II GSK 185/23

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-12-05

Skład orzekający: Dorota Dąbek, Zbigniew Czarnik, Krzysztof Sobieralski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o opracowanie i wykonanie materiału nutowego utworów muzyki filmowej dla orkiestry, nazwana przez strony umową o dzieło, podlega przepisom dotyczącym umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, w kontekście obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że umowa o opracowanie i wykonanie materiału nutowego utworów muzyki filmowej dla orkiestry, mimo pewnej niekonkretności sformułowania przedmiotu zobowiązania, spełnia cechy umowy o dzieło. Sąd podkreślił, że przedmiotem umowy o dzieło jest rezultat pracy i umiejętności, a w tym przypadku takim rezultatem jest artystyczne wykonanie utworu, które podlega ochronie prawa autorskiego. W związku z tym, błędne było zakwalifikowanie tej umowy przez Sąd pierwszej instancji jako umowy o świadczenie usług, co skutkowało uchyleniem zaskarżonego wyroku i decyzji organów.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję Dyrektora OW NFZ stwierdzającą, że R.T. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy z dnia 11 lutego 2009 r. nazwanej umową o dzieło, a która zdaniem organów miała charakter umowy o świadczenie usług. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę skarżącego. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędne zakwalifikowanie umowy jako umowy o świadczenie usług zamiast umowy o dzieło.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok WSA oraz zaskarżoną decyzję Prezesa NFZ i utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora OW NFZ, zasądzając od Prezesa NFZ na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek (spr.) Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia del. WSA Krzysztof Sobieralski po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Z. w S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 października 2022 r. sygn. akt VI SA/Wa 1932/22 w sprawie ze skargi Z. w S. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 16 maja 2022 r. nr 666/2022/Ub w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. uchyla zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w Katowicach z 14 września 2017 r. nr 12-11636/UZ-856/WSS/2017; 3. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz Z. w S. 720 (słownie: siedemset dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. I. Dyrektor Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w Katowicach (dalej: Dyrektor OW NFZ, organ I instancji) decyzją z dnia 14 września 2017 r. stwierdził, że R.T. (dalej: zainteresowany, wykonawca) podlegał 13 lutego 2009 r. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zawartej z płatnikiem tj. [...] (dalej: płatnik, skarżący, zamawiający). Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Prezes NFZ) decyzją z 16 maja 2022 r., nr 666/2022/Ub, na podstawie m.in. art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2021 r. poz. 1285 ze zm.; dalej: ustawa o świadczeniach) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 poz. 735 ze zm.; dalej: k.p.a.) w zw. z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r. poz. 935), po rozpatrzeniu odwołania skarżącego - utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ wskazał, że z treści umowy zawartej przez zamawiającego z wykonawcą w dniu 11 lutego 2009 r., nazwanej przez strony umową o dzieło wynikało, że przedmiotem umowy jest "[...]". Strony ustaliły termin wykonania dzieła na dzień 13 lutego 2009 r. oraz wynagrodzenie w wysokości 200 zł. Zdaniem Prezesa NFZ wypełnianie zadań w ramach przedmiotowej umowy nie może zostać zakwalifikowane jako wykonywanie umowy o dzieło, gdyż polegała ona jedynie na wykonywaniu czynności z należytą starannością. Zainteresowany miał wykonać jedynie kompilację utworów muzyki filmowej, by te utwory mogła wykonać orkiestra "[...]". Zatem wykonawcą nie miał być zainteresowany, lecz inny podmiot - orkiestra. Artystyczne wykonanie o jakim mowa w art. 85 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, może stanowić przedmiot umowy o dzieło, ale nie jest tożsame z pojęciem dzieła w rozumieniu art. 627 k.c. Organ stwierdził, że w badanym przypadku strony nie oznaczyły przedmiotu umowy w sposób określony w przywoływanym przepisie k.c. Potwierdza to również treść spornej umowy oraz argumentacja z odwołania, w której pełnomocnik płatnika składek wskazuje: "Zainteresowany wykonał dzieło w postaci samodzielnego przygotowania i wykonania konkretnego materiału nutowego (...) dla konkretnej orkiestry.". W ocenie organu, tak określony rezultat dotyczył przyszłych czynności osób innych niż wykonawca umowy (orkiestra [...]), czyli działania innych osób, za które odpowiedzialność nie mogła, w ramach umowy o dzieło, spoczywać na wykonawcy umowy. Organ nadmienił, że w spornej umowie zainteresowany nie odpowiadał za wady wykonania. Jedyny zapis dotyczący nienależytego wykonania stanowił, iż: "W przypadku nienależytego lub nieterminowego wykonania dzieła Zamawiający ma prawo odmowy wypłaty całości lub części umownej kwoty: Wykonawca zobowiązuje się do pokrycia wszelkich strat wynikłych z powodu niewykonania dzieło". Organ zwrócił uwagę na fakt, że w spornej umowie nie zdefiniowano co znaczyć miało "należyte wykonanie", wobec czego niemożliwym jest również stwierdzenie wad wykonania "dzieła", a także jego należytego lub nienależytego wykonania, zwłaszcza że na całokształt efektu wpływ miała współpraca wielu artystów - muzyków i członków orkiestry "[...]". Oceniając charakter zawartej umowy, organ biorąc pod uwagę przepisy art. 627–646 i 734–750 k.c. uznał, że w umowie tej nie zostało oznaczone żadne konkretne dzieło w rozumieniu przepisów regulujących umowę o dzieło. Z tego powodu Prezes NFZ stwierdził, że wykonawca podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o charakterze umowy o świadczenie usług, do której mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu, na rzecz płatnika składek – [...]. II. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 11 października 2022 r., sygn. akt VI SA/Wa 1932/22, oddalił skargę [...] na powyższą decyzję Prezesa NFZ. W uzasadnieniu Sąd przywołał treść art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) i art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach i oceniając prawidłowość zakwalifikowania przez organ umowy zawartej przez stronę skarżącą z wykonawcą wskazał, że mając na uwadze, iż umowy cywilne podlegają także ocenie z punktu widzenia uregulowań dotyczących obowiązkowych ubezpieczeń zdrowotnych - to strony powinny ułożyć kontrakt w sposób transparentny w stosunku do poszczególnych działów prawa. Dlatego też przedmiot umów, zwłaszcza tych objętych art. 627 k.c. (umowy o dzieło), powinien być precyzyjnie oznaczony, ściśle według schematu właściwego dla danego rodzaju umowy, niezależnie od prowadzonej działalności i oczywistości jego powstania z racji określonych umiejętności, cech osobistych wykonawcy. Przy ocenie charakteru umowy nie nazwa powinna być brana pod uwagę, lecz jej treść. Sąd podzielił stanowisko organu, że wykonawca podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonania umowy, która była umową o świadczenie usług. Obowiązki wynikające z zawartej między stronami umowy polegały na przygotowaniu kompilacji wskazanych utworów z należytą starannością, a więc nie mają charakteru dzieła. Sąd zwrócił uwagę, że cechą charakterystyczną umowy o dzieło jest wyłączny wpływ wykonawcy na osiągnięcie rezultatu, a ten element w przedmiotowej sprawie nie występował, bowiem wykonawcą dzieła była orkiestra "[...]", a wykonane przez członków orkiestry wybrane fragmenty muzyczne nie mogą być uznane za efekt, rezultat zawartej umowy, gdyż zależą od osobistych predyspozycji i umiejętności członków orkiestry, a nie Uczestnika. Z treści umowy nie wynika też, aby strony ustaliły w niej jakikolwiek rezultat w postaci osiągniętego przez wykonawcę określonego efektu wykonania wybranych fragmentów muzycznych. Nie określono co miało stanowić należyte wykonanie dzieła, nie wyceniono poszczególnych elementów umowy, jak również nie określono parametrów pozwalających stwierdzić, czy poszczególne elementy umowy zostały wykonane prawidłowo lub w sposób wadliwy. W ocenie Sądu niemożliwe również jest zobligowanie uczestnika do pokrycia strat wynikłych z powodu niewykonania dzieła. W konsekwencji, zdaniem Sądu uznać należy, że była to umowa o świadczenie usług do której stosuje się przepisy k.c. Strony ujęły bowiem przedmiot umowy zbyt ogólnie i nienależycie go zindywidualizowały. III. Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł [...], zaskarżając go w całości i zarzucając naruszenie: 1) przepisów postępowania mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 w zw. z art. 80 k.p.a. przez oddalenie skargi mimo istniejących podstaw do jej uwzględnienia, co wyrażało się w pominięciu przez Sąd pierwszej instancji, że organ w toku postępowania administracyjnego oparł się wyłącznie na niepełnym materiale dowodowym zgromadzonym przez inny organ administracji publicznej i tym samym uchylił się od obowiązku samodzielnego przeprowadzenia postępowania dowodowego, a w konsekwencji oparł decyzję na niekompletnym materiale dowodowym; 2) przepisów postępowania mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a mianowicie art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 i art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. przez oddalenie skargi mimo istniejących podstaw do jej uwzględnienia, co wyrażało się w pominięciu przez Sąd pierwszej instancji, że organ nie wyjaśnił w pełni stanu faktycznego i nie zebrał całości materiału dowodowego; 3) przepisów postępowania mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a mianowicie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niewyjaśnienie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku powodów, dla których Sąd nie uwzględnił zawartych w skardze zarzutów naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a.; 4) przepisów prawa materialnego poprzez bezpodstawne zastosowanie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) oraz art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach w zw. z art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2019 r. poz. 300 ze zm.; dalej: u.s.u.s.), przejawiające się w mylnym przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, że zainteresowany był osobą objętą obowiązkowym ubezpieczeniem emerytalnym, rentowym i wypadkowym, umowa łącząca skarżącego i zainteresowanego stanowiła tytuł obowiązkowego ubezpieczenia, zainteresowany był osobą wykonującą pracę na podstawie umowy o świadczenie usług, a skarżący jako płatnik miał obowiązek pobrania z dochodu zainteresowanego składki; 5) przepisów prawa materialnego przez bezpodstawne zastosowanie art. 734 w zw. z art. 750 k.c. przejawiające się w mylnym zakwalifikowaniu przez Sąd pierwszej instancji umowy łączącej skarżącego z zainteresowanym, jako umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o umowie zlecenia, podczas gdy wskazana umowa spełnia przesłanki umowy o dzieło; 6) przepisów prawa materialnego przez niezastosowanie art. 627 k.c., przejawiające się w mylnym przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, że przepis ten nie powinien być zastosowany w sprawie, podczas gdy umowa łącząca skarżącego z zainteresowanym miała charakter umowy o dzieło; 7) przepisów prawa materialnego przez niezastosowanie art. 65 § 2 k.c., przejawiającego się w niewzięciu pod uwagę woli stron wyrażonej treścią umowy. Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej, według norm przepisanych oraz zrzekł się przeprowadzenia rozprawy. IV. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes NFZ wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. V. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie, chociaż nie wszystkie podniesione w niej zarzuty były zasadne. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny bada bowiem legalność wyroku Sądu pierwszej instancji jedynie w zakresie zakwestionowanym przez autora skargi kasacyjnej, a nie rozpoznaje sprawy ponownie w jej całokształcie. W skardze kasacyjnej podniesiono zarzuty dotyczące naruszenia zarówno przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jak i przepisów prawa materialnego. Oparcie skargi kasacyjnej na naruszeniu przepisów postępowania (punkty 1 -3 petitum skargi kasacyjnej), a to art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 7, 77, 80 oraz 107 § 1 pkt 6) oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. sprowadza się do zarzutu pominięcia przez Sąd pierwszej instancji, że organ oparł decyzję na niekompletnym materiale dowodowym i nie wyjaśnił w pełni stanu faktycznego sprawy. W konsekwencji tego zarzutu oparcia rozstrzygnięcia na wadliwie ustalonym stanie faktycznym sprawy, w podstawach kasacyjnych zarzucono naruszenie przez Sąd pierwszej instancji prawa materialnego – w szczególności poprzez bezpodstawne zastosowanie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach przez zakwalifikowanie, z naruszeniem art. 65 § 2 k.c., umowy łączącej stronę skarżącą i zainteresowanego jako umowy o świadczenie usług (art. 734 w zw. z art. 750 k.c.), podczas gdy wskazana umowa spełnia przesłanki umowy o dzieło (art. 627 k.c.), a także błędną wykładnię zasady swobody umów (art. art. 3531 k.c.) w następstwie czego [...] wadliwie uznano za płatnika składek w rozumieniu art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach (punkty 4-7 petitum skargi kasacyjnej). Odnosząc się do powyższych zarzutów należy wskazać, że w myśl zasady prawdy obiektywnej, ustanowionej w art. 7 k.p.a. i doprecyzowanej w art. 77 § 1 k.p.a., na organach administracji publicznej spoczywa obowiązek podejmowania, z urzędu lub na wniosek stron, wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, jak i obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Artykuł 80 k.p.a. wprowadza zasadę swobodnej oceny dowodów, a art. 107 § 3 k.p.a. określa elementy decyzji, w tym w szczególności w pkt 6 uzasadnienie faktyczne i prawne. Z powołanej wyżej zasady prawdy obiektywnej wywieść należy, że podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia oraz załatwienia sprawy wymaga w pierwszym rzędzie rozważenia, jakie fakty mają w sprawie znaczenie. O tym decydują zaś normy prawa materialnego. W rozpoznawanej sprawie materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia stanowią przepisy ustawy o świadczeniach i kodeksu cywilnego w zw. z art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. W myśl art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Nie ulega zatem wątpliwości, że stwierdzenie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego przez osobę spełniającą warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników wymaga oceny umowy, na podstawie której osoba ta wykonywała pracę. W rozpoznawanej sprawie na tę okoliczność przeprowadzono dowód z umowy łączącej stronę skarżącą z zainteresowanym. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest zasadny podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., brak jest podstaw by twierdzić, że Sąd pierwszej instancji nie odniósł się do zarzutów procesowych skargi. Nie są też zasadne zarzuty kasacyjnie wskazujące na wadliwość zaakceptowania przez sąd ustaleń faktycznych organów opartych na niekompletnym materiale dowodowym. Podkreślić bowiem należy, że zawarcie umowy i jej przedmiot były niesporne – niepodważany bowiem był fakt, że dotyczyła ona opracowania i wykonania materiału nutowego dla orkiestry "[...]" utworów muzyki filmowej. Wbrew zarzutom procesowym skargi kasacyjnej, te ustalone w sprawie okoliczności dawały podstawy do dokonania ustaleń faktycznych w zakresie niezbędnym do załatwienia sprawy. Podkreślenia wymaga również, że także w postępowaniu kasacyjnym, stosownie do art. 174 pkt 2 p.p.s.a., zarzut naruszenia przepisów postępowania może być skuteczną podstawą kasacyjną wyłącznie wówczas, jeżeli uchybienie przepisom proceduralnym mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czego w tej sprawie nie wykazano. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że – wbrew zarzutom skargi kasacyjnej – Sąd pierwszej instancji nie miał podstaw by stwierdzić, że organy naruszyły wskazane przepisy postępowania i to w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.). Za zasadny uznać natomiast należało zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 80 k.p.a., tj. że dowody sprawy oceniono z naruszeniem granic prawem przewidzianej swobody. Nie była trafna ocena przez Sąd, że w tej sprawie "niekonkretność sformułowania przedmiotu zobowiązania" prowadziła do uznania, że była to umowa o świadczenie usług. W konsekwencji zasadne okazały się w tej sprawie sformułowane w skardze kasacyjnej zarzuty materialnoprawne, Sąd pierwszej instancji wadliwie bowiem przyjął, że skoro przedmiotem spornej umowy było opracowanie i wykonanie materiału nutowego dla orkiestry "[...]" utworów muzyki filmowej, brak określenia w umowie szczegółowych parametrów wykonywanych czynności oznaczał, że umowy tej nie można uznać za umowę o dzieło. Ocena, czy przedmiotowa umowa jest umową o świadczenie usług, jest kwestią wykładni i zastosowania przytoczonego wyżej art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zastosowanie przepisu prawa materialnego polega na ocenie, czy stan faktyczny sprawy odpowiada stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej, czy ten stan faktyczny może być "podciągnięty" pod hipotezę określonej normy prawnej (por. postanowienie SN z dnia 15 października 2001 r., I CKN 102/99). Umowa zlecenia, znajdująca zastosowanie do umów o świadczenie usług (art. 750 k.c.), w świetle art. 734 i nast. k.c. polega na tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Istotą tej umowy jest tzw. staranne działanie, i chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu, to jednak w razie jego nieosiągnięcia zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania, jeżeli dołożył należytej staranności przy jej wykonywaniu. Skoro przepis art. 750 k.c. przewiduje, że do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, to subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia w rozumieniu art. 734 k.c. Z zakresu art. 750 k.c. wyłączone są nie tylko umowy o dzieło, ale także inne umowy nazwane, których celem jest osiągnięcie określonego rezultatu. Sporna w tej sprawie umowa spełnia cechy umowy o dzieło. Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementem przedmiotowo istotnym umowy o dzieło jest zatem określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, umowa o dzieło jest bowiem umową o "rezultat", który musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest mianowicie czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie w wypadku nieosiągnięcia celu umowy jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady. Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady. Poza rezultatami materialnymi istnieją wprawdzie także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym, jednak rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia, jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami. W niniejszej sprawie trafnie wprawdzie zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji, że "wykonawca" umowy miał przygotować opracowanie i wykonanie materiału nutowego utworów muzyki filmowej, które następnie będą wykonywane przez orkiestrę "[...]". Nie oznacza to jednak, że nie można przypisać mu charakteru twórcy, a wykonana przez niego praca nie może być uznana jako doprowadzająca do powstania dzieła. Istotnie bowiem, jak już wyżej wskazano, przy ocenie charakteru umowy należy mieć też na względzie całokształt okoliczności sprawy, w tym przedmiot umowy, sposób i okoliczności jej wykonywania. Wyrażając ten pogląd Sąd pierwszej instancji pominął jednak przewidziane prawem autorskim "artystyczne wykonanie utworu" (art. 85 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych), do którego zalicza się m.in. działanie aktorów, recytatorów, dyrygentów, instrumentalistów, wokalistów, tancerzy, mimów oraz innych osób w sposób twórczy, przyczyniających się do powstania wykonania (art. 85 ust. 2). Wobec powyższego, uwzględniając niesporny przedmiot umowy, tj. fakt powierzenia wykonawcy przygotowania i wykonania materiału nutowego dla orkiestry podczas koncertów – należało przyjąć, że jej przedmiotem było pozostające pod ochroną artystyczne wykonanie utworu. Za nietrafne zatem uznać trzeba stanowisko Sądu pierwszej instancji, że nie doszło do zawarcia umowy o dzieło, z uwagi na niekonkretność sformułowania przedmiotu zobowiązania. NSA podziela pogląd, że "Jeżeli treścią świadczenia muzyka jest coś, co dopiero spontanicznie powstanie i z zasady jest niepowtarzalne oraz stoi za tym długa edukacja w zakresie interpretacji danego gatunku muzyki, to trudno zakładać, że w umowie w sposób rzetelny da się skrupulatnie opisać, aby później poddać krytycznej ocenie sposób wykonania umowy" (por. T. Kotuk, Glosa do wyroku SN z 10 stycznia 2017 r., III UK 53/16, LEX/el. 2017). Nie jest zatem niezbędne wyraźne zawarcie w treści tego rodzaju umowy dotyczącej "dzieła" muzycznego zobowiązania wykonawcy do twórczego (unikalnego) charakteru interpretacji jako warunku zakwalifikowania jej jako umowy o dzieło. Zasadności poglądu Sądu pierwszej instancji, że doszło do zawarcia umowy o świadczenie usług, skoro przyjmujący zamówienie zobowiązywał się jedynie do starannego przeprowadzenia wszystkich niezbędnych czynności według swojej najlepszej wiedzy fachowej, nie przyjmując na siebie odpowiedzialności za ich rezultat – nie uzasadnia też brak określenia w umowie sposobu, w jaki miała się odbywać weryfikacja przez wykonawcę osiągnięcia zamierzonego rezultatu wykonania umowy. Istotnie, z treści umowy wynika jedynie, że wykonawca zobowiązał się do wykonania dzieła według swojej najlepszej wiedzy fachowej i w umowie nie określono sposobu naprawienia ewentualnej szkody po wykonanym koncercie, ani sposobu weryfikacji czy doszło do osiągnięcia zamierzonego rezultatu. Nie oznacza to jednak, że w umowie nie sprecyzowano tego, co miało stanowić oczekiwany jej efekt w postaci dzieła. W spornej umowie wskazano bowiem, że chodziło o opracowanie i wykonanie materiału nutowego dla orkiestry "[...]" utworów muzyki filmowej. Przedmiot umowy nie budził zatem wątpliwości. Nawiązując zaś do argumentacji Sądu należy mieć na względzie, że wykonanie następnie przez orkiestrę napisanego przez zainteresowanego na podstawie spornej umowy utworu muzycznego podlegało nie tylko ocenie "zamawiającego", ale też "odbiorców" czyli orkiestry "[...]" oraz słuchaczy koncertu, a problem interpretacji muzycznej jest przedmiotem subiektywnej oceny publiczności i krytyków muzycznych. W tym stanie rzeczy zakwalifikowanie umowy zawartej przez stronę skarżącą z wykonawcą do umów o świadczenie usług należy uznać za wadliwe. Zasadne są zatem podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego przez ich błędne zastosowanie. Nie można natomiast zgodzić ze stroną skarżącą kasacyjnie, że w rozpoznawanej sprawie przy dokonanej ocenie pominięto regulacje zawarte w art. 65 § 2 k.c. Istotnie, zgodnie z tym przepisem w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu, biorąc pod uwagę zasadę swobody umów określoną w art. 3531 k.c. Jednakże o prawnym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej do określonego typu umowy w celu oceny zasadności zastosowania art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, nie decyduje wola stron czy użyta przez nie nazwa umowy, lecz rzeczywisty (obiektywny) przedmiot umowy. Dla kwalifikacji prawnej umowy istotny bowiem jest jej przedmiot, sposób i okoliczności jej wykonywania, cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Zgodny zamiar stron umowy nie może bowiem zmieniać ustawy, co zresztą wynika wprost z art. 58 § 1 k.c. (por. np. wyrok NSA z 6 sierpnia 2019 r., II GSK 1697/17; publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Mając powyższe na uwadze należy uznać, że zawarty w skardze kasacyjnej wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku z powodu zaakceptowania przez Sąd nieprawidłowej klasyfikacji przedmiotowej umowy i wadliwego zastosowania art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) oraz art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, zasługiwał na uwzględnienie, mimo częściowo nietrafnych zarzutów kasacyjnych. Na podstawie art. 188 p.p.s.a. NSA uznając, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, dokonał kontroli legalności zaskarżonej decyzji i uznał, że powyższe wnioski dotyczące oceny stanu faktycznego sprawy i zastosowania przepisów prawa materialnego uzasadniały uchylenie przez NSA zaskarżonej decyzji i decyzji utrzymanej nią w mocy. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. orzekł jak w pkt 1 i 2 sentencji wyroku. Ponownie orzekając we wszczętym z urzędu postępowaniu w sprawie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, organy administracji publicznej będą zobowiązane uwzględnić przedstawione argumenty i wynikające z nich konsekwencje. O kosztach postępowania orzeczono w punkcie 3 sentencji wyroku na podstawie art. 203 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 i art. 200 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023 r. poz. 1935). Zasądzając wynagrodzenie pełnomocnika skarżącego w kwocie 720 zł Naczelny Sąd Administracyjny miał na względzie, że pełnomocnik, który sporządził skargę kasacyjną, reprezentował stronę także w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji (por. uchwałę NSA z dnia 19 listopada 2012 r., II FPS 4/12), natomiast zawartego w skardze kasacyjnej wniosku o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotnej stawki minimalnej nie uzasadniono.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło