. 77, czy art. 80 K.p.a."
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył Dyrektor Zachodniopomorskiego OR ARiMR, zaskarżając orzeczenie w całości oraz domagając się jego uchylenia w całości i zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.
Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.) zarzucono naruszenie:
1) przepisów prawa materialnego, w tym:
- § 72 pkt 2 rozporządzenia z 11 marca 2009 r. poprzez uznanie, że organ bezpodstawnie przyjął, iż wnioskodawczyni nie spełniała warunku określonego tym przepisem.
2) przepisów postępowania, w tym:
- art. 135 p.p.s.a. poprzez uchylenie decyzji jako naruszających prawo w konsekwencji uznania, że organ naruszył przepisy art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., nie dokonując zebrania całego materiału dowodowego, nie dokonując wszechstronnego rozważenia tego materiału dowodowego, co doprowadziło do podjęcia rozstrzygnięcia sprzecznego z zasadami doświadczenia życiowego logicznego rozumowania. W ocenie Sądu organ dokonał oceny w oderwaniu od materiału dowodowego zebranego w sprawie.
- art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez zaniechanie przez Sąd umieszczenia w uzasadnieniu wyroku wskazówek co do dalszego postępowania.
- art. 145 § 1 ust. 1 lit. a) p.p.s.a. albowiem uznano, że decyzję wydano z naruszeniem przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy.
Szczegółową argumentację na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż objęte nią orzeczenie Sądu I instancji, mimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.
Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać należy, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla ewentualnego uwzględnienia skargi kasacyjnej niezbędne jest wykazanie wpływu naruszenia na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez sąd I instancji wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa.
Uwzględniając istotę sporu prawnego rozpatrywanej sprawy, komplementarny charakter zarzutów kasacyjnych uzasadnia, aby rozpatrzeć je łącznie. W skardze kasacyjne sformułowano zarzuty naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego, które nie mogą być uznane za usprawiedliwione. Podkreślenia przy tym wymaga, że argumentacja zawarta w uzasadnieniu skargi kasacyjnej została przedstawiona w taki sposób, że zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego ściśle powiązano (uzasadniano) z naruszeniem przepisów postępowania i odwrotnie - potencjalne błędy proceduralne skutkowały w ocenie autora skargi kasacyjnej uchybieniami materialnoprawnymi i w związku z tym w pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów materialnoprawnych.
Przechodząc zatem do oceny zasadności zarzutu skargi kasacyjnej zgłoszonego w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt. 1 p.p.s.a. wskazać należy, że naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu - dlaczego powinien być zastosowany. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy.
Odnosząc się w związku z tym do sformułowanego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa materialnego – § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 11 marca 2009 r. należy zaznaczyć, iż nie jest on zasadny.
Wskazać należy, że stosownie do treści § 2 pkt 2 rozporządzenia MRiRW z dnia 11 marca 2009 r. płatność ONW przysługuje rolnikowi w rozumieniu przepisów art. 2 lit. a) rozporządzenia nr 73/2009, jeżeli łączna powierzchnia działek rolnych w rozumieniu art. 2 pkt 1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 1122/2009 z dnia 30 listopada 2009 r. ustanawiającego szczegółowe zasady wykonania rozporządzenia Rady (WE) nr 73/2009 odnośnie do zasady wzajemnej zgodności, modulacji oraz zintegrowanego systemu zarządzania i kontroli w ramach systemów wsparcia bezpośredniego przewidzianych w wymienionym rozporządzeniu oraz wdrażania rozporządzenia Rady (WE) nr 1234/2007 w odniesieniu do zasady wzajemnej zgodności w ramach systemu wsparcia ustanowionego dla sektora wina (Dz. Urz. UE L 316 z 02.12.2009, str. 65), lub ich części, położonych na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania, zwanych dalej "obszarami ONW", na których jest prowadzona działalność rolnicza w rozumieniu art. 2 lit. c) rozporządzenia nr 73/2009, posiadanych w dniu 31 maja roku, w którym został złożony wniosek o przyznanie tej płatności, wynosi co najmniej 1 ha. Jednocześnie wskazać należy, że w myśl § 2 pkt 1 - 3 rozporządzenia MRiRW z 11 marca 2009 r. płatność ONW przysługuje rolnikowi, który podjął zobowiązanie o którym mowa w pkt 1 wskazanego paragrafu, posiadającemu minimum 1 ha gruntów rolnych na obszarach górskich i obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania, na których prowadzona jest działalność rolnicza z dochowaniem norm i wymogów określonych w przepisach o płatnościach w ramach wsparcia bezpośredniego. Przepis ten stanowi zatem podstawę do przyznania płatności ONW do gruntów rolnych wyłącznie osobom, które faktycznie uprawiają grunty rolne, nawet gdy nie są ich właścicielami. W przepisie tym chodzi o faktyczne władztwo i użytkowanie rolnicze danego gospodarstwa rolnego przez wnioskodawcę, niezależnie od posiadania przez niego (lub nieposiadania) określonego tytułu prawnego do danego gruntu w rozumieniu przepisów prawa rzeczowego. Ta właśnie okoliczność powoduje, że organ rozpoznający wniosek jest zobowiązany przede wszystkim ocenić, czy wnioskodawca faktycznie posiada grunty rolne, których ma dotyczyć płatność i czy są one utrzymywane w dobrej kulturze rolnej.
Wbrew zatem twierdzeniom organu skarżącego kasacyjnie organy, Sąd I instancji słusznie przyjął, że dla oceny ewentualnego posiadania samoistnego przez skarżącą spornej nieruchomości należało brać pod uwagę wszelkie okoliczności determinujące jej zachowania.
Z powyższych względów prawidłowa jest konstatacja WSA, iż nieprzekonujące są wywody organu odwoławczego, zawarte w zaskarżonej decyzji, a dotyczące: braku działań rolniczych podejmowanych przez skarżącą na gruncie przed 31 maja 2014 r., skoro grunt ten stanowią łąki, braku zadeklarowania działek [...] i [...], skoro brak ten został skorygowany (co jest dopuszczalne przez obowiązujące przepisy), sposobu postępowania przez skarżącą z działkami [...], [...], [...] czy [...], skoro grunty te nie są objęte rozpoznawaną sprawą, pierwotnego oświadczenia skarżącej, dotyczącego użytkowania spornych gruntów od [...] czerwca 2014 r. w świetle późniejszego sprostowania tej kwestii, a także ustaleń wskazujących np.: na podejmowanie prac polowych na działkach [...] i [...] przed 31 maja 2014 r., okoliczności naliczenia czynszu za bezumowne korzystanie z tych działek, skoro czynsz taki został jednak naliczony.
Trafnie również podkreślono w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, że z okoliczności sprawy wynika, że skarżąca władała faktycznie nieruchomością, czego wyrazem było np. wykonywanie na spornych działkach prac polowych, takich jak: obcinanie gałęzi, zbieranie kamieni, śmieci, folii, usuwanie starych pni, szukanie kamieni wyznaczających działkę.
Rację ma także Sąd I instancji, że wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej nie stanowi to czynności stricte rolniczych, ale niewątpliwie również przyczynia się do utrzymania gruntów w dobrej kulturze rolnej, a zatem istnieją podstawy by przyjąć, że skarżąca wypełniła przesłanki faktycznego posiadania spornych gruntów, a dodatkowo z akt sprawy wynika, że także przed 31 maja 2014 r. zleciła wykonanie na spornych działkach ekspertyzy ornitologicznej.
Z powyższych względów, podzielając wykładnię przepisów prawa materialnego, dokonaną przez Sąd pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny nie uznał za zasadne ściśle powiązanych z tą problematyką zarzutów naruszenia przepisów postępowania - tj. art. 135 p.p.s.a w związku z art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., ponieważ jak słusznie wskazał WSA, naruszenie przez organ przepisów postępowania było zdeterminowane przez błędne zastosowanie przepisów prawa materialnego. Dodatkowo należy podkreślić, że WSA wyraźnie wskazał, że to ocena stanu faktycznego sprawy oraz zgromadzonego materiału dowodowego została przeprowadzona przez organy wadliwie.
Wady postępowania przed organami administracji nie dotyczą zatem etapu gromadzenia materiału dowodowego, ale jedynie jego oceny. W tym kontekście bezpodstawnie wskazano w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku na naruszenie przez organy art. 7 i 77 k.p.a., ponieważ przeniesienie w art. 3 ust. 2 ustawy o płatnościach ciężaru dowodu na stronę postępowania oznacza, że niezasadne jest wskazywanie przez WSA na naruszenie tych przepisów k.p.a., które nakładają na organ obowiązek inicjatywy dowodowej. Przywołane przepisy ustawy o płatnościach wyłączyły bowiem w postępowaniu o przyznanie płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego stosowanie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Dlatego w sprawie nie można było zarzucić organom prowadzącym postępowanie naruszenia art. 7 i 77 k.p.a. Mimo to, w ocenie NSA wskazana wada uzasadnienia Sądu I instancji nie ma wpływu na wynik niniejszej sprawy, skoro WSA uznał, iż materiał dowodowy został prawidłowo zebrany. Należy bowiem podkreślić, że zgodnie z art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, nie tylko wtedy, gdy nie ma usprawiedliwionych podstaw, ale także wówczas, gdy zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Z takim stanem rzeczy mamy do czynienia na gruncie niniejszej sprawy, gdy nie ulega wątpliwości, że po usunięciu błędów zawartych w uzasadnieniu, sentencja orzeczenia nie uległaby zmianie (por. wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2004 r., sygn. akt FSK 207/04, opubl. w: ONSAiWSA 2005, nr 5, poz. 101; wyrok NSA z dnia 12 lipca 2012 r., sygn. akt II GSK 369/11, Lex nr 1244658 oraz wyrok NSA z dnia 27 września 2012 r., sygn. akt II GSK 1164/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, chybiony jest także zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez zaniechanie przez Sąd umieszczenia w uzasadnieniu wyroku wskazówek co do dalszego postępowania. W istocie, przepis ten wprowadza wymóg zawarcia w uzasadnieniu orzeczenia wskazań co do dalszego postępowania, jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji. Wskazania co do dalszego postępowania powinny być konkretne i sformułowane w taki sposób, aby w ponowionym na skutek wyroku postępowaniu umożliwić organowi usunięcie wszystkich uchybień prawa, z powodu których sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz by doszło w sprawie do pełnej i niewątpliwej zgodności z prawem.
Co do zasady przyjmuje się zatem, że wymogów tych nie spełnia uzasadnienie wyroku, z którego wskazań co do dalszego postępowania trzeba się tylko domyślać, tego bowiem rodzaju uzasadnienie skutkować może uzasadnioną niepewnością organu i strony w zakresie dalszych czynności postępowania administracyjnego, dla przeprowadzenia których sąd uchylił dotychczasową decyzję. (por. wyrok NSA z dnia 7 października 2014 r., sygn. akt I FSK 1492/13).
Należy jednak pamiętać, że art. 141 § 4 p.p.s.a. jako przepis postępowania, w myśl art. 174 pkt 2 tej ustawy, może być skuteczną podstawą kasacyjną tylko jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Z tych względów orzecznictwo ukształtowało powszechnie aprobowany i trafny pogląd, że jeżeli z treści motywów rozstrzygnięcia jednoznacznie wynika w czym sąd upatruje wadliwość uchylanego aktu prawnego, to brak rozbudowanych, a nawet odrębnych wskazówek co do dalszego postępowania nie jest uchybieniem uzasadniającym uwzględnienie skargi kasacyjnej (por. wyrok NSA z dnia 16 września 2008 r. II OSK 1082/07).
Nie ma wątpliwości, że uchylając zaskarżony wynik kontroli Sąd I instancji miał obowiązek zawrzeć w uzasadnieniu wyroku wskazówki, co do dalszego postępowania oraz jasno wyrazić swoje stanowisko, które zarzuty skarżącej nie były trafne. Z tego obowiązku WSA wywiązał się przyznając organowi rację w niektórych kwestiach oraz wyrażając wyraźne stanowisko w spornym zakresie spełniania przez beneficjenta wymogów przewidzianych w § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. WSA wprost zaznaczył, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ ma obowiązek uwzględnić przedstawioną przez Sąd argumentację.
Organ nie może mieć zatem uzasadnionej niepewności w zakresie dalszych czynności postępowania administracyjnego, dla przeprowadzenia których Sąd I instancji uchylił dotychczasową decyzję.
Skoro WSA jednoznacznie wskazał w czym upatruje wadliwość uchylanej decyzji to brak szczegółowych wskazówek, co do dalszego postępowania nie jest uchybieniem treści art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadniającym uchylenie wyroku. Wytyczne co dalszego postępowania nie oznaczają, że Sąd ma obowiązek sporządzenia planu czynności postępowania, jakie organ ma podjąć (np. w zależności od możliwego zachowania strony w postępowaniu). To organ, dążąc do wykonania wytycznych Sądu, ma decydować, jakie czynności postępowania powinien podjąć w celu zastosowania się do oceny prawnej, o której mowa w art. 153 p.p.s.a.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny, działając na mocy art. 184 p.p.s.a., skargę kasacyjną oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło