II GSK 2097/23
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-05-28
Skład orzekający: Dorota Dąbek, Zbigniew Czarnik, Grzegorz Dudar
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przejazd pustą naczepą z Białorusi do Polski przez kierowcę będącego obywatelem państwa trzeciego, który nie posiadał ważnego świadectwa kierowcy, stanowi międzynarodowy przewóz drogowy podlegający karze pieniężnej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że przejazd pustą naczepą z Białorusi do Polski przez kierowcę będącego obywatelem państwa trzeciego, który nie posiadał wymaganego świadectwa kierowcy, stanowi międzynarodowy przewóz drogowy w rozumieniu przepisów ustawy o transporcie drogowym i rozporządzenia nr 1072/2009. W związku z tym, nałożenie kary pieniężnej za brak ważnego świadectwa kierowcy było zasadne.Stan faktyczny
Spółka B. Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego przez kierowcę nieposiadającego ważnego świadectwa kierowcy. Spółka twierdziła, że przejazd pustą naczepą z Białorusi do Polski nie stanowił międzynarodowego przewozu drogowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, podzielając stanowisko organów administracji. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Zasądzono od B. Sp. z o.o. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Białymstoku koszty postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Zbigniew Czarnik (spr.) Sędzia del. WSA Grzegorz Dudar po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej B. Sp. z o.o. w B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 27 czerwca 2023 r. sygn. akt II SA/Bk 299/23 w sprawie ze skargi B. Sp. z o.o. w B. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Białymstoku z dnia 20 lutego 2023 r. nr 2001-IOD.4802.3.2023 w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego przez kierowcę nieposiadającego ważnego świadectwa kierowcy 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od B. Sp. z o.o. w B. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Białymstoku 675 (sześćset siedemdziesiąt pięć) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku (dalej: WSA, sąd pierwszej instancji) wyrokiem z 27 czerwca 2023 r. sygn. akt II SA/Bk 299/23 oddalił skargę B. Sp. z o.o. w B. (dalej: skarżąca, spółka) na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Białymstoku (dalej: Dyrektor IAS) z 20 lutego 2023 r. utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika Podlaskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białymstoku z 28 grudnia 2022 r. nakładającą na spółkę, na podstawie art. 87 ust. 1 pkt 4, art. 92a ust. 1 i 7 w związku z lp. 3.3. załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2022 r. poz. 180 ze zm., dalej: u.t.d.) oraz art. 5 ust. 2 i 6 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1072/2009 z dnia 21 października 2009 r. dotyczącego wspólnych zasad dostępu do rynku międzynarodowych przewozów drogowych (Dz.U. UE L 2009.300.72 ze zm., dalej: rozporządzenie nr 1072/2009), karę pieniężną w wysokości 5000 zł za wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego przez kierowcę nieposiadającego ważnego świadectwa kierowcy.
W uzasadnieniu (dostępnym w całości na stronie internetowej CBOSA) sąd pierwszej instancji wskazał, że spółka w toku postępowania, jak i w skardze konsekwentnie utrzymywała, że jej kierowca U.A., realizując 21 sierpnia 2022 r. kontrolowany przejazd w stanie próżnym (bez ładunku), nie wykonywał międzynarodowego przewozu drogowego w rozumieniu przepisów rozporządzenia nr 1072/2009. WSA podzielił stanowisko organu, że w świetle art. 87 ust. 1 pkt 4 u.t.d., w przypadku międzynarodowego transportu drogowego, niedochowanie obowiązku posiadania świadectwa kierowcy – gdy kierowca miał obowiązek jego posiadania – wiąże się dla przewoźnika, który z kolei miał obowiązek wyposażenia kierowcy w ten dokument , z karą pieniężną. WSA uznał, że w sprawie doszło do przekroczenia granicy Rzeczypospolitej Polskiej, kierowca był obywatelem białoruskim, a zatem zastosowanie znalazły przepisy art. 32a u.t.d. oraz art. 3 rozporządzenia nr 1072/2009, w świetle których wykonywanie przewozów międzynarodowych wymaga posiadania licencji wspólnotowej oraz, jeśli kierowca jest obywatelem państwa trzeciego, świadectwa kierowcy. Z ustaleń organu wynika, że 14 sierpnia 2022 r. kierowca U.A. realizował w imieniu spółki przewóz z Polski na teren Białorusi, następnie 17 sierpnia 2022 r. przewoził ładunek z Polski na teren Białorusi, zaś 21 sierpnia 2022 r. realizował na rzecz spółki przewóz z Białorusi do Polski bez ładunku. W ocenie WSA, Dyrektor IAS skutecznie zakwestionował twierdzenie, jakoby celem skarżącej i zatrudnionego u niej kierowcy był sam odbiór i dostarczenie pustej naczepy, skoro kilka dni wcześniej ta sama naczepa została użyta w przewozie międzynarodowym z Polski do Białorusi. Jednocześnie sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko organu, że w sprawie nie miał zastosowania art. 92c ust. 1 u.t.d. WSA nie doszukał się innych naruszeń przepisów prawa materialnego czy procesowego, które uzasadniałyby konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji
W podstawie prawnej rozstrzygnięcia WSA wskazał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r. poz. 259; dalej: p.p.s.a.).
Skargę kasacyjną wniosła spółka zaskarżając powyższy wyrok w całości i wnosząc o jego uchylenie w całości, uchylenie poprzedzających go decyzji i umorzenie postępowania administracyjnego, lub rozpoznanie skargi ad meritum, bowiem istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona; ewentualnie wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji. Jednocześnie spółka zrzekła się rozprawy. Zaskarżonemu wyrokowi, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zarzuciła:
1. naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz nierozpoznanie istoty sprawy, będące następstwem niedostrzeżenia przez sąd, że skarga dotyczyła naruszenia prawa materialnego, a głównie popełnienie błędu przy orzekaniu przez sąd pierwszej instancji skutkującego naruszeniem:
1) prawa materialnego transportowego przez błędną wykładnię (error contra similem vel rationem legis) oraz mylne zrozumienie jego treści lub znaczenia, a zatem niewłaściwą interpretację normy prawnej art. 4 pkt. 2 u.t.d. w związku z art. 151 p.p.s.a., który jest błędem rozumowania (errores in iudicando), poprzez przyjęcie w ślad za organami administracji, że 21 sierpnia 2022 r. skarżąca środkiem transportu marki DAF nr rej. [...] wraz z pustą naczepą nr rej. [...] wykonywała transport drogowy towarów, gdy tymczasem w świetle tego przepisu nie było to wykonywanie transportu drogowego ani powrót środków transportu po wykonaniu transportu a jedynie przywóz pustej naczepy z Białorusi do Polski nie w wykonaniu pierwotnego przewozu towarów a po wykonaniu przewozów poza terytorium UE na terenie krajów trzecich wbrew odmiennym twierdzeniom organów. Zebrany materiał dowodowy przeczy tezie przyjętej przez sąd za prawdziwą i zgodną z przepisami prawa, bowiem przedstawiono jedynie historię przejazdu tej naczepy przez przejście graniczne PL/BY z innym ciągnikiem siodłowym i to w odległym od siebie czasie liczonym w dniach a nie w godzinach i z tego faktu wyciągnięto mylne wnioski, "naciągając" przepisy u.t.d. aby zaistniało ich naruszenie, co nie powinno zaistnieć w państwie prawa jakim jest Rzeczpospolita Polska. WSA w Białymstoku stan taki zaakceptował;
2) prawa materialnego transportowego przez błąd subsumcji oraz mylne zrozumienie jego treści lub znaczenia, a zatem niewłaściwą interpretację normy prawnej przepisu art. 92a ust. 1 i 6 u.t.d. w związku z art. 151 p.p.s.a., który jest błędem rozumowania (errores in iudicando), polegający na wadliwym uznaniu, że ustalony w sprawie konkretny stan faktyczny odpowiada abstrakcyjnemu stanowi faktycznemu tego przepisu prawa, gdy w rzeczywistości czynności wykonywane przez skarżącą 21 sierpnia 2022 r. nie były przewozem drogowym, lecz przewożeniem pojazdu "na własnych kołach", w związku z czym nie ma do niej zastosowania powyższy przepis ustawy. Zebrany materiał dowodowy przeczy tezie przyjętej przez sąd za prawdziwą i zgodną z przepisami prawa bowiem ten przejazd nie był powrotem po wykonaniu przewozu towarów do Białorusi, a powrotem naczepy po wykonaniu przewozów na terenie krajów trzecich, niezwiązanym w żaden sposób z pierwotnym przewozem na trasie PL/BY;
3) prawa materialnego transportowego przez mylne zrozumienie jego treści lub znaczenia, a zatem niewłaściwą interpretację normy prawnej art. 92c ust. 1 pkt. 1 u.t.d. w związku z art. 151 p.p.s.a., który jest błędem rozumowania (errores in iudicando), poprzez niezauważenie, że organy administracji winne umorzyć postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie bowiem naruszenie obowiązku posiadania przez kierowcę spółki aktualnego świadectwa kierowcy, nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których strona nie mogła przewidzieć (wyjazd kierowcy ze świadectwem ważnym jeszcze kilka dni oraz nieplanowany kilkudniowy pobyt na Białorusi w kolejce do granicy) a nadto kierowca U.A. wyjechał na Białoruś po niezaładowaną naczepę spółki, czyli nie w celu wykonywania przewozu rzeczy. Zebrany materiał dowodowy przeczy tezie przyjętej przez sąd;
4) prawa materialnego transportowego przez błędną wykładnię (error contra similem vel rationem legis) oraz mylne zrozumienie jego treści lub znaczenia, a zatem niewłaściwą interpretację normy przepisu art. 32a u.t.d. w zw. z art. 151 p.p.s.a., który jest błędem rozumowania (errores in iudicando), bowiem 21 sierpnia 2023 r. (dzień dokonywania kontroli przez funkcjonariuszy służby celno-skarbowej), kierowca nie wykonywał międzynarodowego transportu drogowego (nie przewoził towaru ani osób) i nie było to związane z uprzednim przewozem międzynarodowym, czyli powrót pustym środkiem transportu po wykonaniu przewozu towarów w kierunku odwrotnym. Zebrany materiał dowodowy i fakty przeczą tezie przyjętej przez sąd;
5) prawa materialnego transportowego przez mylne zrozumienie jego treści lub znaczenia, a zatem niewłaściwą interpretację normy prawnej przepisu art. 87 ust. 1 pkt 4 u.t.d. w zw. z art. 151 p.p.s.a., który jest błędem rozumowania (errores in iudicando), przez przyjęcie przez WSA (w ślad za organami administracji), że podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu kontroli w międzynarodowym transporcie drogowym - świadectwo kierowcy, jeżeli jest wymagane. W tej sprawie kierowca 21 sierpnia 2022 r. nie wykonywał międzynarodowego transportu w zrozumieniu przepisu art. 4 pkt. 2 u.t.d. a tym samym nie miał obowiązku mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli świadectwa kierowcy. Zebrany materiał dowodowy przeczy tezie i faktom przyjętym przez sądł
6) prawa materialnego transportowego przez błąd subsumcji oraz mylne zrozumienie jego treści lub znaczenia, a zatem niewłaściwą interpretację normy prawnej przepisu art. 2 pkt 1 i 2, art. 3 rozporządzenia nr 1072/2009 w zw. z art. 151 p.p.s.a., który jest błędem rozumowania (errores in iudicando), tj. definicji pojazdu oraz przewozu międzynarodowego w celu ustalenia, czy skarżąca 21 sierpnia 2022 r. wykonywała przewóz międzynarodowy w myśl rozporządzenia nr 1072/2009 oraz czy w związku z tym nie wykonując przewozu towarów, kierowca był zobowiązany do posiadania świadectwa kierowcy; błąd ten w konsekwencji doprowadził WSA do wadliwego uznania, że skarżąca wykonywała "pojazdem przewóz międzynarodowy" i kierowca był obowiązany posiadać świadectwo kierowcy, podczas gdy prawidłowe zastosowanie przepisów powinno było doprowadzić sąd do wniosku, że w sprawie art. 3 rozporządzenia nr 1072/2009 nie znajduje zastosowania w związku z tym, że skarżąca nie wykonywała przewozu międzynarodowego w dniu 21 sierpnia 2022 r. Kierowca nie przewoził przedmiotowym pojazdem żadnych towarów, jak również nie powracał po wykonaniu przewozu towarów w zrozumieniu art. 2 pkt. 2 lit d) rozporządzenia nr 1072/2009 a jedynie miał za zadanie odebrać z Białorusi pustą naczepę celem dostarczenia jej do siedziby skarżącej, a ten pojazd nie może być uznany za "pojazd" w rozumieniu art. 2 pkt 1 rozporządzenia nr 1072/2009, ponieważ w tej sprawienie nie był wykorzystywany do przewozu towaru ani nie wykonywał powrotu po przewozie towarów. Zebrany materiał dowodowy przeczy tezie przyjętej przez sąd;
7) prawa materialnego konstytucyjnego przez błędną wykładnię (error contra similem vel rationem legis) oraz mylne zrozumienie jego treści lub znaczenia, a zatem niewłaściwą interpretację normy prawnej art. 7 Konstytucji RP w związku z art. 151 p.p.s.a. który jest błędem rozumowania (errores in iudicando) poprzez jego błędną wykładnię a tym samym niewłaściwe zastosowanie w sprawie lub wręcz pominięcie w toku orzekania, co powoduje pozbawienie skarżącej prawa do gwarancji swobód obywatelskich w postaci: że organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa, niestosowanie wobec organów władzy publicznej zasady, że co nie jest im dozwolone, jest zakazane, lecz stosowanie zasady odwrotnej - co nie jest zakazane, jest im dozwolone, poprzez niezauważenie przez WSA, że organz administracji obu instancji naruszyły zasadę legalizmu działania a tym samym konstytucyjną zasadę praworządności, poprzez zaaprobowanie wadliwych i naruszających rażąco prawo działań przy wydawaniu wskazanych wyżej decyzji administracyjnych, które przeczyły faktom w sprawie;
8) prawa materialnego konstytucyjnego przez błędną wykładnię (error contra similem vel rationem legis) oraz mylne zrozumienie jego treści lub znaczenia, a zatem niewłaściwą interpretację normy prawnej art. 45 Konstytucji RP w zw. z art. 151 p.p.s.a., poprzez jego błędną wykładnię a tym samym niewłaściwe zastosowanie w sprawie lub wręcz pominięcie w toku orzekania, co powoduje pozbawienie skarżącej prawa do gwarancji swobód obywatelskich w postaci: konstytucyjnego prawa jednostki do rozpatrzenia sprawy przez niezawisły i bezstronny sąd, który ma zgodnie z nakazem ustawowym dokonać kontroli działalności administracji publicznej sprawowana pod względem zgodności z prawem, a nie bezkrytycznie przyjąć stanowisko organów administracji, że nastąpiło naruszenie przepisów u.t.d. oraz rozporządzenia UE nr 1072/2009 - gdy tymczasem doszło do rażącego naruszenia prawa i stan prawny jest nieprawidłowy;
9) prawa materialnego konstytucyjnego przez błędną wykładnię (error contra similem vel rationem legis) oraz mylne zrozumienie jego treści lub znaczenia, a zatem niewłaściwą interpretację normy prawnej art. 184 Konstytucji RP w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez błędną wykładnię a tym samym niewłaściwe zastosowanie w sprawie lub wręcz pominięcie w toku orzekania, oraz zaniechanie najważniejszego i najskuteczniejszego sposobu kontroli legalności działania organów administracji, którym jest kontrola sądowa, co powoduje pozbawienie skarżącej prawa do gwarancji swobód obywatelskich w postaci: konstytucyjnego prawa jednostki do rozpatrzenia sprawy przez niezawisły i bezstronny sąd, który ma zgodnie z nakazem ustawowym dokonać kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, a nie bezkrytycznie przyjąć stanowisko organów administracji, że w sprawie nałożenia kary pieniężnej z tytułu wykonywania międzynarodowego przewozu drogowego rzeczy przez kierowcę nieposiadającego ważnego świadectwa kierowcy, przy niewykonywaniu transportu drogowego - nie doszło do rażącego naruszenia prawa i stan prawny jest prawidłowy;
10) materialnego konstytucyjnego i praw człowieka przez błędną wykładnię (error contra similem vel rationem legis) oraz mylne zrozumienie jego treści lub znaczenia, a zatem niewłaściwą interpretację normy prawnej art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., zmienionej następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej Protokołem nr 23 w zw. z art. 9 i art. 91 ust. 1 i art. 87 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez błędną wykładnię a tym samym niewłaściwe zastosowanie w sprawie lub wręcz pominięcie w toku orzekania, poprzez niezauważenie przez WSA złamania prawa do rzetelnego procesu w postępowaniu administracyjnym i tym samym pozbawienie skarżącej prawa do dochodzenia ochrony praw człowieka w wyniku postępowania sądowego przed sądami administracyjnymi, albowiem brak prawa do uczestnictwa w postępowaniu administracyjnym, brak prawa do tłumacza przy przesłuchaniu osoby niewładającej językiem polskim, brak tłumaczenia sporządzonego protokołu kontroli na język kontrolowanego kierowcy, brak prawa do informacji o przebiegu postępowania administracyjnego i okolicznościach sprawy oraz stwierdzenia przez sąd orzekający, że to przedsiębiorca ponosi ryzyko zatrudniania osób bez znajomości języka polskiego przy ich kontroli na granicy, jest naruszeniem ochrony prawa jednostki w postępowaniu administracyjnym, co zostało wyraźnie wyartykułowane w zaleceniach (77) 31 Komitetu Ministrów Rady Europy z 28 września 1997 r. w sprawie ochrony prawa jednostki w postępowaniu administracyjnym. Z punktu widzenia prawa do rzetelnego procesu jest zalecenie Rec. (2004) 20 z 15 grudnia 2004 r. w sprawie sądowej kontroli aktów administracyjnych, które niestety w niniejszej sprawie zostały pominięte i niezauważone przez WSA w ramach sądowej kontroli aktów administracyjnych i sądowej kontroli przestrzegania prawa przez administrację publiczną, w wyniku czego sąd nie dokonał ustawowej kontroli aktów administracyjnych, a tym samym rażąco naruszył prawa skarżącej wynikające z tej Konwencji;
11) prawa materialnego konstytucyjnego i praw człowieka przez błędną wykładnię (error contra similem vel rationem legis) oraz mylne zrozumienie jego treści lub znaczenia, a zatem niewłaściwą interpretację normy prawnej art. 2 ust. 3 i art. 14 ust. 1 i art. 26 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych w zw. z art. 87 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 9, art. 91 ust. 1 i art. 87 ust. 1 Konstytucji RP i w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez błędną wykładnię a tym samym niewłaściwe zastosowanie w sprawie lub wręcz pominięcie w toku orzekania a tym samym pozbawienie skarżącej prawa do sądu jako możliwości skutecznego wyegzekwowania, dochodzenia ochrony praw w wyniku postępowania sądowego przed sądami administracyjnymi, albowiem brak prawa do uczestnictwa w postępowaniu administracyjnym, brak prawa do tłumacza przy przesłuchaniu osoby niewładającej językiem polskim, brak tłumaczenia sporządzonego protokołu kontroli na jeżyk kontrolowanego kierowcy, brak prawa do wysłuchania, brak prawa do informacji o przebiegu postępowania i okolicznościach sprawy, jest naruszeniem ochrony prawa jednostki w postępowaniu administracyjnym, - mając na uwadze wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 12 marca 2002r. sygn. akt P 9/01, co do rozumienia prawa do sądu. Powoduje to stan w którym WSA nie dokonał ustawowej kontroli aktów administracyjnych a tym samym rażąco naruszył prawa skarżącej wynikające z tego Paktu;
12) prawa materialnego konstytucyjnego i praw człowieka przez błędną wykładnię (error contra similem vel rationem legis) oraz mylne zrozumienie jego treści lub znaczenia, a zatem niewłaściwą interpretację normy prawnej przepisu art. 7 i art. 8 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka ONZ w zw. z art. 9 i art. 91 ust. 1 Konstytucji RP i w związku z art. 151 p.p.s.a. poprzez pozbawienie skarżącej równości wobec prawa i do jednakowej ochrony prawnej, których to praw skarżąca została pozbawiona przez WSA, bowiem sąd w swoim wyroku preferował organy administracji, przyjmując a priori ustalenia tych organów za swoje bez jakiekolwiek kontroli sądowej aktów administracji rządowej, a tym samym pozbawienie skarżącej prawa do skutecznego odwołania się do kompetentnych sądów krajowych przeciw czynom stanowiącym pogwałcenie podstawowych praw przyznawanych przez konstytucję lub przez prawa człowieka, również przez administrację rządową, mając na uwadze wykładnię tego prawa i rozumieniem dokonane w wyroku TK z 12 marca 2002 r. sygn. akt P 9/01, (OTK-A 2002, nr 2, poz. 14). Tym samym rażąco naruszył prawa skarżącej wynikające z tej Deklaracji;
13) prawa materialnego konstytucyjnego i praw człowieka przez błędną wykładnię (error contra similem vel rationem legis) oraz mylne zrozumienie jego treści lub znaczenia, a zatem niewłaściwą interpretację normy prawnej art. 47 w zw. z art. 51, 52 i 53 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej z 7 grudnia 2000 r. zw. z art. 9 i art. 91 ust. 1 Konstytucji RP i w związku z art. 151 p.p.s.a. poprzez pozbawienie skarżącej skutecznego środka prawnego przed sądem, prawa do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony uprzednio na mocy ustawy z uwagi na naruszenie praw skarżącej wpostępowaniu administracyjnym postaci: braku prawa do uczestnictwa w postępowaniu administracyjnym, braku prawa do tłumacza przy przesłuchaniu osoby niewładającej językiem polskim, braku tłumaczenia sporządzonego protokołu kontroli na język kontrolowanego kierowcy, brak prawa do wysłuchania, brak prawa do informacji o przebiegu postępowania i okolicznościach sprawy oraz stwierdzenia przez sąd orzekający, że to przedsiębiorca ponosi ryzyko zatrudniania osób bez znajomości języka polskiego przy ich kontroli na granicy i uznanie tych faktów jako nieistotnego naruszenia prawa oraz pominięcie przez sąd przepisów art. 61 § 3 p.p.s.a. i art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (dalej: p.u.s.a.) - braku dostrzeżenia rażącego naruszenia prawa przez organy administracji rządowej w wyniku czego WSA rażąco naruszył prawa skarżącej wynikające z KPP;
14) prawa materialnego konstytucyjnego i przez błędną wykładnię (error contra similem vel rationem legis) oraz mylne zrozumienie jego treści lub znaczenia, a zatem niewłaściwą interpretację normy prawnej przepisu art. 91 ust. 2 Konstytucji poprzez niedanie prymatu przepisom rozporządzenia nr 1072/2009, bowiem przepisy unijnych aktów prawnych powinny być bezpośrednio stosowane, co oznacza konieczność brania ich pod uwagę przez organy władzy sądowniczej. WSA pominął tę zasadę konstytucyjną i oparł się wyłącznie na uregulowaniach u.t.d., pomijając rozporządzenie nr 1072/2009;
2. naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 141 § 4 i art. 151 p.p.s.a., a to poprzez nierozpoznanie istoty sprawy będące następstwem niedostrzeżenia przez sąd, że skarga dotyczyła wadliwego postępowania procesowego a głównie popełnienie błędu przy orzekaniu przez WSA skutkującego zaakceptowaniem naruszenia:
1) prawa procesowego administracyjnego przez organy administracji rządowej i braku kontroli ze strony WSA w wyniku błędnej wykładni (error contra similem vel rationem legis) oraz mylne zrozumienie jego treści lub znaczenia a zatem niewłaściwą interpretację normy prawnej przepisu art. 81a § 1 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. i art. 1 p.u.s.a. poprzez pominięcie zasady rozstrzygania wątpliwości faktycznych na korzyść skarżącej, która jest stosowana w sprawach, których przedmiotem jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia. W niniejszej sprawie istniały wątpliwości czy 21 sierpnia 2022 r. skarżąca wykonywała transport drogowy międzynarodowy, czy tylko na potrzeby własne przewoziła na kołach pustą naczepę. Zebrany materiał dowodowy przeczy tezie przyjętej przez sąd, że stan faktyczny jest jednoznaczny, prawdziwy i zgodny z przepisami prawa materialnego transportowego. Sąd w tej materii nie dokonał własnej oceny a jedynie oparł się na stanowisku organów administracji, czym nie wypełnił swojego ustawowego obowiązku określonego w art. 1 p.u.s.a.;
2) prawa procesowego administracyjnego przez błędną wykładnię (error contra similem vel rationem legis) oraz mylne zrozumienie jego treści lub znaczenia, a zatem niewłaściwą interpretację normy prawnej art. 10 § 1 k.p.a. i art. 16 Europejskiego Kodeksu Dobrej Praktyki Administracyjnej poprzez niezapewnienie spółce czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym prowadzonym przez NUCS w Białymstoku, w wyniku włączenia do akt sprawy nowych dowodów z dokumentów po zapoznaniu się już pełnomocnika z zgromadzonym materiałem dowodowym przed wydaniem decyzji, bez wydania postanowienia co do włączenia tych dowodów i niezawiadomienia ponownego pełnomocnika strony w celu zapoznania się z nimi i ustosunkowania się do nich, a nadto WSA nie zauważył, że Dyrektor IAS sanował działania NUCS w Białymstoku, przez wydanie postanowienia o włączeniu dodatkowych dokumentów jako dowodów, mimo iż takich dokumentów nie włączał i nie miał uzasadnienia faktycznego do działania w tym zakresie. WSA w Białymstoku w tej materii nie dokonał własnej oceny a ponownie jedynie oparł się na stanowisku organów administracji, czym nie wypełnił swojego ustawowego obowiązku określonego w art. 1 p.u.s.a;
3) prawa procesowego administracyjnego oraz niezrealizowanie ustawowego obowiązku kontroli aktów administracyjnych wyrażonej art. 1 p.u.s.a. przez błędną wykładnię (error contra similem vel rationem legis) oraz mylne zrozumienie jego treści lub znaczenia, a zatem niewłaściwą interpretację normy prawnej art. 79 k.p.a. w zw. z art. 73 ust. 1 pkt 4 u.t.d., przez przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka - kierowcy U.A. przez funkcjonariusza służby celno-skarbowej, bez zawiadomienia strony postępowania (skarżącej), a także bez jej udziału przy przesłuchaniu, czym zostały naruszone istotne prawa skarżącej, a nadto przesłuchanie świadka obywatela Białorusi, nie posługującego się językiem polskim w mowie i piśmie, bez udziału tłumacza przysięgłego, co stawia pod znakiem zapytania ważność takiego przesłuchania i wiarygodność stwierdzonych tam faktów przy braku oświadczenia tegoż świadka o znajomości języka polskiego w mowie i piśmie i w jakim stopniu. Nadto zachodzi w tej sprawie podejrzenie złożenia niesamodzielnych i nieskrępowanych zeznań przez świadka, niezrozumienia przez świadka odpowiedzialności karnej z art. 233 § 1 Kodeksu karnego a nadto poświadczenia nieprawdy przez przesłuchującego, jeśli nie były to zeznania świadka a słowa wpisane do protokołu przez przesłuchującego. Zaskarżony wyrok WSA powołuje się na przepis art. 73 ust. 1 pkt 4 u.t.d. jako regulację lex specialis w stosunku do art. 79 k.p.a., lecz ten stan i cytowane orzecznictwo (sygn. akt I OSK 1617/06; sygn. akt II GSK 850/17) dotyczy funkcjonariuszy Inspekcji Transportu Drogowego (ITD) podczas kontroli drogowej, której uprawnienia są zawarte w u.t.d. Przepis art. 73 ust. 1 pkt 4 u.t.d. mówi o uprawnieniach funkcjonariuszy ITD a nie o uprawnieniach funkcjonariuszy celno-skarbowych do których stosuje się przepis art. 54 ust. 2 pkt 7 ustawy z dnia 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej. W niniejszej sprawie nie było kontroli dokonywanej przez funkcjonariuszy ITD a kontrola na granicy BY/PL dokonana przez funkcjonariuszy Podlaskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Bobrownikach w sposób stacjonarny a nie dynamiczny jak przy kontroli ITD. Tym samym nie było przeszkód wypełnienia obowiązków informowania skarżącego o takich czynnościach;
4) prawa procesowego administracyjnego oraz niezrealizowanie ustawowego obowiązku kontroli aktów administracyjnych wyrażonej art. 1 p.u.s.a. przez błędną wykładnię error contra similem vel rationem legis) oraz mylne zrozumienie jego treści lub znaczenia, a zatem niewłaściwą interpretację normy prawnej art. 10 § 3 k.p.a., poprzez nieutrwalenie w aktach sprawy, w drodze adnotacji, przyczyny odstąpienia od zasady określonej w § 1 art. 10 k.p.a., po włączeniu do akt nowych dowodów z dokumentów po ostatecznym zapoznaniu się strony z materiałem dowodowym i nie- powiadomienia o tym fakcie strony w celu zapoznania się z nowymi dowodami włączonymi do akt sprawy;
5) prawa procesowego administracyjnego przez organy administracji rządowej i braku kontroli ze strony WSA w wyniku błędnej wykładni error contra similem vel rationem legis) oraz mylne zrozumienie jego treści lub znaczenia, a zatem niewłaściwą interpretację normy prawnej art. 106 § 1 i § 4 p.p.s.a. i art. 133 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 151 p.p.s.a. poprzez błędną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego w aktach postępowań administracyjnych, w wyniku czego sąd w swoim sprawozdaniu wskazując najistotniejsze kwestie sporne między stronami w sprawie nie dostrzegł, że stan ten został ustalony niezgodnie z przepisami postępowania przez właściwe organy administracji, które w sposób rażący naruszyły przepisy k.p.a. (mające istotny wpływ na podjęte orzeczenia podatkowe) w postaci:
- art. 6 k.p.a. - zaniechanie obowiązku działania organów administracji publicznej na podstawie przepisów prawa, co wynika z zarzutów naruszenia prawa materialnego i prawa procesowego w niniejszej sprawie prowadzonej przez organy obu instancji;
- art. 7a § 1 k.p.a. - zaniechanie obowiązku rozstrzygania wątpliwości prawnych na korzyść strony, które zaistniały przy definiowaniu zdarzenia w dniu 21 sierpnia 2022 r., polegające na ustaleniu czy było to wykonywanie transportu drogowego międzynarodowego czy też nie. Organy administracji przepis ten pominęły;
- art. 10 § 1 k.p.a. - zaniechanie obowiązku zapewnienia czynnego udziału strony w postępowaniu, przez niezawiadomienie skarżącej o zamiarze przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadka - kierowcy a nadto przesłuchanie go bez udziału tłumacza przy nieznajomości języka polskiego w stopniu dostatecznym przez tegoż świadka;
- art. 75 § 1 k.p.a. - zaniechanie obowiązku zebrania wszelkich dowodów w sprawie, w tym prawidłowo przesłuchanych świadków oraz dokumentów źródłowych, wyrażające się wadliwym przesłuchaniem świadka nieznającego języka polskiego bez udziału tłumacza i skarżącej jako strony postępowania oraz włączenia do akt sprawy nowych dowodów bez zawiadomienia o tym spółki i bez wydania w tym zakresie postanowienia, po zapoznaniu się skarżącej z zebranym materiałem dowodowym oraz niepowiadomienie jej o nowych dowodach;
- art. 77 § 1 k.p.a. - zaniechanie zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego a głównie nieustalenie w sposób jednoznaczny przewozu pustej naczepy z BY do PL w dniu 21 sierpnia 2022 r. tym bardziej, że była ona wywożona przy pomocy innego ciągnika siodłowego i innego kierowcy niż jej powrót i długim odstępie czasu;
- art. 79 k.p.a. - niezawiadomienie skarżącej o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków oraz uniemożliwienie brania udziału w przeprowadzeniu tego dowodu oraz uniemożliwienie zadawania pytań świadkom, tym bardziej, że czynności te były wykonane nie na drodze a w UC Bobrowniki;
- art. 80 k.p.a. - niedokonanie swobodnej oceny dowodów a wręcz przeciwnie dokonanie oceny ukierunkowanej na z góry przyjęty delikt naruszenia przepisów u.t.d., co narusza zasady praworządności, państwa prawa i zasady procedury administracyjnej;
- art. 81a § 1 k.p.a. - niezastosowanie zasady rozstrzygania wątpliwości faktycznych na korzyść strony przy interpretacji przepisów u.t.d. co do określenia wykonywania transportu drogowego międzynarodowego w dniu 21 sierpnia 2022 r., gdy zachodziły istotne wątpliwości czy było to wykonywanie transportu drogowego a tym bardziej powrót po wykonaniu takiego transportu przy niezgodności ciągników siodłowych, kierowców i dat;
- art. 123 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. i w zw. z art. 10 § 1 k.p.a. - poprzez sanowanie uchybień proceduralnych organu administracji pierwszej instancji (włączenie do akt sprawy dodatkowych dowodów po zapoznaniu się skarżącej z zebranym materiałem dowodowym i zaniechanie wydania postanowienia o włączeniu tych dowodów i zaniechanie zawiadomienia skarżącej o tych czynnościach przez NUCS) w wyniku wydania postanowienia przez Dyrektora IAS o włączeniu dowodów po otrzymaniu odwołania, gdy faktycznie dowodów tych DIAS nie włączał, a dokonał tego organ pierwszej instancji z naruszeniem procedury i podejrzeniem popełnienia przestępstwa poświadczenia nieprawdy;
i mimo tego WSA w Białymstoku nie dokonał subsumcji właściwego przepisu prawa, a nadto nie dostrzegł, że podstawą orzekania dla sądu administracyjnego jest w zasadzie cały materiał faktyczny i dowodowy sprawy zgromadzony w postępowaniu przed organem administracji a nie tylko stanowisko organu administracji w postępowaniu odwoławczym.
W uzasadnieniu skarżąca kasacyjnie spółka przedstawiła argumenty mające świadczyć o trafności zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej.
Dyrektor IAS w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie w całości i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności należy zauważyć, że zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA lub sąd drugiej instancji) rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Wnosząca skargę kasacyjną spółka złożyła oświadczenie o zrzeczeniu się rozprawy, zaś Dyrektor IAS, w terminie czternastu dni od doręczenia mu odpisu skargi kasacyjnej, nie zażądał przeprowadzenia rozprawy. Wobec tego NSA rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym.
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę przyczyny nieważności postępowania sądowoadministracyjnego określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, zatem spełnione zostały warunki do merytorycznego załatwienia sprawy.
W myśl art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Oznacza to, że sąd drugiej instancji nie przedstawia w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjną opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organy i sąd pierwszej instancji. Wobec powyższego NSA odstąpił od przedstawienia stanu sprawy, ograniczając uzasadnienie tylko do rozważań mających znaczenie dla oceny postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów.
Zgodnie z treścią art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego, które może polegać na błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu albo na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na rozstrzygnięcie.
Skarga kasacyjna spółki oparta została na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a. W takiej sytuacji sąd drugiej instancji w pierwszej kolejności dokonuje oceny zarzutów procesowych skargi kasacyjnej, a dopiero w dalszej kolejności odnosi się do jej zarzutów materialnych.
Zachowanie takiej kolejności rozpoznawania zarzutów kasacyjnych wynika z tego, że ocena stosowania prawa materialnego może być dokonana tylko wówczas, gdy zostanie stwierdzone, że stan faktyczny sprawy nie budzi zastrzeżeń albo że nie został skutecznie podważony w postępowaniu kasacyjnym.
Skarga kasacyjna spółki nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego nie mogła prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku.
W ocenie NSA nietrafne i niezasadne są zarzuty procesowe rozpoznawanej skargi kasacyjnej. W ramach tych zarzutów spółka podnosi naruszenie licznych przepisów ustawy Kodeks postępowania administracyjnego i łączy te naruszenia z art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 141 § 4 i art. 151 p.p.s.a. Sąd drugiej instancji zauważa, że autor skargi kasacyjnej nie uzasadnił naruszenia wskazanych przepisów p.p.s.a., zatem zarzuty kasacyjne w tej części są niezasadne, gdyż są formalnie wadliwe jako niespełniające wymogów przewidzianych w treści art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a., co oznacza, że NSA nie może tych norm czynić podstawą oceny zaskarżonego wyroku.
Sąd drugiej instancji zauważa i podkreśla, że w świetle art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem prawnym i powinna czynić zadość nie tylko wymaganiom przypisanym dla pisma w postępowaniu sądowym, lecz także przewidzianym dla niej wymaganiom, tzn. powinna zawierać prócz innych wymogów, m.in. przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Koniecznym warunkiem uznania, że strona prawidłowo powołuje się na jedną z podstaw kasacyjnych jest wskazanie, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało oraz jaki mogło mieć to wpływ na wynik sprawy. To na autorze skargi kasacyjnej ciąży zatem obowiązek konkretnego wskazania, które przepisy prawa materialnego zostały przez sąd naruszone zaskarżonym orzeczeniem, na czym polegała ich błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być wykładnia prawidłowa i właściwe zastosowanie. Podobnie przy naruszeniu prawa procesowego należy wskazać przepisy tego prawa naruszone przez sąd i wpływ naruszenia na wynik sprawy, czyli treść zaskarżonego orzeczenia. Zarzuty kasacyjne nieodpowiadające tym warunkom uniemożliwiają Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę ich zasadności. Sąd nie może domniemywać intencji strony i samodzielnie uzupełniać, czy też konkretyzować zarzutów kasacyjnych (por. np. wyroki NSA: z 16 listopada 2011 r., o sygn. akt II FSK 861/10, z 18 kwietnia 2018 r., sygn. akt II FSK 22/18; publ. w CBOSA).
Konsekwencją formalizacji skargi kasacyjnej jest powierzenie jej sporządzenia profesjonalnemu pełnomocnikowi oraz brak możliwości rozpoznania tej skargi przez sąd drugiej instancji, jeżeli ta skarga nie spełnia wymogów formalnych.
Przytoczenie powyższych argumentów natury ogólnej było konieczne wobec dostrzeżonych wad skargi kasacyjnej, tak w zakresie sformułowania zarzutów, jak i ich uzasadnienia. W szczególności, co należy podkreślić, przy tak rozbudowanej strukturze i liczbie zarzutów (s. 1-12) autor skargi kasacyjnej w znacznie krótszym uzasadnieniu ograniczył się w istocie (po streszczeniu stanu faktycznego s. 13-14) do przywołania treści kilku orzeczeń sądów administracyjnych (s. 15-23).
Rozpoznawana skarga kasacyjna – w większości – nie formułuje prawidłowo zarzutów oraz poprawnie ich nie uzasadnia. Sąd drugiej instancji ponownie wskazuje i podkreśla, że sformułowanie zarzutów kasacyjnych i ich uzasadnienie, co wynika z przytoczonej wyżej treści art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a., to warunki konieczne skargi kasacyjnej.
Wracając do oceny sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa procesowego, to w zakresie naruszeń przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego stwierdzić należy, że są one merytorycznie nietrafne. Z ich treści wynika, że spółka kwestionuje ustalenia faktyczne i ich ocenę dokonane w sprawie przez organy celno-skarbowe. Z takim stanowiskiem nie można się zgodzić. Analiza akt sprawy i uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że organy, a w konsekwencji sąd pierwszej instancji, nie naruszyły zasad prowadzenia postępowania wyjaśniającego. Sąd drugiej instancji stwierdza, że stan faktyczny w rozpoznawanej sprawie jest nieskomplikowany i jednoznacznie (bezspornie) ustalony. Jego istotą jest stwierdzenie, że kierowca wykonując przewóz, w tym przypadku przejazd niezaładowanym pojazdem między Polską a Białorusią nie miał ważnego świadectwa kierowcy. Dla wymierzenia kary na podstawie powołanych w decyzjach przepisów ustawy o transporcie drogowym te ustalenia są wystarczające i konieczne, zatem i wynikają one z dokumentów zgromadzonych w sprawie. W ocenie NSA prawidłowo sąd pierwszej instancji uznał zatem, że nie ma innych istotnych dla sprawy okoliczności, które należało ustalić.
W sprawie sporna jest ocena tych okoliczności z punktu widzenia przepisów prawa, ale ten kontekst sprawy nie może być traktowany jako wadliwość ustalenia i oceny stanu faktycznego sprawy, ale powinien być rozważony jako problem stosowania prawa, a to jest zagadnienie stosowania prawa materialnego, przez co nie może być ono oceniane w zakresie naruszeń procesowych. Sąd drugiej instancji podkreśla, że dla wymierzenia kary za naruszenie przepisów regulujących transport drogowy przesadzające znaczenie mają ustalenia dokonane podczas kontroli, znajdujące odzwierciedlenie w protokole kontroli. W rozpoznawanej sprawie ustalenia tego protokołu nie zostały podważone przez stronę, zatem brak było podstaw do prowadzenia postępowania wyjaśniającego w innym zakresie niż fakty potwierdzone protokołem.
Zdaniem NSA nietrafne są również zarzuty materialne skargi kasacyjnej. Podobnie jak przy zarzutach procesowych spółka stawia wiele zarzutów, przy czym w uzasadnieniu skargi kasacyjnej odnosi się ona tylko do niektórych kwestii objętych zarzutami. Z tego powodu NSA może poddać ocenie tylko te kwestie, które strona poprawnie uzasadniła. Sąd drugiej instancji taką możliwość wyprowadza z uchwały NSA z 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09 (publ. ONSAiWSA 2010, nr 1, poz. 1). Natomiast w pozostałym zakresie NSA nie może kontrolować wyroku skoro zarzuty są formalnie wadliwe. Podkreślić należy, że spółka stawia zarzuty w sposób obszerny i bardzo szczegółowy, przy czym z uzasadnienia nie wynika, w czym konkretnie skarżąca upatruje ich naruszenia. Innymi słowy, uzasadnienie skargi kasacyjnej nie wyjaśnia na czym polegało naruszenie poszczególnych wskazanych w zarzutach przepisów. Sąd drugiej instancji ponownie wskazuje, że tak konstruowane zarzuty nie mogą być podstawą skutecznej skargi kasacyjnej, bowiem są formalnie wadliwe, jako że nie spełniają warunków ustawowych, bo nie realizują treści art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a.
Zarzut kasacyjny ma wskazywać naruszony przepis i ma wyjaśniać na czym to naruszenie polega i jak przepis powinien być poprawnie wykładany lub stosowany. W sytuacji, gdy zarzut tych warunków nie spełnia, to nie może on być podstawą weryfikacji zaskarżonego wyroku, bowiem sąd drugiej instancji z urzędu musiałby ustalić kierunek i zakres kontroli kasacyjnej, a to jest niedopuszczalne ze względu na treść art. 183 § 1 p.p.s.a.
Odnosząc się do merytorycznej strony zarzutów materialnych – w tym zakresie, który jest możliwy – przyjąć należy, że stanowisko sądu pierwszej instancji w zakresie wykładni i stosowania prawa materialnego mającego zastosowanie w sprawie jest poprawne. Bez wątpienia przejazd objęty kontrolowanym postępowaniem był przewozem międzynarodowym, a kierowca – obywatel Białorusi – nie miał ważnego świadectwa kierowcy wymaganego przepisami prawa. Sąd pierwszej instancji wprost wskazuje na str. 10-11 uzasadnienia wyroku konsekwencje prawne takiego działania i sposób rozumienia przepisów regulujących te problematykę. Należy zgodzić się z tym stanowiskiem i NSA nie widzi powodu, by je raz jeszcze powielać. Pragnie jedynie podkreślić, że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie mógł mieć zastosowania art. 92c ust. 1 u.t.d., bowiem nie wystąpiły wskazane w tym przepisie okoliczności, które uzasadniałyby niewymierzenie kary pieniężnej.
Mając na uwadze powyższe oraz treść art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a w zw. z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.). Zasądzona kwota 675 zł stanowi zwrot kosztów dla pełnomocnika organu, który nie występował przed sądem pierwszej instancji z tytułu sporządzenia i wniesienia w terminie przewidzianym w art. 179 p.p.s.a. odpowiedzi na skargę kasacyjną (pkt 2 sentencji).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło