II GSK 1813/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-03-03
Skład orzekający: Andrzej Skoczylas, Zbigniew Czarnik, Tomasz Smoleń
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o nałożeniu kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia jest zasadna, gdy strona powołuje się na problemy techniczne z platformą ePUAP?Ratio decidendi
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Powołanie się na problemy techniczne z platformą ePUAP wymagało od strony przedstawienia dowodów na awarię, czego strona nie uczyniła, a jej twierdzenia były niespójne. Doręczenie decyzji w formie papierowej, mimo obowiązku elektronicznego, nie pozbawiło strony możliwości obrony praw.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej A. Sp. z o.o. od wyroku WSA we Wrocławiu, który oddalił skargę spółki na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu. SKO odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o karze pieniężnej za zajęcie pasa drogowego. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, w tym wadliwe uzasadnienie wyroku i brak rozpoznania zarzutów dotyczących problemów technicznych z platformą ePUAP, które miały uniemożliwić wniesienie odwołania w terminie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas (spr.) Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia del. WSA Tomasz Smoleń Protokolant Monika Majak po rozpoznaniu w dniu 3 marca 2022 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Sp. z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 27 czerwca 2018 r. sygn. akt III SA/Wr 90/18 w sprawie ze skargi A. Sp. z o.o. w W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu z dnia [...] października 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w przedmiocie kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 27 czerwca 2018 r., sygn. akt III SA/Wr 90/18, oddalił w całości skargę A. Sp. z o.o. w W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu z dnia [...] października 2017 r., w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w przedmiocie kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła A. Sp. z o.o. w W., zaskarżając orzeczenie w całości oraz wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych i rozpoznanie sprawy na rozprawie.
Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.) zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm.; powoływanej dalej jako: k.p.a.) oraz art. 129 § 2 k.p.a., wobec jego niezastosowania, z uwagi na orzeczenie przez organ, a następnie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny uchybienia terminu do wniesienia odwołania, podczas gdy odwołanie od decyzji Burmistrza Dzierżoniowa z dnia [...].09.2017 r. zostało wniesione przez stronę w ustawowym 14-dniowym terminie od dnia uznania decyzji za doręczoną.
W razie niepodzielenia przez Sąd zasadności zarzutu w zakresie bezprzedmiotowości postępowania o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z uwagi na brak uchybienia terminu do wniesienia odwołania, Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
2. art. 1 § 1 i 2 p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli, wyrażające się w wadliwym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, nieodpowiadającemu wymogom określonym w art. 141 § 4 p.p.s.a., polegające na całkowitym braku rozpoznania i dokonania oceny prawnej podniesionych przez Skarżącą w skardze zarzutów numer:
• 2, tj. naruszenie art. 6 k.p.a., art. 8 k.p.a. oraz art. 391 k.p.a., poprzez brak zastosowania właściwego trybu doręczenia pism, wyrażający się w błędnym pominięciu złożonego w postępowaniu oświadczenia przez pełnomocnika Skarżącej, stanowiącego wniosek o doręczanie wszelkich pism w sprawie za pomocą środków komunikacji elektronicznej i wskazania jako adresu skrzynki na elektronicznej platformie usług administracji publicznej - adres epuap: [...]/skrytka/, w sytuacji gdy w wyniku ww. naruszenia pełnomocnik Skarżącej nie otrzymał korespondencji, kierowanej do strony przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Wałbrzychu na wskazany adres skrzynki elektronicznej, wobec czego zaskarżone postanowienie zostało wadliwie wprowadzone do obrotu prawnego, jako wydane przy braku poszanowania reguł kultury administrowania i uwzględnienia słusznego interesu procesowego strony, wynikającego z zasady pogłębiania zaufania do organów państwa (art. 8 k.p.a.);
• 4a, tj. art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., 78 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a., poprzez brak wzięcia pod uwagę okoliczności, że w dniu [...] września 2017 r., pełnomocnik Skarżącej przesłał odwołanie od przedmiotowej decyzji z dnia [...] sierpnia 2017 r. na adres korespondencji e-mail Gminy Dzierżoniów: [...]:
• 4d, tj. art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., 78 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a., poprzez pominięcie faktu, że postanowienie SKO zostało datowane na okres przed doręczeniem przez Skarżącą dowodów na okoliczność problemów technicznych, mimo wcześniejszego sygnalizowania, że Skarżąca doręczy dowody, kiedy tylko otrzyma odpowiedź od działu pomocy technicznej portalu ePUAP, jak również ze względu na fakt wysłania postanowienia SKO do Skarżącej na miesiąc po otrzymaniu przez SKO dowodów na okoliczność problemów technicznych, bez odniesienia się przez organ do otrzymanego materiału dowodowego, a zatem poprzez całkowite pominięcie dowodów z pisma z dnia [...].11.2017 r., które w sposób jednoznaczny wykazują brak winy strony w uchybieniu terminu;
• 5, tj. art. 8 k.p.a. i art. 11 k.p.a., statuujących zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa z uwagi na fakt, że uchybienie terminu do złożenia odwołania wyniknęło tylko i wyłącznie z przyczyn niezawinionych przez stronę, a odmowa przywrócenia terminu świadczy o niemożności obrony swoich praw z powodu problemów technicznych portalu ePUAP;
• a także nieskonfrontowanie ww. zarzutów ze stanowiskiem organu oraz zgromadzonym materiałem dowodowym;
3) art. 1 i 2 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 9 oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., polegające na oddaleniu zamiast uwzględnieniu skargi, a w konsekwencji braku uchylenia decyzji organów administracyjnych, pomimo że nie zebrano i nie rozważono całego materiału dowodowego w niniejszej sprawie, w tym nie wyjaśniono, czy pełnomocnik Skarżącej miał obiektywną możliwość wniesienia odwołania za pośrednictwem platformy ePUAP, mimo technicznych problemów w działaniu platformy, co skutkowało nienależytym i niewyczerpującym wyjaśnieniem Skarżącej w uzasadnieniu postanowienia okoliczności faktycznych i prawnych, mających wpływ na odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji;
4) art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., poprzez wybiórcze przedstawienie stanu faktycznego sprawy, brak odniesienia się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze oraz uchylenie się od dokonania szczegółowej oceny i uzasadnienia postanowienia, które zdaniem Skarżącej jest niepełne oraz nieoparte na jakichkolwiek dowodach;
5) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a., wobec nieprzedstawienia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku takich ustaleń i dowodów, jakie mogłyby przemawiać za oddaleniem skargi oraz wobec całkowicie dowolnego ustalenia, że "przyczyna niedotrzymania terminu wynika wyłącznie z braku dołożenia należytej staranności przez pełnomocnika Skarżącej spółki", podczas gdy pełnomocnik Skarżącej za pomocą dowodów z dokumentów, jak również wyjaśnień złożonych na rozprawie, dotyczących problemów z działalnością platformy ePUAP jednoznacznie wykazał, że brak dotrzymania terminu do wniesienia odwołania wynikał tylko i wyłącznie z technicznej niemożności wprowadzenia wszystkich niezbędnych danych w platformie w wyniku wewnętrznego błędu platformy, nie zaś nieprawidłowego działania pełnomocnika Skarżącej;
6) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 58 § 1 k.p.a. poprzez uznanie, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania było spowodowane zdarzeniami obiektywnymi zależnymi od woli strony, podczas gdy pełnomocnik Skarżącej za pomocą dowodów z dokumentów, jak również wyjaśnień złożonych na rozprawie, dotyczących problemów z działalnością platformy ePUAP jednoznacznie wykazał, pomimo że w tym dniu również wystąpiła awaria platformy ePUAP w zakresie uniemożliwiającym przeprowadzenie czynności bezpośrednio przed Sądem (gdzie pełnomocnik wyraził zarówno wolę jak i gotowość bezpośredniego okazania przyczyn uniemożliwiających wysyłkę z wykorzystaniem platformy ePUAP); że ewentualny brak dotrzymania terminu do wniesienia odwołania wynikał tylko i wyłącznie z technicznej niemożności wprowadzenia wszystkich niezbędnych danych w platformie w wyniku wewnętrznego błędu platformy w odczytaniu skryptu wykorzystanej przez platformę technologii, nie zaś nieprawidłowego działania pełnomocnika Skarżącej;
7) art. 106 § 5 w zw. z art. 106 § p.p.s.a. i art. 80 k.p.a., albowiem ocena materiału dowodowego zebranego w sprawie została przez Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonana w sposób dowolny i nieobiektywny, z pominięciem wywodów i dowodów strony Skarżącej zawartych w piśmie z dnia [...].11.2017 r., załączonego również do skargi do WSA;
8) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 8 k.p.a., polegające na dokonaniu wadliwej kontroli legalności zaskarżonego postanowienia i nieuchyleniu zaskarżonego postanowienia w sytuacji, gdy wydane zostało z naruszeniem przepisów art. 58 § 1 k.p.a. z uwagi na fakt, że Skarżąca uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło nie z jej winy.
Argumentację na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zarzuty skargi kasacyjnej nie są uzasadnione i dlatego skarga nie może być uwzględniona.
Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać należy, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla ewentualnego uwzględnienia skargi kasacyjnej niezbędne jest wykazanie wpływu naruszenia na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez sąd I instancji wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw. Natomiast istota sporu prawnego rozpatrywanej sprawy, a także sposób sformułowania zarzutów oraz ich wzajemne powiązanie powodują konieczność łącznego ich rozpatrzenia.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia art. 1 § 1 i 2 p.p.s.a., który kasator połączył z zarzutem naruszenia art. 141 p.p.s.a. należy zwrócić uwagę, iż powołany w skardze kasacyjnej przepis art. 1 p.p.s.a. jest przepisem, który zawiera wyłącznie legalną definicję sprawy sądowoadministracyjnej, ma charakter ogólnoustrojowy. W myśl tego przepisu sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Omawiana regulacja może być naruszona tylko wtedy, gdy w sprawie dochodzi do naruszenia podziału kompetencji pomiędzy sądami administracyjnymi a sądami powszechnymi, albo kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd pierwszej instancji uczynił to według innych kryteriów niż zgodność z prawem, ale z taką sytuacją nie mamy do czynienia w rozpatrywanej sprawie (zob. wyrok NSA z dnia 14 marca 2012 r. sygn. akt II GSK 121/11 oraz wyrok NSA z dnia 29 sierpnia 2017 r., sygn. akt II GSK 3340/15 - publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Skarga kasacyjna nawet nie twierdzi, aby omawiana sprawa nie podlegała właściwości sądu administracyjnego. Nie wykazano również, aby kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd pierwszej instancji uczynił to według innych kryteriów niż legalność. To, czy dokonana przez sąd ocena legalności zaskarżonego aktu była prawidłowa, czy też błędna, nie może być utożsamiane z naruszeniem art. 1 p.p.s.a. (zob. wyrok NSA z dnia 13 czerwca 2017 r., sygn. akt II FSK 1275/15, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W licznych konfiguracjach zarzutów kasator powołał także kwestię naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., którą zestawiono w powiązaniu z różnymi przepisami procedury – (w tym w zw. z art. 151 p.p.s.a.; art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.; art. 1 § 1 i 2 p.p.s.a.). Przepisy te - jako przepisy prawa procesowego - mogą być skuteczną podstawą skargi kasacyjnej tylko w razie wykazania przez stronę, że ewentualne uchybienie temu przepisowi mogło mieć wpływ i to istotny na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie brak zaś przekonującej argumentacji strony wnoszącej skargę kasacyjną pozwalającej stwierdzić, że ewentualne braki w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wywodów co do sposobu zastosowania wskazanych przepisów mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W ocenie NSA nietrafny jest także sam zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. W tym kontekście należy wskazać, iż w orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (por. wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2012 r. sygn. akt II OSK 1485/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Treść uzasadnienia powinna umożliwić zarówno stronom postępowania, jak i - w razie kontroli instancyjnej - Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, prześledzenie toku rozumowania sądu i poznanie racji, które stały za rozstrzygnięciem o zgodności bądź niezgodności z prawem zaskarżonego aktu. Tworzy to po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, że w razie wniesienia skargi kasacyjnej nie powinno budzić wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż zaskarżony wyrok został wydany po gruntownej analizie akt sprawy i że wszystkie wątpliwości występujące na etapie postępowania administracyjnego zostały wyjaśnione (por. wyrok NSA z dnia 25 stycznia 2013 r. sygn. akt II OSK 1751/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Uzasadnienie zaskarżonego wyroku Sąd I instancji realizuje powyższe wymagania. Wynika z niego, jaki stan faktyczny został w tej sprawie przyjęty przez Sąd, dokonano też jego oceny, jak również zawarto rozważania dotyczące wykładni i zastosowania przepisów prawa materialnego i procesowego. To, że strona skarżąca nie zgadza się z dokonaną przez Sąd oceną prawną, nie oznacza, że został naruszony przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. i nie uprawnia do czynienia takiego zarzutu. Za pomocą tego zarzutu nie można bowiem zwalczać zaaprobowanej przez Sąd podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, czy też stanowiska co do wykładni lub zastosowania prawa materialnego (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 27 lipca 2012 r., sygn. akt I FSK 1467/11 oraz z dnia 13 maja 2013 r., sygn. akt II FSK 358/12, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl), a taką próbę podejmuje strona skarżąca kasacyjnie, polemizując ze stwierdzeniami zawartymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Dodatkowo NSA w niniejszym składzie podziela stanowisko judykatury, iż Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku wypełniając przesłanki wynikające z treści art. 141 § 4 p.p.s.a. nie ma obowiązku odnosić się osobno do każdego z zarzutów podniesionych w skardze oraz innych pismach procesowych sprawy i do każdego z argumentów na ich poparcie, może je oceniać całościowo. Najistotniejsze jest to aby z wywodów Sądu wynikało dlaczego w sprawie doszło albo nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze (por. wyrok NSA z 18 listopada 2016 r., sygn. akt II GSK 702/15; wyrok NSA z 19 czerwca 2018 r., sygn. akt II GSK 2336/16; wyrok NSA z 18 kwietnia 2018 r., sygn. akt II GSK 2671/16; wyrok NSA z 4 października 2018 r., sygn. akt II GSK 2983/16 - publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Nie można podzielić także prezentowanego w skardze kasacyjnej poglądu, iż WSA nie odniósł się właściwie do kwestii uznania przez organ uchybienia terminu do wniesienia odwołania, podczas gdy odwołanie od decyzji Burmistrza Dzierżoniowa z dnia [...].09.2017 r. zostało wniesione przez stronę w ustawowym 14-dniowym terminie od dnia uznania decyzji za doręczoną, co miałoby prowadzić do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 134 k.p.a. oraz art. 129 § 2 k.p.a. Wbrew wywodom skarżącej kasacyjnie Spółki, Sąd I instancji szczegółowo wypowiedział się na ten temat i słusznie przyjął, że doszło do uchybienia terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Dzierżoniowa z dnia [...].09.2017 r. Co więcej postawienie tego zarzutu jest wewnętrznie sprzeczne, z jednej strony z samym zachowaniem profesjonalnego pełnomocnika skarżącej (i autora skargi kasacyjnej), który wraz z odwołaniem wniósł wniosek o przywróceniem terminu do jego wniesienia, a z drugiej także z innymi zarzutami skargi kasacyjnej, w których podnosi się brak swojej winy w uchybieniu terminu.
Dodatkowo za całkowicie chybiony uznać należy zarzut naruszenia art. 2 p.p.s.a. zawarty w punkcie 3 petitum skargi kasacyjnej. Stosownie do art. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi do rozpoznawania spraw sądowoadministracyjnych powołane są sądy administracyjne. Nie ulega wątpliwości, że zaskarżony wyrok wydał sąd administracyjny w sprawie sądowoadministracyjnej. Zatem nie można mówić o naruszeniu art. 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Aprobaty Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zyskał również zarzut naruszenia art. 6 k.p.a., art. 8 k.p.a. oraz art. 391 k.p.a., poprzez brak zastosowania właściwego trybu doręczenia pism, wyrażający się w błędnym pominięciu złożonego w postępowaniu oświadczenia przez pełnomocnika Skarżącej, stanowiącego wniosek o doręczanie wszelkich pism w sprawie za pomocą środków komunikacji elektronicznej i wskazania jako adresu skrzynki na elektronicznej platformie usług administracji publicznej - adres epuap, w sytuacji gdy w wyniku ww. naruszenia pełnomocnik Skarżącej nie otrzymał korespondencji, kierowanej do strony przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Wałbrzychu na wskazany adres skrzynki elektronicznej, wobec czego zaskarżone postanowienie (o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od wydanej przez Burmistrza Dzierżoniowa decyzji z dnia [...] sierpnia 2017 roku znak [...] o nałożeniu na A. sp. z o.o. kary pieniężnej w wysokości 63 728 złotych za zajęcie pasa drogowego drogi gminnej, ul. [...] w D., bez zezwolenia zarządcy drogi) zostało wadliwie wprowadzone do obrotu prawnego.
Nie można zatem podzielić prezentowanego w skardze kasacyjnej wywodu, że doręczenie zaskarżonego postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania pełnomocnikowi z pominięciem formy elektronicznej, świadczy o nieskuteczności tej czynności. Nawet jeżeli uznać mogłoby dojść w tym przypadku do naruszenia art. 391 k.p.a. przez organ administracji, to skarżący kasacyjnie nie wykazał, aby miało to jakikolwiek wpływ na wynik sprawy. Przypomnienia w związku z tym wymaga, że możliwość uchylenia decyzji przez wojewódzki sąd administracyjny może nastąpić jedynie wówczas, gdy naruszenie takie miało istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.). Dokonane doręczenie decyzji w formie papierowej, nie pozbawiło bowiem pełnomocnika Skarżącego możliwości skorzystania z przysługujących mu środków zaskarżenia, co w konsekwencji prowadzić musi do przyjęcia, że Skarżący nie został pozbawiony przysługujących mu praw i możliwości podjęcia działań w celu obrony zajętego stanowiska. Podkreślić w tym miejscu należy, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym wyrażane jest stanowisko, że nie ma normy przewidującej bezskuteczność doręczenia rozstrzygnięcia w formie papierowej w sytuacji, gdy istniała konieczność doręczenia takiej decyzji w formie elektronicznej. Przyjąć zatem należy, że jeżeli doręczenie decyzji nastąpiło do rąk właściwego adresata, choćby w formie papierowej, to nie można powiedzieć, że nie doszło do skutecznego doręczenia decyzji w jeden ze sposobów przewidzianych w k.p.a. (zob. wyrok NSA z 28 października 2021 r., III FSK 68/21 - publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Tak doręczone rozstrzygnięcie (w tym postanowienie i decyzja), wchodzi do obrotu prawnego, gdyż zostało zakomunikowane stronie (jej pełnomocnikowi). W omawianym przypadku doręczenie decyzji do rąk adresata w formie papierowej, pomimo obowiązku doręczania korespondencji za pomocą środków komunikacji elektronicznej, nie prowadzi do ograniczenia praw strony w zakresie ochrony jej interesów, a zatem nie stanowi naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy - w tym art. 6 i 8 k.p.a. (por. np. wyroki NSA: z 14 czerwca 2016 r., sygn. akt II FSK 3608/15; z 17 maja 2017 r., sygn. akt II FSK 450/17; z 13 grudnia 2019 r., sygn. akt I FSK 1250/17; wyrok NSA z 17 lipca 2019 r., sygn. akt I GSK 46/17 - publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Kolejne, liczne zarzuty procesowe sprowadzają się w istocie do twierdzenia, że Sąd I instancji nie dostrzegł, iż organ administracji naruszył reguły zawarte w przepisach art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 § 1, art. 78, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. Odnosząc się zatem do tych zarzutów naruszenia przepisów postępowania Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że kontrolowane przez Sąd I instancji postanowienie zostało wydane w postępowaniu, które zostało przeprowadzone zgodnie ze standardami procedury administracyjnej. Ze zgromadzonego w aktach materiału dowodowego oraz wydanych w tej sprawie rozstrzygnięć wynika, że zostały wyjaśnione istotne okoliczności sprawy, których wyjaśnienie było konieczne do zastosowania przepisów prawa materialnego. Ponadto z uzasadnienia zaskarżonego wyroku oraz zaskarżonego postanowienia jednoznacznie wynika, że Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny zaskarżonego postanowienia w zakresie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych i prawnych. Podnoszone w tym zakresie zarzuty skarżącej kasacyjnie sprowadzają się w istocie rzeczy do prezentowania własnych ocen stanu faktycznego. Nieusprawiedliwione są zatem procesowe zarzuty kasacyjne. WSA, oddalając rozpatrywaną skargę, nie złamał wytykanych mu przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 § 1, art. 78, art. 80 oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a.
Z art. 8 § 1 k.p.a. wynika obowiązek organu administracji publicznej prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej i kierowania się zasadami proporcjonalności, bezstronności oraz równego traktowania, co wyraża się m.in. w podejmowaniu czynności zmierzających do dokonania wyczerpującej oceny w tym, także w odniesieniu do okoliczności podnoszonych przez strony mające sporne interesy. Zasada ta wiąże się z zasadą przekonywania sformułowaną w art. 11 k.p.a., zgodnie z którą organy powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, jakimi kierują się przy załatwieniu sprawy. W odniesieniu do tej zasady, jak również zasady wynikającej z art. 8 k.p.a., doniosłą rolę pełni uzasadnienie decyzji, które winno spełniać wymogi określone w art. 107 § 3 k.p.a. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej zaskarżone postanowienie w sposób zrozumiały i czytelny przedstawiło skarżącemu zasadność przesłanek, którymi kierowano się w sprawie.
Z powyższej argumentacji wynika także, że kontrolowany organ oraz Sąd I instancji nie naruszyły art. 6 k.p.a., tj. obowiązku działania przez organy administracyjne na podstawie przepisów prawa.
W ocenie NSA nie jest również trafny zarzut skargi kasacyjnej wskazujący na naruszenie przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 58 § 1 k.p.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 8 k.p.a. w zw. z art. 58 § 1 k.p.a.
W rozpoznawanej sprawie kwestią sporną było ustalenie zaistnienia bądź niezaistnienia jednej z przesłanek przywrócenia terminu, czyli uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy. W przepisach procesowych – w tym w k.p.a. "Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiążę się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (...)" (Krajewski J., [w:] Ereciński T., Jędrzejewska M., Jodłowski J., Krajewski J., Krzemiński Z., Piasecki K., Pietrzykowska J., Wengerek E., Zieliński A., Kodeks postępowania cywilnego z komentarzem, tom I, Wydawnictwo Prawnicze, Warszawa 1989, str. 274). O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Jednak, "jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. A contrario zatem, przywrócenie to może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku." (Kodeks postępowania administracyjnego z orzecznictwem... str. 160).
WSA słusznie przyznał rację organowi wskazując, że pełnomocnik skarżącego dopełnił czynności w postaci wniesienia odwołania wraz z wniesieniem przedmiotowego wniosku w terminie, tym niemniej nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania od w/w decyzji organu I instancji - nastąpiło bez jego winy.
Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w rozpoznawanej sprawie podziela stanowisko wyrażone przez Sąd I instancji, że skoro z akt sprawy i pism skarżącego kasacyjnie wynika, że jako okoliczność mającą uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu pełnomocnik powołał nieprawidłowe działanie elektronicznej Platformy Usług Administracji Publicznej, to na nim jako stronie zainteresowanej, a nie organie, ciąży obowiązek uwiarygodnienia, że dochował należytej staranności w sprawie, jednakże dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od osoby zainteresowanego i istniejącej przez cały czas, aż do wniesienia wniosku.
Rację ma także Sąd I instancji, wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, że z akt sprawy wynika jednoznacznie, że pełnomocnik skarżącej nie uprawdopodobnił błędu w działaniu platformy ePUAP. Trafnie w tym kontekście podkreślono w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, że z jednej strony pełnomocnik i wskazuje, jako dowód w treści uzasadnienia wniosku o przywrócenie terminy tzw. "zrzut z ekranu" wskazujący na błędne działanie platformy w dniu [...] września 2017 r., z drugiej w dołączonej przez pełnomocnika korespondencji z administratorem platformy znajduje się jego stwierdzenie, że "nie widział na stronie informacji o konieczności sporządzenia zrzutu z ekranu podczas awarii w działaniu portalu, tak więc go nie posiada".
W świetle przywołanych wyżej przepisów, za prawnie relewantny fakt ustalony w postępowaniu administracyjnym i sądowym w sprawie należy uznać brak w aktach jakiegokolwiek dokumentu świadczącego o awarii ePUAp-u, z powodu której przed północą [...] września 2017 r. pełnomocnik spółki nie mógł wysłać odwołania. Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, iż zasadny jest pogląd WSA, że nie ma zatem podstaw do uznania, że tej nocy nieprawidłowo działała platforma ePUAP.
Wbrew zatem twierdzeniom skarżącego kasacyjnie, Sąd I instancji słusznie przyjął, że jeżeli brak jest dowodu na nieprawidłowe działanie ePUAP w relewantnym dniu - przed północą [...] września 2017 r., a sam pełnomocnik w zależności od okoliczności wskazuje na nieprzystające do siebie fakty, to nie można uznać w przedmiotowej sprawie, że niedotrzymanie terminu do wniesienia odwołania było spowodowane zdarzeniami niezależnymi od woli i wiedzy strony. Co więcej, Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko przedstawione w zaskarżonym wyroku, iż jeżeli pełnomocnik nie mógł nadać odwołania w ostatnich minutach 14 – dniowego terminu do jego wniesienia, to powinien udokumentować awarię, która mu to uniemożliwiła, np. zrobić zdjęcie niedziałającej strony, jeżeli nie miał wiadomości o możliwości wykonania "zrzutu z ekranu". Trudno także uznać za przekonującą argumentację autora skargi kasacyjnej (która pojawiła się dopiero na etapie postępowania sądowego), iż w dniu [...] września 2017 r. przesłał odwołanie od przedmiotowej decyzji na adres Gminy Dzierżoniów: [...] skoro nie uprawdopodobnił w ogóle tego faktu – choćby przez przedstawienie wydruku stosownej wiadomości e-mail z dnia [...] września 2017 r., wskazującej np. w treści odwołania albo w piśmie przewodnim do niego na trudności w zakresie działania platformy ePUAP. Braku winy w uchybieniu terminowi nie uprawdopodabniają także - wynikające z protokołu rozprawy przed WSA we Wrocławiu z dnia 13 czerwca 2018 r. – twierdzenia pełnomocnika, kiedy wycofując się ze swoich wcześniejszych wyjaśnień, iż otrzymał decyzję pocztą - oświadczył, że nie wie kiedy i jak ją otrzymał.
Konkludując, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w przedmiotowym postępowaniu nie doszło do naruszania przepisów k.p.a. dotyczących przywrócenia terminu.
Dodatkowo należy zaznaczyć, iż zamierzonego skutku nie mógł odnieść zarzut także naruszenia art. 78 k.p.a., ponieważ zarówno w petitum skargi kasacyjnej jak i w jej uzasadnieniu jej autor nie wskazał jednostki redakcyjnej art. 78 k.p.a., który to przepis zawiera dwa paragrafy. Podzielić należy prezentowane w judykaturze stanowisko, wedle którego w odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z paragrafów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem konkretnej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 2 kwietnia 2014 r., sygn. akt I OSK 614/13, LEX nr 1574678; z 14 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 1799/12, LEX nr 1295809). Sytuacja taka uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ustosunkowanie się do treści tak sformułowanego zarzutu.
Mimo częściowo wadliwego sformułowania NSA może się natomiast odnieść do zarzutu naruszania art. 106 § 5 w zw. z art. 106 § p.p.s.a. (tu także nie wskazano jednostki redakcyjnej art. 106 p.p.s.a.).
Bezzasadny jest zatem zarzut naruszenia art. 106 § 5 p.p.s.a. Otóż w sytuacji, gdy sąd pierwszej instancji nie przeprowadził żadnego dowodu w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a., powoływanie się na art. 106 § 5 p.p.s.a. jest bezprzedmiotowe. Możliwość zastosowania przepisów procedury cywilnej w postępowaniu przed sądami administracyjnymi ograniczona została bowiem ustawowo do sytuacji procesowej określonej w art. 106 § 3, to jest do przeprowadzania w ramach postępowania sądowego uzupełniającego dowodu z dokumentu. Tym samym zarzut naruszenia art. 106 § 5 p.p.s.a. może być skutecznie podnoszony w skardze kasacyjnej jedynie wtedy, gdy sąd administracyjny pierwszej instancji prowadził postępowanie dowodowe w zakresie wynikającym z treści art. 106 § 3 p.p.s.a. W sytuacji, gdy Sąd I instancji sam nie uzupełniał postępowania dowodowego, nie mógł naruszyć art. 106 § 5 p.p.s.a. Przepis ten zawiera odesłanie nie tylko do przepisów k.p.c., ale i do art. 106 § 3 p.p.s.a. ustanawiającego kompetencję do przeprowadzenia ograniczonego postępowania dowodowego w postępowaniu przed sądem administracyjnym. To zaś oznacza, iż odpowiednie przepisy k.p.c. są wtórne w stosunku do regulacji zawartej w art. 106 § 5 i art. 106 § 3 p.p.s.a. W konsekwencji w sytuacji, gdy Sąd I instancji nie przeprowadził żadnego dowodu w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a. powoływanie się na przepisy k.p.c. dotyczące postępowania dowodowego i art. 106 § 5 p.p.s.a. jest bezprzedmiotowe (wyrok NSA z dnia 16 stycznia 2018 r., sygn. akt I OSK 1568/17- publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Za całkowicie chybiony należy w związku z tym uznać zarzut naruszenia art. 106 § 5 w zw. z art. 106 § p.p.s.a. i art. 80 k.p.a., w którym skarżąca kasacyjnie stwierdziła, że ocena materiału dowodowego zebranego w sprawie została przez Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonana w sposób dowolny i nieobiektywny, z pominięciem wywodów i dowodów strony Skarżącej zawartych w piśmie z dnia [...].11.2017 r., załączonego również do skargi do WSA.
Wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie, Sąd I instancji szczegółowo odniósł się do tych materiałów – traktując je nie jako dowód z dokumentu, ale jako część twierdzeń strony, które mogą być pomocne dla oceny, czy organy administracji publicznej ustaliły stan faktyczny sprawy administracyjnej zgodnie z unormowaniami procedury administracyjnej, a następnie oceny tego, czy prawidłowo dokonały subsumcji przepisu prawa materialnego do poczynionych ustaleń faktycznych. Co więcej Sąd odniósł się także do tych wywodów i dokumentów w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Wyjaśnienia wymaga, że zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a. Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. W tym kontekście należy podkreślić, że aktami sprawy w rozumieniu art. 133 p.p.s.a. są zarówno akta sądowe jak i przedstawione sądowi akta administracyjne, a akta sprawy - co do zasady - obejmują także materiał dowodowy zebrany przez sąd i załączony w sposób formalny przez wydanie postanowienia w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a. oraz pisma procesowe i wywody strony, w tym złożone w toku rozprawy załączniki do protokołu.
Nie zasługuje na uwzględnienie także zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a Przepis ten stanowi, że "sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną". W uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r. (sygn. akt I OPS 10/09, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl) wyjaśniono, że niezwiązanie granicami skargi oznacza, że sąd ma prawo, a jednocześnie obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Sąd nie jest przy tym skrępowany sposobem sformułowania skargi, przytoczonymi argumentami, a także zgłoszonymi wnioskami, zarzutami i żądaniami. Podnieść należy, że zarzut taki może być uzasadniony wówczas, gdyby sąd wyszedł poza granice danej sprawy, albo gdyby w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne i przy tym oczywiste, iż sąd powinien je dostrzec i uwzględnić, niezależnie od treści zarzutów podniesionych w skardze do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Analiza akt sprawy w zestawieniu z treścią zaskarżonego wyroku jasno wskazuje, że sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia tego przepisu należało uznać za chybiony.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej są chybione i na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło